Dodaj do ulubionych

Prowicja Guangdong rozbudowuje sieć kolei.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 12:20
Guangdong to invest 139 billion yuan on nine railway projects

www.chinaview.cn 2004-10-08 17:31:47

GUANGZHOU, Oct. 8 (Xinhuanet)
Obserwuj wątek
    • Gość: Z. Poreba Transrapidem 480km/godz. do Berlina IP: *.cvx.algx.net 10.10.04, 18:22
      O NASZE DZIECI
      List otwarty do Prezydenta Miasta Bydgoszczy Konstantego Dombrowicza

      Szanowny Panie Prezydencie,

      Pan lubi miasto Knossos i Heraklion. Ja również, dlatego wierzę, że
      zrozumielibyśmy się w mig jak rodowici bydgoszczanie, pochodzący z
      wiktoriańskiej układności mieszczanstwa.
      (NB twórcą wiktoriańskiego splendoru był książę Albert z Coburga, gdzie stoi
      kopia rzeźby naszego wodotrysku „Potop” z parku Jana Kazinierza.)

      Dizś leży mi na sercu zakwaterowanie 2 tysięcy bydgoskich studentów w
      Berlinie.

      Dowiedziałem się po rozmowach w rektoratach Freie Univesrität zu Berlin
      (Uniwersytetu Humboldta) i Technische Universität w Berlinie, że obie
      uczelnie
      chętnie przyjmą te dwa tysiące, ponieważ w przyszłym roku akademickim 2005/06
      będą miały tyle miejsc nawet gdyby przyszło powiększyć wydziały.

      Studentenwerk również zapewnia, że zajmie się zakwaterowaniem, wyżywieniem,
      poradnictwem i pośrednictwem zarobkowych prac studentów. Zwiększenie
      tegorocznej liczby 40.000 studentów o 2 tysiące w przyszłym „spielt keine
      Rolle”.

      Pozostaje więc wybrać „trójkę murarską” w Urzędzie Miasta, która zbierze
      pieniądze na stypendia i czesne, dojazdy, zakwaterowanie, wyżywienie, pomoce
      szkolne i odzież. Pieniędzy jest w bród. Rząd warszawski brodzi w naszych
      pieniądzach, np. wysłał żolnierzy do Iraku. Jest też nie kończąca się liczba
      fundacji w kraju i zagranicą.

      Resztę zrobią studenci bydgoscy: pojadą i będą się uczyć.

      W rok po pierwszej fali 2 tysięcy poślemy następną falę, tak że w Berlinie
      polski będzie się słyszało częsciej niż niemiecki..

      Obecnie jedzie się do Berlina koleją nie mniej niż 11-15 godzin, co jest
      skandalicznym sabotażem ministerstwa komunikacji i antypolskich sił
      politycznych funkcjunujących podziemnymi kanałami.

      Niemcy przygotowali wymianę szyn pod szybki pociąg Intercity 480 km/godz
      Berlin-
      Poznan-Bydgoszcz-Gdańsk już w 2001 roku

      Powstaje pytanie, dlaczego Urząd Miejski nie „kibicował” zrealizowaniu tego
      przedsięwzięcia mnistra komunikacji Niemiec. Przecież to nas by nic nie
      kosztowało. Koszt pokryliby Niemcy. Chodziło wówczas ich neokomunistom o
      wyeliminowanie kosztu budowy Transrapidu, żeby Niemcy mieli dość pieniędzy na
      zapłacenie uzbrojenia jak np. czołgi na kołach „Fuchs” dla zagranicznych
      przyjaciół.

      Tej okazji Urząd Miasta nie zauwazył w roku 2001 ani później, chociaż
      wiadkomo
      nawet dzieciom szkolnym w Bydgoszczy, że dopóki nie będzie szybkiego
      połączenia
      z Berlinem, Bydgoszcz będzie Kopciuszkiem.

      Tak jak kolej ucywilizowała Chicago, San Francisco i cały Dziki Zachód
      Ameryki,
      tak szybka linia kolejowa będzie blogosławieństwem dla wzrastającego
      pokolenia,
      które, zapewniam Pana, Panie Prezydencie, będzie całować Pna po rękach do
      jego
      późnej - oby jak najdłuższej! - starości.

      Zebrałem wielką garść wiadomości, ponieważ chciałem zadowolić moje dzieci.
      One
      to zwróciły moją uwagę na bliskość jednego z najznamienitszych w świecie,
      Uniwersytetu Humboldta.

      Wyrzucenie pieniędzy na produkowanie niedouczonych bezrobotnych i wolnych
      najmitów, których robocizny nikt nie będzie chciał, w
      miejscowych „uczelniach”
      jest karygodnym molestowaniem niewinnych dzieci.

      Rektor zaprosił do „Akademii” Bydgoskiej dziennikarza o wysoce wątpliwej
      konduity i bardzo kontrowersyjnym profilu.

      Ten dziennikarz, a nie minister szkolnictwa wyższego, miał przekonać dzieci
      chcące wejść w życie przez pilność i pracę, że choć daleko, bardz daleko,
      tej „Akademii” do Uniwersytetu w Heidelbergu, to na Bydgoszcz freblówka
      uniwersytecka wystarczy.

      (Ten osobnik stawił się przed młodzieżą „na cyku”, co zdradza zdjęcie z tego
      spotkania. Może dlatego był on taki szczery w zachwalaniu cynicznego
      pragmatyzmu warszawskiej władzy.)

      Bydgoszcz ma tradycje najwyższej kultury świata i mamy obowiązek wobec
      naszych
      dzieci je wskrzesić.

      Tym bardziej, że to jest realne, słuszne i konieczne, a przede wszystkim
      dlatego, że od nas zależy, czy dzieci bydgoskie dostaną rzetelne
      wykształcenie
      i przygotowanie do godnego życia.

      Knossos było kolebką naszej cywilizacji i chociaż istniało 4.000 tysiące lat
      temu, to jego cywilizacja wykwitła na hellenistyczną, rzymską i
      chrześcijańska
      kulturę. Obecnie broni się dostępu do tej kultury naszym dzieciom w
      Bydgoszczy,
      posyłając nasze podatki do Wilanowa na budowę kryształowego Disneylandu dla
      opresyjnych skrobipiórków brukselskich.

      Rektor „zorganizował” sobie hałturę kosztem 10.000 tysięcy dzieci. Widzę w
      tym
      podstawę do oskarżenia go o kryminalne molestowanie niewinnych. Dlatego,
      oburzony tak jak tysiące bezbronnych rodziców, proszę Pana Prezydenta o
      natychmiastowe zaprzestanie jego procederu i skierowanie jego działalności do
      zrewidowania przez Prokuraturę, a podjęcie wszechstronnych negocjacji dla
      przygotowania i umieszczenia bydgoskich studentów w FU i TU Berlin.

      Z uszanowaniem
      Zdzisław Poręba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka