zyta_glutowska
21.01.05, 18:00
Człowiek, który dużo i ciężko pracuje, dorabia się pieniędzy. Jednostki
leniwe pozostają biedne i stanowią obciążenie dla porządnych, pracowitych
obywateli.
To niemoralne, że media rozpowszechniają w różnych szmatławych serialach
stereotyp złego bogacza. W rzeczywistości niefikcyjnej sprawa wygląda
dokładnie odwrotnie. Człowiek, który ma kręgosłup moralny przełamuje własne
słabości, zmusza się do działania i Pan Bóg w końcu mu za tę przyzwoitą
obywatelską postawę odpłaca. Nierób natomiast żyje sobie wygodnie z cudzych
pieniędzy, wykorzystuje kogo się da, co owocuje w końcu materialną i moralną
degrengoladą. Takich ludzi należy besztać, wskazywać jako antywzór młodym
ludziom. Niech nasze dzieci mają za idoli biznesmenów, niech wreszcie
moralność i dobre wzory zakrólują w naszym umęczonym komunizmem kraju.