Dodaj do ulubionych

pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański...

22.12.19, 02:20
...twierdzi, że wraz z 13-letnią ofiarą stosunku analnego, który z nią odbył, odpokutował już za wszystko. W pojęciu tego skurvvysyna on, gwałciciel, i jego nieletnia ofiara są jednakowo pokrzywdzeni i solidarnie oraz wspólnie dzielnie przeszli przez trudny czas.

Zaiste, wzorcowy analny autorytet moralny.
Obserwuj wątek
    • wikul Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 22.12.19, 10:47
      Zanim kolejny raz zechcesz się popisywać pisowską ignorancją zpoznaj się z uzasadnieniem sądu (krakowskiego zresztą). Gdyby to napisałł Perła to bym się nie dziwił.
      krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,19196779,ponad-200-stron-uzasadnienie-decyzji-w-sprawie-polanskiego.html
      • qwardian Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 22.12.19, 14:20
        Dobra analogia Wikule, bo Ty również pompowany między pośladki przez Jarosława Kaczyńskiego wydajesz się tym usatysfakcjonowany..
        • taniarada Ciebie gwardian 23.12.19, 09:27
          qwardian napisał:

          > Dobra analogia Wikule, bo Ty również pompowany między pośladki przez Jarosława
          > Kaczyńskiego wydajesz się tym usatysfakcjonowany..
          >
          Też pozdrawiam.Żenada.
      • piq jako notoryczny matołek, wikul,... 22.12.19, 18:50
        ...niechcący potwierdziłeś, jak i sędzia Mazur, że bydlę Polański był winien stosunkowi seksualnemu z dzieckiem, z którym obecnie się zrównuje, czyli uważa że sprawca tego ohydnego czynu - on sam - jest równie ofiarą, jak jego ofiara. Twoja durnota i relatywizm moralny jest równa jak np. Kalety. A teraz precz pokutować przed ikoną Michnika.
        • wikul Re: jako notoryczny matołek, wikul,... 23.12.19, 11:22
          Jako niepoprawny tępy krakowski buc któremu dzieci mylą się z nieletnimi prostytutkami a prawdziwe afery seksualne z nienawiścią i antysemityzmem znajdź czas żeby poczytać o prawdziwych aferach i ich bezkarnych bohaterach. W personalnych porównaniach wyprzedziłeś już Perłę i doganiasz Suskiego. Gratulacje.

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25539145,pedofilia-w-legionie-chrystusa-33-ksiezy-i-71-seminarzystow.html#s=BoxOpImg5
          • piq no i dałeś niezbity dowód swojego matolstwa... 23.12.19, 16:19
            ...i braku podstawowych zasad etycznych. Twoim mianowicie zdaniem jestem antysemitą, gdyż ośmieliłem się napisać, że konkretny pedofil jest nie dość, że pedofilem, to jeszcze gnojkiem. Akurat przypadkiem ów gnojek jest podobno Żydem (cóż to znaczy? wyznaje judaizm? ma jakieś geny szczególne? proponuję ci to matołku przemyśleć, pardą, zapytać kogoś mądrzejszego, bo do myślenia to ty się nie nadajesz). Nawiasem: nie napisałem ani słowa o jego, hm, narodowości? czy czymś tam?

            Ale najważniejsze jest to, że ofiarę pedofila nazwałeś nieletnią prostytutką, a nie dzieckiem. Rozumiem przeto, że każda ofiara pedofila - za wyjątkiem ofiar księży pedofilów oczywiście - jest dla ciebie nieletnią prostytutką. Mamy tu obraz relatywizmu moralnego w czystej formie, co czyni cię zwykłą swołoczą, wikul. Mam nadzieję, że napisałeś to wszystko bezmyślnie i z głupoty i w rzeczywistości aż taką moralną wywłoką nie jesteś.
    • wikul Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 22.12.19, 12:22
      www.salon24.pl/u/1990/677168,miazdzace-orzeczenie-krakowskiego-sadu-w-sprawie-romana-polanskiego
    • rumia100 Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 22.12.19, 15:32
      A co powiecie na to, co zrobił ten wasz perła, co?
      namowił na hipoteczna indeksowaną kursem franka pozyczke
      zrobił ze mnie "słupa" w 2007
      miał po roku zwrócic - i tego nie zrobił.
      wziełam na siebie i do dziś nie mogę się od banku
      odczepić, czy nie wiekszy? gnojek i skurvvyvyn nie pomaga
      "spłaciłem" twierdzi, a to ja się miotam z prawnikami,
      wynajmuję mieszkanie... i nie daję rady.
      tamto - musiałam sprzedac, żeby sie przed bankiem bronić
      kiedyś dom bank obecnie getin noble bank
      on znalazł ten bank, on powiedział, no udowodnij

      co na to powiecie, to wasz KOLEGA!
      OCZYWIŚCIE BYŁAM GŁUPIA
      ale mógł mi teraz pomóc, kiedy zostałam - bez możliwości
      manewru, on ma tzw "dach nad głowa" - ja nie.
      TO SIĘ DZIEJE NAPRAWDĘ

      pozbawił mieszkania, uciekł, po prostu uciekł.

      KIM JEST?

      jestem bezdomna. Tak, Miriam jest bezdomna.
      Przez perłę, który mojemu Ojcu przyrzekał,
      przysiegał, że mnie nie skrzywdzi.

      To zrobił perła, kolega forumowy, katolik
      ktory sobie siadze przy stole wigilijnym i bedzie swietowal
      puste moejsce dla wedrowca nie zostanie przeze mnie zajęte
      tylko kłamstwo i nic więcej, on i to całe "puste miejsce"

      to nie jest telenowela aquanetu
      TO NIESTETY PRAWDA
    • boomerang uprzejmie informuję że to nie jego wina. 23.12.19, 04:52
      Polański to jedna z ofiar nagonki ideologicznej, która rozpętała się od połowy lat 60-tych, nagonki nawołującej do rewolucji seksualnej. Ofiarami tej nagonki były zarówno dzieci-kwiaty, jak i trochę starsi hipisi oraz ich sympatycy, do których Polański z pewnością się zaliczał. Autorami nagonki byli profesorowie amerykańskich uniwersytetów, a spośród nich zwłaszcza emigranci z hitlerowskich Niemiec, a szczególnie marksiści ze Szkoły Frankfurckiej tacy jak Herbert Marcuse, Max Horkheimer, albo Theodore Adorno. Tak się składa że Żydzi, ale świeccy, czyli tak samo jak Polański. Dał się tym filozofom nabrać, a zanim mu rozum wrócił było już za późno. To tych uznanych filozofów z amerykańskich uniwersytetów należałoby zwyzywać, a nie bogu ducha winnego Polańskiego, który przecież miał trudne dzieciństwo i w związku z tym nie wyrobił sobie pewnych hamulców, które daje wychowanie w porządnej chrześcijańskiej rodzinie uczęszczającej na msze do Kościoła. Polańskiemu nie było to dane. Ponieważ owi marksiści, którzy porwali Polańskiego, już nie żyją, wszelkie żale i oskarżenia z tego powodu należy kierować do spadkobiercy Szkoły Frankfurckiej, którym aktualnie jest profesor Juergen Habermas, urzędujący na uniwersytecie we Frankfurcie wybitny przedstawiciel Teorii Krytycznej, pod którym to eufemizmem ukrywa się dziś myśl marksistowska, wciąż żywa w Niemczech, Brukseli i tym podobnych miejscach, a prawie wymarła w Polsce dzięki pisiorom i im podobnym.
    • taniarada Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 23.12.19, 09:25
      Jaki fajny post pełen miłosierdzia dla drugiego człowieka.Jak będziesz się łamał opłatkiem z bliskimi przy stole wigilijnym to pokaż im swój wątki i wpisy.Być może to oni nie będą tego chcieli.Na FK trzeba było wyrzucić wątek Snajpera bo ty się wpisałeś ze swymi obelgami.Amen. Cicha noc, święta noc,
      pokój niesie ludziom wszem
      a u żłobka Matka Święta
      czuwa sama uśmiechnięta,
      nad Dzieciątka snem.
      Cicha noc, święta noc,
      pastuszkowie od swych trzód
      biegną wielce zadziwieni,
      za anielskim głosem pieni,
      gdzie się spełnił cud.
      • piq O, taniuszka, ty przynajmniej jesteś... 23.12.19, 21:25
        ...konsekwentna. Pedofilia księży i Polańskiego to dla ciebie po równo nic takiego. Pewnie i sam, taniuszka, masz coś na koncie.
    • t_ete Kto aspiruje do autorytetu moralnego ? 23.12.19, 10:31
      piq napisał:

      > ...twierdzi, że wraz z 13-letnią ofiarą stosunku analnego, który z nią odbył, o
      > dpokutował już za wszystko. W pojęciu tego skurvvysyna on, gwałciciel, i jego n
      > ieletnia ofiara są jednakowo pokrzywdzeni i solidarnie oraz wspólnie dzielnie p
      > rzeszli przez trudny czas.
      >
      > Zaiste, wzorcowy analny autorytet moralny.

      '(...) Dzień później Polańskiego aresztowano w hotelu Beverly Wilshire. Stanął przed sądem oskarżony m.in. o gwałt z użyciem narkotyków. Na mocy ugody między stronami, oskarżenie sprowadzono do jednego zarzutu - nielegalnego stosunku z nieletnią. Sędzia Laurence J. Rittenband skazał Polańskiego na 90-dniową obserwację psychiatryczną w więzieniu w Chino, co miało stanowić całość przewidzianej kary. Gdy prokurator Roger Gunson zwrócił uwagę, że procedury tej nie należy stosować jako kary, sędzia oświadczył, że obstaje przy swojej decyzji. Gunson potwierdził to w swoim formalnym zeznaniu w roku 2009. Gdy jednak Polańskiego wypuszczono zza krat po 42 dniach, sędzia, pod naciskiem mediów, złamał tę umowę, zapowiadając przy świadkach, że „wsadzi Polańskiego do ciupy na dziesięciolecia", w ramach tzw "undeterminate sentence", czyli "kary nieokreślonej", którą kilka lat później uznano w USA za sprzeczną z konstytucją. Matactwa sędziego Rittenbanda ujawnione zostały w filmie Mariny Zenovich.
      (...)
      Samantha Geimer (54-letnia mieszkanka Hawajów mająca już wnuki), ofiara przemocy seksualnej ze strony Polańskiego, gdy miała 13 lat, mówiła przed sądem w Los Angeles (sędzia Scott Gordon) w czerwcu 2017 r.:

      Błagam wysoki sąd, aby w końcu zamknąć tę sprawę jako akt miłosierdzia w stosunku do mnie i mojej rodziny. Jesteśmy ludzkimi istotami, a nie zwycięzcami ani przegranymi.

      On został aresztowany. Wiem, że nazajutrz żałował tego, co zrobił. To nie było wcale tak dla mnie traumatyczne, jak wszyscy by chcieli uważać. Byłam młodą, seksualnie aktywną nastolatką i chociaż był to okropny incydent, to nie był bardzo szczególny, o wiele gorsze rzeczy przydarzały się ludziom. Nie czułam się więc aż tak straumatyzowana, jak wielu sądziło, że powinnam się była czuć".

      Samantha Geimer zaprzeczyła tezie, że Polański dopuścił się aktu pedofilii:. „Miałam prawie 14 lat, a nie dziesięć". („Variety", 9 czerwca 2017 r.)

      Samantha Geimer skrytykowała też decyzję Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej po aferze Harveya Weinsteina o wykluczeniu Polańskiego i Billa Cosby'ego, oskarżanego przez wiele kobiet o napaści seksualne:

      „Jest to postępowanie brzydkie i okrutne, które służy wyłącznie wizerunkowi [Akademii]. W żaden sposób nie zmienia dzisiejszej seksistowskiej kultury w Hollywood, lecz po prostu pokazuje, że gotowi są rzucić na pożarcie »swoich«, żeby przeżyć. Romanowi powiem: Niech spadają, krzyżyk na drogę, akademia nie ma prawdziwego honoru, to wszystko tylko PR". („Vanity Fair", 3 maja 2018 r.).

      ............................................................................................................................................................................................

      - Odpokutowaliśmy tę sprawę. Ja, ona i jej matka - bo prasa i ją oskarżała, że umalowała córkę i do mnie przyprowadziła. Wiele razy za to przepraszałem, wyrażałem skruchę. Była ugoda. Wielokrotnie stawałem przed sądem. Siedziałem w więzieniu. Jak widać, dla moich czynów nie ma przedawnienia."


      Kto jest autorytetem moralnym ?

      Aktualnie media.

      I ma racje Polanski gdy mowi, ze bez znaczenia jest czy odpowiada
      na oskarzenia (kolejne) - czy nie. Nie ma rowniez znaczenia - to
      co Polanski mowi.

      Bez znaczenia jest oswiadczenie Samanty Geimer.

      Bez znaczenia sa matactwa udowodnione sedziemu Rittenbandowi.

      ..........................Co zaspokoiloby oczekiwania zadnego kary - lub raczej zemsty - tlumu ?
      Bo to przeciez Polanski. Nie jakis tam przecietny Smith, Mueller czy Nowak.
      On powinien zostac ukarany 'stosownie' do swojej pozycji. Tak uznal
      przed wieloma laty amerykanski sedzia Rittenband - gdy media zadaly
      wysokiej kary dla Polanskiego.

      Publiczna chlosta ?
      Wywozka na wozie z gnojem ?
      Kastracja tepym narzedziem ?

      Co jeszcze ?


      tete

      ps. stosunek seksualny z nieletnia (Samanta miala wowczas - jak twierdzi - 14 lat)
      nie czyni z Polanskiego 'pedofila' ; ale haslo 'pedofil' jest nosne (choc nieuczciwe)

      • oleg3 Re: Kto aspiruje do autorytetu moralnego ? 23.12.19, 10:57
        Gdybyś ty Tete z porównywalną żarliwością broniła kardynała albo prostego proboszcza!
        Prałat Jankowski był pedofilem? A abepe Paetz?
        Czy hasło odpieprzcie się od Polańskiego obejmuje również Paetza?
        • t_ete Re: Kto aspiruje do autorytetu moralnego ? 23.12.19, 12:16
          oleg3 napisał:

          > Gdybyś ty Tete z porównywalną żarliwością broniła kardynała albo prostego probo
          > szcza!
          > Prałat Jankowski był pedofilem? A abepe Paetz?
          > Czy hasło odpieprzcie się od Polańskiego obejmuje również Paetza?

          Ja sie po prostu z 'konkluzja' Piqa
          nie zgadzam.
          Polanski nie jest moralnym autorytetem
          i raczej do tego nie aspiruje.
          Jest znakomitym rezyserem.
          I czlowiekiem, ktory ponad 40 lat temu
          popelnil gwalt na nieletniej dziewczynie.


          A z Wami - jak zawsze. Jesli nie wulgarne oskarzenie - to
          'zarliwa obrona'. Od sciany do sciany.
          Nic 'pomiedzy' nie ma.
          A dla mnie jest.

          Uwaznie przeczytalam wywiad.
          Zacytowalam istotne w mojej
          opinii fragmenty. Opatrzylam
          je komentarzem.

          Mialam latwiej - bo wczesniej ogladalam
          film Mariny Zenovich i historia
          sedziego Rittenbanda nie byla dla mnie
          nowoscia.

          Oswiadczenie Samanty Geimer - jak dla mnie -
          zamyka sprawe.

          A co do Paetza, Jankowskiego czy innych panow
          biskupow, kardynalow - pojawily sie oswiadczenia
          ich ofiar - w podobnym tonie jak
          oswiadczenie Samanty Geimer ?

          tete

          • piq podwójna moralność tete i innych postempaków,... 23.12.19, 16:08
            ...jakże charakterystyczna dla tego środowiska. Powiedz mi, tete, zatem zgwałcona Amanda nie była nieletnia (13 lat to już ho ho, jaka kobieta), a zrównywanie sprawcy z ofiarą jest w porządku? Oczekuję od ciebie zastosowania tej samej miarki do każdego przypadku pedofilii.

            Cytowanie oświadczeń ofiary gwałtu jako usprawiedliwień dla sprawcy jest zwłaszcza paradne i sięga moralnego dna. To obrzydliwe z każdego punktu widzenia.
            • t_ete Re: podwójna moralność tete i innych postempaków, 23.12.19, 18:17
              piq napisał:

              > ...jakże charakterystyczna dla tego środowiska. Powiedz mi, tete, zatem zgwałco
              > na Amanda nie była nieletnia (13 lat to już ho ho, jaka kobieta), a zrównywanie
              > sprawcy z ofiarą jest w porządku? Oczekuję od ciebie zastosowania tej samej mi
              > arki do każdego przypadku pedofilii.

              A o jakiej Amandzie mowimy ?
              Myslalam, ze to Samanta.

              O tym, ze byla nieletnia - jest i w artykule,
              i w moim poscie.
              Jest w oswiadczeniu samej Samanty.
              Ona nawet mowi o tym, ze byla seksualnie aktywna.

              A ktoz to 'zrownuje' sprawce z ofiara ?
              Niczego takiego sie nie doczytalam.

              > Cytowanie oświadczeń ofiary gwałtu jako usprawiedliwień dla sprawcy jest zwłasz
              > cza paradne i sięga moralnego dna. To obrzydliwe z każdego punktu widzenia.

              Samanta w swoim oswiadczeniu usprawiedliwia
              sprawce - czyli Polanskiego ?
              Tak to zrozumiales ?

              Uwazasz, ze ofiara nie moze wybaczyc
              i uznac po 40 latach,
              ze zostal juz wystarczajaco ukarany ?
              Wystarczajaco.

              Nie dla Ciebie,
              nie dla ruchu metoo,
              nie dla piszacych, komentujacych
              i zadajacych dla Polanskiego kary.
              Wystarczajaco dla Samanty Geimer.

              Ja moge zrozumiec Piq, ze nie podoba Ci sie to
              w jaki sposob ja pisze - ale pozwol
              Samancie mowic tak jak ona to czuje i
              rozumie.


              Dla mnie jej slowa sa wazne.
              Wazniejsze niz czyjekolwiek.
              Poniewaz to ona byla ofiara.

              Tobie sie - jak widac - nie podobaja.
              Poniewaz 'wiesz lepiej' co moralne,
              wlasciwe i sprawiedliwe.

              'Wiesz lepiej' niz dojrzala kobieta,
              ktora doznala 40 lat temu krzywdy
              jako trzynastolatka.

              Jestes Bogiem ?

              tete
              • piq jakże zgrabnym saltem ominęłaś istotę rzeczy... 23.12.19, 20:58
                ...imponująca akrobacja nad wartościami moralnymi i faktami. Rozumiem, że od dzisiaj zgwałconej 40-latce powiesz, że nic się nie stało takiego, bo jest aktywna seksualnie i niech pomyśli, jaka to trauma dla sprawcy być sprawcą. Wiesz może, dlaczego ofiary zgwałceń mają zespół stresu pourazowego, starają się zapomnieć albo mają objawy syndromu sztokholmskiego, zwłaszcza gdy sprawcą jest osoba jej znana? Pewnie nawet wiesz, ale stosujesz wybiórczo. Gdyby gwałcicielem był wikary, a nie pan artysta Polański, z pewnością miałabyś stos labidzeń nad ofiarą. Masz w zamian stos labidzeń nad sprawcą. Ohyda.
                • boomerang Re: jakże zgrabnym saltem ominęłaś istotę rzeczy. 23.12.19, 21:33
                  Wczuj się w położenie Polańskiego, który lubi kobiety, a jest niski. Proporcjonalnie zbudowany, wysportowany, ale niestety tak mały, że przy normalnej dorosłej kobiecie wygląda śmiesznie. Wyobraź go sobie na przeciwko Ivanki Trump. Komedia. Stąd ten jego pociąg do młodocianych kobiet, nie dorosłych jeszcze. Przy nich może się fizycznie poczuć jak prawdziwy mężczyzna, macho. Bo on jest macho, tylko trochę kieszonkowy.
                • t_ete Re: jakże zgrabnym saltem ominęłaś istotę rzeczy. 24.12.19, 09:52
                  piq napisał:

                  > ...imponująca akrobacja nad wartościami moralnymi i faktami. Rozumiem, że od dz
                  > isiaj zgwałconej 40-latce powiesz, że nic się nie stało takiego, bo jest aktywn
                  > a seksualnie i niech pomyśli, jaka to trauma dla sprawcy być sprawcą. Wiesz moż
                  > e, dlaczego ofiary zgwałceń mają zespół stresu pourazowego, starają się zapomni
                  > eć albo mają objawy syndromu sztokholmskiego, zwłaszcza gdy sprawcą jest osoba
                  > jej znana? Pewnie nawet wiesz, ale stosujesz wybiórczo. Gdyby gwałcicielem był
                  > wikary, a nie pan artysta Polański, z pewnością miałabyś stos labidzeń nad ofia
                  > rą. Masz w zamian stos labidzeń nad sprawcą. Ohyda.

                  Jestes nieuczciwy wobec mnie.
                  Przypisujesz mi oceny, ktorych
                  nie wyglaszam.

                  Ja nie mowie 'nic sie nie stalo'.
                  Nie mowi tego rowniez Samantha,
                  ktorej oswiadczenie
                  zacytowalam.

                  To nie jest watek o ofiarach
                  gwaltow. Szczegolnie o tych,
                  ktore 'nosily w sobie' bol
                  i krzywde - z roznych przyczyn
                  nie ujawniajac
                  prawdy przez dlugie
                  lata.

                  Kazda sytuacja jest inna,
                  inne sa okolicznosci, psyche
                  kobiety/dziewczyny, jej zwiazek ze sprawca
                  lub jego brak.
                  Nie mozna kazdego gwaltu/seksualnej przemocy
                  'wrzucic do jednego worka' i ferowac
                  opinii o kondycji ofiary.

                  Ten watek 'zadedykowales'
                  Polanskiemu.
                  To o czym mowi Samantha Geimer
                  w swoim oswiadczeniu
                  - jest dla Ciebie bez znaczenia.

                  Zastanow sie dlaczego - Ty, stojac
                  po stronie ofiar gwaltow, broniac
                  skrzywdzonych kobiet - traktujesz
                  jej oswiadczenie jak 'nic nie
                  wnoszace' do calej sprawy.

                  Nie rozumiem tego ...

                  Przeciez glos skrzywdzonej przed laty kobiety
                  jest wazny.

                  tete




                  • piq zespół stresu pourazowego, syndrom sztokholmski,.. 24.12.19, 11:55
                    ...chęć zapomnienia. Pragnienie świętego spokoju. Nie było tego. Ty jako kobieta to właśnie powinnaś rozumieć, gdy cytujesz wypowiedzi ofiary zgwałcenia.
                    • t_ete Piq, w duchu pojednania 24.12.19, 12:53
                      piq napisał:

                      > ...chęć zapomnienia. Pragnienie świętego spokoju. Nie było tego. Ty jako kobiet
                      > a to właśnie powinnaś rozumieć, gdy cytujesz wypowiedzi ofiary zgwałcenia.

                      Moze masz racje, moze nie.
                      Wyrzucic z pamieci, zapomniec, nie bylo ! - tak czesto bywa
                      - w przypadku doznanej krzywdy, zranienia. Ludzie tak
                      reaguja. Upychaja w zamknietych szufladach bole
                      i traumy, ktore choc zamkniete - i tak uwieraja,
                      maja wplyw na nas, na emocje, decyzje.
                      Bywa, ze po latach 'cos' otwiera
                      szuflade i bol wylewa sie piekaca fala zalu
                      jakby zdarzylo sie wczoraj.

                      Tak tez czytam opowiesci kobiet o
                      doznanej kiedys, przed wieloma laty
                      - krzywdzie.

                      Ale zdarza sie rowniez, ze ludzie potrafia swoj bol
                      'przepracowac' - gdy okrutny czyn nie jest przemilczany,
                      gdy sprawca w odczuciu ofiary - zostal
                      ukarany, prosil o wybaczenie.

                      Wtedy czlek skrzywdzony moze
                      wybaczyc. Lub nie.

                      Samantha wybaczyla sprawcy - choc nie zapomniala
                      przeciez. I ja jej wierze.

                      Poniewaz wierze, ze ludzie potrafia wybaczac,
                      nawet wielkie krzywdy.

                      Moze naiwnie. Ale nie wyobrazam sobie,
                      ze moglibysmy wspolistniec gdybysmy
                      nie byli do tego zdolni.


                      tete
      • institoris2 empatia jak narkotyk? 23.12.19, 11:03
        pozostaje jedynie nadzieja, ze uzaleznienie nie jest nieuleczalne..
        Jest jedna osoba na swiecie, ktora sie kompromituje argumentujac w ten sposob:

        > - Odpokutowaliśmy tę sprawę. Ja, ona i jej matka - bo prasa i ją oskarżała,
        > że umalowała córkę i do mnie przyprowadziła. Wiele razy za to przepraszałem, wy
        > rażałem skruchę. Była ugoda. Wielokrotnie stawałem przed sądem. Siedziałem w wi
        > ęzieniu. Jak widać, dla moich czynów nie ma przedawnienia."


        Ciekawe, czy pani zgadnie, kto jest ta osoba?
    • dachs Zdumiewający Front Jedności Narodu 23.12.19, 15:04
      Michnik i piq, Wielowiejska i Institoris, kościół i (mało na ogół religijni) studenci PWSF -
      wszyscy zgodnie jeżdżą po paskudnym rozpustniku, który 40 lat temu przeleciał jedną panienkę łatwego prowadzenia.
      Nie powiem, kurewkę, bo i mnie politpoprawność już nadgryzła, ale w tamtych czasach bym tak powiedział. Wtedy tak.
      Było normalnie.
      W szkole porachunki regulowało się przy pomocy pięści, ale jak ktoś użył narzędzia, np. kija czy kamienia (o nożach nie było mowy) przestawał być honorowy = absolutnie skończony. Za to nie ryzykowaliśmy stanięcia przed sądem dla nieletnich. Od opieprzenia był nauczyciel (nauczycieli nie bijaliśmy), a nasz wuefiak potrafił nawet dać rękawice bokserskie i kazał się tłuc na sali gimnastycznej.
      I nie zgnił za to w więzieniu, zbrodniarz jeden. Czysty horror.
      Było normalnie.
      Zawodowa dominacja mężczyzn była wtedy normą, nie seksizmem. Nastawanie na kobiecą cześć było czymś najbardziej naturalnym pod słońcem. To raczej nieokazywanie kobiecie zainteresowania uważano za wręcz niegrzeczne. Tacy co nie okazywali, czyli pederaści, nie byli jeszcze gejami, tylko zwykłymi nieszczęśliwcami, którym natura nie dała radości uwielbiania kobiet, w związku z tym zamiast niechęci, mieliśmy do nich raczej ciekawość i współczucie.
      Było normalnie.
      Autorytetami moralnymi byli dla nas rodzice i księża, nie artyści, a już najmniej reżyserzy filmowi. Bohema dostarczała rozrywki i wzorów zepsucia, a Hollywood był tego zepsucia atrakcyjną emanacją. Bardzo atrakcyjną.
      Dupę sobie zedrę, a artystką zostanę, mawiała pewna młoda aktorka w latach 50-tych. Dupy nie zdarła, powiła syna i dwie córki, a cała Polska ją uwielbiała.
      Nazwiska nie zdradzę, bo dzisiejsze pokolenie mogłoby ją potępić.
      Moje, miało dla niej zrozumienie.
      Samantha też chciała zostać artystką i wybrała najnormalniejszą drogę.
      W Polsce doszła by gdzie chciała, ale w USA zaczął właśnie grasować wirus politpoprawności. Podczas, gdy kraje cywilizowane, za przelecenie nieletniej karały z paragrafu za seks z nieletnimi, postępowe USA karało za... gwałt. Nawet jak pannica sama zaciągnęła delikwenta do łóżka.
      Nie mówię, że Polańskiego trzeba było zaciągać, co to to na pewno nie.
      Ale mówienie, że zgwałcił dziecko? Dziecko to jest zupełnie coś innego niż doświadczona erotycznie 14-latka z parciem na karierę. Polański popełnił przestępstwo w myśl paragrafu, ale czy miał do czynienia z dzieckiem? Tylko w znaczeniu metryki urodzenia.
      Na kare zasłużył? Zasłużył. I mu ją wymierzono. Może za małą, nie wiem, można się spierać.
      Ale to co potem nastąpiło nie miało nic wspólnego z wymiarem sprawiedliwości. Czysta polityka i szum medialny. A skazanie takiego prominenta jest przy tym bardzo korzystne dla kariery.
      No i tak poszło. I turla się do dziś.
      Polański nakręcił jeden genialny film - „Rzeź”.
      I tak się zastanawiam, czy sam wie, że nakręcił film o tym jak świat obchodzi się z jego winą.
      • piq a zatem uważasz, że zrównywanie się sprawcy... 23.12.19, 16:17
        ...z ofiarą jest w porządku? No i po drugie: czlowiek przyzwoity zamiast wsadzać dziecku do pupy i do buzi, gdy dziecko chce zrobić karierę, raczej tłumaczy temu dziecku, że ten sposób robienia kariery, zwłaszcza w tym wieku, nie jest właściwy. Jestem, borsuku, zaskoczony. Może raz jeszcze przeczytasz swój wpis? Nie chcę cię podejrzewać o wikulowy i tetowy poziom bezmyślności prowadzący na moralne manowce moralnego relatywizmu, bo dotychczas raczej rzadko ci się to zdarzało. Czy będąc na miejscu Polańskiego wygrzmociłbyś Amandę w sposób powyżej opisany?
        • dachs Re: a zatem uważasz, że zrównywanie się sprawcy.. 23.12.19, 18:19
          piq napisał:

          > ...z ofiarą jest w porządku?

          Nie, nie jest. I to jest rzeczywiście niesmaczne. Inni mogą tak mówić - Polański nie.
          Podobnie, jak było z Abp Michalikiem kiedy mówił o dziecku: "Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga"
          Z tym lgnięciem to prawda, ale akurat ostatnim człowiekiem, któremu wolno było to powiedzieć był Abp Michalik.

          > No i po drugie: czlowiek przyzwoity zamiast wsadzać
          > dziecku do pupy i do buzi, gdy dziecko chce zrobić karierę, raczej tłumaczy temu
          > dziecku, że ten sposób robienia kariery, zwłaszcza w tym wieku, nie jest właściwy.

          Oczywiście, że Polański, gdyby był człowiekiem przyzwoitym, przejąłby natychmiast obowiązek rodzicielski z rąk matki, i odesłał obie do domu. Ale czy ja gdzieś pisałem, że Hollywood to przybytek cnoty?

          >Jestem, borsuku, zaskoczony. Może raz jeszcze przeczytasz swój wpis?

          Nie muszę. W odróżnieniu od niektórych, czytam to, co sam piszę.A czasem nawet napiszę to samo ponownie
          " Dziecko to jest zupełnie coś innego niż doświadczona erotycznie 14-latka z parciem na karierę."

          > Nie chcę cię podejrzewać o wikulowy i tetowy poziom bezmyślności

          Jestem Ci wdzięczny, ale z zastrzeżeniem, że tego co pisze tete nie uważam za bezmyślne, nawet jak sie z nią nie zgadzam.

          > prowadzący na moralne manowce moralnego relatywizmu, bo dotychczas raczej rzadko ci się to zdarzało.

          Fakt., że rzadko. Pamiętam dotychczas jeden taki wypadek.
          Usiłowałem wtedy wyjaśnić Krzysiowi, że Inkwizycja to nie była banda sadystycznych zbrodniarzy, znajdujących przyjemność w paleniu ludzi żywcem, co niewątpliwie jest moralnie naganne.
          Posłużyłem sie wtedy też takim relatywizmem i rzuciłem tzw. szersze światło, przypominając czasy i okoliczności w jakich Inkwizycja działała. Wspomniałem .in, że okrucieństwo było wtedy normą, a Inkwizycja była pierwsza instytucją, która wprowadziła obrońcę z urzędu
          Ale Krzyś nie dał się przekonać. Taki z niego miłośnik relatywizmu.

          > Czy będąc na miejscu Polańskiego wygrzmociłbyś Amandę w sposób powyżej opisany?

          Nie. Ale nie o to tu chodzi. Polański jest obrzydliwy świntuch i takim zostanie.
          Ale widzę też inne okoliczności, które sprawiły, że tego akurat świntucha pamięta się po czterdziestu latach, podczas gdy wielu innych, może i większych zostało zapomnianych.
          Dodatkowo, w okolicznościach co najmniej podejrzanych, produkuje się na potrzeby mass mediów coraz to nowych świntuchów.
          Dlatego wolę pozostać sceptyczny.

          W Twoim otwierającym poście mój sprzeciw wzbudziły trzy rzeczy.
          1. użyłeś słowa "gwałciciel" . Ja pod "gwałtem" rozumiem jednak coś innego
          2. określiłeś Samantę "ofiarą". Z powodów podanych powyżej, nie uważam jej za ofiarę
          2. nazwałeś Polańskiego autorytetem moralnym. Fraza "wzorcowy analny autorytet moralny" brzmi wprawdzie ślicznie, ale samo łączenie tego środowiska z jakimś autorytetem, a moralnym w szczególności, to nie jest dobry pomysł.
          • oleg3 Re: a zatem uważasz, że zrównywanie się sprawcy.. 23.12.19, 20:12
            Borsuku,

            to nie jest dobry dzień na dłuższe dyskusje. Zgłaszam zatem tylko dwa protesty.
            1. Ofiara opisywana w dokumentach sądowych i w mediach jako 13-latka cudownie została 14-latką.
            2. Nie ma zgody na moralne zrównanie sprawcy i ofiary.
            • dachs Re: a zatem uważasz, że zrównywanie się sprawcy.. 23.12.19, 20:31
              oleg3 napisał:

              > Borsuku,
              >
              > to nie jest dobry dzień na dłuższe dyskusje.
              To ja też tylko krótko
              > .
              > 1. Ofiara opisywana w dokumentach sądowych i w mediach jako 13-latka cudownie z
              > ostała 14-latką.

              Może i 13-latka. Ale, że z doświadczeniem erotycznym to pewnik.

              > 2. Nie ma zgody na moralne zrównanie sprawcy i ofiary.

              Nie może być takiej zgody.
              Ale musi być ofiara.
              • piq a zatem uważasz, że seksualna aktywność... 23.12.19, 21:20
                ...ofiary zgwałcenia rozgrzesza sprawcę. Zgwałcenia, bo wątpię czy wsadzanie dziecku do pupy odbywa się za dziecka zgodą. A nawet rzadko za zgodą większości aktywnych seksualnie dorosłych kobiet. Góvvno mnie obchodzi, że holyłud jest zdeprawowany a Polański jest świntuchem. Jest czyn i jest jego oczywista ocena. Niedawno postempactwo slusznie wyło wraz z innymi, że marszałek Kuchciński grzmocił w burdelu braci Rysiczów nieletnią ukraińską prostytutkę i nazywało go pedofilem. Gdy sprawa przenosi się do holyłódzkiego apartamentu a grzmocącym jest artysta Polański, jego przestępstwo przestaje być przestępstwem i nie jest on pedofilem. Winę zrzuca się na dziecko, ty zrzucasz winę na dziecko. Może pochylisz się z troską i współczuciem nad marszałkiem "Członkiem"? Tyle biedactwo już wycierpiało. Jak Polański. I przyklaśnij mu, nie zapomnij, gdy zrówna swój los z losem tejże ukraińskiej dziewczynki.
                • dachs Re: a zatem uważasz, że seksualna aktywność... 23.12.19, 23:09
                  piq napisał:

                  > ...ofiary zgwałcenia rozgrzesza sprawcę.

                  Nie, piqu. Ale dopóki nie zostanie udowodnione, że mamusia przyprowadziła córkę na noc do willi w Hollywood układać klocki lego, będę miał problem z uznaniem tego co się tam stało za gwałt.

                  > Zgwałcenia, bo wątpię czy wsadzanie dziecku do pupy odbywa się za dziecka zgodą. A nawet rzadko za zgodą > większości aktywnych seksualnie dorosłych kobiet.

                  Ale się zdarza. Być może masz rację, i zmuszenie jej do tego to może być argument. Czy wiemy coś dokładnego na ten temat? Samanta opowiadała wprawdzie różne rzeczy , ale potem specjalnych pretensji nie miała.
                  Ja jestem bardzo nieufny wobec oskarżeń o gwałt, czy nawet molestowanie. To są oskarżenia, przeciw którym praktycznie nie ma obrony. Już wtedy była trudna, a teraz w epoce metoo jest całkiem niemożliwa.
                  Jeżeli okoliczności

                  > Góvvno mnie obchodzi, że holyłud jest zdeprawowany a Polański jest świntuchem. Jest czyn i jest jego
                  > oczywista ocena.

                  Czy zaprowadził byś na balecik u Polańskiego własna córkę? Jeżeli odpowiesz na to "tak" to uwierzę, że Cię gówno obchodzi czy holyłud jest zdeprawowany. Tak jak to nie obchodziło matki Samanty.

                  >Niedawno postempactwo slusznie wyło wraz z innymi, że marszałek Kuchciński grzmocił w burdelu braci
                  > Rysiczów nieletnią ukraińską prostytutkę i nazywało go pedofilem.

                  Ja akurat nie. Mnie wystarczy gdy taki apostoł moralności zostanie nakryty w burdelu.
                  Poza tym ja już lata temu kłóciłem się ze Snajperem, że przepisy dotyczące seksualności nieletnich są arbitralne i sztuczne. Natura wyznaczyła dziewczynie własny, bardzo wyraźny termin, kiedy staje się kobietą.

                  > Gdy sprawa przenosi się do holyłódzkiego apartamentu a grzmocącym jest ar
                  > tysta Polański, jego przestępstwo przestaje być przestępstwem i nie jest on pedofilem.

                  Nadinterpretujesz. Tego nigdzie nie pisałem

                  > Winę zrzuca się na dziecko, ty zrzucasz winę na dziecko.

                  Jak pójdę na ustawkę kiboli i dostane w łeb maczetą, to sprawcą będzie kibol, może nawet pójdzie siedzieć, ale winien będę sobie ja sam. Bo wiedziałem, gdzie idę.
                  W tym sensie, tak.
                  • piq po pierwsze, no jak można prostytutkę zgwałcić?... 24.12.19, 04:17
                    ...hehehe, hehe. - to cytat z Leppera. W zasadzie nie różni się od twoich stwierdzeń. Acha, czyli jeśli mamusia przyprowadza swoją nieletnią córkę komuś do zerżnięcia, to trudno uwierzyć, że było zgwałcenie nieletniej. Masz osobliwe pojęcie o moralności, borsuk.
                    • dachs Re: po pierwsze, no jak można prostytutkę zgwałci 24.12.19, 09:20
                      piq napisał:

                      > Acha, czyli jeśli mamusia przyprowadza swoją nieletnią córkę komuś do zerżnięcia, to trudno uwierzyć, że było > zgwałcenie nieletniej.
                      > Masz osobliwe pojęcie o moralności, borsuk.

                      Jakie mam, takie mam.
                      Ale ten spór akurat z moralnością nie ma nic wspólnego.
                      Gwałt, to przemoc.
                      Jeżeli jest obopólna zgoda - przemocy nie ma. Jeśli nie ma zgody - jest gwałt.
                      A kto używa słowa "gwałt" dla określenia obcowania z osobą nieletnia, także w wypadku jej przyzwolenia, popełnia gwałt na języku.
                      I tylko o to mi chodzi.
                      • piq zgwałcenie: przemoc, groźba lub podstęp, borsuk,.. 24.12.19, 12:00
                        ...w tym podanie narkotyków, alkoholu. Kodeksowa - i faktyczna też - definicja zgwałcenia.
                        • dachs Re: zgwałcenie: przemoc, groźba lub podstęp, bors 24.12.19, 12:09
                          piq napisał:

                          > ...w tym podanie narkotyków, alkoholu. Kodeksowa - i faktyczna też - definicja
                          > zgwałcenia.

                          No, dobra. Zostawmy to na po świętach.
                          Choć ta sytuacja przypomina mi przypadek pewnej staruszki, która skarżyła się na ekshibicjonistę z przeciwka.
                          Wszystkiego najlepszego - piqu.
                          • qwardian Re: zgwałcenie: przemoc, groźba lub podstęp, bors 24.12.19, 13:26
                            dachs napisał:

                            > Choć ta sytuacja przypomina mi przypadek pewnej staruszki, która skarżyła się n
                            > a ekshibicjonistę z przeciwka.

                            Może Pani Tete bierze wszystko na górną i dolną półkę, zurück und nach vorne i ta analogia wyjaśnia wszystko. Również Wesołego Alleluja..
            • piq zwłaszcza gdy zrównuje się z ofiarą... 23.12.19, 21:05
              ...sam biedny, nieszczęśliwy i prześladowany sprawca. O tym jest ten wątek.
          • institoris2 zadziwiasz mnie Borsuku.. 23.12.19, 21:23
            stwierdzasz autorytatywnie, ze "Michnik i piq, Wielowiejska i Institoris, kościół i (mało na ogół religijni) studenci PWSF -
            wszyscy zgodnie jeżdżą po paskudnym rozpustniku, który 40 lat temu przeleciał jedną panienkę łatwego prowadzenia."
            a nastepnie argumentujesz dokladnie w ten sam desen, jak sobie to pozwolilem wczesniej uczynic

            dachs napisał:

            > Nie, nie jest. I to jest rzeczywiście niesmaczne. Inni mogą tak mówić - Polańsk
            > i nie.

            rozumiem, ze do grona "zgodne jezdzacego" po Polanskim dolaczasz siebie.

            > Podobnie, jak było z Abp Michalikiem kiedy mówił o dziecku: "Ono lgnie, ono
            > szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga"

            > Z tym lgnięciem to prawda, ale akurat ostatnim człowiekiem, któremu wolno było
            > to powiedzieć był Abp Michalik.

            z tego co pamietam, abp Michalik, w przeciwienstwie do Polanskiego, o gwalt oskarzony nie byl.


            > Oczywiście, że Polański, gdyby był człowiekiem przyzwoitym, przejąłby natychmia
            > st obowiązek rodzicielski z rąk matki, i odesłał obie do domu. Ale czy ja gdzie
            > ś pisałem, że Hollywood to przybytek cnoty?

            nie bardzo pojmuje zwiazku miedzy jednym i drugim, a byc moze nawet pojmuje falszywie; mialoby to oznaczac, ze "przyzwoitosc" w takim dajmy na to Pcimiu Srednim obowiazuje jak najbardziej, a w Hollywood juz nie, albo oznacza cos innego?


            > " Dziecko to jest zupełnie coś innego niż doświadczona erotycznie 14-latka z pa
            > rciem na karierę."

            cale szczescie, ze Polanski potrafil to rowniez rozgraniczyc, przynajmniej sumienie nie bedzie mu zbytnio dokuczac.

            • dachs Re: zadziwiasz mnie Borsuku.. 23.12.19, 23:15
              institoris2 napisał(a):


              > > Nie, nie jest. I to jest rzeczywiście niesmaczne. Inni mogą tak mówić - Polańsk
              > > i nie.
              >
              > rozumiem, ze do grona "zgodne jezdzacego" po Polanskim dolaczasz siebie.

              Jeśli idzie o tę jego wypowiedź, jak najbardziej

              > z tego co pamietam, abp Michalik, w przeciwienstwie do Polanskiego, o gwalt oskarzony nie byl.

              Ale bronił w ten sposób księży oskarżonych o molestowanie i robił to głupio
              >

              > nie bardzo pojmuje zwiazku miedzy jednym i drugim, a byc moze nawet pojmuje fal
              > szywie; mialoby to oznaczac, ze "przyzwoitosc" w takim dajmy na to Pcimiu Sredn
              > im obowiazuje jak najbardziej, a w Hollywood juz nie, albo oznacza cos innego?

              Ależ Institorisie, krygujesz się. To oznacza, że w Hollywood przyzwoitości nie ma co szukać.
              Bo takie to miejsce, od Pcimia różne bardzo.
              • institoris2 Re: zadziwiasz mnie Borsuku.. 27.12.19, 23:31
                dachs napisał:

                > institoris2 napisał(a):
                >
                >
                > > > Nie, nie jest. I to jest rzeczywiście niesmaczne. Inni mogą tak mów
                > ić - Polańsk
                > > > i nie.
                > >
                > > rozumiem, ze do grona "zgodne jezdzacego" po Polanskim dolaczasz siebie.
                >
                > Jeśli idzie o tę jego wypowiedź, jak najbardziej

                a to ciesze sie niezmiernie, bo juz mialem obawy, ze przyrownujac Cie do studentow PWST, czy tam pana redaktora Michnika, moglbym Cie urazic.

                > > z tego co pamietam, abp Michalik, w przeciwienstwie do Polanskiego, o gwa
                > lt oskarzony nie byl.
                >
                > Ale bronił w ten sposób księży oskarżonych o molestowanie i robił to głupio

                tak to juz jest, Polanski byc moze filmy robi niezle, co nie chroni go przed zarzutem glupoty w sprawach niekoniecznie z filmem zwiazanych.
                > >
                >
                > > nie bardzo pojmuje zwiazku miedzy jednym i drugim, a byc moze nawet pojmu
                > je fal
                > > szywie; mialoby to oznaczac, ze "przyzwoitosc" w takim dajmy na to Pcimiu
                > Sredn
                > > im obowiazuje jak najbardziej, a w Hollywood juz nie, albo oznacza cos in
                > nego?
                >
                > Ależ Institorisie, krygujesz się. To oznacza, że w Hollywood przyzwoitości nie
                > ma co szukać.
                > Bo takie to miejsce, od Pcimia różne bardzo.

                jakos nie odczuwam specjalnie, zebym sie krygowal, ale samo "krygowanie sie" niczym specjalnie uwlaczajacym nie jest, wiec niech bedzie, ze sie kryguje.
                W sumie to chyba az tak zle z tym Hollywodem nie jest, bo w przeciwienstwie do takiej Sodomy jeszcze istnieje, wiec wnosze z tego, ze dziesieciu przyzwoitych jak na razie sie znalazlo.
                Polanski statystyki nie psuje, bo z Hollywood wyprowadzil sie juz jakis czas temu.

      • t_ete Re: Zdumiewający Front Jedności Narodu 23.12.19, 18:51
        dachs napisał:

        > Samantha też chciała zostać artystką i wybrała najnormalniejszą drogę.
        > W Polsce doszła by gdzie chciała, ale w USA zaczął właśnie grasować wirus polit
        > poprawności. Podczas, gdy kraje cywilizowane, za przelecenie nieletniej karały
        > z paragrafu za seks z nieletnimi, postępowe USA karało za... gwałt. Nawet jak p
        > annica sama zaciągnęła delikwenta do łóżka.
        > Nie mówię, że Polańskiego trzeba było zaciągać, co to to na pewno nie.
        > Ale mówienie, że zgwałcił dziecko? Dziecko to jest zupełnie coś innego niż dośw
        > iadczona erotycznie 14-latka z parciem na karierę. Polański popełnił przestępst
        > wo w myśl paragrafu, ale czy miał do czynienia z dzieckiem? Tylko w znaczeniu m
        > etryki urodzenia.
        > Na kare zasłużył? Zasłużył. I mu ją wymierzono. Może za małą, nie wiem, można s
        > ię spierać.
        > Ale to co potem nastąpiło nie miało nic wspólnego z wymiarem sprawiedliwości. C
        > zysta polityka i szum medialny. A skazanie takiego prominenta jest przy tym bar
        > dzo korzystne dla kariery.
        > No i tak poszło. I turla się do dziś.
        > Polański nakręcił jeden genialny film - „Rzeź”.
        > I tak się zastanawiam, czy sam wie, że nakręcił film o tym jak świat obchodzi s
        > ię z jego winą.


        I coz moge powiedziec ... zgadzam sie.

        tete


    • qwardian Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 23.12.19, 20:35
      Zastanawiam się jak się dochodzi do siebie po tego rodzaju torturach, nie tylko dziecka. To również trauma dla dorosłej kobiety. Najlepiej gdyby sprawa miała miejsce na Wschodnim Wybrzeżu. Puerto Ricanki miały swój sposób na partnerów, którzy przekroczyli bariery, a ten konkretny wydaje się być sadystą.
    • benek231 Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 24.12.19, 15:19
      Zazwyczaj nie interesuje sie zyciem aktorow, sportowcow... czy rezyserow. Licza sie wylacznie wyniki ich pracy - bo to z nimi miewam do czynienia. Sprawa Polanskiego byla jednak zbyt glosna i trudno bylo od niej uciec, a wiec i nie dorobic sie wlasnej opinii. A ta wyglada nastepujaco.

      Polanski dopuscil sie czynu zabronionego przez prawo, czynu kryminanego. Jako dorosly mezczyzna wszedl w kontakt seksualny z 13-latka, dopuszcajac sie ponoc czynow bardziej lubieznych. I za to nalezala mu sie piatka juz na dzien dobry, w momencie przekroczenia progu sadu. Kropka.

      Czesto spotykam sie z oskarzeniami Polanskiego o pedofilie. Nietrafne to oskarzenia gdyz 13 lat to juz zazwyczaj wiek dojrzewania dzewczynek, a wiec co najwyzej mozemy tu mowic o efebofilii. Ponadto jeden przypadek, i to w zamroczeniu, nie mowi nic o preferencjach. Szczegolnie gdy wziac od uwage jej fizyczny rozwoj na miare 16-17-latki.
      Powazniejszy wyglad Samanthy moze dla niektorych stanowic okolicznosc lagodzaca. Podobnie jak narko-alkoholowe odurzenie Polanskiego sklaniaja wielu ku lagodniejszemu traktowaniu Polanskiego. W swietle prawa, jednakze, chwilowo ogranczona poczytalnosc oskarzonego, skutkiem dzialania narkotykow i alkoholu, nie jest zadna okolicznoscia lagodza. Mogl nie chlac i mogl nie cpac. Zwlaszcza cpanie nie jest usprawiedliwieniem dla przestepcy, jako ze cpanie jest (bylo) innym czynem zabronionym.
      Jako dorosly i odpowiedzialny czlowiek nie powinien byl uzywac narkotykow oraz wchodzic w stosunek seksualny z 13-latka. To wszystko.

      Nie chce zaglebiac sie w te wszystkie wydarzenia towarzyszace, jak uklad z sedzia, zmiana zdania sadu, i pozniejsza ucieczka Polanskiego. Uciekl byl i dzieki temu nie trafil na kilka lat do wiezienia, przez co mogl skonczyc na smietniku. Niemniej tym samym, uciekajac, mogl kontynuowac swa kariere rezyserska, stac sie dobrym i powszechnie znanym rezyserem - cos za cos. Tyle, ze cena za mozliwosc uzyskania tych osiagniec byl status czlowieka uciekajacego przed amerykanskim prawem. Do konca zycia zostal sciganym, gdyz prawo amerykanskie, nie poblaza, nie rezygnuje, nie zapomina.


      PS... Przypadkowo przeczytalem wzmianke Szkopa na moj temat. Zatem przede wszystkim Szkop klamie. Nie bylo opisanej przez niego dyskusji.

      Manipulant wymyslil ja specjalnie dla ciebie, gdyz wstawienie tam mnie, wspolnego wam wroga, sila rzeczy lagodzic musialo spiecie jakie wyniknelo pomiedzy wami skutkiem obrony Polanskiego przez Szkopa. Stalem sie elemenem podkreslajacym to co was laczy. W przeszlosci Szkop rutynowo manipulowal wami w ten wlasnie sposob.
      • monalisa2016 Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 24.12.19, 16:14
        Co za wzruszajace Benio, jestes jednostronnym tak jak owczesne wladze nie tylko w Stanach nie chce bronic osoby w zadnym wypadku ktora dopuscila sie przestepstwa ale tu chetnie zwroce uwage na wybiorczosc owczesnych wladz zza wielkiego stawu. Jednych chialo sie karcic a drugim dawalo sie pole do popisu, zwrocmy uwage na obecne masowe pozwy jak i masowe aresztowania, przeciez to plaga obecnie w Stanach (nie tylko!!!). Potrzeba bylo zmiany rzadow by przypomnac rownym i rowniejszym moralnosc z odpowiedzialnoscia za niemoralne czyny, dlaczego dopiero teraz a nie wczesniej i wobec wszystkich a nie wybiorczo jak to poczyniono wobec Polanskiego???. A inni mogli robic dalej co chieli korumpujac innych?
        • benek231 Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 25.12.19, 22:30
          monalisa2016 napisał(a):

          > Co za wzruszajace Benio, jestes jednostronnym tak jak owczesne wladze nie tylko
          > w Stanach nie chce bronic osoby w zadnym wypadku ktora dopuscila sie przesteps
          > twa ale tu chetnie zwroce uwage na wybiorczosc owczesnych wladz zza wielkiego s
          > tawu.
          **
          O co ciebie chodzi, Monia. Ja uwzgedniam okoliczosci lagodzace i uwazam, ze teraz mogliby odczepic sie od Polanskiego. Pogodzil sie, takze finansowo, z poszkodowana i uplynelo bardzo wiele lat, ale to nie ja dyktuje reguly gry.
      • dachs Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 24.12.19, 23:34
        benek231 napisał:


        > PS... Przypadkowo przeczytalem wzmianke Szkopa na moj temat. Zatem przede wszys
        > tkim Szkop klamie. Nie bylo opisanej przez niego dyskusji.

        Była, była. Ale może rzeczywiście nie z Tobą wtedy się spierałem. Tylu was, idiotów, wtedy było, że mogłem się pomylić.
        Ty byś oczywiście dał się przekonać.
        Dałbyś się? smile
    • boomerang Re: pedofil, gnojek i skurvvysyn Polański... 24.12.19, 21:41
      a co byś zrobił gdyby Polański w wieczór wigilijny zapukał do twoich drzwi ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka