Dodaj do ulubionych

żeby raz nie o polityce

21.02.20, 21:34
Żeby to się tylko raz zdarzyło, to bym nic nie mówił. Ale nie miesiąca, że bym nie przeczytał o tragicznym finale jakichś poszkiwań.
Czy kiedyś dojdzie do głów tych dziennikarskich niedouków, że finał poszukiwań, kończących się znalezieniem znalezieniem poszukiwanego obiektu, nie jest tragiczny.

--
Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: żeby raz nie o polityce 22.02.20, 19:50
      dachs
      żeby raz nie o polityce
      ......domyślam się, chodzi Ci o pełne upolitycznienie mediów a także tego forum.
      21.02.20, 21:34
      Żeby to się tylko raz zdarzyło, to bym nic nie mówił. - wg mnie są na forum posty które nie są polityczne. Wystarczy przejrzeć tytuły wątków.


      Ale nie miesiąca, że bym nie przeczytał o tragicznym finale jakichś poszkiwań.
      -- czy wszystkie poszukiwania muszą być/ są polityczne ?

      Czy kiedyś dojdzie do głów tych dziennikarskich niedouków, że finał poszukiwań, kończących się znalezieniem znalezieniem poszukiwanego obiektu, nie jest tragiczny.
      - nie rozumiem tej pretensji do dziennikarzy ? Zdanie jest niejasne.
      • dachs Re: żeby raz nie o polityce 23.02.20, 14:47
        Niestety, cos sie spieprzyło na forum i linki są nieaktywne. Poczekajmy aż naprawią, wtedy wróć do wątku i zrozumiesz

        --
        Bóg wygnał wprawdzie człowieka z raju, ale w dobroci swojej dał mu za to psa.
      • institoris2 Re: żeby raz nie o polityce 23.02.20, 22:26
        zdaje sobie doskonale sprawe, ze to skomplikowana materia jest i ciezko zrozumiec o co chodzi, szczegolnie, ze linki nie dzialaja. Specjalnie dla was towarzyszu czuk1 przyklad, ktory, jak sadze pozwoli wam pojac o co biega.
        Wyobrazcie sobie, ze akurat nadszedl dzien, kiedy snieg stopnial i postanowiliscie udac sie na dlugi spacer z mysla o poszukiwaniu zgubionych przez ludzi monet w snieznych czasach, bo z doswiadczenia wiecie, ze jak taka moneta upadnie komus w snieg, to o wiele trudniej ja odnalezc, wiec i prawdopodobienstwo wzbogacenia sie na znalezisku jest o wiele wieksze niz ma to miejsce chociazby w lipcu, czy sierpniu.
        Zalozmy, ze znalezliscie przykladowo 1,60 pln, wiec wasze poszukiwania uwiecznione zostaly sukcesem, gdybycie natomiast nie znalezli nic, to takie poszukiwania trzebaby uznac za porazke. ( w tym miejscu wytezcie wasz intelekt). Znalezliscie- sukces, nie znalezliscie- porazka.
        Jak sami widzicie nie ma tu zadnego miejsca na tragedie, tragedia byloby gdybyscie w trakcie przeprowadzania waszej akcji poszukiwawczej zlamali sobie przykladowo noge (czego wam oczywiscie nie zycze).
        No i polityki tez w tym nie ma, chyba, ze wszystko, czego sie podejmiecie, podciagacie pod polityke...
      • felusiak1 Re: żeby raz nie o polityce 24.02.20, 00:40
        czuk napisał: nie rozumiem tej pretensji do dziennikarzy ? Zdanie jest niejasne.

        Ależ jest jak najbardziej jasne. Jesli pani Bielska zagineła na grzybach w lesie i po trzech dniach poszukiwań odnaleziono ja calą i żywą w dobrej kondycji to final nie jest tragiczny.
        • dachs Re: żeby raz nie o polityce 24.02.20, 00:46
          Finał nie jest tragiczny także wtedy, gdy panią Bielską znaleziono z nożem w brzuchu

          --
          Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
          /G.K. Chesterton/
          • oleg3 Re: żeby raz nie o polityce 24.02.20, 08:55
            > Finał nie jest tragiczny także wtedy, gdy panią Bielską znaleziono z nożem w brzuchu

            Finał poszukiwań czasem bywa tragiczny. I wtedy to jest news. Pies pogryzł człowieka to zieeew, ale jak człowiek pogryzie psa to ekscytująca informacja.

            Podam przykład tragicznego finału poszukiwań. Pan Nowak poszukuje zaginionej parę godzin wcześniej małżonki. W końcu znajduje. Uwaga: mamy finał. Pan Nowak odcina maczetą głowę panu Kowalskiemu, strzela małżonkę w pysk i zabiera ją do domu. Po uporczywych poszukiwaniach jest głodny. Ktoś musi przygotować kolację.

            --
            Cisza wyborcza
            • ada08 Re: żeby raz nie o polityce 24.02.20, 10:26
              No nie, finałem jest odnalezienie pani Nowak, żywej lub martwej. Cel został osiągnięty i tu stawiamy kropkę. Pan Kowalski nie był poszukiwany, zatem spokojnie można go w finale pominąć. Borsuk ma rację: odnalezienie poszukiwanego obiektu nie jest tragedią tylko sukcesem poszukiwaczy, bywa że smutnym.
              a.
            • dachs Re: żeby raz nie o polityce 24.02.20, 10:28
              Tak, o to własnie chodzi, a jeszcze tragiczniejszy finał byłaby, gdyby Pan Nowak odciął maczetą głowę żonie.
              Bo kto zrobi kolację?


              --
              Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
              /G.K. Chesterton/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka