Dodaj do ulubionych

Satyra o białym satrapie. Wyłączcie akumulator!

06.02.05, 01:35
Kreskówka obrażająca papieża we włoskiej telewizji

Marta Kazimierczyk 04-02-2005, ostatnia aktualizacja 04-02-2005 17:04

Włoska telewizja CanalJimmy w najbliższym czasie wyemituje "Popetown" -
kontrowersyjną kreskówkę, która wyśmiewa Papieża i Watykan. Film został
wyprodukowany dwa lata temu przez BBC - największą brytyjską telewizję

Kiedy francuski reżyser Phil Ox cztery lata temu przyniósł do BBC swój
projekt,
nie mógł uwierzyć własnemu szczęściu - Bardzo im się spodobał, będę pracował
dla BBC, wciąż nie mogę uwierzyć, że właśnie oni zgodzili się zrealizować mój
film - mówił w wywiadach.

Akcja 10-odcinkowej kreskówki dzieje się w fikcyjnym miejscu do złudzenia
przypominającym Watykan, gdzie rządy sprawuje ojciec Mikołaj, zdziecinniały
staruszek, w którym nietrudno domyślić się karykatury Papieża. W
kontrowersyjnym serialu Papież bawi się zabawkami na podłodze swojego
gabinetu,
strzela z zabawkowego karabinu w Bazylice św. Piotra, potem skacze po jej
ścianach i ołtarzu. Wszystko w otoczeniu księży idiotów i rozpustnych
zakonnic.

Decyzja BBC - jednej z największych europejskich telewizji - o uczestnictwie
w
tak kontrowersyjnej produkcji nie wyszła jej na dobre. Film, który kosztował
ponad 2 mln funtów, nigdy nie został wyemitowany przez brytyjską stację. Po
emisji zapowiedzi serialu do telewizji wpłynęło ponad 6 tys. skarg od
oburzonych katolików; zdaniem katolickiego komentatora Clifforda Longleya
film
uderza nie tylko w Papieża i Watykan, ale obraża wszystkich katolików
i "wystawia ich na publiczną nienawiść, kpiny i pogardę".

Uzasadniając decyzję o wycofaniu się z emisji filmu, dyrektor BBC3 Stuart
Murphy powiedział w październiku ub.r., że "mimo najlepszych chęci twórców
filmu jego strona komiczna jest mniej warta od potencjalnej szkody, jaką
mógłby
wyrządzić". Dodał, że już w trakcie produkcji wiedział, że film wywoła
kontrowersje, ale dopiero po obejrzeniu gotowego serialu doszedł do wniosku,
że "wychodzi on daleko poza granicę oddzielającą zabawę od ubliżania". Dodał
jednak, że decyzja o wstrzymaniu edycji filmu nie była łatwa.

Teraz BBC próbuje odzyskać chociaż część wydanych na produkcję pieniędzy -
wiosną zeszłego roku stacja sprzedała kontrowersyjną kreskówkę włoskiej
telewizji CanalJimmy, która nie ma zamiaru przejmować się protestami i w
najbliższym czasie, mimo choroby Papieża, wyemituje serial pod nową
nazwą "Holy
Smoke" (Święty Dym). Jak powiedział rzecznik położonej kilka kilometrów od
Watykanu stacji, jej szefowie nie tylko nie boją się, że film wywoła
kontrowersje, ale nawet mają nadzieję, że tak będzie - przecież takie
zamieszanie wokół stacji telewizyjnej to dla niej najlepsza reklama.

Obserwuj wątek
    • kropekuk Palnick, skoncz ten temat: kreskowke widzialem. 06.02.05, 02:08
      Wiekszosc zabawna, a papa do papy nie jest podobny. Taka
      uwspolczesniona "Monachomachia". I tyle.
    • krzys52 Wlosi maja spory dystans do Szamanow. Przez tyle 06.02.05, 03:05
      lat obecnosci tej bandy na ich ziemi nauczyli sie nie wielbic ich
      balwochwalczo - jak relatywnie prymitywny nadal polski lud.

      Gdy tylko istnieje jakis satrapa, dzierzymorda itp. autorytet, tak zawsze
      znajdzie sie ktos piszacy satyry na takiego cymbala, a muchy obsrywaja ich
      portrety i obsrywac beda, po wsze czasy, amen.
      • dokowski W Polsce międzywojennej też było dużo satyry ... 06.02.05, 11:19
        krzys52 napisał:

        > Gdy tylko istnieje jakis satrapa, dzierzymorda itp. autorytet, tak zawsze
        > znajdzie sie ktos piszacy satyry na takiego cymbala, a muchy obsrywaja ich
        > portrety i obsrywac beda, po wsze czasy, amen.

        ... antyklerykalnej i antysemickiej. Kabarety prześcigały się w obśmiewywaniu
        Żydów i księży, poprzebierani satyrycy ośmieszali jednych i drugich - Polska
        była wolnym krajem.

        Wyobraźcie sobie ile fajnej satyry możnaby zrobić choćby poprzez odgrywanie
        prostej scenki spowiedzi.

        Jednak człowiek stary i schorowany nie jest dobrym obiektem do ośmieszania,
        kabaret, który robiłby sobie jaja ze starców i kalek byłby obrzydliwy
        • ewa8a Re: W Polsce międzywojennej też było dużo satyry 06.02.05, 11:51
          dokowski napisał:

          > Jednak człowiek stary i schorowany nie jest dobrym obiektem do ośmieszania,

          Zgadza się. Pod warunkiem, że ten stary i schorowany człowiek nie tupie, nie
          grozi i nie zapuszcza wszędzie swoich macek.





          -----------------------------
          • dokowski Masz na mysli posła Janowskiego ... 06.02.05, 12:02
            ewa8a napisała:

            > Pod warunkiem, że ten stary i schorowany człowiek nie tupie, nie
            > grozi i nie zapuszcza wszędzie swoich macek.

            ... tego z mafii cukrowniczej?
            • krzys52 Robiono sobie jaja z Brezniewa, z Najjasniejszego 06.02.05, 17:25
              Pana, oraz innych satrapow, wiec nie rozumiem dlaczego dyskryminowany mial byc
              Wojtyla. Po prostu nie godzi sie i juz. surprised))

              To nie jest jeden z przecietnych schorowanych staruszkow, z ktorych natrzasanie
              sie jest przynajmniej niesmaczne. Wojtyla to Instytucja, a wiec nie ma
              znaczenia czy liczy sobie aktualnie 84 lata czy tez 20 lat mniej. To jest ta
              sama totalitarna i zamordystyczna instytucja, ktora w dodatku doi z biednej
              Polski 5 miliardow dolarow rocznie, i narzucila jej krypto-wyznaniowy system
              polityczny w ktorym zajmuje systemowo zagwarantowana uprzywilejowana pozycje.

              To wiecej niz wystarczy, by zajac sie takim sympatycznym staruszkiem.
              .
              Pozdrawiam
              • lala.laleczna To po prostu kwestia kultury - a tę albo się 07.02.05, 13:07
                wyniosło z domu, albo nie. Z kalek, osób chorych i starych normalni,
                kulturalni, dobrze wychowani ludzie się nie wyśmiewają. I już.
                • antylala Re: To po prostu kwestia kultury - a tę albo się 07.02.05, 14:58
                  lala.laleczna napisała:

                  > wyniosło z domu, albo nie. Z kalek, osób chorych i starych normalni,
                  > kulturalni, dobrze wychowani ludzie się nie wyśmiewają. I już.

                  powiedz lala, czy to z domu wynosi sie takie upodobania, czy to normalne ?
                  nalezy sie smiac z ciebie czy uznac, ze jestes zle wychowana?


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19078942&a=19078942
                  • lala.laleczna Dziękuję za przypominanie moich tekstów. Istotnie 07.02.05, 15:04
                    szkoda, żeby się marnowały w mrokach zapomnienia;-D Z jednej strony - aż trochę
                    głupio, ale z drugiej, jednak jest to bardzo przyjemne.
              • dokowski Tutaj oczywiście masz rację 07.02.05, 21:19
                >To nie jest jeden z przecietnych schorowanych staruszkow, z ktorych
                natrzasanie
                sie jest przynajmniej niesmaczne. Wojtyla to Instytucja, a wiec nie ma
                >znaczenia czy liczy sobie aktualnie 84 lata czy tez 20 lat mniej.

                Dlatego jest kluczowym rozumienie, w co celuje ostrze dowcipu. Jeżeli
                przedmiotem dowcipów są objawy choroby lub starości, to jest niesmaczne. Jeśli
                przedmiotem dowcipu są poglądy Papieża, jego przygody podczas wojaży, jego
                orędzia i rozkazy, polityka Watykanu itp. to wtedy oczywiście nie ma nic
                niesmacznego w takiej satyrze.
      • palnick Na szczęście możemy opowiadać dowcipy. 06.02.05, 15:06

        Pewnego dnia Papież poczuł się gorzej niż zwykle. Wezwał więc swojego
        osobistego sekretarza i powiada:
        - Drogi synu, nikt nie jest wieczny, więc i na mnie przyjdzie kiedyś czas
        odejść z tego świata. Warto jednak zawczasu zatroszczyć się o jakieś godne
        miejsce pochówku. Więc postaraj się załatwić dla mnie coś odpowiedniego.
        Następnego dnia sekretarz mówi do Papieża:
        - Wasza Świątobliwość! Załatwiłem już coś odpowiedniego: miejsce w krypcie
        bazyliki Św. Piotra w Rzymie.
        - No... bardzo ładne miejsce – mówi Papież – ale tam już tylu nieboszczyków
        leży... może byś znalazł coś godniejszego.
        Po czterech dniach sekretarz powiada:
        - Wasza Świątobliwość! Po usilnych staraniach załatwiłem piękne miejsce i w
        dodatku w Polsce: krypta królewska w katedrze na Wawelu.
        - To pięknie, naprawdę wspaniale – mówi Papież – towarzystwo też odpowiednie,
        ale... tam też już straszny tłok panuje. Może znalazłbyś jakieś lepsze miejsce.
        Po tygodniu rozpromieniony sekretarz wpada do gabinetu i mówi:
        - Wasza Świątobliwość! To było niesłychanie trudne, ale udało mi się załatwić
        zupełnie wyjątkowe miejsce pochówku: w grocie na Górze Oliwnej w Jerozolimie.
        - No tak – powiada Papież – rzeczywiście trudno wyobrazić sobie godniejsze
        miejsce na pochówek.
        Po czym zamyślił się na dłuższą chwilę i mówi:
        - Ale właściwie, czy to warto robić sobie tyle zachodu na trzy dni...?

        • patience Re: Na szczęście możemy opowiadać dowcipy. 06.02.05, 18:26
          hihi palnick, ty draniusmile)
          • krzys52 Nie w okresie zaloby - Luczywo zabronila :O)) 06.02.05, 19:05
            teraz bedzie musiala robic nowe przygotowania, hehehe
            • czyzunia Re: Nie w okresie zaloby - Luczywo zabronila :O)) 06.02.05, 19:42
              CZEKAJTA,CZEKAJTA, ZA DOWCIPY TEŻ BEDĄ ZAMYKAĆ DO PIERDLA. TO OSTATNIE PODRYGI.
              A JAK WOJTYŁĄ SIE ZABIERZE TO POLICJA PODSŁUCHY ZAŁOŻY.
          • palnick Re: Na szczęście możemy opowiadać dowcipy. 06.02.05, 23:58
            Glowny Rabbi Izraela odwiedzil Jana Pawła II w Rzymie. W prywatnych
            apartamentach zauwazyl dziwnie wygladajacy telefon.
            Do czego on jest? -pyta.
            - To moja bezposrednia linia do Boga.
            Papiez zauwazyl ze Rabbi jest bardzo sceptyczny wiec mu poradzil zeby zadzwonil
            i porozmawial. Po rozmowie Rabbi byl zachwycony, to naprawde wspaniala rzecz.
            Sluchaj ja Ci zaplace za rozmowe. Sprawdzil licznik na telefonie. Wow!!!!!!!
            1000 Euro, tanio to nie jest, ale co tam, nie codziennie rozmawia sie z Bogiem.
            Jakis czas pozniej Papiez odzwiedzil Rabbiego w Izraelu i zauwazyl taki sam
            telefon jak swoj.
            - Sluchaj Rabbi, przypomnialem sobie, musze o cos zapytac Boga. Czy moge uzyc
            Twojego telefonu?
            - Nie ma sprawy, dzwon.
            Po rozmowie Papiez wyciaga piterek i chce placic. Patrzy na licznik -
            Ooo .......!!!!!!!!!!! Co tak tanio? Tylko 2 szekle!
            Rabbi sie usmiechnal, puscil oko i mowi: "No wiesz, rozmowa miejscowa."
            • ewa8a Re: Na szczęście możemy opowiadać dowcipy. 07.02.05, 00:04
              Dowcip tak grzeczny, że przypasuje nawet na okres żałoby.
            • palnick Re: Na szczęście możemy opowiadać dowcipy. 07.02.05, 15:03
              W czasie mszy proboszcz zbiera ofiary na pomnik Jana Pawła II. Widzi ze kobieta
              ma odlozona duza sume pieniedzy w ksiazeczce do nabożeństwa. Podchodzi do niej,
              a ona nic nie wrzuca...
              - jak to moje dziecko, nie wesprzesz budowy pomnika Ojca Świętego?
              - ale prosze ksiedza ja mam odlozone na fryzjera...
              - Matka Boska nie chodzila do fryzjera
              - Pan Jezus tez nie jezdzil mercedesem
              • monikaannaj Re: Na szczęście możemy opowiadać dowcipy. 07.02.05, 15:22
                Ale śmieszne, ale oryginalne, ale odwazne, ale im przywaliłeś, no, po prostu
                ubaw po pachy!
                • patience o ksiedzu, zakonnicy i konkursie na ksiedza 07.02.05, 15:35
                  Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa.
                  Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę,
                  która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
                  - A niech to wszyscy Diabli!!!! Nie trafiłem!!!
                  - krzyczy wściekły ksiądz.
                  - Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra
                  - tak nie można... co na to Pan powie?
                  Ksiądz patrzy się na zakonnice spod oka i przeprasza... już tak nie powiem
                  więcej.
                  Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
                  - A niech to wszyscy Diabli!!! Nie trafiłem!!!
                  - znowu rzecze ze złością.
                  - Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić
                  - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
                  - Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem
                  niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
                  Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
                  - A niech to wszyscy Diabli!!! Nie trafiłem!!!
                  - krzyczy ze złością. Wtem ciemno się zrobiło na świecie,
                  cos zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb.
                  A z nieba słychać jęk:
                  - A niech to wszyscy Diabli! Nie trafiłem!!!.



                  Ksiądz proboszcz zrobił konkurs na księdza.
                  Zgłosiło się bardzo dużo ludzi i nie wiedział co ma z nimi zrobić.
                  Wpuścił ich do kościoła każdemu
                  zawiesił dzwonek na "przyrodzeniu"
                  i wpuścił ubraną, sexowną dziewczynę.
                  [Dzyn-dzyn]( rozległ się dźwięk dzwonków) - odpadło 60.
                  Potem wpuścili tą samą dziewczynę
                  ale w bieliźnie [dzyn-dzyn] odpadło kolejnych 80.
                  A następnie wpuścili tą samą dziewczynę
                  ale nago [dzyn-dzyn] odpadło 50.
                  Został tylko jeden kandydat.
                  Ksiądz proboszcz podszedł do wygranego i powiedział:
                  Gratuluje chłopcze wygranej..
                  od dziś spisz z księdzem Mateuszem w pokoju..
                • palnick Re: Na szczęście możemy opowiadać dowcipy. 08.02.05, 11:08
                  Proboszcz miał papuge, która dużo rozmawiała przez telefon. Bardzo to go
                  drażniło ale nic nie mówił do momentu az dostał r-k tel. Zdenerwowal sie wtedy
                  i powiedzial papudze, że jak nie przestanie to jej zrobi krzywde.
                  Poszedł odprawić mszę a gdy wrocil papuga znowu gadala przez telefon. Nie
                  wytrzymał i pokazal papudze wiszacy na scianie krzyz z Panem Jezusem i
                  powiedzial ze jak będzie dalej tyle rozmawiac to skończy tak jak on. Oczywiscie
                  on na mszę a papuga za telefon. Nie zorientowala sie ze pan wraca do domu i
                  dalej nawijala. Proboszcz wkurzony na maksa jak obiecal tak zrobil.
                  Papuga przybita obok krzyża wisi i tak sobie patrzy na Jezusa. W końcu zapytała:
                  - A ty jak długo wisisz?
                  Jezus odpowiedział, że jakies 2000 lat a papuga na to:
                  - ... "o ku.. to gdzies Ty dzwonil"???
                  • aurora.we.mgle Re: Na szczęście możemy opowiadać dowcipy. 09.02.05, 01:17
                    bardzo smieszne!smile)) mysle ze papugi tez maja jakis swoj utracony rajwink
                    E
              • owca_czarna :)))) dobre n/t 07.02.05, 23:51
                • palnick Reforma liturgii nadzieją :)) 08.02.05, 16:34
                  Nowy ksiądz był spięty, kiedy prowadził swoją pierwsza mszę w parafii, więc
                  prosił kościelnego, żeby mógł do świętej wody dołożyć kilka kropelek wódki,
                  żeby się rozluźnić. I tak się stało.Na drugiej mszy zrobił tak samo i czul się
                  tak dobrze, a nawet lepiej niż na pierwszej mszy, ale jak wrócił do pokoju
                  znalazł list:

                  Drogi bracie,

                  Następnym razem dołóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki. I
                  jeszcze kilka uwag:
                  - Krzyż trzeba nazywać po imieniu, a nie "to duże K"
                  - Nie wolno na Judasza mówić "ten skur_ysyn"
                  - Na krzyżu jest Jezus a nie Czegewara
                  - Jest 10 przykazań, a nie 12;
                  - Jest 12 apostołów, a nie 10;
                  - Ci, co zgrzeszyli, idą do piekła, a nie w pizdu;
                  - Inicjatywa, aby ludzie klaskali, była imponująca, ale tańczyć makarenę i
                  robić "pociąg" to przesada;
                  - Opłatki są dla wiernych, a nie na deser do wina;
                  - Pamiętaj, że msza trwa godzinę, a nie dwie połowy po 45 minut;
                  - Ten obok w "czerwonej sukni" nie był transwestyta, to byłem ja - kościelny.
    • palnick [...] 07.02.05, 23:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropekuk Re: All that jazz. 07.02.05, 23:06
        Meanwhile, speculation is rife in Italy that the papal blessing on Sunday might
        actually have been a pre-recorded message.

        The allegations are fuelled by the fact that an aide was holding a sheet of
        paper in front of the Pope's mouth during the blessing, in effect preventing
        the public from seeing the movement of his lips.

        The Vatican strongly denied the allegations: "Of course the Holy Father spoke
        his words at the same time as we heard them on the live broadcast," Mr Navarro
        Valls said on Sunday evening.

        But pundits and the general public alike are wondering whether the Pope might
        eventually have to step down if he became completely unable to speak.

        news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/4243003.stm
        • palnick Re: All that jazz. 07.02.05, 23:55
          Nostrodamus twierdzi, że po czarnym papieżu bedzie jeszcze ostatni - byle jaki!
          Wóci Jezus, który nicego takiego nie powiedział - patrz Nowy Testament.
          A jak wróci i zobaczy co zrobiono z jego przesłania to zyskamy jeszcze jednego
          samobójcę smile
          • palnick Papieżowi robili tomografię z powodu kataru :) 11.02.05, 00:32
            Ale jaja !
    • ewa8a Ogłoszenie parafialne 08.02.05, 00:20


      www.per.ry.pl/fotki/oglosz/ogloszenie_paraf.jpg
      • owca_czarna Re: Ogłoszenie parafialne 08.02.05, 00:24
        ewa8a napisała:

        >
        >
        > www.per.ry.pl/fotki/oglosz/ogloszenie_paraf.jpg

        czy te panie, jak pójdą do zakrystii w czwartek wieczorem tez będa mamami?

        propozucja nie do odrzucenia smile))))))))))
        czarna_owca
        • ewa8a Re: Ogłoszenie parafialne 08.02.05, 00:42
          owca_czarna napisała:
          >
          > czy te panie, jak pójdą do zakrystii w czwartek wieczorem tez będa mamami

          Oczywiście.
      • patience Re: Ogłoszenie parafialne 08.02.05, 17:01
        > www.per.ry.pl/fotki/oglosz/ogloszenie_paraf.jpg


        terra.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?178862

        wink
        • ewa8a Re: Ogłoszenie parafialne 08.02.05, 17:09
          Patience dołącz do tego zagazowania.

          www.per.ry.pl/fotki/oglosz/degustacja.gif
          • palnick Re: Ogłoszenie parafialne 08.02.05, 23:24
            "Dziś o 16, spotkanie wszystkich młodych kobiet oczekujących dziecka z
            proboszczem"
            • aurora.we.mgle Re: Ogłoszenie parafialne 11.02.05, 01:17
              ide na to spotkanie. moze dostane pierscionek ze stucznym brylantemwink)
      • palnick Włoskie spekulacje. 11.02.05, 13:46
        Świat

        PAP, MFi /2005-02-11 10:53:00

        Włoska prasa: Papież najadł się strachu

        Zdrowie papieża ciągle jest znaczącym tematem na łamach prasy włoskiej. W
        piątek komentatorzy rozważają przede wszystkim, jaki tryb życia powinien
        prowadzić teraz Jan Paweł II, by nie narażać się na nowe choroby.

        "Corriere della Sera" pisze, że na oczach całego świata Jan Paweł II opuścił
        rzymski szpital i powrócił do Watykanu. Gazeta podkreśliła, że w ostatniej
        chwili współpracownicy papieża nieoczekiwanie zdecydowali się na papamobile, bo
        wszyscy mogli się przekonać, że wrócił do zdrowia.

        Gazeta zwraca uwagę, że media zostały oficjalnie poinformowane przez Papieską
        Radę do Spraw Społecznego Przekazu o godzinie powrotu papieża do Watykanu.
        Dzięki temu przejazd papieża na plac św. Piotra odbył się na oczach całego
        świata.

        Teraz - pisze na łamach gazety watykanista Luigi Accattoli - największą troską
        jest to, by Jan Paweł II znów się nie przeziębił. Dlatego najczęściej zadawanym
        obecnie w Watykanie pytaniem jest to, co można zrobić z oknem w papieskim
        apartamencie, z którego odmawia on w niedzielę modlitwę Anioł Pański.

        Accattoli przytoczył słowa arcybiskupa Stanisława Dziwisza, którego zdaniem w
        oknie w Pałacu Apostolskim trzeba zamontować dodatkową szybę, jaka była tam za
        czasów Pawła VI. Wiadomo jednak, że Jan Paweł II nie lubi żadnych barier i
        przegród, oddzielających go od wiernych.

        Według watykanisty gazety, ważniejsze jednak od spraw okna jest to, by
        przekonać Jana Pawła II do ograniczenia udziału w uroczystościach i
        spotkaniach. "W Watykanie zaczęto myśleć ponownie, podobnie jak półtora roku
        temu, gdy pojawiły się pierwsze problemy z mówieniem, że chorowity papież
        powinien zastosować się do reżimu zamkniętego życia, typowego dla jego
        poprzedników aż do Piusa XII" - napisał Accatoli.

        Ostatnie komplikacje zdrowotne uświadomiły Janowi Pawłowi II, jakie mogą być
        konsekwencje choroby Parkinsona dla jego układu oddechowego i na jakie ryzyko
        jest narażony. "Strach, jakiego się najadł, być może nakłoni go do ostrożności"-
        podkreślił Luigi Accattoli.

        Również Marco Politi na łamach "La Repubblica" pisze o panującym za Spiżową
        Bramą przekonaniu, że Jan Paweł II musi bezwzględnie ograniczyć swoje obowiązki.

        "Potrzebny był show, aby pokazać papieską ikonę. Potrzebne były stacje
        telewizyjne z całego świata, by przekonać masy, od amerykańskich metropolii po
        wioski na arabskim Wschodzie, że grypa minęła i że sternik, który wrócił na
        swoje miejsce dowodzenia, ma się lepiej niż dotychczas. Tego chcieli reżyserzy
        z Kurii i tak zostało to pokazane" - napisał Politi.

        Zwraca uwagę, że nikt nie skomentował skandalu, za jaki uważa on fakt, że
        lekarze opiekujący się papieżem zostali pozbawieni prawa do ogłaszania
        komunikatów medycznych, które zamiast nich wydawał Watykan.

        Zauważając, że Jan Paweł II chce jak najszybciej powrócić do pracy, a
        organizatorzy Światowego Dnia Młodzieży już potwierdzili jego przyjazd w
        sierpniu do Kolonii, watykanista rzymskiej gazety podkreślił, że w samym
        Watykanie do tych informacji podchodzi się z większą rezerwą. "Wszystkie
        publiczne obowiązki papieża powinny zostać zweryfikowane. Współpracownicy
        nalegają, by bardziej słuchał rad swojego osobistego lekarza Renato
        Buzzonettiego" - dodał Politi.

        Przytoczył również wypowiedź kościelnego dysydenta, kontrowersyjnego teologa
        Hansa Kuenga, który wyraził opinię, że Jan Paweł II powinien ustąpić, bo taka
        jest potrzeba Kościoła. Zdaniem Kuenga istnieje niebezpieczeństwo, że niektóre
        osoby mogą wykorzystać obecną sytuację działając w imieniu papieża.

        "La Repubblica" ujawniła, że 29 czerwca Jan Paweł II chce zwołać konsystorz,
        podczas którego mianuje nowych kardynałów-elektorów. "To będzie kluczowy test,
        dzięki któremu będzie można dowiedzieć się, z której strony wieje wiatr w
        Watykanie" - podkreślił Politi.

        • owca_czarna Dlaczego wierni nie wierzą 11.02.05, 14:04
          słowom dostojników watykańskich?

          Skoro było powiedzane, ze papież wyzdrowiał to wyzdrowiał i koniec, i nie
          powinno być dyskusji. A tu dowiadujemy sie, że

          "Gazeta podkreśliła, że w ostatniej chwili współpracownicy papieża
          nieoczekiwanie zdecydowali się na papamobile, bo wszyscy mogli się przekonać, że
          wrócił do zdrowia."

          czarna_owca sad((
    • atp1 [...] 11.02.05, 15:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ewa8a Re:ty zboczona zydowska swinio!!! 11.02.05, 15:52
        dawno Cię nie było oryginalny atp.
        Gratuluję szybkiego powrotu do zdrowia.
        kartki.onet.pl/1560,kartki.html
        • atp1 Re:ty zboczona zydowska swinio!!! 11.02.05, 16:06
          Cala przyjemnosc po mojej stronie, kochana Ewuniu.
          • ewa8a Re:ty zboczona zydowska swinio!!! 11.02.05, 16:11
            Jestem zaskoczona tak miłą reakcją.Przygotowałam się na najgorsze.
            Pozdrawiam
            kartki.onet.pl/1721,kartki.html
            • atp1 Re:ty zboczona zydowska swinio!!! 11.02.05, 16:26
              Pani Ewuniu, ja jestem Polakiem ze starymi tradycjami, zawsze caluje kobiety
              po rekach. Nasze stare polskie tradycje sa przepiekne, zadne inne narody nie
              moga sie czyms takim poszczycic.
              • ewa8a [...] 11.02.05, 16:29
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • atp1 Re:ty zboczona zydowska swinio!!! 11.02.05, 16:45
                  Widzisz kochana Ewuniu ja mieszkam na tym dzikim zachodzie juz 20 lat, widze
                  na co dzien jak oni bronia swoich brudnych interesow wszelkimi najbrudniejszymi
                  sposobami. Polacy sa i byli idealistami, tutaj to jest obce i niezrozumiale.
                  Chcac uratowac ten narod trzeba, trzeba wyzwolic w nim walke ze swiatowym
                  zlem, musza sie nauczyc oddawac cios za cios a nie lizac swoim smiertelnym
                  wrogom tylki.
                  • owca_czarna tzw. patriota korespondencyjny ? n/t :)))) 11.02.05, 17:11
                    atp1 napisał:

                    > Widzisz kochana Ewuniu ja mieszkam na tym dzikim zachodzie juz 20 lat, widze
                    > na co dzien jak oni bronia swoich brudnych interesow wszelkimi najbrudniejszymi
                    >
                    > sposobami. Polacy sa i byli idealistami, tutaj to jest obce i niezrozumiale.
                    >
                    > Chcac uratowac ten narod trzeba, trzeba wyzwolic w nim walke ze swiatowym
                    > zlem, musza sie nauczyc oddawac cios za cios a nie lizac swoim smiertelnym
                    > wrogom tylki.
                    • owca_czarna to komplement nie mysl, ze złosliwość :)))) 11.02.05, 17:30
                      owca_czarna napisała:

                      > atp1 napisał:
                      >
                      mieszkam na tym dzikim zachodzie juz 20 lat, w
                      > idze
                      > > na co dzien jak oni bronia swoich brudnych interesow wszelkimi najbrudnie
                      > jszymi
                      > >
                      > > sposobami. Polacy sa i byli idealistami, tutaj to jest obce i niezrozum
                      > iale.
                      > >
                      > > Chcac uratowac ten narod trzeba, trzeba wyzwolic w nim walke ze swiatowy
                      > m
                      > > zlem, musza sie nauczyc oddawac cios za cios a nie lizac swoim smierteln
                      > ym
                      > > wrogom tylki.


                      tak nazywamy żyjacych na obczyźnie <hahaha> bo teraz wszystko robi sie
                      korespondencyjnie smile) takie czasy

                      czarna_owca
                    • atp1 Re: tzw. patriota korespondencyjny ? n/t :)))) 11.02.05, 17:31
                      Na ogol wyzywaly mnie zydki bardzo szpetnie, ty pierwszy nazwales mnie
                      patriota, a ze korespondencyjnym to chyba nic brzydkiego.



                      Dziekuje.
                      • owca_czarna Re: tzw. patriota korespondencyjny ? n/t :)))) 11.02.05, 17:51
                        atp1 napisał:

                        > Na ogol wyzywaly mnie zydki bardzo szpetnie, ty pierwszy nazwales mnie
                        > patriota, a ze korespondencyjnym to chyba nic brzydkiego.
                        >
                        >
                        >
                        > Dziekuje.


                        każdy jest patriotą, tylko inaczej to okazuje, a dyskusje jak najbardziej są
                        wskazane. Nawet takie korespondencyjne. Ostatnio nawet ks. Nowak, ten od
                        narkomanów stwierdził, ze DIALOG, tylko dialogiem mozna rozwiazać problemy. I
                        wiesz, odniosłam wrażenie, ze gdyby od niego zależało to poszedlby na daleko
                        idące ustępstwa. On po prostu zyje wsród ludzi i jest bardziej elestyczny
                        rozumie potzreby społeczeństwa, niz inni teoretycy. Więc tylko dyskusja i dialog!

                        O ktoś Ci wykosił post! sad((( pewnie cenzura przyuważyła.

                        pozdr

                        czarna_owca
                        • atp1 Re: tzw. patriota korespondencyjny ? n/t :)))) 11.02.05, 17:59
                          Post ten przeczytaszc jeszcze w odpowiedzi Ewa8, powyzej.
                          pozdr.
      • palnick Do atp. 11.02.05, 21:38
        Nie przywiązuję zbytniej wagi do eksplozji brutalności i chamstwa
        u "Prawdziwych Polaków-Katolików". To podstawa ich funkcjonowania w zyciu
        - nienawiść i postrzeganie każdego kogo nie rozumieją jako Żyda, masona, lutra.
        Jak mniemam jesteś katolikiem wszak twierdzisz, że kultywujesz tradycję.
        Pozwól sobie przypomnieć kilka wskazówek, pewnie ci nieznanych, które powinny
        stanowić podstawę emocjonalną każdego chrześcijanina:

        List św.Jana 4

        O źródle miłości

        19 My miłujemy [Boga], ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował.

        20 Jeśliby ktoś mówił: "Miłuję Boga", a brata swego nienawidził, jest kłamcą,

        albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga,

        którego nie widzi.

        21 Takie zaś mamy od Niego przykazanie, aby ten, kto miłuje Boga, miłował też i

        brata swego.

        Amen.
        • atp1 do Palnica 11.02.05, 22:54
          Palnic, ty jestes zydowska wyrocznia, ktora poslugujac sie religia
          chrzescijanska dazy do jej unicestwienia razem z danym narodem. Twoj stosunek
          do polskiej kultury i swiadomosci narodowej jest niewiarygodnie wrogi, twoje
          posty sa pelne ukrywanego jadu i nienawisci do kraju w ktorm mieszkasz. Kraj,
          ktory uratowal twoj podly narod przed zaglada kilkaset lat temu. Czego chcesz
          i szukasz w takim wrogim dla siebie kraju, najwyzszy czas spakowac manele i
          wyjechac do ziemi obiecanej. Z tego co wiem migracja nastepuje w drugim
          kierunku, najlepiej wyslac glupich Polakow na roboty do Niemiec i USA, a kraj
          zasiedlic kolonistami zydowskimi. Narod pod twoimi kolesiami zostal
          zdeprawowany i ogolocony z calego dorobku pokolen, jestescie najwieksza
          destrukcja i cialem obcym kulturowo dla Polski. Mimo wszystko walki tej nie
          wygracie, narod pewnego dnia sie obudzi jak to juz nie raz bywalo w historii.
          To samo nastapi na bliskim wschodzie, to tylko kwestia czasu. Historia wojen
          nic was nie nauczyla, nie wygracie z ludzkimi duszami.
          • palnick Re: do Palnica 11.02.05, 23:12
            atp1 napisał:

            > Z tego co wiem migracja nastepuje w drugim kierunku, najlepiej wyslac glupich
            > Polakow na roboty do Niemiec i USA [...]
            -------------
            Atp1, nie jestem Żydem, choc po twoich rzygach głupio mi być Polakiem.
            Myślę, że ty OPUŚCIŁEŚ Polske w najtrudniejszym dla niej momencie (piszesz, że
            jesteś 20 lat jesteś na "dzikim zachodzie"). Poprosiłeś o azyl w PEWEXI'e?
            Takich szmat jak ty, które wybrały wygodny konsumpcjonizm na zachodnią granica
            mamy tysiące. Jesteś gorszy od kolaborantów hitlerowskich bo uważassz, że masz
            prawo o otwierania mordy.
            Nie masz szmato.
            Wszystkich idiotów wysłalismy już do prostych robót w USA i UE smile))
            • atp1 Re: do Palnica 11.02.05, 23:21
              Widze ze twoja zydowska palnicowska morda zaczyna byc nieprzyjemna, nerwy cie
              puszczaja jak wszystkich twoich pobratymcow kiedy odpowiedziec politycznie nie
              umieja. Juz ci pisalem zydziorku ze nalezy pakowac manele i bronic wielkiego
              Izraela, co z was za patrioci?
              • palnick Re: do atp1 11.02.05, 23:34
                Przykro mi ale nie podałes powodów dla których OPUŚCIŁEŚ Polskę. Chciałes miec
                telewizor kolorowy? Gume do zucia?
                Jesteś zwykłym folksdeutschem szmato. Nie masz prawa komentować tego co sie w
                Polsce dzieje.
                Rzuć robotę przy podawaniu basenu Żydom! Pozbędziesz się kompleksów idioto.
                Trzeba było cokolwiek robić dla Polski na miejscu, zaryzykować a nie teraz
                piździć zz granicy.
                • atp1 Re: do atp1 12.02.05, 00:28
                  Sluchaj no faszysto, ja tutaj mam dunska rodzine, moja zona jest dunka a
                  Polakow i Polske kocha, poznalem ja nie tutaj tylko w Polsce za solidarnosci,
                  jako mlody chlopak. Zydom dupy tak jak ty nie podcieram, pracuje jako
                  mechanik samochodowy od 14 lat. Jeszcze cos moze chcialbys wiedziec, to ci
                  odpowiem jak bede mial na to ochote.
                  • palnick Re: do atp1 12.02.05, 01:07
                    Dlaczego wyjechałeś z Polski szmato? Zostawiłeś swoją ojczyznę bo co?
                    Dla pełnych sklepów? Dla wygody?
                    Wyjaśnij to gó..arzu!
                    Potem zobaczymy, czy masz prawo zabierać głos w Polskich sprawach.
                    Na razie jesteś nikim, zdrajco.
    • the-end I znowu sie chlopczyk podnieca.. 12.02.05, 01:17
      Juz bylo! Natrectwa sie leczy, do psychiatry misiu!
      • palnick the-end już nastąpił. Dla ciebie śmieciu. 12.02.05, 01:23
        kutasie, zostałeś zniszczony na własne zyczenie w pewnym wątku smile
        Mam przytoczyć?
      • antyk52 I te same twarze jak zwykle 12.02.05, 01:25
        Kafarka tylko brakuje i ubu_roya, chyba że nicki pozmieniali. Siedzą te same
        persony w tych swoich wątkach i sie poklepują jacy to oni świetni. Atp tylko
        wpadł i troche wątek rozpirzył, ale przynajmniej troche weselej wink Jest co
        czytać wink
        • palnick Re: I te same twarze jak zwykle 12.02.05, 01:48
          antyk52 napisał:

          > Atp tylko wpadł i troche wątek rozpirzył, ale przynajmniej troche weselej ;-
          > Jest co czytać wink
          -------------
          Rozczytujesz się w gównach, które tu wypisał atp1?
          Kler polski upada smile
          Tak mu dopomóż "bóg" smile
          • atp1 Palnic, przeczytaj o Rabim co chcial kupic krew 12.02.05, 13:58
            na mace, forum "swiat". Naprzod musisz zaznajomic sie z wlasna zboczona
            religia, jej rabinami i calym tym gownie do potegi n-tej. Zostaw katolikow w
            spokoju bo oni nie sa wampirami tak jak ty!!! To juz zaczyna byc smieszne,
            rzezania, krew chrzescijanska na mace. Was powinno sie izolowac od
            cywilizacji!!!
            • palnick atp1, przeczytaj o Moskwie z Tylawy... 13.02.05, 18:43
              Zmarł proboszcz z Tylawy puka więc do bram nieba.
              Otwiera mu święty Piotr i mówi:
              -Tu jest niebo. Pedofili nie przyjmujemy.
              Na co proboszcz odpowiada:
              -Ale ja tu przyszedłem dla Dzieciątka Jezus...
      • palnick Nieudany "anioł pański".... 14.02.05, 01:10
        Nie bardzo sie udala ta mistyfikacja,prawda. Tasme zatrzymywano,wlaczano
        kilka razy. Czule mikrofony dziennikarzy podchwycily szum magnetofonu. No i
        mamy nowy powod do kpin z tego calego cyrku.
        Papież utracił człowieczeństwo. Teraz to manekin na baterie. Polacy go nie
        bronią.
        Przjdzie mu umrzeć na wizji ? sad
        • atp1 Trzymaj sie faktow, Palnic 15.02.05, 00:14
          Zlapali rabina i basta. Wierszyki mozesz czytac swoim dzieciom na dobranocke.
          • palnick Re: Trzymaj sie pędzla atp1 15.02.05, 13:17
            atp1 napisał:

            > Wierszyki mozesz czytac swoim dzieciom na dobranocke.
            -----------
            Dziękuję za łaskawe pozwolenie. Tobie nic nie warto czytać, boś dureń bez
            mózgu smile
        • ewa8a Re: Nieudany "anioł pański".... 15.02.05, 12:35
          palnick napisał:

          > Nie bardzo sie udala ta mistyfikacja,prawda. Tasme zatrzymywano,wlaczano
          > kilka razy. Czule mikrofony dziennikarzy podchwycily szum magnetofonu.

          Niezupełnie tak było. Dubbing był w poprzednim odcinku. W tym ostatnim było
          czytanie za pomocą lektora.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka