Dodaj do ulubionych

Sypie sie GRUBA KRESKA Mazowieckiego i Michnika

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 07:19
To Oni dwaj, Tadeusz Mazowiecki i Adam Michnik wraz z Unią Wolności wespół z
SLD stworzyli chory system prawny i polityczny nazywany inaczej kapitalizmem
politycznym lub Rzeczpospolitą 2 i pół.
Jak to stwierdził Modzelewski w mowie na pogrzebie Jacka Kuronia : "zamknęli
sie w złotej klatce".
Ten system sie sypie. To dobry prognostyk dla Polski. Może nadrobimy
częściowo niewykorzystany czas w budowie demokracji i podwalin realnej
gospodarki.
Obserwuj wątek
    • Gość: n0str0m0 e tam zaraz "sypie" IP: 202.172.58.* 21.12.04, 07:26
      poczekam do wiosny
      jak znowu zobacze liscia zamiast jaruzela
      to sie nie zdziwie

      nostromo
    • Gość: bolo Re: Sypie sie GRUBA KRESKA Mazowieckiego i Michni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 10:50
      Czy cie do końca pogięło? Piszesz niby słusznie ale chyba bez zrozumienia.
      Gruba kreska + przycinanie nóżek przez Wałęsę skutkowało nie tylko stworzeniem chorego systemu, ale zaniechaniem zbudowania jakichkolwiek nowych fundamentów prawnych - a co najważniejsze rozgrabieniem i wyprzedażą majątku społeczeństwa poprzez uwłaszczenie działaczy z lewa i prawa.
      Proponowane przez ciebie budowanie demokracji to nic innego w tej sytuacji jak tylko przystawienie pieczątki legalności na tym szmalu. Teraz to my jesteśmy dużo głębiej w d.. niż na początku, bo żeby wyjść na zero trzeba bybyło zrobić nie tylko dekomunizację ale i lustrację majątków. Na to zgody działaczy nie ma i nie będzie.
      Wesołych Świąt.
      • rycho7 istota kapitalizmu 21.12.04, 11:00
        Gość portalu: bolo napisał(a):

        > rozgrabieniem i wyprzedażą majątku społeczeństwa

        Warto sie zdecydowac czego sie chce. Ja mam do siebie pretensje, ze nie jestem
        beneficjentem przemianowej kradziezy. Za delikatny jestem na bandyte.
      • Gość: himilsbach GRUBA KRESKA Mazowieckiego IP: *.aster.pl 21.12.04, 12:52
        Zanim zaczniecie dalej pieprzyc, przypomnijcie sobie, w jakim kontekscie Tadeusz
        Mazowiecki uzyl tego okreslenia i co mial wtedy na mysli. Bo na razie obwiniacie
        go o rzeczy, ktorych nie zrobil. Dzieciaki...
        • Gość: Chris Re: GRUBA KRESKA Mazowieckiego IP: 202.67.65.* 21.12.04, 13:04
          Co ty pleciesz o kontekscie.
          Wszystko zostalo ustalone w Magdalence i w rozmowach przedokraglostolowych.
          Tam nastapil podziel wladzy i kto co bierze okazalo sie pozniej. A co powiesz
          na temat puczu Walesy i dymisje rzadu Olszewskiego? Za malo jeszcze wiesz na
          ten temat. Zycze ci zobycia dokumentow z Magdalenki, do ktorych wielu
          historykow nie moze sie dokopac. Moze zostaly zniszczone razem z wieloma
          innymi?
          • Gość: himilsbach Re: GRUBA KRESKA Mazowieckiego IP: *.aster.pl 21.12.04, 13:40
            > Za malo jeszcze wiesz na
            > ten temat. Zycze ci zobycia dokumentow z Magdalenki, do ktorych wielu
            > historykow nie moze sie dokopac.

            Za to ty piszesz tak, jakby znal je na pamiec. Nie osmieszaj sie.
            I przypomnij sobie, o co chodzilo z gruba kreska.
        • Gość: Grisza do Himilsba Pan Tadzio to rzeczywiscie wiele zaniedbal IP: 64.28.22.* 21.12.04, 13:05
          i za to nalezy mu sie serdeczny opieprz.m in. zaniedbal lustracji swojej
          rzeczniczki prasowej.I w temacie lustracja u pana Tadzia same zaniedbania.Ale
          przeciez pan Tadzio ze swoimi niepelnymi dwoma semestrami lubil uchodzic za
          prawnika.Chmury ,bzdury i Mazury.
        • Gość: Antyknajak Himilsbach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 16:10
          Można podyskutować co miał na mysli mówiąc o grubej kresce ale po co ?
          Przecież istotne jest to co większość ma na myśli gdy mówi lub słyszy o grubej
          kresce. A ma na mysli własnie to .... .
          Dobra Himilsbachu. Niech Ci będzie tak powiedział ale zostaw sformułowanie i
          wypowiedz się co do istoty rzeczy.
          • Gość: Antyknajak Re: Himilsbach , zapraszam do dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 06:23
            Już odpuścimy sobie dyskusje o definicjach grubej kreski i porozmawiajmy o
            skutkach braku lustracji, powrotu PZPRowców i to tych , którzy pożyczali
            pieniądze od K P Z R do władzy za sprawą ... niech będzie
            chrześcijańskiej / smile / postawy pana Tadeusza.
            Podadajmy Himilsbachu o :
            - Współpracy Unii Wolności z postPZPR w zakresie podziału łupów w bankowości
            gdzie były sekretarz rolny PZPR wskakiwał na stolec Prezesa Banku z mozliwością
            decyzji kredytowej na miliony dolarów
            - koncesje na telewizje i radio z uwagi na współpracę UDemokratycznej i SDPR w
            Krajowej Radzie otrzymywali tylko swoi
            itd itd
            Spójrz na Czechy i Węgry. Pojedż tam popytaj jak ich system rozwijał się przez
            te 15 lat. ZROZUMIESZ !
    • Gość: gaga Troche historii IP: *.crowley.pl 21.12.04, 13:07
      W połowie lat 80-tych Gorbi postawił przed kilkoma instytutami w CCCP zadanie
      znalezienia wyjscia z katastrofy komunizmu z przyjęciem następujacych założeń:
      1. Uniknac fizycznej likwidacji nomenklatury
      2. Opracować zasady rzekomej "pierestrojki"
      3. Wytypować z kregów opozycji spolegliwych partnerów
      4. Przygotować warunki tzw "ugody"
      5.Przekształcic sie w "socjal-demokracje"
      6. Przejmować w drodze "demokratycznej" stanowiska
      7. Przekazac zalecenia tzw demoludom.

      Kogo w Polsce wybrano do rozmów -wiemy
      Czym to sie skończyło w III RP -widzimy
      Na kogo dzisiaj autorzy "grubej kreski" zwalają winę - zobacz Newsweek art.pana
      Lityńskiego!!
      • Gość: Grisza Re: Troche historii-pelna zgoda IP: 64.28.22.* 21.12.04, 13:18
        oczywiscie,ze tak to mniej wiecej musialo sie odbyc.I z cala pewnoscia Ruscy
        nie zapomnieli postarac sie o zabezpieczenia dla tych procesow.Kazali sobie dac
        teczki wszystkich wazniejszych ludzi opozycji.A to ,co zobaczyla w archiwach
        tzw.pozal sie Boze komisja historyczna,to bylo tylko pomachaniem
        paluszkiem:grzecznie koledzy ,bo kopie materialow,ktore tu widzicie maja swoje
        orginaly u nas.I to tak dalo im wszystkim do myslenia,ze do dzis nie moga sie
        spod tego gowna wygrzebac.A spoleczenstwo,ktore nie moze sie oczyscic bedzie
        brnac w g... coraz glebiej.I za to ponosi odpowiedzialnosc cala ta banda od
        wojny na gorze i grubej kreski.Do dzis na fotografiach w Gazecie Wybiorczej
        Macierewicz ma wzrok zretuszowany na Jakuba Szele.
        • Gość: chris Re: Troche historii-pelna zgoda IP: *.if.uj.edu.pl 21.12.04, 13:30
          Jak widac, panowie gaga, grisza i inni sa w pelni zgodni: odzyskanie wolnosci i
          demokracji byly nieszczesciem, pozorem i manipulacja. Wypada im zyczyc powrotu
          PRL-u, a potem krwawej rewolucji, ktora w pelni ich usatysfakcjonuje. Mam tylko
          nadzieje, ze ja tego nie dozyje i spokojnie umre w demokracji, ktora, jak
          mawial Churchill, jest fatalnym ustrojem, tylko jakos nikt nie wymyslil
          lepszego. Wesolych Swiat!
          • Gość: Grisza Panie Chris a moze tak prawo a nie rewolucja IP: 64.28.22.* 21.12.04, 13:46
            powinno zalatwiac sprawy w panskim ulubionym ustroju.PRL nie musi za bardzo
            wracac,bo dzieki zaniedbaniu lustracji PRL jest do dzis.I zeby tak bylo,cala
            piersia walczy Gazeta Wybiorcza.I jak panu sie w tym systemie roi cos w
            rodzaju "splendid isolation" to poczekaj pan ,jak panu jakis chlopiec z
            podworka zabierze telefon komorkowy.A ten chlopiec to przeciez w duzej mierze
            pochodna grubej kreski.A moze to dla Pana za duzy skrot myslowy?
          • Gość: rekontra Troche historii- WIESZANIE I KRWAWA REWOLUCJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:57
            Gość portalu: chris napisał(a):

            > Jak widac, panowie gaga, grisza i inni sa w pelni zgodni:
            > odzyskanie wolnosci i demokracji byly nieszczesciem,

            gdzie to wyczytałeś ?

            > pozorem

            cieplej

            > i manipulacja.

            cieplutko, BEZ WĄTPIENIA MANIPULACJĄ

            > Wypada im zyczyc powrotu PRL-u, a potem krwawej rewolucji, ktora w pelni ich
            > usatysfakcjonuje.

            Fragment wywiadu-półkownika - nie mógł się ukazać przez pół roku:

            Cezary Michalski: W „Rozmowach polskich latem 1983" przedstawił Pan sielankowy
            obraz polskiego społeczeństwa. Pytany dzisiaj o Polskę mówi Pan, że nie
            chciałby napisać książki na ten temat, bo obraz byłby zbyt ponury, wręcz
            nihilistyczny.

            Jarosław Marek Rymkiewicz: W moim przekonaniu obraz Polski, który znajduje się
            w Rozmowach polskich był całkowicie realistyczny — przede wszystkim dlatego, że
            całkowicie realistyczne były nasze ówczesne nadzieje, którym dałem wyraz w tej
            książce — nadzieje na to, że będziemy mieli nasze własne polskie państwo. I
            mielibyśmy je — gdyby solidarnościowe i opozycyjne elity nie zdradziły Polaków
            i nie dogadały się wtedy z komunistami. Może zresztą dogadały się już
            wcześniej. Od tego się wszystko zaczęło — wszystkie nasze obecne nieszczęścia.
            Niech pan zwróci uwagę, jakiego obrzydliwego znaczenia nabrało w ostatnich
            latach słowo „elity" — jest to teraz coś w rodzaju wstrętnego wyzwiska czy
            przekleństwa. To słowo mówi. że elity, które nas zdradziły, są na wieki
            przeklęte. Aktem założycielskim wolnego państwa polskiego w roku 1989 powinno
            być wieszanie na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, przed Świętą Anną i przed
            Pałacem Staszica — właśnie to się od nas naszym wrogom należało. Można
            oczywiście powiedzieć, że wieszanie w czasie Insurekcji Kościuszkowskiej oraz w
            czasie Powstania Listopadowego nic Polakom nie dało — poza poczuciem dobrze
            spełnionego patriotycznego obowiązku. Ale to dlatego, że to były wieszania
            nieudane i cząstkowe, a nie totalne. Maurycy Mochnacki, gdy znalazł się w
            Paryżu na emigracji, twierdził, że w Warszawie (15 sierpnia 1831 roku) trzeba
            było powiesić na latarniach nie jakichś nędznych rosyjskich szpiegów, ale
            księcia Czartoryskiego i generała Skrzyneckiego — lud Warszawy uzyskałby wtedy
            podmiotowość (utwierdziłby się w swoim jestestwie) i Powstanie Listopadowe
            zakończyłoby się zwycięstwem Polaków. Maurycy był potworem, ale ja z nim
            sympatyzuję. On uważał, że byłoby czymś niecnym i godnym potępienia, gdybyśmy
            kiedykolwiek stracili nadzieję, że będziemy jeszcze żyli w wolnej Polsce. Ja
            też tak uważam. Myślę, że każdy Polak, który chce pozostać Polakiem, musi mieć
            taką nadzieję.


            > Mam tylko nadzieje, ze ja tego nie dozyje i spokojnie umre w demokracji,
            > ktora,

            w demokracji OCENZUROWANEJ

            >jak mawial Churchill, jest fatalnym ustrojem, tylko jakos nikt nie wymyslil
            > lepszego.

            Demokracja w wersji Mazowiecki z cenzurą prewencyjną.
            fragment wywiadu Michalskiego z Rymkiewiczem (elyty próbowały go kupić
            podłóżoną Nike). Wywiad miał ukazać się w sierpniu, potem we wrześniu,
            a w końcu Cezarego Michalskiego poinformowano - Rymkiewicz WZYWA DO PRZEMOCY.

            Oto demokracja ulepiona przez poststalinistów, postkomunistów, posttrockistów,
            ich dzieci, wnuki i pociotki oraz po,zytecznych idiotów - daleko nie szukając.

          • Gość: gaga do chrisa Nie Szanowny nie tesknimy IP: *.crowley.pl 21.12.04, 17:38
            do prlu ( wymawiac jak spluniecie-Herbert) natomiast przedstwione scenariusz
            jest potwierdzony przez fakty ( patrz Bukowski "W archiwach Kremla) i nie
            wszastko im wyszło jak chcieli (Rumunia,NRD).Jeżeli natomiast liczy pan jak
            pisze na "spokojn śmierć w demokracji" to współczuje w związku z taka oceną III
            RP.
      • hawaian Re: Troche historii 21.12.04, 21:58
        Gość portalu: gaga napisał(a):

        > W połowie lat 80-tych Gorbi postawił przed kilkoma instytutami w CCCP zadanie
        > znalezienia wyjscia z katastrofy komunizmu z przyjęciem następujacych założeń:
        > 1. Uniknac fizycznej likwidacji nomenklatury
        > 2. Opracować zasady rzekomej "pierestrojki"
        > 3. Wytypować z kregów opozycji spolegliwych partnerów
        > 4. Przygotować warunki tzw "ugody"
        > 5.Przekształcic sie w "socjal-demokracje"
        > 6. Przejmować w drodze "demokratycznej" stanowiska
        > 7. Przekazac zalecenia tzw demoludom.
        >
        > Kogo w Polsce wybrano do rozmów -wiemy
        > Czym to sie skończyło w III RP -widzimy
        >Na kogo dzisiaj autorzy "grubej kreski" zwalają winę - zobacz Newsweek art.pana
        > Lityńskiego!!


        Mętlik we łbie i groch z kapustą . Stek bzdur , szkoda dyskutować .
    • Gość: kfesta Kłamstwo, w które wszyscy uwierzyli!!! IP: *.chello.pl 21.12.04, 13:59
      Ktoś wyzej o tym wspomniał, ale powtórzę.
      "Gruba kreska" w znaczeniu używanym przez polityków, głównie politycznych
      przeciwników Mazowieckiego, ma się nijak do "grubej kreski" z expose Tadeusza!!!
      Mazowiecki powiedział mniej wiecej "przeszłosć odkreslamy grubą kreską,
      odpowiadamy za to wszystko i tylko za to, co my zrobimy od tej pory".
      (najlepiej poszukajcie oryginału)
      I trzeba być albo kompletnym debilem albo kłamcą perfidnym, aby w tych słowach
      wyczytać " komunistyczni dygnitarze nie będą odpowiadać za swoje czyny".

      To mnie zdumiewa od lat, że nawet zdawałoby się mądrzy ludzie w dyskusjach
      posługują się tą wypaczoną wersją grubej krechy.
      • Gość: Grisza Do pana Kfesty IP: 64.28.22.* 21.12.04, 14:11
        pan Tadzio w tej sprawie zastosowal swoj stary numer:nie powiedzial,ze ma byc
        bezkarnosc ale pozwolil tej wersji zyc wlasnym zyciem.Ten sam numer,kiedy
        uchodzil za prawnika,czy dziennikarza po dwoch semestrach prawa.Tez pozwalal
        tej wersji zyc wlasnym zyciem.A czy Pan Panie Kfesta tez czuje sie bezradny w
        sprawie smierci ks.Popieluszki(patrz tytul w dzisiejszych wiadomosciach GW)?
        Ajesli tak,to kto za to wg Pana odpowiada?
        • Gość: odp Re: Do pana Griszy i innych IP: *.chello.pl 21.12.04, 14:18
          Nie bronię braku lustracji i zaniechania dekomunizacji, mnie tez wk.....
          opanowanie biznesu przez bylych aparatczyków, ale nie sądzę, żeby była to
          intencja TM, raczej jego bezradność, plus dogmatyzm Balcerowicza, który
          prywatyzował wszystko co sie rusza niekoniecznie troszcząc się o to, kto kupuje
          i skad ma kabonę.
        • hawaian Do infantylnego półgłowka Griszy 21.12.04, 22:08
          Gość portalu: Grisza napisał(a):

          > pan Tadzio w tej sprawie zastosowal swoj stary numer:nie powiedzial,ze ma byc
          > bezkarnosc ale pozwolil tej wersji zyc wlasnym zyciem.Ten sam numer,kiedy
          > uchodzil za prawnika,czy dziennikarza po dwoch semestrach prawa.Tez pozwalal
          > tej wersji zyc wlasnym zyciem.A czy Pan Panie Kfesta tez czuje sie bezradny w
          > sprawie smierci ks.Popieluszki(patrz tytul w dzisiejszych wiadomosciach GW)?
          > Ajesli tak,to kto za to wg Pana odpowiada?


          Przestań bredzić infantylny idioto . Pana Tadzia sobie matołek znalazł .
          W twoim tekście nie ma źdźbła prawdy . I nie mieszaj do tego księdza Jerzego ,
          w grobie się przewraca słysząc takie rewelacje .
          • Gość: Grisza Re: Do infantylnego półgłowka Griszy IP: 64.28.22.* 22.12.04, 10:03
            Panie Hawaian,nie trzeba reagowac agresja.Albo starcza IQ na wyartykulowanie
            mysli w sposob polemiczny,albo lepiej nie zabierac glosu.Na Panskim miejscu
            dawno juz wyciagnalbym wniosek z lat doswiadczen,ze zawsze mozna trafic na
            lepszego od siebie i ze uslyszy sie lub przeczyta o sobie cos bardzo
            nieprzyjemnego,z czego usmieje sie nawet rodzona partnerka.Lepiej wiec nie
            ryzykowac.Pan Tadzio,przez kilka miesiecy rzekomy prawnik,kontynuacja,gruba
            kreska i okragly stol- tak bylo i nie pomoga zadne zaklecia.Sa zrodla.
      • Gość: siedem Re: Kłamstwo, w które wszyscy uwierzyli!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 14:45
        > wyczytać " komunistyczni dygnitarze nie będą odpowiadać za swoje czyny".

        to dlaczego, pejsata ku.., gazeta koszerna poswieca 4 strony zjazdowi 3PZPR,
        LSD czy jak tam sie teraz komunisci nazywaja? dlaczego nie ma jednego wiersza
        komentarza do owacji na stojaco dla slepowrona, spawacza wkraczajacego na zjazd
        SLD?

        5040
        • Gość: Grisza Retoryka antysemicka poza tym ,ze obrzydliwa IP: 64.28.22.* 21.12.04, 15:06
          deprecjonuje wszelkie argumenty nia wyrazone.Komentarz o zjezdzie LSD i owacji
          dla Slepaka jak najbardziej sluszny.Ale po co "pejsata".To nie ma nic do rzeczy
          i tylko umacnia poczucie odrebnosci tego srodowiska.Brak lustracji i bajzel w
          Polsce mamy nie dla tego ,ze ktos jest lub nie Zydem, tylko dla tego,ze ktos
          uwazal,ze lustracji nie trzeba i ze trzeba w tej sprawie rodakow wykolegowac do
          spolki wlasnie z lewa noga.
          • Gość: # Re: Retoryka antysemicka poza tym ,ze obrzydliwa IP: *.finemedia.pl 22.12.04, 07:36
            nie uważasz, że z małymi wyjątkami sami sie "wyodrębniają"
            domagając się szacunku i szczególnej ochrony nawet za zdradę i za zbrodnie
            ludobójstwa, że nie wspomnę o oszczerczej kampanii antypolskiej na światową
            skalę, przeciwko której nie tylko nic nie mają ale popieraja ją bezkrytycznie
            bez wzgledu na okoliczności i konsekwencje? Coś taki politpoprawny wybiórczo,
            hę?
            • Gość: Grisza Nie lubie pedalstwa i jestem za kara smierci IP: 64.28.22.* 22.12.04, 09:56
              wiec nie bardzo mieszcze sie w kategoriach polit.poprawnosci.A nasz polski
              antysemityzm jest wyjatkowo obrzydliwy.Feliks Edmundowicz byl ludobojca na
              wielka skale i byl Polakiem,niestety.Slepowron i jego otoczenie to tez
              Polacy,niestety.Wiec nie wolno jakichs cech przypisywac rasom,narodom a
              pietnowac tylko sku..one jednostki.Pani Wolinska nie korzysta ze szczegolnej
              ochrony dla tego,ze jest z pochodzenia Zydowka ale dla tego,ze jej zbrodnicza
              dzialalnosc z jakichs powodow podobala sie Anglikom.A jej argumentacja ,ze
              polski antysemityzm nie gwarantuje jej w Polsce uczciwego procesu jest wygodnym
              argumentem ,ktorym broni sie przeciw ekstradycji.Szczesliwe zycie na emigracji
              pana Stefana Michnika tez nie ma nic wspolnego z jego pochodzeniem.
              • Gość: # Ale Ślepowron i Edmuntowicz nie korzystają z ochro IP: *.finemedia.pl 23.12.04, 18:06
                ny prawnej z ustawy o antysemityzmie.
                > Szczesliwe zycie na emigracji
                > pana Stefana Michnika tez nie ma nic wspolnego z jego pochodzeniem.

                Zdradź mi z czym, jeśli nie z "polskim antysemityzmem", który nagłasniaja w
                chórze z etosem?

                To pojęcie puste. Ono słuzy do ochrony zbrodni, kłamstw, oszcerstw i zarabiania
                na holocaust biznes. Jeśli znika natychmiast jest przywracane prowokacją,
                szumem medialnym lub manipulacją jak z Jedwabnym.
                Prawo Kalego i tyle. Jest wiel narodó b. doświadczonych nie majacych takij
                szcególnej ochrony prawnej.


    • Gość: Leo NIE ZADZIAŁAŁA bo M. Giertych chce być prezydentem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 17:01
      Maciej-tatuś osobliwie łączy "katolicyzm" z miłością do komunistów oraz
      muzułmanów. Gdy 13 grudnia 1981 r. gen. Jaruzelski wprowadził stan
      wojenny Maciej Giertych w liście otwartym do społeczeństwa polskiego w 1982 r.
      na lamach "OPOKI" napisał:

      "Zapewne nie spodoba się to niektórym moim czytelnikom lecz oświadczam
      otwarcie, że uważam, że dobrze się stało, iż omawiany tu przewrót w dniu 13
      grudnia nastąpił. Dobrze, że znalazł się ktoś, kto umiał nagłym aktem woli
      przeszkodzić dojściu do skutku rewolucji, która wiodła Polskę pod każdym
      względem ku katastrofie. (...) Nie mogę się zgodzić z poglądem, że przewrót 13
      grudnia był posunięciem politycznym sowieckim. Wszystko wskazuje na to, że było
      to posunięcie polskie".

      Potem z miłości do mundurów i komunistów wszedł do kolaboranckiej tzw. "rady
      konsultacyjnej" przy generale Jaruzelskim.
      A kiedy komuna zaczynała się już walić, pan Giertych wiedział swoje i trzymał
      się jej kurczowo, broniąc jak niepodległości (?):

      "...jest w interesie Warszawy, by pozostać w sprzężeniu z Moskwą, nie opuszczać
      Paktu Warszawskiego ani RWPG, zwalczać ruch litewski niepodległościowy i
      odmawiać przystąpienia do Wspólnoty Europejskiej; do tego tygla w stylu
      amerykańskim, który pragnie zniszczyć Polskę swoim kapitalizmem bezosobowym,
      kosmopolitycznym, cudzoziemskim. Natomiast w naszym interesie jest Wspólny Dom
      Gorbaczowa, bo w nim nikt nie zrezygnuje z własnej suwerenności i dlatego że
      ZSRR będzie dobrze włączony do Europy"

      "La Stampa", czerwiec 1990 (w tym samym wywiadzie dla włoskiej gazety Maciej
      Giertych znów kadził gen. Jaruzelskiemu i wyaził nadzieję, że ówczasny
      prezydent RP będzie rządził jeszcze długo i szczęśliwie)

      Niestety, glupi Polacy i Litwini nie posłuchali rad Prawdziwego Polaka z
      Rodowodem Po Czempionach i bezczelnie wyzwolili się spod buciora ukochanej
      przez klan Giertychów Matuszki Rosji, komunę i ZSRR rozwalili, wstąpili to NATO
      i UE.

      Sfrustrowany nagłym brakiem swojskiego, sowieckiego zamordyzmu Maciej Giertych
      obraził się i wkrótce znalazł inny ideał, też na wschodzie, tylko trochę dalej:

      "Obserwujemy, że na świecie coraz więcej krajów muzułmańskich powraca do
      szariatu. Muzułmanie wracają do modelu państwa wyznaniowego. Kontr-liberalizm
      jest w świecie muzułmańskim w natarciu. Łączy się to ze wzrostem moralności, z
      dbaniem o przyzwoitość ubioru, z publicznym manifestowaniem religijności, z
      przestrzeganiem postów (Ramadan) itd. [...] Czas na opamiętanie. Czas na kontr-
      liberalizm. Czas na walkę o katolickie państwo wyznaniowe. [...] Ufam, że
      nadchodzi czas kontr-liberalizmu, spóźniony, bardzo spóźniony, ale nadchodzi.
      Ufam, że powróci czas katolickiego państwa wyznaniowego, jak w średniowieczu.
      Ufam też, że właśnie Polska może być tym krajem, który rozpocznie proces
      odnowy - jak kiedyś kontr-reformację, jak niedawno Iran w islamie."

      "Opoka", lipiec 2001:

      Ciekawe poglądy miał też dziadzio Mecenasa, tatuś Eurposła: dziadzio mecenasa
      był otóż (przynajmniej przez jakiś czas) fanem Adolfa H. Tak o nim pisał
      ("Kajakiem po Niemczech" 1936):

      "Parę rzeczy jest bezspornych. Hitler zjednoczył Niemcy - przekreślił
      państwowości i patriotyzmy dzielnicowe (...), stworzył pełną i niczym
      nieograniczoną jedność narodu niemieckiego. Tego historia już nie przekreśli -
      to jest dorobek trwały. Hitler odżydził Niemcy. (...) Hitler przerwał ewolucję
      narodu niemieckiego w kierunku plutokratycznym - odwrócił go od pościgu za
      pieniądzem, zdegradował w hierarchii jego pojęć finanse, handel. Na powrót
      związał Niemcy z ziemią, z glebą, z rolnictwem. (...) Wyplenił pierwiastki
      kosmopolityczne. (...) To, co wyżej wymieniłem, to są wielkie fakty! Gdyby
      Hitler tyle tylko zrobił - zasłużyłby sobie na wielkie imię w historii i pamięć
      jego powinna być błogosławiona przez Niemców."

      Dodajmy że dziadzio Jędrzej, choć Hitlera podziwiał, Niemców i Niemiec ogólnie
      nienawidził, za to jego ogromną (choć raczej nieodwzajemnioną) miłościa
      pozostawała Rosja. Zapisując swym endeckim bełkotem niewyobrażalne tony papieru
      dziadzio dowodził np., że ZSRR wcale nie odpowiada za mord w Katyniu, zaś AK
      była wg niego organizacją terrorystyczną, bo sprzeciwiała się zamiarom bratniej
      Rosji. Dziadzio, mimo dużej wyrozumiałości wobec komunistów pozostał jednak na
      emigracji, za to jego synek Maciej działał już w kraju i wtórował swojemu
      tatusiowi, dlatego w czasie gdy np. porządni ludzie siedzieli w komunistycznych
      więzieniach, Macieja Giertycha komuniści nosili na rękach, pozwalali mu
      publikować, słuchali jego światłych porad w "radach konsultacyjnych" itp.

      Autor: pamiętliwy
    • Gość: Kiściak Agent Małgorzata Nowak i inni stworzyli ten system IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 19:33
      na polecenie swoich szefów i mocodawców z komunistycznego SB
      • Gość: # z gorzka satysfakcja czyta sie po 15 latach oczywi IP: *.finemedia.pl 21.12.04, 20:42
        ste stwierdzenia, za które jeszcze parę tygodni temu etykietowano oszołomem.
        Oszołomami okazali się antylustratorzy i zatajacze zdrady zwące się samozwanczo
        "elytami".
        Podział na prawicę i lewicę nie istnieje bo nazwy są parawanami dla wspolnoty
        zdrajców, którzy lekceważyli zdanie ciemnej i zacofanej "hołoty".
        Teraz podział jest jasny.
        Hołotą okzały się okrągłostołowe "elyty".
        Jakiś patentowany dureń ma jeszce złudzenia, że zdrajców można
        wytłumaczyć nieudolnością i mazgajstwem. Mazowieckiego życiorys to zyciorys
        zdrajcy, żadającego kary smierci dla biskupa Kominka czy kardynała Wyszynskiego.
        Umieścił akapit o możliwości prywatnych roszczeń niemieckich na konferencji 2+4.
        Zaprzepaścił nawet opcję zerową nie mówiąc o odszkodowaniach jakie uzyskały
        Węgry czy CSRS od ZSRR Gruba kreska to żaden bilans bo go nie było
        to pusty slogan, który nabrał sensu jako motto jego zdrady narodu.
        Balcerowicz to tylko nazwisko w Polsce Sachsa dla planu Soros, jaki stosowano w
        innych krajach z tym samym skutkiem - są banany.
        A zamiast prawdziwych baranów ludzkie.

        • rycho7 zlituj sie Haszu nad mym IQ szympansa 22.12.04, 10:02
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Oszołomami okazali się antylustratorzy i zatajacze zdrady zwące się
          > samozwanczo "elytami".

          Piszesz zbyt gornolotnie. Nie pojmuje o co Ci chodzi.

          Co do istoty ustroju w jakim zyjemy chyba sie zgadzamy. Niestety nie pojmuje
          Twoich wnioskow. Co nalezalo bylo robic aby bylo lepiej? Co teraz nalezy robic
          aby bylo lepiej? Nie chce Ci podsuwac moich wnioskow do Twoich tez bo znowu
          beda nietrafne. Oczekuje od Ciebie jasnego programu. Co robic? Konkretnie.
          Rznac, piescic, nadstawiac drugi policzek? Prawo czy rewolucja?
          • rycho7 & #35; & #35; & #35; & #35; & #35; & #35; & 23.12.04, 16:32
            • Gość: Janusz Re: *& ^%$& #35; @!@!@$^*& %& #35; ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 05:30
              • rycho7 Re: *& ^%$& & #35; 35; @!@!@$^*& %& & #35; 24.12.04, 11:11
                • Gość: Janusz & & #35; 1608;& & #35; 1586;& & #35; 1610;& IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 12:05
                  No i co Ty na to ?
                  • rycho7 Re: & & & #35; 35; 1608;& & & #35; 35; 158 24.12.04, 13:08
    • Gość: rob No coz, racja, chociaz czasy byly troche innne. IP: *.creditreform / 213.241.15.* 21.12.04, 21:01
      To prawda, ze teraz, z perspektywy lat i wydarzen wydaje sie, ze dekomunizacja
      bylaby wlasciwa, tyle ze wowczas kazdy chcial zalatwic wszystko pokojowo, nie
      zapominajmy ze ZSSR wciaz istnial.
      • Gość: # Tak własnie argumentuje Niezabitowska i inni.../nt IP: *.finemedia.pl 21.12.04, 23:02
      • rycho7 dekomunizacja = dekapitacja komunistow 22.12.04, 10:08
        Gość portalu: rob napisał(a):

        > To prawda, ze teraz, z perspektywy lat i wydarzen wydaje sie, ze
        dekomunizacja
        > bylaby wlasciwa, tyle ze wowczas kazdy chcial zalatwic wszystko pokojowo

        Przy poslugiwaniu sie pojeciem dekomunizacji nie wiadomo o co chodzi
        dyskutantowi. W Czechach mimo prawnej dekomunizacji najbogatszym Czechem zostal
        mlody pracownik KC KPCz. Poponuje zdefinowac o co na prawde chodzi
        obecnie "dekomunizatorom". O konfiskate "nieslusznych" majatkow?
    • lauriane Re: Sypie sie GRUBA KRESKA Mazowieckiego i Michni 22.12.04, 11:52
      Ugoda w Magdalence zapewnila bezkarnosc hersztom z PZPR-UB-MSW-LWP itp.....
      Czyli ugruntowala MAFIOKRACJE!
      Zonglowanie teczkami jest jeszcze jednym przykladem....
      Nie wiem, jak jest mozliwe miec watpliwosci co do dekomunizacji czytaj
      DERATYZACJI.
      J.C.
    • Gość: ROP IPN: "Nowak" to Niezabitowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 16:13
      IPN: "Nowak" to Niezabitowska
      Według b. działacza gdańskiego podziemia Krzysztofa Wyszkowskiego, Instytut
      Pamięci Narodowej oficjalnie potwierdził, że tajny współpracownik SB "Nowak" to
      Małgorzata Niezabitowska.
      Wyszkowski powiedział, że otrzymał taką informację IPN w odpowiedzi na swoje
      żądanie, by odtajnić ten pseudonim.
      Wcześniej IPN ujawnił dziennikarzom "teczkę" Niezabitowskiej, nie przesądzając,
      czy była ona agentem czy nie.
      IPN odtajnił nazwisko agenta "Nowaka" na prośbę Wyszkowskiego, który jako
      pokrzywdzony przeglądał archiwa SB dotyczące "Tygodnika Solidarność"
      zgromadzone w archiwach Instytutu. Do 13 grudnia 1981 r. Wyszkowski był
      sekretarzem redakcji "TS".
      Wyszkowski powiedział, że materiały służb bezpieczeństwa z rozpracowywania
      redakcji "Tygodnika Solidarność", w których pojawia się TW (tajny
      współpracownik) "Nowak", były przekazywane raz w tygodniu w latach 80.
      najwyższemu kierownictwu PRL, w tym generałom Wojciechowi Jaruzelskiemu i
      Czesławowi Kiszczakowi. "Nie można więc tu mówić o konfabulacji lub
      jakimkolwiek fałszerstwie dokumentacji" - dodał.

      "O wszystkich agentach działających w »Tygodniku Solidarność« porucznik SB
      Paweł Bańkowski pisze krytycznie w swoich raportach, że to wrogowie socjalizmu
      i z oporem współpracują z bezpieką. Jedynie o Niezabitowskiej nie ma żadnych
      negatywnych uwag, oraz o agencie »Kieł«", którego jako »głęboko zdemoralizowaną
      jednostkę« nie trzeba nakłaniać do współpracy z służbami" - powiedział
      Wyszkowski.

      Wyszkowski dodał, że z akt, z którymi się zapoznał, wynika, iż Niezabitowska
      była traktowana przez SB w "Tygodniku Solidarność" jako tzw. kontakt
      syjonistyczny. "SB wykorzystywała takie kontakty do rozpracowywania osób
      pochodzenia żydowskiego" - wyjaśnił.

      Wyszkowski zaznaczył, że z raportów Bańkowskiego wynika także, iż nie miał on
      wiedzy o wszystkich agentach SB z "Tygodnika Solidarność". "Kilkakrotnie domaga
      się on bowiem od przełożonych pełnej listy agentury w "TS" prowadzonej przez
      inne wydziały SB" - podkreślił.

      B. opozycjonista wystąpił także do IPN o ujawnienie nazwisk pozostałych
      kilkunastu agentów bezpieki działających w "Tygodniku Solidarność". Ich dane
      personalne ma otrzymać w styczniu.

      Rzeczniczka prasowa rządu Tadeusza Mazowieckiego z lat 1989-1990 Małgorzata
      Niezabitowska powtarza od kilku dni, że nie była agentką SB. W środę
      dokumentację tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa nr ewidencyjny 67042
      o pseudonimie "Nowak" opublikowała "Rzeczpospolita". "Mikrofilmy i odbitki
      ksero to dokumenty niewiarygodne, łatwe do fałszowania i manipulacji - tak
      Małgorzata Niezabitowska ocenia zawartość swej "teczki" z Instytutu Pamięci
      Narodowej.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka