Dodaj do ulubionych

Czy to cała reakcja?????????

24.05.02, 10:26
Znowu spalę za dużo papierosów, że nie wspomnę o innych skutkach ubocznych.
d_nutka
Obserwuj wątek
    • Gość: :-) Re: Czy to cała reakcja????????? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 21:36
      d_nutka napisał(a):
      > Znowu spalę za dużo papierosów, że nie wspomnę o innych skutkach ubocznych.
      > d_nutka
      Szanowna D_nutko!
      głosu w dyskusji nie zabieram,ponieważ miałaby o wiele groźniejsze skutki dla
      mnie niż wspomniane papierosy,których szkodliwość już od dłuższego czasu jest mi
      całkowicie obojętna.Niestety nie mogę tego powiedzieć o dyskusji gdzie zaczynają
      się zbyt duże emocje.Dlatego nie chcę dawać satysfakcji grupce zaślepionych
      fanatyków,że przez nich wylądowałem w szpitalu.Wolę patrzeć i śmiać się jak robią
      z siebie błaznów właśnie tym zaślepieniem i ignorancją.Udziału Polaków w zbrodni
      w Jedwabnem nie kwestionuje nawet Strzembosz,jedyne co,to pomniejsza ich udział.
      Książki Grossa też nie czytałem ale znam zarzuty jakie są mu stawiane.Z uwagą
      przysłuchuję się więc polemice historyków i ze szczerym śmiechem czytam
      forumowych obrońców "prawdziwych Polaków".Szczególnie zabawna była niby-definicja
      pana Hasza w jednym z wątków,skonstruowana chyba po obejrzeniu filmu "Pozytywka"
      (emitowanego 21.05. w TVP2) z Jessicą Lange w roli głównej, opowiadającego o
      obronie zbrodniarza węgierskiego przez jego córkę.Podobne metody stosowane były
      przecież w stosunku do świadków zeznających przeciwko zbrodniarzom z okresu II
      WŚ.W filmie córka po poznaniu prawdy o ojcu,kierując się poczuciem
      sprawiedliwości i współczuciem dla ofiar przekazuje zdjęcia,stanowiące dowód winy
      ojca,do biura FBI.Film nie był zapisem autentycznego zdarzenia.Co do śledztw
      prowadzonych przez IPN,to nie spodziewam się rewelacyjnych wyników,bo jak w
      okupowanym kraju znaleźć można "typowo polskie" rzeczowe dowody zbrodni.Przecież
      oznaczałoby to,że Polacy posiadali "tylko polską" broń.Dużo śladów uległo też
      zatarciu z powodu działania czynnika termicznego jakim był ogień i oczywiście
      czasu.Nawet dzisiaj sprawcy stosują podpalenie w celu zatarcia śladów.Jedynym
      sposobem ustalenia prawdy są zeznania świadków i dokumenty.Wiarygodność świadków
      można poddawać w wątpliwość w różny sposób.Ci nie mogą ustosunkować się do tych
      interpretacji.Na tej podstawie można też przyjąć zeznania jednych jako wiarygodne
      a odrzucić innych jako niewiarygodne.Podobnie jak z faktami historycznymi:jedne
      prawdziwe bo interpretacja oparta na insynuacjach inne fałszywe czego dowodzą
      insynuacje.Dlatego tak interesuje mnie zbrodnia w Jedwabnem.Czy zachowało się
      wystarczająco dowodów rzeczowych (jeżeli tak to jakich?) po tylu latach aby tylko
      na ich podstawie,po odrzuceniu zeznań,można było ustalić sprawców?W Katyniu
      sprawa była prosta,zbrodni dokonano przed niemiecką agresją.Z pozostałymi wątkami
      w których ci panowie-obrońcy biorą udział jest podobnie.Dlatego wolę śmiać się
      z ich błazenady.Jak się okazuje jest trochę mądrych i inteligentnych ludzi na
      Forum,że nie muszę zamieniać domu na szpital.Myślę,że i inni mądrzy ludzie też
      w końcu zaczną mówić.Możliwe,że nawet ja kiedyś coś będę miał do powiedzenia.
      Chciałbym bardzo ale niestety nie ode mnie to zależy.Dlatego proszę tak bardzo
      nie irytować się z powodu braku reakcji.Myślę,że różne są powody jej braku ze
      strony innych osób.Postanowiłem odpowiedzieć bo tyle znaków zapytania,ale
      dyskutować to ja naprawdę nie zamierzamsmile.
      Pozdrawiam
      • nurmi no to głupia sprawa 24.05.02, 22:46
        no tak
        nigdy nie zostałem pobity przez zomo
        zawsze udało mi się uciec
        zawsze trzęsły mi się nogi
        kiedy się zaczynało
        bałem się najbardziej ze wszystkich w tłumie

        nie wyrzucono mnie z ogólniaka
        mimo "poważnej" konspiracji i "wyczynów"

        nie aresztowano mnie jak innych
        taka ze mnie cwana świnia

        raz czy dwa mnie spisano
        może powinienem o tym coś napisać?

        3-krotnie za komuny nie przyjęto mnie na studia
        zaraz zaraz
        może nie dlatego że egzaminy żle poszły
        może za politykę!
        dlaczego wcześniej na to nie wpadłem!

        żaden Żyd mi nigdy nic nie zrobił
        żeby choćby raz żle na mnie spojrzał!

        a tak
        nie mam nic do pokazania
        nie mam czym Państwa serc wzruszyć
        nadrabiam miną niską samoocene

        czepiam się zatem czerwonych i antypolaków
        zupełnie bezinteresownie
        z braku wolnego zajecia i dla zgrywy
        strasznie mi głupio

        a ponieważ tak nie wiele w dłoniach mam
        wygodnie mi i bezpiecznie występować w imieniu innych

        słonia na łańcuchu tak naprawdę nie mam
        jeno sam łańcuch na sercu
        który nie pozwolił by mi kłamać

        czułbym się wtedy podle
        a wierzcie mi to paskudne uczucie
        bo święty nie jestem

        tymczasem Pan Kir wylądował w szpitalu
        m.i.n. z mojego powodu
        Pan Kir nie konfabuluje nie zmyśla
        nie robi przedstawienia tylko informuje

        dlaczego nie mieli by Państwo wierzyć?

        bym zapomiał
        w zeszłym tygodniu
        pomogłem niewidomemu przejść przez ulicę

        to zrobiłem ja sam
        nurni /jarząbek/
      • sceptyk Do kolegi o niewymawialnym pseudonimie 24.05.02, 23:15
        Niewymawialny pseudonim napisal(a)

        Jak się okazuje jest trochę mądrych i inteligentnych ludzi na
        Forum,że nie muszę zamieniać domu na szpital.Myślę,że i inni mądrzy ludzie też
        w końcu zaczną mówić.Możliwe,że nawet ja kiedyś coś będę miał do powiedzenia.
        -------------------------------------

        Dziekuje Ci kolego, za uporzadkowanie Forum i wprowadzenie gradacji
        uczestnikow. Glupi (rozumiem, ze prawie wszyscy), potem madrzy i inteligentni
        (malo ich), potem inni madrzy (ale w podziemiu) i na szczycie drabiny ulokowal
        sie kolega o niewymawialnym nicku. Czy moglbym liczyc na pomoc wyciagnietej
        reki, bo sam bym tez chcial sie troche do gory wspiac. Jestem realista i wiem,
        ze najwyzszy szczebel jest juz zajety. Ale jakis maly awans w hierarchii by mi
        sie przydal. Dla dobrego samopoczucia. Jestem z lekka poddenerwowany. Pamietaj,
        ze moj los (na Forum), jak i szeregu innych kolegow, w Twym reku, Niewymawialny.

        sceptyk (co najwyzej w drugiej grupie, ale to tez wielce niepewne)
      • nurni w szpitalu pomylili tableteki! 30.05.02, 20:41
        kol Kir zapmniał jak się podpisywał
        to wszystko tłumaczy
    • Gość: borsuk Re: Czy to cała reakcja????????? IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.02, 09:00
      D_nutko,

      zostaw te papierosy. Odchyl sie wychodnie w fotelu, zapal cygarko i przez
      chmure wonnego dymu, ktorego to aromatu nawet komuna nie potrafila zepsuc,
      spojrz na swiat.
      Zobaczysz w nim prawde, taka wielka, ogromniasta, jak garnek miodu, jak balon.
      Poniewaz taka duza, to nie zobaczysz jej calej, ale i tak bedzie Ci sie
      wydawalo, ze wiesz jak wyglada.
      I tak samo bedzie myslal ten typ po drugiej stronie prawdy.
      Pociagnij cygarko i sprobuj sobie wyobrazic co on widzi.
      Jest szansa, ze on widzac Ciebie spokojna i zamyslona, tez sie zamysli i
      uspokoi.
      I wtedy poczestuj go cygarem.

      pozdrawiam

      borsuk
      • d_nutka Re: Czy to cała reakcja????????? 31.05.02, 09:24
        Siedzę sobie wygodnie w fotelu.
        Cygara nie zapaliłam (nie mam), ale okrągły dymek sobie puszczam.
        Czy TO poskutkuje na tych głupoli???
        Nieważne w tej chwili.
        Teraz puszczm dymka, popijam łykiem kawy i miło się o WAS WSZYSTKICH, TU W TYM
        WĄTKU myśli.
        d_nutka
        • Gość: borsuk Re: Czy to cała reakcja????????? IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.02, 10:28
          Na glupoli nic nie pomoze. Ale Tobie dobrze zrobi, a o to chodzi.
    • nurni Borsuk 31.05.02, 12:21
      odniosłem wrażenie że pisząc o głupolach
      właśnie mnie masz na myśli

      doceniam piękny styl wyrażanych myśli
      za pomocą którego można wskazać delikwenta
      nazwać go chamem czy prostakiem
      i wysłać do narożnika mocą swego obiektywizmu

      z taką gębą akurat przeżyje

      ale nazwanie mnie głupkiem
      jakoś rani moją próżność

      być może powinienem uszanować
      głos z wielkiej góry pełen ochów i achów

      ale tak widoczny brak dobrych manier
      każe mi domagać się wyjaśnień

      nurni
      • Gość: borsuk Nurni IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.02, 13:32
        Jestes ostatnia osoba, no moze nie ostatnia ( inni by sie obrazili), wiec
        inaczej formulujac: nalezysz do tej grupy osob, ktorych nigdy nie nazwalbym
        glupkami.
        Wrecz przeciwnie.
        Nie odnioslem tez wrazenia, ze d_nutka, do ktorej z powodu wrodzonej proznosci
        mam szczegolny sentyment (ona mnie mianowicie czyta na kolanach) miala Ciebie
        za takowegoz.
        Odczytalem w jej sformulowaniu raczej echa dawnych walk. A sam przyznasz, ze
        glupkow u nas nie brakuje i co raz sie o jakieogs potykamy. A takie potyczki z
        glupkami nie tylka mecza, ale odbieraja wiare w sens wlasnych poczynan.

        Mam nadzieje, ze to wytlumaczenie usatysfakcjonuje Cie.
        Jezeli nie, zobowiazuje sie do zadoscuczynienia w formie jaka wskazesz, z
        wykluczeniem pelnego przejecia Twoich pogladow.

        serdecznie pozdrawiam

        borsuk
        • d_nutka Re: Nurni 31.05.02, 13:40
          Panie Nurni!
          Jak Pan mógł pomyśleć, że mogłam Pana zaliczyć do większej masy?
          Czy nie jest Pan za skromny i nie ma wiary w swoją indywidualność?
          Proszę wziąć przykład z Pana Borsuka, który policzył, i słusznie, mój przykląk
          za mój podziw.
          Zawsze dla Pana z respektem i wdzięczną pamięcią
          d_nutka
          • nurni Re:p.Danutka 31.05.02, 21:16
            d_nutka napisał(a):

            > Panie Nurni!
            > Jak Pan mógł pomyśleć, że mogłam Pana zaliczyć do większej masy?

            na myśleniu i wyciąganiu wniosków
            w końcu nie zawsze słusznych
            vide rozmowa z Borsukiem

            miło a czasem nie miło
            płynie mi czas na forum

            > Czy nie jest Pan za skromny i nie ma wiary w swoją indywidualność?

            każda pisanina to w końcu jakaś autokreacja
            prawda?

            > Proszę wziąć przykład z Pana Borsuka, który policzył, i słusznie, mój przykląk
            > za mój podziw.
            > Zawsze dla Pana z respektem i wdzięczną pamięcią
            > d_nutka

            ukłony
            nurni
        • Gość: siedem ja też chcę być odgłupiony! IP: *.tgory.pik-net.pl 31.05.02, 13:41
          7,00
          • d_nutka Re: ja też chcę być odgłupiony! 31.05.02, 13:46
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > 7,00

            Według życzenia.
            Zrobione!!!
        • nurni Borsukowi na koniec sprawy której nie było 31.05.02, 13:44
          czyli przypisałem ci ntencje których nie miałeś
          co tłumacze niezrozumieniem tekstu
          + ogromnym zaskoczeniem co do osoby autora

          przeprosiny zatem będą
          tyle że ode mnie

          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > serdecznie pozdrawiam
          >
          > borsuk

          wzajemnie Borsuku
          nurni
    • jacek#jw Re: Gratuluję reakcyjnych poglądów. 31.05.02, 12:45
      d_nutka napisał(a):

      > Znowu spalę za dużo papierosów, że nie wspomnę o innych skutkach ubocznych.
      > d_nutka

      O skutkach ubocznych może i nie warto wspominać, no ale jakie są te skutki
      podstawowe?

      Pozdr / Jacek
      • d_nutka Re: Gratuluję reakcyjnych poglądów. 31.05.02, 13:09
        jacek#jw napisał(a):

        > d_nutka napisał(a):
        >
        > > Znowu spalę za dużo papierosów, że nie wspomnę o innych skutkach ubocznych
        > .
        > > d_nutka
        >
        > O skutkach ubocznych może i nie warto wspominać, no ale jakie są te skutki
        > podstawowe?
        >
        > Pozdr / Jacek

        Coś taki ciekawy Jacku?
        "A podstawa to potęga"-to z jakiejś reklamy-też głupiej.
        pozdr/d_nutka reakcyjna
        • jacek#jw Re: Gratuluję reakcyjnych poglądów. 31.05.02, 16:38
          d_nutka napisał(a):

          > Coś taki ciekawy Jacku?
          > "A podstawa to potęga"-to z jakiejś reklamy-też głupiej.
          > pozdr/d_nutka reakcyjna

          Podstawy zawsze są interesujące. Nie palę już ze 20 lat, a podstawą nie palenia
          było picie i brak skutków (reakcji) ubocznych.

          Pozdr / Jacek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka