Dodaj do ulubionych

Kiełbasa podbija Londyn

IP: *.krakow.pl / *.vrak.krakow.pl 19.11.04, 11:05
Dentysta kupuje krówki?! Ni chybi daje je swoim pacjentom, żeby szybko do
niego wrócili...
Obserwuj wątek
    • Gość: x To dobre! Masz rację, hi, hi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:22
      • Gość: debbie Anglicy doceniaja polska kuchnie... IP: *.acn.waw.pl 19.11.04, 12:01
        ...to znaczy, ze nie ma sie z czego cieszyc. Ten narod slynie z dobrego gustu w
        sprawach kulinarnych.
        • Gość: Ya HURRA NASI GORA JESTESMY NAJLEPSI!!! IP: *.sympatico.ca 19.11.04, 13:47
          ALE DUMNY JESTEM! POL-SKA, POL-SKA!
          • Gość: sok Re: HURRA NASI GORA JESTESMY NAJLEPSI!!! IP: *.block.alestra.net.mx 19.11.04, 23:14
            Anglikom smakują polskie soki fortuny bo zawierają tylko 53% wody z cukrem i
            sztucznymi aromatami - ich soki mają 98% wody z sztucznymi smakami, barwnikami i
            nie wiadomo z czym jeszcze....
            • Gość: Ecomare Re: HURRA NASI GORA JESTESMY NAJLEPSI!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 01:17
              Tak, to prawda!!!
          • Gość: Bonawentura Re: JA TEŻ WOLĘ POLSKIE PRODUKTY SPOŻYWCZE ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 13:41
            Są naprawdę smaczniejsze, a przypuszczam, że również zdrowsze.
    • Gość: eryk ciekawe czy obsluga jest chamska jak Polsce? IP: *.chelm.gda.pl / *.futuro.pl 19.11.04, 11:24
      • Gość: ws w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 12:16
        Wiem co mowie, bo mieszkam w Niemczech i mam porownanie.
        Obsluga w Polsce jest raczej bardziej uprzejma niz Niemczech.
        Podczas mojego ostatniego pobytu w Polsce (we wrzesniu) zapytalem sie w wiejskim
        przydroznym sklepiku (takim ze stolikiem z parasolem na zewnatrz) czy mozna sie
        napic kawy.
        Mozna bylo, tyle ze zaplaty nie chcieli przyjac.
        W innym sklepiku zapytalem, czy maja pietruszke. Chlopak najpierw zaprzeczyl a
        potem powiedzial, zeby chwile zaczekac, wyszedl i przyniosl z ogrodka przy domu.
        Zaplaty tez nie chcial.
        Nie pamietam, zeby mi sie cos podobnego w ciagu 20 lat w Niemczech przydarzylo.
        • Gość: CLinCH Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.zurich.com 19.11.04, 12:33
          To na wsi !!! Ale nie w miastach !!! W miastach to prawdziwa "katastrofa" ...
          (z wlasnego doswiadczenia).
          • Gość: ws Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 12:56
            "> To na wsi !!! Ale nie w miastach !!! W miastach to prawdziwa "katastrofa" ...
            > (z wlasnego doswiadczenia).
            "
            W miastach tez nie jest zle.
            W hypermaketach z zestresowanym personelem moze jest gorzej ale tam rzadko kupuje.
            Mysle ze nawet tam nie jest gorzej niz w porownywalnych placowkach handlowych na
            Zachodzie.
            • Gość: Donald Re: KTO CI KAŻE JEŚĆ OBSŁUGĘ? mowa o produktac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 13:42
        • Gość: Śmiechacz W Polsce pitruszka rosnie na polu! IP: *.versanet.de 19.11.04, 12:57
          Gość portalu: ws napisał(a):

          > W innym sklepiku zapytalem, czy maja pietruszke. Chlopak najpierw zaprzeczyl a
          > potem powiedzial, zeby chwile zaczekac, wyszedl i przyniosl z ogrodka przy
          domu

          W niemieckim sklepie pietruszka lezy na polce i nie trzeba za nia latac po wsi.
          W innych krajach tez tak bywa...
          • Gość: ws Re: W Polsce pitruszka rosnie na polu! IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 13:08
            "> W niemieckim sklepie pietruszka lezy na polce i nie trzeba za nia latac po wsi.
            >"
            Nie w kazdym i nie zawsze.
            Na niemieckiej wsi czesto trzeba ze sklepu wychodzic z kwitkiem. Nie ma i juz .
            A nastepny sklep w miescie. Obsluga jest czesto w stosunku do nieznajomych
            bardzo oziebla, dopiero ajak sie do sklepu przyjdzie po raz dziesiaty i
            sprzedawca skapowal, ze ma do czynienia ze stalym klientem, dopiero wtedy
            zaczyna byc uprzejmy (uprzejma).

            We wschodnich landach to na wielu wsiach nawet zadnego sklepu nie ma. Raz albo
            dwa w tygodniu przyjezdza autobus - sklep na kolkach - zreszta nedznie zaopatrzony.
          • Gość: ws Nie chodzi o to gdzie pietruszka rosnie IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 15:33
            Zreszta w Niemczech tez rosnie na polu a nie w sklepie.
            Chodzi o to, ze w Polsce komusc sie chce cos zrobic za darmo dla klienta,
            ktorego widzi pierwszy (i pewnie ostani) raz w zyciu.
          • Gość: Don Pedro Re: W Polsce pitruszka rosnie na polu! IP: *.dyn.optonline.net 20.11.04, 03:51
            Smiechacz napisal , ze w Niemczech piettuszka na polkach lezy.A ja mam pytanie
            czy jak klient wchodzi do sklepu to ta pietruszka staje na bacznosc i z reka do
            gory wyciagnieta wola Hail .Bo jak nie to nie niemiecka.
        • Gość: klkl Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.11.04, 13:21
          nie przydazylo ci sie bo w Niemczech nikt nie ma pietruszki w ogrodku- nie
          zorientowales sie przez 20 lat
          • Gość: ws Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 13:31
            "> nie przydazylo ci sie bo w Niemczech nikt nie ma pietruszki w ogrodku- nie
            > zorientowales sie przez 20 lat"

            Ale maszynke do kawy to w domu ma kazdy.
            • Gość: miki Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 14:01
              Owszem w niemieckich sklepach jest prawie zawsze.Dostawa warzyw i owocow co dwa
              tygodnie.Smacznego.(lepiej jest w tych najtanszych w rodzaju Aldi czy lidl.Tam
              wiecej ludzi kupuje,wiec i dostawy sa czestsze)
              • Gość: opsik Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.11.04, 15:24
              • opsik Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska 19.11.04, 15:27
                dokladnie. pod tym wzgledem Niemcy nie maja czy sie chwalic. zreszta jest coraz
                mniej rzeczy, ktorymi moga sie chwalic.
                • Gość: Polecam_wszystkim! POLSKIE SPOŻYWCZE JEST NAJLEPSZE i NAJZDROWSZE ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 13:44
        • Gość: Luc Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.hartenberg.wohnheim.uni-mainz.de 19.11.04, 22:47
          ej Junge. Pojedz lepiej do takiego miasta jak Lodz albo Wawa, szczegolnie z
          odzieza. Zmierza cie od stop do glow i moze cos burkna pod nosem. Jasne,
          obsluga w Niemczech nie zachwyca i sa oni z tego znani, ale nie liczac
          wiejsckich sklepikow jest w Polsce zascianek. Kultury to trzeba sie od Anglikow
          wlsanie uczyc.
          • Gość: biedak Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.osk.pl / *.osk.pl 20.11.04, 06:51
            .
            wolałbym, żeby sprzedawcy kultury się od Anglików nie uczyli, bo wtedy mogliby
            mnie czasem nie obsłużyć oceniając z góry moje możliwości finansowe czy inne tongue_out
            Zresztą kultura angielska w formie uszczypliwych uwag wypowiadanych z
            bezinteresowną złośliwością niby miłym tonem, i z uśmiechem, nie fascynuje
            mnie. Na szczęście nie zawsze taka jest smile
            .
        • Gość: myschol Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.netcologne.de 20.11.04, 00:02
          tak, to prawda, co do ubslugi w niemczech zgadza sie. Niemcowi nigdy by do
          glowy nie przyszlo, by pojsc na zaplecze i zobaczyc,
        • Gość: Don Pedro Re: w Polsce obsluga wcale nie jest chamska IP: *.dyn.optonline.net 20.11.04, 04:26
          Wogole ta Polska to kraj samych uprzejmych ludzi.Ciekawi mnie czy jakbys go
          poprosil o Mamuta to czy skoczylby go upolowac dla ciebie w ramach ogolnie
          pojetej uprzejmosci miedzynarodowej a w szczegolnosci miedzy bratnimi narodami -
          niemieckim (Zieg Hail ) i polskim?
      • Gość: libero Re: ciekawe czy obsluga jest chamska jak Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:44
        GDZIE TY WIDZIAŁEŚ CHAMSKĄ OBSŁUGĘ ??????!!!!!!!! ALBO CZASY CI SĘ POMYLIŁY ,
        ALBO PISZESZ Z BIALORUSI!!!!!
      • Gość: marek Re: ciekawe czy obsluga jest chamska jak Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 19:25
        Co ty gościu chcesz od polskiej obsugi,chyba coś ci sie w główce popierdzieliło
    • Gość: Kebaart Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.11.04, 11:26
      Ten artykul to brednia. Polskich sklepow w Londynie bylo mnostwo juz dawno temu.
      Anglicy kupowali w nich juz dawno temu, bo anglieskie produkty sporzywcze nie
      nadaja sie praktycznie do niczego. Grecy i Turcy polskie produkty sprzedaja juz
      sam niepamietam od kiedy (szczegolnie dziwi mnie zawsze promocyjna Cola z
      poprzedniego lata).
    • Gość: BELIAL Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:27
      SUPER-To się okazuje,ze oprócz towaru eksportowego jakim są polscy sutannowi
      mamy też inny.Przy tym stylu rządzenia ,za 10 lat oprócz krówek i kiełbasy
      esportować będziemy wysokie technologie w postaci bron,kos i pługów.
    • augustor Re: Kiełbasa podbija Londyn 19.11.04, 11:31
      on jest pomoca dentystyczna a nie dentysta!!! a jest to spora roznica jednak!
      • ramm.stein Re: Kiełbasa podbija Londyn 19.11.04, 11:38
        Eeeech, mam nadzieję, że tego polskiego narzekania eksportować nie będziemy...
        sad((
        A ja się bardzo z tego cieszę - mam znajomych w Anglii i to wszystko prawda.
      • Gość: kajka Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:57
        Co to za różnica? Ten ma żołądek i ten !!!
        Baranie jeden, za duże ego ci urosłosad((
        Wykształcenie tylko się liczy i pozycja społeczna...żenada...
    • speedway Anna Patison pasuje do tematu ;-) 19.11.04, 11:37

      • Gość: wizytka Konserwowe ? IP: *.teleton.pl 19.11.04, 11:43
        Mogą być, ale spróbujcie moich kiszonych ogórków. Zdaniem wszystkich moich
        gości (tych zza granicy także) - powalają na kolana smile
        Postawcie im w sklepie beczki z ogórkami i kapustą, podajcie przepisy na
        kapuśniak albo ogórkową, a zobaczycie czym Polska stoi. Troche optymizmu
        kochani.
        • Gość: Lolo Do "wizytki" IP: *.zurich.com 19.11.04, 12:20
          ... ale najpierw poducz sie ortografii ...
          • Gość: ja Re: Do "wizytki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:02
            Co ma ortografia do treści?
            • Gość: ws jaka ortografia? IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 13:12
              Szczerze mowiac bledow ortograficznych w poscie wizytki nie znalazlem.
              Wiec nie wiem czego lol sie czepia.
              Jezeli jest jakis blad to napewno nie razacy.
              lolo sie madrzy.
          • Gość: wizytka Re: Do lolo IP: *.teleton.pl 19.11.04, 13:23
            ? sad
          • Gość: zil Sqr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 16:45
            wialy smieciu - pokaz mi te bledy w tekscie wyzej, gnoju....
          • Gość: óczeń Re: Do "wizytki" IP: *.osk.pl / *.osk.pl 20.11.04, 07:10
            pewnie powinna była napisać "zzagranicy"? zresztą jest jeszcze wiele
            możliwości, bo wszystkie óu, żrz itp można by pozamieniać big_grinbig_grin
    • Gość: joji Ogórki??? niezle.. IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 11:41
      ..ale jak do kiszonych się przekonają to będzie rewolucja!! Przecież dla nich
      to zepsute ogórki. No i jeszcze grzybki marynowane... muszą znaleźć nowe słowo
      na rydze..Bo to zbrodnia nazywać tak samo pieczarki i rydze czy też inne
      grzyby!!

      smile)
      • Gość: ELa Re: Ogórki??? niezle.. IP: 80.41.188.* 19.11.04, 16:29
        No i tu sie mylisz. Przejdz sie chocby w piatek lub sobote na Borought Market w
        Londynie(stacja metra London Bridge) i zobaczysz ze kazdy grzyb ma swoja nazwe.
        No ale jak sie do Asdy jezdzi na zakupy i z jej konsumentami ma do czynienia to
        potem powstaja takie hisotrie o Anglikach... Wiesz to tak jakby przecietny
        Polak sie rydzami, truflami, podgrzybkami, prawdziwkami,kozlarkami,
        boczniakami,maślakami, borowikami, kurkami, kaniami, smardzami, gaskami,
        golabkami i pochodnymi tych grzybow zajadal.
    • Gość: lukka Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: 195.94.220.* 19.11.04, 11:41
      nie bardzo wiesz, dlaczego, prawda? nie chodzi o cukier jako taki, bo jedzą go
      wszyscy, ale o to, że ciągnące się słodycze przyspieszają wypadanie plomb z
      zębów. a że w krajach cywilizowanych jest fluoryzowana woda pitna, to i ludzie
      mają bardzo mało plombowanych ubytków i mogą ćlamkać krówki do woli.
    • Gość: ada, Wcale się nie dziwię, akurat angielska kuchnia IP: *.novartis.com 19.11.04, 11:46
      jest najgorsza na świecie (moim zdaniem), więc nietrudno wykazać się czymś
      dobrym w tym zakresie przed Brytyjczykiem.
      • Gość: hopik Re: Wcale się nie dziwię, akurat angielska kuchni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:49
        a ja sie ciesze, bo w bedziemy im sie z czyms dobrym kojarzyc, a nie tylko z
        cwaniactwem.
      • Gość: Kucharz Re: Wcale się nie dziwię, akurat angielska kuchni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 15:30
        Gość portalu: ada, napisał(a):

        > jest najgorsza na świecie (moim zdaniem)

        Dobrze, że "moim zdaniem", bo ja uważam, ze najgorsza jest francuska, a
        angielskiej baraniny /jagnięciny/ w sosie miętowym nic nie przebije!
        • Gość: ela Re: Wcale się nie dziwię, akurat angielska kuchni IP: 80.41.188.* 19.11.04, 16:24
          I tu sprostowanie. We Francji jada ise baranine. W Anglii jagniecine. A to
          spora roznica.
    • Gość: Che To prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:06
      Byłem w Anglii i mogę potwierdzić, za kg polskiej kiełbasy przywiezionej z
      Polski można było dużo załatwić. Ja wynająłem mieszkanie za pół ceny, manager
      domu dożucił jeszcze telewizor i mikrofalówke
      • Gość: alik Re: To prawda IP: *.p.lodz.pl 19.11.04, 13:31
        Ale się tamci Anglicy wygłodzili smile))
    • Gość: irka Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: 195.* / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:09
      na zdjęciu ogórki według tradycyjnej polskiej receptury ...
    • Gość: tomek hehe,zupy z winiar i kielbasa caly swiat to lubi,j IP: *.westside.kielce.pl 19.11.04, 12:15
      jak bylem w peru tosie 'pigmeje' zachwycali
    • Gość: maua Phi! Ale dziennikarska robota... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.04, 12:24
      1) Polskie sklepy sa tam OD LAT i OD LAT robia furore. Teraz ich jest poprostu
      wiecej bo jest wiecej polakow - wiec wiecej konsumentow.

      2) Ealing jest dzielnica polska a nie Hammersmith. Na Hammersmith jest POSK -
      Polski Osrodek.

      No ale i tak dobrze ze nas tak, tam promuja smile
    • Gość: CLinCH Bez paniki ... IP: *.zurich.com 19.11.04, 12:28
      Kazdy narod ma swoje specjalnosci, ktore moga smakowac, albo nie.
      Dla mnie nie ma nic lepszego jak angielskie 'eggs on bacon' na sniadanie.
      Bywajac w PL kielbas wlacznie z kabanosami nawet nie dotykam - jesli juz to
      poledwice (CZYSTE mieso). Wg mnie jednak najlepszy w PL jest goracy rosol z
      makaronem ...
    • Gość: jerry Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: 82.148.37.* 19.11.04, 12:35
      ze ogorki konserwowe to jeszcze uwierze, ale piwo???? polskie piwo podbija
      Londyn? to jakies nieporozumienie, jesli jest tu dostepna po funcie Stella,
      Kronenberg i znakomite angielskie ales.
      • Gość: denay Piwo i inne produkty IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 12:48
        A jednak cos w tym naszym piwie jest. Dwa przyklady: w ramach wymian
        produktow "kult(ur)owych" dalismy znajomemu Anglikowi zestaw polskich piw (cos
        ok. 10puszek). Najbardziej smakowala im Warka,Mocny Okocim i Tyskie.
        Najbardziej podobalo im sie smak - mocny i slodszy. Zreszta to nie odosobniony
        przypadek wsrod Anglikow.
        Niemcy tez je zachwalaja polskie piwo, chociaz sami niezgorsze maja. Zreszta
        Niemiec jak ma okazje to wsuwa polska kielbase az klekot idzie wink))

        Inna historia to Amerykanie. Jak sie nie ma porzadnego piwa wlasnej produkcji
        to wszystko im smakuje wink))

        A ogorki kiszone i prawdziwa kiszona kapuste jadly u mnie najrozniejsze nacje i
        wszystkim smakowalo. Tak samo jak: wedliny, zubrowka, ptasie mleczko i pierogi.

        A najdrozsza wodka (i najlepsza) w barach jest "Belvedere"

        I co Wy na to??
        • Gość: Ranger Re: Piwo i inne produkty IP: *.gln-mres.charterpipeline.net 20.11.04, 03:51
          Mieszkam w Kalifornii. Sa tu chyba wszystkie "kuchnie" na swiecie. Ale polskie
          jedzenie w Polsce jest po prostu znakomite. Soki, wedliny , ser bialy w
          Kraju.Super!!!! Polskie ogorki tutaju sa bezkonkurencyjne, a najbardziej
          zabwane jest to, ze w ojczyznie kechupu, nie ma tak dobrego jak w Kraju. Oby
          tak dalej!
        • Gość: smakosz Re: Piwo i inne produkty IP: *.osk.pl / *.osk.pl 20.11.04, 07:08
          .
          mój znajomy francuz nie chciał wziąć do ust "zepsutego" pożywienia takiego jak
          ogórki kiszone czy kapusta big_grinbig_grin (ach te zepsute soki francuskie tongue_out)
          .
    • Gość: wac Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: 148.81.190.* 19.11.04, 12:43
      " codziennie rano nadrabia drogi. Zamiast skręcić w Pendennis Road, ....,
      jedzie kilkadziesiąt metrów dalej "

      cóż za poświęcenie
      • Gość: ms Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 13:25
        wac nie podpisałeś się wacek, bo z tego wszyscy się smieją.rozumiem twoje"
        poświecenie"
    • Gość: mee... MIALO BYC O POLSKIM PIWIE... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 12:53
      ...juz myslalem,ze jakis browar typowo polski otworzono w polsce lub odkupiono
      je od holendrow czy dunczykow...)))polak potrafi za granica....tylko w polsce
      kicha bo mamy ze stu kulczykow co wszystko trzymaja we swych wlasnych
      lapach ...a z tymi sokami to przesada probowalem ...raczej cienizna mowie tu o
      pomaranczowym -skret kiszek...ogorki owszem... kartuskie...princy polo... to
      produkt niepolski a niemiecki bodajze...a z tymi kielbasami to polacy robia je
      na miejscu czy sciagaja z polski...)))
      • Gość: Finwal Re: MIALO BYC O POLSKIM PIWIE... IP: *.net.autocom.pl 19.11.04, 15:20
        Prince Polo jest polskie chociaż aktualnie właścicielem firmy jest Kraft Foods.
    • Gość: olo Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:12
      Taki mały gó..any przykład naszej megalomanii.Kiełbasa podbija Londyn ?
      Londyn podbijaja polskie brudasy koczujące na Viktorii. T o jedyny polski
      akcent jaki wyraznie sie zaznaczył. Nawet bardziej niż nasz udział w bitwie o
      Anglię.A juz z tym piwem to przykład wyjatkowo niestarannego dziennikarstwa.
      Nasze piwo, niestety , jest jednym z gorszych jakie pijaja europejczycy. Gdziez
      mu do piw czeskich, niemieckich,belgijskich, duńskich. Chyba lepsze zaczynają
      warzyc Bułgarzy. Ot kompleksy...........
      • Gość: ws Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 13:30
        "> Nasze piwo, niestety , jest jednym z gorszych jakie pijaja europejczycy. Gdziez
        > mu do piw czeskich, niemieckich,belgijskich, duńskich. Chyba lepsze zaczynają
        > warzyc Bułgarzy. Ot kompleksy...........
        "

        Kompleksy to ty masz facet.
        Polskie piwo nie jest zle.
        Niemieckie, czeskie czy belgijskie ma wieksza miedzynarodowa renome ale
        niekoniecznie jest lepsze od polskiego.
        Zreszta nie mozna powiedziec ze to i to piwo jest lepsze od tego czy tego.
        Sa rozne gatunki piw i rozne gusta. Guinessa nie mozna porownywac z pilzneram bo
        to zupelnie rozne rzeczy.
        Polskie piwa sa nie takie gorzkie jak niemieckie pilznery ale i nie tak slodkie
        jak piwa czeskie.
        Na moj (i nie tylko) gust, to zloty srodek.
        Zreszta dobre piwo warzyc, to zadna filozofia. Najwazniejsza jest dobra woda.
        Dlatego nie wykluczam, ze i Bulgarzy dobre piwo robia.
        Podobnie jak Brazylijczycy czy Wenuzuelczycy - bylem i probowalem.
        Niemiecka czy czeska sztuka piwowarska jest stanowczo przereklamowana.

        • Gość: mee... Re: Kiełbasa... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 13:35
          ...z piwem to jest tak...te piwo co robia dunczycy i holendrzy w polsce
          odpowiada piwu i niemieckiemu i belgijskiemu z tej najniszej polki...bo w
          polsce nie ma piwa- produkowanego z tych gornych polek ...belgijskie z korkiem
          od szampana ...a niemieckie mocne naturalnie pedzone...wlasnie dzisiaj jade na
          greenpoin po rybe...wstapie tez do hurtowni gdzie maja piwa z calego
          swiata...pozatym dodam jeszcze , ze dobre piwo zaczyna sie gdzies w granicy
          czterech dolarow od buteli mowie o cenach w hurtownii...)))
          • Gość: ws Re: Kiełbasa... IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 13:55
            "> ...z piwem to jest tak...te piwo co robia dunczycy i holendrzy w polsce "

            Dodaj jeszcze Australijczykow.
            Bzdury.
            Zywca czy Okocimia ani Dunczycy ani Holendrzy ani nie wymyslili ani nie robia.
            • Gość: mee... Re: Kiełbasa... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 13:59
              ...nie wiem ale okocim to dla mee osobiscie cienizna...no ,jeszcze okocim z
              beczki ujdzie...ale nie mowie, ze nie pije z butelki...jak mam maly wybor piwa
              w sklepie...wybieram "polske " )))
              • Gość: ws piwo IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 14:06
                "jak mam maly wybor piwa
                >
                > w sklepie...wybieram "polske " ))) "

                To masz szczescie ze mozesz polskie wybrac. W Niemczech polskiego piwa nie ma
                praktycznie wogole.
                A przecietne polskie piwo jest o niebo lepsze od "Schultheissa" czy "Kindla".
                Choc oczywisciedobrych marek niemieckich jest w brod.
                Tyle ze dla odmiany wypiloby sie czasem i cos innego.
          • Gość: miki Re: Kiełbasa... IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 14:21
            Pleciez trzy po trzy.Glupota czy brak wiedzy?Oryginalne sprzedawane piwo
            holenderskie czy belgijskie jest wstretne.Mowia to moi znajomi Holendrzy.(ja
            tez jestem tego zdania).To co sprzedaja w Polsce jest pedzone u nas w
            kraju.Podobnie w niemczech.Oryginalu Holenderskiego,Belgijskiego,Dunskiego nie
            wolno tam sprzedawac pod nazwa "Bier"Jest pedzone sztucznie,nie odpowiada
            normom.Dlatego warzy sie te eksportowe w kraju gdzie sie sprzedaje i sa duzo
            lepsze od oryginalow.Mam przed oczyma butelke napoju firmy Martens z
            Belgi.Kupilem w Niemczech.Pisze wiele,sugerujac ze jest napelnione w browarze,ze
            jest z wody chmielu i slodu.Jednak nie pisza nawet malymi literami ze jest to
            piwo.Cos jak w polskiej prasie pisza o synu premiera Leszka M.Lub dziecku
            prezydenta Lecha W.
            • Gość: mee.. Re: Kiełbaso... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 14:55
              ...to moze pisze serveza...a pozatym piwo rabia ci ...co za nie kasuja kase...a
              receptury od babuni nikogo nie ruszaja...)))
        • Gość: Adamo Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.ifmpan.poznan.pl 19.11.04, 13:51
          Pilem w wakacje bulgarskie piwo - chyba 5 marek: ciemne jasne itp. I mysle ze miesci sie w sredniej. Oczywiscie po 2 tyg. kazdy z nas mial juz swoje ulubione smile Bo poza szczynami za pare groszy, "dobroc" piwa jest kwestia gustu.
          • Gość: mee... Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 13:56
            ...chcialem tylko nadmienic...,marki juz niema...az lza w oku sie kreci )))
          • Gość: ws Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 13:57
            " smile Bo poza szczynami za pare groszy, "dobroc" piwa jest kwestia gustu.
            "

            No wlasnie!
            W pelni sie zgadzam.
    • Gość: Kasia Czy mam pęknąć z dumy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:16
      Czy zadaniem tego artukułu było podleczenie moich polskich kompleksów
      informacją, że nisko sytułowana klasa średnia i element napływowy w Wielkiej
      Brytanii łaskawie docenił takie sztandarowe produkty Polskiej gastronomii jak
      kiełbacha, ogórki i krówki?
      Pęcam z dumy po raz drugi w tym tygodniu, bo w poniedziałek w magazynie
      Wyborczej przeczytałma inf. jak to nasi kierowcy w Anglii są chlubą Polski.
      • Gość: Reader Oczywiscie IP: 212.247.232.* 19.11.04, 13:40
        wszyscy oczekujemy, az krolowa Anglii zostanie jakas Polka z baru fish&chips...
      • Gość: ws nie pekaj! IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 13:47
        To co, maja o tym nie pisac?
        Ludzi w Polsce strasznie interesuje co o nich sadzi zagranica. Wiec takie
        artykuly sa chetnie czytane.
        Wiec GW pisze pod to "zapotrzebowanie spoleczne".
        Dlaczego ma nie pisac.
        Pekac z dumy nie trzeba ale musze przyznac, ze mnie osobiscie cieszy, ze innym
        tez biala kielbasa czy krowki smakuja.
        To jest troche jak np. jakis film, piosenka czy ksiazka, ktore sie bardzo lubi a
        ktore nie znalazly jeszcze szerszej publicznosci. Gdy zaczynaja zdobywac sobie
        popularnosc to cieszy.
        • Gość: mask Re: nie pekaj! IP: *.met.pl 19.11.04, 22:48
          bardzo się cieszę że przeczyatłem Twój post. Nie muszę pisac swojego zatem.
          Pozdrówko
          M
    • Gość: mee... INWAZJA POLSKIEJ KIELBASY NA ...LONDYN IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 13:45
      ...trzeba ich tych anglikow nauczyc jeszcze jak sie to je...urywa sie kawal
      kielbasy do tego swieza bulka a w lewej rece polski konserwowy ogorek... w
      kuflu mocny okocim...)))
      • Gość: kobieta Re: INWAZJA POLSKIEJ KIELBASY NA ...LONDYN IP: *.proxy.aol.com 19.11.04, 14:53
        mee, Ty to wiesz jak dogodzic kobiecie...
      • Gość: mask Re: INWAZJA POLSKIEJ KIELBASY NA ...LONDYN IP: *.met.pl 19.11.04, 22:56
        No kurcze, stary jakbyś był w moim domu w sobotę ok. 13tej. Żona mówi że jem
        jak jeleń przy paśniku (akt konsumpcji odbywa się na stojaka w kuchni) i ma
        rację. Aha - ogór raczej kiszony + ser pleśniowy i jest q... bosko.
        PS: dzieciaki konweruję na kiełbasa+kiszone. cool.
        M
        • Gość: mee... Re: INWAZJA POLSKIEJ KIELBASY NA ...LONDYN IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 23:57
          ...masz racje kapletnie zapomnialem o blue cheesie...proponuje
          sprobowac...angielski )))
    • Gość: kiki riki krowki IP: *.abo.net2000.ch 19.11.04, 13:52
      w szwajcarii mozna kupic polskie krowki. nazwaja sie tu karameles i produkowane
      sa w polsce. i nikogo nie obchodzi czy sa polskie czy chinskie. wazne ze sa
      dobre i wszyscy je lubia.
    • Gość: Stasiek PRAWDZIWE KRÓWKI TO KRÓWKI OPATOWSKIE IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 19.11.04, 13:58
      PRAWDZIWE KRÓWKI TO KRÓWKI OPATOWSKIE - reszta to nedzne podróby rzygowinom
      podobne
    • Gość: JL Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: 193.193.188.* 19.11.04, 14:02

      Ten artykul to jakies glupoty. Mieszkam w Londynie od czterech lat i
      znalezienie polskiego sklepu lub polskiego jedzenia gramniczy z cudem.
      Wyjatkiem sa polskie getta, ale tam to nikt szanujacy sie by sie nie zapuscil!
      Ktos kto napisal ten artykul powinien miec wiecej krytycyzmu wobec
      nieprawdziwych faktow
    • Gość: Maksio Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: 156.17.253.* 19.11.04, 14:25
      Nic dziwnego w tym,że Anglicy zachwycają się polskim żarciem.Przecież najgorsze
      polskie potrawy są o niebo lepsze od np. puddingu, czy podobnych świństw. Jak
      tak dalej pójdzie to u nas zabraknie krówek i innych rarytasów, albo nasi
      producenci staną się "Kulczykami". I dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka