Dodaj do ulubionych

Mój przyjaciel Somalijczyk

IP: *.net.bialystok.pl 04.09.01, 16:05
"Somalia: A Country Report" (APC-EC Courier Commission of the European
Communities in Brussels No. 162) stwierdzili: "Wizja Somalii jaka krąży po
świecie jest w dużej mierze zniekształcona przez naturalna tendencję mediów do
koncentrowania się na tragicznych wydarzeniach. (...) Z braku władzy centralnej
Somalia podzieliła się na kilkanaście regionów zarządzanych przez konkurujące
ze sobą klany. Na większości terenów pomiędzy grupami tymi nie dochodzi do
konfliktów. W wielu rejonach kraju odrodziła się administracja o minimalnych
kompetencjach. (...) Na lokalnych rynkach można znaleźć pokaźną liczbę
importowanych towarów. Spotkaliśmy wielu przedsiębiorców prowadzących interesy,
zaopatrujących sklepy w dobra konsumpcyjne i zapewniających potrzebne
zatrudnienie. Dostarczają oni wielu usług kojarzonych z rządem. Brak struktur
państwowych pociąga za sobą brak urzędniczych interwencji. Somalijczycy wydają
się być szczególnie dobrze przystosowanymi do działania w takich warunkach.
(...) Brytyjski podróżnik Richard Burton przedstawił w 1850 roku Somalijczyków
jako "zapalczywych i buntowniczych republikanów". Tradycja klanowa znacznie
utrudnia powołanie na tych terenach jakiejkolwiek formy rządu centralnego.
Lider, który nie nawiązuje do tej tradycji jest z góry skazany na porażkę.
(...) Dominującą postacią na somalijskiej scenie politycznej był niewątpliwie
prezydent Siad Barre, który doszedł do władzy po przewrocie wojskowym w 1969.
Zmarł on na wygnaniu, ale pamięć o nim niż żyje nadal wśród Somalijczyków,
objawiając się ekstremalną niechęcią jaką żywią oni do władzy centralnej.
Somalijczycy uważają się za wolnych ludzi. Dla nich państwo jest równoznaczne z
niepotrzebnymi zgłoszeniami, regulacjami i ograniczeniami. Niektórzy mogą uznać
to za herezję, ale wielu przedsiębiorców z którymi rozmawialiśmy uznaje brak
rządu za sytuację pożądaną Nie ma tu żadnych państwowych podatków, formularzy
do wypełniania w trzech egzemplarzach, ani żadnego nękania przez państwowych
inspektorów.(...)"

_______________________________________________________________________________

Miller i spółka! hmm i co z tym wygnaniem?:]
Obserwuj wątek
    • sin2001 Re: Mój przyjaciel Somalijczyk 04.09.01, 19:00
      Maxie lepiej się zastanów nad biletem do Somaliismile
      • Gość: max Re: Mój przyjaciel Somalijczyk IP: *.net.bialystok.pl 04.09.01, 19:18
        sin2001 napisał(a):

        > Maxie lepiej się zastanów nad biletem do Somaliismile

        i dalszy cytat wink

        "...Po tej charakterystyce dokonanej przez unijnych biurokratów (których trudno
        podejrzewać o anarchistyczne sympatie) informacja o tym, że niektórzy
        wolnościowcy zdecydowali się na porzucenie swoich domostw i emigrację do Somalii
        nie powinna być dla nikogo zaskakująca. Tym którzy są bardziej przywiązani do
        wielkomiejskich wygód państwo van Nottenowie i Jim Davison (były konsultant NASA,
        obecnie prowadzący międzynarodowe interesy) zaproponowali udział finansowy w
        Awdal Roads Company, konsorcjum, które zamierza w Somalii wybudować płatne drogi
        łączące główne somalijskie miasta i wolny port Bull''ado..."


        inne pytanie... jaki kraj w afryce ma najwiekszy przyrost w powstawaniu firm
        telekomunikacyjnych?:] ( o Polsce to juz nie bede wspominal bo wszyscy sie beda
        smiac! )
        • Gość: piotrq moj przyjaciel Tungusczyk IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 23:52
          Egzamin wstepny na uniwersytet Lomonosowa w Moskwie, wchodzi student. Profesor
          pyta: No a kto napisal "Dziecieca chorobe lewicowosci?" Student: eee, nie wiem
          Profesor: a "Kapital"? student: nnnnie wiem... Profesor: A jakie sa wytyczne
          zakreslone na XXVIII zjezdzie KPZR? Student: nie wieeeem. Profesor: jestescie
          jednostka ciemna i zacofana, zakala na zdrowym ciele mlodziezy radzieckiej,
          nieuswiadomionym elementem i nadajecie sie tylko do reedukacji!!!! A skad
          wyscie sie wlasciwie tu wzieli???!!! Student: Z Tunguska. Profesor: Wyjdzcie,
          do diabla!!! Natychmiast. Student wychodzi. Profesor nie wpuszcza nastepnego
          studenta, chodzi niespokojnie po gabinecie, podchodzi do okna, patrzy i mowi: A
          moze by tak kurcze do tego Tunguska?...
          • Gość: max Re: moj przyjaciel Tungusczyk IP: *.cezar.pl 07.09.01, 07:36
            Gość portalu: piotrq napisał(a):

            > Egzamin wstepny na uniwersytet Lomonosowa w Moskwie, wchodzi student. Profesor
            > pyta: No a kto napisal "Dziecieca chorobe lewicowosci?" Student: eee, nie wiem
            > Profesor: a "Kapital"? student: nnnnie wiem... Profesor: A jakie sa wytyczne
            > zakreslone na XXVIII zjezdzie KPZR? Student: nie wieeeem. Profesor: jestescie
            > jednostka ciemna i zacofana, zakala na zdrowym ciele mlodziezy radzieckiej,
            > nieuswiadomionym elementem i nadajecie sie tylko do reedukacji!!!! A skad
            > wyscie sie wlasciwie tu wzieli???!!! Student: Z Tunguska. Profesor: Wyjdzcie,
            > do diabla!!! Natychmiast. Student wychodzi. Profesor nie wpuszcza nastepnego
            > studenta, chodzi niespokojnie po gabinecie, podchodzi do okna, patrzy i mowi: A
            >
            > moze by tak kurcze do tego Tunguska?...

            i o to chodzi! wink)))


            pozdr.
        • Gość: doku Re: Mój przyjaciel Somalijczyk IP: *.mofnet.gov.pl 07.09.01, 09:44
          Jakież to wszystko może mieć znaczenie?! Klimat, owady, epidemie, islam -
          jednym słowem: piekło. I to nawet w porównaniu z PRL. Każdy Somalijczyk, który
          pomieszkałby w Polsce, uznałby ją za raj.
          • Gość: max i co na to urzednicy UE?:)) IP: *.cezar.pl 07.09.01, 09:52
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Jakież to wszystko może mieć znaczenie?! Klimat, owady, epidemie, islam -
            > jednym słowem: piekło. I to nawet w porównaniu z PRL. Każdy Somalijczyk, który
            > pomieszkałby w Polsce, uznałby ją za raj.

            taki prezydent Siad Barre z całą pewnoscią!
            widocznie urzednicy UE są za głupi dla Pana!wink malo obiektywni i nie tak myslacy!
            straszne!



            PS.Czy ktos ma watpliwosci ze urzednicy polscy sa bardziej socjalistyczni niz
            UE?smile)))))))
            • Gość: doku Re: i co na to urzednicy UE?:)) IP: *.mofnet.gov.pl 07.09.01, 11:23
              Nie są głupi. Robia dobrą robotę. Kto się da na to nabrać, też zrobi dobrą
              robotę. Ale ja bym tam nawet jako turysta nie pojechał. Ale urzędnicy z UE nie
              mają monopolu na mądrość. Prawdopodobnie nie czytali jeszcze Hebanu. Jedyną
              prawdziwą szansą dla Afrykanów na lepsze życie to tworzenie parków narodowych i
              emigracja do krajów, gdzie można żyć. Zresztą Afrykanie robią to konsekwentnie
              od 3 mln lat. Kolejne podgatunki i razy ludzi rodziły się w piekle Afryki i
              zawsze z niego uciekały, bo urodzić się tam łatwo, ale przeżyć trudno. I nawet
              najmądrzejsi urzędnicy z UE tego nie zmienią.
              • Gość: max piekło afryki i miłosnicy etetystycznych Kacykow IP: *.cezar.pl 07.09.01, 12:19
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > Nie są głupi. Robia dobrą robotę. Kto się da na to nabrać, też zrobi dobrą
                > robotę. Ale ja bym tam nawet jako turysta nie pojechał. Ale urzędnicy z UE nie
                > mają monopolu na mądrość. Prawdopodobnie nie czytali jeszcze Hebanu. Jedyną
                > prawdziwą szansą dla Afrykanów na lepsze życie to tworzenie parków narodowych i
                >
                > emigracja do krajów, gdzie można żyć. Zresztą Afrykanie robią to konsekwentnie
                > od 3 mln lat. Kolejne podgatunki i razy ludzi rodziły się w piekle Afryki i
                > zawsze z niego uciekały, bo urodzić się tam łatwo, ale przeżyć trudno. I nawet
                > najmądrzejsi urzędnicy z UE tego nie zmienią.

                te piekło tworza monstra etatystyczne! blokujace wszelki rozwoj prywatnej
                dzialalnosci! kontrolujacy wszystko i wszystkich, w tym przypadku do czasu...
                co zauwazyli sami urzednicy UE

                Problem Afryki to problem z post sowieckimi kacykami wyznawcami parareligijnego
                kuriozum - socjalizmu


                ale komu ja to to tlumacze... rzekne! polski urzednik tez nie ma monopolu na racje
                chyba ze we własnym domu i za swój keszzz ... czas to zrozumiec!
                • Gość: doku Re: piekło afryki i miłosnicy etetystycznych Kacykow IP: *.mofnet.gov.pl 07.09.01, 16:05
                  Gość portalu: max napisał(a):

                  >
                  > te piekło tworza monstra etatystyczne! blokujace wszelki rozwoj prywatnej
                  > dzialalnosci! kontrolujacy wszystko i wszystkich, w tym przypadku do czasu...
                  > co zauwazyli sami urzednicy UE
                  >

                  Nie tylko polityka i ekonomia decydują, ale środowisko naturalne też ma wpływ na
                  ludzi, niektórzy wierzą, że decydujący. Dlaczego na Antarktydzie nie rodzą się
                  dzieci? A może klimat Afryki tłumi prywatną przedsiębiorczość?

                  > we własnym domu i za swój keszzz ... czas to zrozumiec!

                  Znam wiele osób, które w pracy pozakładały sobie konta na zewnętrznych serwerach
                  i udają kogoś innego. A ja sobie uczciwie i spokojnie czekam, kiedy szef zabroni
                  mi tu pisać i każe przynosić do pracy własny papier toaletowy. Wtedy napiszę z
                  domu specjalnie dla Ciebie, aby cię uradować wieścią o uzdrowieniu finansów
                  państwa.
                  Pozdrawiam
                • Gość: doku Re: piekło afryki i miłosnicy etetystycznych Kacykow IP: *.mofnet.gov.pl 07.09.01, 16:07
                  Gość portalu: max napisał(a):

                  >
                  > te piekło tworza monstra etatystyczne! blokujace wszelki rozwoj prywatnej
                  > dzialalnosci! kontrolujacy wszystko i wszystkich, w tym przypadku do czasu...
                  > co zauwazyli sami urzednicy UE
                  >

                  Nie tylko polityka i ekonomia decydują, ale środowisko naturalne też ma wpływ na
                  ludzi, niektórzy wierzą, że decydujący. Dlaczego na Antarktydzie nie rodzą się
                  dzieci? A może klimat Afryki tłumi prywatną przedsiębiorczość?

                  > we własnym domu i za swój keszzz ... czas to zrozumiec!

                  Znam wiele osób, które w pracy pozakładały sobie konta na zewnętrznych serwerach
                  i udają kogoś innego. A ja sobie uczciwie i spokojnie czekam, kiedy szef zabroni
                  mi tu pisać i każe przynosić do pracy własny papier toaletowy. Wtedy napiszę z
                  domu specjalnie dla Ciebie, aby cię uradować wieścią o uzdrowieniu finansów
                  państwa.
                  Pozdrawiam
                • Gość: doku Re: piekło afryki i miłosnicy etetystycznych Kacykow IP: *.mofnet.gov.pl 07.09.01, 16:10
                  Gość portalu: max napisał(a):

                  >
                  > te piekło tworza monstra etatystyczne! blokujace wszelki rozwoj prywatnej
                  > dzialalnosci! kontrolujacy wszystko i wszystkich, w tym przypadku do czasu...
                  > co zauwazyli sami urzednicy UE
                  >

                  Nie tylko polityka i ekonomia decydują, ale środowisko naturalne też ma wpływ na
                  ludzi, niektórzy wierzą, że decydujący. Dlaczego na Antarktydzie nie rodzą się
                  dzieci? A może klimat Afryki tłumi prywatną przedsiębiorczość?

                  > we własnym domu i za swój keszzz ... czas to zrozumiec!

                  Znam wiele osób, które w pracy pozakładały sobie konta na zewnętrznych serwerach
                  i udają kogoś innego. A ja sobie uczciwie i spokojnie czekam, kiedy szef zabroni
                  mi tu pisać i każe przynosić do pracy własny papier toaletowy. Wtedy napiszę z
                  domu specjalnie dla Ciebie, aby cię uradować wieścią o uzdrowieniu finansów
                  państwa.
                  Pozdrawiam
                • Gość: doku A to co? Jak to mi się tak powieliło??? Przepraszam. IP: *.mofnet.gov.pl 07.09.01, 17:13
                  • Gość: XXL Re: A to co? Jak to mi się tak powieliło??? Przepraszam. IP: *.echostar.pl 07.09.01, 20:36
                    Oooo... szef chyba robi śledztwo i liczy bajty ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka