Sądzę, że nikt rozsądny nie trzyma swych pieniędzy na lokatach bankowych. Jak zatem zabezpieczyć swe oszczędności w tych trudnych czasach? W tym tygodniu pojawiła się niespodziewanie atrakcyjna opcja: rynek nieruchomości!
Efektem fatalnego wyniku wyborów będzie bez wątpienia Wielka Emigracja. Już pojawiają się zapowiedzi porzucania kraju tego i dorobku życia swego czy też Ojców. Oto przykład pierwszy z brzegu - wybitna pisarka Manuela ogłasza:
Sprzedam dom typu Dworek Polski pod Zalesiem Górnym, z powodu wyjazdu za granicę. Pow. 110m, ( 3 pokoje, 2 łazienki, salon z kuchnią )działka 900. Garaż ze strychem, piękny ogród, bambusowy zagajnik, platan osłaniający drewniany taras) wspaniali sąsiedzi przy ulicy o takiej samej zabudowie. Cena 750 tys. do negocjacji.
Doradzam wstrzymanie się przez chwilę z decyzjami - ceny powinny spadać. Wzrosną nie wcześniej niż za 3 lata w wypadku fali powrotów z obczyzny w efekcie ewentualnego pomyślnego wyniku kolejnych wyborów.
Oczywiście jest ryzyko: napływ białasów z Zachodu z ich kasą, powodowany np. brakiem entuzjazmu dla Maurów czy Murzynów bądź tamtejszymi spektakularnymi sukcesami koronawirusa.
Cóż - bez ryzyka nie ma zabawy