Dodaj do ulubionych

perła jest - prywata

16.05.21, 20:02
Gdzie ulokować się na Roztoczu, aby maksymalnie wykorzystać możliwości do wycieczek rowerowych?
Obserwuj wątek
    • perla_roztocza Re: perła jest - prywata 17.05.21, 11:11
      andrzejg napisał:

      > Gdzie ulokować się na Roztoczu, aby maksymalnie wykorzystać możliwości do wycie
      > czek rowerowych?

      nie mam zielonego pojęcia.
      Mieszkam na Roztoczu Środkowym i latem faktycznie rowerzystów jak mrówków.
      Ale gdzie oni bytują to nie wiem.
      Roztocze jest dzikie, tu czas płynie wolniej, wszędzie lasy, rzeki, pagórki i dolinki.
      Niewątpliwie jest to atrakcyjne turystycznie ale bazy turystycznej jako takiej to raczej nie ma. Są te ścieżki rowerowe, ale hoteli brak, a gastronomia jak na lekarstwo.
      Może jakieś domki letniskowe czy namioty. Ewentualnie agroturystyka.
      W Krasnobrodzie czy w Zwierzyńcu są jakieś pensjonaty ale pewnie już zabukowane.
      Przykro mi, że nie mogę pomóc ale to temat, którym się nie interesuję.
      Jedyne co mogę poradzić to to, że bez względu czy będziesz się kładł do łóżka czy do śpiwora to sprawdź czy tam nie ulokowała się żmija. Jak jednak ukąsi to masz 8 godzin aby dostać surowicę.
      A tak poza tym to zapraszam na Roztocze jeżeli chcesz przerwy w cywilizacji właśnie.
        • perla_roztocza Re: perła jest - prywata 17.05.21, 11:42
          boomerang napisał:

          > Znajomy z Małopolski namawia mnie żebym sobie kupił/wybudował dom na Roztoczu w
          > łaśnie. W związku z tym mam pytanie gdzie na Roztoczu mógłbym karmić sarny z rę
          > ki.

          zasadniczo tu gdzie jestem czyli w Puszczy Solskiej.
          Ale z tym karmieniem z ręki to bym uważał. Bo jak to zobaczy jeleń i się wkurzy, a waży z tonę, i ruszy na ciebie to w mig bumerangiem wylądujesz znów w tropikach właśnie.
          • qwardian Re: perła jest - prywata 17.05.21, 19:00
            Miałem pół tuzina zderzeń z jeleniem i jeden z osłem, wszystkie rozwaliły przód i chłodnicę, natomiast kraksa z łosiem to śmierć. Z wężami to jest tak, że one unikają człowieka, natomiast są bardzo wrażliwe i uwielbiają ciepło silnika samochodu..
              • qwardian Re: perła jest - prywata 18.05.21, 10:27
                Wąż musi pobrać ciepło z otoczenia, żeby zyskać energię do życia. To dziwne stworzenie nie potrafi dostosować się zmiennych temperatur. Odkryłem to śpiąc na pustyni w samochodzie. Po upalnym dniu, nadchodzi chłodna noc, więc miska olejowa mojego silnika staje się magnesem dla wszystkich grzechotników z okolicy. Dają odgłos świerszcza bardziej niż grzechotki, przynajmniej tak to brzmiało w moich uszach..
            • perla_roztocza Re: perła jest - prywata 18.05.21, 17:21
              qwardian napisał:

              > Z wężami to jest tak, że one
              > unikają człowieka, natomiast są bardzo wrażliwe i uwielbiają ciepło silnika sa
              > mochodu..

              fakt, one się wygrzewają w słońcu.
              Sąsiadka miotłą z betonu je zamiata.
              Ja łapię i do wiadra z wodą a potem wypuszczam do rzeki.
              Kiedyś taka żmija wypełzła mi przed auto przy samym wjeździe na rondo. Pomyślałem, że jej nie zostawię tak bo zaraz ją samochody przejadą. Wysiadłem i próbuję złapać a ta skubana mnie atakuje. Korek się zrobił na pół kilometra ale tutaj nikt się nie śpieszy. W końcu się z nią uporałem i w krzaki wypuściłem właśnie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka