Dodaj do ulubionych

Szykuje się Francexit

20.07.21, 01:15
Francja nie ma zamiaru podporządkować się kretyńskiemu i poza traktatowemu wyrokowi podejrzanego, upolitycznionego trybunału tsułe:

"Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał 15 lipca wyrok, w którym stwierdza, że ​​wojskowi państw członkowskich podlegają tym samym prawom i zasadom, co każdy inny pracownik. Wyjątkiem są operacje wojskowe. Wyrok jest sprzeczny z prawem i doktryną wojskową Francji.

Okazuje się, że nie tylko Polska lekceważy wyroki tego trybunału. Francuzi są oburzeni. Polityk Jean-Louis Borloo mówi wprost: „nie do UE należy określanie statusu naszych żołnierzy”

Paryż stoi na stanowisku, że siły zbrojne mają być dostępne „w każdym czasie i miejscu”, a ich członków nie dotyczą zwykłe prawa pracownicze. Hervé Grandjean, rzecznik Ministerstwa Sił Zbrojnych, na łamach „Le Figaro” wyjaśnił konsekwencje wyroku TSUE.

Mówi, że o absurdalnych konsekwencjach orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Doszłoby do sytuacji, w której część żołnierzy walczyłaby w polu 24 godziny na dobę, a inni, zajmujący się konserwacją sprzętu, remontami, logistyką, odpowiedzialni za leczenie, czy administrację podlegaliby pracowniczym prawom UE i mieliby ograniczony czas pracy.

„Le Figaro” przypomina, że ministerstwu obrony podlega we Francji np. straż pożarna. Retorycznie pyta, czy gdyby owe przepisy ograniczające czas pracy działałyby w czasie pożaru Notre-Dame, ta spaliłaby się całkowicie? Rzecznik Hervé Grandjean nie kryje irytacji i dodaje, że „kategoryzacja” w służbach militarnych ignoruje realia życia codziennego. Żołnierz jest na służbie cały czas, nawet jeśli kraj nie prowadzi działań wojennych. Dodaje, że nie można rozróżniać żołnierzy pola walki i zaplecza.

„Bardzo dokładnie przyglądamy się konsekwencjom tej europejskiej decyzji dla naszych sił zbrojnych. Oprócz znacznych problemów związanych z dowodzeniem, naraziłoby to również zdolności bojowe wielu naszych jednostek” – mówi rzecznik i dodaje – „Kiedy w naszym kraju wprowadzono 35-godzinny tydzień pracy, nie dotyczyło to wojska, ponieważ ich czas pracy nie jest normowany”.

I znowu zapowiada się lekceważenie wyroku TSUE. Paryż przypomina, że Rada Konstytucyjna wywodzi z francuskiej ustawy zasadniczej zasadę „konieczności swobodnego dysponowania siłami zbrojnymi” i taki musi pozostać status żołnierzy. Nie obowiązują ich cywilne prawa pracownicze, bo muszą być „dostępni zawsze i wszędzie” i jest to „warunek sprawności i szybkości reakcji armii”.

Żołnierze w zamian za całkowitą dyspozycyjność otrzymują zresztą rekompensatę. Wojskowi mają na przykład 45 dni urlopu rocznie, podczas gdy pracownicy sektora cywilnego 25 dni. Rzecznik wyjaśnia, że stawką decyzji TSUE jest także bezpieczeństwo żołnierzy. Muszą być odpowiednio szkoleni i wyszkoleni, czego się np. w 35-godzinnym tygodniu pracy zrobić nie da.

Rzecznik dodaje, że ta wyjątkowość statusu wojska jest zapisana we francuskiej Konstytucji, a także w Traktacie o Unii Europejskiej. Ten w swoim artykule 4 uznaje, że bezpieczeństwo narodowe należy do wyłącznej kompetencji państw członkowskich.

Jak widać TSUE rozpycha się nie tylko w kwestii sądownictwa, jak w Polsce, ale nawet zdolności obronnych krajów członkowskich. Paryż zapowiada więc tu obronę swojej suwerenności „do końca”. Rzecznik francuskiego MON mówi, że minister Florence Parly jest tu „całkowicie zdeterminowana”, a na „ wyrok odpowiemy wyrokiem”.
"

nczas.com/2021/07/19/francja-w-sporze-w-tsue-na-wyrok-z-luksemburga-odpowie-swoim-wyrokiem/
Co Ty na to, Kretynie52?
Obserwuj wątek
    • polski_francuz ABC demokracji 20.07.21, 08:49
      xiazeluka napisała:

      " Okazuje się, że nie tylko Polska lekceważy wyroki tego trybunału. Francuzi są oburzeni. Polityk Jean-Louis Borloo mówi wprost: „nie do UE należy określanie statusu naszych żołnierzy”

      to niezaleznosc trojwladzy: sadowniczej, parlamentarnej i rzadzacej. Armia jest rzadzona przez te ostatnia. I dyskusje na jej temat demokracji nie dotycza.

      Niezalezne sady sa elementarzem demokracji. I ten manipulant, ktory dorwal sie w Polsce do wladzy ten elementarz demokracji podwaza. Skad to sie bierze i dlaczego to robi co robi rozstrzygnie historia. Nie chcialbym, zeby w tej historii mozna bylo czytac, ze pisowska Polske wyrzucono z EU.

      PF
      • perla_roztocza Re: ABC demokracji 20.07.21, 09:09
        polski_francuz napisał:

        > Nie chcialbym, zeby w tej historii
        > mozna bylo czytac, ze pisowska Polske wyrzucono z EU.

        wyrzucić z UE to my możemy Francję bo z prostytutkami normalni ludzie się nie zadają.
        Natomiast powinniśmy mieć przygotowane odpowiednie procedury na wypadek naszego własnego wyjścia z tego obłędu lewackiego zwanego UE właśnie.
        • xiazeluka Re: ABC demokracji 20.07.21, 09:19
          Stan praworządności we Francji jest mocno niepokojący. Mumia, Komisja Jewropiejska oraz tsułe powinny się pilnie zająć bezprawiem i terrorem, które szerzą się w tym państwie. Prezydent Makaron zapowiada wprowadzenie segregacji sanitarnej, za nic mając prawo, a w szczególności równość każdego obywatela wobec prawa. We Francji ochrona praw obywatelskich nie działa, sędziowie są wybierani głównie przez polityków, więc nie interweniują w obronie ludzi, Deklaracja praw człowieka także najwyraźniej jest przez Makarona gwałcona i łamana - nie to, co w Polsce, gdzie wolne i niezawisłe sądy bronią ludzi przed bezprawnymi rozporządzeniami reżimu warszawskiego. Sądy, które nie są upolitycznione aż tak, jak we Francji, pozostają wiec wolne i niezawisłe, dzięki czemu można na nich w sporze z rządem polegać.

          To ABC demotfukracji, biedny profesorze żyjący w niepraworządnym kraju.
      • xiazeluka Re: ABC demokracji 20.07.21, 09:13
        "Francuzi są oburzeni. Polityk Jean-Louis Borloo mówi wprost: „nie do UE należy określanie statusu naszych żołnierzy”"

        A to nie znaczy to samo co:

        "Polacy są oburzeni. Polityk Kaczyński Jarosław mówi wprost: „nie do UE należy określanie statusu naszych sądów”?

        Francuzom wolno, Polakom nie? To właśnie napisałeś.
      • pikrat Re: ABC demokracji 20.07.21, 09:36
        Profesor napisał:

        Uważam, że do sytuacji opisanej przez konfederacyjną gadzinówkę pasuje jak ulał przysłowie: "Z dużej chmury mały deszcz". Domyślać się można, że zawodowe wojsko, poza służbami pracuje jak większość ludzi - od ósmej do szesnastej. Domyślać się można, że ktoś próbował ingerować w czas wojska po służbie. Domyślać się można, że ktoś w tej sprawie napisał skargę do właściwych organów UE ponieważ żołnierz zawodowy jest również pracownikiem i swoje prawa ma. Inna rzecz kiedy ogłasza się stan wojny lub jakąś akcję typu ratowanie powodzian a co innego kiedy żołnierz umówiony jest z panienką ale nie może stawić się na randkę bo jakiś nawiedzony sierżant chce pokazać jaki jest ważny. Ze swej strony chcę zapewnić wiernych czytelników Antyszczepionkowej Gazety, że prędzej wyciagną nogi na covid 19 niż Francja wyjdzie z Unii.
        • felusiak1 Re: ABC demokracji 20.07.21, 20:18
          Gadzinówka napisala dokladnie to samo co LeFigaro. Zatem czy LeFigaro to też konfederacyjna gadzinowka.
          Towarzyszowi umknęło, ze jest to drugi w tym roku wyrok TSUE, ktoremu Francja nie zamierza sie podporządkować.
      • felusiak1 Re: ABC demokracji 20.07.21, 20:08
        polski francuz napisał banialuki. Wyglada na to, ze choroba dopadla go i nie puszcza. Nie ma na to lekarstwa. Potrzebny jest cud. Mówią, ze cudow nie ma. Już pogrążam się w żalobie.
    • qwardian Re: Szykuje się Francexit 20.07.21, 10:09
      Francja ma wspaniałą kobietę, Marysię Le Pen, którą powinniśmy wspierać. To kobiety rozpirzą Unię..

      www.dw.com/pl/marine-le-pen-jak-zostan%C4%99-prezydentk%C4%85-zerw%C4%99-z-niemcami/a-58264403

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka