Dodaj do ulubionych

Dziennikarze wyborczej zginęli. Wszyscy? Tak.

IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 09:27
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt do Joli IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 09:43

      Jolu, wczoraj (a właściwie dzisiaj w nocy) własną piersię osłaniałaś gospodarzy
      portalu z ich pryncypałem na czele A.M. (nie lubisz nazwisk - będę szyfrował smile,
      chociaż czasami może to być uciążliwe).
      Cóż się wydarzyło, że w nowym wątku piszę. Otóż - otwieram Ci ja, Twoją ulubioną
      gazetę z 24 sierpnia i szukam informacji o przekręcie pana I. ministra od prawa.
      I cóż? Nie ma. Największy dziennik w Polsce nie zająknął się o tym czym zajmuje
      się komisja etyki poselskiej i dziennikarze wszystkich stacji.
      Właściwie zajmują się, ale sprawami drugorzędnymi. Rubryka, fundacja, spółka,
      okienko, korzyść, ryczałt - bełkot, zasłona dymna. Chodzi przecież o to, że
      jeżeli poseł bierze swe pełne uposażenie sejmowe, to oczywistym jest, że nie
      otrzymuje innch wynagrodzeń - pensji.

      Czy 2,5 tys złotych miesięcznie to jest bagatelka??? Pan minister od
      sprawiedliwości te pieniądze musi zwrócić, ale czy tylko zwrtócić???
      Pozostawiam to Twojemu uznaniu.

      Na koniec jeszcze raz. Jak to możliwe, że Twoja smile ukochana gazeta, która dla
      wielu jest jedynym żródłem informacji i wyrocznią, nie dostrzegła.
      Ale na 8-ej stronie jest informacja zatytułowana:
      Klemba przyjedzie przed wyborami
      z nadtytułem AFERA FOZZ
      A w artykule najczęściej pada nazwisko Jarosława Kaczyńskiego.
      Jak to było z tym: Ach, żegnaj, prawico! i zawartością.

      Naszą nocną wymianę zdań o Antosiu Pawlaku i jego pryncypale A.M. podsumuję w
      odrębnym liście.
      Pozdrawiam wink
      Że teś Adaśma taką obrończynię???? To było z podziwem.

      • Gość: barabasz do Hiacynta o....prycypiach IP: *.bund.de 24.08.01, 11:04
        czesc Hiacynt,

        sadzac po niektorych Twoich wypowiedziach, nie roznimy sie chyba bardzo w
        kwestiach "zasadniczych". czego jednak nie dostrzegam u Ciebie, to j a k i e s
        pryncypia...po jaka cholere korzystasz z propozycji "gazety" (forum), skoro
        ja "w czambul" potepiasz ? jesli nie cenie Urbana- nie kupuje i nie
        czytam "nie", jesli mierzi mnie Rydzyk, to nie wlaczam "radia Maryja" kiedy
        jade (czasem) przez Polske. wiec jak to jest z Toba ?
        b.
        • hiacynt# Re: do Barabasza o....prycypiach 24.08.01, 12:17
          Gość portalu: barabasz napisał(a):

          > czesc Hiacynt,
          >
          > sadzac po niektorych Twoich wypowiedziach, nie roznimy sie chyba bardzo w
          > kwestiach "zasadniczych". czego jednak nie dostrzegam u Ciebie, to j a k i e s
          >
          > pryncypia...po jaka cholere korzystasz z propozycji "gazety" (forum), skoro
          > ja "w czambul" potepiasz ? jesli nie cenie Urbana- nie kupuje i nie
          > czytam "nie", jesli mierzi mnie Rydzyk, to nie wlaczam "radia Maryja" kiedy
          > jade (czasem) przez Polske. wiec jak to jest z Toba ?
          > b.


          Nie tylko, że korzystam z forum, to codziennie kupuję Gazetę Wyborczą. Mimo
          wszystko nie porównywałbym Urbana z Michnikiem, chociaż jak to wspominał Kuroń,
          razem chadzali do europejskiego na wódeczkę w przerwach odbywania przez Adasia
          kary.
          W czambuł nie potępiam ani Adasia - jest on dla mnie wielką zagadką.
          Nieszczęśliwym człowiekiem, i mówię to z pełnym przekonaniem. Natomiast co
          najmniej w połowie dostępnych mi żródeł wszyscy na nim psy wieszają. I to nie
          byle jakie nazwiska.
          Forum tym bardziej w czambuł nie potępiam - przedmiotowo traktowane. Jeżeli jako
          o forum myślimy o uczestnikach-internautach, to mało gdzie spotyka sie tak
          wartościowych ludzi.
          W czambuł natomiast potępiam gazetę wyborczą. Uważam, że jej poziom jest
          tragiczny. Mógłbym być u nich konsultantem smile Poziom dziennikarstwa, poziom
          fachowości itd. temat rzeka. Wieszczę jej upadek.
          Na koniec pryncypia. "Nie" do ręki nie biorę, tak jak nigdy na forum nie zabrałem
          głosu w wątku w którym było napisane Radio Ma Ryja.
          Nie rozumiem pytania o korzystanie z forum. Michnik ma korzyść ze mnie, czy ja z
          Michnika?. Jak na to pytanie odpowiesz, to wtedy się ustosunkuję.
          Wątek pryncypiów rozwiń. Pozdrawiam
          • Gość: barabasz Re: ? do Hiacynta IP: *.bund.de 24.08.01, 12:39
            "(..)codziennie kupuję Gazetę Wyborczą W czambuł natomiast potępiam gazetę
            wyborczą."

            - albo ja mam defekt w logice, albo Ty jestes masochista. non tertium datur (?)
            b.
            p.s. obszerniej mozemy podyskutowac wieczorem
            • Gość: Hiacynt Re: ? do Hiacynta IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 13:21
              Gość portalu: barabasz napisał(a):

              > "(..)codziennie kupuję Gazetę Wyborczą W czambuł natomiast potępiam gazetę
              > wyborczą."
              >
              > - albo ja mam defekt w logice, albo Ty jestes masochista. non tertium datur (?)
              > b.
              > p.s. obszerniej mozemy podyskutowac wieczorem

              Dialektyka.

              Nie ma innej gazety, ponadto czytam między wierszami, kopalnia wiadomości.

    • Gość: jolka Re: Wstępna analiza problemu cz.I IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 23:36
      Hiacynt !
      Jolu, wczoraj (a właściwie dzisiaj w nocy) własną piersię osłaniałaś gospodarzy
      portalu z ich pryncypałem na czele A.M. (nie lubisz nazwisk - będę szyfrował :-
      ), chociaż czasami może to być uciążliwe).

      Nikogo nie osłaniałam i nie musiałam bronić. GW broni się sama i
      to od tylu, tylu lat.

      Cóż się wydarzyło, że w nowym wątku piszę. Otóż - otwieram Ci ja,
      Twoją ulubioną
      gazetę z 24 sierpnia i szukam informacji o przekręcie pana I.
      ministra od prawa.
      I cóż? Nie ma. Największy dziennik w Polsce nie zająknął się o tym
      czym zajmuje
      się komisja etyki poselskiej i dziennikarze wszystkich stacji.
      Właściwie zajmują się, ale sprawami drugorzędnymi. Rubryka,
      fundacja, spółka,
      okienko, korzyść, ryczałt - bełkot, zasłona dymna. Chodzi przecież
      o to, że
      jeżeli poseł bierze swe pełne uposażenie sejmowe, to oczywistym
      jest, że nie
      otrzymuje innch wynagrodzeń - pensji.

      Czy 2,5 tys złotych miesięcznie to jest bagatelka??? Pan minister
      od
      sprawiedliwości te pieniądze musi zwrócić, ale czy tylko
      zwrtócić???
      Pozostawiam to Twojemu uznaniu.

      Nie lubię gdy w każdej gazecie są te same informacje. Sprawa była
      nagłośniona i nie sądzę
      aby było niezbędne jej umieszczanie w GW.
      Staram się korzystać z różnych źródeł informacji wolę jeśli się
      nie powtarzają.

      Na koniec jeszcze raz. Jak to możliwe, że Twoja smile ukochana
      gazeta, która dla
      wielu jest jedynym źródłem informacji i wyrocznią, nie dostrzegła.
      Ale na 8-ej stronie jest informacja zatytułowana:
      Klemba przyjedzie przed wyborami
      z nadtytułem AFERA FOZZ
      A w artykule najczęściej pada nazwisko Jarosława Kaczyńskiego.
      Jak to było z tym: Ach, żegnaj, prawico! i zawartością.

      Nie czytałam tego artykułu, korzystam tylko z wersji on-line ,
      poczytam sobie jeśli uważasz,
      ze jest interesujący. Odnośnie pożegnania z prawicą i zawartością
      a także twoimi zarzutami
      co do GW, to uważam że ani ja ani GW nie dorastamy Ci do pięt w
      zakresie manipulowania
      (ja – wielka manipulatorka ?), wiesz o co chodzi Boy -
      Sztaudynger. Co do moich postów to
      nie bierz ich zbyt dosłownie. Nieraz się zagalopuję i później jest
      mi głupio nie sposób się
      wycofać z wypowiedzianych słów, które mogły kogoś zranić.

      Naszą nocną wymianę zdań o Antosiu Pawlaku i jego pryncypale A.M.
      podsumuję w
      odrębnym liście.
      Pozdrawiam wink
      Że teś Adaś ma taką obrończynię???? To było z podziwem.

      Czy Ty jesteś na Ty z Panem Adamem Michnikiem ( no, no fiu, fiu),
      z Taką szychą ?
      Czemu aż tak bardzo go nie lubisz , czyżby wyszedł przed
      zapłaceniem rachunku ? J
      Pytałam się ale tu na mojej prowincji nikt nie wie kto to Herling,
      mówią że to chyba ktoś nie z
      Polski. A Pana AM znają. Co do skierowań do szpitala to uważam,
      że tym powinni się
      zajmować jedynie lekarze. A zresztą nie lubię takich rozmów jedna
      Pani (Pan) drugiej Pani.
      Szkoda czasu.
      Pozdrawiam.

      PS. Przepraszam za format ( a w zasadzie za brak formatu).


      • Gość: Hiacynt do Joli Wstępna analiza problemu cz.I IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 25.08.01, 23:47
        Gość portalu: jolka napisał(a):
        > Nie lubię gdy w każdej gazecie są te same informacje. Sprawa była
        > nagłośniona i nie sądzę
        > aby było niezbędne jej umieszczanie w GW.
        > Staram się korzystać z różnych źródeł informacji wolę jeśli się
        > nie powtarzają.

        Takie podstawowe informacje powinny być w każdej gazecie. To jest warsztat.

        > Nie czytałam tego artykułu, korzystam tylko z wersji on-line ,
        > poczytam sobie jeśli uważasz,
        > ze jest interesujący. Odnośnie pożegnania z prawicą i zawartością
        >
        > a także twoimi zarzutami
        > co do GW, to uważam że ani ja ani GW nie dorastamy Ci do pięt w
        > zakresie manipulowania
        > (ja – wielka manipulatorka ?), wiesz o co chodzi Boy -
        > Sztaudynger.

        Uważasz to za manipulację??? smile)

        Co do moich postów to
        > nie bierz ich zbyt dosłownie. Nieraz się zagalopuję i później jest
        >
        > mi głupio nie sposób się
        > wycofać z wypowiedzianych słów, które mogły kogoś zranić.
        >
        > Naszą nocną wymianę zdań o Antosiu Pawlaku i jego pryncypale A.M.
        > podsumuję w
        > odrębnym liście.
        > Pozdrawiam wink
        > Że teś Adaś ma taką obrończynię???? To było z podziwem.
        >
        > Czy Ty jesteś na Ty z Panem Adamem Michnikiem ( no, no fiu, fiu),
        > z Taką szychą ?
        > Czemu aż tak bardzo go nie lubisz , czyżby wyszedł przed
        > zapłaceniem rachunku ? J
        > Pytałam się ale tu na mojej prowincji nikt nie wie kto to Herling,
        > mówią że to chyba ktoś nie z
        > Polski.

        Herling - Grudziński, wybacz ale to żle świadczy o Twojej prowincji.

        A Pana AM znają. Co do skierowań do szpitala to uważam,
        >
        > że tym powinni się
        > zajmować jedynie lekarze. A zresztą nie lubię takich rozmów jedna
        > Pani (Pan) drugiej Pani.

        1. To nie jest argument
        2. Moja droga, napewno wiesz kto to był Giedroyć. Otórz Herling to osoba co
        najmniej tego formatu, i to nie jest kjedna pani drugiej pani. Są to poważne
        rzeczy. Nie każ mi długo czekać na odpowiedż.

        Bardzo się cieszę, że w końcu jesteś. Scan Ciebie poszukuje w wątku Jola.
        Pozdrawiam i myślę, że kilka spraw poruszymy.
        Wstępna analiza problemu cz.I - bardzo mi się podoba
    • Gość: jolka Re: Brudnopiso-rękopis podcząstki do części I IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 01:44
      Hiacynt ! Sam tego chciałeś ! To masz !
      Skrytykowałeś totalnie każde wymówione przeze mnie słówko a następnie w
      konkluzji napisałeś, że Ci się podoba całość ?? !!
      O jejku ja biedna nieszczęśliwa, to dla mnie za trudne smile. Czy ty aby nie
      jesteś kobietą ?
      ad. wieszania psów
      Proponuję Ci abyś sam wyrabiał sobie zdanie nie korzystając z
      opinii "autorytetów". Bo naszym nieszczęściem (narodowym)jest to, że np
      autorytet w dziedzinie socjologii uważa się predystynowany (uprawniony)do
      autorytatywnego wypowiadania się we wszystkich dziedzinach (nieraz zupełnie mu
      obcych)np. z zakresu psychiatrii. To chyba A.Słonimski powiedział. że jeśli ma
      wątpliwości to stara sie zachować przyzwoicie.
      ad.poziomu dziennikarstwa GW
      Tutaj ja nie czuję się uprawniona do wydawania ocen, jestem za mała i musiałam
      bym zbyt wysoko się wspinać (tak długo się uczyłam pokory- ale efekt jest smile).
      Proponuję Ci obejrzenie strony Agory; jeśli jeszcze nie oglądałeś. Jest tam
      fotografia zespołu wśród takiej "armii" dziennikarzy napewno znajdziesz i
      lepszych i gorszych, którzy piszą raz lepiej raz gorzej. Założenie, że wszyscy
      są żli - NIE DO PRZYJĘCIA.
      ad. wieszczenia i czytania pomiędzy wierszami
      A czy z kuli też umiesz wyczytać, ja bym chciała wiedzieć co mnie czeka, a może
      chociaż z ręki, albo z charakteru pisma w tym wirtualnym forum ? smile)
      Twoje reakcje są emocjonalne żeby nie rzec histeryczne (women ?).
      ad.Pana G.
      Znam ze słyszenia, wrażenia na nie - za popieranie kandydatury kontrowersyjnego
      wg mnie kandydata na Prezydenta (Moje zupełnie osobiste oceny wg uznawanego
      przeze mnie osobistego dekalogu).
      ad. Amazonek
      Chciałam byc miła i przyjąć jako komplement ale K.Zanussi byłby zniesmaczony,
      czytałam jego autorstwa artykuł w Rzpie pt. Przeciw dyktaturze prostactwa. smile
      Ale sie zmęczyłam. Chyba jednak nie tylko wolnomyślę ale także piszę.
      ad. fenomenu GW
      Zastanawiałam się niejednokrotnie na czym on polega, obserwowałam jej
      czytelników, swoich szefów, współpracowników ... i nie wiem. Może ty mi
      podpowiesz, myślę że będzie Ci łatwiej (niż mi) jak odłożysz emocje na chwilę
      na bok.
      Agora to wiem dlaczego ! Bo nadzoruje ją Kobieta !!!!!!!!!!, Pani HB.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Scan Re: Czy mogę się wtrącić? IP: *.home.net.pl 26.08.01, 01:52
        Bez urazy obojga, ale cytując pewnego poetę:

        Wieszcz wstąpił na bezczynne działo
        I rzekł - o taktyce wiem mało;
        Lecz ruska grzmi artyleryja,
        Czemu jej nie przytrzeć ryja?
        Przynajmniej coś sie będzie działo!

        Pozdrawiam Was oboje - i znikam do Jolki.
        Scan
        • Gość: Hiacynt Re: Czy mogę się wtrącić? do scana IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 02:04
          Gość portalu: Scan napisał(a):

          > Bez urazy obojga, ale cytując pewnego poetę:
          >
          > Wieszcz wstąpił na bezczynne działo
          > I rzekł - o taktyce wiem mało;
          > Lecz ruska grzmi artyleryja,
          > Czemu jej nie przytrzeć ryja?
          > Przynajmniej coś sie będzie działo!
          >
          > Pozdrawiam Was oboje - i znikam do Jolki.
          > Scan

          jakbyś gdziekolwiek, kiedykolwiek takiej przycierał ryja, to mnie zaproś. Stanę w
          szeregu. pzdr.
          • Gość: Scan Re: Czy mogę się wtrącić? do Hiacynta IP: *.home.net.pl 26.08.01, 02:20
            Liczę więc na Ciebie w ewent. walkach.
            pzdr
        • Gość: Stoik Czy ja też mogę się wtrącić? IP: *.toya.net.pl 26.08.01, 02:23
          Kochani,
          czytam sobie wasze przemiłe gruchanie na tematy polityczne i znów zaczynam się
          dziwić. Zdziwienie moje budzi potęga negatywnych uczuć wyrażanych na tym forum
          na temat:
          1. Adama Michnika
          2. Unii Wolności
          3. Gazety Wyborczej
          Musi coś w nich być, skoro te uczucia tak żywe. Wszystkie trzy można
          krytykować, nie każdy musi lubić którekolwiek z nich. Ale te emocje!

          ad 1. Jak by nie było, klasyk polskiego dziennikarstwa, o którym niedługo
          dzieci będą się uczyły w szkole (a może już się uczą). Tymczasem na forum
          znalazłem go na czołowym miejscu na liście najgorszych polskich dziennikarzy.
          Tym najbardziej umiarkowanym krytykom, jak Ty, Hiacyncie, jest go tylko żal, że
          tak nisko upadł. Ale czy rzeczywiście? Czy to wszystko przez Kiszczaka? Wydaje
          mi się, że akurat Michnikowi wolno to, co by innym nie uszło. Słonimski
          twierdził, że ludziom wielkim można wiele wybaczyć, gorzej z tymi małymi. Otóż
          Michnik, podobnie jak Kuroń, nie zaczęli być odważni wtedy, gdy odwaga już
          staniała. Nie należą do 20 milionów naszej post-opozycji. Są w tej nielicznej
          grupce ludzi, dla których patriotyzm nie był pustym słowem. Czytałem też o
          Michniku zdradzającym swoich dawnych przyjaciół. Czytałem jego artykuły o
          ludziach, czasem przyjaciołach, z którymi się przestał zgadzać. Były to dobre
          artykuły, nikogo w nich nie poniżał. A można by przecież tak, jak potrafił
          Niesiołowski w sejmie - jedno zdanie i po człowieku.

          ad 2. Unia Wolności, mimo wszystkich swoich słabości i głupstw politycznych,
          jest partią środka - trochę liberałów i trochę socjalistów. Nie powinna więc
          budzić takich emocji jak UPR czy SLD. A budzi. Taki Indris, którego posty cenię
          bardzo wysoko i czytam na ogół z wielką przyjemnością, na temat UW nie potrafi
          wypowiedzieć ani jednego sensownego zdania. Cytuję: "Obiecywała sprawiedliwość,
          a wprowadziła kapitalizm".

          ad 3. No i wreszcie nasza ukochana GW. Hiacyncie, wspaniale to ująłeś: Gazeta
          jest tragiczna, ale innej nie ma! Tak między nami, to wydaje mi się, że jest
          zupełnie niezła, chociaż zdarzają się jej różne wpadki. No bo jeśli nie GW, to
          co? Te z odchyleniem narodowym - przepraszam, nie przyswajam. Ta negacyjno-
          obsceniczna - zdecydowane NIE. Te z lekkim odchyleniem prawicowym - mogą być,
          czasem do nich zaglądam, ale są nudnawe, chyba właśnie z powodu braku wybitnych
          dziennikarzy.

          Serdecznie pozdrawiam.
          • Gość: Hiacynt Re: Czy ja też mogę się wtrącić? - bardzo proszę Stoiku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 02:41
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Kochani,
            > czytam sobie wasze przemiłe gruchanie na tematy polityczne i znów zaczynam się
            > dziwić. Zdziwienie moje budzi potęga negatywnych uczuć wyrażanych na tym forum
            > na temat:
            > 1. Adama Michnika
            > 2. Unii Wolności
            > 3. Gazety Wyborczej
            > Musi coś w nich być, skoro te uczucia tak żywe. Wszystkie trzy można
            > krytykować, nie każdy musi lubić którekolwiek z nich. Ale te emocje!

            O emocjach moich już pisała Jola. Wybacz, ale Adam Michnik to jedna wilka emocja.
            Czy odmawiasz prawa do emocji mnie? Tym bardziej, że się na nim zawiodłem i to
            potwornie.

            >
            > ad 1. Jak by nie było, klasyk polskiego dziennikarstwa, o którym niedługo
            > dzieci będą się uczyły w szkole (a może już się uczą). Tymczasem na forum
            > znalazłem go na czołowym miejscu na liście najgorszych polskich dziennikarzy.

            Ja nic takiego nie napisałem. W bluzganiach nie uczestniczę, natomiast spotkałem
            bardzo wiele uwag krytycznych dosadnych. Właśnie Herlinga, Bieleskiego, Herberta
            i wielu innych. Uczę się ostrego języka od nich, bom ja łagodny jak baranek.


            > Tym najbardziej umiarkowanym krytykom, jak Ty, Hiacyncie, jest go tylko żal, że
            >
            > tak nisko upadł. Ale czy rzeczywiście? Czy to wszystko przez Kiszczaka? Wydaje
            > mi się, że akurat Michnikowi wolno to, co by innym nie uszło.

            Upadł dużo wcześniej, właściwie juz w roku 1990. Jak był posłem i bezsensownie
            bronił starego systemu, skutki widzimy. Komunizm nie został rozliczony, i wielu
            pożytecznych idiotów pomału przegląda na oczy.


            Słonimski
            > twierdził, że ludziom wielkim można wiele wybaczyć, gorzej z tymi małymi. Otóż
            > Michnik, podobnie jak Kuroń, nie zaczęli być odważni wtedy, gdy odwaga już
            > staniała. Nie należą do 20 milionów naszej post-opozycji. Są w tej nielicznej
            > grupce ludzi, dla których patriotyzm nie był pustym słowem. Czytałem też o
            > Michniku zdradzającym swoich dawnych przyjaciół. Czytałem jego artykuły o
            > ludziach, czasem przyjaciołach, z którymi się przestał zgadzać. Były to dobre
            > artykuły, nikogo w nich nie poniżał. A można by przecież tak, jak potrafił
            > Niesiołowski w sejmie - jedno zdanie i po człowieku.

            Wiem jak Michnik był odważny, ale pamiętaj że miał zaplecze. Parasol ochronny
            roztoczony nad rewizjonistami, to wszystko działo się w rodzinie. Nie odmawiam
            intencji, chociaż w związku z póżniejszymi działaniami mam wiele wątpliwości. Nie
            wiem jak znasz tamte czasy?
            >
            > ad 2. Unia Wolności, mimo wszystkich swoich słabości i głupstw politycznych,
            > jest partią środka - trochę liberałów i trochę socjalistów. Nie powinna więc
            > budzić takich emocji jak UPR czy SLD. A budzi. Taki Indris, którego posty cenię
            >
            > bardzo wysoko i czytam na ogół z wielką przyjemnością, na temat UW nie potrafi
            > wypowiedzieć ani jednego sensownego zdania. Cytuję: "Obiecywała sprawiedliwość,
            >
            > a wprowadziła kapitalizm".

            Mój główny zarzut - obciążam ją za obecną sytuację. Przecież to nie jest
            normalne, żeby SLD miało 50 % poparcie, socjotechnika i tyle. Za póżno żebym
            rozwijał. Nie miała wizji Polski, tylko przetrwanie. Mazowiecki okazał się zbyt
            słaby, wtedy był czas na woiele rzeczy.
            >
            > ad 3. No i wreszcie nasza ukochana GW. Hiacyncie, wspaniale to ująłeś: Gazeta
            > jest tragiczna, ale innej nie ma! Tak między nami, to wydaje mi się, że jest
            > zupełnie niezła, chociaż zdarzają się jej różne wpadki. No bo jeśli nie GW, to
            > co? Te z odchyleniem narodowym - przepraszam, nie przyswajam. Ta negacyjno-
            > obsceniczna - zdecydowane NIE. Te z lekkim odchyleniem prawicowym - mogą być,
            > czasem do nich zaglądam, ale są nudnawe, chyba właśnie z powodu braku wybitnych
            >
            Może Rzeczpospolita. To nie jest gazeta, chyba że z dodatkiem misyjna. Ale jaka
            jest ta misja. Jeżeli masz ochotę i czas to wątek pociągniemy w najbliższych
            dniach, ja już padam.
            Pozdrawiam
          • Gość: Scan Re: Do Stoika i Hiacynta IP: *.home.net.pl 26.08.01, 02:49
            Zgadzam się w całości ze Stoikiem. A z Hiacyntem chętnie podyskutuję. Może nowy
            wątek na temat - koledzy. Ale ja "sceptycznie" - zaśmiecone będzie, niestety.
            Pozdrawiam
            Scan
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Kochani,
            > czytam sobie wasze przemiłe gruchanie na tematy polityczne i znów zaczynam się
            > dziwić. Zdziwienie moje budzi potęga negatywnych uczuć wyrażanych na tym forum
            > na temat:
            > 1. Adama Michnika
            > 2. Unii Wolności
            > 3. Gazety Wyborczej
            > Musi coś w nich być, skoro te uczucia tak żywe. Wszystkie trzy można
            > krytykować, nie każdy musi lubić którekolwiek z nich. Ale te emocje!
            >
            > ad 1. Jak by nie było, klasyk polskiego dziennikarstwa, o którym niedługo
            > dzieci będą się uczyły w szkole (a może już się uczą). Tymczasem na forum
            > znalazłem go na czołowym miejscu na liście najgorszych polskich dziennikarzy.
            > Tym najbardziej umiarkowanym krytykom, jak Ty, Hiacyncie, jest go tylko żal, że
            >
            > tak nisko upadł. Ale czy rzeczywiście? Czy to wszystko przez Kiszczaka? Wydaje
            > mi się, że akurat Michnikowi wolno to, co by innym nie uszło. Słonimski
            > twierdził, że ludziom wielkim można wiele wybaczyć, gorzej z tymi małymi. Otóż
            > Michnik, podobnie jak Kuroń, nie zaczęli być odważni wtedy, gdy odwaga już
            > staniała. Nie należą do 20 milionów naszej post-opozycji. Są w tej nielicznej
            > grupce ludzi, dla których patriotyzm nie był pustym słowem. Czytałem też o
            > Michniku zdradzającym swoich dawnych przyjaciół. Czytałem jego artykuły o
            > ludziach, czasem przyjaciołach, z którymi się przestał zgadzać. Były to dobre
            > artykuły, nikogo w nich nie poniżał. A można by przecież tak, jak potrafił
            > Niesiołowski w sejmie - jedno zdanie i po człowieku.
            >
            > ad 2. Unia Wolności, mimo wszystkich swoich słabości i głupstw politycznych,
            > jest partią środka - trochę liberałów i trochę socjalistów. Nie powinna więc
            > budzić takich emocji jak UPR czy SLD. A budzi. Taki Indris, którego posty cenię
            >
            > bardzo wysoko i czytam na ogół z wielką przyjemnością, na temat UW nie potrafi
            > wypowiedzieć ani jednego sensownego zdania. Cytuję: "Obiecywała sprawiedliwość,
            >
            > a wprowadziła kapitalizm".
            >
            > ad 3. No i wreszcie nasza ukochana GW. Hiacyncie, wspaniale to ująłeś: Gazeta
            > jest tragiczna, ale innej nie ma! Tak między nami, to wydaje mi się, że jest
            > zupełnie niezła, chociaż zdarzają się jej różne wpadki. No bo jeśli nie GW, to
            > co? Te z odchyleniem narodowym - przepraszam, nie przyswajam. Ta negacyjno-
            > obsceniczna - zdecydowane NIE. Te z lekkim odchyleniem prawicowym - mogą być,
            > czasem do nich zaglądam, ale są nudnawe, chyba właśnie z powodu braku wybitnych
            >
            > dziennikarzy.
            >
            > Serdecznie pozdrawiam.

      • Gość: Hiacynt Re: Brudnopiso-rękopis podcząstki do części I do Joli IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 01:59
        Gość portalu: jolka napisał(a):


        Jolu! Rzucam wszystkie wątki na forum by z Tobą dyskutować, to jest jednocześnie
        komplement dla Ciebie.

        > Hiacynt ! Sam tego chciałeś ! To masz !
        > Skrytykowałeś totalnie każde wymówione przeze mnie słówko a następnie w
        > konkluzji napisałeś, że Ci się podoba całość ?? !!
        > O jejku ja biedna nieszczęśliwa, to dla mnie za trudne smile. Czy ty aby nie
        > jesteś kobietą ?

        Na szczęście nie. Bardzo lubię kobiety, ale nie aż tak bardzo by takowąż zostać.

        > ad. wieszania psów
        > Proponuję Ci abyś sam wyrabiał sobie zdanie nie korzystając z
        > opinii "autorytetów". Bo naszym nieszczęściem (narodowym)jest to, że np
        > autorytet w dziedzinie socjologii uważa się predystynowany (uprawniony)do
        > autorytatywnego wypowiadania się we wszystkich dziedzinach (nieraz zupełnie mu
        > obcych)np. z zakresu psychiatrii. To chyba A.Słonimski powiedział. że jeśli ma
        > wątpliwości to stara sie zachować przyzwoicie.

        A kto na koniec jakimś Zanussim się podpierać próbuje??

        > ad.poziomu dziennikarstwa GW
        > Tutaj ja nie czuję się uprawniona do wydawania ocen, jestem za mała i musiałam
        > bym zbyt wysoko się wspinać (tak długo się uczyłam pokory- ale efekt jest smile).
        > Proponuję Ci obejrzenie strony Agory; jeśli jeszcze nie oglądałeś. Jest tam
        > fotografia zespołu wśród takiej "armii" dziennikarzy napewno znajdziesz i
        > lepszych i gorszych, którzy piszą raz lepiej raz gorzej. Założenie, że wszyscy
        > są żli - NIE DO PRZYJĘCIA.

        Jestem homo gazeticus, całe życie czytam. GW od pierwszego numeru, zresztą
        wszystkie pierwsze numery jeszcze gdzieś sobie spoczywają. Większość dziennikarzy
        znam z pisania, może szczegóły potem.


        > ad. wieszczenia i czytania pomiędzy wierszami
        > A czy z kuli też umiesz wyczytać, ja bym chciała wiedzieć co mnie czeka, a może
        >
        > chociaż z ręki, albo z charakteru pisma w tym wirtualnym forum ? smile)
        > Twoje reakcje są emocjonalne żeby nie rzec histeryczne (women ?).

        Poproszę o przykłady tych reakcji.

        > ad.Pana G.
        > Znam ze słyszenia, wrażenia na nie - za popieranie kandydatury
        kontrowersyjnego
        > wg mnie kandydata na Prezydenta (Moje zupełnie osobiste oceny wg uznawanego
        > przeze mnie osobistego dekalogu).

        Zapomniałem o co tu chodzi??

        > ad. Amazonek
        > Chciałam byc miła i przyjąć jako komplement ale K.Zanussi byłby zniesmaczony,
        > czytałam jego autorstwa artykuł w Rzpie pt. Przeciw dyktaturze prostactwa. smile
        > Ale sie zmęczyłam. Chyba jednak nie tylko wolnomyślę ale także piszę.
        > ad. fenomenu GW
        > Zastanawiałam się niejednokrotnie na czym on polega, obserwowałam jej
        > czytelników, swoich szefów, współpracowników ... i nie wiem. Może ty mi
        > podpowiesz, myślę że będzie Ci łatwiej (niż mi) jak odłożysz emocje na chwilę
        > na bok.

        Drugi raz o moich emocjach piszesz, czy to coś złego te emocje??
        Jeżeli chodzi o głównego pryncypała, to przeczytałem prawie wszystko co
        kiedykolwiek napisał i się dziwię??? Brak koncepcji, nie wiem co chce osiągnąć.

        Rozmowa z Plebanem, wybacz niezbyt wysokiego lotu.
        > Agora to wiem dlaczego ! Bo nadzoruje ją Kobieta !!!!!!!!!!, Pani HB.
        > Pozdrawiam.

        Proszę o więcej szczegółów, a nie ocenianie mnie. Jacek
    • Gość: jolka Re: O dziennikarzach wyborczej i nie tylko do Stoika IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 02:36
      ad. Adama Michnika - dzięki Ci.
      ad.UW - jako całą partia budzi moje wątpliwości, poszczególni członkowie partii
      to wg mnie ludzie godni najwyższych stanowisk w państwie (moim),
      ad.GW - prowokujące dziennikarstwo zapewnia poczytność, nakłąd, minimalizacja
      zwrotów.
      ad,Indrisa -moja babska ocena na podstawie kilku wątków jest to człowiek o
      dużej wiedzy ale co do mądrości to musi popracować ( dopiero do niej zmierza)
      Zbyt radykalny w niektóorych osądach.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Hiacynt Re: do Joli Jolki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 02:50
        Gość portalu: jolka napisał(a):


        Jolu otwierasz nowe fronty. Napiszę do Ciebie dłuższy list polityczny, ale Ty
        zostaw wiadomość kiedy będziesz uchwytna. Dzisiaj powolnością swą muszą
        (przepraszam z uśmiechem) mnie zmogłaś. Jakbys była uprzejma - tych polityków UW
        - u wymienić, rokujących nadzieje - to będę wdzięczny.
        Onyszkiewicz, Kozłowski, Hall, Suchocka, Skubiszewski - olbrzymie niewypały z
        przeszłości. (tylko nie pisz, że któryś z nich bezpartyjny)
        Balcerowicz - z terażniejszości, z ostatniego rządu. Nie oceniam jego poprzedniej
        działalności, ja nie na gospodarce się koncentruję, a na wizji państwa.
        Pozdrawiam i dobranoc oczekuję więcej
    • Gość: jolka Re: Do Jacusia Hiacynta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 02:42
      Misiaczku !
      Odniosłam wrażenie, że potraktowałeś moje może zbyt naiwne wypowiedzi letko
      (lub lekko). Uważam, że powinieneś jeszcze raz się odnieść do co niektórych
      stwierdzeń i może jutro do nich wrócimy. Być może że powodem (przyczyną) jest
      moje nie dopracowane wystąpienie, ale okazuje się że mogę wesprzeć sie na
      męskim ramieniu (Stoika)- zalecam lekturę ; bardzo interesujące wypowiedzi i
      takie wyważone (stoickie ?).
      Pozdrawiam
      • Gość: jurek1 Re: Do Jacusia Hiacynta IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 02:47
        Bogowie miejcie nas w swojej opiece. Jola miesza już w dwóch wątkach.
        • Gość: jolka Re: Do Jurka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 02:59
          Gość portalu: jurek1 napisał(a):

          > Bogowie miejcie nas w swojej opiece. Jola miesza już w dwóch wątkach.

          Jurek !
          Czy ty chcesz mi się narazić nieodwołalnie ? Piłeczkę pinpongowa odbijam ty także
          w dwóch conajmniej mieszasz.( w sekrecie Ci powiem, że ja w trzech)
          Do jakich Bogów się zwracasz ?
          Pozdr.

      • Gość: Hiacynt Do Jolinki miłej - dawno odpowiedziałem spóżnialska IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 02:56
        Gość portalu: jolka napisał(a):

        > Misiaczku !
        > Odniosłam wrażenie, że potraktowałeś moje może zbyt naiwne wypowiedzi letko
        > (lub lekko). Uważam, że powinieneś jeszcze raz się odnieść do co niektórych
        > stwierdzeń i może jutro do nich wrócimy. Być może że powodem (przyczyną) jest
        > moje nie dopracowane wystąpienie, ale okazuje się że mogę wesprzeć sie na
        > męskim ramieniu (Stoika)- zalecam lekturę ; bardzo interesujące wypowiedzi i
        > takie wyważone (stoickie ?).
        > Pozdrawiam
        >
        Wesprzyj sie na męskim ramieniu, ale i tak oddasz się mnie. smile
        Miało być poddasz, ale zrozumiesz. Do jutra, przewidziałem to zdrajczyni.
    • Gość: Hiacynt do Połaczonych Sił - Stoik, Scan i Jola IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 03:05
      Ale warunek jeden, bo chyba będę miał dwóch przeciwko sobie i Jolę. Wszystkie
      chwyty dozwolone, czyli nie tylko na poważnie. Czasami uśmiechajmy się.
      Argumenty poważne, kokretne, udokumentowane - nie stwarzanie faktów prasowych w
      stylu naszego profesora (o tak najlepszy minister ostatnich dziesięciu lat, ale
      czy nie mogło być lepszego, kiedys bardzo liczyłem na Bieleckiego, ale on juz
      nie ten.)Czyli w najbliższym czasie przedstawimy swoje tezy - nawzajem i bój to
      będzie. Dobrze, że będzie z nami Jola - kobiety łagodzą obyczaje, chociaz z
      Joli jest trochę latawica. Czyli Jolu kochana - Ciebie ni rozpuszczamy
      pochlebstwami i czasami zrobisz kanapki. Pozdrawiam
      • Gość: scan Re: Koalicjant do Adwersarza IP: *.home.net.pl 26.08.01, 03:15
        Ja wchodzę. Jak wrócę, odeśpię. A najlepiej juz od siebie - bo tam i komputer
        pomaga. Czyli w poniedziałek.
        Dobrej nocy.( W tym watku)
        Scan
        • Gość: Stoik Re: Koalicjant do Adwersarza IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 26.08.01, 03:23
          Ja też wchodzę, ramienia na pewno nie wycofam i z przyjemnością popatrzę, kto
          komu się będzie (p)oddawał.
          Dobranoc
          • Gość: Hiacynt Jesteśmy po słowie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 03:27
            Jak będę nie daj Boże przegrywał, szybko oddam się Joli. A jak ona będzie swoim
            zwyczajem nie w tym wątku???? ZAkładam, że będzie mnie chciała. Do broni.
            • Gość: Scan Re: Jesteśmy po słowie IP: *.home.net.pl 26.08.01, 03:31
              Adwersarzu miły. Nie kreuj się na Parysa. Helena wybierze. Zwycięzcę.
              Piętę obwinąłem.
              Scan
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Jak będę nie daj Boże przegrywał, szybko oddam się Joli. A jak ona będzie swoim
              >
              > zwyczajem nie w tym wątku???? ZAkładam, że będzie mnie chciała. Do broni.

            • Gość: Stoik Re: Jesteśmy po słowie IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 26.08.01, 03:33
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Jak będę nie daj Boże przegrywał, szybko oddam się Joli. A jak ona będzie swoim
              >
              > zwyczajem nie w tym wątku???? ZAkładam, że będzie mnie chciała. Do broni.

              Hiacyncie, nie idź na łatwiznę i Broni w to nie mieszaj (bo jak wiadomo,
              Bronia...)
              • Gość: Scan Re: Jesteśmy po słowie IP: *.home.net.pl 26.08.01, 03:36
                Hiacynt miał na myśli "Żywią Y Bronią" zapewne.
                Scan
                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > Jak będę nie daj Boże przegrywał, szybko oddam się Joli. A jak ona będzie
                > swoim
                > >
                > > zwyczajem nie w tym wątku???? ZAkładam, że będzie mnie chciała. Do broni.
                >
                > Hiacyncie, nie idź na łatwiznę i Broni w to nie mieszaj (bo jak wiadomo,
                > Bronia...)

    • Gość: jolka Re: Dziennikarze wyborczej jeszcze nie zginęli, póki my ich czytelnicy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 03:46
      Szanowni Panowie Koalicjanci oraz Przegrany Hiacyncie !

      Gratuluję poczucia humoru oraz znajomości mitologii. Życzę kolorowych snów.
      Meżczyzni każdy temat kończą na tym samym nawet stoicy smile) a szczególnie ludzie
      roślinki (czy Człowieki kwiaty ?). Hiacynt przegrałeś stąd te kanapki i
      przecinki, jak używasz pojęcia stron to pisz która strona moja lewa czy twoja
      prawa, przodem czy tyłem do komputera. Dokładnie jak do kobiety która wie tylko
      jak robic kanapki. Nie lepiej było wyjąć białą chusteczkę przed.smile
      Niezwyciężona. Pozdr.
      • Gość: Hiacynt do Joli i jej Towarzyszów IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 11:05
        Gość portalu: jolka napisał(a):

        > Szanowni Panowie Koalicjanci oraz Przegrany Hiacyncie !
        >
        > Gratuluję poczucia humoru oraz znajomości mitologii. Życzę kolorowych snów.
        > Meżczyzni każdy temat kończą na tym samym nawet stoicy smile) a szczególnie ludzie
        >
        > roślinki (czy Człowieki kwiaty ?). Hiacynt przegrałeś stąd te kanapki i
        > przecinki, jak używasz pojęcia stron to pisz która strona moja lewa czy twoja
        > prawa, przodem czy tyłem do komputera. Dokładnie jak do kobiety która wie tylko
        >
        > jak robic kanapki. Nie lepiej było wyjąć białą chusteczkę przed.smile
        > Niezwyciężona. Pozdr.

        Jolu!
        Najpierw swoje myśli asekurancko zatytułowałaś: "Wstępna analiza problemu", i
        pominąwszy mą odpowiedż rozwinęłaś się w temacie "Brudnopiso - rękopis podcząstki
        do części I ".
        Brudnopis by wystarczył, ale Twa kobieca przebiegłość podsunęła Ci myśl, by dodać
        cząstki, a jeszcze póżniej dodałaś pod - cząstki do swego tytułu. Czyżbyś z
        każdej swej myśli chciała się wycofać, jako niedoprecyzowanej, pośpiesznej
        opacznie zrozumianej. Widzisz, znowuż dostrzegłem w tobie kobietę.
        Przepraszam, jeżeli zbyt czesto dostrzegam różnicę naszych płci, ale ja jestem z
        Ciemnogrodu. U nas wszystko po staremu się robi. I kobietom okazuje się szacunek,
        czasami komplementy się prawi, często żartuje i nie słyszałem, by kogoś podano do
        sądu za molestowanie.
        Jolu nie będę Ciebie cytował, wycieczek osobistych i supozycji - uważam, że są
        niepotrzebne.
        Nie pragnę łatwego zwycięstwa, cieszę się, że masz towarzyszy - jakie okropne
        słowo, ale za to towarzysze mi się podobają.
        Żałuję, że nie znam Waćpanów wcześniejszych dokonań, zwycięstw polemicznych i
        przypadkowych porażek.
        Polemika będzie długa i wyczerpująca, być może przed zimą się nie skończy.
        Jolu, nie roztrwoń proszę, pośpiesznymi myślami tego co już masz.
        Pozdrawiam.
        • Gość: # Re: do Joli i jej Towarzyszów IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.08.01, 11:40

          > Polemika będzie długa i wyczerpująca, być może przed zimą się nie skończy.
          > Jolu, nie roztrwoń proszę, pośpiesznymi myślami tego co już masz.
          > Pozdrawiam.

          Przeczytalem za kare, calutki watek.

          10 dni a straty ogromne w odcedzaniu saczacego jadu wybiorczego, slodzonego
          wijacymi sie pomiedzy wnioskami, zmijkojezyczkami niewie-sci-mi, by soki wiadomosci
          dobrego na zle - lipie polskiej podmienic.
          To i raju nie widac a diabelska prawda nawet pospolite oszustwa wyparla.
          Jak w Jedwabnem !!!!!!
          Iwan-icki-ch czas nadszedl a Kac-zynski dolem, choc podobno ma te linie trzymac-
          tylko juz nie wiem - te Suchocka Srebrostojaca czy inna.

          A tu dysput idzie jaki odwazny Adas gdy mama, tata i brat w aparacie.
          A brat sie nie cackal - tylko rabal galezie z drzewa madrosci, za co mu w Szwecji
          slusznie wysylamy 8000 zl a bo wiecej na nazwisko ??! - Szwedowicz.
          I kiedy, no kiedy , prosze forumowiczow on nie byl swoj -
          gdy buszowal nielegalnie jako Komisja Michnika,
          az nawyklym do roznych rzeczy archiwistom SB oczy wylazily z oburzenia ?
          Albo kiedy udawal wroga w TV a po k..kk..k..lo..t..ni z przyszlym prezydentem
          pili do rana az ulica prominentow drzala ?
          A innego znowu promowal a Paris ze slynnym odp... sie od Gienerala.
          A Kiszczak to ... bohater i wzor do nasladowania dla mlodziezy.

          Wyliczyc moznaTYSIACE tego...do 1968 r., gdy ja place zyciorysem
          a on pluje na mnie i reszte Polakow, ktorzy go bronili !!!!!!!!!

          i teraz gdy UKRADZIONO narodowi wyborcza ze znaczkiem (nie jakis tam zwykly znaczek!!! -to miliony
          umyslow, serc, dzialan i zyciorysow), by mogl wybrac innych a on zamieszal i wybrano tych samych -
          ktos mnie czy Hiacynta przegania z FORUM ?????????!!!!!!!!!!!
          A Wyborcza miala pomoc wybrac niekomunistow - oni mieli wszystko!!!!!
          Wszystkich prawdziwych patriotow i niekomunistow dzieki niemu skierowano na boczny tor,
          czest ostateczny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Tyle szkody dla narodu nikt nigdy nie zrobil -nie Urban, bo kazdy wie kto zacz.
          Najgorszy jest wilk w owczej skorze. Zapytajcie Adasia MIchnika co powiedzial
          o Polakach w Australii - a zreszta on i jego (......) pisza to na codzien w GW.

          Miriam-first, ..., ...., sie smieja zbaczajac z watkow i osmieszajac Polakow
          a Wy z nimi dyskutujecie dzentelmensko, zamiast przygwazdzac kogos kto handluje
          najwyzszymi warosciami - to gorsze niz cialem !!!!!!! Nie nalezy sie udawanie uprzejmosci
          rebaczom prawdy i wartosci. O nie !!!!
          Pozdrowienia dla oglupionych GW Polakow.
          #
          • Gość: jolka Re: do # IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 01:41
            Misiu !
            Przeczytałąm wszystko - niczego nowego w twoim poście nie ma. Tylko stare
            informacje powszechnie znane.Ile razy można odkrywać Amerykę.
            O co Ci właściwie chodzi ?
            Twoje poglądy (wywody) uznaję za niegodne polemiki.
            I pisz bez wstawiania myślników bo dostałąm takiego zeza, że łzy mi kapią za
            uszami (ze śmiechu).
            Pozdrawiam (bez jadu).
            • Gość: Scan Re: do Joli IP: *.home.net.pl 28.08.01, 01:54
              Jolu,
              Żmijo bez jadu,
              Podziwiam Twój żołądek odporny na niestrawność po haszu.
              Ja wolę na trawę.
              Pozdrawiam, jak zawsze szarmancko,
              Scan
              • Gość: jolka Re: do Scana ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 02:02
                Jeszcze nie śpisz, czy to znowu twój duch ?
                Pozdrawiam.
                • Gość: Scan Re: do Joli ! IP: *.home.net.pl 28.08.01, 02:08
                  Jak spać, kiedy ten # zasnąć nie daje!
                  Również P.
                  • Gość: jolka Re: do Scana ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 02:14
                    Gość portalu: Scan napisał(a):

                    > Jak spać, kiedy ten # zasnąć nie daje!
                    > Również P.

                    Czy można coś takiego na trzeżwo napisać ?
                    Zaśnij weż pigułę.
                    Także P.
                  • Gość: Stoik Re: do Joli ! IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 28.08.01, 02:22
                    Gość portalu: Scan napisał(a):

                    > Jak spać, kiedy ten # zasnąć nie daje!
                    > Również P.

                    O nieszczęśni! Spróbujcie coś z bemolem, może się zneutralizują i zostanie
                    kasownik.
                    • Gość: jolka Re: do Stoika ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 02:28
                      Gość portalu: Stoik napisał(a):

                      > Gość portalu: Scan napisał(a):
                      > > Jak spać, kiedy ten # zasnąć nie daje!
                      > > Również P.
                      > O nieszczęśni! Spróbujcie coś z bemolem, może się zneutralizują i zostanie
                      > kasownik.

                      Stoik !
                      A jak byś tak po polsku jak do kobiety. To tylko Hiacynt czyta pomiędzy wierszami,
                      a ten # też jutro nie załapie.
                      Pozdrowienia.
                      • Gość: Stoik Re: do Stoika ! IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 28.08.01, 02:38
                        Gość portalu: jolka napisał(a):

                        > Stoik !
                        > A jak byś tak po polsku jak do kobiety. To tylko Hiacynt czyta pomiędzy wiersza
                        > mi,
                        > a ten # też jutro nie załapie.
                        > Pozdrowienia.

                        Już wyjaśniam. # to muzyczny krzyżyk (sharp po angielsku), bemol (flat) działa
                        odwrotnie niż # (obniża o pół tonu), kasownik (neutral) kasuje poprzedni krzyżyk
                        lub bemol. A wszystko razem to była tylko kołysanka dla Was, może niezbyt udana.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: jolka Re: do Stoika ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 02:44
                          Gość portalu: Stoik napisał(a):

                          > Już wyjaśniam. # to muzyczny krzyżyk (sharp po angielsku), bemol (flat) działa
                          > odwrotnie niż # (obniża o pół tonu), kasownik (neutral) kasuje poprzedni krzyży
                          > k lub bemol. A wszystko razem to była tylko kołysanka dla Was, może niezbyt
                          udana

                          Nie wszystko ok, to ja nie załapałam. Jestes poprawny. Udana ale my już jesteśmy
                          na etapie nie kołysanek a piguł.
                          Co z psem ? Jak się ma ?
                          Pozdrawiam.

                          • Gość: Stoik O psie IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 28.08.01, 02:49
                            Pies wspaniale, chociaż mu trochę za gorąco. Jak się domyślasz, jest niebywale
                            inteligentny. Rasa owczarek starogermański (sam wymyśliłem, bo dość podobny do
                            wilka).
                            Też padam (na pysk)
                            Miłych snów
                            • Gość: jolka Re: O psie do Stoika IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 02:53
                              Dzięki za informacje.
                              Niech Ci sie przyśni coś miłego.
                              Pozdrawiam
            • Gość: Hiacynt Re: do # , a ja do Joli - re IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 08:11
              Gość portalu: jolka napisał(a):

              > Misiu !
              > Przeczytałąm wszystko - niczego nowego w twoim poście nie ma. Tylko stare
              > informacje powszechnie znane.Ile razy można odkrywać Amerykę.
              > O co Ci właściwie chodzi ?
              > Twoje poglądy (wywody) uznaję za niegodne polemiki.
              > I pisz bez wstawiania myślników bo dostałąm takiego zeza, że łzy mi kapią za
              > uszami (ze śmiechu).
              > Pozdrawiam (bez jadu).

              Do Joli.
              Jolu, które ze spostrzeżeń # - a, nazywasz odkrywaniem Ameryki, a które są
              niegodne polemiki. Każesz mi czytać między wierszami Twoje teksty, a ja przecież
              nie piszę, że wierszy nie dostrzegam. Łzy Ci kapią ze śmiechu, a co ja mam
              powiedzieć gdy myśli Lenina przywołujesz, Pani Curie bajdurzenia cytujesz, a Boy
              za wieszcza u Ciebie robi. Formy różne mogą być, ale proszę byś na treść zwracała
              więcej swej uwagi. Uśmiechnij się Joluniu, ale zdaje się, że chcesz ułatwić sobie
              zadanie. A mojego pisania powyżej # do Ciebie nie zauważyłaś, a miałaś
              odpowiedzieć.
              "Brudnopiso - rękopis podcząstki do części I " - Twoje i na nie odpowiedziałem, a
              Ty przemilczałaś. To jest ta Twoja sławetna strategia. smile
              Z rana Ciebie Jolu słonecznie pozdrawiam z mojej prowincji, do której wieści też
              docierają. Niektóre rzeczy nawet lepiej widać.
              Miłego dnia Ci życzę.
          • Gość: Scan Re: do # IP: *.home.net.pl 28.08.01, 02:28
            Ciągle niedoceniony, niedowartościowany martyrologiczny STeeeeROPIAN? (Bo już
            na pewno nie Styropian)Jak długo jeszcze? Poznaj zabytki Wrocławia, piękny
            gotycki kościół w Trzebnicy, Lubiąż, Bolków, Świdnica, aaa, szkoda wymieniać,
            dużo tego. Nie trać czasu, zycie jest krótkie.
            • Gość: # Re: do # IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.08.01, 10:47
              Gość portalu: Scan napisał(a):

              > Ciągle niedoceniony, niedowartościowany martyrologiczny STeeeeROPIAN? (Bo już
              > na pewno nie Styropian)Jak długo jeszcze? Poznaj zabytki Wrocławia, piękny
              > gotycki kościół w Trzebnicy, Lubiąż, Bolków, Świdnica, aaa, szkoda wymieniać,
              > dużo tego. Nie trać czasu, zycie jest krótkie.

              Scanowanie zabytkow przez zabytek - coz za propozycja ?
              Ja i martyrologia ? Ja i steropian ?

              No, no, wystawialem rowniez
              oceny za rozpoznanie oczywistosci,
              moim wychowankom,
              a bylo to ostanio w 1970. Tutaj, nie-moi wychowankowie na szczescie,
              w nieszczesnej dobie feminizacji, wyciagaja przeciwne wnioski co do mych
              pogladow i zyciorysu!!!

              Ale coz wymagac od wyborcow Wolnosci od Przeszlosci z wzrokiem utkwionym
              w agenture Platformy Sojuszu z Unia Biurokracji 200 tys.Ustaw 1000 stronicowych.

              Sam ten fenomen przezylem:
              mialem 21 lat i bylem na 3 roku (=zjadlem wszystkie rozumy!!! )
              mieszkalem u Andersowca, ktory wrocil by zaznac bolszewii a mial 2*21=42 lata.
              Pomagalem mu przezyc na minimum egzystencji.
              Uczylem sie w podstawowej i w ogolniaku o historii II WS, ktora byla dla mnie
              wtedy prehistoria !!! a dzis rok 1953, gdy omal nie wyslano na Sybir mojego ojca za
              wybryk syna z portretem Bieruta, jest bardziej zwiazany z DZIS, niz ja z zona.

              I to DZIS z 1953 roku to chamstwo i buta "bierutowcow" w ambasadach,
              do ktorych przywrocil ich 1-szy sekr KU Tow. Gieremek, hucpa ich i UBwcow,
              synow na najwyzszych stolkach panstwa , rad (nie, nie nierobotn. a nadzorczych)
              i bankow. DZIS to 1953 ROK !!! A Moskwa to przeniesiona do innych realiow i czasow Bruksela.

              Trzeba bylo widziec jakimi stalinowskimi metodami gnebila starsza
              turystke panienka z ambasady czy w Hiszpanii, Grecji, Turcji czy gdzie indziej.
              A pamieta kto, co pani tanczaca w Moskwie z Mazowieckim i przepyszna fryzura,
              mowila o zagrozonych smiercia turystach polskich w Rumunii w czasie rzadow
              -"naszego" (sic!) Premiera.

              Ktos tu napisal, bodaj Hiacynt, ze nie widzial w zyciu komunisty !!!!!!!
              W Paryzu jedynie bogacza. A plejady ICH oglada w TVP !!!!

              Paczke styropianu to po raz pierwszy kupilem na budowe do spania w garazu
              gdzie mialem jedyne drzwi ! A budowalem we W-wiu pracujac w Lublinie.
              Styropianowcow natomiast, po doswiadczeniach strajkow w 1968, gdy ZOMO
              moglo wszystko, lekce sobie wazylem, bo w dziurach owczej skory widzialem
              tajniakow !!! TAK, TAK - slepy byl nasz narod juz wtedy w 1980.
              Jedna pani w stylu Joli z tytulem nawolywala do strajkowania w absurdalnej sytuacji
              jesienia 1981. Ta sama argumentacja, lekcewazenie doswiadczenia i rozmowcy.
              Widzialem ich na kopy - tajniakow. 21 lat wszyscy sie sprawdzili - albo na zachod
              albo na szczyty polityki. Smaczna zupka Kuronia na trupich kosciach !!!
              A ja mialem swoje analogie do strajkow wczesniejszych o 12 lat i mi nie smakuje.
              Zmiany postaw, odkrycia "przyjaciol", metod - ciagle tych samych.
              I gadek sluzalczykow - tez ciagle tych samych. Obserwuje to w zyciu
              nie po raz 1-szy czy 2-gi. Byl 1953, 1956, 1970 itd. Nic sie nie zmienia -\
              blizniaczych Stoikow, Scanow, Madam i Jol - szeregi !

              To i z zabiego sluzalczego horyzontu # sie jawi jak nieudacznik
              i niekapujacy staruch, ktory nie umie sie cieszyc przebogactwem zycia - bron Boze
              virtualnego.

              Wyjasnila mi mlodziutka Monika strach wychowanych na Internecie do glebokich,
              pelnych i szczerych relacji realnech w prawdziwym swiecie z prawdziwymi ludzmi
              przy pomocy przwdziwego jezyka. Nie mylcie czlowieka z obiektem zindoktynizowanym.

              Strach ma wielkie oczy !!!

              • Gość: # Re: do napadajacych niegroznie na # IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.08.01, 11:24
                Przeczytalem siebie
                i malo zrozumialem - coz starcza demencja.

                Przypis do re:
                W 1980 bylem czlonkiem S. nienasyconej wystarczajaco tajniakami
                - stad koniecznosc stanu wojennego dla ratowania, nie przed ZSRR
                w kryzysie Afganistanu i mizerii wizerunku obroncy pokoju - a wlasnej czerwonej skory.
                Ostrzegalem przed strajkami okupacyjnymi wygodnymi dla oprawcow.
                Oprawcy mieli zlokalizowanych i zmeczonych ludzi na celowniku i zebrane do kupy lupy.
                W 1968 zabrali z Kwestury kupe forsy-skladek od fabryk i biur, sprzetu, zarcia
                i papierosow. Mnie nie pobili, moja brama byla "zabezpieczona" 380 V.
                Kilku falszywych studentow z falszywymi pieczatkami tylko 2-go semestru,
                przeegzaminowalem z calki z "0" i rozniczki z "1". Dostali od mlodszego rocznika
                po dupie i wyrzucili ich w kierunku ZOMO.
                W 1989 i 1990 splamilem sie dzialaniem bez styropianu.
                Rozpoznalem towarzyszy juz b. latwo.
                A styropian do spania na budowie kupilem w 1998.
                To dla Scana. Jak juz wyciagnalem z czerwonych lap prezesa spoldzielni
                miezsk swoja forse bez odsetek. Bronili ich kilku prokuratorow, NIK, a co dziwne
                na stu poszkodowanych kilkunastu przwnikow, sedzia od spraw spoldzielni mieszk. -
                POSZKODOWANY !!!, kier. Wydz. Przestepstw Gosp. - Poszkodowany itd.
                Tylko skromny # odebral swoja forse a nie profesorowie, prezesi bankow czy prawnicy
                i policja czy spiker TVP lubelski (sic!). Obyty prawnik od umow (poszkodowany)
                twierdzil, ze nie mozna "ugryzc" Umowy.
                Ja ugryzlem zdanie " ...z przyczyn niealeznych od Spoldzielni".
                To swiadzczy o sile intelktu dziennikarzy, prawnikow, prezesow i profesorow.
                No coz jakie mamy spoleczenstwo widzi caly swiat. Ja tu pisze ( np.Jedwabne,
                sprzedaz za 10 %itd.) same oczywistosci. Ale myslenie meczy.
                Lepiej stosowac "naukowe" szablony i nasladowac "autorytety".
                Pozdrawiam szczegolnie Scana za zjadliwosc. Smacznego !
              • Gość: Hiacynt Hiacynt do # IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 12:29
                Gość portalu: # napisał(a):

                > Gość portalu: Scan napisał(a):
                >
                > > Ciągle niedoceniony, niedowartościowany martyrologiczny STeeeeROPIAN? (Bo
                > już
                > > na pewno nie Styropian)Jak długo jeszcze? Poznaj zabytki Wrocławia, piękny
                >
                > > gotycki kościół w Trzebnicy, Lubiąż, Bolków, Świdnica, aaa, szkoda wymieni
                > ać,
                > > dużo tego. Nie trać czasu, zycie jest krótkie.
                >
                > Scanowanie zabytkow przez zabytek - coz za propozycja ?
                > Ja i martyrologia ? Ja i steropian ?
                >
                > No, no, wystawialem rowniez
                > oceny za rozpoznanie oczywistosci,
                > moim wychowankom,
                > a bylo to ostanio w 1970. Tutaj, nie-moi wychowankowie na szczescie,
                > w nieszczesnej dobie feminizacji, wyciagaja przeciwne wnioski co do mych
                > pogladow i zyciorysu!!!
                >
                > Ale coz wymagac od wyborcow Wolnosci od Przeszlosci z wzrokiem utkwionym
                > w agenture Platformy Sojuszu z Unia Biurokracji 200 tys.Ustaw 1000 stronicowych
                > .
                >
                > Sam ten fenomen przezylem:
                > mialem 21 lat i bylem na 3 roku (=zjadlem wszystkie rozumy!!! )
                > mieszkalem u Andersowca, ktory wrocil by zaznac bolszewii a mial 2*21=42 lata
                > .
                > Pomagalem mu przezyc na minimum egzystencji.
                > Uczylem sie w podstawowej i w ogolniaku o historii II WS, ktora byla dla mnie
                >
                > wtedy prehistoria !!! a dzis rok 1953, gdy omal nie wyslano na Sybir mojego o
                > jca za
                > wybryk syna z portretem Bieruta, jest bardziej zwiazany z DZIS, niz ja z zona
                > .
                >
                > I to DZIS z 1953 roku to chamstwo i buta "bierutowcow" w ambasadach,
                > do ktorych przywrocil ich 1-szy sekr KU Tow. Gieremek, hucpa ich i UBwcow,
                > synow na najwyzszych stolkach panstwa , rad (nie, nie nierobotn. a nadzorczyc
                > h)
                > i bankow. DZIS to 1953 ROK !!! A Moskwa to przeniesiona do innych realiow i cz
                > asow Bruksela.
                >
                > Trzeba bylo widziec jakimi stalinowskimi metodami gnebila starsza
                > turystke panienka z ambasady czy w Hiszpanii, Grecji, Turcji czy gdzie indziej.
                > A pamieta kto, co pani tanczaca w Moskwie z Mazowieckim i przepyszna fryzur
                > a,
                > mowila o zagrozonych smiercia turystach polskich w Rumunii w czasie rzadow
                > -"naszego" (sic!) Premiera.
                >
                > Ktos tu napisal, bodaj Hiacynt, ze nie widzial w zyciu komunisty !!!

                Nie mogłem napisać, że nie widziałem w życiu komunisty, gdyż widziałem tysiące,
                chociaż przeważnie w telewizji. Oni lubią się nazywać lewicą, socjalistami,
                socjaldemokratami - ale Ci nasi to komuniści. Było też trochę "pożytecznych
                idiotów".
                Z uwagą czytam co Pan pisze i bardzo wiele trafnych spostrzeżeń spotykam, w wielu
                punktach się nie zgadzam, no i uważam, chyba inaczej niż Pan, że dialog jest
                bardzo potrzebny.
                Dopiero niedawno odkryłem jaką rolę odgrywało środowisko Tygodnika Powszechnego w
                czasach PRL. Widziałem to środowisko w ujęciu Micewskiego "Współrządzić, czy nie
                kłamać", i mogę powiedzieć, że na tygodniku się wychowałem (ale tym póżnym,
                papieskim)- musieli spuścić z tonu. Teraz dysponuję dużo większą ilością
                przekazów. Jestem dużo młodszy niż nasz gospodarz AM, ale jego postać jest w
                dalszym ciągu bardzo dla mnie niejednoznaczna. Dlaczego tak wielu dało się jemu
                uwieść? I to nie byle kto, moi mistrzowie Kisiel i Herbert. Właśnie o AM
                chciałbym podyskutować, tylko nie wiem czy spotkam kogoś, kto mi naświetli jego
                osobę w korzystniejszym świetle. Niedawno natknąłem się na słowa bliskiego mu
                kiedyś Tomasza Burka
                "W późnych latach 80. postrzegałem go coraz bardziej jako „szachistę". Ktoś
                zauważył, że Adam musi wygrać każdą partię, a jak nie wygrywa, to po prostu kopie
                szachownicę, zwalając ją ze stołu. Tak trzeba widzieć jego poczynania za kulisami
                wydarzeń i działalność w „Gazecie Wyborczej" w latach 90. — on nie pozwala
                polskiej szachownicy stać i partnerom grać"
                Uważam go za nieszczęśliwego człowieka, który roztrownił swój dorobek. Ma 55 lat,
                to jest w jego przypadku bardzo dużo. Już nie jest tym cudownym dzieckiem. Cóż
                osiągnął? Czy to go satysfakcjonuje? Nie - tak ja odpowiadam. Uważam go za
                bankruta. Czy nie o nim powinien być 14 rozdział Johnsona "Intelektualistów"???

                Jola jest młoda (?), ale odbieram ją bardzo pozytywnie. Ona ma temperament
                polemistki, ponadto lubi wygrywać. No i nie poddaje się łatwo.
                Jednak dialog, uważam, że wielu jest ludzi na forum którym o coś chodzi, na czymś
                zależy, a nie tylko żeby przyłożyć. Oby oni niezależnie od poglądów nadawali ton.
                Pozdrawiam.
                ps.Ciekawie zapowiada się rozgrywka. Michnik stawiał na Kwaśniewskiego i
                Comoszewicz, a ty wygra Miller i Oleksy. A teren wiadomo jaki jest. Czasy chamów
                nie są tak odległe.
                • Gość: lik do Hiacynt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.08.01, 04:02
                  Tak się jakoś składa, że ja też nie przepadam za GW i AM. Do niedawna jeszcze
                  często ją kupowałem ze względu na sport i dodatek lokalny, ale teraz, mając
                  stały dostęp do sieci, zaprzestałem. Mnie szczególnie dotknęła w GW zajadłość z
                  jaką zaatakowała "trzech tenorów" po powołaniu do życia PO. Smutne, że do grona
                  tych, napuszczonych przez Michnika na PO dziennikarzy dołączyły takie persony
                  jak Olejnik i Żakowski. Pocieszające jest natomiast co innego - wydaje się, że
                  mimo dużego nakładu, tego typu polityczne działania GW są przeciwskuteczne -
                  vide pozycja w sondażach UW i PO.
    • Gość: jolka Re: Do Hiacynta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 21:43
      Zamiast mojej odpowiedzi poczytaj sobie replikę Tomka w wątku o wstrętopartii
      (podobną informację zostawiam Ci także w wątku o poprawności politycznej).
      Jeśli nie możesz zrozumieć moich wypowiedzi to ich po prostu nie czytaj.

      Pozdrawiam.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka