Powrót ziemi obiecanej?

18.04.09, 02:35
Pieknie, pieknie. Wielkie koncerny dostaja zwolnienia podatkowe, a Ty haruj za 2500 zlotych, kiedy zabieraja ci 60% zarobkow w podatkach i skladkach.
    • Gość: wi Łódz to wymarłe miasto IP: *.chello.pl 18.04.09, 08:06
      Prześcignął je Kraków a wkrótce i \wrocław-ludzie po prostu z tamtąd
      spiep....ją i mają rację bo tam nie ma przyszłości.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódz to wymarłe miasto IP: 78.8.192.* 18.04.09, 09:53
        Nie do końca piszesz prawdę, po prostu wielu Łodzian przeprowadza się do
        miasteczek i gmin okolicznych, tam budują domy, bo tańsza ziemia niż w Łodzi, a
        dojazd do centrum Łodzi, jeśli jedzie się z rozsądnych kierunków to 20-40 minut...
        • Gość: wdr Re: Łódz to wymarłe miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 09:56
          a najwięcej się przeprowadza do warszawy
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódz to wymarłe miasto IP: 78.8.192.* 18.04.09, 10:49
            Od dłuższego czasu nie - odkąd boom mieszkaniowy się zaczął... Dużo do wa-wy
            wyprowadziło się w 2002-2005, teraz to już sporadyczne przypadki... Tym
            bardziej, że są miejsca, gdzie w Łodzi zarobi się nie mniej niż w wa-wie - jeśli
            ma się odpowiednie umiejętności i ciągle zatrudniają, bo brakuje specjalistów w
            niektórych specjalnościach.
            • Gość: T. Re: Łódz to wymarłe miasto IP: *.chello.pl 18.04.09, 11:40
              W Łodzi jest trochę prostej, nisko płatnej pracy.
              Ale specjaliści po wyższe pensje dojeżdżają do pracy do Warszawy.
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódz to wymarłe miasto IP: 78.8.192.* 18.04.09, 11:54
                Patrz, tam gdzie pracuję nawet najniższe płace (jeśli doda się premie kwartalne)
                przewyższają średnią krajową, a pracuję w Łodzi.
                • mirmat1 Zlotowka ratuje gospodarke! Czy Tusk uslyszy? 19.04.09, 00:40
                  Gość portalu: Kaczus (Tomek) napisał(a):

                  > Patrz, tam gdzie pracuję nawet najniższe płace (jeśli doda się premie
                  kwartalne) przewyższają średnią krajową, a pracuję w Łodzi.
                  M: Kryzys na szczescie nie pozwoli Tuskowi zlikwidowac narodowa walute.
                  Faktycznie, niska zlotowka (wbrew woli Tuska) moze ocalic Polska gospodarke!!!:
                  Słaby złoty
                  nie taki straszny
                  Paweł Jagiełło, Gazeta.pl
                  2009-02-21, ostatnia aktualizacja 2009-02-20 11:23
                  gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6296742,Slaby_zloty_nie_taki_straszny.html
                  "Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej zauważa, że drogie euro
                  to zyski dla eksporterów i droższy import. Ten ostatni może być impulsem do
                  zwiększenia konsumpcji rodzimych towarów i usług. - Zyski eksporterów rosną,
                  więc można obniżać ceny zachowując podobne marże. Konkurencyjność naszych
                  producentów w Unii Europejskiej, która jest naszym głównym rynkiem zbytu,
                  zwiększa się".
                  TUKU ODWAL SIE OD ZLOTOWKI !!!!
                  • Gość: Montero Andrzej Arendarski IP: *.dsl.bell.ca 19.04.09, 01:34
                    W 1972 ukończył studia na Wydziale Geologii Uniwersytetu
                    Warszawskiego, następnie pracował przez rok jako nauczyciel w Liceum
                    Ogólnokształcącym im. Edwarda Dembowskiego w Warszawie. W latach
                    1973-1977 odbył studia doktoranckie w Instytucie Filozofii i
                    Socjologii PAN, stopień doktora nauk humanistycznych uzyskał w 1981.
                    Od 1977 pracował kolejno jako starszy asystent i adiunkt w
                    Instytucie Historii Nauki, Oświaty i Techniki PAN.
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Zlotowka ratuje gospodarke! Czy Tusk uslyszy? IP: 78.8.192.* 19.04.09, 10:01
                    Taki komentarz a propos konia?
                    • Gość: Montero Wiecej takich specow jak Arendarski czy Pawlak! IP: *.dsl.bell.ca 19.04.09, 18:02
                      A juz zaraz bendzie lepiej ... Mudlmy siem!
          • Gość: gość117 Re: Łódz to wymarłe miasto IP: *.chello.pl 19.04.09, 20:14
            niestety,od lat i dziś mówią ,ze są warszawianinami
      • Gość: xxx Re: Łódz to wymarłe miasto IP: *.zb.lnet.pl 18.04.09, 13:44
        Gość portalu: wi napisał(a):

        > Prześcignął je Kraków

        a wiesz jak? nie wiesz?

        a tak po prostu przed swoją jakąś tam rocznicą przeprowadził wielką akcję
        meldunkową, mieszkam w Łodzi, tu studiowałem tu pracuję ale jak wielu moich
        znajomych nie jestem tu zameldowany, i jestem jakoś pewien, że gdyby Łódź
        przeprowadziła taką akcję meldunkową to wróciłaby na swoje miejsce w rankingu
      • Gość: Marcin, Re: Łódz to wymarłe miasto IP: *.chello.pl 19.04.09, 00:02
        ty chyba sam jesteś wymarły albo twój umysł, nigdy w łodzi pewnie nie byłeś,
        wiec się nie wypowiadaj na forum, cymbale!
    • Gość: ktos Lodz to zwykla montownia IP: *.aster.pl 18.04.09, 08:29
    • Gość: Szwaczka Powrót ziemi obiecanej? IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 09:28
      Rozumiem, że tylko mężczyźni byli w latach 90-tych bezrobotni? :-P
      • xs550 Re: Powrót ziemi obiecanej? 18.04.09, 12:04
        Tez to zauwazylem...
        • Gość: Montero Re: Powrót ziemi obiecanej? IP: *.dsl.bell.ca 18.04.09, 14:58
          Agencji ci panie w Lodzi nigdy nie brakowalo!
    • Gość: pushupek76 Łódź to wspaniałe miasto, wielu wyjechało IP: 188.33.38.* 18.04.09, 10:27
      teraz będą wracać, kocham to miasto, a moja rodzina wrosła tu mocno korzeniami
      jeszcze na początku tamtego wieku, wiem że złoty okres dopiero się zacznie,
      łodziaki to w większości twardziele, dostaliśmy w kość, ale teraz wszystko się
      zmieniło i będzie się nadal zmieniać na naszą korzyść, kiedyś sam bujałem się za
      granicą jak włóczęga, to tu to tam, teraz nawet nie myślę żeby z łodzi
      wyjeżdżać, no chyba że na wakacje...:)
      • Gość: drojb Re: bezrobotny mąż, brat? Chyba żony i siostry! IP: *.aster.pl 18.04.09, 23:25
        Przemysł włókienniczy był sfeminizowany. Tylko kierownicy i majstrowie
        odznaczali się płcią męską.
        Ciekawe, że wraca martyrologiczny wzór: cierpieć mogą TYLKO mężczyźni, tylko
        mężczyźni mogą być bohaterami.
    • Gość: marek Re: Powrót ziemi obiecanej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 10:44
      Na razie będziemy Chinami Europy... ale kiedyś staniemy się za drodzy aby
      zatrzymać te fabryki i co wtedy? Już teraz musimy mieć na to pomysł!

      inwestujwsiebie.blogspot.com/
      Investman
      • Gość: Jacko dokładnie... IP: *.chello.pl 18.04.09, 10:56
        nie mamy własnych firm, nie mamy know how, nie mamy nic. te fabryki można przenieść na Ukrainę w kilka miesięcy.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dokładnie... IP: 78.8.192.* 18.04.09, 11:00
          Otóż mylisz się, mamy takie firmy, lecz one są małe i średnie i często bez
          preferencyjnych warunków takich jak mają wielkie montownie, które w kilka
          miesięcy można przenieść w dowolne miejsce na świecie.
          • Gość: f. Re: dokładnie... IP: 212.180.165.* 18.04.09, 15:39
            tak naprawdę to jest o wiele ważniejszy temat który powinni podjąć
            dziennikarze.

            w prasie zawsze wielkie halo o otwarciu kolejnej montowni (Dell,
            Lenovo itp.) - która jedzie na zwolnieniach podatkowych w
            specjalnych strefach, darmowych terenach pod inwestycje itp.
            Zobaczycie jak po 10 latach skończa się ulgi, jak będą spieprzać
            dalej na wschód - na Ukrainę czy nawet do Bułgarii/Rumunii

            Tym większy podziw dla tych wszystkich firm które radzą sobie bez
            tych ułatwień. Je tak naprawde powinnismy wspierać.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dokładnie... IP: 78.8.192.* 18.04.09, 15:49
              Właśnie, tym bardziej, że ich trochę jest. I już nie mówię o jakiś specjalnych
              ulgach podatkowych, ale np dostępie do wysokiej klasy labolatoriów do testów
              certyfikacyjnych choćby. Do tej pory trzeba było mieć swoje, bądź jeździć do
              Poznania, warszawy czy innych miast, bo na PŁ jakość sprzętu była kiepska, teraz
              pojawiło się trochę nowego - zobaczymy jak będzie z jakością, ale może warto
              zainteresować się takimi labolatoriami i ich dostępem dla przemysłu - nie chodzi
              nawet o to by było darmo, ale, żeby było na miejscu, dzięki temu nie trzeba
              tracić kilku dni na wyjazdy....
    • dryhas Pamiętamy,pamiętamy ten kryzys.Fachowcy z AWS 18.04.09, 11:22
      przez 4 lata swoich rządów doprowadzili z bezrobocia 10% do ponad
      20%.Właśnie powracają:Krzaklewski,Buzek.Pamiętam,że jedyną postacią
      z tego rządu o której myślałem wtedy pozytywnie był minister
      sprawiedliwości.Dziś już pozytywnie o nim nie myślę,obrzydził mi
      siebie
      • Gość: breslauer Re: Pamiętamy,pamiętamy ten kryzys.Fachowcy z AWS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 12:03
        Dokładnie. A teraz głupcy którzy zapomnieli znów zagłosują na to robactwo co
        wpełzło na listy PO
      • Gość: z Nie mieszaj grochu z kapustą IP: 217.98.20.* 18.04.09, 13:15
        Wrzucanie Buzka i Maniusia do jednego kotła to co najmniej
        niezręczność. Buzek to był "rasowy" premier, w dodatku z dużą
        kulturą osobistą, uczciwy i honorowy. Miał wizję i jako jedyny
        premier u władzy odważył się wprowadzić 4 bardzo ważne reformy w
        państwie. Niestety miał z tyłu Maniusia, który aż rwał się do
        rządzenia, ale bez ochoty brania na siebie odpowiedzialności. W
        końcu "S" wzięła górę w rządzie i zaczęło się rozdawnictwo - skutki
        znamy. No a następcy skutecznie rozpirzyli reformy Buzka, zwłaszcza
        karygodne jest to co zrobiono z reformą zdrowia. Kiedyś stawiano nas
        za wzór, teraz wytykają palcami :/
        • Gość: Gość Re: Nie mieszaj grochu z kapustą IP: 119.235.18.* 18.04.09, 15:56
          Honorowy... może dla gaz. wyb., w której ludźmi honoru są stalinowcy pokroju Z.
          Baumana i Fajgi Danielak, o Kiszczaku nie mówiąc.
          Niestety, na Śląsku żyją jeszcze ludzie do których domu Buzek przychodził w '82
          w towarzystwie dwóch smutnych z bezpieki, żeby ich aresztować.
        • Gość: krzys Re: Nie mieszaj grochu z kapustą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.09, 20:38
          i tak nas spprzedali -czy to związkom czy leniom czy innym
          złodziejom nieważne
      • Gość: gg Re: Pamiętamy,pamiętamy ten kryzys.Fachowcy z AWS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.09, 20:36
        masz niestety 100% racji sprzedali na judasze
    • Gość: Grzegorz Polska murzynem Europy IP: 89.100.208.* 18.04.09, 11:25
      Tak jak przyszli z Irlandii tak i zaraz odejdą do Indii czy Chin. A
      Polacy beda nadal robic za 1000 zl. Ciszcie sie politycy, jestesmy
      murzynem europy!
    • Gość: Jerzy_Katowice Powrót ziemi obiecanej? IP: *.gprs.plus.pl 18.04.09, 11:27
      Nie cieszmy się zawszczasu. Za jakiś czas przedsiębiorcy znajdą
      jeszcze tańsze miejsca - na Ukrainie, może w Kirgistanie albo
      Mongolii.
      Jeżeli konsumpcja nie odbywa się tam, gdzie produkcja to takie chore
      proporcje będą zawsze. Tak jak Łódź wykończyły tanie tekstylia z
      Chin.
      Czy te produkowane w Łodzi kuchenki są tańsze na rynku niż te z
      Włoch? Niech zgadne - pewnie nie. A produkcja jest tańsza. Kto więc
      zyskuje? Wąska grupa przedsiębiorców.
      Globalizacja nie służy szerokim masom ludzi.
      • Gość: BigTom_Chorzów Re: Powrót ziemi obiecanej? IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.09, 11:52
        Niech więc ludzie wykorzystają swoje 5 minut. Skoro fabryk nie można
        traktować jako stałe źródło podtrzymywania egzystencji mas, tylko - coś
        - co umożliwi początek własnych interesów. Lepiej być robolem za 2500zł
        niż robolem w irlandii za 0Ł.
    • Gość: zły Powrót ziemi obiecanej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 11:27
      Łódź zawsze była jest i będzie miastem fabrykanckim. na nic się zdadzą
      te wszystkie fabryki, kierujace sie wylacznie zyskiem i kosztami
      pracy. W Lodzi koszta pracy to jeden z wiekszych atutow tego miasta -
      korzysta na tym ze ludzie sa biedni, malo zarabiają. Znajdzie się
      lepsze miasto - Fabryki ponownie znikną z tego miasta a ludzie znowu
      wylądują na bruku. Niech Pan kropiwnicki jak najszybciej zmieni
      stanowisko na ambasadora Polski w Izraelu, zmarnował kolejne 8 lat.
    • Gość: Andrzej Powrót ziemi obiecanej? IP: *.izacom.pl 18.04.09, 11:27
      nikt słowem nie wspomina, że specjalne strefy ekonomiczne są na cenzurowanym.
      unia ich zabrobiła, zresztą całkiem słusznie, więc prędzej czy później się z
      nimi pożegnamy

      inwestowanie w infrastrukturę? lepiej późno niż wcale. ale co z zakorzenieniem
      przedsiębiorców? uciekli z irlandii, przychodzą na gotowe w polsce, za kilka lat
      uciekną na ukrainę..
      • Gość: Montero Czy pan Kluska zalozy montownie kompow w Lodzi? IP: *.dsl.bell.ca 18.04.09, 15:25
        Ot i caly pozytek z montowni komputerow czy zmywarek do naczyn.
        Jesli tylko znajdzie sie bardziej atrakcyjne miejsce to po tych
        montowniach pozostanie tylko smutek i puste hale ... polski byznes i
        tak nie powstanie w ich miejscu bo urzednicy nie pozwola polskiemu
        byznesowi istniec!
    • raveness1 Re: Powrót ziemi obiecanej? 18.04.09, 11:31
      Czy aby te lodzkie prosperity nie jest podobne do chinskiego? -
      wykorzystac na maxa tania sile robocza, wycisnac ile sie da, a potem
      wyrzucic na smietnik.
    • progics Powrót ziemi obiecanej? 18.04.09, 12:00
      Powrot do komunizmu, ktory z pewnoscia nastapi,
      bedzie wlasciwym rozwiazaniem dla wielu miast,
      krajow i kontynentow.
      • progics Re: Powrót ziemi obiecanej? 18.04.09, 12:13
        Czyz nie mam racji, Lodzianie?
    • Gość: wlodek Re: Powrót ziemi obiecanej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 12:16
      Popieram MCOV! lepiej nie mieć pracy i nie dostawać 2500 zł. Lepiej
      dziamdziolić, czekać z wyciągniętą łapą na kolanach i mieszkać w kanałach niż
      hańbić się pracą.
    • Gość: an "Nie było w Łodzi rodziny, która nie miałaby cierp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 12:20
      "Nie było w Łodzi rodziny, która nie miałaby cierpiącego - z powodu braku pracy
      - ojca, syna czy brata." Rozumiem, ze kobiety miały prace??
      • Gość: Marcus II Re: "Nie było w Łodzi rodziny, która nie miałaby IP: 195.117.116.* 18.04.09, 15:13
        Tak, dobrze czytasz. Kobiety przez kilkadziesiat lat w Lodzi nie mialy powodu
        zeby narzekac na brak miejsc pracy. Lodz byla najwiekszym zagłębiem
        włókienniczym w Polsce. Kilkanascie poteznych zakladow produkujacych i
        wykanczajacych tkaniny zatrudnialo w sumie kilkadziesiat tysiecy szwaczek,
        krawcowych itp.

        Pozdrowienia z Miasta Włókniarzy,
    • dobralokata Powrót ziemi obiecanej? 18.04.09, 12:24
      Ja nie piałbym aż tak z zachwytu. Przeliczmy te pensje na euro i zastanówmy
      się czy mamy się cieszyć ze statusu białych Murzynów?
      • Gość: joachim Re: Powrót ziemi obiecanej? IP: *.acn.waw.pl 18.04.09, 13:48
        przelicz pensje nie na euro, tylko na parytet siły nabywczej... jeśli powiesz
        mi, że 100 euro w PL to 100 euro w DE to 100 euro w LUX to jesteś wielki...
    • Gość: wawa Powrót ziemi obiecanej? IP: *.icpnet.pl 18.04.09, 12:41
      No tak z Kośianem i Nysą się porównujcie...

      Niech żyją trzej królowie na K:

      Kropiewnicki i Kaczyńscy

      hehehhe
    • Gość: przednocnązmianą Powrót ziemi obiecanej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 12:58
      Propaganda sukcesu jak za Gierka.
    • Gość: lodzianin wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... IP: *.pai.net.pl 18.04.09, 13:44
      mam 28 lat i pracuję w sredniej wielkości korporacji w Łodzi na stanowisku
      specjalisty (żadna z wspomnianych firm w artykule) zarabiam około 6500 PLN
      brutto (licząc premie i dodatki) to chyba nieźle skoro za mieszkanie
      (kawalerka) + opłaty place 550 PLN? mój kierownik ma około 10k a manager
      działu (jest ich w firmie około 20) pewnie 13-16 k
      dodam ze mam pełen pakiet socjalny + liczne bonusy (sport, szkolenia i języki
      bez lojalek)
      można dobrze w łodzi zarabiać chociaż w Krakowie poznaniu pewnie czy w wawie
      jest więcej takich firm ale i wieksz konkurencja no i obowiązkowy RATRACE
      • Gość: ZiomisławPaliblant Re: wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... IP: *.e-wro.net.pl 18.04.09, 16:39
        Zapomniałeś tylko napisać, że biurko obok pracuje twój wujek/tata/brat (niepotrzebne skreślić)
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... IP: 78.8.192.* 18.04.09, 21:36
          Myślisz, że jeśli we Wrocławiu ktoś kiepsko płaci, a jeśli płaci więcej, to
          tylko dzięki kontaktom rodzinnym, to tak też musi być w Łodzi? Otóż zapewniam
          Cię, że są w Łodzi firmy zatrudniające nie tylko osoby z rodziny i często
          płacące tak jak w tym przypadku, albo i lepiej. Tylko trzeba coś umieć. W jednej
          firmie cały czas szukają pracowników, mimo, że nie płacą gorzej niż to co opisał
          Twój przedpiszca i nie mogą znaleźć odpowiednich ludzi, większość nie przechodzi
          po prostu naprawdę prostego testu sprawdzającego w zasadzie, czy ktoś napisał
          prawdę o tym co potrafi w CV....
    • Gość: eM(dma) Łódź to rezerwuar taniej sily roboczej IP: 94.196.92.* 18.04.09, 13:49
      praca dla ludzi bez kwalifikacji.. Zadnych wysokich technologii ani gospodarki
      opartej na wiedzy..
      • Gość: Córka inżynierów Re: Łódź to rezerwuar taniej sily roboczej IP: *.gprs.plus.pl 18.04.09, 14:33
        I tu się właśnie kolego mylisz. Cała masa ludzi bezrobotnych w Łodzi ma bardzo
        wysokie kwalifikacje - to właśnie ex-pracownicy firm, które pobankrutowały za
        Krzaklewskiego. To nie sa byle robole pracujący na "od...się", ale ludzie z
        konkretnymi umiejętnościami i wiedzą, często z wyższym wykształceniem (po
        Politechnice). Znałam swego czasu bezrobotnego, który jest po trzech fakultetach
        i należy do Mensy. Nie masz pojęcia o sprawie to nie wywalaj swych "mądrości" na
        forum. Tak nawiasem mówiąc, to moim zdaniem łódzki przemysł wcale nie
        zamordowały tanie wyroby z Chin, było odwrotnie - zabito przemysł lekki by
        importerzy wyrobów z Chin mogli zarobić. Nikt nie kupiłby szajsu z Chin, jeśli
        miałby do wyboru łódzki wyrób dobrej jakości W TEJ SAMEJ CENIE. Moja matka
        pracowała w takim zakładzie, który się cudem uratował. Jego kierownik (nie
        właściciel, tylko przysłany w teczce szefunio) stawał na głowie, by zakład padł.
        Na wołowej skórze byłoby o tym pisać. Zakład uratował się cudem (głównie
        dlatego, że pracownicy wiedzieli już co się stało z innymi zakładami i mogli w
        pewnym momencie wyprzedzić działania mafii), ale nadal cienko przędzie wskutek
        narobionych wówczas długów. Było wiadomo, że łódzkie prządki nie pojadą rzucać
        śrubami pod ministerstwo to i nikt się ich nie bał i nikt się z Łodzią nie
        liczył :-(.
        • Gość: qwe Re: Łódź to rezerwuar taniej sily roboczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 14:43
          rotfl
          • Gość: Montero Re: Łódź to rezerwuar taniej sily roboczej IP: *.dsl.bell.ca 18.04.09, 15:28
            Przypomniala mi sie historia Optimusa ... PRL-bis!
    • Gość: lodzermensch Łódzki kryzys lat 90-tych IP: 91.193.160.* 18.04.09, 15:38
      Wtedy pracę traciło dziesiątki tysięcy łodzian i to bez sowitych
      odpraw pieniężnych, a teraz -z politycznych względów- dopieszczamy
      pracowników nierentownych stoczni.
      • Gość: Montero Re: Łódzki kryzys lat 90-tych IP: *.dsl.bell.ca 18.04.09, 17:16
        Nawet skladek nikt wtedy nie robil na ratowanie wlokniarek ... czy
        Reymont by na to pozwolil?
    • Gość: kap0 Powrót ziemi obiecanej? IP: 209.183.7.* 18.04.09, 15:38
      i prosze Polak chrzescijanin to i dba o SWOJE miasto , i tak powinno
      byc
    • Gość: seth Solidarność w pełnej krasie IP: *.ntlworld.ie 18.04.09, 15:45
      A GW-no powinno zamknąć redakcje w Polsce i przenieść się na Ukrainę, bo tam
      taniej. Wtedy to już autor tego paszkwila na pewno dostałby orgazmu.
    • Gość: bobek zenada!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.09, 16:23
      macie powod do dumy, kapitalisci przeniesli zaklady pracy z irlandii wloch itp do polski z powodu taniejk sily roboczej poczekajcie pare lat jak ukraina wejdzie do unii europejskiej a zobaczycie gdzie sie przeniosa wasi wspanialomyslni inwestorzy, wtedy powiecie.............. polskie zwiazki zawodowe to postrach czy cos w tym stylu,,,,,,,,,,,,,,,,,,
      smieszne polaczki
      • Gość: coloquez Re: zenada!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bc.lnet.pl 18.04.09, 16:38
        Radomsko nieopodal Łodzi - hehehehehe nieźle się uśmiałem :-) Te
        dziennikarzyny z GW przeszli samych siebie... 90 km to nieopodal
        hehehehehhe niedługo napiszecie, że będziecie mieć stadion narodowy
        nieopodal Łodzi - w Warszawie. To co prawda 130 km, ale co to dla
        tych pseudopismaków widzących jedynie zapyziałą Łódź i nic więcej.
        Doprawdy wynika to chyba wyłącznie z kompleksów.
        • Gość: Marcin Re: zenada!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 19.04.09, 00:07
          Zakompleksiony to musisz być ty współczuje ci ale nic nie jestem w stanie pomóc!
    • Gość: janko muzykant Re: Powrót ziemi obiecanej? IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 18.04.09, 17:00
      Zaczęło się od Della: w styczniu amerykański koncern ogłosił, że zamyka swój
      zakład w Irlandii, w Limerick. Pożegnał się tam z 2 tys. pracowników, a linie
      montażowe zaczyna przenosić do Łodzi. - Bo tu jest taniej - tłumaczył.


      Nie podniecal bym sie za bardzo tymi inwestorami. Za pare lat okaze sie ze
      taniej jest w Moldawii lub np. na wyspach Hula Gula i Dell tam sie przeniesie.
      Irlandia przekonla sie juz o tym.
Pełna wersja