Co to znaczy byc Zydem?

04.02.05, 17:05
Jak to mozna wytlumaczyc, mieszkac w danym kraju z dziada pradziada i nigdy
sie nie z integrowac. Ludzie zamieszkujacy nasza niebieska planete zazwyczaj
integruja sie w drugim pokoleniu, w ciezkich przypadkach w trzecim.
Nalezalo by wysunac wniosek ze Zydzi sa wrogami wszelkich krajow do ktorych
emigrowali lub uciekali, slowo holokaust nie ma sensu, to jest obrona
wlasna. Prawo w USA, gdzie najwiecej Zydow roznej masci emigrowalo, mowi
wyraznie: ze w obronie wlasnej i swojej rodziny mozna zabijac. Taki sam
problem byl w przedwojennych Niemczech(nie mowiac o Polsce), gdzie Zydzi
ogarneli wszystko. Nawet 1 wojne Niemcy przegraly z powodu Zydow, ktorzy to
zainscenizowali rewolucje ludowa w 1918 w Berlinie, byl to cios w plecy dla
Niemiec, ktorzy to dwoili i troili sie na froncie zachodnim a wojna
wchodzila w nowa faze. Najwyzszy czas aby podkreslac jak zydowstwo
przyczynialo sie do upadkow narodow, ktorych to byli obywatelami!!! A nie
bez ustannie glosic jakis antysemityzm i tzw.holokaust.
    • kropekuk Jak mozna byc KRETYNEM,atp, OPOWIEDZ - masz 04.02.05, 17:06
      tak bogate, osobiste, ba...INTYMNE doswiadczenia...
    • indris Co to znaczy byc hitlerowcem ? 04.02.05, 17:08
      Lansować takie "myśli", jakie zaprezentował właśnie atp1.
    • ewa8a Re: Co to znaczy byc Zydem? 04.02.05, 17:15
      atp1 napisał:

      > Najwyzszy czas aby podkreslac jak zydowstwo
      > przyczynialo sie do upadkow narodow, ktorych to byli obywatelami!!!

      Na temat twojego upadku powinien wypowiedzieć się psychiatra.

    • patience atp. ty jestes facet-konserwa 04.02.05, 17:17
      taki co sam sie wsadzil do konserwy i zalutowal denko od srodka...
      • tkac komunista to internacjonalista, nie Żyd 04.02.05, 17:32
        To porażające, rewolucje komunistyczne naprawdę wywoływali ateistyczni Żydzi.

        historianiebezpieczna.kgb.pl/kom/ros/rew1917.html
        historianiebezpieczna.kgb.pl/index.html
    • leje-sie Re: Co to znaczy byc Zydem? 04.02.05, 17:33
      > Jak to mozna wytlumaczyc, mieszkac w danym kraju z dziada pradziada i nigdy
      > sie nie z integrowac.

      No wlasnie, czemu Polacy w jidysz nie mowia? Ponoc integracja dziala w obie
      strony?

      Atepku - lekcja numer 1.

      Ajne, cwajne, gefilte fisz.

      Swoja droga, to Tobie nawet polski nie za bardzo wychodzi.
      • oscar62 Re: Co to znaczy byc Zydem? 05.02.05, 12:40
        BYC ZYDEM - WIDZIEC PRZEZROCZYSTOSC ATP & COMP.
    • adamdark01 Re: Co to znaczy byc Zydem? 05.02.05, 14:00
      Chociaz wiem,ze to moze nic nie dac,ale sprobuje przemowic do Pana jako do
      rozumiejacego sprawy zydowskie.
      Rozumiem,ze takze Pan nie jest polakiem,bo tych co znam,a znam ich nie malo,
      nigdy nie porusza w tak przepojony nienawiscia sposob ,temat o zydach.Jest Pan
      albo arabem i zagorzalym islamczykiem,albo niemcem ktory wacha zapalniczke i
      mowi,och nostalgija.Leb to ma Pan nie najgorszy,bardzo sie nadaje,azeby hodowac
      w tej glowie kwadratowej wszy i wszelkie robactwa.Bo reszta to wielkie G....
    • tkac Komunista to internacjonalista, nie Żyd, nie Polak 05.02.05, 22:10
      I co, zatkało?, bo mnie po przeczytaniu tego - tak.

      historianiebezpieczna.kgb.pl/kom/ros/do1917.html
      historianiebezpieczna.kgb.pl/index.html
    • logo.vlad Re: Co to znaczy byc Zydem? 06.02.05, 01:24
      Ożeszku... i jak tu z takim dyskutować?

      atp1 napisał:

      > Jak to mozna wytlumaczyc, mieszkac w danym kraju z dziada pradziada i nigdy
      > sie nie z integrowac. Ludzie zamieszkujacy nasza niebieska planete zazwyczaj
      > integruja sie w drugim pokoleniu, w ciezkich przypadkach w trzecim.

      Atp1, A Ty Pacanie Jeden, znaczy się skutkiem rozbiorów jesteś Waść teraz Ruski
      czy Pruski? 123 lata to mi się wydaje być więcej niż trzy pokolenia.

      > Nalezalo by wysunac wniosek ze Zydzi sa wrogami wszelkich krajow do ktorych
      > emigrowali lub uciekali.

      Łagodnie mówiąc - nazbyt daleko idący wniosek. Czy o każdej niezasymilowanej
      mniejszości tak myślisz? Obcy = wróg?

      > slowo holokaust nie ma sensu, to jest obrona wlasna. Prawo w USA, gdzie
      > najwiecej Zydow roznej masci emigrowalo, mowi wyraznie: ze w obronie wlasnej
      > i swojej rodziny mozna zabijac.

      Tak? To dlatego wprowadzono ten zapis? To czemu Adolf nie w USA się pojawił?
      A swoją drogą, czy jak wyjdę na ulicę z kałachem i zacznę strzelać do kogo
      popadnie (bo w przeciwnym wypadku a nuż ktoś z przechodniów dałby mi w mordę)
      to wszystko jest OK?

      > Taki sam problem byl w przedwojennych Niemczech(nie mowiac o Polsce), gdzie
      > Zydzi ogarneli wszystko.

      A o masonach i cyklistach czemu Waszeć milczysz? Czyżby się lepiej maskowali?

      > Nawet 1 wojne Niemcy przegraly z powodu Zydow, ktorzy to zainscenizowali
      > rewolucje ludowa w 1918 w Berlinie, byl to cios w plecy dla Niemiec, ktorzy
      > to dwoili i troili sie na froncie zachodnim a wojna wchodzila w nowa faze.

      A zasymilowany w czasie zaborów Atp odżałować klęski Niemiec nie może wink

      > Najwyzszy czas aby podkreslac jak zydowstwo przyczynialo sie do upadkow
      > narodow, ktorych to byli obywatelami!!!

      Patrząc z drugiej strony - najwyższy czas sobie przypomnieć, jak to gnojąc
      mniejszości hodowano wewnętrznego wroga. I nie powtarzać tego błędu.

      > A nie bez ustannie glosic jakis antysemityzm

      To, k*.*, przestań Waść głosić...

      > i tzw.holokaust.

      No i prokuratora Waść nie prowokuj - na to jest paragraf...
      • woywoy Co to znaczy byc Zydem? 06.02.05, 01:31
        to znaczy miec przeje@@ne na calym swiecie-ciagle robic w gacie ze strachu,na
        wlasne zadanie
        • kropekuk Nastepny bekard Adolfa Hitlera? 06.02.05, 02:46

    • blong atp czytales ostatnio mein kampf 06.02.05, 01:36
      bo powtarzasz prawie dokladnie jego tresc
    • eres2 Co to znaczy byc antysemita? 06.02.05, 21:03
      eres: Jak widac, nie stac Cie Herr atp1 na samodzielna tworczosc
      neonazistowska. Doszedles do wniosku, ze zawarte w Twojej "biblii", w Mein
      Kampf, slowa Twojego idola - Adolfa Hitlera, ktore niemal zywcem przytaczasz w
      swoim watku, beda brzmialy bardziej przekonywujaco. Nastepny Twoj etap
      publicystycznej dzialalnosci to zapewne siegniecie do o wiele twardszych
      antysemickich sformulowan, do tekstow zawartych w znanym Ci dobrze organie Herr
      Juliusa Streichera - "Der Stürmer".

      atp: Jak to mozna wytlumaczyc, mieszkac w danym kraju z dziada pradziada i
      nigdy sie nie z integrowac. Ludzie zamieszkujacy nasza niebieska planete
      zazwyczaj integruja sie w drugim pokoleniu, w ciezkich przypadkach w trzecim.
      eres: Swiadomie piszesz nieprawde albo nie jest Ci znana prawda ze przed II.
      wojna swiatowa w wielu krajach, takich jak np. Niemcy, Holandia czy Wlochy
      Zydzi byli calkowicie zasymilowani.
      A jak to mozna wtlumaczyc, ze np. w USA istnieja duze osrodki polonijne, w
      ktorych zyjacy tam od pokolen Polacy nawet nie znaja obowiazujacego w tym kraju
      jezyka angielskiego?

      atp: Nalezalo by wysunac wniosek ze Zydzi sa wrogami wszelkich krajow do
      ktorych emigrowali lub uciekali, slowo holokaust nie ma sensu, to jest obrona
      wlasna. Prawo w USA, gdzie najwiecej Zydow roznej masci emigrowalo, mowi
      wyraznie: ze w obronie wlasnej i swojej rodziny mozna zabijac.
      Taki sam problem byl w przedwojennych Niemczech(nie mowiac o Polsce), gdzie
      Zydzi ogarneli wszystko.
      eres: Oto znow slowa Twojego idola: "Jak tylko zaczalem studiowac to
      zagadnienie zwrocilem uwage na Zydow, ujrzalem Wieden w innym swietle. Teraz
      gdziekolwiek nie poszedlem, widzialem Zydow."
      A w innym miejscu Herr Adolf wypowiada sie podobnie do Twoich objawien: "Zyd,
      ktory stara sie dominowac nad Rosja, nie uwaza Niemiec za sojusznika, ale za
      panstwo, przeznaczone takiemu samemu losowi."

      atp: Nawet 1 wojne Niemcy przegraly z powodu Zydow, ktorzy to zainscenizowali
      rewolucje ludowa w 1918 w Berlinie, byl to cios w plecy dla Niemiec, ktorzy to
      dwoili i troili sie na froncie zachodnim a wojna wchodzila w nowa faze.
      eres: Niemal zywcem ten tekst zerznales Herr atp1 z Mein Kampf: "Kleski na
      polach bitwy w sierpniu 1918 roku mozna byloby zmiesc z najwieksza latwoscia.
      To nie to nas powalilo; powalila nas sila, ktora zorganizowano do tego
      nieszczescia, przez obrabowanie narodu ze wszystkich politycznych i moralnych
      instynktow oraz sil, przez spisek przygotowany w okresie wielu dziesiecioleci.
      Wskutek ignorowania problemu utrzymania rasowych podstaw naszej narodowosci,
      stare imperium lekcewazylo ten problem i prawo, ktore czyni mozliwym zycie na
      tej ziemi."
      Pozniej, Twoj idol ujal te kwestie w twardsze slowa (30.1.1939 r. w
      przemowieniu do Reichstagu): "Jedna rzecz chcialbym powiedziec w ten dzien,
      ktory moze okazac sie pamietny dla nas Niemcow i dla innych: w swoim zyciu
      bywalem prorokiem i czesto mnie za to wysmiewano. W okresie mojej walki o
      wladze to przede wszystkim rasa zydowska przyjmowala moje proroctwa ze
      smiechem, kiedy przpowiadalem, ze pewnego dnia przejme ster panstwa i razemz
      nim przywodztwo calego narodu i ze wowczas ureguluje miedzy innymi problem
      zydowski. Ich smiech byl gromki, ale sadze, ze od pewnego czasu trudno
      powiedziec, by to oni smiali sie ostatni. Dzis raz jeszcze bede prorokiem.
      Jezeli miedzynarodowa finansjera zydowska spoza Europy zdola raz jeszcze
      pograzyc narody w wojnie swiatowej, wowczas wynikiem jej bedzie nie
      bolszewizacja ziemi, a wiec zwyciestwo zydostwa, ale zaglada rasy zydowskiej w
      Europie".

      atp: Najwyzszy czas aby podkreslac jak zydowstwo przyczynialo sie do upadkow
      narodow, ktorych to byli obywatelami!!!
      eres: No i znow malpujesz swojego idola, ktory pisze: "Jezeli przyjrzymy sie
      przyczynom upadku Niemiec, ostatecznym i rozstrzygajacym powodem okaze sie brak
      zrozumienia problemow rasowych, a szczegolnie zagrozenia zydowskiego."

      atp: A nie bez ustannie glosic jakis antysemityzm i tzw.holokaust.
      eres: Wlasnie ze wzgledu na wciaz podnoszacych lby antysemitow, wlasnie takich
      jak atp1, nalezy przypominac, ze najpierw sa slowa a potem czyny.
      Mysle, ze na koniec powinienes jeszcze jeden cytat z "Mein Kampf" uznac za
      swoj: "[...] Z szarego obywatela stalem sie fanatycznym antysemita".
      • oscar62 Re: Co to znaczy byc antysemita? 06.02.05, 22:06
        DUCH HITLERA I JEZYK GUCIA=ATP.


        -----------------------------
Inne wątki na temat:
Pełna wersja