Dodaj do ulubionych

ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 19:47
Przyjeżdża do Warszawy Szimon Peres - prawa ręka mordercy Ariela Szarona.
To profanacja rocznicy bohaterskiej śmierci powstańców żydowskich.
Odwróciły się role - teraz pancerne wojska Izraela tłumią powstanie bezbronnych
prawie Palestyńczyków.
Czy Marek Edelman uściśnie dłoń przedstawiciela rządu morderców?

Obserwuj wątek
    • Gość: zenon Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.02, 21:54
      martyrologia Zydow europejskich ma tylko ten zwiazek z
      panstwem Israel, ze bez niej nie powstaloby to panstwo,
      przynajmniej niew tym momencie,miejscu i wymiarze. To
      co sie dzieje w Izraelu jest przykladem faszyzmu w jego
      najbrutalniejszej formie. I panstwo to w sposob
      bezwstydny , by niepowiedziec perwersyjny
      zinstrumentalizowalo do swej krwawej polityki(przy
      pelnym poparciu i pomocy USA) smierc milionow Zydow
      europejskich. A kazda krytyke nazywa sie
      antysemityzmem. Dopoki nie ustanie ta faszystowska
      polityka, tak jak bylo z rasizmem RPA, nie powinno sie
      utrzymywac jakichkolwiek kontaktow z tym panstwem.
      • Gość: poltyk Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 17.04.02, 22:28
        Gość portalu: zenon napisał(a):

        > martyrologia Zydow europejskich ma tylko ten zwiazek z
        > panstwem Israel, ze bez niej nie powstaloby to panstwo,
        > przynajmniej niew tym momencie,miejscu i wymiarze. To
        > co sie dzieje w Izraelu jest przykladem faszyzmu w jego
        > najbrutalniejszej formie. I panstwo to w sposob
        > bezwstydny , by niepowiedziec perwersyjny
        > zinstrumentalizowalo do swej krwawej polityki(przy
        > pelnym poparciu i pomocy USA) smierc milionow Zydow
        > europejskich. A kazda krytyke nazywa sie
        > antysemityzmem. Dopoki nie ustanie ta faszystowska
        > polityka, tak jak bylo z rasizmem RPA, nie powinno sie
        > utrzymywac jakichkolwiek kontaktow z tym panstwem.

        Zgadza sie . Izrael, juz zerwal kontakty z toba.
        • Gość: jam Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: *.104.popsite.net 24.04.02, 08:19
          ale jego predstawiciel politruk ciagle jescze wode maci
    • cornio Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? 17.04.02, 23:41
      Gość portalu: M-M napisał(a):

      > Przyjeżdża do Warszawy Szimon Peres - prawa ręka mordercy Ariela Szarona.
      > To profanacja rocznicy bohaterskiej śmierci powstańców żydowskich.
      > Odwróciły się role - teraz pancerne wojska Izraela tłumią powstanie bezbronnych
      >
      > prawie Palestyńczyków.
      > Czy Marek Edelman uściśnie dłoń przedstawiciela rządu morderców?
      >


      Nie tylko uscisnie reke ale sie serdecznie wycaluja-dwoch ,ktorzy poswiecili
      zycie walce ze skurwysynstwem faszystowskim i arabskim.spokojna glowa antysemici
      na was i tak wszyscy sraja ,mozecie krzyczec ile chcecie.
      • Gość: as Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: *.pppool.de 18.04.02, 00:05
        cornio napisał(a):

        spokojna glowa antysemic
        > i
        > na was i tak wszyscy sraja ,mozecie krzyczec ile chcecie.

        Niedlugo bedziecie musieli srac na caly swiat.Srule.

        • cornio Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? 18.04.02, 01:38
          Gość portalu: as napisał(a):

          > cornio napisał(a):
          >
          > spokojna glowa antysemic
          > > i
          > > na was i tak wszyscy sraja ,mozecie krzyczec ile chcecie.
          >
          > Niedlugo bedziecie musieli srac na caly swiat.Srule.
          >



          Ty volkswagen-polaku sie nie martw o Zydow.Im to obiecywano juz kilka tysiecy lat
          temu-jak twoi przodkowie w chlewie zyli. Oni jakos zyja -a ty dalej w chlewie
          • Gość: Porter Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: *.orion.pl 18.04.02, 12:51
            cornio napisał(a):

            > Gość portalu: as napisał(a):
            >
            > > cornio napisał(a):
            > >
            > > spokojna glowa antysemic
            > > > i
            > > > na was i tak wszyscy sraja ,mozecie krzyczec ile chcecie.
            > >
            > > Niedlugo bedziecie musieli srac na caly swiat.Srule.
            > >
            >
            >
            >
            > Ty volkswagen-polaku sie nie martw o Zydow.Im to obiecywano juz kilka tysiecy l
            > at
            > temu-jak twoi przodkowie w chlewie zyli. Oni jakos zyja -a ty dalej w chlewie

            Czy jestes Zydem?
            • Gość: as Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: *.pool.mediaWays.net 18.04.02, 18:36
              Gość portalu: Porter napisał(a):

              > cornio napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: as napisał(a):
              > >
              > > > cornio napisał(a):
              > > >
              > > > spokojna glowa antysemic
              > > > > i
              > > > > na was i tak wszyscy sraja ,mozecie krzyczec ile chcecie.
              > > >
              > > > Niedlugo bedziecie musieli srac na caly swiat.Srule.
              > > >
              > >
              > >
              > >
              > > Ty volkswagen-polaku sie nie martw o Zydow.Im to obiecywano juz kilka tysi
              > ecy l
              > > at
              > > temu-jak twoi przodkowie w chlewie zyli. Oni jakos zyja -a ty dalej w chle
              > wie
              >
              > Czy jestes Zydem?

              Nie jestem.O zydow sie nie martwie.Jezdze Peugeotem 205.Jestem Peugeot-Polak.
      • Gość: him Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: 80.241.130.* 20.04.02, 00:34
        cóż za wyważona odpowiedź. czy jest jakis termin na "antyarabizm" (taki
        antysemityzm ale przeciwko arabom)? jeśli tak, to "antyarabie" ktos na ciebie
        tez pewnie zechce sie wysrać.
    • Gość: krzys52 Terrorystow Powinni Wytluc Jak Pluskwy.... IP: *.proxy.aol.com 18.04.02, 03:30
      Terrorystow Powinni Wytluc Jak Pluskwy...
      Autor: krzys52@poczta.gazeta.pl
      Data: 01-04-2002 07:32


      --------------------------------------------------------------------------------
      ....a reszte Palestynczykow, tak jak poprzednio, powinni Zydzi wywalic do
      Jordanii czy gdzies (nie dbam o to).
      ....Przez 50 lat nie potrafili zaakceptowac panstwa Izrael. Przez 50 lat
      faktycznie opowiadali sie za rozwiazaniem silowym - wiec niech maja rozwiazanie
      silowe. Przez 50 lat, popierani przez kraje arabskie i sowietow, podtrzymywali
      zarzewie wojny w tamtym regionie - przeciw Izraelowi i Stanom. Przekonani, ze
      zdemoralizowany Zachod, terroryzowany zamachami i perspektywa "swietej wojny",
      bedzie jedynie ustepowal.
      Czas zniszczyc to ognisko terroryzmu.
      ..
      K.P.
      ..
      PS....11go wrzesnia 2001 widzialem tanczacych Palestynczykow.

      • Gość: Porter Umysl zmanipulowany... IP: *.orion.pl 18.04.02, 12:52
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):
        [...]
        > ..
        > PS....11go wrzesnia 2001 widzialem tanczacych Palestynczykow.
        >

        ... na zdjeciach zrobionych trzy lata wczesniej...
        • cornio Re: Umysl zmanipulowany... 18.04.02, 15:52
          Gość portalu: Porter napisał(a):

          > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
          > [...]
          > > ..
          > > PS....11go wrzesnia 2001 widzialem tanczacych Palestynczykow.
          > >
          >
          > ... na zdjeciach zrobionych trzy lata wczesniej...




          Kolego o wdziecznym nicku Porter-coby nie pokazac zawsze mozna powiedziec to
          manipulacja. Na szczescie sam wiesz ,ze oczy ludzkie widza to w tym samym
          momencie i sa swiadkami.No to lyknij se porter i zajmuj sie soba i swoimi
          sprawami .niech cie nie boli dusza za innych ,ktorzy i tak cie wymanipuluja
          • Gość: krzys52 Portera Umysl Zmanipulowany... IP: *.proxy.aol.com 19.04.02, 00:57
            .......Czesc Cornio
            ....Nie przejmuj sie tym co Porter bredzi.
            Podnioslem wlasnie moj watek "Widzialem Tanczacych Palestynczykow". Tam
            wylozylem wystarczajaco jasno, ze zdjecia radujacych sie ludzi nie mogly
            pochdzic sprzed roku, dwoch, czy trzech lat. Oni trzymali plansze na
            ktorej "wolami" nasmarowane bylo: WTC DOWN
            ..O czym jeszce mozna dyskutowac z facetem przed ktorego oczami podniesiony
            watek przewinal sie przynajmniej raz, a ten dalej swoje.
            ..
            Pzdr.
            K.P.
            • Gość: U Re: Portera Umysl Zmanipulowany... IP: *.gis.net 19.04.02, 05:46
              Gość portalu: krzys52 napisał(a):

              > .......Czesc Cornio
              > ....Nie przejmuj sie tym co Porter bredzi.
              > Podnioslem wlasnie moj watek "Widzialem Tanczacych Palestynczykow". Tam
              > wylozylem wystarczajaco jasno, ze zdjecia radujacych sie ludzi nie mogly
              > pochdzic sprzed roku, dwoch, czy trzech lat. Oni trzymali plansze na
              > ktorej "wolami" nasmarowane bylo: WTC DOWN
              > ..O czym jeszce mozna dyskutowac z facetem przed ktorego oczami podniesiony
              > watek przewinal sie przynajmniej raz, a ten dalej swoje.
              > ..
              > Pzdr.
              > K.P.

              Napis WTC DOWN,to male piwo.Nie takie sztuczki robiono.Znasz zdjecie Oswalda z glowa na tulowiu kogos
              innego,pozujacego z karabinem opartym o biodro?Jakis profesor z Brazylii,ktory ma rozlegla tasmoteke odnalazl jedna
              z czasow Desert Storm,oryginal kopii uzytej na okazjje WTC.
              Pozdrowienia
              • Gość: krzys52 Re: Portera Umysl Zmanipulowany... IP: *.proxy.aol.com 20.04.02, 03:52
                Gość portalu: U napisał(a):

                > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
                >
                > > .......Czesc Cornio
                > > ....Nie przejmuj sie tym co Porter bredzi.
                > > Podnioslem wlasnie moj watek "Widzialem Tanczacych Palestynczykow". Tam
                > > wylozylem wystarczajaco jasno, ze zdjecia radujacych sie ludzi nie mogly
                > > pochdzic sprzed roku, dwoch, czy trzech lat. Oni trzymali plansze na
                > > ktorej "wolami" nasmarowane bylo: WTC DOWN
                > > ..O czym jeszce mozna dyskutowac z facetem przed ktorego oczami podniesion
                > y
                > > watek przewinal sie przynajmniej raz, a ten dalej swoje.
                > > ..
                > > Pzdr.
                > > K.P.
                >
                > Napis WTC DOWN,to male piwo.Nie takie sztuczki robiono.Znasz zdjecie Oswalda z
                > glowa na tulowiu kogos
                > innego,pozujacego z karabinem opartym o biodro?Jakis profesor z Brazylii,ktory
                > ma rozlegla tasmoteke odnalazl jedna
                > z czasow Desert Storm,oryginal kopii uzytej na okazjje WTC.
                > Pozdrowienia
                ..
                ....
                ..K.P.
                .......Bardzo to mile U, ze masz takie informacje. Ale musisz wiedziec, ze
                ten "WTC Down" napis potwierdzil sam Arafat (wiecej znajdziesz w watku o
                tanczacych Palestynczykach) zatem ow profesor z Brazylii niespecjalnie mnie
                podnieca. Ponadto mam jednak zaufanie do CNN, przy czym nie tyle o owe zdjecia
                idzie (te rzeczywiscie mogly byc falszerstwem) lecz o dochodzenie przeprowadzone
                przez CNN i potwierdzenie ich autentycznosci.
                Czy moglbys podac zrodlo informacji o brazylijskim profesorze?
                ..
                Pzdr
                K.P.


                • Gość: U Re: Portera Umysl Zmanipulowany... IP: *.gis.net 21.04.02, 08:14
                  Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                  > Gość portalu: U napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
                  > >
                  > > > .......Czesc Cornio
                  > > > ....Nie przejmuj sie tym co Porter bredzi.
                  > > > Podnioslem wlasnie moj watek "Widzialem Tanczacych Palestynczykow". T
                  > am
                  > > > wylozylem wystarczajaco jasno, ze zdjecia radujacych sie ludzi nie mo
                  > gly
                  > > > pochdzic sprzed roku, dwoch, czy trzech lat. Oni trzymali plansze na
                  > > > ktorej "wolami" nasmarowane bylo: WTC DOWN
                  > > > ..O czym jeszce mozna dyskutowac z facetem przed ktorego oczami podni
                  > esion
                  > > y
                  > > > watek przewinal sie przynajmniej raz, a ten dalej swoje.
                  > > > ..
                  > > > Pzdr.
                  > > > K.P.
                  > >
                  > > Napis WTC DOWN,to male piwo.Nie takie sztuczki robiono.Znasz zdjecie Oswal
                  > da z
                  > > glowa na tulowiu kogos
                  > > innego,pozujacego z karabinem opartym o biodro?Jakis profesor z Brazylii,k
                  > tory
                  > > ma rozlegla tasmoteke odnalazl jedna
                  > > z czasow Desert Storm,oryginal kopii uzytej na okazjje WTC.
                  > > Pozdrowienia
                  > ..
                  > ....
                  > ..K.P.
                  > .......Bardzo to mile U, ze masz takie informacje. Ale musisz wiedziec, ze
                  > ten "WTC Down" napis potwierdzil sam Arafat (wiecej znajdziesz w watku o
                  > tanczacych Palestynczykach) zatem ow profesor z Brazylii niespecjalnie mnie
                  > podnieca. Ponadto mam jednak zaufanie do CNN, przy czym nie tyle o owe zdjecia
                  > idzie (te rzeczywiscie mogly byc falszerstwem) lecz o dochodzenie przeprowadzon
                  > e
                  > przez CNN i potwierdzenie ich autentycznosci.
                  > Czy moglbys podac zrodlo informacji o brazylijskim profesorze?
                  > ..
                  > Pzdr
                  > K.P.
                  >
                  >
                  Wierz mi,ze bardzo bym chcial odszukac to zrodlo,jednak mozesz mi wierzyc,ze na cos takiego sie
                  natknalem.Sprobuje,w kazdym razie.(Prawdopodobnie to byl CODOH)
            • miou Re: Portera Umysl Zmanipulowany... 19.04.02, 23:11
              Ostatnio w Trójce słyszałam wypowiedź jakiejś dziewczyny, która studiowała
              arabistykę w Polsce. Opowiadała, że w trakcie studiów wyjechała na jakiś czas
              do Izraela. Po powrocie na studia Arabowie, którzy ją uczyli, zachowywali się
              wobec niej chamsko i wypominali fakt, że była u "syjonistów". Na polskiej
              uczelni spotkała się z taką reakcją!!! Wypowiedź tej dziewczyny mną
              wstrząsnęła. Jeśli bowiem niektórzy Arabowie nie potrafią w Polsce uszanować
              tego, że ktoś ma prawo podróżować dokąd chce, świadczy to o ich skrajnej
              nietolerancji. Dziewczyna ta opowiadała, że w Izraelu uczyła się swobodnie
              arabskiego na Uniwersytecie, a wraz z nią wielu Izraelczyków. I gdzie tu,
              antysemici, ciemiężenie Arabów przez Izraelczyków?
        • Gość: U Re: Umysl zmanipulowany... IP: *.gis.net 19.04.02, 05:40
          Gość portalu: Porter napisał(a):

          > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
          > [...]
          > > ..
          > > PS....11go wrzesnia 2001 widzialem tanczacych Palestynczykow.
          > >
          >
          > ... na zdjeciach zrobionych trzy lata wczesniej...

          Te zdjecia byly z czasow ataku na Kuwejt.Natomiast policja NYorska aresztowala zydow z "moving
          biznes"(Przeprowadzki) tanczacych na dachu,wrzeszczacych radosnie i robiacych zdjecia.
      • Gość: Korhal Re: Terrorystow Zydow i Wytluc Jak Pluskwy.... IP: *.chcg3.il.corecomm.net 19.04.02, 05:56
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > Terrorystow Powinni Wytluc Jak Pluskwy...
        > Autor: krzys52@poczta.gazeta.pl
        > Data: 01-04-2002 07:32
        >
        >
        > -------------------------------------------------------------------------------
        > -
        > ....a reszte Palestynczykow, tak jak poprzednio, powinni Zydzi wywalic do
        > Jordanii czy gdzies (nie dbam o to).
        > ....Przez 50 lat nie potrafili zaakceptowac panstwa Izrael. Przez 50 lat
        > faktycznie opowiadali sie za rozwiazaniem silowym - wiec niech maja rozwiazanie
        >
        > silowe. Przez 50 lat, popierani przez kraje arabskie i sowietow, podtrzymywali
        > zarzewie wojny w tamtym regionie - przeciw Izraelowi i Stanom. Przekonani, ze
        > zdemoralizowany Zachod, terroryzowany zamachami i perspektywa "swietej wojny",
        > bedzie jedynie ustepowal.
        > Czas zniszczyc to ognisko terroryzmu.
        > ..
        > K.P.
        > ..
        > PS....11go wrzesnia 2001 widzialem tanczacych Palestynczykow.
        >

        Przez 50 lat mozna bylo stworzyc w tym regionie stabilizacje i bezpieczenstwo
        gdyby nie ... jedna ze stron ktorej na tym wcale nie zalezalo.Chodzi o Izrael
        ktory poza wojna tzw.,,wyzwolencza,, pozostale konflikty sam prowokowal.Tak bylo
        w roku 1955 oraz w 1967 czy tez 1972 i 1981.Ekspansja terytorialna tworzyla
        polityke zagraniczna Izraela .Jest to pojecie ktore nieistnieje nigdzie indziej
        na swiecie--tylko tam w Palestynie .Panstwo ktore opiera swoje istnienie na czyms
        takim nigdy nie uzyska poparcia cywilizowanego swiata.
        MOzesie wydawac ze cywilizowany Izrael walczy z banda barbarzynskich .Jezeli ta
        walka prowokowana jest przez ucisk i wyzysk -musi sie zakonczyc przegrana
        agresora.
      • Gość: . krzys52 a glopi jak krzys12 IP: *.104.popsite.net 24.04.02, 08:20
        .
    • Gość: Mosze A twoj Yassir jest lepszy ? IP: *.red.bezeqint.net 18.04.02, 06:25
      Teraz na calym swiecie robi sie petycje zeby odbrac Nobela "Pokoju"
      co dostal Arcymorderca Arafat !!
      • Gość: EUROMIR UCZCIWI LUDZIE PROTESTUJA IP: *.cm-upc.chello.se 18.04.02, 12:30
        Szanowny Panie Mosze,
        chciałby zwrócić Pańską uwagę na fakt, że wielu uczciwych i porządnych Zydów w Europie owszem pisze
        petycje i demonstruje, ale przeciw poltyce Sharona i Izraela. Tak dzieje się n.p. w kraju mego zamieszkania -
        Szwecji.
        Kilka dni temu elita intelektualna szwedzkich Zydów (artyści, naukowcy,politycy, adwokaci itp.) wystąpiła z listem
        otwartym do władz Izraela protestującym przeciw krwawej rozprawie z Palestyńczykami na ziemiach
        okupowanych na nowo przez Izrael.
        Wniosek stąd, że nie wszyscy Zydzi są entuzjastami ludobójstwa i przestępczej poltyki prowadzonej obecnie
        przez Izrael w Palestynie. Proszę wiedzieć, że również pomiędzy Zydami znajduje się wielu porządnych,
        uczciwych ludzi, którzy nie obawiają się protestować obserwując szowinistyczne działania rządu Izraela.
        Cześć im i chwała, gdyż ratują dobre imię Zydów na świecie.

        Pozdrawiam :

        Euromir
        • janusz2_ Re: UCZCIWI LUDZIE PROTESTUJA 18.04.02, 12:35
          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

          > Szanowny Panie Mosze,
          > chciałby zwrócić Pańską uwagę na fakt, że wielu uczciwych i porządnych Zydów w
          > Europie owszem pisze
          > petycje i demonstruje, ale przeciw poltyce Sharona i Izraela. Tak dzieje się n.
          > p. w kraju mego zamieszkania -
          > Szwecji.
          > Kilka dni temu elita intelektualna szwedzkich Zydów (artyści, naukowcy,politycy
          > , adwokaci itp.) wystąpiła z listem
          > otwartym do władz Izraela protestującym przeciw krwawej rozprawie z Palestyńczy
          > kami na ziemiach
          > okupowanych na nowo przez Izrael.
          > Wniosek stąd, że nie wszyscy Zydzi są entuzjastami ludobójstwa i przestępczej p
          > oltyki prowadzonej obecnie
          > przez Izrael w Palestynie. Proszę wiedzieć, że również pomiędzy Zydami znajduje
          > się wielu porządnych,
          > uczciwych ludzi, którzy nie obawiają się protestować obserwując szowinistyczne
          > działania rządu Izraela.
          > Cześć im i chwała, gdyż ratują dobre imię Zydów na świecie.
          >
          > Pozdrawiam :
          >
          > Euromir

          Bardzo jestem ciekaw, jak paranoicznym tropicielom antysemityzmu, którzy
          doszukują się go wszędzie, uda się Pańską wypowiedź zakwalifikować właśnie jako
          przejaw antysemityzmu.

          Pozdrawiam
          Janusz
      • Gość: an Re: A twoj Yassir jest lepszy ? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 15:32
        Gość portalu: Mosze napisał(a):

        > Teraz na calym swiecie robi sie petycje zeby odbrac Nobela "Pokoju"
        > co dostal Arcymorderca Arafat !!


        Jesli chcesz sporzadzic ranking arcymordercow odpowiedzialnych za zbrodnie
        ludobojstwa to w czołowce nie powinno zabraknac tworcow sowieckiego komunizmu w
        Rosji.Aparat terroru i zbrodni wyprzedzil w czasie narodziny hitleryzmu, a
        czolowa role w stworzeniu tego systemu mieli niestety przedstawiciele "narodu
        wybranego".To pochodzacy z Lodzi Zyd Henryk Jagoda, jako szef NKWD rozpoczal
        krwawy terror i masowe mordy na tzw. wrogach ludu. Ogrom zbrodni dokonanych przez
        tego karla przerazil samego Stalina i po usunieciu ze stanowiska zostal
        rozstrzelany.Nie przypadkiem sowiecki aparat terroru zdominowany byl przez Zydow,
        Stalin wiedzial co robi.Czyzby gen zbrodni wyssali z mlekiem matki, jak to
        powiedzial jeden z tworcow terroru w Palestynie,dezerter z Armii Andersa i
        pozniejszy premier Izraela.
    • janusz2_ Koło historii? 18.04.02, 11:46
      Gość portalu: M-M napisał(a):

      > Przyjeżdża do Warszawy Szimon Peres - prawa ręka mordercy Ariela Szarona.
      > To profanacja rocznicy bohaterskiej śmierci powstańców żydowskich.
      > Odwróciły się role - teraz pancerne wojska Izraela tłumią powstanie bezbronnych
      >
      > prawie Palestyńczyków.
      > Czy Marek Edelman uściśnie dłoń przedstawiciela rządu morderców?


      "Wysoki oficer sztabowy izraelskiej armii cytaowany w ubiegłym tygodniu przez
      telawiwską gazetę "Haaretz" stwierdził (...), że w wojnie z Palestyńczykami
      Izrael musi sięgnąć po doświadczenia wszystkich armii świata zmagających się w
      przeszłości z ruchami partyzanckimi, w tym po cenne doświadczenia niemieckie
      zdobyte w walkach z... powstańcami warszawskiego getta. Tenże oficer stwierdził
      przy okazji, że oddziały niemieckie walczące z powstańcami i likwidujące opór
      warszawskiego getta pod dowództwem generała SS Stroopa "starały się zmniejszyć
      do minimum ilość ofiar po obu (!!!) stronach"."

      (Cytat za tygodnikiem "Najwyższy Czas" nr7 (2002) )


      Bez komentarza.
      • Gość: siedem "oj dzieje się, dzieje" -owsik IP: *.tgory.pik-net.pl 18.04.02, 11:50
        janusz2_ napisał(a):

        > przy okazji, że oddziały niemieckie walczące z powstańcami i likwidujące opór
        > warszawskiego getta pod dowództwem generała SS Stroopa "starały się zmniejszyć
        > do minimum ilość ofiar po obu (!!!) stronach"."

        dobra niemca dobra
        7,00
        • Gość: # Re: IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.04.02, 12:00
          Podobno Talmud nie uczy narodu wybranego, ze reszta czyli goje to
          swinie a nie ludzie. Zwierzeta w ludzkiej postaci do sluzenia wybrancom
          - byla to obietnica ich boga.

          A tu masz taki tekst:

          "Ty volkswagen-polaku sie nie martw o Zydow.Im to obiecywano juz kilka tysiecy
          lat temu-jak twoi przodkowie w chlewie zyli. Oni jakos zyja -a ty dalej w
          chlewie..."

          I jak sie tu nie zastanowic - jak autor byl wychowywany...
          • Gość: # W samo POLUDNIE - sie wstrzelilem -> IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.04.02, 12:07

            - - 12:00 !
          • draconessa Re: 18.04.02, 12:46
            A to stary przyjaciel taki wychowany - po żydowsku. nie warto zwracać na tego
            człowieczka uwagi, zawsze tak samo pluje. Chyba ma problemy ze swoim żydostwem,
            bo coś zakompleksiony. Ale cóż, widocznie taki jest poziom kultury narodu
            wybranego. To ja już wolę kulturę europejską, tę ponoc prymitywną. Co do
            rocznicy - paranoja i obłuda. A to , że żydzi dużo się nauczyli od hitlerowców -
            to widać. Ta sama ideologia i ten sam sposób postępowania. Pilnie się
            uczyli, bardzo pilnie.
      • cornio Re: Koło historii? 18.04.02, 15:40

        Cwaniaku ,i ty wiesz i ja wiem,ze ten oficer nic takiego nie powiedzial.Z
        kazdej wypowiedzi mozna zrobic co sie chce !A jezeli chodzi o demonstracje
        Israelczykow przeciw wojnie to co w tym dziwnego? W demokratycznym panstwie
        tak powinno byc. sa ludzie ,ktorzy maja takie poglady.Pisac ,ze to jakies tam
        elity intelektualne i znani to juz gruba przesada. Zreszta tak dlugo beda
        demonstrowac poki im pod dupa nie wybuchnie bomba.Potem szybko zmienia hasla i
        zaczna znowu demonstrowac.Zawodowy demonstrant zawsze znajdzie powod do krzyku.
        • janusz2_ Re: Koło historii? 18.04.02, 17:27
          cornio napisał(a):

          > Cwaniaku ,i ty wiesz i ja wiem,ze ten oficer nic takiego nie powiedzial.Z
          > kazdej wypowiedzi mozna zrobic co sie chce !

          Gdy fakty nie pasują do oczekiwań, tym gorzej dla faktów???
          Na takim widzeniu rzeczywistości daleko nie zajedziesz.

          Ja nie mam powodów wątpić w prawdziwość przytoczonego cytatu. Pochodzi on z
          artykułu stałego, żydowskiego korespondenta "Najwyższego Czasu" z Tel Awiwu,
          podpisującego się Kataw Zar.
    • Gość: doku Sam jesteś profanacja, wrogu Polaków i Żydów IP: *.mofnet.gov.pl 18.04.02, 15:27
      Gość portalu: M-M napisał(a):

      > Przyjeżdża do Warszawy Szimon Peres - prawa ręka mordercy Ariela Szarona.
      > To profanacja rocznicy bohaterskiej śmierci powstańców żydowskich.

    • Gość: U Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: *.gis.net 19.04.02, 05:33
      Gość portalu: M-M napisał(a):

      > Przyjeżdża do Warszawy Szimon Peres - prawa ręka mordercy Ariela Szarona.
      > To profanacja rocznicy bohaterskiej śmierci powstańców żydowskich.
      > Odwróciły się role - teraz pancerne wojska Izraela tłumią powstanie bezbronnych
      >
      > prawie Palestyńczyków.
      > Czy Marek Edelman uściśnie dłoń przedstawiciela rządu morderców?
      >

      Jesli sie nie myle,to M.Edelman byl czlonkiem Ordnung Hutters.Jesli to prawda,to nie powinien miec oporow.
      Jesli sie myle,to sprostuj.
      • Gość: an Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 22:45
        Dzisiejsza farsa polega na calkowitym odwroceniu rol ofiar i katow.Zydowscy
        obroncy getta warszawskiego(wg.propagandy hitlerowskiej zwani bandytami) i
        dzisiejsi obroncy gett palestynskich(dzis nazywani terrorystami) walczyli o
        prawo do zycia i przetrwanie.W obronie tych wartości zydowski dowodca powstania
        w gettcie warszawskim Mordechaj Anielewicz wybral samobojcza smierc dla siebie
        i swoich bojownikow.Czy dzis Palestynczycy maja inny wybor?.Mowienie o pokoju
        bez radykalnych zmian i ustepstw ze strony Izraela jest taktycznym
        wybiegiem,propagandowym klamstwem.Niedawno Sz.Peres podpisywal porozumienia
        pokojowe, a dzis jest czlonkiem rzadu izraelskiego ktory dokonuje masakr w
        gettach palestynskich. Czy obchody rocznicy Powstania w Gettcie Warszawskim sa
        dzis okazja do swietowania ?
        • Gość: Alef0 "MARZEC 1968 WIECZNIE ZYWY" IP: *.cm-upc.chello.se 19.04.02, 23:39
          Marcowy styl myslenia utrwalil sie na trwale w czesci polskiego spoleczenstwa...
          Dla mnie jako Zyda polskiego problem antysemityzmu jest problemem dla
          antysemitow nie dla mnie...Identyfikacja Izraela z Nazizmem to produkt
          propagandy Sowieckiej po Wojnie 6dniowej 1967 roku a w polskim moczarowskim
          ujeciu oznaczala "etniczne oczyszczenie" Polski z Zydow(=sjonistow)wedlug
          regul NSDAP anno1938 przy milczeniu kosciola i aktywnym poparciu duzej czesci
          spoleczenstwa ...
          Aby moc zrozumiec terazniejszosc trzeba spojrzec w przeszlosc , ta najblizsza
          przeszlosc zawiera klucz do przyszlosci w relacjach miedzy naszymi narodami...
          • sceptyk Do prowokatora Alef0 20.04.02, 00:29
            Gość portalu: Alef0 napisał(a):

            > Marcowy styl myslenia utrwalil sie na trwale w czesci polskiego spoleczenstwa..
            > .
            > Dla mnie jako Zyda polskiego problem antysemityzmu jest problemem dla
            > antysemitow nie dla mnie...Identyfikacja Izraela z Nazizmem to produkt
            > propagandy Sowieckiej po Wojnie 6dniowej 1967 roku a w polskim moczarowskim
            > ujeciu oznaczala "etniczne oczyszczenie" Polski z Zydow(=sjonistow)wedlug
            > regul NSDAP anno1938 przy milczeniu kosciola i aktywnym poparciu duzej czesci
            > spoleczenstwa ...
            > Aby moc zrozumiec terazniejszosc trzeba spojrzec w przeszlosc , ta najblizsza
            > przeszlosc zawiera klucz do przyszlosci w relacjach miedzy naszymi narodami...

            ----------------------------------

            Kolego Alef0, zachowaj swoje przemyslenia dla siebie i nie judz’. Tu takich
            prowokatorow na Forum mamy na peczki.

            W 1968 roku w komunistycznej mafii rzadzacej w Polsce z nadania Sowietow i pod
            ochrona ich czolgow byly dwie frakcje. Jedna zwiazana z bandytami o zydowskim
            pochodzeniu, a druga z takiemiz samymi bandytami pochodzenia tubylczego. Frakcje
            sie pozarly. Najpewniej przy podziale lupow. Komunisci tubylczy wzieli gore i
            zachecili komunistow zydowskich do wyjazdu. Jedni wyjechali, inni, porzadniejsi,
            czujacy bliskie zwiazki z Polska, badz wrecz bedacy uczciwymi Polakami, zostali.
            I maja sie dzisiaj bardzo dobrze.

            O jakiej ‘duzej czesci spoleczenstwa’ mowisz? Kto i jak sie zniewolonego
            spoleczenstwa pytal? Cos Ci sie popieprzylo i mylisz spoleczenstwo z czlonkami
            partii komunistycznej (fakt, ze bylo tego talatajstwa sporo). Widzac ze frakcja
            tubylcza bierze gore, partyjni oportunisci wzieli jej strone, pyskujac na
            partyjnych zebraniach i partyjnych wiecach. To tyle tej krotkiej lekcji
            najnowszej historii Polski. Wydrukuj sobie i naucz sie na pamiec. I przestan
            bredzic. Tacy jak Ty w sposob znakomity utrudniaja jakakolwiek poprawe relacji
            miedzy naszymi narodami, mimo, ze uczciwi ludzie nie szczedza wysilkow.
            • Gość: Alef0 Do dewocyjnego "sceptyka"... IP: *.cm-upc.chello.se 20.04.02, 00:58
              sceptyk napisał(a):

              > Gość portalu: Alef0 napisał(a):
              >
              > > Marcowy styl myslenia utrwalil sie na trwale w czesci polskiego spoleczens
              > twa..
              > > .
              > > Dla mnie jako Zyda polskiego problem antysemityzmu jest problemem dla
              > > antysemitow nie dla mnie...Identyfikacja Izraela z Nazizmem to produkt
              > > propagandy Sowieckiej po Wojnie 6dniowej 1967 roku a w polskim moczarowski
              > m
              > > ujeciu oznaczala "etniczne oczyszczenie" Polski z Zydow(=sjonistow)wedlug
              > > regul NSDAP anno1938 przy milczeniu kosciola i aktywnym poparciu duzej cze
              > sci
              > > spoleczenstwa ...
              > > Aby moc zrozumiec terazniejszosc trzeba spojrzec w przeszlosc , ta najbliz
              > sza
              > > przeszlosc zawiera klucz do przyszlosci w relacjach miedzy naszymi narodam
              > i...
              >
              > ----------------------------------
              >
              > Kolego Alef0, zachowaj swoje przemyslenia dla siebie i nie judz’. Tu taki
              > ch
              > prowokatorow na Forum mamy na peczki.
              >
              > W 1968 roku w komunistycznej mafii rzadzacej w Polsce z nadania Sowietow i pod
              > ochrona ich czolgow byly dwie frakcje. Jedna zwiazana z bandytami o zydowskim
              > pochodzeniu, a druga z takiemiz samymi bandytami pochodzenia tubylczego. Frakcj
              > e
              > sie pozarly. Najpewniej przy podziale lupow. Komunisci tubylczy wzieli gore i
              > zachecili komunistow zydowskich do wyjazdu. Jedni wyjechali, inni, porzadniejsi
              > ,
              > czujacy bliskie zwiazki z Polska, badz wrecz bedacy uczciwymi Polakami, zostali
              > .
              > I maja sie dzisiaj bardzo dobrze.
              >
              > O jakiej ‘duzej czesci spoleczenstwa’ mowisz? Kto i jak sie zniewol
              > onego
              > spoleczenstwa pytal? Cos Ci sie popieprzylo i mylisz spoleczenstwo z czlonkami
              > partii komunistycznej (fakt, ze bylo tego talatajstwa sporo). Widzac ze frakcja
              > tubylcza bierze gore, partyjni oportunisci wzieli jej strone, pyskujac na
              > partyjnych zebraniach i partyjnych wiecach. To tyle tej krotkiej lekcji
              > najnowszej historii Polski. Wydrukuj sobie i naucz sie na pamiec. I przestan
              > bredzic. Tacy jak Ty w sposob znakomity utrudniaja jakakolwiek poprawe relacji
              > miedzy naszymi narodami, mimo, ze uczciwi ludzie nie szczedza wysilkow.
              _____________________________________________________________________________

              Twoja wiara w bajeczki ktore sobie bezkrytycznie przelknales razem z waszym
              pokoleniem nie dziwi mnie w najmniejszym stopniu ...koncepcja iz nieuczciwi Zydzi
              wyjechali a uczciwi zostali jest jest warta idioty a nie czlowieka myslacego za
              ktorego sie prawdopodobnie uwazasz ...nie wiem czy pamietasz Marzec 68, chodziles
              byc moze do przedszkola , wiec nie polecaj mi uczenia sie na pamiec histori ktora
              jest falszywa z gruntu ...nic bardziej nie utrudnia porozumienia jak klamstwa
              i latwe mistyfikacje...wiec nie pieprz sceptyk pierdolow..-)

              • Gość: EUROMIR MOCZAR, NAZIZM I IZRAEL IP: *.cm-upc.chello.se 20.04.02, 13:22
                Miły Panie AlefO,
                tak jak przyznaję oczywiście Panu rację, gdy sierdzi się Pan na słowa ;

                " /.../ koncepcja iz nieuczciwi Zydzi wyjechali a uczciwi zostali /.../ "

                gdyż jest to oczywiście koncepcja bzdurna, a przedewszystkim nieprawdziwa i fałszywa. Wielu polskich
                Zydów,którzy wyjechali po 68 uczyniło tak, gdyż nie mieli po prostu innego wyboru. Zostali po prostu wygnani z
                Polski. Pozbawiano ich pracy, możliwości zarobkowania, szykanowano.
                Równocześnie, to co napisałem powyżej nie oznacza, iż myśl wyrażona przez Pana Sceptyka :

                " /.../ W 1968 roku w komunistycznej mafii rzadzacej w Polsce z nadania Sowietow i pod
                ochrona ich czolgow byly dwie frakcje. Jedna zwiazana z bandytami o zydowskim
                pochodzeniu, a druga z takiemiz samymi bandytami pochodzenia tubylczego. Frakcje sie pozarly./.../ "

                jest pozbawiona sensu i miałaby być nieprawdziwą. Fakt istnienia silnej grupy żydowskich komunistów w PZPR
                nie jest przecie tajemnicą dla kogokolwiek. To, że w 1968 roku doszło do rozprawy pomiędzy grupą Moczara a
                wspomnianą frakcją komunistów pochodzenia żydowskiego, odczuliśmy na własnej skórze (my, którzy
                pamiętamy rok 68, np. jak ja - aktywnie w jego wydarzeniach uczestnicząc).
                Polemizowanie zatem z historycznym faktem konfliktu w PZPR jest w przypadku Pana AlefO nieco nierozsądne,
                gdyż nie zmieni to faktów, prawdy i historii .

                Panie AlefO,
                gdy pisze Pan :

                " /.../ Identyfikacja Izraela z Nazizmem to produkt propagandy Sowieckiej po Wojnie 6dniowej 1967 roku a w
                polskim moczarowskim ujeciu oznaczala "etniczne oczyszczenie" Polski z Zydow(=sjonistow)wedlug regul
                NSDAP anno1938 przy milczeniu kosciola i aktywnym poparciu duzej czesci spoleczenstwa .../.../ "

                Muszę wyrazić swoją kategoryczną niezgodę na tak nieprawdziwe sformułowanie.
                Identyfikowanie Izraela z nazizmem zaczęło mieć miejsce dopiero wówczas, gdy polityka Izraelska, nie
                kontrolowana już przez słaby ruch pokojowy w Izraelu stała się polityką szowinistyczną, oddaliła się od
                demokratycznych ideałów, zaczęła prowadzić wojnę przeciw Palestyńczykom nie przebierając w środkach.
                Polityka ziemska (wysiedlanie i kradzież palestyńskiej ziemi).Liczne zaplanowane z premedytacją mordy
                popełnione na niewinnych, często bezbronnych ludziach spowodowały, iż identyfikowanie Izraela z nazizmem
                nasuwa się światowej opinii publicznej niejako automatycznie. Izrael sam zasłużył sobie na tak niewybredną
                ocenę. Dzięki swej polityce. Dziąki swym nieprzemyślanym działaniom. Dzięki brakowi silnej opozycji wobec
                zbrodniczych często działań - jak choćby teraz Sharona.

                Druga część cytowanego tu przeze mnie Pańskiego zdania :
                " /.../ w polskim moczarowskim ujeciu oznaczala "etniczne oczyszczenie" Polski z Zydow(=sjonistow)/.../ "

                jest oczywiście słuszna. Gdyż przecie taki a nie inny cel przyświecał wspomnianej grupie komunistów
                moczarowskich. Przypisywanie natomiast tzw. "narodowi", w momencie kiedy nie miał naprawdę nic do
                powiedzenia odpowiedzialność za politykę Partii jast z Pańskiej strony chyba nieodpowiedzialnością.
                Jak dobrze pamiętam bez wzglądu na sympatię, lub jej brak w stosunku do wyjeżdżających z Polski Zydów,
                dominującym uczuciem było przekonanie, iż decyzje i ich wykonanie zapadły ponad naszymi głowami.
                Nie były więc wolą narodu.
                O dużym i aktywnym poparciu społeczeństwa można naturalnie mówić, gdy identyfikuje się z społeczeństwem
                członków PZPR. W innym wypadku jest to nadużycie.

                Pozdrawiam obu Panów :

                Euromir
                • Gość: sceptyk Do Euromira - wstep IP: *.freesurf.ch 20.04.02, 18:19
                  Szanowny Panie Euromirze, dosc intensywny plan sobotnich zajec nie pozwolil mi
                  dotychczas na ustosunkowanie sie do Panskiego listu - zwlaszcza w czesci do
                  mnie skierowanej. I ten plan nadal kontynuuje. Prosze wiec oczekiwac mojej
                  odpowiedzi - a bedzie! - albo dzis pooooznym wieczorem, albo jutro.

                  Jednoczesnie prosilbym uprzejmie, na przyszlosc, aby pozdrowienia, ktore sobie
                  od Pana wielce cenie, bylby Pan laskaw przekazywac mi - o ile beda -
                  indywidualnie. Z takimi typami jak prowokator Alef0 nie chce miec nic
                  wspolnego. To dla mnie gleboki dyshonor byc wymienianym w jednym zdaniu ze
                  wspomnianym osobnikiem.

                  Pozdrawiam

                  sc-k
                  • Gość: EUROMIR DO PANA SCEPTYKA - PRYNCYPIALNIE IP: *.cm-upc.chello.se 20.04.02, 22:38
                    Szanowny Panie Sceptyku,
                    z przykrością zawiadamiam, że niestety nie będę mógł zastosować się do Pańskiej prośby. Wydaje mi się
                    wysoce niemoralna i nieprzyzwoita. Zgoda na Pański warunek niepozdrawiania Pana jednocześnie z osobą Pana
                    AlefO wymagałyby abym zmienił pryncypia, którymi kieruję się w mym życiu. Nie widzę powodu dla którego
                    miałbym obdarzać ostracyzmem osobę, która tylko tym się ode mnie różni, że głosi poglądy odmienne od moich.
                    Lub od Pańskich. Proszę pamiętać, że opinia wyrażona przez Pana AlefO nie jest odosobnioną. Reprezentuje on
                    poglądy dość rozpowszechnione wśród polskich Zydów - emigracji 68. Jak bardzo żywo nie zgadzałbym sią z
                    Pana AlefO poglądami, tak bardzo żywo bądę bronić zasady traktowania wszystkich tu na Forum jednakowo. I
                    sprzeciwiać się będę próbom zaprowadzenia tu między nami systemu aparthaidu (mimo całej życzliwości i
                    szacunku, którymi Pana darzę).
                    Jeśli wobec tak zdefiniowanych przeze mnie warunków koegzystencji nie zechciałby Pan na kontynuowanie
                    niniejszej rozmowy, z przykrością, (chyba obopólną) będziemy musieli ją niestety zakończyć.

                    Póki co pozdrawiam zarówno Pana - Sceptyku, jak i (niemiłemu mi w poglądach, aczkolwiek z pewnością
                    bardzo sympatycznego) - Pana AlefO :

                    Zawsze życzliwy :

                    Euromir
                    • sceptyk Do Szanownego Pana Euromira - c.d. 21.04.02, 17:16
                      Wielce Szanowny Panie Euromirze,

                      Spiesze zatem z zapowiedziana odpowiedzia. Na poczatek chcialbym jednak,
                      tytulem wyczyszczenia przedpola, powiedziec pare slow o sobie. Byc moze ulatwi
                      to Panu lekture mego nieporadnego tekstu.

                      Jestem, drogi Panie Euromirze, czlowiekiem wolnym. Uwazam wolnosc za
                      nieslychanie istotna wartosc w zyciu. Wlasciwie jedyny istotny zewnetrzny
                      przymus jakiemu podlegam, to koniecznosc placenia podatkow. A poza tym czuje
                      sie nieskrepowany zadnymi ograniczeniami. W zwiazku z powyzszym moge, i robie
                      to, mowic i pisac to co mysle i czuje. Nie jestem kandydatem na prezydenta,
                      posla czy radnego. Nie musze sie zatem umizgiwac do zadnego elektoratu. Nie
                      musze tez sie podlizywac nikomu. Czy to zyciu realnym, czy na forum. Nie gonie
                      za trendami swiatowymi. Mam gdzies poprawnosc polityczna, postempactwo,
                      postmodernizm i wszystkie inne podobne nonsensy. Poglady moje swiadcza zatem o
                      mnie, wolnej jednostce, zyjacej swobodnie. Lubie tych ktorych lubie, a nie
                      lubie tych, ktorych nie lubie. Podobnie z szacunkiem. I sie z tym nie kryje. A
                      w kazdym razie tak mi sie wydaje.

                      Powyzsze nie swiadczy jednak, ze nie mam wewnetrznych ograniczen czy nakazow
                      moralnych. Oczywiscie, ze je mam. Jak kazdy. Zrodlem moich jest zestaw tak
                      zwanych, mniej lub bardziej udanie, wartosci tradycyjnych. Tych, co
                      uksztaltowaly mnie jako, swiatlego mam nadzieje, obywatela swiata, z Polski
                      rodem. I pamietajacego o swym rodowodzie. Tyle tytulem wstepu.

                      Wracam zatem do postow (bo dodal) hucpiarza Alef0 i naszych reakcji.
                      Poniewaz nie ma miedzy nami roznicy zdan co do historycznej oceny walki
                      miedzypartyjnej komunistow w latach 1967-68, ktorej wynikiem byl wyjazd z
                      Polski czesci Zydow, nie bede sie do tego problemu ustosunkowywal wiecej w tym
                      liscie.

                      Zarzuca mi Pan, Euromirze, rozmijanie sie z prawda, gdy stwierdzilem, ze
                      uczciwi Polacy pochodzenia zydowskiego zostali w Polsce (nie napisalem, ze
                      jedynie nieuczciwi wyjechali), choc wszyscy byli zmuszeni do wyjazdu 'gdyż nie
                      mieli po prostu innego wyboru. Zostali po prostu wygnani z Polski. Pozbawiano
                      ich pracy, możliwości zarobkowania, szykanowano.', jak to Pan byl uprzejmy
                      ocenic. Hm, zadumalem sie nieco nad tym zdaniem. Poniewaz rzecz dziala sie w
                      konkretnym kraju, w konkretnych okolicznosciach, moze warto nieco blizej
                      spojrzec na te zarzuty i umiescic je w historycznym kontekscie.

                      Szanowny Panie, historia Peerelu byla historia, ktora okazala sie wielce
                      nielaskawa dla Polakow, a zwlaszcza dla osob, ktore moznaby dzis nazwac
                      czynnymi patriotami. Zdaje sobie Pan zapewne sprawe, choc byc moze chwilowo
                      umknelo to Panskiej uwadze, ze dziesiatki, jesli nie setki tysiecy Polakow bylo
                      pozbawionych, zwlaszcza w pierwszym dziesiecioleciu sowieckiego eksperymentu na
                      polskim narodzie, 'pracy, mozliwosci zarobkowania i byli szykanowani.' Jesli
                      opuszczali swoj dom rodzinny, to czesto do wiezienia. Zmuszeni byli do zmiany
                      pracy, czesto szukajac mozliwosci zarobkowania przy pracach znacznie ponizej
                      ich kwalifikacji. O szykanach organizowanych przez komunistow nie bede tu
                      wspominal – zbyt to oczywiste. Niemniej jednak, poniewaz nikt im nie proponowal
                      paszportow na wyjazd na Zachod, jakos te swoje jarzmo ciagneli. A wielu zapewne
                      chcialo w Polsce mieszkac, myslac o dniu kiedy beda mogli Jej sie przydac.

                      Nie sadzi Pan, ze wylewanie w tym kontekscie lez nad losem zydowskiej
                      nomenklatury komunistycznej w 1968 roku jest pewna przesada? Zatraceniem
                      proporcji? Czy szykanowani przez jednych komunistow inni komunisci nie mogli
                      sie chwilowo przekwalifikowac i wziac sie za prace, choc moze mniej prestizowa
                      i intratna, ale pozwalajaca zwiazac koniec z koncem? Tak jak to musieli robic
                      polscy patrioci. Tak jak to wiazala te siermiezne konce olbrzymia wiekszosc
                      polskiego spoleczenstwa. Panska wizja, zgodnie z ktora niewyjezdzajacych Zydow
                      moznaby potem spotkac w poplamionych chalatach, snujacych sie w wyniku czystek
                      partyjnych wyglodnialymi grupami po poboczach drog, jakos mi nie trafia do
                      przekonania.

                      Nie chce tu wnikac glebiej w to, z jakiego rodzaju prac byla nomenklatura
                      zydowskiego pochodzenia usuwana przez inna grupe nomenklatury komunistycznej.
                      Ale zgodzi sie Pan ze mna, ze najczesciej nie byly to ani 'stanowiska przy
                      tokarkach' ani posady uzyskane w drodze otwartych konkursow, gdzie przyjmowano
                      by tych z najwyzszymi kwalifikacjami, zawodowymi i moralnymi. Wiele z tych
                      stanowisk, obawiam sie, bo szczegolowych danych nie mam, mialo wlasnie
                      charakter nomenklaturowy. Obsada ich byla zatwierdzana przez rozne KC czy
                      podobne Komitety. Komitet zatwierdzil, Komitet usunal. Cieszylismy sie, jak
                      Komitet zatwierdzal/mianowal (wbrew zasadom uczciwosci i sprawiedliwosci
                      spolecznej), a o pomste do nieba wolamy, jak usunal! Hm, ciekawa to mentalnosc.
                      Moze komunistyczna?

                      Prawda tez jest, ze zabierano przegranej frakcji komunistycznej mieszkania. Ale
                      jakie to byly mieszkania? Lokatorskie M-3 za Zelazna Brama, czy na Bemowie?
                      Nie. To znowu bylo cos zazwyczaj znacznie powyzej przecietnego poziomu.
                      Czerwoni dzielili lupy miedzy soba. A jak sie poklocili, to czesc lupow jedna
                      frakcja drugiej odebrala. Ludzie w Polsce mieszkali fatalnie. Ale jakos
                      mieszkali. Calkowicie bezdomnych w zasadzie nie bylo. No to moze przegrana
                      frakcja komunistow moglaby sie przeniesc do nieco mniejszych mieszkan?
                      Zamieszkac po dwie, albo trzy rodziny w jednym 'lokalu', jak to bylo udzialem
                      wielu mieszkancow Polski.

                      Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi sie, ze Pan sadzi, tak jak zapewne sadzila
                      wiekszosc wyjezdzajacych Zydow, ze im sie nalezalo wiecej od spoleczenstwa niz
                      mieli to przecietni, 'szarzy' ludzie. Ze oni powinni miec lepsze posady, lepiej
                      mieszkac i kupowac w sklepach za zoltymi firankami artykuly niedostepne 99%
                      Polakow.

                      Historia po 1968 roku swiadczy, wydaje mi sie, na rzecz prawdziwosci tezy, ze
                      komunisci zydowscy, jak i nie-komunisci, jakby chcieli to Polsce mogli zostac.
                      W koncu wielu zostalo. I zasluzylo sie dla polskich przemian. Daleko ich na
                      portalu Gazety szukac nie trzeba.

                      Rozbawil mnie w swej bezczelnosci zarzut Alef0, ze polskie spoleczenstwo i
                      Kosciol nie bronili przegranej grupy komunistycznej przed zemsta wczorajszych
                      wspolnikow. Juz ustalilismy, ze spoleczenstwo nie mialo nic do powiedzenia w
                      systemie, ktory m.in. zorganizowali Ci, co wyjezdzali. Prawde mowiac, to sadze,
                      ze ludzie chetnie pomogli by drugiej, zwycieskiej grupie komunistow, tych co
                      zostali przy wladzy, spakowac sie. I krzyzyk na droge. Na Wschod.

                      Zarzut pod adresem Kosciola wywolal u mnie paroksyzm smiechu. Toc przeciez
                      jakies pietnascie lat wczesniej ateistyczni ubeccy pulkownicy, rowniez i
                      zydowskiego pochodzenia, zamykali do wiezien ksiezy, a ci teraz w zamian
                      powinni sie ujac za niemi, azeby im poziom zycia nie spadl? Dobre sobie. Nie
                      jest mi znane jakiekolwiek owczesne stanowisko gminy zydowskiej w sprawie
                      wypadkow Poznanskich, Grudniowych, Radomskich itp. Czy tez jej protesty przeciw
                      krzywdom jakie w latach Peerelu wyrzadzane byly Polakom nie-zydowskiego
                      pochodzenia. Moze Alef0 jest w posiadaniu takich dokumentow. Z checia bym sie z
                      nimi zapoznal. Ich istnienie w jakims - choc powtarzam niewielkim, bo nie
                      mielismy nic do gadania - stopniu uzasadnialo by pretensje Alef0 (mysmy was
                      bronili, a wy nas nie chcecie).

                      Jak juz wspominam o rozbawieniu, to musze dodac, z wielka przykroscia, ze
                      podobny stan wywolala u mnie rowniez i jedna z Panskich opinii. Otoz mianowicie
                      pisze Pan, ze 'Reprezentuje on (Alof0) poglądy dość rozpowszechnione wśród
                      polskich Zydów - emigracji 68.' I w wziazku z tym nalezy sie z niemi liczyc. O
                      ile z informacja na temat stanu faktycznego nie dyskutuje, tym bardziej, ze
                      jestem pewien, iz tak wlasnie jest, to Panska konkluzja wzbudza wlasnie owe
                      wspomniane rozbawienie. A jak Panu napisze, ze istnieje pewna liczba osob,
                      ktore uwazaja, ze
                    • sceptyk Do p. Euromira -zakonczenie, bo sie nie zmiescilo 21.04.02, 17:20
                      A jak Panu napisze, ze istnieje pewna liczba osob, ktore uwazaja, ze Zydzi
                      lapia i zabijaja male dzieci, by miec krew na mace, to tez bedzie sie Pan
                      liczyl z wyrazicielami tego pogladu? I z sympatia tlumaczyl im, ze to czesciowo
                      nieprawda.

                      Konczac, przechodze do ostatniego postu Alef0.

                      Zauwazylem, ze traktuje Pan Alef0 jako ucznia w wieku szkolnym, tlumaczac mu to
                      i owo i zapewniajac o swej nieustajacej sympatii. Czyni tym Pan, zapewne
                      niezamierzona, krzywde temu osobnikowi. Moim zdaniem jest to dorosly, swietnie
                      znajacy fakty facet, ktory postanowil dac upust swym polakozerczym opiniom.

                      Jego hucpa nie zna granic. Otoz w swym ostatnim liscie zgrabnie przydzielil
                      Polsce role w holokauscie: ' Etniczne oczyszczenie Polski z Zydow to nie tylko
                      program Komunistow Moczara Narodowej Demokracji nie mowiac o Narodowych
                      Socjalistach III Rzeszy ktorzy rozpoczeli proces fizycznej likwidacji Zydow a w
                      1968 zostal on w jakims sensie zakonczony'. No i widzi Pan, Szanowny Panie
                      Euromirze? Jest Pan – 'w jakims sensie' – wykonawca holokaustu, zakanczal pan
                      proces fizycznej likwidacji Zydow. Alef0 jest bardzo sympatyczny.

                      W zakonczeniu, jeszcze raz apeluje do Pana, abym nie musial dzielic sie
                      Panskiemi pozdrowieniami razem z hucpowatymi polakozercami. Jakby Pan sie czul,
                      gdybym tak napisal: serdecznie pozdrawiam Panow, Euromirze i J.T.Grossie?

                      Z wyrazami szacunku
                      sceptyk
                      • Gość: EUROMIR MAŁO PRYNCYPIALNIE - DO PANA SCEPTYKA IP: *.cm-upc.chello.se 21.04.02, 21:23
                        Miły Panie Sceptyku,


                        Napisał Pan :

                        " /�/ Jestem, drogi Panie Euromirze, czlowiekiem wolnym./�/
                        Wlasciwie jedyny istotny zewnetrzny przymus jakiemu podlegam, to koniecznosc placenia podatkow. A poza tym
                        czuje sie nieskrepowany zadnymi ograniczeniami. W zwiazku z powyzszym moge, i robie to, mowic i pisac to co
                        mysle i czuje./�/
                        Nie gonie za trendami swiatowymi. Mam gdzies poprawnosc polityczna, postempactwo,
                        postmodernizm i wszystkie inne podobne nonsensy. Poglady moje swiadcza zatem o
                        mnie, wolnej jednostce, zyjacej swobodnie. Lubie tych ktorych lubie, a nie
                        lubie tych, ktorych nie lubie. Podobnie z szacunkiem. /�/
                        Powyzsze nie swiadczy jednak, ze nie mam wewnetrznych ograniczen czy nakazow
                        moralnych./�/ Tych, co uksztaltowaly mnie jako, swiatlego mam nadzieje, obywatela swiata, z Polski
                        rodem. I pamietajacego o swym rodowodzie. Tyle tytulem wstepu./�/ "

                        (.)
                        Pańska deklaracja świadczy - podejrzewam - proszę mi wybaczyć te słowa - o pewnej jeszcze niedojrzałości,
                        co przecie samo w sobie nie jest, gdyż być nie może - niczym nagannym. Sądzę, że cecha to właściwa po
                        prostu wiekowi. Dlatego też często nasze optyki w widzeniu świata są, gdyż muszą być różne. Wynikają przecie
                        z różnicy i sum doświadczeń. Ja - który wszedłem już jakiś czas temu w wiek męski (klęski), mogę tylko z pewną
                        zazdrością, ale i pobłażliwością (to taki dziwny konglomerat) przyglądać się Pańskim deklaracjom - jak ta powyżej.
                        Pański brak skrępowania to przecież - na razie tylko niestety - pewno i brak odpowiedzialności za istoty zależne
                        od Pana np. małe dzieci. Niedługo "konieczność płacenia podatków nie bądzie jedynym zewnętrznym przymusem"
                        , któremu będzie Pan podlegać.
                        Jak wspomniane przeze mnie "ograniczenie wolności" ma się zatem do niegonienia za trędami światowymi ,
                        polityczną poprawnością itp ? Otóż sądzę, iż wynika ono w jakimś stopniu z odpowiedzialności za słowa i
                        działania, których jesteśmy autorami. Obrazoburstwo, prowokacja - to przecie przerysowania, które
                        (rozszerzając obszar wolności tylko bardzo złudnie) zezwalają na niezastanowienie się nad konsekwencjami
                        naszych zachowań.
                        Przebywanie tu na Forum, w zamyśle jest przecie deklaracją naszych oczekiwań i akceptacją panujących tu
                        reguł gry. Skoro przychodzimy tu dyskutować i liczymy, ba ! - nawet oczekujemy, że uda się nam spotkać tu
                        osoby o odmiennych poglądach , w celu (1) poznania cudzych (2) przedstawienia naszych - znaczy to, że
                        liczymy, iż uda się nam - w rezultacie, poprzez bogatszą, moralniejszą, sprawiedliwszą argumentację - jeśli nie
                        zdobyć duszy zwolennika do tej pory odmiennych poglądów, to chociaż zasiać ziarno wątpliwości w jego sercu,
                        albo też upewnić się samemu w swych racjach.
                        Konsekwencja przyjęcia takiej właśnie postawy winna tedy narzucić nam niczym nieopanowaną ochotę ku
                        rozmowie niezakłócanej bezsensownymi obrazami, poniżeniami, skoro nie służą naszemu celowi. Czy nie sądzi
                        Pan, że sposób mojego rozumowania jest logiczny ? I czy ugięcie się przed niemiłym obowiązkiem przestawania z
                        osobą nielubianą/nieszanowaną (uszanowanie cywilizowanych reguł gry) wynagradzane jest w dwójnasób
                        osiągnięciem celu, który przecież sami sobie postawiliśmy ?

                        ��������������������������������.

                        Pisze Pan :
                        " /�/ Zarzuca mi Pan, Euromirze, rozmijanie sie z prawda, gdy stwierdzilem, ze
                        uczciwi Polacy pochodzenia zydowskiego zostali w Polsce (nie napisalem, ze
                        jedynie nieuczciwi wyjechali), choc wszyscy byli zmuszeni do wyjazdu 'gdyż nie
                        mieli po prostu innego wyboru. Zostali po prostu wygnani z Polski. Pozbawiano
                        ich pracy, możliwości zarobkowania, szykanowano.', jak to Pan byl uprzejmy
                        ocenic. Hm, zadumalem sie nieco nad tym zdaniem. Poniewaz rzecz dziala sie w
                        konkretnym kraju, w konkretnych okolicznosciach, moze warto nieco blizej
                        spojrzec na te zarzuty i umiescic je w historycznym kontekscie./�/ "

                        (.)
                        Panie Sceptyku.
                        Z Polski końca lat sześćdziesiątych wyjechało kilkanaście tysięcy osób. Bardzo różnych ludzi. Zarówno
                        uczciwych, jak i nieuczciwych. Zapewniam Pana, że ich moralność ( chodzi o uczciwość) nie grała wówczas
                        żadnej roli. Wyjeżdżali najrozmaitsi polscy Zydzi. Byli sędziowie, oficerzy bezpieki, adwokaci, lekarze, kuśnierze,
                        nauczyciele, drobni przedsiębiorcy itd. Zapewniam Pana, gdyż znam setki (cały przekrój tej emigracji)
                        tych osób, że byli to również ludzie uczciwi, nigdy nie związani z reżymem. (Piszę te słowa wspominając postać
                        śp.Michała Wartskiego, kuśnierza z Łodzi, mojego wieloletniego partnera pokerowego - (grał świetnie - szelma),
                        wygnanego z Polski domiarami za żydostwo, nie za działalność polityczną).
                        �������������������������������������.

                        Pisze Pan :
                        " /�/ Szanowny Panie, historia Peerelu byla historia, ktora okazala sie wielce
                        nielaskawa dla Polakow, a zwlaszcza dla osob, ktore moznaby dzis nazwac
                        czynnymi patriotami. Zdaje sobie Pan zapewne sprawe, choc byc moze chwilowo
                        umknelo to Panskiej uwadze, ze dziesiatki, jesli nie setki tysiecy Polakow bylo
                        pozbawionych, zwlaszcza w pierwszym dziesiecioleciu sowieckiego eksperymentu na
                        polskim narodzie, 'pracy, mozliwosci zarobkowania i byli szykanowani.' Jesli
                        opuszczali swoj dom rodzinny, to czesto do wiezienia. Zmuszeni byli do zmiany
                        pracy, czesto szukajac mozliwosci zarobkowania przy pracach znacznie ponizej
                        ich kwalifikacji. O szykanach organizowanych przez komunistow nie bede tu
                        wspominal � zbyt to oczywiste. Niemniej jednak, poniewaz nikt im nie proponowal
                        paszportow na wyjazd na Zachod, jakos te swoje jarzmo ciagneli. A wielu zapewne
                        chcialo w Polsce mieszkac, myslac o dniu kiedy beda mogli Jej sie przydac./�/
                        Nie sadzi Pan, ze wylewanie w tym kontekscie lez nad losem zydowskiej
                        nomenklatury komunistycznej w 1968 roku jest pewna przesada?/�/ "



                        (.)
                        Nie, nie sądzę, że powinienem zapomnieć, czemu mój rodak śp. Michał Wartski znalazł się na emigracji.
                        A wiem, że bądąc już w podeszłym wieku wyjeżdżając - do emigracji się nie palił.
                        Wina władz komunistycznych w stosunku do nas - etnicznych Polaków, jest bezdyskusyjna. Jest faktem
                        historycznym. Nie znaczy to jednak, że powinienem przymykać oczy na krzywdę tych polskich Zydów,
                        którym oberwało się przy okazji wewnątrznych porachunków w PZPR, choć mieli (z PZPR) często tyle samo co .
                        wileńscy akowcy wspólnego. Czy chciałby Pan powiedzieć, że ponieważ spotkała nas jako naród krzywda, to
                        krzywdy innych nie musimy dostrzegać ?
                        A propos żydowskiej nomenklatury. Szukałem, a nie znajduję - łez mych za nią wylanych.
                        ������������������������������


                        Napisał Pan :

                        " /�/Historia po 1968 roku swiadczy, wydaje mi sie, na rzecz prawdziwosci tezy, ze
                        komunisci zydowscy, jak i nie-komunisci, jakby chcieli to Polsce mogli zostac.
                        W koncu wielu zostalo. I zasluzylo sie dla polskich przemian. Daleko ich na
                        portalu Gazety szukac nie trzeba./�/ "


                        (.)
                        A jednak znam osoby, które wbrew ich własnej chęci i woli zmuszono do wyjazdu pozbawiając
                        je możliwości studiów, albo nawet marnej egzystencji materialnej.
                        Wobec tego - skoro moja empiria zaprzecza Pańskiej tezie - nie zgodzę się na zastosowanie jej (tezy) w pełnym
                        wymiarze.
                        Nie sądzi Pan, że już jeden wyjątek ją obala ?
                        Niewątpliwie, o czym też wiem, było bardzo dużo przypadków, które tezę Pańską potwierdzają. Wolałbym jednak
                        nie być tak kategorycznym w (jak Pańskie) generalizujących osądach.
                        ������������������������������..

                        Napisał Pan :
                        " /�/ Jak juz wspominam o rozbawieniu, to musze dodac, z wielka przykroscia, ze
                        podobny stan wywolala u mnie rowniez i jedna z Panskich opinii. Otoz mianowicie
                        pisze Pan, ze 'Reprezentuje on (Alof0) poglądy dość rozpowszechnione wśród
                        polskich Zydów - emigracji 68.' I w wziazku z tym nalezy sie z niemi liczyc. O
                        ile z informacja na temat stanu faktycznego nie dyskutuje, tym bardziej, ze
                        jestem pewien, iz tak wlasnie jest, to Panska konkluzja wzbud
                        • Gość: EUROMIR Re: MAŁO PRYNCYPIALNIE - DO PANA SCEPTYKA cd. IP: *.cm-upc.chello.se 21.04.02, 21:26
                          Napisał Pan :
                          " /�/ Jak juz wspominam o rozbawieniu, to musze dodac, z wielka przykroscia, ze
                          podobny stan wywolala u mnie rowniez i jedna z Panskich opinii. Otoz mianowicie
                          pisze Pan, ze 'Reprezentuje on (Alof0) poglądy dość rozpowszechnione wśród
                          polskich Zydów - emigracji 68.' I w wziazku z tym nalezy sie z niemi liczyc. O
                          ile z informacja na temat stanu faktycznego nie dyskutuje, tym bardziej, ze
                          jestem pewien, iz tak wlasnie jest, to Panska konkluzja wzbudza wlasnie owe
                          wspomniane rozbawienie. A jak Panu napisze, ze istnieje pewna liczba osob,
                          ktore uwazaja, ze Zydzi lapia i zabijaja male dzieci, by miec krew na mace, to tez bedzie sie Pan
                          liczyl z wyrazicielami tego pogladu? I z sympatia tlumaczyl im, ze to czesciowo
                          nieprawda./�/ "


                          A przecież ja napisałem :
                          " /�/ Proszę pamiętać, że opinia wyrażona przez Pana AlefO nie jest odosobnioną. Reprezentuje on
                          poglądy dość rozpowszechnione wśród polskich Zydów - emigracji 68. Jak bardzo żywo nie zgadzałbym sią z
                          Pana AlefO poglądami, tak bardzo żywo bądę bronić zasady traktowania wszystkich tu na Forum
                          jednakowo./�/ "

                          (.)
                          I co to ma znaczyć ? Wcale nie to - co wydaje mi się Pan imputować.
                          Fakt rozpowszechnienia omawianego poglądu powinien świadczyć - moim zdaniem - o ciężarze gatunkowym
                          poglądu. Nie jest on tylko (ów pogląd) prywatną oceną Pan Alef0 (dość nieporadnie zachowującym się tu na
                          Forum) , lecz pewnej społeczności. Co za tem idzie i nośność i ciężar opinii inny.
                          ������������������������������������

                          Napisał Pan :
                          " /�/ Zauwazylem, ze traktuje Pan Alef0 jako ucznia w wieku szkolnym, tlumaczac mu to
                          i owo i zapewniajac o swej nieustajacej sympatii. Czyni tym Pan, zapewne
                          niezamierzona, krzywde temu osobnikowi. Moim zdaniem jest to dorosly, swietnie
                          znajacy fakty facet, ktory postanowil dac upust swym polakozerczym opiniom./�/ "

                          (.)
                          Niestety, w tym co Pan powyżej napisał zdaje się być, aż zbyt dużo racji.
                          ���������������������������������

                          Pisze Pan :
                          " /�/ W zakonczeniu, jeszcze raz apeluje do Pana, abym nie musial dzielic sie
                          Panskiemi pozdrowieniami razem z hucpowatymi polakozercami. Jakby Pan sie czul,
                          gdybym tak napisal: serdecznie pozdrawiam Panow, Euromirze i J.T.Grossie? /�/ "


                          (.)
                          I stawia mnie Pan w nadzwyczaj trudnej sytuacji. Moja - powszechnie znana - bezkompromisowość
                          - bije się tu i teraz z całkiem rozsądnie wyłożonym przez Pana argumentem i przykładem zrównującym mnie do
                          poziomu J.T Grossa. Prawdę mówiąc wymienienie mnie razem z Grossem, w jednym szeregu, odebrałbym i jako
                          obrazę (w jednej linijce, jednym tchem !), i jako komplement (nie nauczyłem się jeszcze kłamać jak prof.Gross).
                          A gdzie moja pryncypialność ?
                          Panie Sceptyku, proszę się zlitować i nie przypierać mnie do ściany !

                          Pozdrawiam zainteresowanych :

                          Euromir
                          • sceptyk Zalaczam na koniec pozdrowienia dla p. Euromira 21.04.02, 23:24
                            Szanowny Panie Euromirze, w zasadzie uwazam, ze nasza wymiana opinii dobiegla
                            konca. Chcialbym jedynie dorzucic dwie uwagi. Pierwsza: wywolal Pan ponownie
                            usmiech na mym zatroskanym obliczu plasujac mnie wsrod zdecydowanej mlodziezy.
                            Jako przeslanke do tego typu sklasyfikowania uznal Pan fakt, ze nie przyznaje
                            sie do innego typu zewnetrznych przymusow jak jedynie placenie podatkow. Czy
                            nie sadzi Pan, Euromirze, ze – dla przykladu – troska o progeniture moze
                            wynikac z posiadanego systemu wartosci, a nie koniecznie byc wymuszona prawem?

                            Druga: toc Pan przeciez wie, ze ja wiem, ze wsrod Zydow, ktorych komunisci
                            zachecali i zachecili do wyjazdu byli rowniez i tzw. 'normalni' ludzie. Nie
                            nomenklatura, nie eks-ubecy, ale wlasnie, jak Panski partner pokerowy, drobni
                            przedsiebiorcy itp. Moze nawet bylo kilku bezpartyjnych. Ale w dyskusji nalezy
                            dokonywac pewnych generalizacji, czasem nieco na wyrost, gdyz inaczej nie
                            sposob jest wyciagnac jakichkolwiek wnioskow. Zawsze bowiem znajdzie sie jakis
                            pojedynczy przypadek, ktory zaprzeczy generalnej tezie.

                            Milo mi sie z Panem dyskutowalo.

                            Pozdrawiam Pana indywidualnie. Tylko Pana.

                            sceptyk
                    • Gość: analityk Re: DO PANA EUROMIRA- PRYNCYPIALNIE IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 18:48
                      Szanowny Euromirze

                      Cenie Pana polemiki i poglady,jednak nie zgadzam sie z pryncypialna postawa w
                      obronie AlefO.Juz sam pseudonim AlefO wzbudza podejrzenia i od razu kojarzy mi
                      sie z najwiekszym prowokatorem z carskiej Ochrany Zydem Azefem.Jego dzialalnosc
                      i dokonania sa przedmiotem studiow i wzorem do nasladowania w wielu sluzbach
                      wykorzystujacych podstep i prowokacje do niszczenia przeciwnika.Sadzac po
                      przeczytanych postach,prowokator AlefO zamiar ten osiagnal i mozna sie
                      spodziwac zamachu na niego po przekroczeniu granic III RP.
                      Widze w Panskim rodaku osobnika i spadkobierce niezbyt chlubnej tradycji tj.
                      osoby ktora nie posiada pogladow, a w dazeniu do celu nie waha sie przed
                      uzyciem brudnej prowokacji.Byc moze jest osobnikiem z tej czesci emigracji
                      zydowskiej,dla ktorej Szwecja nie byla miejscem emigracji, lecz ucieczka przed
                      odpowiedzialnoscia za zbrodnie stalinowskie popelnione w czasach UB.Musi Pan
                      przyznac, ze wsrod marcowych emigrantow sa osoby co do ktorych IPN zlozyl
                      wnioski o ekstradycje.
                      Zatem, w swojej pryncypialnosci broni Pan prowokatora i cele jakie AlefO
                      (wlasciwie Azef) chce osiagnac tj.sprowadzic dyskusje do brudnych epitetow i
                      obelg.Tutaj sie roznimy.Byc moze laczy nas jedno, w marcu 68 obydwoje
                      dostalismy bilety, ja do wojska, a Pan do Szwecji.

                      pozdrawiam

                      • Gość: EUROMIR Re: DO PANA ANALITYKA IP: *.cm-upc.chello.se 21.04.02, 21:36
                        Szanowny Panie Analityku,
                        musiał mnie pewnie pomylić z kimś innym tu na Forum. Nie jestem polskim Zydem i nie wyjechałem z Polski w 68
                        roku. Zapraszam do przeczytania długiego niestety postu do Pana Sceptyka, tu w wątku. Może jaśniej przedstawi
                        on Panu moje zapatrywania i poglądy.

                        ps
                        jeśli tytułuję rodakiem polskiego Zyda, to dlatego ,iż wiem, że uważa się za Polaka, tak jak czynił to śp. Michał
                        Wartski - mój przyjaciel, polski Zyd. W przeciwnym wypadku, traktuję go zgodnie z jego deklaracją - jako Niemca,
                        Zyda, Szweda...

                        Z szacunkiem :

                        Euromir
                        • Gość: ttth Re: DO PANA ANALITYKA IP: *.atol.com.pl 22.04.02, 22:15
                          thtryt
                    • Gość: Alef0 Re: DO PANA EUROMIRA - PRYNCYPIALNIE IP: *.cm-upc.chello.se 22.04.02, 19:00
                      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                      > Szanowny Panie Sceptyku,
                      > z przykrością zawiadamiam, że niestety nie będę mógł zastosować się do Pańskiej
                      > prośby. Wydaje mi się
                      > wysoce niemoralna i nieprzyzwoita. Zgoda na Pański warunek niepozdrawiania Pana
                      > jednocześnie z osobą Pana
                      > AlefO wymagałyby abym zmienił pryncypia, którymi kieruję się w mym życiu. Nie w
                      > idzę powodu dla którego
                      > miałbym obdarzać ostracyzmem osobę, która tylko tym się ode mnie różni, że głos
                      > i poglądy odmienne od moich.
                      > Lub od Pańskich. Proszę pamiętać, że opinia wyrażona przez Pana AlefO nie jest
                      > odosobnioną. Reprezentuje on
                      > poglądy dość rozpowszechnione wśród polskich Zydów - emigracji 68. Jak bardzo ż
                      > ywo nie zgadzałbym sią z
                      > Pana AlefO poglądami, tak bardzo żywo bądę bronić zasady traktowania wszystkich
                      > tu na Forum jednakowo. I
                      > sprzeciwiać się będę próbom zaprowadzenia tu między nami systemu aparthaidu (mi
                      > mo całej życzliwości i
                      > szacunku, którymi Pana darzę).
                      > Jeśli wobec tak zdefiniowanych przeze mnie warunków koegzystencji nie zechciałb
                      > y Pan na kontynuowanie
                      > niniejszej rozmowy, z przykrością, (chyba obopólną) będziemy musieli ją niestet
                      > y zakończyć.
                      >
                      > Póki co pozdrawiam zarówno Pana - Sceptyku, jak i (niemiłemu mi w poglądach, ac
                      > zkolwiek z pewnością
                      > bardzo sympatycznego) - Pana AlefO :
                      >
                      > Zawsze życzliwy :
                      >
                      > Euromir

                      Bardzo dziekuje panu EUROMIRZE za pryncypialnosc w dyskusji , niech pan zwroci
                      uwage na to jak zapalny jest ten problem a takze ze zostal pan od
                      razu "rozpoznany" jako Zyd......
                      "Widze w Panskim rodaku osobnika i spadkobierce niezbyt chlubnej tradycji tj.
                      osoby ktora nie posiada pogladow, a w dazeniu do celu nie waha sie przed
                      uzyciem brudnej prowokacji.Byc moze jest osobnikiem z tej czesci emigracji
                      zydowskiej,dla ktorej Szwecja nie byla miejscem emigracji, lecz ucieczka przed
                      odpowiedzialnoscia za zbrodnie stalinowskie popelnione w czasach UB.Musi Pan
                      przyznac, ze wsrod marcowych emigrantow sa osoby co do ktorych IPN zlozyl
                      wnioski o ekstradycje.".... wedlug Pana Analityka (?)ktory szybko przerobil mnie
                      na stalinowskiego morderce , no coz ...przykro mi iz Marcowy Mit nadal
                      funcjonuje nie tylko dla bylych Marcowych Docentow ale tez ludzi "myslacych
                      inaczej"...
                      Z wyrazami sympatii..dla rodaka
                      Alef0


                    • Gość: analityk Re: DO PANA EUROMIRA IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 22:06
                      Szanowny Panie

                      Uzyty przeze mnie zwrot "Panski rodak"nie mial na celu z mojej strony
                      przypisanie Panu okreslonej narodowosci (stanowczo zaprzeczam), a wynikal
                      jedynie z ogolnie przyjetego uzycia slowa rodak, ktore oznacza i okresla osoby
                      zamieszkujace ten sam kraj i region,oraz w drugim znaczeniu osoby z tej samej
                      narodowosci. Jednak w goracym temacie polsko-zydowskich stosunkow zwyczjne i
                      czesto uzywane slowo moze iskrzyc, w czym mnie Pan utwierdzil.
                      Uzywajac tego zwrotu mialem na mysli wspolny dla Pana i AlefO kraj i region
                      zamieszkania tj. Szwecje.
                      Zgadzam sie rowniez, ze po marcu 68 emigrowali takze inni Polacy.

                      z pozdrowieniami

                • Gość: Alef0 KOMUNIZM NAZIZM I IZRAEL IP: *.cm-upc.chello.se 20.04.02, 23:17


                  To ciekawe jak selektywna jest pamiec "tubylcow" tego kraju ...setki artykulow
                  prasowych,karykatury,w calym Imperium Sowieckim stworzylo model Propagandy ktora
                  funkcjonuje do dzisiaj
                  nie mowiac o militarnym zaangazowaniu PRL w szkoleniu i uzbrajaniu terrorystow
                  Arafata .......
                  Etniczne oczyszczenie Polski z Zydow to nie tylko program Komunistow Moczara
                  Narodowej Demokracji nie mowiac o Narodowych Socjalistach III Rzeszy ktorzy
                  rozpoczeli proces
                  fizycznej likwidacji Zydow a w 1968 zostal on w jakims sensie zakonczony ...
                  "komunista czy faszysta ja w tym serze jako glista" jak pisal Witkacy
                  ....Nie interesuje mnie to jak Narod mogl czy nie mogl ale czy Osoby mogly
                  czy nie mogly chcialy czy nie chcialy ...czy to bylo w 1941 1953 1968 czy 2002
                  ...
                  • Gość: Alef0 POLSKA *KOMUNIZM *NAZIZM* IZRAEL IP: *.cm-upc.chello.se 21.04.02, 00:06
                    POLACY * ZYDZI MUSZA PRZEJSC KOLEKTYWNA TERAPIE
                    • Gość: polishAM Re: POLSKA *KOMUNIZM *NAZIZM* IZRAEL IP: 65.149.124.* 21.04.02, 00:16
                      To prawda Zydzi musza sie dostosowac do zycia w spoleczenstwie. Takie placowki
                      powinny powstac w Polsce, zeby te niedostosowana mniejszosc skierowac na dobra
                      droge.
                      • Gość: Alef0 DO polishAM.... witamy pacjenta nr 1 IP: *.cm-upc.chello.se 21.04.02, 00:46
                        polishAM

                        > To prawda * musza sie dostosowac do zycia w spoleczenstwie. Takie placowki
                        > powinny powstac w Polsce, zeby te niedostosowana mniejszosc skierowac na dobra
                        > droge.

                        Chodzi o jednostkowa terapie * = polishAM
                        • Gość: polishAM Re: DO polishAM.... witamy pacjenta nr 1 IP: 65.149.124.* 21.04.02, 01:14
                          Nic sie nie przejmuj. Roczna kwarantanna i odpowiednie kursy po ktorych
                          bedziesz mniej arogancki. To dotyczy wszystkie zydowskie scierwa. No chyba, ze
                          nie pokazesz sie w granicach Rzeczypospolitej. Tu twoja szansa.
                          • Gość: Alef0 Re: DO polishAM.... witamy pacjenta nr 1 IP: *.cm-upc.chello.se 21.04.02, 01:46
                            Ale ty qrwa odwazny w pysku ...stuknij sie w ten zakuty arabski lep i posluchaj
                            jakie echo w nim sie odzywa ...allah akbar
                            a dziewic w Raju nie ma...
                    • Gość: U Re: POLSKA *KOMUNIZM *NAZIZM* IZRAEL IP: *.gis.net 21.04.02, 08:20
                      Gość portalu: Alef0 napisał(a):

                      > POLACY * ZYDZI MUSZA PRZEJSC KOLEKTYWNA TERAPIE

                      Na to,co sie dzieje dzisiaj moze to byc tylko terapia wstrzasowa.jakis szok,jakies wspolne dla wszystkich
                      zagrozenie,ktore przestawi cala ludzkosc w zupelnie inne rewiry pojmowania swojego bytu na tej planecie....A
                      zdawalo by sie,ze to takie latwe...ot,wyciagnieta reka.....catharsis........................
                      • Gość: EUROMIR OBCHODY ROCZNICY POWSTANIA W GETTCIE IP: *.cm-upc.chello.se 22.04.02, 03:16
                        Tego samego dnia, kiedy ochodzono w Warszawie kolejną rocznicę powstania w Gettcie, w Nablusie,
                        zapyziałym palestyńskim miasteczku na Zachodnim Brzegu reporter zachodnioeuropejskiej gazety, opuszczający
                        to miasto pisze :
                        "Przy ostatnim posterunku izraelskim, na rogatce, stoi ciężarówka Czerwonego Krzyża. Nie wolno opuścić jej
                        Nablusu. Obok stoi ciężarówka ONZ. Wypełniona jest po brzegi mlekiem w proszku. Nie wpuszczają jej.
                        Oenzetowski konwojent Jeremy Chivers jest wściekły. - Zabraniają nam wjazdu z mlekiem dla dzieci. Łamią
                        wszystkie ustalenia i traktaty miądzynarodowe.
                        Młody sierżant, dowódca posterunku na rogatce ma na imię Leo. Mówi : -Ja wiem, że łamiemy prawo zakazując im
                        wjazdu, ale mam rozkaz nie wpuszczania i wypuszczania kogokolwiek. I jak to większość porządnych, młodych
                        żołnierzy wykonuje tylko swój rozkaz."
                        W tym czasie w Warszawie świętują rocznicę powstania w Gettcie. Tam kiedyś też przecie, jacyś młodzi,
                        porządni żołnierze wykonywali tylko swój rozkaz...

                        EUROMIR
                        • Gość: Alef0 " SYJONISCI DO SYJAMU ? Odcinamy sie od..." IP: *.cm-upc.chello.se 22.04.02, 19:16
                          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                          > Tego samego dnia, kiedy ochodzono w Warszawie kolejną rocznicę powstania w Gett
                          > cie, w Nablusie,
                          > zapyziałym palestyńskim miasteczku na Zachodnim Brzegu reporter zachodnioeurope
                          > jskiej gazety, opuszczający
                          > to miasto pisze :
                          > "Przy ostatnim posterunku izraelskim, na rogatce, stoi ciężarówka Czerwonego Kr
                          > zyża. Nie wolno opuścić jej
                          > Nablusu. Obok stoi ciężarówka ONZ. Wypełniona jest po brzegi mlekiem w proszku
                          > . Nie wpuszczają jej.
                          > Oenzetowski konwojent Jeremy Chivers jest wściekły. - Zabraniają nam wjazdu z m
                          > lekiem dla dzieci. Łamią
                          > wszystkie ustalenia i traktaty miądzynarodowe.
                          > Młody sierżant, dowódca posterunku na rogatce ma na imię Leo. Mówi : -Ja wiem,
                          > że łamiemy prawo zakazując im
                          > wjazdu, ale mam rozkaz nie wpuszczania i wypuszczania kogokolwiek. I jak to wię
                          > kszość porządnych, młodych
                          > żołnierzy wykonuje tylko swój rozkaz."
                          > W tym czasie w Warszawie świętują rocznicę powstania w Gettcie. Tam kiedyś też
                          > przecie, jacyś młodzi,
                          > porządni żołnierze wykonywali tylko swój rozkaz...
                          >
                          > EUROMIR
                          ________________________________________________________

                          Nielatwo jest udowodnic tego iz NIE JEST SIE ZYDEM...
                          pzdr
                          A0
                      • Gość: Alef0 Re: POLSKA *KOMUNIZM *NAZIZM* IZRAEL IP: *.cm-upc.chello.se 22.04.02, 18:39
                        Gość portalu: U napisał(a):

                        > Gość portalu: Alef0 napisał(a):
                        >
                        > > POLACY * ZYDZI MUSZA PRZEJSC KOLEKTYWNA TERAPIE
                        >
                        > Na to,co sie dzieje dzisiaj moze to byc tylko terapia wstrzasowa.jakis szok,jak
                        > ies wspolne dla wszystkich
                        > zagrozenie,ktore przestawi cala ludzkosc w zupelnie inne rewiry pojmowania swoj
                        > ego bytu na tej planecie....A
                        > zdawalo by sie,ze to takie latwe...ot,wyciagnieta reka.....catharsis...........
                        > .............

                        Zdawalo by sie... ale na przeszkodzie stoja stereotypy myslowe i zwykla paranoja..
                        ........
                        pzdr
                        Alef0

                        • sceptyk Marzenie prowokatora 22.04.02, 19:51
                          Marzeniem prowokatora Alef0 jest, aby on wyciagnal reke w moim kierunku, a ja
                          wtedy, na kolanach, z glowa posypana popiolem, ucaluje ja. A za mna, w kolejce,
                          rowniez na kolanach, miliony Polakow. Po czym on obieca w zamian, ze w
                          nadchodzacym miesiacu nie bedzie plul na Polakow. Ale nie dluzej! Po czym
                          zalozy swoj stary ubecki mundurek i pojdzie na spotkanie z kolegami.
                          • Gość: Alef0 Sceptyk ma WIZJE....jeszcze jeden nawiedzony... IP: *.cm-upc.chello.se 22.04.02, 21:58
                            sceptyk napisał(a):

                            > Marzeniem prowokatora Alef0 jest, aby on wyciagnal reke w moim kierunku, a ja
                            > wtedy, na kolanach, z glowa posypana popiolem, ucaluje ja. A za mna, w kolejce,
                            >
                            > rowniez na kolanach, miliony Polakow. Po czym on obieca w zamian, ze w
                            > nadchodzacym miesiacu nie bedzie plul na Polakow. Ale nie dluzej! Po czym
                            > zalozy swoj stary ubecki mundurek i pojdzie na spotkanie z kolegami.
                            ____________________________________________________________________________

                            Masz wyobraznie ktora cie poniosla na granice objawienia, brakuje tu jeszcze
                            matki boskiej , ducha swietego syna i ojca a bedzie caly nowy rozdzial
                            w Katechizmie Polskiego Sceptycyzmu
                            ....
                          • Gość: EUROMIR Do PANA ALEF0 - PRYNCYPIALNIE IP: *.cm-upc.chello.se 22.04.02, 22:43
                            Szanowny Panie Alef0,
                            zwrócił mi Pan uwagę, że ktoś wziął mnie tu za Zyda, obrazę czyniąc. Muszę Panu powiedzieć - jak najzupełniej
                            szczerze, iż nie dbam o to. Wiem sam kim jestem. I tylko mnie to satysfakcję (do tej pory sprawia). Chociaż, gdy
                            zostanę Kopernikiem...
                            Po prostu uważam, iż ocenianie człowieka z pozycji jego przynależności rasowej, grupowej lub też jakiejkolwiek
                            innej - jest bzdurne i niemądre.
                            Nie znaczy to, że i ja nie przynależę i nie poczuwam się do przynależności do jakiejś grupy (rasy). Być może dla
                            kogoś parszywej, niemiłej, gorszej, lepszej, albo i też obojętnej.
                            Człowiek - w moich oczach - indywidualnie odpowiada za swoje czyny i poglądy.
                            Zasada odpowiedzialności zbiorowej, kolektywnej jest mi obca. Odrzucam ją. Co równocześnie nie znaczy, że
                            nie zdaję sobie sprawy z faktu, iż nie wszyscy na świecie podzielają moje poglądy. I wiem o tym, że często nie
                            tylko mnie przychodzi za to płacić.

                            Przynależność do jakiejś grupy etnicznej niesie więc za sobą konkretne konsekwencje. Moja przynależność do
                            narodu polskiego również. Wiem, że przez wielu jestem postrzegany najpierw jako Polak, dopiero póżniej jako
                            jednostka. Mądra, lub głupia.Pozytywna, lub negatywna. I tak już pewnie musi być. Nie sądzę, żeby udało nam
                            się- na przestrzeni naszego pokolenia - zmienić świat.

                            Moja, wspomniana już przynależność do narodu polskiego niesie ze sobą oczywiście nie tylko smutne, albo też
                            pozytywne konsekwencje - niesie ze sobą również pewne obowiązki. Jako członek mojej społeczności chcę im
                            podołać, chcę je jak najlepiej wypełnić. Skoro już wspomniałem, że moja przynależność nie była przecie kwestią
                            mojego wolnego wyboru, bardziej urodzenia, bardziej przypadku, (to jest dziś wyborem w dwójnasób), lecz
                            skoro została mi poniekąd narzucona, co zaakceptowałem, mając przecie możność polskości odrzucenia (nie
                            dałbym rady wychowaniu, tradycji, pamięci), (więc i nie próbowałem), to znaczy - że od tego momentu nie
                            mówimy już posługując się zimną logiką, lecz jak to zwykle rozmawiając o uczuciach (umiłowaniu mojego kraju,
                            mowy, zwyczajów, całego zbioru polskości, (z którego Pana jako polskiego Zyda nie wykluczam - ma Pan
                            najpewniej, aż zbyt bogaty, (co za tym idzie bardzo trudny wybór identyfikacyjny)),( być może to choroba, którą
                            Pan już przeszedł, /o ile to choroba/ ) - posługujemy się zatem bardziej głosem serca aniżeli głowy - (w głównym
                            temacie wątku).

                            Nasze polsko-żydowskie nienawiści. Nasze często niecelne agresje.Nieprawidłowo ukierowane. A czemóż by
                            nie ?
                            Generalnie rzecz biorąc, koszula nalbliższa ciału - podobnie zachowują się przedstawiciele nie tylko mojej, czy
                            Pańskiej, czy innej grupy narodowościowej, (a czy grupa żydowska w jakiś szczególny sposób szlachetna ?).
                            Stąd niestety - konflikty interesów- oszwabianie (cóż za słowo !) i niesprawiedliwość na świecie. Naturalnie nie
                            wierzę, abyśmy mogli taki stan rzeczy zmienić. Swiat w sposób opisany przeze mnie funkcjonuje już od zarania
                            swojej historii. O dziwo - funkcjonuje.
                            Aby było nam na nim łatwiej żyć powinniśmy może - nie starając się doprowadzić do utopijnej rewolucji - starać
                            się jedynie, temperując zachowania, kultywując rozsądne obyczaje - okazywać jak najwięcej życzliwości dla
                            bliżnich, (to znaczy siebie nawzajem). Ale, ale !... również obcych bliżnich. Również tłumiąc w sobie agresję.
                            I żądzę zemsty. Mimo rozliczeń... z win prawdziwych i... urojonych.

                            Euromir
                            • Gość: Alef0 Re: Do EUROMIRA EMPATYCZNIE IP: *.cm-upc.chello.se 23.04.02, 00:05
                              Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                              "...Po prostu uważam, iż ocenianie człowieka z pozycji jego przynależności
                              rasowej,grupowej lub też jakiejkolwiek innej - jest bzdurne i
                              niemądre............."
                              "Człowiek - w moich oczach - indywidualnie odpowiada za swoje czyny i poglądy.
                              Zasada odpowiedzialności zbiorowej, kolektywnej jest mi obca. Odrzucam ją."

                              "Nasze polsko-żydowskie nienawiści. Nasze często niecelne agresje.Nieprawidłowo
                              ukierowane. A czemóż by
                              nie ? "
                              ....
                              "Aby było nam na nim łatwiej żyć powinniśmy może - nie starając się doprowadzić
                              do utopijnej rewolucji - starać
                              się jedynie, temperując zachowania, kultywując rozsądne obyczaje - okazywać jak
                              najwięcej życzliwości dla
                              bliżnich, (to znaczy siebie nawzajem). Ale, ale !... również obcych bliżnich. R
                              ównież tłumiąc w sobie agresję.
                              I żądzę zemsty. Mimo rozliczeń... z win prawdziwych i... urojonych...."
                              __________________________________________________________________________

                              Bardzo Pan to jasno wylozyl i moge sie z panem zgodzic w tych punktach...
                              Ale niech sie pan zastanowi co byloby gdyby panskie pochodzenie nie bylo
                              aryjskie...jako osobie empatycznej /i sympatycznej / nie byloby to zbyt
                              trudne ,czy nie zobaczylby Pan inna perspektywe ?/w czasie i przestrzeni,religii
                              Moze potrzeba do tego conajmniej 2 wymiarow ? Mieszka pan w Szwecji wiec jest
                              to ten dodatkowy wymiar ,czy potrafi Pan wyjasnic ludziom "jednowymiarowym" z
                              Polski zawiklane problemy szwedzkie bez odczucia iz cos po drodze zostalo
                              "splaszczone" ?
                              Swiat w ktorym zyjemy jest wielowymiarowy i nic nie stoi na przeszkodzie
                              poruszaniu
                              sie na osiach roznych kultur i tradycji to nas tylko wzbogaca ...jednowymiarowosc
                              zas w mysleniu kategoriami jednej prawdy prowadzi jedynie do totalitaryzmu
                              politycznego czy religijnego...
                              Z wyrazami e/sy/mpati
                              Alef0

    • Gość: MOSZE Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: *.atol.com.pl 22.04.02, 22:08
      alef0 pora rooocząć leczenie jeszcze nie jest za późno
      • Gość: Dr.F ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE IP: *.cm-upc.chello.se 22.04.02, 22:37
        Na leczenie oszolomow nigdy NIE jest za pozno , racjonalne opinie na nich
        nie dzialaja a tym temacie jak wyraznie widac jest ich sporo...
      • Gość: Alef0 Re: ROCzNICA POWSTANIA W GETCIE CZY FARSA? IP: *.cm-upc.chello.se 23.04.02, 00:43
        Gość portalu: MOSZE napisał(a):

        > alef0 pora rooocząć leczenie jeszcze nie jest za późno

        1.Czy masz na mysli moja skromna osobe ?
        2.Czy masz na mysli analityka czy sceptyka ?
        3.Jaka bylaby wiec Twoja diagnoza ?

        Shalom
        • Gość: Stoik Do Alefa0 o dwóch Mosze IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 03:39
          Drogi Alefie0,
          Mosze, który Cię wysyła do lekarza nie jest tym, którego na tym forum od dawna
          lubimy i cenimy. Jest to prawdopodobnie przedstawiciel mafii lekarzy-
          psychiatrów, którzy chcą Cię złupić do ostatniego grosza. Nie daj się, tak
          szybko do alef0 nie doliczą!
          Stoik
          • Gość: JB Re: Do Alefa0 o dwóch Mosze IP: *.inetia.pl 23.04.02, 11:34
            Skąd takie dokładne wiadomości.
            Założyłęś mundur?

            Votre JB
            • Gość: Stoik Re: Do Alefa0 o dwóch Mosze IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 17:17
              Gość portalu: JB napisał(a):

              > Skąd takie dokładne wiadomości.
              > Założyłęś mundur?
              >
              > Votre JB

              Co ma do tego mundur niestety nie zrozumiałem, natomiast dwa adresy ip z różnych
              krajów oraz różnicę treściową widać gołym okiem. Dywagacje o "nowym" Mosze to
              oczywiście tylko przypuszczenie.
              Stoik
            • Gość: Alef0 Re: Do JB o dwóch Mosze IP: *.cm-upc.chello.se 23.04.02, 23:10
              Gość portalu: JB napisał(a):

              > Skąd takie dokładne wiadomości.
              > Założyłęś mundur?
              >
              > Votre JB
              _______________________________________

              Kolego JB... czy to ma wplyw na dokladnosc wiadomosci ?
              • sceptyk Re: Alef0 24.04.02, 00:01
                No moze jakas notatka sluzbowa (uprzejmie donosze, ze...) w kieszeni munduru
                odpowiednich sluzb mogla sie 'przez pomylke' zawieruszyc. Nie pamietasz, czy co?
                • Gość: Alef0 Re: Sceptyk IP: *.cm-upc.chello.se 24.04.02, 00:16
                  sceptyk napisał(a):

                  > No moze jakas notatka sluzbowa (uprzejmie donosze, ze...) w kieszeni munduru
                  > odpowiednich sluzb mogla sie 'przez pomylke' zawieruszyc. Nie pamietasz, czy co
                  > ?
                  ___________________________________________________________________

                  sceptyku ...to ty tak na odleglosc widzisz ? telepatią się widzę też zajmujesz...
                  i to wszystko dlatego że twoja wiara została w marcowy mit została z lekka
                  podważona..?
          • Gość: Alef0 Do Stoika o dwóch Mosze, projekcjach i leczeniu... IP: *.cm-upc.chello.se 23.04.02, 23:06

            Do Alefa0 o dwóch Mosze
            Autor: Gość portalu: Stoik
            Data: 23-04-2002 03:39 adres: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
            --------------------------------------------------------------------------------
            "Drogi Alefie0,
            Mosze, który Cię wysyła do lekarza nie jest tym, którego na tym forum od dawna
            lubimy i cenimy. Jest to prawdopodobnie przedstawiciel mafii lekarzy-
            psychiatrów, którzy chcą Cię złupić do ostatniego grosza. Nie daj się, tak
            szybko do alef0 nie doliczą!"
            Stoik
            __________________________________________________

            Dziekuję Ci Stoiku za informację o fałszywym psychiatrze co się podszywa pod
            nik Mosze, Mosze którego teksty czytam zawsze z dużym zainteresowaniem
            reprezentuje rozum umiar i rozwagę cechy które budzą szacunek...no cóż
            ...jeżeli ten fałszywy psychiatra wierzy w to iż jest jest on Mosze prawdziwy
            to widocznie stosuje projekcje i powinien zastosować to co innym poleca
            ...leczenie
            Z wyrazami sympatii
            Alef0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka