Dodaj do ulubionych

Pytanie do Marszalka

25.12.20, 16:25
General Czempinski pomogl sie wydostac amerykanskim oficerom wywiadu z Iraku w 1990 roku. M.in. dzieki tej pomocy Polska urosla w amerykanskich oczach i dostala sie pod skrzydla NATO.

I co ma za to? Ano za to PiSowski rzad zmniejszyl generalowi emeryture w 2016 i wyslal jego akta Amerykanom. Amerykanski wywiad zbaranial. W glowie im sie nie miescilo, ze mozna tak wlasnych i zaluzonych oficerow wywiadu traktowac.

Ciekaw jestem czy moj wielki Rodak Pilsudski, nie nazwalby rzadzacych Polska rzadem kurew?

PF
Obserwuj wątek
      • monalisa2016 Re: Pytanie do Marszalka 25.12.20, 20:42
        Jenu wieksza wnikliwość nie pomoże w zrozumieniu funkcjonowania tego świata przez to opluwanie innych jest priorytetem na jego języku bo szpigel mu tak napisał. smile
        Lepiej by było gdyby się skoncentrował na historycznym dniu 21.12.2020 konstelacji Saturna z Jupiterem jak z czasów narodzin Chrystusa i jego spirytualności, o tym szpigel go nie poinformował, a szkoda, wielka szkoda ponieważ jest to bardzo ciekawy temat. Szczególnie Johannesoffenbarung / objawienie św. Jana kiedy pisze o armagedonie/apokalipsie, do jakich czasów żeśmy obecnie doszli i co ma ten dzien wspólnego z gwiazdą betlejemską czyli konstelacją Saturna z Jupiterem? Bardzo niemrawy opis ewnangelii (link ponizej) z Johannesa ale mimo tego daje zaczątek do dyskusji z przełożeniem tematu na dzisiejsze czasy, kiedy jeden system konczy sie ścierając się dość poważnie z drugim, znaczy z nowym.


        pl.wikipedia.org/wiki/Har-Magedon
        Słynne powiedzenie "wszystkie drogi prowadzą do Rzymu" jakie ma to znaczenie dla świata?
        Czym byl Römisches Reich (Cesarstwo Rzymskie), skonczył się on? smile
        Dlaczego nikt nie napisze "wszystkie drogi prowadzą do City of London", czym jest on dla świata?
        Dlaczego nikt nie napisze "wszystkie drogi prowadzą do Washington DC", czym jest on dla świata?
        Wymieniłam trzy filary na których spoczywa system: spirtualny, finansowy i militarny czy to nie ciekawy temat do dyskusji zamiast opluwanie Polski, polskiego rządu przez osobę która nie ma swojego azymutu.
        Co ma to wspólnego z amerykanskimi wyborami i nową orientacją świata?
        • monalisa2016 Re: Pytanie do Marszalka 25.12.20, 21:37
          Dodam do powyzszesgo, powiedzmy szczerze Polska siedzi w kleszczach trzech "stolkow" i te wszystkie ustawy to jest amok jak w kazdym innym panstwie czy spojrzy sie na Niemcy, Francje, ... itd. Poczekajmy az jedna sprawa znaczaca dla swiata sie wyjasni, a pozniej dyskutujmy o tym co potrzeba bez obrazania innych pefcia.
    • herr7 Re: Pytanie do Marszalka 25.12.20, 19:47
      polski_francuz napisał:


      > I co ma za to? Ano za to PiSowski rzad zmniejszyl generalowi emeryture w 2016 i
      > wyslal jego akta Amerykanom. Amerykanski wywiad zbaranial. W glowie im sie nie
      > miescilo, ze mozna tak wlasnych i zaluzonych oficerow wywiadu traktowac.


      No cóż. Czempiński zasłużył się Amerykanom i to oni powinni mu zafundować jakąś emeryturę. Bzdurą jest, że dzięki tej akcji Polska weszła do NATO, chociaż prawdą jest że perelowskie tajne służby pierwsze wyczuły skąd wieje wiatr i "nawróciły" się na "demokrację". To głównie byli ludzie cyniczni i bezideowi, dlatego zmieniając front nie przeżywali rozterek moralnych. Dla pragmatycznych jankesów stali się po prostu "naszymi sku.wysynami".
      Polska weszła do NATO, gdyż było to w interesie USA a Rosja była za słaba, żeby temu przeszkodzić.


      > Ciekaw jestem czy moj wielki Rodak Pilsudski, nie nazwalby rzadzacych Polska rz
      > adem kurew?
      >
      > PF

      Piłsudski pozostawił po sobie "pułkowników", którzy dali się głównie poznać z tego, że we wrześniu 39 r ratowali insygnia uciekając szosą zaleszczycką. Sam ich zresztą dosadnie określił, że im to kury gnać szczać. Nie słynął bynajmniej z przesadnie subtelnego języka.

      PS
      Gdyby w ZSRR nie doszedł do władzy Gorbaczow to Czempiński byłby obecnie emerytowanym generałem perelowskich tajnych służb wiernie stojących na straży polsko-radzieckiej przyjaźni.
      • benek231 Re: Pytanie do Marszalka 25.12.20, 20:01
        herr7 napisał:

        > PS
        > Gdyby w ZSRR nie doszedł do władzy Gorbaczow to Czempiński byłby obecnie emeryt
        > owanym generałem perelowskich tajnych służb wiernie stojących na straży polsko-
        > radzieckiej przyjaźni.

        **
        Jak mogles zapomniec o Papiezu-Polaku!
      • polski_francuz Re: Pytanie do Marszalka 25.12.20, 22:08
        "No cóż. Czempiński zasłużył się Amerykanom i to oni powinni mu zafundować jakąś emeryturę. Bzdurą jest, że dzięki tej akcji Polska weszła do NATO, chociaż prawdą jest że perelowskie tajne służby pierwsze wyczuły skąd wieje wiatr i "nawróciły" się na "demokrację".

        Sluzby to sluzby. I to sprawa polsko-polska. Czempinskiemu sie udalo sluzyc polskim interesom. I tak mu zaplacono jak mu zaplacono. Jak to czytam to mi sie scyzoryk w kieszeni otwiera. Dlaczego? Ano, nie widze zrozumienie tego czym jest panstwo i jego kontynuacja. Jakby byla Polska Gomulki, Polska Gierka, Polska Tuska i Polska Kaczynskiego. I te kolejne Polski maja ze soba niewiele wspolnego.

        A panstwo powinno byc ponad to. I problem jest, ze nie jest.

        PF

        • herr7 Re: Pytanie do Marszalka 25.12.20, 22:42
          polski_francuz napisał:


          >
          > Sluzby to sluzby. I to sprawa polsko-polska. Czempinskiemu sie udalo sluzyc pol
          > skim interesom. I tak mu zaplacono jak mu zaplacono. Jak to czytam to mi sie sc
          > yzoryk w kieszeni otwiera. Dlaczego? Ano, nie widze zrozumienie tego czym jest
          > panstwo i jego kontynuacja. Jakby byla Polska Gomulki, Polska Gierka, Polska Tu
          > ska i Polska Kaczynskiego. I te kolejne Polski maja ze soba niewiele wspolnego.

          Polskie państwo przechodziło wówczas spod kurateli radzieckiej pod kuratelę amerykańską. Czempiński ma więc wątpliwą w tym zasługę, gdyż lepiej być krajem suwerennym niż nim nie być. To że jesteśmy całkowicie pod kuratelą jankesów świadczy chociażby to, że obecne władze gdyby mogły to by PRL wymazałyby z historii Polski. Ale nie mogą tego do końca zrobić, gdyż np. obecne granice to dorobek PRL. Można je co prawda kwestionować, ale to oznacza że sobie samemu strzelamy w stopę. Kresów wschodnich i tak nie odzyskamy.

          Narracja jest więc taka, że Polska po 89 r na nowo się jak jakiś feniks odrodziła, praktycznie z niczego tj. z buntu Solidarności a w rzeczywistości z układów zawartych w Magdalence oraz przy Okrągłym Stole. Jedną z konsekwencji polityki historycznej jest to, że funkcjonariuszom PRL odbiera się, choćby część emerytury. A Czempiński do tej kategorii się zalicza. Mnie go zresztą nie żal, tak jak nigdy mi nie żal ludzi, którzy przeszli na stronę wroga, bez względu na to kto tym wrogiem by nie był. Renegatów jak po prostu nie szanuję. Jestem właściwie pewien, że pomagając Amerykanom kierował się dokładnie tym samym, co kiedy podejmował decyzję o wstąpieniu do tajnych służb. Tj. swoją karierą. A przecież go do tego nie zmuszano. Oczywiście nie mógł przewidzieć, ze obecna elita okaże się tak głupia, że zacznie się na nim mścić jedynie z samego faktu jego przynależności do struktur poprzedniego reżimu. Pragmatyka nakazywałaby, że takim ludziom jak Czempiński należy pozwolić spokojnie umrzeć na emeryturze, ale postsolidarnościowe elity do pragmatycznych się nie zaliczają. Zresztą one nie potrafią się pogodzić z faktem, że poprzedni reżim przekazał im władzę na tacy, a w ich "powstańczej" narracji powinno być, że oni tę władzę "wywalczyli". Po prostu, po wojnie poczęci żołnierze wyklęci ...


          > A panstwo powinno byc ponad to. I problem jest, ze nie jest.
          >
          > PF
          >
          • monalisa2016 Re: Pytanie do Marszalka 26.12.20, 00:03
            Herr7 i polski_francuz powielanie siania niezgody (obojetnie z których ust ona pochodzi) nic tu nie da, nadchodzą nowe czasy i z tym musicie się wreszcie kiedyś zgodzić.

            Wyciaganie "toporów nienawiści" z przeszłości czy to na wewnetrznej płaszczyznie, czy miedzynarodowej nic tu nie da.
            Z przeciwnością powinno być ze zdrowym rozsądkiem redukowane albo w koncu wreszcie kiedyś wyjasnione przez historyków (nie przez was!!!) ale u was są one wiecznie żywe obojetnie w jakiej interpretacji, pytam się w jakim celu?
            N iestety czasu nie da się odwrócić!!!
            Nowa generacja ma inne priorytetety (!!!) i tu wspomnę światłe, pouczające słowa osoby z Israela która przeżyła zagładę (cytat):

            "Rabbi Israel Meir Lau "Liebe deinen Mitmenschen wie dich selbst. Das ist es, was unsere Torah uns aufträgt. Hasse nicht. Räche dich nicht. Das führt nur zu mehr Blutvergießen. Strebe danach, zu lieben und das Universum neu zu gestalten"

            www.rickert-lau.de/2020/03/10/zollverein-im-märz/
            • herr7 Re: Pytanie do Marszalka 26.12.20, 05:20
              monalisa2016 napisał(a):

              > Herr7 i polski_francuz powielanie siania niezgody (obojetnie z których ust ona
              > pochodzi) nic tu nie da, nadchodzą nowe czasy i z tym musicie się wreszcie kied
              > yś zgodzić.
              >
              > Wyciaganie "toporów nienawiści" z przeszłości czy to na wewnetrznej płaszczyzni
              > e, czy miedzynarodowej nic tu nie da.
              > Z przeciwnością powinno być ze zdrowym rozsądkiem redukowane albo w koncu wresz
              > cie kiedyś wyjasnione przez historyków (nie przez was!!!) ale u was są one wiec
              > znie żywe obojetnie w jakiej interpretacji, pytam się w jakim celu?
              > N iestety czasu nie da się odwrócić!!!
              > Nowa generacja ma inne priorytetety (!!!) i tu wspomnę światłe, pouczają
              > ce słowa osoby z Israela która przeżyła zagładę (cytat):

              Ty tu spadłaś chyba z Księżyca? Przede wszystkim piszesz nie na temat. Załóż sobie nowy wątek, najlepiej na forum Rosja i Świat. Tam możesz liczyć na odzew.
              • polski_francuz Re: Pytanie do Marszalka 26.12.20, 09:22
                "Ty tu spadłaś chyba z Księżyca? Przede wszystkim piszesz nie na temat. "

                Monalisa uczy sie polskiego. Rodzice Jej polskiego nie nauczyli i nie ma zbyt wysokiego wyksztalcenia. Ucza ja internet czy youtube. Ale, ze ma chec po polsku pisac i polskiego sie uczyc jest godne szacunku. Poza tym Igorek ja wywalil bo ona pisze troche bez ladu i skladu.

                Tyle slow obronysmile

                PF
              • monalisa2016 Re: Pytanie do Marszalka 26.12.20, 12:52
                herr7 napisał:

                > Ty tu spadłaś chyba z Księżyca? Przede wszystkim piszesz nie na temat. Załóż so
                > bie nowy wątek, najlepiej na forum Rosja i Świat. Tam możesz liczyć na odzew.

                Herr7, nie, nie spadłam z księżyca nie daję sobie wciskać między uszy amoku paranoia-pilotów którzy wyciągają z lamusa stare pieczki jak w tym wypadku by zająć ludzi i nie dać im do zrozumienia o co tu chodzi, te czasy palenia czarownic na stosie mijają na szczęście ale wy mimo tego spijacie bez jakiejkolwiek refleksji każdy servowany wam "nektar z kwiatów" jesteście sami sobie winni, a szczególnie ty i twój francuski kolega!
          • polski_francuz Re: Pytanie do Marszalka 26.12.20, 09:15
            Odespalem, by moc rozsadnie odpowiedziec. Bo to sa sprawy podstawowe i najwazniejsze.

            "Polskie państwo przechodziło wówczas spod kurateli radzieckiej pod kuratelę amerykańską. Czempiński ma więc wątpliwą w tym zasługę, gdyż lepiej być krajem suwerennym niż nim nie być. To że jesteśmy całkowicie pod kuratelą jankesów świadczy chociażby to, że obecne władze gdyby mogły to by PRL wymazałyby z historii Polski"

            Panstwo Polskie jest wolne i ma wolnosc wyboru. Sam dobrze wiesz, ze nasza "masa krytyczna" (populacja, PIB, armia...) sa zbyt male by samemu na swiecie dzialac. Sojusznicy sa potrzebni. Ale byc sojusznikiem to nie znaczy byc kelnerem. W postepowaniu wobec Czempinskiego objawia sie sluzalczosc i brak honoru. Ktorych organicznie nie znosze. Czy sluzalnosc i kelnerstwo to typowa polska cecha? Czy jak ktos jest lizydupa to znaczy, ze jest Polakiem? Niech Pan nas przed tym chroni!

            "Jedną z konsekwencji polityki historycznej jest to, że funkcjonariuszom PRL odbiera się, choćby część emerytury. A Czempiński do tej kategorii się zalicza."

            Raz jeszcze. Czempinski sie zasluzyl. Zasluzonym dla panstwa buduje sie pomniki a nie "karze" obcinajac emeryture.

            "Jestem właściwie pewien, że pomagając Amerykanom kierował się dokładnie tym samym, co kiedy podejmował decyzję o wstąpieniu do tajnych służb. Tj. swoją karierą."

            Jak kazdy z nas. Ja zaakceptowalem zaproszenie do Francji bo chcialem pracowac, zarabiac i miec emeryture. Trudno wyrzucac Czempinskiemu, ze zrobil to co robi kazdy z nas. Ale, w jego wypadku, konsekwencje jego akcji byly bardziej istotne dla calego kraju, dla jego sojuszy i jego przyszlosc.

            I to sie powinno decenic.

            PF
            • herr7 Re: Pytanie do Marszalka 26.12.20, 11:08
              Jesteś beznadziejnym przypadkiem, człowieka wierzącego propagandzie. W PRL władze też chciały żeby uznawać Polskę za kraj suwerenny. Pod pewnym względem Polska wówczas była suwerenna, pod innym nie. Różnica jest jedna, pozycja władz PRL wobec władców Kremla była znacznie silniejsza aniżeli obecnych władz wobec Waszyngtonu. Pół godziny spotkania polskiego prezydenta w Białym Domu zwykle kosztuje nasz kraj miliardy dolarów. Pozycja Polski to jest pozycja proszącego o łaskę petenta. Jeżeli ktoś tego nie widzi to znaczy, że jest zaślepiony i nie potrafi myśleć racjonalnie.

              Przypominam, że to odchodząca właśnie ambasador Mosbacher co raz pozwalała sobie wobec Polski na uwagi, które byłyby nie do pomyślenia, gdyby relacje polski z USA były partnerskie i sojusznicze. Co gorsza, polskie władze, które tak są uczulone na punkcie honoru przyjmowały je milczeniem. Radziłbym jednak spojrzeć na USA w nieco szerszym kontekście i tego państwa nie idealizować. USA kierowały się zawsze interesem rządzącej oligarchii i to się nigdy nie zmieni. Polska gra w jej polityce rolę użytecznego idioty, więc będą nam zawsze szeptać do ucha czułe słówka. A ich stosunek do nas wcale nie jest inny, niż ten jaki mieli do nas w lutym 45 r kiedy w Jałcie porozumiano się co do naszej przyszłości. Dla Waszyngtonu liczy się tylko i wyłącznie interes USA.

              W PRL tajne służby pierwsze przeszły na stronę nowego mocodawcy. Miało to potem swoje konsekwencje, związane chociażby z upadkiem trzech rządów, w czym maczały palce. Nie działały na rzecz polskiego państwa. Mam z tego powodu pisać peany, tak jak ty to robisz?
              • polski_francuz Re: Pytanie do Marszalka 26.12.20, 12:57
                "Jesteś beznadziejnym przypadkiem"

                Widze, ze wszedles koalicje z moja zona. Nieladniesmile

                "Pod pewnym względem Polska wówczas była suwerenna, pod innym nie. Różnica jest jedna, pozycja władz PRL wobec władców Kremla była znacznie silniejsza aniżeli obecnych władz wobec Waszyngtonu."

                Wobec Waszysngtonu jestesmy w pozycji ucznia. Wobec Moskwy to byla troche inna sytuacja.

                "Przypominam, że to odchodząca właśnie ambasador Mosbacher co raz pozwalała sobie wobec Polski na uwagi, które byłyby nie do pomyślenia, gdyby relacje polski z USA były partnerskie i sojusznicze. Co gorsza, polskie władze, które tak są uczulone na punkcie honoru przyjmowały je milczeniem."

                Mein Herr, mein Herr,alez ja im wlasnie brak honoru wyrzucam. Dyskutujesz nie ze mna ale z tym co byc chcial bym myslal i pisal. Trzymaj sie moich slow. Ja je starannie odwazam!

                PF
            • felusiak1 Re: Pytanie do Marszalka 26.12.20, 21:07
              polski francuz napisal: W postepowaniu wobec Czempinskiego objawia sie sluzalczosc i brak honoru.

              Ciekawa musi być droga do takiej konkluzji. To co Czempińskiego spotkalo wynika z ustaw uchwalonych przez Sejm i nie ma nic wspolnego z USA.
              Ustawa dezubekizacyjna zabrala mu emeryturę a ustawa o IPN pozwolila na ujawnienie dokumentow po 30 latach.
              A pisarczyk w tym artykule klamie w żywe kamienie. Akcja Czempińskiego nie zaowocowal przyjeciem do NATO i jego akta nie zostaly przekazane amerykanom. Zostaly odtajnione i staly sie dostepne.
              Nie daj sie urabiać, please.
    • felusiak1 Haniebna ustawa 25.12.20, 20:04
      Parlament nie powinien być dokonywać aktu zemsty.
      Cala ustawa jest niezgodna z felerną polską konstytucją.
      Przede wszystkim ustawa nie może dzialać wstecz.
    • qwardian Re: Pytanie do Marszalka 26.12.20, 07:43
      Moim największym bohaterem jest Otto Skorzenny, którego rodzina pochodziła ze Skorzęcina koło Gniezna. Ten załatwiał problem lokalnych Czempińskich, który na marginesie również jest z Wielkopolski, ale nie z Czempinia. Każdy, kto otarł się o czerwoną zarazę, powinien swoje grzechy odpracować w miejscach internowania i hotelach robotniczych takich jak Auschwitz..
    • boomerang Re: Pytanie do Marszalka 26.12.20, 22:22
      Służył w służbach specjalnych PRL, pod okupantem radzieckim. Niech mu więc spadkobierca okupanta radzieckiego - Rosja Putina - wypłaca emeryturę. Szkoda że te sprawy nie zostały oficjalnie usankcjonowane umową pomiędzy 3RP a Rosją postradziecką.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka