Gość: jacek#jw IP: *.devs.futuro.pl 17.11.04, 08:53 Uważam, że wszelkie regulacje dotyczące antysemityzmu a w szczególności zakazu publikacji treści antysemickich w sposób jaskrawy godzą w ideę wolności słowa. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
100krotki Re: Antysemityzm a wolność słowa. 17.11.04, 08:58 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > Uważam, że wszelkie regulacje dotyczące antysemityzmu a w szczególności > zakazu publikacji treści antysemickich w sposób jaskrawy godzą w ideę > wolności słowa. > > Pozdr / Jacek a co z IGEĄ GODNOŚCI tych przeciw komu te "WOLnE SŁOWA" są wypowiadane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.devs.futuro.pl 17.11.04, 09:15 Godność stoi w sprzeczności do rasizmu i nie wymaga zadekretowania. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Antysemityzm a wolność słowa. 17.11.04, 09:37 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > Godność stoi w sprzeczności do rasizmu i nie wymaga zadekretowania. > > Pozdr / Jacek pętla prawna? wolność słowa w paragrafach i na transparentach godność niech sobie każdy sam wymierza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 12:10 100krotki napisała: > pętla prawna? > > wolność słowa w paragrafach i na transparentach > godność niech sobie każdy sam wymierza Nie, to raczej problem techniczny (może to niezręczne sformułowanie). Pojęcie godnośi występuje zwykle w preambułach co oznacza, że wszelkie przepisy występujące dalej muszą być zgodne z nią, gwarantować każdemu jej zachowanie. Np nie karze się za czyny niegodne ale za morderstwo, kradzież itp. Pozdr / Jacek Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A moze jak w UK: powiedziec mozna wszystko, nawet 18.11.04, 07:06 i opublikowac. Ale w zaleznosci od tresci mozna za to niezle zabulic lub nawet posiedziec. Bo wolnosc slowa to takze i odpowiedzialnosc za wypowiedziane slowa, nieprawdaz? Nb. Sam wysoko cenie powyzsze rozwiazanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidka polish jokes, polnische wirtschaft, itp. itd... IP: *.cybernet.ch 26.11.04, 17:35 polish jokes, polnische wirtschaft, polskie swinie itp. itd... antypolonizm boli ! hurra ?!!! niech zyje wolnosc slowa ?!!! ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeja Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.vert.hu / *.adsl-fixip.axelero.hu 28.11.04, 19:10 antysemityzm oparty na przesłankach rasowych nalezy zwalczac. Ale jak ktos nazwie zyda po imieniu dlatego ze postępuje jak sqrwysyn to ja bardzo przepraszam ale naganne to nie jest. Sqrwysynstwo w kazdej formie trzeba zwalczac. Ja tu nie znalazlem na forum, żeby uprzedzenia do żydów miały charakter rasowy. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Warto uczyć się od Amerykanów... 17.11.04, 09:45 ...w dziedzinie uregulowania sprawy wolności słowa. Ok. 200 lat temu wprowadzili swoją Pierwszą Poprawkę i mają sprawę z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.stenaline.com 17.11.04, 09:45 Uważam, że wszelkie regulacje dotyczące obrazy uczuć religijnych a w szczególności zakazu publikacji treści antyreligijnych w sposób jaskrawy godzą w ideę wolności słowa. Pozdr / Palnick Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Tytułu nie zmieniłeś, to niedoróbka IP: *.devs.futuro.pl 17.11.04, 10:00 Witam Palnicku w temacie)). Po pierwsze, jednak wymowa naszych tekstów nieco się różni, po drugie od strony praktycznej antyklerykalne Fakty i mity i NIE bez przeszkód są wydawane w czasie, gdy zmykane są oficyny za sprzedaż ksiązek o treściach antysemickich czy wycofywane są publikacje. Po trzecie tak, zakaz publikacji o treściach antyreligijnych jest niezgodny z ideą wolności słowa. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Masz racje. To jest ograniczanie wolnosci slowa IP: *.proxy.aol.com 17.11.04, 15:50 podobnie z ograniczeniami wolnosci zrzeszania sie (ugrupowania z faszystowska czy komunistyczna podbudowa ideowo-programowa), oraz ograniczeniami wolnosci slowa na tej plaszczyznie. Czlowiek ma prawo miec takze poglady antysemickie czy komunistyczne. Nie jest rola panstwa dyktowanie poprawnych pogladow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidka Antysemityzm (byle jawny !) jest bardzo praktyczny IP: *.cybernet.ch 29.11.04, 16:57 Antysemityzm (byle jawny i otwarty !) jest bardzo praktyczny. Tedy jasne jest, z kim NIE warto tracic drogocennego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanin Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.client.comcast.net 17.11.04, 09:52 No właśnie. Ale ta zasada powinna być rozciągnięta na wszystkie wypowiedzi. Dlatego stawianie przed sądem Urbana i Nieznalskiej jest skandalem. W USA można kupić legalnie "Mein Kampf", a partia nazistowska może legalnie istnieć. I tak powinno własnie być. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Amerykanizm a wolność słowa. 17.11.04, 10:23 Gość portalu: Amerykanin napisał(a): > No właśnie. Ale ta zasada powinna być rozciągnięta na wszystkie wypowiedzi. > Dlatego stawianie przed sądem Urbana i Nieznalskiej jest skandalem. W USA można > kupić legalnie "Mein Kampf", a partia nazistowska może legalnie istnieć. I tak > powinno własnie być. stawiam zakaz publikacji i rozpowszechniania 'Mein Kamf' przeciw 'Pasji, Nieznalskiej wszystko co ponad to byłoby dopuszczalne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukas Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 13:14 No właśnie. Ale ta zasada powinna być rozciągnięta na wszystkie wypowiedzi. Dlatego stawianie przed sądem Urbana i Nieznalskiej jest skandalem. W USA można kupić legalnie "Mein Kampf", a partia nazistowska może legalnie istnieć. I tak powinno własnie być. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Polska ma inne doswiadczenia niz Ameryka. Dlatego zakaz dzialania faszystow i wydawania "Mein Kampf" powinien obowiazywac. Odpowiedz Link Zgłoś
indris My sobie możemy pogadać... 17.11.04, 09:53 ..ale np. grupa posłów mogłaby zaskarżyć odpowiednie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, bo wolność słow ajest bezpośrednio zagwarantowana w Konstytucji (art. 54). Niestety jakoś nie ma odważnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Wolność słowa nie zapewnia bezkarności. IP: *.finemedia.pl 17.11.04, 10:24 Cyt1: "Uważam, że wszelkie regulacje dotyczące obrazy uczuć religijnych a w szczególności zakazu publikacji treści antyreligijnych w sposób jaskrawy godzą w ideę wolności słowa." Cyt2: "Uważam, że wszelkie regulacje dotyczące antysemityzmu a w szczególności zakazu publikacji treści antysemickich w sposób jaskrawy godzą w ideę wolności słowa." ************************************************************************** Porównanie jest nieuprawnione bo ---> obrazy uczuć religijnych =/= antysemityzmu (=/=różni się) treści antyreligijnych =/= antysemickich Odpowiednikiem dla antysemickich w równoważnym zdaniu byłoby np antypolskich czy antysłowiańskich. Ale za taką propozycję symetrycznego ścigania i karania oszczerstw w stosunku do Polaków czy katolików ( w odróżnieniu od antysemityzmu, gdzie nawet pisanie prawdy może byc karane!!!) Zdybek Felga Bezjajence tak się tchórzliwie wystraszył, iz doznała konfabulacji o rzekomej chęci ujawnienia go na UWr i założył osobny wątek gdzie sam zapluł się "komunistycznym hołotowcem". No i spłodził parę pacynek przy okazji. Cóż hermafrodyta z dychotomią polsko-semicką. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: Wolność słowa nie zapewnia bezkarności. 17.11.04, 10:46 I pomimo pogróżek oraz wysyłania mnie do rozminowania min na granicy iracko-iranskiej, by zmniejszyć ilość obrońców polskości i katolików - dalej uważam że należy karać za obrazę godności. Jesli sie obraża Żydów, Polaków, Cyganów czy Arabów. Katolików, buddystów czy mahometan. Czyż to ogranicza w jakimkolwiek stopniu wolność słowa? Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Wolność słowa nie zapewnia bezkarności. 17.11.04, 12:15 hasz0 napisał: > Jesli sie obraża Żydów, Polaków, Cyganów czy Arabów. > Katolików, buddystów czy mahometan. > Czyż to ogranicza w jakimkolwiek stopniu wolność słowa? dodam już bez znaku zapytania przestrzeganie PRAWA DO GODNOŚCI OSOBISTEJ JEST WYRAŻENIEM WOLNEJ WOLI przestrzegania WOLNOŚCI SŁOWA Święte Słowa Panie Hasz Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 To je cudne 17.11.04, 11:14 Gość portalu: # napisał(a): > Zdybek Felga Bezjajence tak się > tchórzliwie wystraszył, iz doznała konfabulacji o rzekomej chęci ujawnienia go > na UWr i założył osobny wątek gdzie sam zapluł się "komunistycznym > hołotowcem". No i spłodził parę pacynek przy okazji. > Cóż hermafrodyta z dychotomią polsko-semicką. pozdr anty - do opatentowania ))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: To je cudne - z pięknym podziekowaniem & #35; . 17.11.04, 12:26 Nie brudzę sobie klawiatury a cóż dopiero usta niechlujnymi "postępowymi" obelgami czy oszczerstwami, gdy to taki "rzutowany psychologicznie" dawny komuch wyzywa antykomunistę bolszewikiem. Po tym poznaję z kim mam do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mario71 Re: To je cudne - z pięknym podziekowaniem & 17.11.04, 20:16 Jezeli ty uwazasz ze kazdy twoj przeciwnik (wrog polski, katolikow w twoim pojeciu etc etc.) jest komunista to stosujesz typowo komunistyczne (sorry!) myslenie. My mamy racje wiec wy musicie byc komunistami - to logika prosto z tego starego dowcipu o milicjancie uczacym sie logiki ("masz akwarium ? to jestes pedalem !". Co wolnosci slowa jest absolutna. Bo kto ma decydowac co to jest obraza godnosci ? Biorac pod uwage twoje wypowiedzi co do ujawniania forumowiczow o antypolskich i antykatolickich postach to jestes najwyrazniej zwolennikiem cenzury absolutnej wg twojego widzimisie. Wolnosc slowa moze byc tak dlugo jak ci nie przeszkadza. Ale to juz nie jest wolnosc slowa. Na marginesie nie dziw sie ze ktos moze inna osobe o antysemityzm jak kazde nieszczescie kraju zwala na nieistniejacych zydow, a wszystkich wrogow na forum nazwywa zydami. To sa poglady typu Aryan Brotherhood albo innych paranoikow. Ja za izraelska okupacja West Bank tez nie przepadam ale jak tylko cos pisne w krytyce jakiegos idioty paranoika to mam byc od razu zyd albo zydokomuch. To ma byc wolnosc slowa w twoim wydaniu ? P.S.Wolnosc slowa obejmuje rowniez sugestie zebys sie zaciagnal u Osamy. Zycze powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # No i przyznaj sam czy cywilizowana forma wyrażania IP: *.finemedia.pl 18.11.04, 10:34 mysli bez wulgaryzmów,jaką tu zaprezentowałeś nie jest milsza ciału i duszy? Chociaż też obraźliwa, napastliwa i poniżająca osobę z którą wymieniasz mysli. Nie będę Ci po raz setny przypominał, że od kilku lat przekonuję tu na FA wykształconych, inteligentnych, oczytanych a nawet niosących kaganek i przykład naszej młodzieży o niestosowności poniżania wulgarną inwetywą rozmówcy, choćby przez wzgląd na czytające to forum dzieci. Kazdorazowe zastępowanie dyskusji stekiem pomówień zamiast argumentacji cechuje zakompleksionego prymitywa a nie naukowca. Zdybek, Felga... no może Bezjajence - tu przesadziłem z zabawą fonetyczną. Bo przykład idzie z góry. Weźmy na warsztat Twój krótki post. # to 1. milicjant. 2. cenzor 3. antysemita 4. paranoik Taki mały zestawik zabawek dyskusyjnych zdziecinniałego degenarata? I to znów bez podparcia choćby jednym, nawet zmanipulowanym przykładem. Plaga jakś czy zaraza na tym F. I kto tu kogo posądza o brak logiki? A sprawa w której zabieram głos na FA zawsze dotyczy albo nieuzasadnionych i krzywdzących ataków na Polskę, Polaków czy Kościół. Zawsze staje po stronie uczciwości, przyzwoitości i sprawiedliwości. A to w dzisiejszej Polsce najgorsze przewinienie... zmanipulować, poniżyć i opluć czyja to metoda? KOJARZYSZ naukowcu? Nie podajesz cytatów bo nigdzie nie znajdziesz u mnie zwalania win na ogół jakiejś grupy. Toż to najprymitywiejsza, najbardziej zużyta i oklepana replika jakiej wsydziłby się poczatkujacy dyskutant z paroma klasami wykształcenia a nie naukowiec. Posłuchaj powtórki z Radia Maryja z wczoraj wieczór: Parę godzin przewodniczacy, wiceprzwodniczacy i jeden czy dwu członków Komisji Sejmowej odsłaniali obraz naszego kraju, jakże zaskakujacy dla osobników o Twoich pogladach. Pewnie też byś dyskutował z faktami, które podawali w taki sposób jak ze mną? Odpowiedz Link Zgłoś
mario71 Re: No i przyznaj sam czy cywilizowana forma wyra 18.11.04, 15:13 To ty nie uzywasz argumentow a logika jest ci jak najwyrazniej obce. Ale jak juz biezemy moje i twoje posty na warsztat to: 1) Czy ja cie nazwalem milicjantem ? Nie. porownalem natomiast logike forumowiczow szukajacych grupy/grup do winienia za wszystko w Polsce do tej ze starego kawalu. Byloby dobrze zebys moze przeczytal moj post zamiast mowic o pomowieniach. 2) A ograniczenie wypowiedyi ktore zawieraja tzw. tresci antypolskie to co to jest ? W slowniku jakiekolwiek ograniczenie tego co mozna powiedziec to jest cenzura. 3) uzywajac slowa antysemita odnosilem sie do argumentacji ze wszystko co w Polsce zle jest wina zydokomuny. Jak ktos by powiedzial ze wszystko jest wina katolikow, to powiedzieli bysmy ze jest to antykatolickie. tak... ? No wiec tak sprawe definiujac to kwalifikuje sie to jako antysemityzm. Uzywajac, na marginesiem, twojej logiki. Dla mnie jak ktos chce krytykowac zydow, niech sobie to robi. jak ma rzecz jasna argumenty. Natomiast slepe rzucanie tekstami w rodzaju zydzi rzadza i sprzedaja polske etc. jest w mojej znacznie zreszta bardziej ograniczonej niz twoja definicjii antysemityzmu. 4) Ciagle myslenie i rozpowiadanie ze grupa etniczna ktorej przedstaicieli w Polsce jest moze pare tysiecy rzadzi krajem i mediami jest typowa forma paranoi. Sugeruje Archiuwm X. Co do twoich komentarzy re "wulgarnej inwentywy" to ja bym to odniosl to okreslania osob z ktorymi niektorzy sie nie zgadzaja Sbkami, ubecja, komuchami, zydami etc. Do czego ty sie wlasnie uciekles, bo argumentow w odpowiedzi na posty jakos nie przedstawiasz - nazwanie mnie zdziecinnialym degeneratem to dla ciebie argument ? Chyba w PZPR.... Jezeli chodzi zas o tzw. kulture i argumentacje twoich wypowiedzi, to moge rowniez zacytowac niektore z twoich wypowiedzi na innych forach. Co do przkladow, to jak mowimy o antypolskich i antykatolickich wypowiedziach, podaj jakies przyklady zamiast omijac temat. A co do argumentow to moj byl w poprzednim poscie - wolnosc slowa jest absolutna, bo nic nie kwalifikuje ciebie albo mnie zeby decydowac co wolno mowic czy nie. Logicznie rzecz biorac, kazdy kto jest za cenzura jest wrogiem wolnosci slowa ! A na koniec: poczucia humoru to ci chyba brak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smagliczka Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: 5.6.* / 212.190.72.* 17.11.04, 10:52 zgadzam sie w 100% z przedmowca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Normalny człowiek [...] IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 17.11.04, 11:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: Antysemityzm a wolność słowa. 17.11.04, 11:25 Prowokacja pospolita jest tu juz tak czytelna, jak np. ta: " Gonić żydów z Polski, albo utworzyć rezerwat i tam tych gadów pozamykać." Powinna byc karane, jak kazda prowokacja! Co innego gdyby to napisał o nierozliczonej żydokomunie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abi Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 11:27 I tak się właśnie skończyła poważna dyskusja na poważny temat między Polakami. Normalny człowiek skorzystał z wolności słowa. Zważywszy, że "normalnych" mamy w Polsce większość (tak, tak!) możemy sobie wyobrazić, co by było,gdyby w Polsce istniała wolność słowa bez żadnych ograniczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Antysemityzm a wolność słowa. 17.11.04, 11:36 Gość portalu: Abi napisał(a): > I tak się właśnie skończyła poważna dyskusja na poważny temat między Polakami. > Normalny człowiek skorzystał z wolności słowa. Zważywszy, że "normalnych" mamy > w Polsce większość (tak, tak!) możemy sobie wyobrazić, co by było,gdyby w > Polsce istniała wolność słowa bez żadnych ograniczeń. Nie, takich >normalnych< inaczej mamy mniejszość. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw No i cenzura się wpieprzyła..... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 13:00 Nie, dyskusja się nie skończyła. Wycięty chamsko wpis był nie tyle antysemicki co obraźliwy. Każdy człowiek, który poczuje się obrażony czy dotknięty tego typu tekstem czy też jakimkolwiek innym postępkiem musi mieć prawo do dochodzenia swoich racji. Niezależnie czy został obrażony jako Żyd, Azjata, katolik czy muzułmanin. Nie ma potrzeby zamykania komukolwiek ust. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: No i cenzura się wpieprzyła..... IP: *.finemedia.pl 17.11.04, 13:06 Uczeni różnej płci z UWr piszący pod róznymi nickami, twierdzą, że nie moga byc za to ścigani...a nawet grożą. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: No i cenzura się wpieprzyła..... 17.11.04, 13:12 ale wolnosc slowa nie oznacza chamstwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: No i cenzura się wpieprzyła..... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 13:16 A i ja nie występuje w obronie chamstwa a wolności słowa. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: wolnosc slowa IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 13:20 Nie, jeśli przeczytasz uważnie wypowiedzi, myślę że dostrzerzesz różnicę. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam z Wroclawia wolnosc slowa a antysemityzm IP: 5.5R* / 212.25.109.* 17.11.04, 16:23 Wolnosc slowa, to nie znaczy kogos obrazac,ponizac,jest to mozliwosc wypowiedzenia osobistego zdania wjakiej kolwiek sprawie,ekonomicznej,politycznej,finansowej,religijnej,panstwowej i prywatnej,lub organizacyjnej,ale,wazne azeby nie zdradzac tajemnicy panstwowej, lub,ponizyc godnosc czlowieka,nie sprawiedliwie,czy slusznie,. Wiara niema nic wspolnego z wolnoscia slowa,czlowiek ktory chce komus dokuczyc ze wzgledu na jego przynaleznosc wyznaniowa,nie szuka wolnosci slowa,szuka okazji.W Polsce jest wieksza przemoc niz w sasiednich krajach Europy Zachodniej, to nie jest wykorzystanie wolnosci slowa, jest to chuliganstwo karalne,i to jak najbardziej.Rozmowy,dyskusje,polemiki,perswadowanie,moga byc rozne,i to jest wolnosc slowa,bo nikt nie moze zakapowac kogos kto powiedzial swoje zdanie,ze na przyklad,moj sasiad jest przeciw polityce obecnego Rzadu, to jest wolnosc slowa.wolnosc slowa co do ras ludzi lub ich wyznan,jest nienawiscia rasowa,prowadzaca do ograniczenia ich wolnosci i rownouprawnien,tego w demokracji nie wolno,i jest karane,i slusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Popieram wypowiedź Adama z Wrocławia/nt IP: *.finemedia.pl 17.11.04, 21:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielka_stopa Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.wsb.poznan.pl 17.11.04, 11:44 Dzisiaj, jeżeli ktokolwiek powie coś złego na żydów, chociażby krytycznie ustosunkuje sie do sytuacji na Bliskim wschodzie, to już jest oskarżany o antysemityzm. Pomimo, że w Stanach można kupić "Main Kampf", (w Polsce też, posiadam egzemplarz), to w wiadomościach nie pokazuje się, jak żydzi zabijają palestyńczyków, amerykanie nie zdaja sobie sprawy co się tam tak naprawdę dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Od dawna wnioskuję o wolność nie dla słowa 17.11.04, 11:53 ale dla prawdy. Bo walka z "antysemityzmem" wykorzystana bywa coraz częściej do jej zatajania. Przekonalismy się o tym w Jedwabnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Od dawna wnioskuję o wolność nie dla słowa IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 14:15 hasz0 napisał: > ale dla prawdy. > Ale czy prawda ma jakąkolwiek szansę bez wolności słowa? > Bo walka z "antysemityzmem" wykorzystana bywa coraz częściej do jej zatajania. > Przekonalismy się o tym w Jedwabnym. Ukłony #'u / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam z Wroclawia Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: 5.6R1D8DEBUG* / 212.25.109.* 17.11.04, 16:57 Podajesz sie za Wielka Stope, ato jest po Indianinie legendarnym ktory polegl w swojej sprawiedliwej walce przeciw amerykanom. Oto absurd,Dzis Ameryka walczy o pokoj na calym Swiecie,a w swoim czasie zgladzila prawie wszystkich indian.Izraelczycy otrzymali ziemie w Izraelu dla osiedlenia sie,z dwoch przyczyn, 1) Pismo starego testamentu jest testamentem nie do obalenia,jako ziemia Obiecana dla narodu zydowskiego. 2) O.N.Z.wziela pod uwage straszna kleske jaka przeszedl narod zydowski w czasie drugiej wojny swiatowej. Kraje Arabskie,nie pogodzili sie ta uchwala,i rozpoczeli ataki na osiedla swiezo powstale ,izraelczycy sie bronili i gineli,przy nich tez gineli arabowie. 22 kraje arabskie okrazaja Izrael,i pragna jej zguby,co ma robic ten narod ktory w Izraelu widzi swoje zbawienie wlasnie przed antysymityzmem,jak ma, lub jak winien sie zachowac,dac sie ciac i zgladzic jak za czasow Hitlera? w/g mnie,Izrael ma prawo i to pelne prawo do istnienia.Malo tego,Izrael jest Krajem potegi technologicznej i umyslowej,dajacej bardzo wiele,dla rozwoju lepszego zycia na kuli ziemskiej.Palestynczycy czynia feralny,historyczny blad,zyjac w nie zgodzie z Izraelem.Izrael jest dla Narodu Palestyny zrodlem zycia,a szkoda ze to dla nich nie zrozumiale. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Antysemityzm a wolność słowa. 17.11.04, 17:44 Gość portalu: Adam z Wroclawia napisał(a): > Podajesz sie za Wielka Stope, ato jest po Indianinie legendarnym ktory polegl > w swojej sprawiedliwej walce przeciw amerykanom. Oto absurd,Dzis Ameryka > walczy o pokoj na calym Swiecie,a w swoim czasie zgladzila prawie wszystkich > indian.Izraelczycy otrzymali ziemie w Izraelu dla osiedlenia sie,z dwoch > przyczyn, > 1) Pismo starego testamentu jest testamentem nie do obalenia,jako ziemia > Obiecana dla narodu zydowskiego. > Co ty nie powiesz?To prawo miedzynarodowe bedzie sie teraz ze starym testamentem sprawdzac?Ciekawe, ciekawe. 2) O.N.Z.wziela pod uwage straszna kleske jaka przeszedl narod zydowski > w czasie drugiej wojny swiatowej. > Kraje Arabskie,nie pogodzili sie ta uchwala,i rozpoczeli ataki na osiedla > swiezo powstale ,izraelczycy sie bronili i gineli,przy nich tez gineli arabowie > . > 22 kraje arabskie okrazaja Izrael, ??????????????????????????????????????????????????????? i pragna jej zguby,co ma robic ten narod > ktory w Izraelu widzi swoje zbawienie wlasnie przed antysymityzmem,jak ma, > lub jak winien sie zachowac,dac sie ciac i zgladzic jak za czasow Hitlera? > w/g mnie,Izrael ma prawo i to pelne prawo do istnienia.Malo tego,Izrael jest > Krajem potegi technologicznej i umyslowej,dajacej bardzo wiele,dla rozwoju > lepszego zycia na kuli ziemskiej.Palestynczycy czynia feralny,historyczny > blad,zyjac w nie zgodzie z Izraelem.Izrael jest dla Narodu Palestyny zrodlem > zycia,a szkoda ze to dla nich nie zrozumiale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chala gini = typowa antysemitka IP: 68.214.176.* 18.11.04, 05:16 Nie chce Izraela dla Zydow i nie chce Zydow gdziekolwiek indziej. Ale dlaczego tak przeciw prawu Zydow do zycia w spokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Czemu? Widac w Belgii myje kible u Zydow... 18.11.04, 07:10 Innego powodu najwyrazniej nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Czemu? Widac w Anglii myje kible u Arabow 18.11.04, 10:39 kropekuk napisał: Albo u jakiejs pary polsko arabskiej, bo Polakow tez niecierpi. > Innego powodu najwyrazniej nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Mysłałem żeś dowcipniejszy jako naukowiec.../nt IP: *.finemedia.pl 18.11.04, 10:49 Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: gini = typowa antysemitka 18.11.04, 10:57 Gość portalu: chala napisał(a): > Nie chce Izraela dla Zydow i nie chce Zydow gdziekolwiek indziej. Ale dlaczego > > tak przeciw prawu Zydow do zycia w spokoju? to proste takie typy jak Gini nie umieją żyć w spokoju one, te typy, cały czas muszą walczyć słowem myślą i uczynkiem i ta walka tyle zabiera im czasu, że już go nie mają na samodzielne myślenie a jak już takie nadejdzie to tylko po to, aby samodzielnie wytropić wroga , którego trzeba myślą mową i uczynkiem nie zaniedbać by wszyscy widzieli jaki on jest-ten wróg oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
gini danusia typowy przyklad niedorozwoju umyslowego 18.11.04, 11:02 100krotki napisała: > Gość portalu: chala napisał(a): > > > Nie chce Izraela dla Zydow i nie chce Zydow gdziekolwiek indziej. Ale > dlaczego > > > > tak przeciw prawu Zydow do zycia w spokoju? > > to proste > > takie typy jak Gini nie umieją żyć w spokoju > one, te typy, cały czas muszą walczyć > słowem myślą i uczynkiem > i ta walka tyle zabiera im czasu, że już go nie mają na samodzielne myślenie > a jak już takie nadejdzie to tylko po to, aby samodzielnie wytropić wroga , > którego trzeba myślą mową i uczynkiem nie zaniedbać by wszyscy widzieli jaki on > > jest-ten wróg oczywiście Wszystko pieknie i ladnie tylko, ze ja nigdzie nie pisalam, ze Izrael nie ma prawa do istnienia . Co do samodzielnego myslenia, jego efekty w twoim wykonaniu mam mozliwosc ogladac co dzien na forum od dwoch lat. Twoje samodzielne myslenie to raczej bezmyslnosc, to przyklad bezdennej glupoty , nieuctwa i ignorancji. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: danusia typowy przyklad niedorozwoju umyslow 18.11.04, 11:06 gini napisała: > > Wszystko pieknie i ladnie tylko, ze ja nigdzie nie pisalam, ze Izrael nie ma > prawa do istnienia . ***************************** > Co do samodzielnego myslenia, jego efekty w twoim wykonaniu mam mozliwosc > ogladac co dzien na forum od dwoch lat. > Twoje samodzielne myslenie to raczej bezmyslnosc, to przyklad bezdennej > glupoty , nieuctwa i ignorancji. > ***************************** to teraz zaprezentuję zdanie wyrażone moją myślą, a potwierdzające twoje tezy Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: URWAŁO- mi typowy przyklad niedorozwoju umyslo 18.11.04, 11:09 100krotki napisała: > gini napisała: > > > > > Wszystko pieknie i ladnie tylko, ze ja nigdzie nie pisalam, ze Izrael nie > ma > > prawa do istnienia . > > ***************************** > > Co do samodzielnego myslenia, jego efekty w twoim wykonaniu mam mozliwosc > > > ogladac co dzien na forum od dwoch lat. > > Twoje samodzielne myslenie to raczej bezmyslnosc, to przyklad bezdennej > > glupoty , nieuctwa i ignorancji. > > > ***************************** > > to teraz zaprezentuję zdanie wyrażone moją myślą, a potwierdzające twoje tezy > > nigdzie też tu na forum Gini nie napisała gdzie Żydzi mogliby bezpiecznie zamieszkać ewentualność zamieszkania na kominie albo lotem twardowskiego na księżycu chyba nie jest utrzymana w konwencji bycia z rozwojem umysłowym za pan brat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Adam ty z W-wia czy z Raju? IP: *.finemedia.pl 17.11.04, 22:04 Jesteś tym Adamem ze Starego Tetsamnetu? Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Antysemityzm a wolność słowa. 17.11.04, 11:46 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > Uważam, że wszelkie regulacje dotyczące antysemityzmu a w szczególności > zakazu publikacji treści antysemickich w sposób jaskrawy godzą w ideę > wolności słowa. > > Pozdr / Jacek Skoro tak uważasz, to tym samym, w imię wolności słowa, musisz zaakceptować publiczne głoszenie treści antychrześcijańskich, antykatolickich, nazistowskich itp itp. Pamiętaj o tym, że prawa i wolności jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają sie takie same prawa drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 12:03 A wychwyciłeś różnicę między moim tekstem a tekstem Palnicka, na którą wskazywałem w odpowiedzi do niego? (# też na to zwrócił uwagę). Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Antysemityzm a wolność słowa. 22.11.04, 11:36 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > A wychwyciłeś różnicę między moim tekstem a tekstem Palnicka, na którą > wskazywałem w odpowiedzi do niego? (# też na to zwrócił uwagę). > > Pozdr / Jacek 1. Tamtych postów w ogóle nie czytałem 2. Ścigane z urzędu jest szerzenie nienawiści rasowej, narodowej itp. co nie powinno wywoływać wątpliwości. Tzn. publikować sobie można, ale też trzba liczyć się z konsekwencjami. Tak samo jak można w gazecie napisać, że wymieniony z imienia i nazwiska osobnik (nie będący osoba publiczną) jets taki a taki. Ale w razie naruszenia dóbr osobistych trzeba się liczyć z konsekwencjami. 3. Wolność słowa nie jest równoznaczna z bezkarnością za to, co się głosi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.plusgsm.pl 22.11.04, 13:29 gandalph napisał: > 2. Ścigane z urzędu jest szerzenie nienawiści rasowej, narodowej itp. co nie > powinno wywoływać wątpliwości. Tzn. publikować sobie można, ale też trzba > liczyć się z konsekwencjami. Tak samo jak można w gazecie napisać, że > wymieniony z imienia i nazwiska osobnik (nie będący osoba publiczną) jets taki > a taki. Ale w razie naruszenia dóbr osobistych trzeba się liczyć z > konsekwencjami. Pojęcie antysemityzmu charakteryzuje się z jednej strony węższym zakresem znaczeniowym od szerzenia nienawiści rasowej i narodowej (ograniczenie do jednej nacji) zaś z drugiej strony do antysemityzmu dopasowywuje się znacznie więcej treści. Każda publikacja ma swój kontekst, oddziaływanie, jest kierowana do konkretnych osób. "Publikować można ale trzeba się liczyć z konsekwencjami" daje możliwość oceny i weryfikacji zawartych w publikacji treści. Tak jak obrażanie z imienia i nazwiska, tak grupowe obrażanie i lżenie może być ścigane na bazie tych samych zasad. Zdanie nauczyciele to złodzieje jak i Żydzi to złodzieje winny dawać "takie same konsekwencje". > 3. Wolność słowa nie jest równoznaczna z bezkarnością za to, co się głosi. Owszem, tak jak poblikacja nie jest równoznaczna z głoszeniem. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth borsuczku 17.11.04, 11:53 na tyle rozpoznane są Twoje fobie, że na pewno monitorujesz ten wątek i na pewno przeczytasz moje słowa. Dlaczego tutaj? Otóż nie będę ściągał "trupiego" wątku. Wątku w którym kotku tak pryncypialnie się wypowiadałeś. TAM, przedzierając się przez Twoje obślizgłe czułości, co najwyżej mógłbym przypomnieć TWOJE słowa, o rzygowinach krzysiowych na których Marynia zrobiła szpagat. Otóż chcę Ci TUTAJ napisać, że możesz farbować swoje poglądy dowolną ilość razy, możesz przyjmować pozycję TRAGARZA cudzych myśli dowolną ilość razy, ale ode mnie się ........ (Bądź łaskaw wpisać słowo odpowiadające poziomowi Twojej aktualnej rubaszności.) A propos bosuczku tematu wątku. Inaczej skieruj ostrze swej nienawiści. Byłoby większym pożytkiem dla Twojego samopoczucia, gdybyś pojechał do miasta Łodzi i TAM antysemickie napisy poprzerabiał według własnego uznania. pa lwi koteczku, jak Ciebie był łaskaw nazwać, z właściwą sobie spostrzegawczością siedem. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Hiacyncie 18.11.04, 12:31 hiacynth napisał: > na tyle rozpoznane są Twoje fobie, że na pewno monitorujesz ten wątek > i na pewno przeczytasz moje słowa. Otoz wyobraz sobie, ze nie zagladalem do tego watku. Czynnosc "monitorowania" zostawiam Tobie. Dowiodles juz nie raz, ze duzo lepszy jestes w te klocki. Gdyby nie to, ze mi stary przyjaciel (Perla, moze jeszcze pamietasz?) dal tu link, nie wiedzialbym, ze sie znow zainteresowales moja osoba. Przyznam, ze z poczatku nie wierzylem w Twoje autorstwo tego postu. Myslalem, ze moze znow uzyczyles swojego nicka jakiej pelzajacej kreaturze. Kiedys nie pisales takich andronow, mozna bylo zrozumiec o co Ci chodzi. Moze bys sprobowal ograniczyc spozycie? borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jabym Re: To oczywiste, zgadzam sie z jacek& #35; IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 11:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titt Re: To oczywiste IP: *.botany.gu.se 17.11.04, 11:56 Rozumiem, ze wszelkie publikacje antypolskie tez uznajecie za w jaskrawy sposob godzace w wolnosc slowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw sprostowanie. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 12:00 Nie publikacje a ich zakaz. Pozdr / Jcek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titt Re: sprostowanie. IP: *.botany.gu.se 17.11.04, 13:17 O zakaz publikacji mi chodzilo. Pomylka wynikla z pospiechu. Wiec czy zakaz publikacji antypolskich tez uwaza pan za naruszenie wolnosci slowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: sprostowanie. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 13:28 Czy naprawdę masz wątpliwości?! Jeśli tak, to odpowiem jednoznacznie. Zakaz publikacji antypolskich uważam za naruszenie wolności słowa. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: sprostowanie. 17.11.04, 13:39 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > Czy naprawdę masz wątpliwości?! Jeśli tak, to odpowiem jednoznacznie. Zakaz > publikacji antypolskich uważam za naruszenie wolności słowa. To już będzie można pisać o polskich obozach koncentracyjnych ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: sprostowanie. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 13:44 Czy ktoś Cię wyciął Snajper za to, że pisałeś o tych polskich obozach koncentracyjnych? Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: sprostowanie. 17.11.04, 14:06 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > Czy ktoś Cię wyciął Snajper za to, że pisałeś o tych polskich obozach > koncentracyjnych? Ja nie pisałem, ale ci co pisali spotykali się z protestami mającymi na celu niedopuszczenie do pisania takich rzeczy. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: sprostowanie. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 14:21 Kto pisał o tych obozach? Przecież nie Ty bezpośrednio. Ty tylko zająłeś stanowisko w tej sprawie )))). O ile pamiętam spór dotyczył znaczenia sformułowania i konsekwencji tego. Nie było mowy o niedopuszczaniu tylko o opisaniu historii zgodnie z prawdą. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: sprostowanie. 17.11.04, 14:33 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > Kto pisał o tych obozach? Przecież nie Ty bezpośrednio. Ty tylko zająłeś > stanowisko w tej sprawie )))). O ile pamiętam spór dotyczył znaczenia > sformułowania i konsekwencji tego. Nie było mowy o niedopuszczaniu tylko o > opisaniu historii zgodnie z prawdą. Ale czy wolność słowa pozwala pisać o historii w sposób niezgodny z prawdą ? O to wszak się pytam. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: sprostowanie. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 15:00 snajper55 napisał: > Ale czy wolność słowa pozwala pisać o historii w sposób niezgodny z prawdą ? O > to wszak się pytam. > > S. A dlaczego z tym pytaniem do mnie się udałeś? Sądzisz, że jest możliwie pisanie o historii wyłącznie prawdy? Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Uwalnianie słów 17.11.04, 13:21 to coś zupełnie odmiennego od uwalniania ich autorów. Słowo, któremu nie można przypisać żadnego desygnatu znaczeniowego i emocjonalnego - nic nie znaczy. I autorzy takich właśnie słów są karani najokrutniej. Zapomnieniem. Reszta to tradycyjna karuzela na FA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Próba analizy i tłumaczenia na nasze postu Karlina IP: *.finemedia.pl 18.11.04, 11:12 1 * Uwalnianie słów to coś zupełnie odmiennego od uwalniania ich autorów. #: III RP uwolniła dysydentów i wybiórczo wolność słowa. m. in. antypolskiego a np. wolność nakładania symbolu na sierp już nie. 2* Słowo, któremu nie można przypisać żadnego desygnatu znaczeniowego i emocjonalnego - nic nie znaczy. I autorzy takich właśnie słów są karani najokrutniej. Zapomnieniem. #: Słowo bez desygnatu nazwy tzn. bez tego dzięki czemu każdemu przedmiotowi, o którego danej nazwie można zgodnie z prawdą orzec (np. człowiek jest np. głupcem ponieważ o głupcu orzeka się prawdziwie, że jest człowiekiem)o jego konotacji czyli sensie, znaczeniu i treści nazwy, tj. ogółu cech współoznaczanych przez nią, tj. takich, ze względu na posiadanie których uznajemy przedmioty lub ich denotacje czyli to, do czego odnosi się dane wyrażenie, za desygnaty danej nazwy. Zapamietacie by uniknać najokrutniejszego losu - jesli jeszcze nie możecie przypisać żadnego desygnatu emocjonalnego swemu słowu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosze wolność słowa. IP: 5.6R1D8DEBUG* / 212.25.109.* 17.11.04, 14:06 Moim zdaniem jest ze mozesz pisac co masz na mysli...(jesli to dobrze robi tobie), ale ja nie potrzebuje wszystko czytac... Ja jako dumny Zyd nie moge czuc sie obrazony, tak samo jak Ty jestes dumny Chrzescijanin. Moge tylko zapewnic Ciebie ze nigdy nie pisalem nic przeciw Twojej wierze (bo nie ma nic) i mysle ze tak samo mozna pisac o wierze zydowskiej. Serdecznie pozdrawiam Mosze, Swieta Ziemia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: wolność słowa. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 14:25 Dziękuję Mosze za ten wpis. Co prawda dość rzadko wymienialiśmy zdania między sobą ale wyrażam nadzieję, że nigdy nie napisałem niczego czego "nie potrzebowałbyś" przeczytać. Równie serdecznie / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosze Z Lodzi IP: 5.5R* / 212.25.109.* 17.11.04, 15:19 Widze ze jestes z Lodzi. Kiedys mieszkalem tam na ulicy Wieckowskiego. Pani Piotrkowska bardzo nalega zeby odwiedzil ja (ponad 40 lat nie bylem u niej...) Napisz do lodziana co tam w Lodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dash Re: Z Lodzi IP: *.cm-upc.chello.se 17.11.04, 20:51 znam ludzi z Lodzi a ty bywales w klubie? www.uml.lodz.pl/wersja_angielska/indeksik.php3?zapytanie=10,02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Z Lodzi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.04, 10:58 A w Łodzi jesiennie. Deszcz przestał kropić, wyszły szare kolory miasta. Czas jakby się zatrzymał w tym miejscu. Ulice z perspektywy widoku jednego z nielicznych "wieżowców" w tym mieście są identyczne od kilkudziesięciu lat. Kosmetyczne zmiany szybko szarzeją i wszystko wraca do normy. Zadziwiającą rzeczą tego miasta są jego mieszkańcy, którzy zawsze wracają do niego myślami niezależnie gdzie ich los rzucił. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosze Dziecinstwo... IP: 5.6R1D8DEBUG* / 212.25.109.* 19.11.04, 00:40 ...bo tam bylo moje dziecinstwo, to zawsze pamietamy... To jak losos, ktory wraca do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
uri_ja Mosze. 20.11.04, 13:58 a dzisiaj jest biało Mosze, spadł najprawdziwszy śnieg,a trudno było uwierzyć, ze to się w ogóle stanie w tym roku. pogoda dzisiaj śliczna , nie jest już tak szaro.moje najmniejsze piszczy z radości, bo ma obiecane wyjście na sanki. patrzę przez okno na drzewa białe i dostojnej Zimie w pas się kłaniam. za to, że śnieg puszysty,że pojaśniało i za radość mojego dziecka. Moja polsko_żydowska rodzina czeka na Chanuki i Boże Narodzenie. Oj będzi światła w naszym domu. Pozdrawiam Cię Mosze. Uri. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Mosze. 20.11.04, 14:37 uri_ja napisała: > a dzisiaj jest biało Mosze, spadł najprawdziwszy śnieg,a trudno było uwierzyć, > ze to się w ogóle stanie w tym roku. pogoda dzisiaj śliczna , nie jest już tak > szaro.moje najmniejsze piszczy z radości, bo ma obiecane wyjście na sanki. > patrzę przez okno na drzewa białe i dostojnej Zimie w pas się kłaniam. za to, > że śnieg puszysty,że pojaśniało i za radość mojego dziecka. Moja > polsko_żydowska rodzina czeka na Chanuki i Boże Narodzenie. Oj będzi światła w > naszym domu. > Pozdrawiam Cię Mosze. > Uri. a ja Was obu i WSZYSTKICH, którzy... eetam nie będę dziś smuciała w pierwszy dzień tegorocznego śniegu 100krotki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Zima. IP: *.toya.net.pl 20.11.04, 17:47 Tak, śnieg zmienia świat, rozjaśnia miasto. Dzieci z niecierpliwością czekają na śnieg. Łyzwy, zabawy na śniegu ze dwie godziny zaabsorbowały mnie wraz z rodzina. Wszystkiego najlepszego Uri, z okazji obu świąt. To moje pierwsze życzenia w tym roku. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosze W tym roku inaczej... IP: *.red.bezeqint.net 02.12.04, 18:06 Co rok (prawie)w Grudniu swietujemy 3 swieta, CHanuka, Boze Narodzenie i Ramadan. Tym razem Ramadan juz byl (on wedruje przez caly rok wedlug Islamskiego kalendarza) Ale tez zycze moim braciom synow Abrahama co naleza do Ismaela wszystkiego najlepszego, moze na nowy rok, przyjdzie rozsadek i zakonczymy wylew krwi... Czekam wlasnie na odp. od mojego mlodszego brata w wierze ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Masz racje. To jest ograniczanie wolnosci slowa IP: *.proxy.aol.com 17.11.04, 15:53 podobnie z ograniczeniami wolnosci zrzeszania sie (ugrupowania z faszystowska czy komunistyczna podbudowa ideowo-programowa), oraz ograniczeniami wolnosci slowa na tej plaszczyznie. Czlowiek ma prawo miec takze poglady antysemickie czy komunistyczne. Nie jest rola panstwa dyktowanie poprawnych pogladow. . ;;; (wczesniej zamiescilem ten sam post w niewlasciwym miejscu) Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Masz racje? To jest ograniczanie wolnosci slo 17.11.04, 18:06 Gość portalu: Krzys52 napisał(a): > > Czlowiek ma prawo miec takze poglady antysemickie czy komunistyczne. Nie jest > rola panstwa dyktowanie poprawnych pogladow. > . > ;;; > (wczesniej zamiescilem ten sam post w niewlasciwym miejscu) > > > > a gdzie miejsce na Społeczeństwo? a gdzie miejsce na Kulturę Społeczeństwa? Kto ma decydować w jakim kierunku Kultura Społeczna ma podązać? Czy nie przeskoczyliśmy zbyt szybko od kultury plemiennej do kultury państwowej a w praktyce kultury prawno-urzędniczej? ja mówię w tym miejscu STOP STOP -aby się zastanowić gdzie kończy się Społeczeństwo i jego Kultura a zaczyna Państwo ze swoim prawem dla Społeczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanin 100krotki, wypowiedzialem sie juz wczesniej tutaj. IP: *.soft / *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 22:44 Wyrazilem poglad, ze wolnosc slowa powinna byc prawem nadrzednym, zatem rowniez nie powinno byc zabronione wypowiadenie czy publikowanie tresci antysemickich. Nie zrozum jednak tego tak, ze popieram w jakikolwiek sposob sam antysemityzm. Jest wprost przeciwnie. Mam go w glebokiej pogardzie i uwazam, ze bycie antysemita nie przystoi cywilizowanemu czlowiekowi. Nie jestem Zydem, ale w 1968 roku widzialem "na wlasne oczy", ile niesprawiedliwosci spotkalo moich przyjaciol-Zydow i szereg osob, dla ktorych mialem ogromny szacunek. To wystarczylo, by uksztaltowac na cale zycie moje poglady odnosnie wszelkiego rodzaju nienawisci rasowej, etnicznej, religijnej. Tym nie mniej, metoda zakazow czy nakazow antysemityzmu nie wyplenimy. W USA istnieje oficjalnie zarejestowana partia nazistowska (czy nawet kilka), bo na to zezwala First Amendment. I powiem Ci, ze to dobrze! Tych zrzeszonych US-nazi jest ok. 30 000. Na 280 milionow ludnosci. Sami wiec widza, jak nikly rezonans wywoluje w spoleczenstwie ich chora ideologia. Gdyby musieli dzialac w konspiracji, i oni sami, i ich przeciwnicy mogli by miec wrazenie, ze jest ich znacznie, znacznie wiecej. Oczywiscie, nie twierdze, ze "amerykanska recepta" jest zbawienna dla wszystkich. Realia europejskie sa troszeczke inne, wiec moze i prawo powinno tez byc. Ale co do zasadniczych punktow, uwazam, powinno byc podobne, jak w USA. Serdecznie pozdrawiam "over the miles", jak to sie niekiedy tutaj pompatycznie nieco mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabelek Wolnosc slowa, czyli co wolno wojewodzie... IP: 69.156.152.* 18.11.04, 05:03 Czlowiek moze miec takie poglady jekie chce, tylko nie wszystkie i nie zawsze mozna propagowac publicznie. Wolnosc do propagowania niektorych tresci ograniczona jest wladza establiszmentu, tj. grupy trzymajacej wladze w danym miejscu i czasie. Na tym forum na przyklad wladze taka sprawuje moderator. Pan Krzys 52 juz mial wiele okazji sie o tym przekonac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq wszelkie ograniczenie wolności słowa... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 17.11.04, 22:23 ...jest jej reglamentowaniem. Wolność niezupełna lub reglamentowana nie jest wolnością. Wolność jest albo jej nie ma. Jest niepodzielna. Dlatego ograniczanie wolności słowa w jakikolwiek sposób jest naruszeniem praw konstytucyjnych. Wynikające z wolności słowa naruszenia godności, dobrego imienia czy też uczuć religijnych itp. winny być rozstrzygane przez sądy cywilne z wniosku prywatnego. Takie pozwy państwo może ewentualnie wspomagać tak, jak się wspomaga naruszenia prawa autorskiego lub pozwy z prawa pracy. Ograniczeniem jednak dla wolności słowa może być wyłącznie poczucie przyzwoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: wszelkie ograniczenie wolności słowa...68 post 18.11.04, 07:17 Gość portalu: piotrq napisał(a): > ...jest jej reglamentowaniem. Wolność niezupełna lub reglamentowana nie jest > wolnością. 68r wolność słowa spowodowała masową migrację w Świat nieporządanego w Polsce pewnego rodzaju zasobów ludności Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: wszelkie ograniczenie wolności słowa...68 pos 18.11.04, 10:52 100krotki napisała: > 68r > wolność słowa spowodowała masową migrację w Świat nieporządanego w Polsce > pewnego rodzaju zasobów ludności dwa posty nicki ukryły się ...do aktualności na 2004 rok, myśląc, ze utrzymają się w temacie rozumienia czym wolność słowa jest a czym już zalatuje kryminałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chala jestem wzruszona IP: 68.214.176.* 18.11.04, 05:46 tym jak polaczki martwia sie o nasz los. smieci tr niczym sa w swiecie, ale nie oszczedzajac czasu i energii, mimo nedzy i slabosci u siebie( nie liczac zlodziejstwa, pijanstwa i degrengolady) staraja sie myslec o nas, niewdziecznych Zydach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: jestem wzruszona IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.04, 15:47 Przepraszam ale nie rozumiem ironii. Gdzie tu widać starania i myślenie o wdzięcznych Żydach. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eres Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 22:59 Jacek : Uważam, że wszelkie regulacje dotyczące antysemityzmu a w szczególności zakazu publikacji treści antysemickich w sposób jaskrawy godzą w ideę wolności słowa. eres: A więc dopilnuj, aby w ramach swobody publikacji treści antysemickich jak najszybciej opublikowano parę roczników szmatławca Juliusa Streichera "Der Stuermer" czy organu Waffen-SS "Das schwarze Korps". Dołóż też starań, aby na ekrany naszych kin wszedł osławiony film "Jud Suess". Tak znów całkowicie na brak wolności słowa w naszym kraju narzekać też nie możesz, bo np. broszurki autorstwa niejakiego Bubla (nb. ex-kandydata na prezydenta III. RP), a więc publikacje zawierające treści o cechach wręcz hitlerowskiego antysemityzmu, są do nabycia w każdym kiosku, nawet w wielu przykościelnych. Ba, dyskusje o treści ewidentnie antysemickiej emitowane są bardzo często przez Radio Maryja, nb. rozgłośnię, która chce uchodzić za katolicką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.plusgsm.pl 19.11.04, 10:19 > eres: A więc dopilnuj, aby w ramach swobody publikacji treści antysemickich jak > > najszybciej opublikowano parę roczników szmatławca Juliusa Streichera "Der > Stuermer" czy organu Waffen-SS "Das schwarze Korps". Dołóż też starań, aby na > ekrany naszych kin wszedł osławiony film "Jud Suess". Myśle, że pomyliłeś pojęcia. Zakaz, nakaz, możliwość i wolność wyboru to zupełnie różne rzeczy. > Tak znów całkowicie na brak wolności słowa w naszym kraju narzekać też nie > możesz, bo np. broszurki autorstwa niejakiego Bubla (nb. ex-kandydata na > prezydenta III. RP), a więc publikacje zawierające treści o cechach wręcz > hitlerowskiego antysemityzmu, są do nabycia w każdym kiosku, nawet w wielu > przykościelnych. Ba, dyskusje o treści ewidentnie antysemickiej emitowane są > bardzo często przez Radio Maryja, nb. rozgłośnię, która chce uchodzić za > katolicką. Ja znów nie narzekam na całkowity brak wolności słowa. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # wyjaśnij Eres dlaczego Radio Maryja antysemickie? IP: *.finemedia.pl 19.11.04, 10:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eres Re: wyjaśnij Eres dlaczego Radio Maryja antysemic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 00:07 Widać nie często słuchasz komentarzy dyżurnych antysemittów tego radia (Robert Nowak, Bender) i dyskusji. Także i tu znajdziesz wyjaśnienia: www.or.icm.edu.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Nie wyjaśniłeś niestety znalazłem tylko paszkwil IP: *.finemedia.pl 20.11.04, 00:22 tak brukowy jakiego jeszce w życiu nie cztałem - przeciwko tym którzy prostują rozpowszechniane przez zydowskie ośrodki - kłamstwa o Polsce. Takiej zbitki propagandowej jeszcze nie czytałem... Bubel przy tym to pryszcz. Teraz nie dziwię sie że od tyggodni nie potrafisz przytoczyc żadnego argumentu w "dyskusjach"... )) Tam mnie skierowałeś - cytat: "...zajmujących niekiedy w życiu społecznym wysoką pozycję. Począwszy od kardynała Glempa, który w sposób niewiele się różniący choć bardziej oględny w słowach wypowiada idee dobrze znane z elukubracji jednogłowego autora, a także kilku biskupów. Znajdujemy tu także wypowiedzi księży nie będących hierarchami. Oczywiście osoby znane wywodzą się nie tylko z kręgu duchownych. Znaleźć wśród nich można figury szczycące się swoimi akademickimi tytułami, by wymienić ks. profesora Czesława Bartnika, profesora Piotra Jaroszyńskiego czy szeroko i niezbyt chlubnie znanego już w latach Polski Ludowej profesora Ryszarda Bendera. A także osoby na stanowiskach jak parlamentarzyści: poseł Antoni Macierewicz czy senator Jadwiga Stokarska. Trzeba tu zaznaczyć, że wypowiedzi profesorów i polityków niczym się nie różnią od tego, co produkuje jednogłowy autor. Stopień schematyzacji jest tu zdumiewająco wysoki, podobnie zaawansowane jest zrównanie poziomów. Warto też zapytać skąd się wzięli tak liczni autorzy uprawiający tego rodzaju nienawistną publicystykę. W przypadku niektórych z nich nie stanowi to tajemnicy. Historyk Szcześniak, autor licealnych podręczników, widzący w przypominaniu Holokaustu jedynie przejaw żydowskiego szowinizmu, był etatowym pracownikiem aparatu partyjnego na szczeblu KC PZPR, a dwojący się i trojący Jerzy Robert Nowak, występujący obecnie w barwach profesora (nie wiadomo, jakiej dyscypliny!), był tuzinkowym PRL-owskim dziennikarzem, specjalizującym się w pisaniu apologii Janosa Kadara. Nie wszyscy autorzy wywodzą się z kręgu PRL-owskich ideologów, są wśród nich osoby (nieliczne zresztą), które niegdyś związane były z antykomunistyczną opozycją. Wydaje się wszakże, iż większość to spadkobiercy przedwojennego ONR-u i marca 1968. Ich sposób myślenia i pisania to bezpośrednia kontynuacja ideologii i retoryki, jakie pod koniec lat trzydziestych charakteryzowały grupę Bolesława Piaseckiego, w tym, co piszą i jak piszą autorzy uwzględnieni przez Kowalskiego i Tulli, ujawniają się zdumiewające analogie. Analogie we wszystkim, w sposobie myślenia, w manipulowaniu stereotypami, w sposobach, w jakich skłania się – pośrednio i bezpośrednio – odbiorców do postaw nienawistnych, w demaskatorskiej stylistyce. Mamy tu zaiste do czynienia z ciągnącą się przez dziesięciolecia jednością: u początków znajdują się działający w różnych epokach klasycy antysemityzmu, a potem międzywojenny ONR, pławiący się w marcowych żywiołach „Pax” i wreszcie dzisiejsi kontynuatorzy – od Leszka Bubla do owego jednogłowego autora, którym zajęli się w swej książce Kowalski i Tulli. Zmianie uległy jedynie realia, bo te oczywiście trudno było powtarzać, nie została natomiast jej poddana ich fantasmagoryczna oprawa. Obserwujemy tu bezpośrednią kontynuację polskiej wersji faszyzmu, a także jego komunistycznej mutacji, czyli moczaryzmu. Nasuwa się pytanie: jaki jest cel tak nasilonej i konsekwentnej propagandy antysemickiej w kraju, którego większość obywateli nigdy z żadnym realnym Żydem się nie zetknęła, na własne oczy go nie widziała?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eres Źle się po owych stronach rozejrzałeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 16:03 We wskazanym linku wejdź na "monitoring", a tam odsłuchaj (i poczytaj) fragmentu jednej z wielu audycji "Radia Maryja". Takich dialogów, jak owa próbka możesz posłuchać w wielu audycjach tej rozgłośni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Faszystowskie metody stosujecie, Eres. IP: *.toya.net.pl 20.11.04, 17:53 audycja o Powstaniu Warszawskim (dr A. L. Szcześniak, o. J. Cydzik) 00:50 Szcześniak: Podał pan ciekawą pozycję, której nie znamy chyba tutaj jeszcze, "Śmierć Zachodu" chyba Pata Buchanana, tak? Przynajmniej usłyszałem, trzeba będzie się o nią postarać. Jest coś takiego, co widać, że się ta kultura zaczyna rozkładać. I co tu, mówiąc już generalnie, co może być przeciwwagą dla tej kultury, tej cywilizacji rozpadającej się w jakiś sposób. Powrót do wartości chrześcijańskich. W całym tego słowa znaczeniu. Żeby białe było białe, żeby czarne było czarne, żeby były pewne wytyczne i wskazówki postępowania. Odejść od tego co próbują zrobić, od relatywizmu moralnego i od relatywizmu opartego na teorii Einsteina, że nie ma prawdy, wszystko jest względne. Może to być w fizyce. Kiedy w biologii był Darwin i przeniesiono go żywcem do nauk społecznych, zrobił się z tego hitleryzm. Kiedy teorię Einsteina, względności się próbuje przenieść, można zrobić rzecz o wiele gorszą niż teorię Darwina do nauki społecznej. Ale już i w tym jest pewna nadzieja, ponieważ uczeni brytyjscy obalili teorię Einsteina, ale u nas ani słowa w prasie nigdzie się o tym nie wyczyta. Mówiło to Radio Londyn i opisywało po kilkudziesięciu latach badań. Zresztą, jak wiadomo, Einstein nie dostał za to nagrody Nobla, ze tę swoją teorię, a dostał nagrodę Nobla wiele lat później za odkrycie jakichś promieni, które nie istnieją. To jest paradoks, ale to rzecz święta, z tego się nie wolno śmiać, bo Einstein jest ferowany przez pewne określone koła. ============================ seminarium z okazji rocznicy zaślubin Polski z morzem (kpt. Z. Sulatycki) Okres budowy II Rzeczpospolitej to okres sukcesów. Niestety, jakże krótki, niedokończony, przerwany bezwzględną agresją Niemiec i Rosji, w następstwie których Rosja oddała stery niby naszego rządu w ręce tzw. Polaków. I mamy to co mamy. To była ładna karta, jedna z piękniejszych kart polskiej historii. Ale jest niestety i ta druga, ciągle przypominająca nam, że raz się wznosimy, raz upadamy. Otóż 10 lutego 1940 r. to także data tragedii w historii naszego narodu. Tego dnia rosyjscy okupanci brutalnie napadają na ludność cywilną Białostoku. Nocą rosyjscy sołdacy walą kolbami do mieszkań Polaków. Dają im parę minut na spakowanie się dobytku, który mogą wziąć ze sobą i pod osłoną bagnetów ładują całe rodziny do bydlęcych wagonów. Listy, jak zwykle, i tym razem, były przygotowane przez głupków, zdrajców i mniejszości narodowe. Właśnie 10 lutego z Białegostoku na Sybir rusza pierwszy pociąg. Ten pociąg ruszył oczywiście na podstawie paktu Ribbentrop-Mołotow, który zakładał bezwzględne wyniszczenie polskiej tkanki, Polska miała ponownie zniknąć. Ale znowu, jak w naszej historii, znajdują się ludzie, którzy do tego nie dopuszczają. I dzięki takim wspaniałym Polakom jak gen. Sikorski, gen. Anders, gen. Sosnkowski, gen. Rowecki "Grot", gen. Okulicki "Niedźwiadek", gen. gen. Fieldorf [wymowa: fieldorf], mjr Szyndzielarz "Łupaszko", dzieci, harcerze "Parasola", powstańcy Warszawy i wszyscy ci, którzy zostali zamordowani w kazamatach UB, SB przez zbrodniarzy spod znaku PRL, Rzeczpospolita przetrwała, dalej rozmawiamy językiem naszych ojców, dalej powiewa biało-czerwona. To właśnie dzięki nim. =========================================================== audycja nocna (o. J. Cydzik) Słuchaczka: [...] Tak, że Polacy umią sobie radzić. Polacy naprawdę, kiedy przyjdzie jakaś bieda, to zawsze wyszukują coś, coś zrobią, coś wymyślą i Polacy naprawdę są zdolni i nie trzeba się tak załamywać. Już co pan Bóg dalej, ja myślę, że pan Bóg nas zawsze ma w swojej opiece i nie trzeba się łamać. o. Cydzik: Oczywiście, że tak. Słuchaczka: Ja tak to uważam, bo ja czytam, ja czytam bardzo dużo i "Nasz Dziennik" od pierwszego numeru mam, a już trochę porozdawałam, trochę dałam na strych, no bo już nie mam gdzie tego pomieścić, ale naprawdę to jest okropne, bo to jest okropne. Ale jeszcze jedno muszę powiedzieć. Dzisiaj jak się dowiedziałam o tej zbrodni, tego, no, Ahmeda Jassina, to mnie przeszyło po prostu. Ale, proszę ojca, jeżeli oni wszyscy wiedzą i ten zamach 11 września to jest robota... yyy... wiadomo czyja, i dziwię się bardzo, że Amerykanie, tacy mądrzy, biorą się za Księżyc, za Marsa, biorą się za tego, a tutaj, tej zagadki nie rozplączą i nie wiedzą kto to wszystko robi. Bo to jest przecież wiadome i ja wiem, bo jeszcze znałam ich trochę z tego złodziejstwa, z tego oszukaństwa. Jak mama mi dała, dwa jaja i kazała mi kupić, kupić cukru, to ta, która sprzedawała, wiadomo kto, wzięła taki papier pakunkowy ogromny i tego cukru tam wsadziła odrobinę, że nie było czym nawet herbaty osłodzić, bo ten papier więcej ważył jak ten cukier. Oni do tego wszystkiego są zdolni i podszywają się pod różnych, i to co zrobili, te zamachy, to wszystko, to jest ich tylko wyłączna robota. Tak samo jak i u nas podkładali ks. Popiełuszce do tapczana broń i to, i tamto, i inne rzeczy, bo wiemy jak było, i jakoś to wszystko tak przycichło, nikt za to nie odpowiada i nikt nie tego. A przecież oni, nawet jak Ameryka, jak oni wiedzą o tym, i wiedzieli o tym wszystkim! I dopóki tam się nie skończy, to będzie i ten terroryzm, i to wszystko. I będzie coraz gorzej. Tylko ukrócić jednemu narodowi troszeczkę tych praw. To już by było wszystko dobrze. o. Cydzik: Dziękuje pani Mieczysławo. //////////////////////// Dlaczego należy zakazać? Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Pojawia się kol. eres.Pojawiają się od razu bzdury 19.11.04, 10:56 W warunkach wolności sowa nikt nie musi "dopilnowywać", by coś się pojawiało/nie pojawiało. Pojawia się albo nie - i już. Jest możliwe, że pojawiłby się i "Stuermer" razem z "Schwarze Korps" - i co z tego? Skrajnej lewicy nie wolno się wypowiadać? Bo co? Odpowiedź na zakres wolności słowa dał już w tym wątku kol. piotrq - i naprawdę nie ma co dalej bić piany. Wypowiadać się może każdy i w dowolny sposób, jednak jeśli obrazi albo zniesławi kogoś, to winien być przygotowany na wizytę w sądzie. Antysemityzm to głupota, ale jeśli ktoś ma akurat takie poglądy, to również ma prawo je głosić. W demo, tfu, kracji prawo głosu ma byle debil, czyli ma możliwość wpływania na najistotniejsze rozwiązania dla całego kraju, a jednocześnie nie może powiedzieć głośno, że mu się Juden nie podobają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Pojawia się kol. eres. IP: *.finemedia.pl 19.11.04, 11:08 Odpowiedź na zakres wolności słowa dał już w tym wątku kol. piotrq - i naprawdę > > nie ma co dalej bić piany. Wypowiadać się może każdy i w dowolny sposób, jednak > > jeśli obrazi albo zniesławi kogoś, to winien być przygotowany na wizytę w > sądzie. Zdybek Felga Bezjajence nie podzieliła opinii jakoby zniesławienie mogło być ścigane w przypadku, gdy chroni oszczercę tajność Internetu. Cieszy, że jeszcze tu piszesz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Pojawia się kol. Luka.Pojawiają się od razu b 19.11.04, 11:49 xiazeluka napisała: > Antysemityzm to głupota, ale jeśli ktoś ma akurat takie poglądy, to również ma > prawo je głosić. W demo, tfu, kracji prawo głosu ma byle debil, czyli ma > możliwość wpływania na najistotniejsze rozwiązania dla całego kraju, a > jednocześnie nie może powiedzieć głośno, że mu się Juden nie podobają? kazdy izm to głupota, ale żeby być tego pewnym a także do tej pewności przekonywać innych żeby SAMI ODKRYLI iż nad PRAWDĘ nie ma nic milszego to...WOLNOŚĆ SŁOWA TRZEBA CHRONIĆ JAK NIEPODLEGŁOŚCI...OSOBISTEJ zresztą a o tej reszcie niech decydują sądy Luka! czyżbyśmy mieli takie samo choć jedno zdanie własnych poglądów? chyba jednak wejdę na ten komin i ....zrzucę ci ostatnią 100krotkę co ją chowam jako żelazny....* wpisać według życzenia odpowiedni mój żelazny....a może jednak ...diamentowy kolczyk, łez kropelka... Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re:Jacek a Antysemityzm 19.11.04, 10:29 czy jeszcze ci za mało tej swobody w tym wątku? wystarczy chyba ile chcesz jeszcze wałkować temat aż do Pełnej Wolności Na Antysemityzm w mowie i piśmie? mnie już tu nie zobaczysz a dodatkowo...żaden pyłek z mojej 1 100krotki cię już nie zauważy doczekałeś sie ceny swojej wolności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Antysemityzm a 68 - banicja contra zbrodnie IP: *.finemedia.pl 19.11.04, 10:47 """"" 68r wolność słowa spowodowała masową migrację w Świat nieporządanego w Polsce pewnego rodzaju zasobów ludności """"" Danusiu czy miałaś napisać "nieporząd(a)nego" zasobu ludności czy "niepo(ż)ądanego"? Amerykanim pisał o pożądnych z 68 a kto napisze o zbrodniczych ofiarach nieporządanych z 56 i 68 - jesli wolność słowa będzie wybiórcza ze względu na zakaz publikacji antysemickich? Znów zamieść pod dywan jak w 48, 53, 57, 70, 81, 89, 92 czy 2004? Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Antysemityzm a 68 - banicja contra zbrodnie 19.11.04, 11:07 Gość portalu: # napisał(a): > """"" > 68r > wolność słowa spowodowała masową migrację w Świat nieporządanego w Polsce > pewnego rodzaju zasobów ludności > """"" > Danusiu czy miałaś napisać "nieporząd(a)nego" zasobu ludności > czy "niepo(ż)ądanego"? macie mnie ale ten błąd a raczej DWUznacznik wyrażony błędem nie 'skorygowałam' bo... to tajemnice mojego warszatu, więc ich nie zdradzę > > Amerykanim pisał o pożądnych z 68 a kto napisze o zbrodniczych ofiarach > nieporządanych z 56 i 68 - jesli wolność słowa będzie wybiórcza ze względu na > zakaz publikacji antysemickich? > > Znów zamieść pod dywan jak w 48, 53, 57, 70, 81, 89, 92 czy 2004? jak to kto!!! niech każdy najpierw pilnuje swojej koszulki co ją mu wkładają zaraz po urodzeniu nie pytając czy lubi taki kolorek i materiał szatki niezbyt "gryzący" z otoczeniem czy teraz wszystko jasne i DOKŁADNIE napisane? więcej talentu już nie mam wszystkie 100krotki mi 'wyszły' prywatnie też musiałam się 'okupYwać' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re:Jacek a Antysemityzm IP: *.plusgsm.pl 19.11.04, 14:53 100krotki napisała: > czy jeszcze ci za mało tej swobody w tym wątku? > wystarczy chyba > ile chcesz jeszcze wałkować temat > aż do Pełnej Wolności Na Antysemityzm w mowie i piśmie? > > mnie już tu nie zobaczysz a dodatkowo...żaden pyłek z mojej 1 100krotki cię już > > nie zauważy > doczekałeś sie ceny swojej wolności )))))))))))))))))))). Możesz walić po łbach swoimi stokrotkami, gdzie tylko sobie życzysz. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Antysemityzm a wolność słowa. 20.11.04, 07:44 antysemityzm jest WALKĄ SKIEROWANĄ PRZECIWKO WOLNOŚCI SŁOWA i kto tego nie rozumie to naprawdę nie wie o co w tym wszystkim chodzi już Mędrcy Syjonu zwrócili na to uwagę, że RACJA jest tylko po ich stronie a PRAWDA niech się schowa ...za nią NIKT JEJ WTEDY NIE POZNA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.toya.net.pl 20.11.04, 17:57 100krotki napisała: > antysemityzm jest WALKĄ SKIEROWANĄ PRZECIWKO WOLNOŚCI SŁOWA Dlaczego? Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Antysemityzm a wolność słowa. 20.11.04, 18:26 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > 100krotki napisała: > > > antysemityzm jest WALKĄ SKIEROWANĄ PRZECIWKO WOLNOŚCI SŁOWA > > Dlaczego? > > Pozdr / Jacek Pytasz się mnie dlaczego? z prostej przyczyny zawsze od czegoś się zło zaczyna sam przedrostek anty już sugeruje, że dany tyrmin, określenie, idea lub wyznaca danej idei jest nastawiony przeciwnie, czyli anty nie ma, ja nie znam, określenia na anty w orniesieniu do słowa, słów przeciwieństwem słowa może być milczenie lub cisza, ale nie tylko może być i tak, że słowa zagłusza krzyk albo jeszcze głośniejsza mowa. i w tym mniej więcej znaczeniu użyłam tego skrutowego zdania, że antysemityzm jest walką skierowaną przeciwko wolności słowa. najpiewr przeciwko wolności słowa a potem konsekwencją tego będzie walka przeciwko wolności pojmowanej jeszcze szerzej. może mi tu ktoś zarzucić, że walcząc z antysemityzmem też się "ustawia" w pozycji anty. ja na to mogę odpowiedzieć tylko w jeden sposób najpierw jest cisza potem jest słowo potem jest jeszcze więcej słów a potem już jest krzyk a potem? nikt już nikogo przez ten krzyk nie słyszy i jest...wzajemna walka o to, czyje słowa są ważniejsze i krzyk prawdziwszy do czego to prowadzi? chyba znasz Jacku historię i dlatego od czegoś trzeba zacząć aby przestać wzajemnie nie słuchać własnych słów dla mnie tym początkiem jest właśnie antysemityzm dla innych będzie tym słowem rasizm dla innych antymahometanizm czy antykatolicyzm każdy z nas ma na początku jakieś anty od którego zaczyna "krzyczeć" a jak się krzyczy to już się nie słucha tak to po prostu jest kłuciłeś się kiedyś z żoną? któreś z was wypowiedziało jakieś słowo krzykiem jeśli znana jest ci taka sytuacja, to powinieneś wiedzieć, że w emocji się nie słucha a antysemityzm JEST pojęciem uwarunkowanym u wielu emocjonalnie jako wyrażenie w ten sposób swojego krzyku na niesprawiedliwości i krzywdy wynikające z całkiem innych źródeł niż wiara pewnego NARODU semickiego o korzeniach sięgających...według opisu do początków homo-sapiens. czy jest jakikolwiek sens za wszystkie "grzechy" homo sapiens obarczać winą jeden NARÓD? a przecież antysemityzm tym właśnie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Antysemityzm a wolność słowa. IP: *.plusgsm.pl 22.11.04, 11:23 100krotki napisała: > najpierw jest cisza > potem jest słowo > potem jest jeszcze więcej słów > a potem już jest krzyk > a potem? To potem dzieje się w dwóch przypadkach. Pierwszy to słabość państwa, które z różnych przyczyn nie jest w stanie zrealizować wszystkich zadań jakie mu powierzono. Tak było w powojennen Polsce. Drugi to przypadek, gdy w strukturach państwa określone idee uzyskują duży posłuch. Tak może stać się z różnych wzgędów, niekoniecznie z przekonań ideologicznych. Tak działo się w Polsce komunistycznej. Jawność życia publicznego zawsze będzie moim zdaniem korzystniejsza od skrywania tego czy tamtego. Przykładem niech będzie przywoływany już w tym wątku Bubel, którego publikacje zalegają magazyny i każdy ma do nich swobodny dostęp. Zakazy będą groźniejsze. > nikt już nikogo przez ten krzyk nie słyszy i jest...wzajemna walka o to, czyje > słowa są ważniejsze i krzyk prawdziwszy > do czego to prowadzi? > chyba znasz Jacku historię > i dlatego od czegoś trzeba zacząć aby przestać wzajemnie nie słuchać własnych > słów > dla mnie tym początkiem jest właśnie antysemityzm > dla innych będzie tym słowem rasizm > dla innych antymahometanizm czy antykatolicyzm > każdy z nas ma na początku jakieś anty od którego zaczyna "krzyczeć" > a jak się krzyczy to już się nie słucha > tak to po prostu jest Przez wiele lat wszelkie waśnie w Jugosławii były tłumione różnymi metodami. Jugosławia jawiła się wszystkim jako republika, w której o waśniach narodowych dawno zapomniano. I co? Tłumione emocje, zadawnione pretensje, dawne waśnie wybuchły ze zwielokrotnioną mocą. Zakaz mówienia o narodach, publikowania pretensji narodowych nie powoduje przecież, że nastroje anty znikną. Skrywane wcześniej czy później ujawnią się. Im później, tym gwałtowniej tak to wynika z doświadczeń. > kłuciłeś się kiedyś z żoną? > któreś z was wypowiedziało jakieś słowo krzykiem > jeśli znana jest ci taka sytuacja, to powinieneś wiedzieć, że w emocji się nie > słucha > a antysemityzm JEST pojęciem uwarunkowanym u wielu emocjonalnie jako wyrażenie > w ten sposób swojego krzyku na niesprawiedliwości i krzywdy wynikające z > całkiem innych źródeł niż wiara pewnego NARODU semickiego o korzeniach > sięgających...według opisu do początków homo-sapiens. > czy jest jakikolwiek sens za wszystkie "grzechy" homo sapiens obarczać winą > jeden NARÓD? A czy naprawdę tak jest? > a przecież antysemityzm tym właśnie jest. Dobrze, jednak temu samem narodowi przypisuje się w kulturze chrześcijańskiej znaczenie jakiego nie ma inny naród. Tego nie da się zmienić. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Antysemityzm a wolność słowa. z erratą 22.11.04, 11:55 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > > Dobrze, jednak temu samem narodowi przypisuje się w kulturze chrześcijańskiej > znaczenie jakiego nie ma inny naród. Tego nie da się zmienić. > > Pozdr / Jacek najpierw poprawię swój błąd ortograficzny w słowie kłótnia a teraz meritum to że Żydom przypisuje się określenie NARÓD WYBRANY jako określenie pejoratywne wynika z podstawowej nieznajomożci pisma zawartych w Biblii o tym powinien wiedzieć kazdy nazywający siebie Chrześcijaninem i powołujący się na kulturę chrześcijańską problem aktualnie (moim zdaniem) utrzymuje się z niezrozumieniem NARODU WYBRANEGO, że Żydzi jak i Katolicy uzurpują sobie prawo do tego wybraństwa a Pisma WYRAŹNIE MÓWIĄ o WYBRAŃSTWIE NARODU IZRAELA i całe to zamieszanie bierze się stąd, że ŻYDZI do NARODU IZRAELA się przyznają i nawet trwale zaznaczają na swoim ciele, natomists Katolicy i część innych odłamów chrześcijaństwa tej swoje przynależności do NARODU IZRAELA uznać nie chcą. a jak nie chcą to na siłę i sam Pan Bóg ze swoim Synem i Duchem Świętym NIKOGO do tego nie przymuszą, bo przecież całą tą Trójcę Świętą obowiązuje najbardziej pierwsze prawo człowieka do postępowania zgodnie z Własną Wolą. a dalej to już są różne inne baśnie i opowieści i każdy słucha tej, która z jakiś względów jest jemu miła. patrzą więc wszyscy na ten OWOC miły swemu oku i.... czy już jesteśmy u źródła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Antysemityzm a wolność słowa. z erratą IP: *.plusgsm.pl 22.11.04, 13:38 100krotki napisała: > czy już jesteśmy u źródła? Jesteśmy przy jednym z elementów, który wpływa na zjawisko rasizmu. Nie jest moim celem wyjaśnianie i dyskutowanie tutaj o wszystkich odcieniach, przyczynach skutkach antysemityzmu. Raczej prawo do takiej czy innej postawy jest tu podmiotem dyskusji a szerzej, czy przez zakazy można uzyskać pożądane efekty (np ograniczenie zjawiska). Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth TYLKO DO BORSUKA zucha 23.11.04, 12:45 Nie chcąc "rozpirzać" wątku Jackowi, czekałem borsuczku z odpowiedzią, aż dyskusja przycichnie. Przycichłą, więc odpisuję. dachs napisał: > Otoz wyobraz sobie, ze nie zagladalem do tego watku. musisz poszukać kogoś o bardzo wybujałej wyobraźni by w to uwierzył. I to kogoś, kto nie zna Twoich fobii. > Czynnosc "monitorowania" zostawiam Tobie. Przypomniał mi się ZYX, którego przekonywałeś, że nie wszyscy Polacy są antysemitami i swoją własną osobę podawałeś za przykład. > Dowiodles juz nie raz, ze duzo lepszy jestes w te klocki. W TE KLOCKI powiadasz? Jakże młodzieżowo to zabrzmiało, hejhej! Nie zdajesz sobie sprawy borsuczku, że to jest zapozyczenie perłowe. > Gdyby nie to, ze mi stary przyjaciel Trzyletni przyjaciel "starym przyjacielem"? Jeżeli Krzys52 jest bratem Chali, to nie znaczy, że Chala jest bratem Krzysia? Rozumiesz? Napiszę inaczej. Byłoby w określonym kontekście słusznym, gdyby o Tobie Perła powiedział "stary przyjaciel". Juz? A sama starość jest pojęciem względnym. Niektóre forumowiczki w ramach kreacji mając czterdziestkę z okładem na karku, kreują się na "trzydziestki", a z kolei dziadunie odmładzają się forumowo "klockami". > (Perla, moze jeszcze pamietasz?) Borsuczku nie osłabiaj mnie. Jakże mógłbym nie pamietać kogoś, kto do dzisiaj mi wyrzuca, że walczyłem z nim po chamsku, że zbyt dużo pisałem,a ONŻE nie miał PRZEZE MNIE pieniędzy na modem. Tak ta mysl obsesyjnie go męczyła i dręczyła, że nie tak dawno temu poświęcił mi dwa wątki. Czekał na to BITE DWA LATA. WÓWCZAS informował forum, że wydaje w dziesięć miesięcy 100 000 złotych na telefony (żeby nie pomylić ilości zer powtórzył kwotę słownie), do forumowej przyjaciółki, ale widać na modem już mu nie starczało. > dal tu link, nie wiedzialbym, ze sie znow zainteresowales moja osoba. Nagła neodemencja dotknęła borsuczku? Czyzbyś zapomniał, iż TO TY właśnie z perłową kokardką pod szyją "czule" mnie wspomniałeś PIERWSZY? Zawstydził Cię i zmusił do odpowiedzi zuchu. > Przyznam, ze z poczatku nie wierzylem w Twoje autorstwo tego postu. Twoja wiara czy niewiara są tu bez najmniejszego znaczenia. Podobnie jak to, co komu zostawiasz. Twoje zainteresowanie różnymi osobami jest chorobliwe, te dywagacje, imputacje, konfabulacje, domyśliki pełne zaciekłej inteligencji. Zacytuję samego siebie, właśnie Ty powinieneś załapać dlaczego: "Perła jest cynikiem. Ma odwagę bezczelnie kłamać. Robi i mówi nie to co myśli, ale myśli swoje. Kłamstwem są naznaczone jego słowa i działania, ale sfera myśli jest od kłamstwa wolna. Perłę stać na życie w konflikcie. Dachsa na to nie stać. Dachs trudząc się, by różne swoje i swoich „przyjaciół” postępki uzasadnić forumowiczom, musi się jeszcze trudzić nad czymś dodatkowym: nad tym, żeby przekonać do tych postępków samego siebie. Dachs zadaje nieustanny gwałt swej duszy." > Myslalem, ze moze znow uzyczyles swojego nicka jakiej pelzajacej kreaturze. I ofidiofobię też Dziadunio ma? A przecież wierszyki niezłe były? Może za dużo "pieprzu" używamy? Kojarzysz borsuczku? Historię forumową na nowo piszesz, na użytek swojego prywatnego szkielecika w bieliżniarce. Jesteś tak samo wiarygodny w swym świętym oburzeniu jak Kwaśniewski mówiący o bolszewickich metodach opozycji, czy Miller mówiący o mającej naastąpić Wielkiej Czystce. Nie zmienisz tego, kto wówczas był szubrawcem i aż "wypruwał sobie żyły", by pisać jak szubrawiec. > Kiedys nie pisales takich andronow, mozna bylo zrozumiec o co Ci chodzi. Androny to piszesz Pan od dawna, panie daszku. A postępujesz tak, że coraz więcej czasu musisz poświęcać, by samego siebie przekonać do swoich kolejnych przefarbowań - "tragarzu" na zlecenie. > Moze bys sprobowal ograniczyc spozycie? Projekcja borsuczku? Aż się prosi o wierszyk sprzed dwóch lat: Raz, po long-drinkach głębszych dwóch Wyszedł przed saloon Borsuk zuch Na siwka spojrzał - i oniemiał Bo zielonego przecież nie miał! Szczęki mu drgają w słusznym gniewie Kto pomalował konia? - Nie wie. Wraca i groźnie pyta: KTO?!!!!!! JA! - wstaje niedźwiedź - A BO CO?! Chy-chyba przesechł, chyba czas A więc pppo-omaluj jeszcze raz...... > borsuk > Dopoki na swiecie bedzie choc jeden miecz, potrzebny bedzie drugi Czy nikt nie zwrócił Ci uwagi, że masz wyjątkowo idiotyczną sygnaturkę? Poprzednia, o wychodzeniu wpoł drogi, była równie politpoprawnie głupia. Spruj sobie borsuczku tę pacyfkę z bonżurki i wyhaftuj zielonego siwka. I tocz owocne dyskusje na forum, o "kontach trupów", wsółbrzmij w opluwaniu, pochylaj się z troską, przymykaj w odpowiednim momencie ślipka, odwróć łebek, zarżnij głupa, uzyźniaj tę glebę forumową borsuczku swoimi przemysleniami. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Borsuk tylko do Hiacyntha :) 23.11.04, 16:12 hiacynth napisał: > Nie chcąc "rozpirzać" wątku Jackowi, czekałem borsuczku z odpowiedzią, > aż dyskusja przycichnie. Przycichłą, więc odpisuję. Ale pare dni temu Ci to jakos nie przeszkadzalo? Czyzbys rzeczywiscie ograniczyl spozycie? > musisz poszukać kogoś o bardzo wybujałej wyobraźni by w to uwierzył. > I to kogoś, kto nie zna Twoich fobii. Tak sie obawialem, ze na Twoja wyobraznie nie ma co liczyc. Natomiast wzbudziles moje zaciekawienie nastepujaca logika. Ja napisalem: > > Czynnosc "monitorowania" zostawiam Tobie. Ty na to odpowieddziales: > Przypomniał mi się ZYX, którego przekonywałeś, że nie wszyscy Polacy są > antysemitami i swoją własną osobę podawałeś za przykład. Skoro tak piszesz to napewno tak bylo, a moja osoba rzeczywiscie moze sluzyc za pozyklad, ze nie wszyscy Polacy sa antysemitami. Ale nie bardzo zrozumialem zwiazku z monitorowaniem, chyba ze... chcesz udowodnic, iz rzeczywiscie monitorujesz wszystkie moje posty. Wierze, przyjmuje, moge z tym zyc. > W TE KLOCKI powiadasz? Jakże młodzieżowo to zabrzmiało, hejhej! > Nie zdajesz sobie sprawy borsuczku, że to jest zapozyczenie perłowe. Nie zdaje sobie sprawy. (( I nie zadawalem sobie sprawy nawet wtedy, kiedy tego powiedzenia uzywalem jako student, kiedy Ty i Perla bawiliscie sie w piaskownicy. Ale teraz bede juz sobie zdawal sprawe, ze to wplyw Perly. W piatki miedzy 14:30 a 16:00 bede sie tego wstydzil. Pisze to swiadom calej odpowiedzialnosci za kontekst wieku jaki byles uprzejmy z wlasciwym wdziekiem wprowadzic. > Niektóre forumowiczki w ramach kreacji mając czterdziestkę z okładem na > karku, kreują się na "trzydziestki". Ja Cie wlasnie za te niewymuszona elegancje i takt tak lubie > Nagła neodemencja dotknęła borsuczku? Czyzbyś zapomniał, iż TO TY właśnie > z perłową kokardką pod szyją "czule" mnie wspomniałeś PIERWSZY? Czule - bo nikt tak wspaniale i uparcie jak Ty, nie powolywal sie na archiwa. Kazdy nastepny to juz tylko marne nasladownictwo. Przyznaje Ci racje, tamta proba byla tak niefachowa, ze slusznie mogles sie poczuc urazony posadzeniem, ze to mogles byc Ty. Tym bardziej, ze wszyscy wiedza, iz nigdy nie podpisujesz sie inaczej jak "Hiacynth". > Twoje zainteresowanie różnymi osobami jest chorobliwe, te > dywagacje, imputacje, konfabulacje, domyśliki pełne zaciekłej inteligencji. Te dwie linijki zostawiam ze wzgledu na zwrot "zacieklej inteligencji". To jest naprawde swietne. Gratuluje. ) Czy moge uzyc tego zwrotu przy jakiej okazji ? > Zacytuję samego siebie,... a to nic nowego ) > Dachs zadaje nieustanny gwałt swej duszy." Hiacynciku moja dusza moj gwalt, no powiedzmy: samogwalt. Lepiej Ci ? > I ofidiofobię też Dziadunio ma? A przecież wierszyki niezłe były? Skoro wprost pytasz to ci powiem. Wierszyki byly takie sobie; z wyjatkiem tego jednego raczej marne. Ten Ci sie naprawde udal. Jest dowcipny i z biglem napisany. Mimo ze jestem jego niechlubym obiektem, bardzo sie z niego usmialem. > Raz, po long-drinkach głębszych dwóch > Wyszedł przed saloon Borsuk zuch > Na siwka spojrzał - i oniemiał > Bo zielonego przecież nie miał! > Szczęki mu drgają w słusznym gniewie > Kto pomalował konia? - Nie wie. > Wraca i groźnie pyta: KTO?!!!!!! > JA! - wstaje niedźwiedź - A BO CO?! > Chy-chyba przesechł, chyba czas > A więc pppo-omaluj jeszcze raz...... > Czy nikt nie zwrócił Ci uwagi, że masz wyjątkowo idiotyczną sygnaturkę? > Poprzednia, o wychodzeniu wpoł drogi, była równie politpoprawnie głupia. Strasznie sie za nia juz nasluchalem od politpoprawnych. Nie spodziewalem sie nawet, ze oni moga zrozumiec wlasciwie jej przeslanie. W odroznieniu od Ciebie. A tamta brzmiala: "Najwazniejsza forma poruszania sie czlowieka jest wyjscie drugiemu w pol drogi". Nie ma w niej nic politycznie poprawnego - Hiacyncie. Mowila ona o tym, ze trzeba zawsze szukac porozumienia z innym czlowiekiem. A jak sie go nie znalezc...? no coz, zawsze pozostaje w odwodzie miecz. > I tocz owocne dyskusje na forum, o "kontach trupów", wsółbrzmij w opluwaniu, > pochylaj się z troską, przymykaj w odpowiednim momencie ślipka, odwróć łebek, > zarżnij głupa, uzyźniaj tę glebę forumową borsuczku swoimi przemysleniami. Dzieki za dobre slowo, wierze iz bedziesz dalej surowym okiem monitorowal moja skromna dzialalnosc na niwie. Gdyby Ci sie jeszcze udal taki dobry wiersz na moj temat, to wal smialo. Tylko juz nie pod pseudonimem pozdrawiam borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth tylko do borsuka 24.11.04, 12:48 dachs napisał: > Czyzbys rzeczywiscie ograniczyl spozycie? Od kiedy nie bijesz swojej żony? > Tak sie obawialem, ze na Twoja wyobraznie nie ma co liczyc. są sprawy które wymagają powagi, nie wyobraźni. > > Przypomniał mi się ZYX, którego przekonywałeś, że nie wszyscy Polacy są > > antysemitami i swoją własną osobę podawałeś za przykład. > > Skoro tak piszesz to napewno tak bylo, a moja osoba rzeczywiscie moze sluzyc > za pozyklad, ze nie wszyscy Polacy sa antysemitami. Nie będę się odnosił, przypomnę kontekst. Zyz przed którym się kajałeś pisał o Polsce "gnojowisko smierdzace od zarania tej spolecznosci". Jasne? > I nie zadawalem sobie sprawy nawet wtedy, kiedy tego powiedzenia uzywalem > jako student, kiedy Ty i Perla bawiliscie sie w piaskownicy. I starczy. Okres forumowej rubaszności masz poza sobą - jakieś dwa lata temu przechodzony. Postaraj się jak najdłużej powstrzymac proces dziecinnienia. > Pisze to swiadom calej odpowiedzialnosci za kontekst wieku jaki byles > uprzejmy z wlasciwym wdziekiem wprowadzic. kontekst wieku Ty wprowadziełś, ja wykorzystałem. > > Niektóre forumowiczki w ramach kreacji mając czterdziestkę z okładem na > > karku, kreują się na "trzydziestki". > > Ja Cie wlasnie za te niewymuszona elegancje i takt tak lubie Elegancja i takt ) Będzie cytat na końcu listu. > Czule - bo nikt tak wspaniale i uparcie jak Ty, nie powolywal sie na archiwa. Kazdy nastepny to juz tylko marne nasladownictwo. Archiwum to odpowiedzialność za czyny i słowa. Cytat na końcu. > Przyznaje Ci racje, tamta proba byla tak niefachowa, ze slusznie mogles sie > poczuc urazony posadzeniem, ze to mogles byc Ty. Jak by mogło wyglądać moje skorzystanie z archiwum? Ano tak Borsuku: "Mój synu! Kiedy chodzisz ulicami Polski, proszę Cię, byś nie patrzył tylko na obozy śmierci, kamienne piece i fałszywe ceramiczne natryski, przez które wlewano cyklon B. Cyklon, który zgładził jednego Twojego pradziadka, ośmiu braci drugiego pradziadka, dziesięciu braci prababki, dziesiątki wujków i kuzynów oraz setki ich dzieci, którym nie dane było się urodzić. Postaraj się spojrzeć w ludzkie twarze. Patrz na drobne rzeczy: puder, który się rozmazał, okruch jedzenia w kąciku ust, grymasy uśmiechu. I wtedy przypomnij sobie, że życie takie dokładnie było wtedy. Wojna była odczuwana w Polsce tylko na początku i na końcu - we wrześniu 1939 i na początku 1945 r. W środku dokonała się Zagłada. Dokonała się w zwykłym kraju, rękami zwykłych ludzi. Tak wyglądał Holocaust, moje dziecko, jak ci ludzie na ulicy. Członków naszej rodziny zamordowali ludzie, którzy pracowali od 9 do 17. Przyglądali się temu ludzie, którzy mówili sobie wielokrotnie, że to jest przerażające - choć myśleli, że Żydom może się to należy. Po czym przypominali sobie, że obiecali Marcie lub Mikołajowi kupić w drodze do domu ser lub chleb. Mordercy mieli kolejkę do dentysty, którego się bali. Mieli nudne przyjęcia rodzinne. Między jednym zabójstwem a drugim mówili: - Troszeczkę przytyłem. Albo: - Obiecałem córce, że nie spóźnię się na jej imprezę klasową. Joawie, oni byli zwykłymi ludźmi. Zwykłymi aż do zgrozy. Jeżeli kiedykolwiek zechcesz zamieszkać poza Izraelem, pamiętaj o swej podróży do Polski i strzeż się zwykłych ludzi." i ten list bym skomentował słowami z listu Twojego przyjaciela: "Wystarczy popatrzeć naokoło aby zobaczyć kto Żydów mordował tak naprawdę właśnie." > Te dwie linijki zostawiam ze wzgledu na zwrot "zacieklej inteligencji". > To jest naprawde swietne. Gratuluje. ) > Czy moge uzyc tego zwrotu przy jakiej okazji ? Gdy zobaczysz, że jakiś Twój przyjaciel gryzie koniuszek ołówka, bezskutecznie marszczy czoło, nie używaj tego zwrotu. Pomyśl tylko, uzywając tego zwrotu o jego inteligencji. > Hiacynciku moja dusza moj gwalt, no powiedzmy: samogwalt. > Lepiej Ci ? Lepiej, ale niedobrze mi się zrobiło. Kilka linijek wyżej pochwaliłem Ciebie, że okres rubaszności masz poza sobą. > "Najwazniejsza forma poruszania sie czlowieka jest wyjscie drugiemu w pol > drogi". > Nie ma w niej nic politycznie poprawnego - Hiacyncie. Mowila ona o tym, ze > trzeba zawsze szukac porozumienia z innym czlowiekiem. A jak sie go nie > znalezc...? no coz, zawsze pozostaje w odwodzie miecz. O tym na koniec listu. > Dzieki za dobre slowo, wierze iz bedziesz dalej surowym okiem monitorowal > moja skromna dzialalnosc na niwie. Niwa? Pozostańmy przy moim sformułowaniu. Użyźniasz glebę forumową. > pozdrawiam > borsuk W co drugim liście mnie pozdrawiasz borsuczku. W co drugim zioniesz nienawiścią. Te hustawki wskazywałyby na stany wskazujące spożycie. Nie wiem jak bardzo stałeś się gruboskórny i nie wiem co poczułeś, gdy czytałeś moje prowokacyjne słowa z początku listu: "Od kiedy nie bijesz swojej żony?" Powienieneś się wściec!! Jest to znany zwrot, logicznie odpowiednik Twojego sformułowania "Czyzbys rzeczywiscie ograniczyl spozycie?". Ale nie dlatego go uzyłem. Mogłem poczekać na Twoje oburzenie - miara oburzenia, miarą Twojej gruboskórności - ale wyjaśniam już teraz. Wiele faktów inaczej pamiętasz (skutek samo-cośtam), wiele rzeczy chciałbyś zapomnieć, usunać w niebyt. Zwrot o "pieprzeniu" to zwrot z wątku o zburzeniu Cartaginy. Zajrzyj. Forum było jeszcze niewinne. W poprzednim liście ocenzurowałem "dmuchanie", w tym tego nie uczynię. Wypruwanie zył, tragarze, miednice na rzygowiny, robactwo, pochodzenie rysów twarzy i wiele innych - pamiętasz?. Dlatego podziwiqm Ciebie za odwagę z jaką tak prowokacyjnie - nie tylko w stosunku do mnie - piszesz o swojjej starej przyjaźni. Historii forum nie zmienisz, archiwum jest ocenzurowane, nie ma wielu listów, ale tych które są nie sfałszujesz. Nie mam nic do Perły, nie mam nic do Miriam. To jest przeszłość. (Ale gdy zaczepią, to mnie znasz, tak jak teraz mnie zaczepiliście). Pytam się Ciebie - po cóż tak ostentacyjnie wychodzić wpół drogi? Mieszkasz na bezludnej wyspie? Nie masz wyboru? Rozpisałem się, a muszę kończyć, więc szokujący cytat z listu Twojego przyjaciela: "Jak tam dumuchanie żony idzie? Nadal brzydzisz się i inne kobiety o wsparcie psychiczne w listach prosisz?" Zdaje się, że Tyu z Perłą się pogodzili. Przeszłość, ale była realna nie wirtualna. Ale MY byliśmy czytelnikami tych słów. Dlatego pisałem w poprzednim liście "przymykaj w odpowiednim momencie ślipka, odwróć łebek, zarżnij głupa". I nie pisz mi o takcie i elegancji dzisiaj. Gdybym stosował metody swoich przeciwników, byłoby co czytać. Mógłbyś liczyć na moje poczucie hunoru. Ale nie ma na nie miejsca. Z przykrością widziałem jak kiedyś się bratałeś, żadnej satysfakcji. Ja jestem małostkowy borsuku, jeżeli chodzi o moje przyjaźnie. Czytałem list Nurniego - przyznał mi rację, nie do końca zrozumiałem. Ale sądzę, że kolejny raz nie zdałeś egzaminu. Wydawałoby się, że w wirtualu łatwo być przyzwoitym i być sobą, jest to takie proste. To słowa Tete. Pamiętasz? Wybrałeś amnezję i grubą kreskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Ostrzeżenie. Dla kogo naprawdę? IP: *.finemedia.pl 24.11.04, 23:18 "Mój synu! Kiedy chodzisz ulicami Polski, proszę Cię, byś nie patrzył tylko na > obozy śmierci, kamienne piece i fałszywe ceramiczne natryski, przez które > wlewano cyklon B. Cyklon, który zgładził jednego Twojego pradziadka, ośmiu > braci drugiego pradziadka, dziesięciu braci prababki, dziesiątki wujków i > kuzynów oraz setki ich dzieci, którym nie dane było się urodzić. > Postaraj się spojrzeć w ludzkie twarze. Patrz na drobne rzeczy: puder, który > się rozmazał, okruch jedzenia w kąciku ust, grymasy uśmiechu. I wtedy > przypomnij sobie, że życie takie dokładnie było wtedy. > Wojna była odczuwana w Polsce tylko na początku i na końcu - we wrześniu 1939 i> na początku 1945 r. W środku dokonała się Zagłada. Dokonała się w zwykłym > kraju, rękami zwykłych ludzi. Tak wyglądał Holocaust, moje dziecko, jak ci > ludzie na ulicy. > Członków naszej rodziny zamordowali ludzie, którzy pracowali od 9 do 17. > Przyglądali się temu ludzie, którzy mówili sobie wielokrotnie, że to jest > przerażające - choć myśleli, że Żydom może się to należy. Po czym przypominali > sobie, że obiecali Marcie lub Mikołajowi kupić w drodze do domu ser lub chleb. > Mordercy mieli kolejkę do dentysty, którego się bali. Mieli nudne przyjęcia > rodzinne. Między jednym zabójstwem a drugim mówili: - Troszeczkę przytyłem. > Albo: - Obiecałem córce, że nie spóźnię się na jej imprezę klasową. > Joawie, oni byli zwykłymi ludźmi. Zwykłymi aż do zgrozy. Jeżeli kiedykolwiek > zechcesz zamieszkać poza Izraelem, pamiętaj o swej podróży do Polski i strzeż > się zwykłych ludzi." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Ostrzeżenie. Dla kogo "prawdę"? IP: *.finemedia.pl 24.11.04, 23:32 Te fragmenty ilustrują styl IPNowca Persaka (ur.1968) na siłę starający się udowodnić lansowana absurdalną tezę, ############################### że to Polacy mordowali a Niemcy bronili Żydów. ############################### To właśnie Łomżyńskie zajmowało szczególne miejsce na mapie antyżydowskich ekscesów w Polsce w II połowie lat 30., co wiąże się z wyjątkowo dużą popularnością na tym terenie Stronnictwa Narodowego i jego ideologii, odwołującej się do antysemityzmu. W 1930 r. w gminach Wąsosz i Jedwabne głosowało na tę partię ponad 70 proc. wyborców; co ciekawe, w oddalonym o kilkanaście kilometrów od Jedwabnego Drozdowie spędził ostatnie lata życia Roman Dmowski. ########################################################################### Były również przypadki spontanicznych pogromów, jak w Grajewie, Wasilkowie czy Rutkach, gdzie przybycie pododdziału niemieckiego wojska doprowadziło nawet do przerwania przemocy. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ############################################################################# Gross przyjaciel Michnika, wyjechał z Polski w 1968.Persak urodził się w Polsce w 1968! Strzembosz umarł. Szczęśniak umarł.Czy nie zginie póki my żyjemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh wiesz & #35; ze jestes malym zalosnym qtaskiem ? IP: *.iona.qld.edu.au / 203.23.253.* 25.11.04, 01:40 i masz najmniejszego ptaka jakiego widzialam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: wiesz & & #35; 35; ze jestes malym zalosnym qt IP: *.finemedia.pl 25.11.04, 17:47 >> i masz najmniejszego ptaka jakiego widzialam Tylko przy tobie niuniu Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Hasz czyta Persaka 25.11.04, 09:27 Bardzo chwalebne jest Haszu, ze czytasz powazne opracowania historyczne. Jestem przekonany, ze juz niedlugim czasie sam dojdziesz do wniosku, ze sformulowania: > To właśnie Łomżyńskie zajmowało szczególne miejsce na mapie antyżydowskich > ekscesów w Polsce w II połowie lat 30.... czy > Były również przypadki spontanicznych pogromów, jak w Grajewie, Wasilkowie > czy Rutkach, gdzie przybycie pododdziału niemieckiego wojska doprowadziło > nawet do przerwania przemocy. Nie sa rownoznaczne ze stwierdzeniem > że to Polacy mordowali > a Niemcy bronili Żydów. lecz da sie interpretowac jedynie tak, ze z chwila przybycia Niemcow, Polacy zajeli sie czym innym. Moze zaczeli bic Niemca, moze po prostu rozeszli sie do domow. Nie wiem. W tekscie, ktory przytoczyles nie ma nawet sugestii, ze Niemcy mogli bronic Zydow przed Polakami. Ale, jak mowilem dobrze, ze zaczales czytac Persaka. To lepsze niz uczenie sie na pamiec Pajaka. pozdrawiam borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Profesor Dachs zaleca lektury 25.11.04, 09:37 dachs napisał: > Bardzo chwalebne jest Haszu, ze czytasz powazne opracowania historyczne. > Jestem przekonany, ze juz niedlugim czasie sam dojdziesz do wniosku, ze > sformulowania: > > > To właśnie Łomżyńskie zajmowało szczególne miejsce na mapie antyżydowskic > h > > ekscesów w Polsce w II połowie lat 30.... > > czy > > > Były również przypadki spontanicznych pogromów, jak w Grajewie, Wasilkowi > e > > czy Rutkach, gdzie przybycie pododdziału niemieckiego wojska doprowadziło > > > nawet do przerwania przemocy. > > Nie sa rownoznaczne ze stwierdzeniem > > że to Polacy mordowali > > a Niemcy bronili Żydów. Z tym, ze wiele innych publikacji ma na celu , takie wlasnie przedstawienie II wojny swiatowej a szczegolnie holocaustu . Miedzy innymi "Listy o zagladzie" zacytowane przez Hiacynta , pisanie o polskich obozach koncentracyjnych, wypowiedzi pana Zuroffa i rozdmuchanie do niebywalych rozmiarow Jedwabnego, w ktorej to choc IPN nie wyjasnil roli Niemcow, to i tak cala wina obarczyl Polakow. Taki trynd. > > lecz da sie interpretowac jedynie tak, ze z chwila przybycia Niemcow, Polacy > zajeli sie czym innym. > Moze zaczeli bic Niemca, moze po prostu rozeszli sie do domow. Nie wiem. > W tekscie, ktory przytoczyles nie ma nawet sugestii, ze Niemcy mogli bronic > Zydow przed Polakami. Nie ma to przeczytaj jeszcze raz. > Ale, jak mowilem dobrze, ze zaczales czytac Persaka. To lepsze niz uczenie sie > na pamiec Pajaka. > > pozdrawiam > borsuk > > A Ty Borsuku moze poczytaj sobie pana Musiala, historyka, ktory mieszka i publikuje w Niemczech. Czy uwazasz, ze jedynie pan Persak to jest powazne zrodlo ? > Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Profesor Dachs zaleca lektury 25.11.04, 10:13 gini napisała: > Z tym, ze wiele innych publikacji ma na celu , takie wlasnie przedstawienie > II wojny swiatowej a szczegolnie holocaustu. Tu sie zgadzamy, ale nie nalezy do nich publikacja IPN-u, ktora wyroznia sie obiektywnoscia i rzetelnoscia badan. Tyle ze nie kazdy przebrnie przez te dwa opasle tomy. > Nie ma to przeczytaj jeszcze raz. Przeczytalem: "...gdzie przybycie pododdziału niemieckiego wojska doprowadziło nawet do przerwania przemocy." Ty wolisz to rozumiec : "pododdzial niemieckiego wojska doprowadzil nawet po przerwania przemocy" Ja to rozumiem, tak jak bylo napisane. Doskonale sobie moge wyobrazic, ze Niemcy wkroczyli i zaczeli strzelac do wszystkich rowno. Pa wsiem Jest to duzo bardziej prawdopodobne niz wydumany przez Hasza i Ciebie obraz dobrych Niemcow, co bronia Zydow. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Profesor Dachs zaleca lektury 25.11.04, 10:33 dachs napisał: > gini napisała: > > Z tym, ze wiele innych publikacji ma na celu , takie wlasnie przedstawien > ie > > II wojny swiatowej a szczegolnie holocaustu. > > Tu sie zgadzamy, ale nie nalezy do nich publikacja IPN-u, ktora wyroznia sie > obiektywnoscia i rzetelnoscia badan. Tyle ze nie kazdy przebrnie przez te dwa > opasle tomy. Doprawdy?Nie powiedzialabym, tym bardziej, ze czytalam wstep . > > > Nie ma to przeczytaj jeszcze raz. > > Przeczytalem: > "...gdzie przybycie pododdziału niemieckiego wojska doprowadziło nawet do > przerwania przemocy." > > Ty wolisz to rozumiec : "pododdzial niemieckiego wojska doprowadzil nawet po > przerwania przemocy" > Ja to rozumiem, tak jak bylo napisane. Rozumiesz tak jak ci wygodnie, a stoi napisane jasno ze to Niemcy uratowali Zydow przed Polakami.Bo takie som tryndy najnowsze. Doskonale sobie moge wyobrazic, ze > Niemcy wkroczyli i zaczeli strzelac do wszystkich rowno. Nie wszyscy maja taka wyobraznie jak Ty. Pa wsiem > Jest to duzo bardziej prawdopodobne niz wydumany przez Hasza i Ciebie obraz > dobrych Niemcow, co bronia Zydow. > Haha , naprawde bardzo smieszne . Napisz jeszcze co sobie wyobraziles po "Listach o zagladzie " zacytowanych przez Hiacynta (no nie powinien ich cytowac, to ogromne faux pas) , ale jak juz zacytowal to moze sie odniesiesz, i podzielisz sie z nami tym co sobie wyobraziles. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Profesor Dachs zaleca lektury 25.11.04, 12:02 gini napisała: > Doprawdy?Nie powiedzialabym, tym bardziej, ze czytalam wstep . No wlasnie o tym mowie. A tam jest jeszcze procz wstepu cala duza ksiazka > > Rozumiesz tak jak ci wygodnie, ... A Ty nie ? > Nie wszyscy maja taka wyobraznie jak Ty. Nie narzekaj na swoja To ty sobie wyobrazasz rzeczy ktorych nikt nie napisal. > Napisz jeszcze co sobie wyobraziles po "Listach o zagladzie " zacytowanych > przez Hiacynta (no nie powinien ich cytowac, to ogromne faux pas), Faux pas nie jest, ale w kontekscie mojej z nim prywatnej sprzeczki na zupelnie inny temat zaczalem sie zastanawiac czy jeszcze jest w stanie kontrolowac to co pisze. > ale jak juz zacytowal to moze sie odniesiesz, i podzielisz sie z nami tym co > sobie wyobraziles. Alez bardzo chetnie. Wyobrazilem sobie czlowieka, ktory zyl w Polsce, kochal ten kraj, staral sie moze nawet wyrzec swoich wlasnych obyczajow, naczytal sie Sienkiewicza, wyidealizowal sobie jego mieszkancow. A potem przyszla wojna, wrog w pierwszym rzedzie zajal sie nim i jego rodzina, pozostawiajac reszte mieszkancow w nadziei zludnego bezpieczenstwa. Postawiony wobec perspektywy zaglady, dostrzegl, ze sienkiewiczowscy bohaterowie biegna mu wprawdzie mu na ratunek, ale jest ich duzo mniej niz przypuszczal. Ze reszta mieszkancow po krotkim i bohaterskim oporze, zajela sie swoimi sprawami. Nie przyszlo mu do glowy, ze zbyt wielkie nadzieje w nich pokladal, ze to tacy sami ludzie on, ze sie boja, ze chca przezyc, albo ze on sam moze im byc po prostu obojetny, bo w pierwszej linii troszcza sie o swoja rodzine. Wyobrazam sobie rozpacz, bezsilnosc i rozczarowanie, ktore prowadza do stanu, w ktorym nieliczni kryminalisci-szmalcownicy latwo moga urosnac do symbolu i wypaczyc obraz calego narodu. Takiemu czlowiekowi nie pomozesz, podsuwajac mu ze zloscia pod nos najpiekniejsze nawet statystyki z tysiacami drzewek. Jego problem, to uczucie zawodu wobec zwyklych ludzi. Dopiero gdy sie tego pozbedzie, bedzie w stanie docenic istnienie bohaterow. Moze nawet sam zacznie ich szukac. borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Borsuk fantasta 25.11.04, 12:24 dachs napisał: > gini napisała: > > Doprawdy?Nie powiedzialabym, tym bardziej, ze czytalam wstep . > > No wlasnie o tym mowie. A tam jest jeszcze procz wstepu cala duza ksiazka > > > > Rozumiesz tak jak ci wygodnie, ... > > A Ty nie ? > > > > Nie wszyscy maja taka wyobraznie jak Ty. > > Nie narzekaj na swoja To ty sobie wyobrazasz rzeczy ktorych nikt nie napisal Gdzie sobie wyobrazam?Ja odczytalam to co bylo w zdaniu, to Ty dodales do tego swoje wyobrazenia. > . > > > Napisz jeszcze co sobie wyobraziles po "Listach o zagladzie " zacytowanyc > h > > przez Hiacynta (no nie powinien ich cytowac, to ogromne faux pas), > > Faux pas nie jest, ale w kontekscie mojej z nim prywatnej sprzeczki na zupelnie > > inny temat zaczalem sie zastanawiac czy jeszcze jest w stanie kontrolowac to co > > pisze. Alez kontroluje jak najbardziej , w koncu to Perla i Ty we wszystkich postach z neostrady dopatrujecie sie Hiacynta, dlaczego wiec zdziwienie, ze odpisal pod wlasnym nickiem. > > > ale jak juz zacytowal to moze sie odniesiesz, i podzielisz sie z nami tym > co > > sobie wyobraziles. > > Alez bardzo chetnie. > Wyobrazilem sobie czlowieka, ktory zyl w Polsce, kochal ten kraj, staral sie > moze nawet wyrzec swoich wlasnych obyczajow, naczytal sie Sienkiewicza, > wyidealizowal sobie jego mieszkancow. No to ja Ci tylko gratuluje wyobrazni , milosc do tego kraju i jego mieszkancow wyziera z kazdego zdania . Rzeczywiscie wyidealizowal do tego stopnia, ze wszystkich zaliczyl do zbrodniarzy . > > A potem przyszla wojna, wrog w pierwszym rzedzie zajal sie nim i jego rodzina, > pozostawiajac reszte mieszkancow w nadziei zludnego bezpieczenstwa. Dalej gratuluje wyobrazni , i znajomosci historii .W pierwszej kolejnosci zajal sie Hitler naturalnie Zydami, w ktorym to bylo roku? A Polacy zyli sobie bezpiecznie przez nikogo nie nekani . > Postawiony wobec perspektywy zaglady, dostrzegl, ze sienkiewiczowscy > bohaterowie biegna mu wprawdzie mu na ratunek, ale jest ich duzo mniej niz > przypuszczal. Ze reszta mieszkancow po krotkim i bohaterskim oporze, zajela sie > > swoimi sprawami. Czyli mordowaniem Zydow od 9 do 17 > Nie przyszlo mu do glowy, ze zbyt wielkie nadzieje w nich pokladal, ze to tacy > sami ludzie on, ze sie boja, ze chca przezyc, albo ze on sam moze im byc po > prostu obojetny, bo w pierwszej linii troszcza sie o swoja rodzine. > Wyobrazam sobie rozpacz, bezsilnosc i rozczarowanie, ktore prowadza do stanu, w > > ktorym nieliczni kryminalisci-szmalcownicy latwo moga urosnac do symbolu i > wypaczyc obraz calego narodu. Taa normalka , wypaczyc w ogole obraz II wojny swiatowejpominac calkowicie role Niemcow, obciazyc odpowiedzialnoscia za holocaust Polakow. Dziwne, ze jakos te drzewka przyznane Polakom nie urastaja do obrazu symbolu. > > Takiemu czlowiekowi nie pomozesz, podsuwajac mu ze zloscia pod nos > najpiekniejsze nawet statystyki z tysiacami drzewek. > Jego problem, to uczucie zawodu wobec zwyklych ludzi. Dopiero gdy sie tego > pozbedzie, bedzie w stanie docenic istnienie bohaterow. Moze nawet sam zacznie > ich szukac. > > borsuk > Zawiodl sie tak bardzo , ze az zapomnial kto Zydom zgotowal holocaust . Zawiodl sie tak bardzo, ze klamie , ze falszuje historie , a Borsuk jeszc "Mój synu! Kiedy chodzisz ulicami Polski, proszę Cię, byś nie patrzył tylko na obozy śmierci, kamienne piece i fałszywe ceramiczne natryski, przez które wlewano cyklon B. Cyklon, który zgładził jednego Twojego pradziadka, ośmiu braci drugiego pradziadka, dziesięciu braci prababki, dziesiątki wujków i kuzynów oraz setki ich dzieci, którym nie dane było się urodzić. Postaraj się spojrzeć w ludzkie twarze. Patrz na drobne rzeczy: puder, który się rozmazał, okruch jedzenia w kąciku ust, grymasy uśmiechu. I wtedy przypomnij sobie, że życie takie dokładnie było wtedy. Wojna była odczuwana w Polsce tylko na początku i na końcu - we wrześniu 1939 i na początku 1945 r. Borsuk nie widzi klamstwa, Kulturalny oczytany Borsuk nie zna historii Polski, nie zna historii II wojny swiatowej , Borsuk nie protestuje przed ewidentnym klamstwem .Bo autorem klamstwa jest Zyd . Klamac na temat Polski mozna ale juz takie klamstwo oswiecimskie jest karane. W środku dokonała się Zagłada. Dokonała się w zwykłym kraju, rękami zwykłych ludzi. Tak wyglądał Holocaust, moje dziecko, jak ci ludzie na ulicy. Borsuk nie zwrocil uwagi na to, ze w kontekscie zaglady autor listu nie wspomina w ogole Niemcow a pisze tylko i wylacznie o Polakach . Członków naszej rodziny zamordowali ludzie, którzy pracowali od 9 do 17. Przyglądali się temu ludzie, którzy mówili sobie wielokrotnie, że to jest przerażające - choć myśleli, że Żydom może się to należy. Po czym przypominali sobie, że obiecali Marcie lub Mikołajowi kupić w drodze do domu ser lub chleb. Mordercy mieli kolejkę do dentysty, którego się bali. Mieli nudne przyjęcia rodzinne. Między jednym zabójstwem a drugim mówili: - Troszeczkę przytyłem. Albo: - Obiecałem córce, że nie spóźnię się na jej imprezę klasową. Joawie, oni byli zwykłymi ludźmi. Zwykłymi aż do zgrozy. Jeżeli kiedykolwiek zechcesz zamieszkać poza Izraelem, pamiętaj o swej podróży do Polski i strzeż się zwykłych ludzi." Tak wyglada idealizowanie Polakow, albo mordowali albo nie reagowali . A Borsuk fantazjuje na temat Sienkiewicza w jakim kontekscie nie wiem , ale wiecej juz sie osmieszyc nie mozna . > Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Borsuk fantasta 25.11.04, 13:16 gini napisała: > neostrady dopatrujecie sie Hiacynta, dlaczego wiec zdziwienie, ze odpisal pod > wlasnym nickiem. A gdzie ja sie dziwie, ze pisze pod wlasnym nickiem? (choc takie zdziwienie byloby usprawiedliwione). Ja sie dziwie dlaczego on pisze nie na temat. Z reszta Twojego postu nie polemizuje, bo omawiasz tekst jakiego nie napisalem. Nie zrozumialas z tego ani jednego slowa. Zreszta nie zaskoczylo mnie to wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Borsuk fantasta 25.11.04, 14:18 dachs napisał: > gini napisała: > > > neostrady dopatrujecie sie Hiacynta, dlaczego wiec zdziwienie, ze odpisal > pod > > wlasnym nickiem. > > A gdzie ja sie dziwie, ze pisze pod wlasnym nickiem? (choc takie zdziwienie > byloby usprawiedliwione). > Ja sie dziwie dlaczego on pisze nie na temat. . > > Z reszta Twojego postu nie polemizuje, bo omawiasz tekst jakiego nie napisalem. > Nie zrozumialas z tego ani jednego slowa. > Zreszta nie zaskoczylo mnie to wcale. > Najlepiej napisac stek bzdur, a nastepnie tlumaczyc, ze gini nie zrozumiala, a co tam bylo do zrozumienia?Twoje "fantazje na temat", w ktorych za wszelka cene usprawiedliwiales, klamstwa i oskarzenia pod adresem wszystkich Polakow?Nie pierwszyzna to znowu . To, ze usprawiedliwiasz klamstwo, to, ze przechodzisz do porzadku dziennego nad klamstwem nad falszowaniem historii to zrozumialam juz dawno .A takze to ze inna miara traktujesz jedne wystepki tych, ktorych lubisz inna tych, ktorych nie lubisz. To tyle z Sienkiewicza , tzw moralnosc Kalego. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth tematyczna demencja borsuczka 25.11.04, 14:35 dachs napisał: > gini napisała: > > > neostrady dopatrujecie sie Hiacynta, dlaczego wiec zdziwienie, ze odpisal > > pod wlasnym nickiem. > > A gdzie ja sie dziwie, ze pisze pod wlasnym nickiem? (choc takie zdziwienie > byloby usprawiedliwione). > Ja sie dziwie dlaczego on pisze nie na temat. borsuczku, czyżbyś coraz bardziej perłowiał i mnie prowokujesz? Pisałem nie na temat? Napisałeś: > bo nikt tak wspaniale i uparcie jak Ty, nie powolywal sie na > archiwa. Kazdy nastepny to juz tylko marne nasladownictwo. > Przyznaje Ci racje, tamta proba byla tak niefachowa, ze slusznie mogles sie > poczuc urazony posadzeniem, ze to mogles byc Ty. Na to ja: Jak by mogło wyglądać moje skorzystanie z archiwum? Ano tak Borsuku: (tu długi cytat ze skandalicznego listu Żyda) i ten list bym skomentował słowami z listu Twojego przyjaciela: "Wystarczy popatrzeć naokoło aby zobaczyć kto Żydów mordował tak naprawdę właśnie." ========================================================================= treść listu koresponduje ze słowami Perły. Ja w Twoim wątku o "trupie Arafata", taki poziom forumowy osiągnąłeś "gruboskórny borsuczku", bym się nie koncentrował na Hitlerze, a na opluwanych Polakach. Jasne? > Z reszta Twojego postu nie polemizuje, bo omawiasz tekst jakiego nie napisalem. > Nie zrozumialas z tego ani jednego slowa. > Zreszta nie zaskoczylo mnie to wcale. Ty borsuczku nie rozumiesz ani jednego słowa z tego co pisze Gini, ani z listu który zacytowałem. Ten list jest pisany matole DZISIAJ. List ten wywołał nadgorliwy filomkaku OBURZENIE nawet w Izraelu. "Kolejny Marsz Żywych, czyli wyprawa młodych Izraelczyków do Polski,rozpoczął niezwykły dialog na łamach wpływowego izraelskiego dziennika "Jediot Achronot". Gazeta poprosiła rodziny uczestników Marszu o napisanie listów do młodych Żydów szykujących się do wyjazdu Jair Lapid (syn ministra sprawiedliwości Izraela) w liście do swego syna Joawa oskarża Polaków o współudział w Holocauście. List wywołał oburzenie wielu Izraelczyków, a redakcja "Jediot Achronot" - piórem swego publicysty Sewera Plockera - zarzuciła Lapidowi przekłamywanie historii. Dziennik wydrukował też m.in. list dziadka młodego Joawa i odpowiedź polskiego ambasadora w Tel Awiwie." poczytaj archiwum wyborczej, poczytaj archiwum Rzeczpospolitej. Ten list napisał Tomi Lapid [minister sprawiedliwości Izraela] Odpowiedź polskiego ambasadora. Ambasador RP w Izraelu Jan Piekarski do Joawie Na ziemi polskiej odbyła się zagłada Żydów. Twój Tata pisze, że dokonała się w zwykłym kraju, rękami zwykłych ludzi. Chciałbym zapytać Twojego Ojca, dlaczego sugeruje Ci, że odpowiedzialność za zagładę Żydów w Polsce ponoszą Polacy. Ani jednym słowem nie wspomina on o nazistowskich sprawcach (ideologach, planistach i realizatorach) tej największej zbrodni naszych czasów. Nie potrafili zapobiec jej najmożniejsi prezydenci i premierzy tego świata, choć byli informowani przez naocznego świadka Jana Karskiego. Prośby i apele ginącej społeczności żydowskiej w Polsce przekazywał on także przywódcom żydowskim w Waszyngtonie i Londynie. Tym bardziej nie mogli tej zbrodni zapobiec chłopi żyjący w okolicach obozów w Auschwitz i Birkenau ani mieszkańcy Warszawy, Krakowa czy Łodzi. Tylko w Polsce za pomoc Żydom karano śmiercią całe rodziny, a nierzadko także ich sąsiadów. Mimo to w Jad Vaszem w Jerozolimie rośnie ponad 6,6 tys. drzewek posadzonych przez Polaków - Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Dużo, dużo więcej Polaków straciło życie razem z Żydami, których nie udało im się uratować. Jan Wojciech Piekarski, Ambasador RP w Izraelu" borsuczku, nie wiem czy wiesz, ale czas zakłamywanbia historii mija. Otwórz ślepka. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs straszny groch z kapusta 25.11.04, 16:57 jak zwykle zreszta u Ciebie. Kiedy Ty sie czlowieku skoncentrujsz na jednym temacie? Napisales: > Ten list jest pisany matole DZISIAJ. List ten wywołał > nadgorliwy filomkaku OBURZENIE nawet w Izraelu. Tego rzeczywiscie nie wiedzialem. Mylalem, ze Gini znowu wyciagnela cos ze swoich zakurzonych szpargalow. Gini wystarczjaco czesto okazywala swe niezrozumienie dla ludzi dotknietych autentyczna trauma, wiec mialem prawo zalozyc, ze i tym razem okazala znow komus okaleczonemu wojna swoje czule serduszko. Fakt ze to napisdal czlwiek mlody jest rzeczywiscie oburzajacy i wskazuje na zlo wole. Ale pozwol zauwazyc, ze dopiero od Ciebie dowiedzialem sie o rzeczy najistotniejszej, o oburzeniu na ten list w Izraelu. Gini jak zwykle skupila sie tylko na jednej stronie medalu. pozdrawiam borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: straszny groch z kapusta 25.11.04, 17:22 dachs napisał: > jak zwykle zreszta u Ciebie. > Kiedy Ty sie czlowieku skoncentrujsz na jednym temacie? > > Napisales: > > Ten list jest pisany matole DZISIAJ. List ten wywołał > > nadgorliwy filomkaku OBURZENIE nawet w Izraelu. > > Tego rzeczywiscie nie wiedzialem. Mylalem, ze Gini znowu wyciagnela cos ze > swoich zakurzonych szpargalow. > Gini wystarczjaco czesto okazywala swe niezrozumienie dla ludzi dotknietych > autentyczna trauma, wiec mialem prawo zalozyc, ze i tym razem okazala znow > komus okaleczonemu wojna swoje czule serduszko. > Taa okaleczeni wojna wg Borsuka moga byc tylko i wylacznie Zydzi, nikt inny.II wojna swiatowa rowna sie dla niektorych jedynie holocaust i nic wiecej . Traume moga miec jedynie Zydzi i nikt wiecej .Takie trendy .Tu w Belgii tez niestety, gdy moj maz mowi komus, ze jego dziadek zginal w Mathausen automatycznie pytaja go czy jest Zydem. Z drugiej strony ,co za roznica kiedy ten tekst zostal napisany czy teraz czy lat temu dziesiec? Czy nie oburza sprawiedliwego Boirsuka fakt, ze czlowiek wyksztalcony a takim chyba jest minister sprawiedliwosci Izraela, nie ma najmniejszego pojecia o historii?Ze klamie po prostu i taki zafalszowany obraz przekazuje mlodemu pokoleniu Zydow? A komu to ja mam okazywac czule serduszko?Danusi, ktora tu opowiada o swojej traumie?A co Danusia byla w jakims obozie?Zgineli bliscy Danusi zgoda, ale moi bliscy tez zgineli czy Danusia albo Borsuk wspolczuja mi z tego powodu? Czy dlatego, ze zgineli moi bliscy w II wojnie swiatowej mam o to oskarzac np Zydpw, Chinczykow czy Eskimosow,wszystkich tylko nie Niemcow?Dziwnym zbiegiem okolicznosi Danusia tez nigdy nie oskarza o nic Niemcow Polakow za to czesto . > > Fakt ze to napisdal czlwiek mlody jest rzeczywiscie oburzajacy i wskazuje na > zlo wole. To pisal dziadek i syn, czy klamstwo Cie nie oburza gdy klamie ktos starszy? Bo mnie tak, jezeli ktos byl w obozie to powinien wiedziec czyj to byl oboz. > Ale pozwol zauwazyc, ze dopiero od Ciebie dowiedzialem sie o rzeczy > najistotniejszej, o oburzeniu na ten list w Izraelu. > Gini jak zwykle skupila sie tylko na jednej stronie medalu. > A na czym mialam sie skupic wg Ciebie ?To Ty zaczales usprawiedliwiac autora listu,chociaz nic o nim nie wiedziales, ja sie skupilam na faktach i na tym co bylo w tym liscie. > > pozdrawiam > > borsuk > Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: straszny groch z kapusta 26.11.04, 09:08 gini napisała: >Tu w Belgii tez > niestety, gdy moj maz mowi komus, ze jego dziadek zginal w Mathausen > automatycznie pytaja go czy jest Zydem. A czy probowalas sie kiedys zastanowic nad tym dlaczego tak jest? > Czy nie oburza sprawiedliwego Boirsuka fakt, ze czlowiek wyksztalcony a takim > chyba jest minister sprawiedliwosci Izraela, nie ma najmniejszego pojecia o > historii?Ze klamie po prostu i taki zafalszowany obraz przekazuje mlodemu > pokoleniu Zydow? Napisalem ze to oburzajace, ale jak zwykle to ci Ci nie pasuje do obrazu ominelas. > A komu to ja mam okazywac czule serduszko?Danusi, ktora tu opowiada o swojej > traumie? A czy sprobowalas choc raz ja zrozumiec? > Dziwnym zbiegiem > okolicznosi Danusia tez nigdy nie oskarza o nic Niemcow Polakow za to czesto. Bo to ze Niemiec mordowal, to normalne, od tego on byl. Ale, jesli do wroga dolaczy sie tylko jeden sasiad, to zostawia duzo silniejsza traume. Dlatego jeden szmalcownik bardziej zostaje w pamieci niz tysiac sprawiedliwych bojownikow. Taki jest mechanizm ludzkiej pamieci. Wystarczy to zrozumiec, aby przstac wrzeszczec, "mnie tez przesladowali, mnie tez". Kiedy to sie powie cicho i bez zlosci, dociera lepiej do adresata. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: straszny groch z kapusta 26.11.04, 09:39 dachs napisał: > gini napisała: > >Tu w Belgii tez > > niestety, gdy moj maz mowi komus, ze jego dziadek zginal w Mathausen > > automatycznie pytaja go czy jest Zydem. > > A czy probowalas sie kiedys zastanowic nad tym dlaczego tak jest? Normalne, jezeli mowi sie tylko o holocauscie Zydow, jezeli twierdzi sie wciaz, ze II wojna to tylko holocaust, ze cierpieli tylko Zydzi , to wiadomo, ze w koncu w umyslach ludzi to zostaje,to tak jak z klamstwem powtorzonym 100 razy, ktore w koncu staje sie prawda. I wlasnie takie listy i inne publikacje to maja na celu, by w umyslach ludzi pozostalo ze Polacy to zadne ofiary , a sprawcy holocaustu. > > > Czy nie oburza sprawiedliwego Boirsuka fakt, ze czlowiek wyksztalcony a t > akim > > chyba jest minister sprawiedliwosci Izraela, nie ma najmniejszego pojecia > o > > historii?Ze klamie po prostu i taki zafalszowany obraz przekazuje mlodemu > > > pokoleniu Zydow? > > Napisalem ze to oburzajace, ale jak zwykle to ci Ci nie pasuje do obrazu > ominelas. Az dprawdze gdzie to swiete oburzenie. > > > A komu to ja mam okazywac czule serduszko?Danusi, ktora tu opowiada o swo > jej > > traumie? > > A czy sprobowalas choc raz ja zrozumiec? Wyobraz sobie , ze probowalam tylko nie bardzo rozumiem dlaczego ja maja rozumiec wszyscy, a dlaczego ona nie podejmie wysilku najmniejszego by zrozumiec cokolwiek. > > > Dziwnym zbiegiem > > okolicznosi Danusia tez nigdy nie oskarza o nic Niemcow Polakow za to cze > sto. > > Bo to ze Niemiec mordowal, to normalne, od tego on byl. Ale, jesli do wroga > dolaczy sie tylko jeden sasiad, to zostawia duzo silniejsza traume. Doprawdy?Z doswiadczenia wiesz?I komu zostawia te treaume?Zydowi, ktory przezyl wojne dzieki Polakom tylko.?Zydowi, ktory zyje w Polsce i zyje mu sie dobrze? Lepiej niz niejednemu Polakowi? > Dlatego jeden szmalcownik bardziej zostaje w pamieci niz tysiac sprawiedliwych > bojownikow. Taki jest mechanizm ludzkiej pamieci. Sam to wumysliles?Bo u mnie to dziala inaczej staram sie pamietac dobre . Wystarczy to zrozumiec, aby > przstac wrzeszczec, "mnie tez przesladowali, mnie tez". > Kiedy to sie powie cicho i bez zlosci, dociera lepiej do adresata. I znow Borsuczek uwaza, ze prawo do wrzasku ma tylko jedna strona, Borsuk uwaza, ze strona zydowska ma prawo wrzeszczec klamac, a strona polska ma siedziec cicho. Widzisz, to dlatego, ze zydowska strona wciaz wrzeszczy, tak malo mowi sie o innych ofiarach, to dlatego inne niz zydowskie ofiary popadaja w zapomnienie, albo robi sie z nich katow po prostu . Dzieki ludziom takim jak Ty, ktorzy bezmyslnie bezkrytycznie wspieraja wszystko co zydowskie:klamstwo coz tam oni maja prawo klamac, trauma zydowska?Trzeba zrozumiec, Polacy i inni juz nie maja prawa, czuc sie ofiarami, pamietac o swoich bliskich. Jeden szmalcownik, wolno oskarzyc o zbrodnie caly narod. Chociaz kazdy Zyd i filosemita protestuje przeciw uogolnieniom, ale juz gdy sami uogolniaja, to jest ok. Nikt nie ma prawa klamac i falszowac historii Borsuku, tego nie mozna niczym usprawiedliwic, i Twoje proby tego usprawiedliwiania wygladaja zalosnie . forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=17719374&wv.x=2&a=17999254 Gdzie tu bylo jakiekolwiek oburzenie? W dodatku pozniej pisales, ze myslales, ze to gini wyciagnela coz z zakurzonych szpargalow, choc wyraznie zaznaczylam, ze chodzi o listy o zagladzie cytowane przez Hiacynta. > > Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Jacku zostales Antysemita 25.11.04, 10:35 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=17991893 To jest watek, doktorego zapraszala 100krotka Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Jacku zostales Antysemita , bo.... 25.11.04, 11:15 100krotki napisała: > gini napisała: > Serdecznie Witam o poranku Wszystkich.... Autor: 100krotki Data: 25.11.2004 08:33 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz cytując + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- Antysemitów tych z dużej litery przede wszystkim proszę o oddanie powitania według ustalonych tradycją wzorców do naśladowania niech nam młodzież tkwi w "tradycji" po WSZEczasy to nie gini zalozyla ten watek i nie gini zapraszala do niego Jacka . forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=17719374&wv.x=2&a=17993904 Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Hiacynthu !!! 25.11.04, 09:51 jak juz ochlonalem z pierwszego ataku smiechu po Twoim liscie, pomyslalem ze chyba juz nie warto Ci odpisywac. Bo i coz moge odpowiedziec na gonitwe niezbornych mysli, jaka tu prezentujesz? Nie czuje sie na silach rozplatywac Twoich natrectw myslowych, zreszta nie mam ochoty podejmowac sie zadan niewykonalnych. Z drugiej strony pozostawienie Twojego postu bez odpowiedzi byloby: 1. nieuprzejme 2. nieroztropne - gdyz uznalbys, z prokuratorska przenikliwoscia, ze sie Ciebie boje To drugie jest o tyle istotne, ze nie mam zamiaru odpowiadac na ewentualne nastepne Twoje posty i chcialbym zebys wiedzial, ze nie ze strachu. To mnie tylko - po prostu - nudzi. Zyj szczesliwie z Twoimi natrectwami i urojeniami, i ciesz sie gdy od czasu do czasu ktos na forum wspomni Cie mimochodem jako klasyka cytatologii. To w koncu lepsze lepsze niz calkowita niepamiec. pozdrawiam Cie borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Dachs'u borsukiem zwany 25.11.04, 09:59 dachs napisał: > Zyj szczesliwie z Twoimi natrectwami i urojeniami, i ciesz sie gdy od czasu do > czasu ktos na forum wspomni Cie mimochodem jako klasyka cytatologii. > To w koncu lepsze lepsze niz calkowita niepamiec. > najlepsze to "klasyka cytatologii" ja bym jeszcze dodała -cytatologii stosowanej czyli w komplecie klasyk cytatologii stosowanej i poniżej udziela korepetycji fachowych za darmochę i logo GIN z dopiskiem bóg w niebie wynagradza posiadanie takich umiejętnosci w myśli,czynie i niezaniechaniu na forum całkiem niezła wizytówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gini Re: Dachs'u borsukiem zwany IP: *.upc.chello.be 25.11.04, 10:04 Co ciekawe i jednemu i drugiemu kiedys cytaty Hiacynta nie przeszkadzaly, panu borsukowi nie przeszkadzaja rowniez cytaty innego cytatologa, na dodatek manipulacyjnie wyrwane z kontekstu . Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Dachs'u borsukiem zwany 25.11.04, 10:12 Gość portalu: gini napisał(a): > Co ciekawe i jednemu i drugiemu kiedys kiedyś to, kiedyś tamto... a człowiek z rozumem to wie co krtóre kiedyś czas między baśnie włożyć, aby wnukom opowiadać przy kominku gdy mróz szczypie w nos za oknem nie tylko tobie baśnie i bajki mylą się z realną CODZIENNOŚCIĄ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth tylko do borsuczka 25.11.04, 12:43 dachs napisał: > jak juz ochlonalem z pierwszego ataku smiechu po Twoim liscie, Wszelkie ataki są niebezpieczne dla Twojego zdrowia psychicznego borsuczku. > pomyslalem ze chyba juz nie warto Ci odpisywac. A myslenia nigdy nie za wiele. > Bo i coz moge odpowiedziec na gonitwe niezbornych mysli, jaka tu prezentujesz? "wybrałeś amnezję" - tak zkończyłem list. List pisany WYŁĄCZNIE DO CIEBIE, uwzględniający Twoją amnezję. Bądź łaskaw zwrócić uwagę, doceń, że nie używam słowa demencja. Niezborne mysli, czy niezborne skojarzenia? Niektóre słowa POWINNY Ci się wryć w pamięć borsuczku, prawdziwy człowieku. "Miednica rzygowin? Tragarz? Semickie rysy twarzy? wyprute żyły? Oczekuję aż się zaczniecie pieprzyć?" Gdzie Twoje poczucie taktu i elegancji? I taki był CEL mistrzu ceremonii. > Nie czuje sie na silach rozplatywac Twoich natrectw myslowych, zreszta nie > mam ochoty podejmowac sie zadan niewykonalnych. Jeżeli nie czujesz się na siłach po co mnie zaczepiasz borsuczku zuchu? > Z drugiej strony pozostawienie Twojego postu bez odpowiedzi byloby: > 1. nieuprzejme Cały borsuczek przyozdobiony meandrami swej dialektycznej etyki. Brnąc po kostki w ....... (wpisz odpowiednie słowo borsuczku) , dbasz o formy towarzyskie i obawiasz się bym nie uznał Ciebie za nieuprzejmego. Znakomite. > 2. nieroztropne - gdyz uznalbys, z prokuratorska przenikliwoscia, ze sie > Ciebie boje Prokuratorska przenikliwość to jakiś przerywnik borsuczku? Zapożyczenie ?? Piszesz bełkotliwie o mojej "prokuratorskiej przenikliwości," by w tym czasie nabrać tchu w piersiątka i napisać, że mnie się nie boisz. Przecież nie do mnie to piszesz borsuczku zuchu o swojej odwadze, a do swoich CZYTELNIKÓW. Ktoś inny zmusił Ciebie do odpisania na mój list, a teraz SWOJĄ uwagę koncentrujesz by dobrze wypaść. Co INNI sobie pomyślą o Tobie. Czy wyjdziesz z TWARZĄ koteczku, wielbicielu taktu i elegancji? Zawsze Twoją główną troską było JAK WYPADNIESZ. Zastanawiasz się, cz czy aby Ada ścisnęła paluszki, Małgosia piąstki, Felicja splotła rączki, pierwszy przyjaciel zacisnął ząbki, drugi przyjaciel zagryzł wargi, trzeci wzniósł błagalnie oczy do nieba ZA CIEBIE. I abyś się nie zbłażnił. Twarz dawno borsuczku straciłeś. Dawno wypadłeś z roli. Twoja odwaga już dawno okazała się odwagą borsuka-zucha "pomaluj jeszcze raz". I JUŻ wiesz, że jakiekolwiek gesty były z litości. Przypominam borsuczku. List jest do Twoich łapek, abyś TY zrozumiał. Niezależnie od tego co sobie kiedyś uroiłeś, nie zmienisz zdania o sobie kilku najważniejszych osób. > To drugie jest o tyle istotne, ze nie mam zamiaru odpowiadac na ewentualne > nastepne Twoje posty i chcialbym zebys wiedzial, ze nie ze strachu. Do mnie piszesz, abym sobie nie pomyslał, że nie ze strachu mi nie odpisujesz? Borsuczku, niepotrzebny mi jest worek treningowy, tym bardziej leżący worek treningowy. Po prostu nie masz żadnych argumentów na obronę samego siebie, wytłumaczenie swojego postepowania. Jeżeli o strachu pisałeś wierząc w to co piszesz, tym bardziej się dziwię, że mnie zaczepiasz. > To mnie tylko - po prostu - nudzi. Borsuczku, nie musisz mi odpisywać. Nie wiem, czy już jesteś na emeryturze, czy jeszcze nie, ale ja nie mam kompletnie czasu na pisanie listów do Ciebie. Kradnę czas, by szybko napisać ten. Do Twojej wiadomości. TYLKO abyś TY zrozumiał, no i kilka osób, ale TY już z NIMI nie masz NIC wspólnego. > Zyj szczesliwie z Twoimi natrectwami i urojeniami, Projekcja borsuczku, natręctwa i urojenia biedaku. Kto zakłada wątki z moim nickiem w tytule? > i ciesz sie gdy od czasu > do czasu ktos na forum wspomni Cie mimochodem jako klasyka cytatologii. > To w koncu lepsze lepsze niz calkowita niepamiec. Po raz kolejny wychodzą Twoje fobie. "Całkowita niepamięć" !! Co sobie INNI pomyslą!!! Kompleksy. Borsuczku, nie wiem czy zauważyłeś informacji dnia już nie ma. W zniszczeniu tego forum olbrzymi udział mieli Twoi obecni przyjaciele. Kto ma mnie tutaj wspominać? K52? Dokowski? Jeżeli chodzi o Ciebie, to wiem że wystarczyłby jakikolwiek gest. Dlatego nie wpuściłem Ciebie do Camelot. Nielojalność i zdrada, a potem związane z tym fałsz i łaszenie się. Odraza. Uciekam ze wstrętem. > pozdrawiam Cie > > borsuk Borsuczku, nie masz żadnych argumentów. W poprzednim liście hasłowo odświeżyłem Twoją pamięć, abyś się opamiętał. Muszę kończyć - szybka korekta. Bądź łąskaw nie pisać o niezborności mysli. WIEM, że WSZYSTKO dotarło. Nie zasłoniaj się amnezją. Nie musisz odpisywać. NIC SOBIE NIE POMYŚL:Ę O TOBIE. Już dawno pomyslałem. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs juz dobrze, dobrze 26.11.04, 13:35 masz racje. Zborny jestes jak malo kto. Malo komu sie tak pieknie w jedno zbiera prawda, polprawda, klamstwo i senne majaczenia. Zborny jestes wyjatkowo zupelnie. A poniewaz w mojej pamieci pozostaniesz zawsze jako mistrz cytatologii. To przytocz mi prosze cytaty na potwierdzenie nastepujacych twierdzen: >W zniszczeniu tego forum olbrzymi udział mieli Twoi obecni przyjaciele. > Kto ma mnie tutaj wspominać? K52? Dokowski?" Jeden chocby cytat dokmentujacy moja przyjazn z K52 lub Dokowskim. >Jeżeli chodzi o Ciebie, to wiem że wystarczyłby jakikolwiek gest. Jeden chocby cytat na teze ze szukam z Toba porozumienia. >Dlatego nie wpuściłem Ciebie do Camelot. Jeden cytat na to, ze szukalem drogi do Camelot. Moga byc zeznania swiadkow >Nielojalność i zdrada, a potem związane z tym fałsz i łaszenie się. Do kogo? Do boaaa? > Odraza. Uciekam ze wstrętem. Najwyzszy czas, ja to juz dawno zrobilem. A propos, czy wystepowales kiedys tez jako Wiktor? Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth kotki, świnie i białe myszki 29.11.04, 11:55 dachs: "nie mam zamiaru odpowiadac na ewentualne nastepne Twoje posty" TEN list, to jest w ramach naduprzejmości? dachs napisał: > masz racje. Zborny jestes jak malo kto. W czasie czytania postaraj się skupić kotku. Bywało nierzadko, że nie dostrzegłeś cydzysłowu, przeecinka, kropki i pisałeś obok rzeczy. Kłamałeś? Obcinałeś cytaty, manipulowałeś. Sklerozka? > Malo komu sie tak pieknie w jedno zbiera prawda, polprawda, klamstwo i senne > majaczenia. Nie dysponuję odpowednią ilością czasu by przytoczyć Twoje kłamstwa, manipulacje i przeinaczenia. Częśc z nich jerst spowodowana pobieżnym i niechlujnym czytaniem listów. Poradzę Ci, że gdy odpowiadasz na list, najpierw ponownie go przeczytaj, spóbuj zebrać myśli i nie nawiązuj do czegoś, czego do końca nie zrozumiałeś. > Zborny jestes wyjatkowo zupelnie. > A poniewaz w mojej pamieci pozostaniesz zawsze jako mistrz cytatologii. > To przytocz mi prosze cytaty na potwierdzenie nastepujacych twierdzen: Zawsze pozostanę w pamięci jako mistrz? Niech tak będzie. Nie rozumiesz tekstu, coś sobie roisz i chcesz bym to udowadniał. ZAWSZE odnosi się do pierwszego zdania. Widzisz to swoje ZAWSZE? A trzecie zdanie ODNOSI się do TWOJEGO drugiego zdania. Skupiłeś się? > >W zniszczeniu tego forum olbrzymi udział mieli Twoi obecni przyjaciele. > > Kto ma mnie tutaj wspominać? K52? Dokowski?" > > Jeden chocby cytat dokmentujacy moja przyjazn z K52 lub Dokowskim. Obciąłeś cytat i TWIERDZISZ, iż NAPISAŁEM, ŻE dokowski i k52 to Twoi przyjaciele ?? OTO CAŁY FRAGMENT z Twoimi słowami, które cytuję i na które odpowiadam: > i ciesz sie gdy od czasu > do czasu ktos na forum wspomni Cie mimochodem jako klasyka cytatologii. > To w koncu lepsze lepsze niz calkowita niepamiec. Po raz kolejny wychodzą Twoje fobie. "Całkowita niepamięć" !! Co sobie INNI pomyslą!!! Kompleksy. Borsuczku, nie wiem czy zauważyłeś informacji dnia już nie ma. W zniszczeniu tego forum olbrzymi udział mieli Twoi obecni przyjaciele. Kto ma mnie tutaj wspominać? K52? Dokowski? Jeżeli chodzi o Ciebie, to wiem że wystarczyłby jakikolwiek gest. Dlatego nie wpuściłem Ciebie do Camelot. Nielojalność i zdrada, a potem związane z tym fałsz i łaszenie się. Odraza. Uciekam ze wstrętem. ====================================================================== Przeczytaj przynajmniej "ze trzy razy" koteczku. Mam dokonać rozbioru? Najpierw piszę o Twojej fobii, "dobrego wypadnięcia" - kolejny raz w tamtym liście. Potem stwierdzam, że INFORMACJI DNIA już nie ma, i dodaję że zniszczyli - rozpirzyli je między innymi Twoi przyjaciele. Nie kojarzysz kogo mogę mieć na mysli? Jakich Twoich przyjaciół? KROPKA ! I dopiero wówczas odnoszę się do Twoich słów " ciesz sie gdy od czasu do czasu ktos na forum wspomni", pisząc - "Kto ma mnie tutaj wspominać? K52? Dokowski?" Nie manipuluj więc! Masz kłopoty ze zrumieniem tekstu. Czytając uruchom niektóre swoje wspomnienia, nie zapisuję BIAŁEJ kartki kotku. Coś kumasz. Czy napisałem, że dokowski to Twój przyjaciel? Są to nieliczne osoby, które regularnie piszą na forum, dlatego te dwa nicki wymieniłem. Maja wspominać na forum Ci, którzy tutaj nie piszą? > >Jeżeli chodzi o Ciebie, to wiem że wystarczyłby jakikolwiek gest. > > Jeden chocby cytat na teze ze szukam z Toba porozumienia. TYm razem nie jerst to kwestia Twojego zbyt małego SKUPIENIA się na czytanym, tekście. To objaw sklerozki. Nie mam nic przeciwko temu, byś poprosił kogoś, aby odnalazł odnośne cytaty. TOBIE, mogę tylko poradzić, byś odszukał wątki w których pojawiła się Twoja sygnaturka o wychodzeniu wpół drogi? Z ostatnich czasów założone forum "pobojowisku". Uważam, że zbyt wziąłeś sobie do serca moje słowa o "jakimkolwiek geście". Wielokrotnie szukałeś porozumienia i nie mam Ci tego za złe. > >Dlatego nie wpuściłem Ciebie do Camelot. > > Jeden cytat na to, ze szukalem drogi do Camelot. Moga byc zeznania swiadkow Ponownie próba manipulacji i próba wywołania wrażenia, że TY masz rację. Byłeś jednym z głównych uczestników antycamelockiej histerii na forum aktualności. Chluby ten fragment Twojego życia forumowego Ci nie przynosi? Bądź samodzielny i poszukaj dwóch wątków z Danutką w roli głównej. Nie mam czasu na gierki słowne. Mam udododnić że "SZUKAŁEŚ DROGI" - nawet powołując świadków, gdy ja napisałem, że Ciebie NIE wpusciłem. Ale skoro uważasz, że jestem mistrzem cytatologii, może jest dobry moment bym zacytował inne Twoje słowa. "Takie sa reguly zamknietego forum. Kazdy ma prawo do weta. Czesto zwracasz uwage innym, zeby sie nie wypowiadali, gdy nie znaja caloksztaltu sprawy." Wydrukuj je sobie i gdy będziesz czytał swoje histeryczne listy z antycamelockiej wojenki (biorąc pod uwagę kontekst, było to wyjątkowe ześwinienie się) odnieś te słowa do siebie. A samokrytykę złóż przed lusterkiem. > > Odraza. Uciekam ze wstrętem. > > Najwyzszy czas, ja to juz dawno zrobilem. Doprawdy nie mam czasu. > A propos, czy wystepowales kiedys tez jako Wiktor? Wszędzie widzisz kotku białe myszki? Borsuczku, jak już będziesz w archiwum czytał swoje listy, przejrzyjj rocznik 2001. Zobacz jak się wtedy pisało. Dzisiaj, możesz co najwyzej podyskutować o Polakach jako narodzie zamordystów z Krzysiem52 (pzrerzucił się z Kościoła na Polskę), i z dokowskim możesz się wymienić poglądami na temat "Co czuje i myśli islamski terrorysta?". Informacji dnia juz nie ma. Czas by to do Ciebie dotarło. A kotki, śświnki i białe myszki? KOjarzysz? Odpowiedz Link Zgłoś
dachs w reku w glowie pliszki 29.11.04, 12:50 hiacynth napisał: > Byłeś jednym z głównych uczestników antycamelockiej histerii na forum > aktualności. Chluby ten fragment Twojego życia forumowego Ci nie przynosi? > Bądź samodzielny i poszukaj dwóch wątków z Danutką w roli głównej. A po co mam szukac? Po to zeby innym udowodnic, ze nie byly one zadna kampania antykamelocka, lecz byly adresowane do jednej konkretnej osoby, ktora uwazalem za swinie? I to wcale nie byles Ty. Tym, ktorzy wtedy czytali forum nie musze tego tlumaczyc, a reszty to nie obchodzi. Zbyt stare dzieje. > Nie mam czasu na gierki słowne. Mam udododnić że "SZUKAŁEŚ DROGI" - nawet > powołując świadków, gdy ja napisałem, że Ciebie NIE wpusciłem. Czy nie sadzisz, ze "nie wpuscic" mozna tylko kogos kto prosi o wpuszczenie? Moze i nie sadzisz. Grasz zawsze wedlug regul jakie Ci bardziej pasuja, to pewnie i do jezyka polskiego to samo stosujesz. > Ale skoro uważasz, że jestem mistrzem cytatologii, może jest dobry moment bym > zacytował inne Twoje słowa. > "Takie sa reguly zamknietego forum. Kazdy ma prawo do weta. Czesto zwracasz > uwage innym, zeby sie nie wypowiadali, gdy nie znaja caloksztaltu sprawy." A co zlego w tych slowach? Zreszta nie do Ciebie sie wtedy zwracalem. I mialem racje. borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Re: w reku w glowie pliszki 29.11.04, 13:13 dachs napisał: > ze nie byly one zadna kampania antykamelocka, lecz byly adresowane do > jednej konkretnej osoby, ktora uwazalem > za swinie? I to wcale nie byles Ty. zajrzyj jednak do dwóch tamtych wątków. Zobacz w czym brałeś udział, z kim "byłeś" w jednej drużynie i pr4zeciwko komu wystąpiłeś. > Tym, ktorzy wtedy czytali forum nie musze tego tlumaczyc, a reszty to nie > obchodzi. Zbyt stare dzieje. > > > Nie mam czasu na gierki słowne. Mam udododnić że "SZUKAŁEŚ DROGI" - nawet > > > powołując świadków, gdy ja napisałem, że Ciebie NIE wpusciłem. > > Czy nie sadzisz, ze "nie wpuscic" mozna tylko kogos kto prosi o wpuszczenie? > Moze i nie sadzisz. Grasz zawsze wedlug regul jakie Ci bardziej pasuja, to > pewnie i do jezyka polskiego to samo stosujesz. Doskonale wiem co można "sądzić" i doskonale wiem co napisałem. Takie były fakty - zawetowałem Ciebie. > > > Ale skoro uważasz, że jestem mistrzem cytatologii, może jest dobry moment > bym > > zacytował inne Twoje słowa. > > "Takie sa reguly zamknietego forum. Kazdy ma prawo do weta. Czesto zwraca > sz > > uwage innym, zeby sie nie wypowiadali, gdy nie znaja caloksztaltu sprawy. > " > > A co zlego w tych slowach? Zreszta nie do Ciebie sie wtedy zwracalem. I > mialem racje. Niczego złego nie ma w tych słowach. Jednakże trudno te słowa pogodzić z tym, co kilka miesięcy wcześniej wyprawiałeś. KONTEKST jest najważniejszy, przeciwko komu przede wszystkim się ta histeria obracała. Przeczytaj ile żółci wylano w tych dwóch wątkach w "przedpokoju". W nielicznych wolnych chwilach czytam, czasmi forum. Jeżeli mnie nie wspomnisz na forum, możesz być pewien, że wierszyk o pliszce nie jest mój. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: w reku w glowie pliszki 29.11.04, 13:45 hiacynth napisał: > zajrzyj jednak do dwóch tamtych wątków. Zobacz w czym brałeś udział, > z kim "byłeś" w jednej drużynie i przeciwko komu wystąpiłeś. Nie potrzebuje zagladac, zeby wiedziec przeciw komu wystepowalem. Glownie przeciw Tobie. Zadowolony? Dobrze, ze "byles" napisales w cudzyslowie. > Takie były fakty - zawetowałem Ciebie. No i widzisz. Gdyby to od razu tak sformulowal nie bylo by problemu. Zdziwilbym sie gdybys postapil inaczej. Ale sformulowanie "nie wspuscilem" sugerowalo moja prosbe o wpuszczenie, a to przeciez nieprawda. > Niczego złego nie ma w tych słowach. Jednakże trudno te słowa pogodzić z tym, > co kilka miesięcy wcześniej wyprawiałeś. Jezeli masz na mysli to, ze sie mylilem i nieslusznie kogos skrzywdzilem, to masz racje. Wielokrotnie dawalem na forum wyraz swojem ubolewaniu z tego powodu. Tylko te moje posty z niezwykla zlosliwoscia wymykaja sie Twojej wyszukiwarce. > W nielicznych wolnych chwilach czytam, czasmi forum. Jeżeli mnie nie > wspomnisz na forum, możesz być pewien, że wierszyk o pliszce nie jest mój. Trudno mi bedzie nie wspominac czlowieka, ktory wywarl tak wielki wplyw na ksztalt tego forum. Ale jezeli sobie zyczysz, to bede sie przynajmniej staral. Zagwarantowac nie moge. To co, konczymy? borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth kwestia czasu 01.12.04, 12:48 dachs napisał: > hiacynth napisał: > > > zajrzyj jednak do dwóch tamtych wątków. Zobacz w czym brałeś udział, > > z kim "byłeś" w jednej drużynie i przeciwko komu wystąpiłeś. > > Nie potrzebuje zagladac, zeby wiedziec przeciw komu wystepowalem. > Glownie przeciw Tobie. Zadowolony? > Dobrze, ze "byles" napisales w cudzyslowie. Dobrze, że zauważyłeś ten cudzysłów. Wyłącznie dlatego jego użyłem, byś nie odwracał kota ogonem i rżnąc głupeczka, odwracał uwagę od ISTOTY rzeczy. Czy atakowałeś w drużynie, czy atakowałeś na własną rękę, OCENA Twojego postępowania pozostaje TAKA sama. Jeżeli kilku meneli z FERAJNY z Pragi napadnie kogoś w towarzystwie menela z Woli, który przy okazji ulży swej wewnętrznej potrzebie ODREAGOWANIA, czy to coś zmienia? Nie JA zakładałem Camelot, więc nie przeciwko mnie występowałeś daszku. Nie rżnij głupeczka i nie wybielaj się. Miałeś gorsze dni. Camelot był atakowany od PIERWSZYCH dni swojego istnienia. Nie o mnie pisano biedaku "kulawe ...". Wątek o zdrajcach, "nie wpuszczonej" do Camelot, TY rozdmuchałeś, TY byłeś PIERWSZYM z oburzonych. Ty prowadziłeś "dyskusje", wyciągając informacje od Abe i Snajpera. (Tak a propos, później wzorem Michnika buszującego po archiwum MSW, truchtem pobiegłeś do forum andrzejkowego, by się karmić informacjami z Camelot. Zdaje się, że gdy je przetrzebiłeś swą niezdrową ciekawością zlikwidowano je). Jakbyś porównał daty, to byś wiedział że to TWOJE skandaliczne zachowanie było ostatecznym powodem, że Ciebie NIE WPUSZCZONO !! I nie czepiaj się słowa WPUSZCZONO, jest jak najbardziej na miejscu. > > Takie były fakty - zawetowałem Ciebie. > > No i widzisz. Gdyby to od razu tak sformulowal nie bylo by problemu. > Zdziwilbym sie gdybys postapil inaczej. Z ..... chciałem Ciebie wpuścić. Są cytaty. Ale nie chciałem Twojego "łaszenia" się, przymilania, słodzenia, udawania że nic się nie stało. Jestem nieustannie zadziwiany, gdy ludzie znający się realnie, wylewający na forum na przyjaciół przyjaciół hektolitry fekaliów, później przyjaźnie gaworzą i się "ładnie" starzeją w "przyjaźni". Dlatego Ciebie zawetowałem jednak zawetowałem. Do Twojej wiadomości, gdybym ja tego nie uczynił, uczyniłby to ktoś inny. > Ale sformulowanie "nie wspuscilem" sugerowalo moja prosbe o wpuszczenie, a to > przeciez nieprawda. To problem Twojego pokrętnego rozumienia prostych zwrotów i problem Twojego pucelka zwanego "sumieniem", jaki pieczołowicie od kilku lat układasz. List był pisany do Ciebie i przestań się zamartwiać co sobie pomyslą o Tobie zawiani czytelnicy. Czy chodziłeś po prośbie, czy też nie, nnie zostałeś wpuszczony. Jeżeli Adas leci po gazetkę wyborczą do kiosku, to frunie czy biegnie. Rozumiesz? Przeczytaj dwa razy. Ty "W TE PĘDY" byś się znalazł się w camelot, gdybyś został zaproszony. NIKT, kto Ciebie zna nie może myśleć inaczej. Welma się kłania daszku. Rozumiesz usprawiedliwiencze? > To co, konczymy? nie mam czasu na jałowe przepychanki słowne. Nie mam czasu kolejny raz wykazywać, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nie mam czasu udowadniać CYTATAMI, że nie napisałem, że byłeś czy jesteś przyjacielem K52. (Już się wycofałeś). Wykazywać, że wielokrotnie szukałeś porozumienia. (Już się wycofałeś)Przecież to formalnie nic złego. Ale nie ma porozumienia ze starym przyjacielem starych wrogów. Rozumiesz to zdanie? Nie mam czasu wykazywać, że Twoja "pamięć" nijak się ma do przeszłości, do tego co działo się naprawdę. Danutka została nie wpuszczona do Camelot gdyż wylewała kubłe pomyj na FA, kilka osób będących uczestnikami tamtego forum. Została nie wpuszczona. Jak się TY czułeś, gdy po krótkiej obecności wyrzucaliście ją z Rivendell. Dlaczego solidarnie nie odszedłeś? Daszku, świadomie piszę WYRZUCALIŚCDIE ją, myśląc o Tobie, gdyż pamiętam Twoje słowa o odpowiedzialności zbiorowej. Dlatego uprzedzając Twoje CZEPIANIE się i WYKAZYWANIE, że powinieneś nosić nick KALI CYTAT: "Watpliwosci moje budzi jeszcze tylko sprawa delegowania uprawnien. Bo, jezeli sie daje komus prawo zabronienia wstepu , to nie mozna potem utrzymywac, ze sie nie ma z tym nic wspolnego.Z gory akceptujac kazda mozliwa, czyjakolwiek decyzje, ma sie w niej osobisty udzial. Kazda indywidualna decyzja jest à priori decyzja zbiorowosci. A poniewaz w tym wypadku, znaczaca jest tylko decyzja negatywna, decyzje negatywna wydaje zbiorowosc." Borsuczku, czas bys sobie zdał sprawę, że to nie te progi. Dyskutuj z K52. Nie przypadkowe było Twoje obruszenie się, że K52 może być Twoim przyjacielem. Cytuję z pamięci, gdybyś nie był taki głupiutki, K52 zaliczyłby Ciebie do pierwszoligowców. Wiesz dlaczego? Wystarczy być mentalnym Zydem i taką postawę prezentować na forum. ps. "mentalnego Zyda" wymyśliłem, nie zastrzegam sobie praw autorskich, tylko na potrzeby forumowe. Dokowski, Dachs, K52 i inni reprezentanci MŻ, definiują ten zwrot wystarczająco. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni jednokierunkowo i malostkowo do Hiacynta 01.12.04, 14:13 czesc Hiacyncie odniose sie tylko do tego co mnie dotyczy hiacynth napisał: (Tak a propos, później wzorem Michnika buszującego po archiwum MSW, > > truchtem pobiegłeś do forum andrzejkowego, by się karmić informacjami z > Camelot. Zdaje się, że gdy je przetrzebiłeś swą niezdrową ciekawością > zlikwidowano je). otoz zdaje sie ja tez nie lubie pisania nowej historii Twoja ma swojej zrodlo predzej w niewiedzy niz zlej woli Borsuk nie bedzie Ci tego fragmentu wyjasnial bo musialby napisac kto po co i jak USILNIE go do tego namawial jakich argumentow uzyl i ile razy je powtarzal oczywiscie jam ci to byl truchtu nie bylo niezdrowej ciekawosci rowniez dowodow nie bedzie bo to co pisze musi wystarczyc prostuje tylko to co "zdaje sie" bo nikt inny nie moze tego zrobic co przeciez nie zmienia ze moj list zrozumiales wlasciwie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Nurni 01.12.04, 14:34 nurni napisał: > dowodow nie bedzie bo to co pisze musi wystarczyc oczywiście wystarcza, chociaż jeżeli chodzi o "ciekawość" Dachsa to wielokrotnie w róźny sposób się przejawiała i jest rozpoznana tamten Twój list wątek czytałem, nie do konca rozumiem - ale "generalnie" mi wystarczy by wiedzieć że jak zawsze, sprawa się rozeszła "towarzystwu" po kościach itd. pozdrawiam Hiacynt ps. Borsuczku, zabrakło kilku przecinków, cudzysłowu w miejscu, gdy z pamięci przywołuję słowa uznania K52 dla Ciebie, no i liczę na Twoje aktywne uczestnictwo - w czasie czytania mojego listu. ps.2 Jeżeli chodzi o "zawianych" - również nie zastrzegam sobie praw autorskich. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Nurni 01.12.04, 16:44 Dziekuje Ci. Rozwiales jeden z 1001 mitow, ktorymi zyje Hiacynt. Pewnie na to miejsce znajdzie sobie 2 nowe. Mnie wszystko jedno, co on sobie o mnie mysli - w koncu ja nie jestem jego przyjacielem. Juz dawno nie. Ale jezeli udalo Ci cie zachwiac jego poczuciem nieomylnosci, powinien Ci byc za to wdzieczny do konca zycia. pozdrawiam borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: kwestia czasu 01.12.04, 16:02 hiacynth napisał: > Wystarczy być mentalnym Zydem i taką postawę prezentować na forum. > > ps. "mentalnego Zyda" wymyśliłem, nie zastrzegam sobie praw autorskich..., To bardzo wielkodusznie z Twojej strony. Napewno sformulowanie to przyjmie z wdziecznoscia reszta forumowych antysemitow, ktorzy nie odznaczaja sie taka klarownoscia mysli. Czy wymysliles to zanim ogoliles sie na lyso, czy juz po? > nie mam czasu na jałowe przepychanki słowne. Ale mi sie poszczescilo. To prawie jak trojka w totka Zebym jeszcze mogl Ci wierzyc... ( z wszechpolskim pozdrowieniem Zyd z cenzusem borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth ____________RESZTA ANTYSEMITÓW 02.12.04, 11:42 dachs napisał: > hiacynth napisał: > > > Wystarczy być mentalnym Zydem i taką postawę prezentować na forum. > > > > ps. "mentalnego Zyda" wymyśliłem, nie zastrzegam sobie praw autorskich... > , > > To bardzo wielkodusznie z Twojej strony. Napewno sformulowanie to przyjmie z > wdziecznoscia reszta forumowych antysemitow, ktorzy nie odznaczaja sie taka > klarownoscia mysli. W końcu zostałem nazwany antysemitą !!! Od początku forum antysemityzm to Twoja obsesja Borsuczku. Zresztą tak się poznaliśmy. Swój pierwszy list adreswoany do Ciebie pisałem oburzony słowami do Hasza, który nieopacznie użył słowa Zyd - - "przed Toba byli juz inni co sie w podobny sposob zagrzewali i to w sensie doslownym, przy krematoryjnym piecu." W m iędzyczasie dałeś się poznać lepiej, Ty jak i dały znać o sobie Twoje postępowe poglądy. Priwowa walka z urojonym antysemityzmem. > Czy wymysliles to zanim ogoliles sie na lyso, czy juz po? W sferach postępowców, Samsona, Szostakiewicza, Dachsa, chadza się z wyliniałą kitką i kolczykiem. > > > nie mam czasu na jałowe przepychanki słowne. > > Ale mi sie poszczescilo. To prawie jak trojka w totka rzeczywiście nie mam czasu, dlatego teraz tylko kilka słów. > Zebym jeszcze mogl Ci wierzyc... ( > > z wszechpolskim pozdrowieniem > > Zyd z cenzusem Czy bycie mentalnym Żydem jest czymś złym? MENTALNOŚĆ - swoisty sposób myślenia i ustosunkowywania się do rzeczywistości jednostki lub grupy społecznej. Ogólne nastawienie i stopień aktywno9ści intelektualnej. Czy można napisać o kimś MENTALNY NIEMIEC? MENTALNY FRANCUZ? Czy napisanie mentalny Żyd skutkuje natychmiastowym nazwaniem ANTYSEMITĄ ? pozostawiam Ciebie z tymi pytaniami, a na koniec cytaty dwa: napisałem - "Borsuczku, czas bys sobie zdał sprawę, że to nie te progi. Dyskutuj z K52. Nie przypadkowe było Twoje obruszenie się, że K52 może być Twoim przyjacielem. Cytuję z pamięci, gdybyś nie był taki głupiutki, K52 zaliczyłby Ciebie do pierwszoligowców. Wiesz dlaczego? Wystarczy być mentalnym Zydem i taką postawę prezentować na forum." Aby uzyskać aprobatę wystarczy prezentować potępowe poglądy w kategoriach rozumowania K52. A oto odszukane dosłowne słowa K52 do ceeza: "Chcesz pobyc sobie na kulturalnym, oraz interesujacym, forum prywatnym to sobie takie zaloz (mnie oczywiscie nie zainteresujesz nim - z powodu "kulturalne" ) Mam nawet sklad dla Ciebie: Ada08, Felicia, Patience, Institoris, Gandalph, Palnick, Scan - to tak na poczatek, by zaczelo sie krecic. Wtedy dopiero bedziesz mial gwarancje, ze nie wszedles w jakies wyjatkowo paskudne gowno, typu Abe, Nuren, Septyk, Smierducha, Perla, Pollak, Bykk, Xiakretyn, oraz pare innych poboznych ludzi z Twojego kosciolka, ktorych powinienes milowac, i milujesz - z racji wspolnej wyznaniowosci. Z grupy kretynow jeszcze moze Borsuk moglby sie kwalifikowac gdyby nie byl taki nudziarz, jelop, oraz glup." Krzysiowa PROJEKCA, K52 projektant, wspólnej wyznaniowości. Oczywiście muszę kończyć. Antysemitą można zostać za wszystko. Za użycie wyrazu "Żyd", za pominięciue wyrazu "Żyd". W forumowej wspólnocie wyznaniowej - by użyć zgrabnego zwrotu K52. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: ____________RESZTA ANTYSEMITÓW 02.12.04, 12:09 hiacynth napisał: > Od początku forum antysemityzm to Twoja obsesja Borsuczku. Podobnie jak niesluszne oskarzenia o antysemityzm, ze zacytuje Ciebie: > W międzyczasie dałeś się poznać lepiej, Ty jak i dały znać o sobie Twoje > postępowe poglądy. Priwowa walka z urojonym antysemityzmem. A nie przyszlo Ci czasem do glowy, ze ja lubie po prostu umiar we wszystkim? > Zresztą tak się poznaliśmy. Swój pierwszy list adresowany do Ciebie pisałem > oburzony słowami do Hasza, który nieopacznie użył słowa Zyd Nie obrazaj Hasza. On nie uzywa takich slow nieopatrznie. > W sferach postępowców, Samsona, Szostakiewicza, Dachsa, chadza się z > wyliniałą kitką i kolczykiem. Zrecznie, zrecznie. Nie wiem kto jest pan Szostakiewicz. Pewnie ktos kto w tym zdaniu mial formalnie rozdzielic Dachsa od Samsona, zebym potem nie mogl sie skarzyc na jakies insynuacje. Jak juz gdzie indziej napisalem, jak Ci ktos jedno urojenie rozwieje, to wymyslisz sobie drugie. Sugestie pedofilii zatem mamy. Co bedzie nastepne? Nie krepuj sie, jest jeszcze cala kupa zboczen, ktore mozesz mi przypisac. Zwroc sie do Kretyna52 - on Ci chetnie pomoze. > Czy bycie mentalnym Żydem jest czymś złym? > > MENTALNOŚĆ - swoisty sposób myślenia i ustosunkowywania się do rzeczywistości > jednostki lub grupy społecznej. Ogólne nastawienie i stopień aktywności > intelektualnej. Przekonales mnie. Wycofuje sie. Bycie mentalnym Zydem jest z pewnoscia lepsze od bycia mentalnym troglodyta. > pozostawiam Ciebie z tymi pytaniami, a na koniec cytaty dwa: Fajnie ze jestes w formie. Ale kiedys to cytowales tez innych, nie tylko siebie (powolywania sie na Kretyna, z powodow silnie rozwinietego milosierdzia, nie licze). Tym bardziej ze juz nie do odroznienia jest, co w tym cytacie jest z niego, a co z Ciebie (( I to jest w tym wszystkim najmutniejsze. Twoj pedofilny Zyd z odzysku. borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Re: ____________RESZTA ANTYSEMITÓW 02.12.04, 16:23 dachs napisał: > hiacynth napisał: > > > Od początku forum antysemityzm to Twoja obsesja Borsuczku. > > Podobnie jak niesluszne oskarzenia o antysemityzm, ze zacytuje Ciebie: > > > W międzyczasie dałeś się poznać lepiej, Ty jak i dały znać o sobie Twoje > > postępowe poglądy. Priwowa walka z urojonym antysemityzmem. Cytaty Ci się pomyliły borsuczku? > A nie przyszlo Ci czasem do glowy, ze ja lubie po prostu umiar we wszystkim? Parafrazując Twoje słowa z poprzedniego listu, miało mi to przyjść do głowy zanim "ją ogoliłem na łyso, czy już po"? > > Zresztą tak się poznaliśmy. Swój pierwszy list adresowany do Ciebie pisał > em > > oburzony słowami do Hasza, który nieopacznie użył słowa Zyd > > Nie obrazaj Hasza. On nie uzywa takich slow nieopatrznie. Masz kłopot z podwójnym przeczeniem? > > W sferach postępowców, Samsona, Szostakiewicza, Dachsa, chadza się z > > wyliniałą kitką i kolczykiem. > > Zrecznie, zrecznie. Na pewno zręczniej niż Twoje prostackie "ogoliles sie na lyso". Podstarzałość postępowców zaakcentowałem linieniem ich kitek. > Nie wiem kto jest pan Szostakiewicz. Pewnie ktos kto w tym zdaniu mial > formalnie rozdzielic Dachsa od Samsona, zebym potem nie mogl sie skarzyc na > jakies insynuacje. Informuję. Pan Szostkiewicz, podobnie jak Pan Samson jest dyżurną gadającą głową, autorytetem, pisywał w Polityce - nie udawaj, że nie znasz. Natomiast możesz nie wiedzieć, że łączy ich zamiłowanie do kitek, odróżnia to, że pierwszy nie nie ma kolczyka. > Jak juz gdzie indziej napisalem, jak Ci ktos jedno urojenie rozwieje, to > wymyslisz sobie drugie. > Sugestie pedofilii zatem mamy. Zabrakło argumentów, puściły nerwy i pofolgowałeś sobie "antysemityzmem" i goleniem na łyso. Nie próbuj teraz robić z siebie ofiary, gdyż co miałeś napisać już napisałeś. Nie pokryjesz pisania o mnie jako antysemicie ogolonym na łyso, robieniem z siebie ofiary swych insynuacji. Rada na przyszłość: Zanim utoczysz żółci z wątróbki, przeczytaj swoj list poprzedni list. > Nie krepuj sie, jest jeszcze cala kupa zboczen, ktore mozesz mi przypisac. Borsuczku, nie ze mną takie numery. W tej nowej roli Ci nie do twarzy. Masz pełne prawo doszukiwać się u siebie zboczeń, ale rób to na własną rękę. > Ale kiedys to cytowales tez innych, nie tylko siebie (powolywania sie na > Kretyna, z powodow silnie rozwinietego milosierdzia, nie licze). > Tym bardziej ze juz nie do odroznienia jest, co w tym cytacie jest z niego, a > co z Ciebie (( Protestowałeś całym sobą, gdy pisałem, że masz klopoty z aktywnym czytaniem, a teraz nieprzymuszony potwierdzasz, że nie odróżniasz cytatów. > I to jest w tym wszystkim najmutniejsze. Najsmutniejsze jest to, że z braku argumentów, dołączyłeś do zyxa, chały, dałeś się unieść emocjom i użyłeś zarzutu antysemityzmu jako argumentu. Wyraz "Żyd" podziałał jak płachta na byka. Twoje sugestie skinowskie "ogolonej głowy" miłosiernie pominę. Weź odpowiedzialność za to co napisałeś i nie rób z siebie mojej ofiary !! > Twoj pedofilny Zyd z odzysku. Ochłoń. Dołączyłeś swoim listem do tych osób które zarzutem "antysemityzmu" jak żółcią plują na lewo i prawo. Używają tego zarzutu jak bejsbola w polemice. Powtórzę. Jeżeli taki masz kaprys, doszukuj się u siebie zboczeń, ale rób to na własną odpowiedzialność. Nie insynuuj, nie manipuluj, nie przekręcaj, zetnij kitkę i postaraj się trzymać nerwy na wodzy. > borsuk Nie masz wyboru, żadnego borsuczka golenia na łyso. Kitek choćby i sto. Nie łysy, lecz kici, kici., kici .... Odpowiedz Link Zgłoś
dachs lysina czy grzywka ? 02.12.04, 16:40 hiacynth napisał: > > Nie obrazaj Hasza. On nie uzywa takich slow nieopatrznie. > > Masz kłopot z podwójnym przeczeniem? Chcesz przez to powiedziec, ze Hasz nie wie co pisze? Ja jestem przekonany, ze doskonale wie co chce powiedziec. Natomiast nie popisuj mi sie tu znajomoscia gramatyki. Sa dziedziny w ktorych jestes mocniejszy. > Informuję. Pan Szostkiewicz, podobnie jak Pan Samson jest dyżurną gadającą > głową, autorytetem, pisywał w Polityce - nie udawaj, że nie znasz. Szostkiewicz, to wiem. Ale nie wiedzialem ze ma kitke. Durny zwyczaj. Giertych ma zdaje sie grzywke? No to juz zostanmy przy modnym uczesaniu: 1. > Parafrazując Twoje słowa z poprzedniego listu, miało mi to przyjść do głowy > zanim "ją ogoliłem na łyso, czy już po"? 2. > Na pewno zręczniej niż Twoje prostackie "ogoliles sie na lyso". Podstarzałość > postępowców zaakcentowałem linieniem ich kitek. 3. > Zabrakło argumentów, puściły nerwy i pofolgowałeś sobie "antysemityzmem" i > goleniem na łyso. 4. >Nie pokryjesz pisania o mnie jako antysemicie ogolonym > na łyso, robieniem z siebie ofiary swych insynuacji. 5. > Twoje sugestie skinowskie "ogolonej głowy" miłosiernie pominę. To juz piaty raz pominales 6. > Nie masz wyboru, żadnego borsuczka golenia na łyso. 7. > Kitek choćby i sto. Nie łysy, lecz kici, kici., kici .... Chyba Cie niesprawiedliwie posadzilem o to golenie sie na lyso. Przyznalbys sie chyba? Wiec to o grzywke tu chodzi? borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ____________RESZTA ANTYSEMITÓW 03.12.04, 01:21 dachs napisał: > hiacynth napisał: > > > Czy bycie mentalnym Żydem jest czymś złym? > > > > MENTALNOŚĆ - swoisty sposób myślenia i ustosunkowywania się do rzeczywistoś > > ci jednostki lub grupy społecznej. Ogólne nastawienie i stopień aktywności > > intelektualnej. > > Przekonales mnie. Wycofuje sie. > Bycie mentalnym Zydem jest z pewnoscia lepsze od bycia mentalnym troglodyta. Ty się ciesz, że Cię mentalnym Hiacynthem nie nazwał. ) Ten swoisty sposób myslenia, i ustosunkowywania się do rzeczywistości jednostki lub grupy społecznej... Ogólne nastawienie i stopień aktywności intelektualnej... Brrr... S. Odpowiedz Link Zgłoś
ubogacona Po tym feplunieniu poznalabym cie na krancu swiata 27.11.04, 06:28 Hiacusiu luby. I byloby ci ze mna lepiej niz z ta wydra Karmina, ktora nie wypuszczala ciebie z pod spodnicy. Bylibysmy po prostu szczesliwi. Jako w niebie tak i na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Po tym feplunieniu poznalabym cie na krancu s 27.11.04, 07:51 ubogacona napisała: > Hiacusiu luby. I byloby ci ze mna lepiej niz z ta wydra Karmina, ktora nie > wypuszczala ciebie z pod spodnicy. Bylibysmy po prostu szczesliwi. > > Jako w niebie tak i na ziemi. pisze się z pod czy spod? bo jak spod spódnicy to wychodzi na to, że pisze się spod jak spodnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Czy ty Hiacek aby dobrze sie czujesz? IP: *.proxy.aol.com 29.11.04, 06:27 O ile oczywiscie jestes tamten stary Hiacek. A moze ty w blocie borowinowym zazywales przyjemnosci bez umiaru zadnego i w pelnym zanurzeniu? Pamietaj chlopcze, ze nam niezbedny jest do funkcjonwania tlen - w blocie jest go bardzo malo. Milego dalszgo ciagu. Kuracji. . K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Absolutna wolność słowa i jej skutki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.04, 02:00 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > Uważam, że wszelkie regulacje dotyczące antysemityzmu a w szczególności > zakazu publikacji treści antysemickich w sposób jaskrawy godzą w ideę > wolności słowa. > > Pozdr / Jacek Poczytaj o dyskusji w Holandii po szoku spowodowanym zabójstwem Theo van Gogha i jego skutkach spolecznych. Może to cię przekona że wszystko ma swoje granice a fetyszyzacja wolności słowa prowadzi do agresji. Wolność slowa jest dla ludzi normalnych. Niestety na świecie (na tym forum również), nie wszyscy są normalni. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2410067.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Absolutna wolność słowa i jej skutki IP: *.finemedia.pl 25.11.04, 10:49 Wolność słowa ________________TAK. Ochrona prawna przed słowem__ TAK - ale nie selektywnie wybiórcza, jak to się ma w przypadku antysemityzmu. Proste? Brzytwa Ockhama tnie całą reszte jako zbędną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Absolutna wolność słowa i jej skutki IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.04, 13:05 No dobrze Wikulu, ale napisz mi, niby dlaczego ci normalni ludzie, nie mogą skorzystać z normalnych procedur, obowiązujących w sytuacjach lżenia, obrażania czy poniżania dowolnym sposobem? Tworzenie furtek typu antysemitesm jest be, jest bardzo złym rozwiązaniem. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Bez krętactwa nie ma na to odpowiedzi.Pzdr /nt IP: *.finemedia.pl 25.11.04, 17:45 Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Antysemityzm a wolność słowa. 25.11.04, 09:40 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > Uważam, że wszelkie regulacje dotyczące antysemityzmu a w szczególności > zakazu publikacji treści antysemickich w sposób jaskrawy godzą w ideę > wolności słowa. > > Pozdr / Jacek Jacku wychodzę naprzeciw twojemu postulatowi i na forum Świat otworzyłam specjalny ku temu wątek "Witam wszystkich..." może tam się spotkamy? Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Serdecznie witam o poranku wszystkich.... 25.11.04, 09:43 100krotki napisała: > Gość portalu: jacek#jw napisał(a): > > > Uważam, że wszelkie regulacje dotyczące antysemityzmu a w szczególności > > zakazu publikacji treści antysemickich w sposób jaskrawy godzą w ideę > > wolności słowa. > > > > Pozdr / Jacek > > Jacku > wychodzę naprzeciw twojemu postulatowi i na forum Świat otworzyłam specjalny ku > > temu wątek "Witam wszystkich..." > > może tam się spotkamy? radzę się pospieszyć, bo za chwile już nie będzie...o poranku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Do Dachsa - ale nie tylko! IP: *.finemedia.pl 25.11.04, 11:58 Oczywiście Dachsu nie czytam po nocach opasłych tomów zatrudnionych w Instytucji Powszechnej Niewiarygodności... Ani Pająka. Bo to też były komuch. Odprawia "pokutę" jak sam mówi ale i też zarabia na "pokucie". A miałem ten komfort czytania w I-ej połowie lat 90-ych jego rekopisów, na drugi dzień po napisaniu w odróznieniu od dyskutujacych tu o nim osób. Fascynujace były zapisy - "afganca", dezertera Ukraińca - relacji zdarzeń sprzed kilku dni, kończące się codziennie nagle po kolejnej szklanicy bimbru. Nie mogłem się doczekać drugiego dnia... ogladając i czytając oficjalne dziennikarskie relacje. Porównywałem wydumane dyskusje o Rosji i Afganistanie - takie jak te forumowe - z opisem uczestnika zdarzeń - nasadzania całych oddziałów żywych młodzieńców odbytnicą na scięte pieńki i rozwieszaniem kilku metrów jelit na krzakach lub wymiana wykastrowanych jeńców o smutnych oczach. Taka to ostateczna konsekwencja populistycznych hasełek, łatwych opinii, powierzchownych sądów, dziennikarskich prawd i jedynie słusznych decyzji polityków. Generałowie w tym czasie handlują narkotykami. Uniwersyteccy mądrale, dziennikarskie służalczyki chowają nagle swe mądrości i hasełka dopiero wtedy gdy w realnym zyciu dostaną kopa. Pełno tu takich, którzy chcą sprawić wrażenie jakby przeczytali wszystkie najmadrzejsze księgi świata a są tylko inteligentnymi szmatami, zdolnymi do pacaynkowania, wulgarności gdy nie stanie inteligencji na ripostę #-a. Nie widzą szmaty kosmicznej dysproporcji w ukrywaniu zasług Polaków w II WS, pomocy zwyczajnych ludzi (pisałem tu bez echa o zyjącej jeszcze Polce, uratowała kilka tysięcy dzieci zydowskich - setki, tysiace takich...), Zamilcza się takich Skalskich bo ostro wypowiadał się o dominacji Zydów w Polsce i ich roli w historii Polski. Wspierał obronę krzzyży na Żwirowisku obok Oświęcimia. Był prezesem honorowym Ofiar Wojny, Złoty Krzyż Virtutu Militari. A poznał dowódca 317 Dywizjonu RAF a w Afryce d-ca Polish Fighting Team Cyrku Skalskiego z 8 zycia w celi smierci a nie z artykułów Skalskiego Gazety Wybiorczej i persjaków ajpi-ena. Zdrada Zachodu w Teheranie za butelkę whisky i niepoinformowanie rządu polskiego stąd 200 000 brakującego pokolenia patriotów i planowo zniszczona stolica w niepotrzebnym powstaniu. Tym się qrva persaki, Zadomki, Ectobiusy, karaczany, w 50 gatunkacha w Polsce w 5 gatunkach dł. 5–12 mm, podobnych do prusaka,przeważnie w lasach, także na stepach, w Eurazji i pn. Afryce - nie zajmują za polskie pieniądze. To nie efekt lektury antypolskich dzieł paranaukowych a riposta #-a na dialog: "Zgubiłem numer!!!Podrzuć!!!Pilne!!! Chlopaki z ferajny.mgnienie izotopa?" "Natomiast jeśli ktoś Cię zapyta, czy jesteś za grossem czy Strzęposzem, to odpowiadaj, że ani za jednym, ani za drugim, tylko za Persakiem. Niejaki Persak jest autorem najwiekszego objetościowo w polskim piśmiennictwie materiału na temat Jedwabnego. Ale z tych szpeniów od Jedwabnego na Forum to Grossa nawet mało który czytał. Znaja głownie z omówień w "naszym Dzienniku". A o opracowaniach Persaka to w ogóle nikt z nich najprawdopodobniej nie słyszał. Jak zapyta jeden z drugim, "a kto to zacz ten Persak?", to odpowiadaj: "jak to? Ty, szpenio od Jedwanbnego, nie znasz TEGO nazwiska? I kategorycznie odmawiaj dalszej dyskusji, uzasadniając, że z przygłupem nie masz zamiaru rozmawiać." # :Jeśli cię zaczepi cees - łatwo poznasz go po kompleksach zmuszajacych go do obrażania rozmówców, przerośniętym ego i braku manier, pajacowaniu z poważnych spraw i ciągłym urojeniom o rzekomej głupocie oponentów. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Do Dachsa - ale nie tylko! 25.11.04, 12:21 Gość portalu: # napisał(a): > Oczywiście Dachsu nie czytam po nocach opasłych tomów > zatrudnionych w Instytucji Powszechnej Niewiarygodności... Gdybys czytal, nie dalbys sie nabrac Ceesowi i wiedzial, ze to praca wielu autorow. > Ani Pająka. Bo to też były komuch. Odprawia "pokutę" jak sam mówi > ale i też zarabia na "pokucie". Jaka tam pokuta? Cwany leb. Jak mozna bylo zarabiac na komunizmie, zarabial na komunizmie. Teraz wie, ze lepsza kase zrobi na Zydach. > Taka to ostateczna konsekwencja populistycznych hasełek, łatwych opinii, > powierzchownych sądów, dziennikarskich prawd i jedynie słusznych decyzji > polityków. Nic dodac nic ujac, Ja tez jestem przeciw populistycznym hasełkom, łatwym opiniom, powierzchownym sądom. Dziennikarskie prawdy oceniam przez wlasne doswiadczenie, a politycy... no coz tych przyjmuje jak gradobicie. Moge tylko chodzic na wybory i wierzyc ze wiekszosc wybierze moich faworytow. > Jeśli cię zaczepi cees - łatwo poznasz go po kompleksach zmuszajacych go do > obrażania rozmówców, przerośniętym ego i braku manier, pajacowaniu z > poważnych spraw i ciągłym urojeniom o rzekomej głupocie oponentów. Dzieki za ostrzezenie. pozdrawiam borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Tu dziwnie slamazarnie i ceesiaki z helgą milczą IP: *.finemedia.pl 25.11.04, 12:33 Instytut Pamięci Narodowej zbada sprawę pogromu Polaków w Koniuchach, dokonanego przez Sowietów i Żydów Kulesza nic nie wiedział... W odpowiedzi na apel Kongresu Polonii Kanadyjskiej Instytut Pamięci Narodowej postanowił wszcząć śledztwo w sprawie pogromu ludności polskiej we wsi Koniuchy (dawne woj. nowogródzkie), dokonanego w 1944 r. przez sowieckich i żydowskich partyzantów z oddziału Jaakowa Prennera. O sprawie tej "Nasza Polska" pisała obszernie w ubiegłym roku w artykułach Leona Kalewskiego pt. Kresowe porachunki. Podczas pogromu zginęło kilkuset Polaków. Tzw. partyzanci sowieccy i żydowscy zabili ich tylko dlatego, że Polacy odmówili poddania się przymusowym kontrybucjom na rzecz "czerwonych" bandytów. Kazimierz Krajewski w książce Na Ziemi Nowogródzkiej. "NÓW" - Nowogródzki Okręg Armii Krajowej (Warszawa 1997) pisał: Jedyną "winą" mieszkańców Koniuch było to, że mieli już dosyć codziennych - a właściwie conocnych - rabunków oraz gwałtów i chcieli zorganizować samoobronę. Bolszewicy z Puszczy Rudnickiej postanowili zrównać wieś z ziemią. W wypowiedzi dla PAP Krajewski podkreślił, iż wieś została (...) spacyfikowana (...), a cała ludność, bez względu na wiek i płeć - wymordowana. *** Dobrze, że IPN wszczął śledztwo w sprawie pogromu Polaków w Koniuchach. Ale przecież Koniuchy to tylko wierzchołek góry lodowej - takich miejsc na wojennej mapie Polski są tysiące. Zobaczymy ponadto, w jakim tempie śledztwo to będzie się posuwać. Dokumentów i relacji potwierdzających fakt wymordowania mieszkańców Koniuch wszak nie brakuje (są to zarówno źródła żydowskie, jak i polskie) - z ustaleniem winnych nie powinno być problemu, stąd tempo powinno być zbliżone do tego, jakie mieliśmy w przypadku Jedwabnego. W ślad za postępowaniem powinna zostać wydana książka, dokumentująca ten wstrząsający fakt polskiego męczeństwa z rąk Sowietów i Żydów. Smutne jest natomiast to, że śledztwo zostało wszczęte dopiero po interwencji Kongresu Polonii Kanadyjskiej. Prof. Kulesza - szef Pionu Śledczego IPN, przyznał z rozbrajającą szczerością, że sprawa pogromu nie była mu dotychczas znana, a podane w liście relacje robią "wstrząsające wrażenie". Gdyby prof. Kulesza czytał prasę patriotyczną, w tym i "Naszą Polskę", która tło i przebieg pogromu w Koniuchach obszernie przedstawiła - nie miałby problemów ze swoją wiedzą historyczną. Andrzej Echolette Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Tu dziwnie slamazarnie i ceesiaki z helgą mil 25.11.04, 12:37 to info czy ...ostrzeżenie...bo chyba jeszcze nie groźba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Tu dziwnie slamazarnie i ceesiaki z helgą mil IP: *.finemedia.pl 25.11.04, 12:43 > to info czy ...ostrzeżenie...bo chyba jeszcze nie groźba > masz coś na sumieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Tu dziwnie slamazarnie i ceesiaki z helgą mil 25.11.04, 16:54 Gość portalu: # napisał(a): > > to info czy ...ostrzeżenie...bo chyba jeszcze nie groźba > > > > masz coś na sumieniu? a znasz kogoś takiego, kto nie miałby ani jednej 100krotki przydeptanej na sumieniu? ja nawet niejedną mrófkę bym się doszukała w zakamarkach swoich zwojów pamięci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Tu dziwnie slamazarnie i ceesiaki z helgą mil IP: *.finemedia.pl 26.11.04, 10:58 Relatywizujesz w celu matactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Bo to haszu jest tak... 25.11.04, 13:08 Gość portalu: # zacytowal(a): > Smutne jest natomiast to, że śledztwo zostało wszczęte dopiero po interwencji > Kongresu Polonii Kanadyjskiej. Prof. Kulesza - szef Pionu Śledczego IPN, > przyznał z rozbrajającą szczerością, że sprawa pogromu nie była mu dotychczas > znana, a podane w liście relacje robią "wstrząsające wrażenie". Gdyby prof. > Kulesza czytał prasę patriotyczną, w tym i "Naszą Polskę", która tło i > przebieg pogromu w Koniuchach obszernie przedstawiła - nie miałby problemów > ze swoją wiedzą historyczną. Czy nie sadzisz, ze teza pana Echolette iz czytanie "Naszej Polski" zapewnia pelna wiedza historyczna jest nieco ryzykowna? Podejrzewam, ze prof. Kulesza, z racji swego zawodu, czyta duzo roznych materialow, ale napewno nie zaryzykowalby twierdzienia, ze kto czyta jego ksiazki, ten nie bedzie mial problemow z wiedza historyczna. Nie jest hanba przyznanie sie, ze sie czegos nie wie. Blazenstwem jest napewno walenie sie po klatce piersiowej - jak to maja w zwyczaju goryle - i obwieszczanie swiatu "widzicie jaki idiota nie czytal tego co piszemy w "Naszej Polsce". A Ty wiedziales Haszu, ze takie pismo istnieje? Ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Ja tak a dlatego, że IP: *.finemedia.pl 25.11.04, 13:36 przeczytałem w GW parę wierutnych kłamstw w 1992 Potem patrzyłęm kto wykupił jaka gazetę i ma jakie redakcje napadja nieznani sprawcy kradnąc tylko dyski i demolując lokal. Potem oskarżenia o anysemityzm kilku zespołów redakcyjnych. No i cena. Dlatego słucham też Radia Maryja. Polecam przez Internet romowy niedokonczone!!!!!!!!!!!!! www.radiomaryja.pl/rozmowyn.htm Ale Naszego Dziennika nie czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
100krotki Re: Ja tak a dlatego, że 25.11.04, 16:59 Gość portalu: # napisał(a): > Ale Naszego Dziennika nie czytam. > raz jeden nawet kupiłam, bo mi jakiś ...znajomy...polecił a że ten "znajomy" to w ocenie co niektórych też i "dobry architekt", to ja zgłupiałam do reszty co powinnam o takich "dobrych zaangażowanych związkowo architektach" myśleć więcej już ND nie miałam w ręku w przeciwieństwie do dłoni "dobrego architekta". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Ale r. niedokonc radia Maryja słuchaj z Internetu IP: *.finemedia.pl 26.11.04, 01:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cześć ich pamięci! Zdjęcia Żydów w armii Hitlera IP: *.cvx.algx.net 26.11.04, 02:14 www.kansaspress.ku.edu/righitpix.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Czy wobec braku ograniczen na wolnosc slowa, masz IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 06:06 Jacku nadzieje wypadac korzystniej, w oczach tych ktorzy znaja ciebie jako antysemite? Obawiam sie, ze znow jestes w bledzie... . Pozdrawiam K.P. . PS...Oczywiscie podtrzymuje swoja opinie o koniecznosci zniesienia odnosnych ograniczen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Czy wobec braku ograniczen na wolnosc slowa, IP: *.toya.net.pl 26.11.04, 20:28 Uważasz, że moje pisanie o wolności słowa, nie pierwsze zresztą na tym forum, jest umotywowane troską o mój image????? Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
krzys52 Re: Czy wobec braku ograniczen na wolnosc slowa, 26.11.04, 20:45 Gość portalu: jacek#jw napisał(a): Uważasz, że moje pisanie o wolności słowa, nie pierwsze zresztą na tym forum, jest umotywowane troską o mój image????? > > > Pozdr / Jacek . ;; Ty jestes taki pokrecony facecik ze zazwyczaj cholera wie o co ci chodzi. Deklaratywnie, w tym przypadku, chodzi c o wolnosc slowa. Ale tez kazdy antysemita wlasnie o tym zapewnia. Tylko kto was bedzie przesladowal, gdy zakazy zostana zniesione? Gdzie podzieje sie cala ta zydowska konspiracja swiatowa - vehikul ktory pozwala wam na istnienie(?) Czy nie boisz sie atomizacji i indywidualizacji tego co teraz takie mocne - bo zbiorowe? . Pozdrawiam K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
krzys52 Ciekawe czy nabijemy twoje watki do 300 kazdy :)) 26.11.04, 20:48 Te twoja ambicyjke znam takze )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Czy wobec braku ograniczen na wolnosc slowa, IP: *.toya.net.pl 26.11.04, 21:07 Nie każ mi Krzysiu jak zwykle prosić o wykazanie, tego co napisałeś. Nie znajdziesz mnie w dyskusjach o żydowskiej konspiracji, jaka by ona nie była. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
krzys52 Re: Czy wobec braku ograniczen na wolnosc slowa, 26.11.04, 21:17 antysemityzm to mnostwo indywidualnych kacikow zainteresowan. Ty masz swoj. Odkrylem go przy okazji Jedwabnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Czy wobec braku ograniczen na wolnosc slowa, IP: *.toya.net.pl 28.11.04, 14:27 Ty genialny odkrywca chyba jesteś. Co tam odkryłeś w tym Jedwabnem??!!! Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Przy Jedwabnym wylazl z ciebie antysemita IP: *.proxy.aol.com 28.11.04, 18:55 bardzo dobitnie i bez dwoch zdan. Do czego oczywiscie masz prawo - juz wtedy mowilem ci ze kazdy ma prawo byc glupcem, takze ty. . Gość portalu: jacek#jw napisał(a): Ty genialny odkrywca chyba jesteś. Co tam odkryłeś w tym Jedwabnem??!!! > Pozdr / Jacek ... Moze i genialny, dziekuje, ale twoj antysemityzm po prostu rzucal sie w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek#jw Re: Przy Jedwabnym wylazl z ciebie antysemita IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.04, 12:13 Gość portalu: Krzys52 napisał(a): (...) ale twoj antysemityzm po prostu rzucal sie w oczy. Wyjaśnij to, parszywcu. Pozdr / Jacek Odpowiedz Link Zgłoś