Dodaj do ulubionych

To, co jemy, nie jest prywatną sprawą

06.04.21, 17:30
przekonuje Sylwia Spurek. Jak ten czas leci. Pamiętam - z czasów średniego Aquanetu - gorzkie żale ateistów, jak to KK narzuca społeczeństwu dietę. Niby nie jestem aż taki stary. Bieruta nie pamiętam, Gomułkę tak. Ale ile ideologicznych zwrotów! We łbie się kręci. Teraz nawet w Indian nie wolno się bawić, bo to "zawłaszczenie kulturowe". W Niemców i partyzantów też nie, bo to "promocja nacjonalizmu". O babach to nawet myśleć nie wolno. Tylko o wielkanocnych!
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka