Gość: siedem
IP: *.tgory.pik-net.pl
09.05.02, 14:15
dla nieustraszonego wysylacza maili lub wielbicieli lancuszkow szczescia
Mary Robinson od razu skasowala ten e-mail i nastepnego dnia
okazalo
sie, ze zrobila jej sie dziura w rajstopie.
Zygmunt Kraweznik nie znal 10 osob i wyslal ten list tylko do 6.
Blad Zygmusiu! Trzeba bylo szukac kolejnych 4 adresow! Tydzien
pozniej, zasiedzial sie rano z gazeta w ubikacji i wykipialo mu
mleko w
kuchni.
Fiona McClusky wyslala ten list od razu do 10 osob. Brawo Fiona!
Nastepnego dnia jej szef w pracy przepuscil ja w drzwiach do windy.
Ryszard Markotny wysmiewal ten list na glos. Niedobrze Rysku!
Miesiac
pozniej skaleczyl sie w palec szywaczem biurowym, a ze byl w pokoju
sam i nikt nie mogl mu pomoc, wykrwawil sie
David Cummings rozeslal ten list z radoscia do swoich przyjaciol.
Tak trzymac David! W najblizszej kumulacji Lotto (11 milionow do
wygrania) David trafil "trojke" i wygral 10 zlotych!
Oto list:
Zycie biegnie coraz szybciej. Nie mamy czasu na rozmowy z bliskimi,
na piwo z kumplami, nawet pilotem, w domu nam sie kanalow TV nie
chce zmieniac.
Ale to nic. Obudzmy sie, wezmy zimny prysznic, wybiegnijmy przed
dom, na slonce, usmiechnijmy sie do swiata i ludzi, krzyknijmy
hurraaa!.
Bedzie dobrze.
Musisz wyslac ten list do 10 osob w ciagu 1 godziny od otrzymania
go. Bedziesz miec szczescie w milosci, kartach, w pracy. Na
parkingu
przed supermarketem zawsze znajdziesz miejsce przed samymi
drzwiami.
Makijaz Ci sie nigdy nie rozmyje. Nigdy nie zapomnisz zapiac
rozporka. Nie bedziesz miec nowych
zmarszczek a stare sie wygladza.
W ogole bedzie fajnie.
A jak nie wyslesz tego listu... lepiej wyslij...
7,50