Dodaj do ulubionych

Chcecie zobaczyc podrzynanie gardla?

30.03.05, 16:32
bi.gazeta.pl/im/1/2626/z2626021G.jpg

Taka wystawa jezdzi po Polsce...
Jak sie ma epatowanie okrucienstwem do prawdy o historii?


W krakowskim Pałacu Sztuki otwarto właśnie wystawę "Kresy wschodnie we krwi
polskiej tonące". Jej "malarska" część poraża okrucieństwem, a rozprowadzane
przy okazji publikacje budzą poważne zastrzeżenia historyków

"Podrzynanie gardła i wyciąganie przez otwór języka na zewnątrz"; "Przybijanie
nożem do stołu języczka małego dziecka, które później wisiało na nim";
"Pionowe rozrąbywanie siekierą głowy"; "Rozcinanie kobietom przodu tułowia
ogrodniczym scyzorykiem od waginy aż po szyję" - to tylko niektóre tytuły ze
stu malarskich impresji nieznanego autora, które zawisły w piwnicach Pałacu
Sztuki w Krakowie. Organizatorem wystawy jest Towarzystwo Miłośników Wołynia i
Polesia, kuratorem całości blisko 80-letni poznaniak Jan Młotkowski. Wystawa
ma również dwie inne części: nostalgiczne czarno-białe zdjęcia miasteczek
Wołynia i Polesia oraz fotografie ciał pomordowanych przez Ukraińców Polaków.

Kolorowe, malowane prymitywnym pędzlem obrazy pokazują krwawe sceny egzekucji
band UPA na Polakach, emanują okrucieństwem, bestialstwem tortur, przerażeniem
w oczach ofiar. Odrąbane członki, hektolitry krwi, wywleczone wnętrzności,
rozpłatane niemowlęta, błyskające noże w rękach brudnych, rozczochranych
oprawców z UPA.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2626007.html

z komentarza Pawla Smolenskiego:

Oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii 11 lipca 1943 r. rozpoczęły ataki na
polskie wsie na Wołyniu. Poważni historycy obu narodów szacują, że w wyniku
zaplanowanej przez lokalne dowództwo UPA akcji zginęło około 60 tys. Polaków,
a skutkiem akcji odwetowych Armii Krajowej i spontanicznie organizowanej
polskiej samoobrony była śmierć kilku, kilkunastu tysięcy Ukraińców. Działania
wołyńskich oddziałów UPA, zasilonych naprędce zmobilizowanymi chłopami, były
okrutną czystką etniczną. Te fakty znane są opinii publicznej od lat. Ale
wiadomo również, że polskie pacyfikacje ukraińskich wsi po zachodniej stronie
Bugu były nie mniej okrutne....

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2626016.html
Obserwuj wątek
    • kropekuk Ma sie. I to jak jasna cholera, patience. A ciut 30.03.05, 16:37
      wczesniej banderowcy przetrenowali to sobie na miejscowych Zydach: Kosow
      niegdys Lacki, Zabie etc - to nie tylko Wolyn...
      Widzialem fotografie; takze w archiwach niemieckich (lubili sobie dokumentowac
      zbrodnie bosniackich Muslimow, ustaszow i UPA - moze by poczuc sie
      bardziej "ludzkim"?)
      Coz, stare dobre czernosetinskie tradycje...
      • patience Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 17:34
        CHodzi o to, ze te obrazy sa swiadectwem traumy, zjawiskiem z dziedziny
        psychologii a nie historii. Czlowiek ogladajacy wystawe nie nauczy sie z niej
        historii, tylko wyjdzie z niej epatowany obrazami kazni. Mam nadzieje, ze
        przynajmniej dzieci tam nie wpuszczaja...
        • al_an.ski Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 18:35
          a dlaczego maja nie wpuszczczac? Toz to swiatynia kultury i sztuki!
          A ciekawym, jaka by byla reakcja tutejszych, gdyb y takąż wystawe gtworcow
          ukrainskich urzadzono np w Stanislawowie? A NASI (tfu!) mowie o Istrebitielnych
          Batalionach w ktorych iles tam gardel poderznal prof. Prus - nie robili tego????
        • gini Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 18:40
          patience napisała:

          > CHodzi o to, ze te obrazy sa swiadectwem traumy, zjawiskiem z dziedziny
          > psychologii a nie historii. Czlowiek ogladajacy wystawe nie nauczy sie z niej
          > historii, tylko wyjdzie z niej epatowany obrazami kazni. Mam nadzieje, ze
          > przynajmniej dzieci tam nie wpuszczaja...


          To i Oswiecimia nie wolno zwiedzac, to tez psychologuia a nie historia .
          Oprocz obrazow sa tam jeszcze zdjecia i inne dokumenty.
          Normalne, ze GW sie nie podoba.
          • al_an.ski Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 18:44
            gini napisała:

            >
            > To i Oswiecimia nie wolno zwiedzac, to tez psychologuia a nie historia .
            > Oprocz obrazow sa tam jeszcze zdjecia i inne dokumenty.
            > .
            No, zażyłaś mnie gini..... musze to przemyslec.....
            Tyle ze w Auschwitz nie bylo "drugiej strony". Na Wolyniu była. Polacy tez maja
            sporo za uszami....
            • gini Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 18:46
              al_an.ski napisał:

              > gini napisała:
              >
              > >
              > > To i Oswiecimia nie wolno zwiedzac, to tez psychologuia a nie historia .
              > > Oprocz obrazow sa tam jeszcze zdjecia i inne dokumenty.
              > > .
              > No, zażyłaś mnie gini..... musze to przemyslec.....
              > Tyle ze w Auschwitz nie bylo "drugiej strony". Na Wolyniu była. Polacy tez
              maja
              >
              > sporo za uszami....


              Wybacz, szkoda zeby stali i dawali sie zarzynac jak barany i zechciej zwrocic
              uwage na proporcje .
              • al_an.ski Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 18:49
                gini napisała:

                >
                >
                > Wybacz, szkoda zeby stali i dawali sie zarzynac jak barany i zechciej zwrocic
                > uwage na proporcje .

                ja na pewno nie dam sie zarznac jak baran, proporcje proporcjami, ale warto
                czasem - jak na podworku - postawic pytanie: kto zaczal? Przypomnij sobie
                eksterminacje Kresow Wschodznich w latach 30 przez KOP, tasmowe burzenie
                cerkwi, etc. Nie bylo to poprawnie polityczne.... Nie usprawiedliwia rzezi, ale
                komplikuje jednostronne widzenie tego konfliktu
                • gini Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 18:53
                  al_an.ski napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > >
                  > >
                  > > Wybacz, szkoda zeby stali i dawali sie zarzynac jak barany i zechciej zwr
                  > ocic
                  > > uwage na proporcje .
                  >
                  > ja na pewno nie dam sie zarznac jak baran, proporcje proporcjami, ale warto
                  > czasem - jak na podworku - postawic pytanie: kto zaczal? Przypomnij sobie
                  > eksterminacje Kresow Wschodznich w latach 30 przez KOP, tasmowe burzenie
                  > cerkwi, etc. Nie bylo to poprawnie polityczne.... Nie usprawiedliwia rzezi,
                  ale
                  >
                  > komplikuje jednostronne widzenie tego konfliktu

                  .Jakos na Rosjanach za glod na Ukrainie tak sie nie mscili.
                  Jeszcze raz wez pod uwage poroporcje .
                  • kropekuk Po raz pierwszy powiem: brawo, gini! 30.03.05, 20:22

                • kropekuk Nie widzisz roznicy pomiedzy branka do wojska, a 30.03.05, 20:21
                  "wianuszkami" polskich dzieci? Lepiej pisz sobie do "Gazety Zydowskiej"... I
                  Bogu dziekuj, ze Bruno Schulz milosci UPA nie dozyl...Nie skonczyloby sie na
                  kulce w glowe, wielu banderowcow czulo sie wielce skrzywdzonych polska i panska
                  ocena z rysunku w drohobyckim gimnazjum...
              • gini Re: Naduzycie 30.03.05, 18:50
                Nazywanie ludzi, ktorzy mowia o historii ukrainozercami jest podloscia .
                Przeciez te okropne zbrodnie byly,GW jak zwykle na reke pisanie o Jedwabnym ale
                juz o zbrodniach dokonanych na Polakach wola milczec.
                • al_an.ski Re: Naduzycie 30.03.05, 18:55
                  fakt, naduzycie, ale z twojej strony. Zaiste GW NIGDY nie pisala o zbrodniach
                  na Polakach. Np o Katyniu nigdy nie pisala... sama dostrzeż ze przesadzasz
                  • al_an.ski Re: Naduzycie 30.03.05, 18:57
                    mowie szczerze: nie lubie tyej gazety, glownie za blatowanie sie z komuną i
                    macniecie reka na zbrodnie bezpieki, ale nie mow ze nie pisala o zbrodniach
                    prseciw POlakom bo to odbiera wartosc Twych wypowiedzi
                  • gini Re: Naduzycie 30.03.05, 18:57
                    al_an.ski napisał:

                    > fakt, naduzycie, ale z twojej strony. Zaiste GW NIGDY nie pisala o zbrodniach
                    > na Polakach. Np o Katyniu nigdy nie pisala... sama dostrzeż ze przesadzasz


                    Owszem pisala , tylko duzo duzo mniej .
                    Znow klaniaja sie proporcje .
                    • gini Re:Kto chce niech czyta 30.03.05, 19:01
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6696353&wv.x=1&a=6696353
                      Stary watek Mosze, ale mozna w nim znalezc wiele ciekawych informacji o Wolyniu.
                      • xiazelulka przyjacielu al_an_ski 30.03.05, 19:08
                        wymiana informacji z gini jest stratą czasu. z pustego naczynia nic nie nalejesz
                        ona jest jak ta kobyła z klapkami na oczach. mozna to porównac do widzenia
                        tunelowego czyli zero horyzontów.
                        • gini Re: przyjacielu al_an_ski 30.03.05, 19:09
                          xiazelulka napisał:

                          > wymiana informacji z gini jest stratą czasu. z pustego naczynia nic nie
                          nalejes
                          > z
                          > ona jest jak ta kobyła z klapkami na oczach. mozna to porównac do widzenia
                          > tunelowego czyli zero horyzontów.

                          Spadaj debilu, nawet wlasnego nicka nie umiesz wymyslic tylko podrabiasz cudzy,
                          bezmozgowcu.
                          • xiazelulka Re: przyjacielu al_an_ski 30.03.05, 19:26
                            gini napisała:

                            > xiazelulka napisał:
                            >
                            > > wymiana informacji z gini jest stratą czasu. z pustego naczynia nic nie
                            > nalejes
                            > > z
                            > > ona jest jak ta kobyła z klapkami na oczach. mozna to porównac do widzeni
                            > a
                            > > tunelowego czyli zero horyzontów.
                            >
                            > Spadaj debilu, nawet wlasnego nicka nie umiesz wymyslic tylko podrabiasz
                            cudzy,
                            >
                            > bezmozgowcu.
                            >
                            arabski materac tymi słowy do Polaka? o zesz ty
                            • xiazelulka Re: przyjacielu al_an_ski 30.03.05, 19:30
                              arabski materac napisal:
                              > Spadaj debilu, nawet wlasnego nicka nie umiesz wymyslic tylko podrabiasz
                              cudzy,
                              >
                              wkurzyłas sie bo myslałas ze luka zaszczycił ciebie odpowiedzia. biedna gini
                              ignorowana przez xiecia. hi hi
                  • kropekuk GW ZAWSZE pisala o jakiejkolwiek winie i "winie" 30.03.05, 20:24
                    ROSYJSKIEJ...A takze brytyjskiej wobec "biednych Niemcow". Czyzby na tym
                    polegala splata "pozyczki" Bertelsmannowi? I nie udawaj, ze o ostanim nie
                    wiesz - to byla tajemnica Poliszynela w Warszawce zanim cie kosmici porwali...
            • kropekuk A co? Moze waszych w Truskawcu wymordowali? 30.03.05, 20:17
              Wiesz jak?
          • patience Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 19:25
            > To i Oswiecimia nie wolno zwiedzac, to tez psychologuia a nie historia .
            > Oprocz obrazow sa tam jeszcze zdjecia i inne dokumenty.
            > Normalne, ze GW sie nie podoba.


            Opowiem ci autentyczna historie, z wlasnego dziecinstwa. Bylam w szkole
            podstawowej, nie pamietam, szosta czy siodma klasa. No i rozumiesz, stalinowskie
            nauczanie. Nie mam pojecia kto i dlaczego wpadl na ten pomysl, ale zaprowadzili
            nas do kina na pokaz historycznych filmow. To byly filmy robione 'na pamiatke' w
            lodzkim obozie dzieciecym przez straznikow, i zrobili z nich montaz. Jedno pasmo
            tortur i smierci. Przy scenie jak gestapowiec wpycha wielki klucz do gardla
            dziecka ktorys z widzow zwymiotowal glosno. A rozumiesz, w sali kinowej pelnej
            dzieciakow jak jeden zacznie, to juz leci... Seans przerwali, zapalili swiatla i
            te zarzygane dzieciaki wyprowadzili z kina. Do dzisiaj nie wiem co mieli na
            mysli pokazujac dzieciom cos takiego i po co to bylo.

            To samo z ta wystawa. Co mozna z niej zrozumiec o historii? Mozna sie tylko
            porzygac, jesli ktos ma elementarne poczucie empatii...

            PS. Z Auschwitz to samo. Dziecko albo nie zrozumie nic, albo, jesli zrozumie, do
            czego te piece sluzyly, to bedzie sikalo po nocach w posciel albo cos w tym guscie..
        • ada08 Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 19:20
          patience napisała:

          > CHodzi o to, ze te obrazy sa swiadectwem traumy, zjawiskiem z dziedziny
          > psychologii a nie historii. Czlowiek ogladajacy wystawe nie nauczy sie z niej
          > historii, tylko wyjdzie z niej epatowany obrazami kazni. Mam nadzieje, ze
          > przynajmniej dzieci tam nie wpuszczaja...

          To jest kawał historii, chodzi o to, że te obrazy to kawał historii.

          Czytam teraz, powolutku, ''Gułag'' Anne Applebaum (jest z nią wywiad w
          świątecznej Polityce). Otóż pisze ona , że w tym gułagu , jakim był Związek
          Radziecki, gdzie zginęły miliony ludzi mało jest sladów po ich męczęństwie.
          A jeśli jakieś ślady są to mamy ich nie ogądać, bo to nieprzyjemne ?
          Gdziekolwiek to się stało i ktokolwiek tego dokonał.

          A ten cytat z Wyspiańskiego pamiętasz?

          Pan Młody

          Myśmy wszystko zapomnieli
          mego dziada piłą rżnęli...
          Myśmy wszystko zapomnieli

          Gospodarz

          Mego ojca gdzieś zadźgali,
          gdzieś zatłukli, spopychali;
          kijakami, motykami
          krwawiącego przez lud gnali...
          Myśmy wszystko zapomnieli.

          a.
          • patience Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 19:36
            Czy wiedza o tym, ze "mego dziada piłą rżnęli..." nie istnieje, dopoki sie nie
            obejrzy detalicznie sceny przecinania czlowieka pila?

            Czy nauka historii polega na wizualizacji tortur?

            Skoro jest rewolucja technologiczna, to dolozmu kolejne efekty. Na przyklad
            niech to beda obrazy holograficzne, zeby widz sobie mogl dokladnie obejrzec meke
            torturowanej osoby, dolozmy zapach, zeby poczul zapach kaluzy krwi rozlanej na
            podlodze i bryzgajacej na sciany i zapach potu ofiary... Dolozmy i dzwiek,
            uslyszmy jak krzyczy. Dolozmy smak, zeby wetknac palce w rane i posmakowac jak
            to jest...

            Tylko czy dalej to jest lekcja historii, czy cos zupelnie innego?

            Wiesz co otrzymamy?

            Film Mela Gipsona. "Pasje"
            • allegro.con.brio Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 20:03
              patience napisała:

              > Tylko czy dalej to jest lekcja historii, czy cos zupelnie innego?
              >
              > Wiesz co otrzymamy?
              >
              > Film Mela Gipsona. "Pasje"

              Jeszcze Was, toleranci, "Pasja" boli?
              • patience Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 20:12
                allegro.con.brio napisał:

                > patience napisała:
                >
                > > Tylko czy dalej to jest lekcja historii, czy cos zupelnie innego?
                > >
                > > Wiesz co otrzymamy?
                > >
                > > Film Mela Gipsona. "Pasje"
                >
                > Jeszcze Was, toleranci, "Pasja" boli?

                A Was, nietoleranci, boli zwracanie sie do czlowieka w liczbie pojedynczej?

                No wiec prosze odpowiedz na pytanie. Czy wiedza o tym, ze 'mojego dziadka rzneli
                pila' nie istnieje, poki jej nie zwizualizujemy?

                Czy Chrzescijanstwo polega na obserwowaniu reakcji torturowanego czlowieka?

                Cywilizacja smierci, zaiste...sad
                • allegro.con.brio Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 20:15
                  patience napisała:

                  > No wiec prosze odpowiedz na pytanie. Czy wiedza o tym, ze 'mojego dziadka rznel
                  > i
                  > pila' nie istnieje, poki jej nie zwizualizujemy?

                  Myślę nawet, że wystarczy jedynie (i to po cichu) wspomnieć o niezbyt delikatnym
                  traktowaniu, nie ząś grzmieć o rżnięciu piłą.
                  • patience Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 20:23
                    Prosze bez unikow.
                    Jeszcze raz powtarzam pytanie.

                    1. Czy wiedza o tym, ze 'mojego dziadka rzneli pila' nie istnieje, poki
                    obejrzymy sobie dokladnie jak wyglada przecinanie czlowieka pila?

                    2. Czy Chrzescijanstwo nie istnieje, poki nie obejrzymy dokladnie, na czym
                    polega torturowanie czlowieka?

                    3. W zwiazku z postępem technologicznym, czy jestes za tym, zeby obrazy tych
                    tortur przerobic na 'swiatlo-dzwiek-smak-zapach' do ogladania w 3D super-duper
                    (sa juz prototypy takich urzadzen) i wprowadzic do sprzedazy, na przyklad w
                    sklepach Caritasu, jako strawe duchowa dla wiernych?
                    • grabinia26 Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 20:35
                      > 2. Czy Chrzescijanstwo nie istnieje, poki nie obejrzymy dokladnie, na czym
                      > polega torturowanie czlowieka?
                      No to by wiele tłumaczyło. Na przykład świętą ikwizycję -sadyści z śi poprostu
                      ratowali chrześcijaństwo!wink
                      • patience Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 20:45

                        > > 2. Czy Chrzescijanstwo nie istnieje, poki nie obejrzymy dokladnie, na
                        > > czym polega torturowanie czlowieka?
                        > No to by wiele tłumaczyło. Na przykład świętą ikwizycję -sadyści z śi poprostu
                        > ratowali chrześcijaństwo!wink

                        Mi sie to kojarzy z tymi sredniowiecznymi drzeworytami z tanczacymi
                        kosciotrupami. Jak na tamte czasy, to porownalne do wspolczesnego biznesu
                        sado-maso dla znudzonych katolikow, udajacych, ze ogladaja czyjes tortury i
                        smierc po to zeby sie poczuc bardziej chrzescijansko. Jednym slowem zboczenie.
                        Ta wystawa to zboczenie, nazywanie lekcja historii obrazow tortur nie zmienia
                        faktu, ze ogladajacym niekoniecznie o historie chodzi.
                • kropekuk Tak. Z 90% przekazu u homo sapience to przekaz 30.03.05, 20:27
                  WIZUALNY...
            • ada08 Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 20:19
              patience napisała:

              > Czy wiedza o tym, ze "mego dziada piłą rżnęli..." nie istnieje, dopoki sie nie
              > obejrzy detalicznie sceny przecinania czlowieka pila?
              >
              > Czy nauka historii polega na wizualizacji tortur?


              A w czym jest lepsza (wyższa ? duchowo ?) literatura opisująca okrucieństwo
              ludzi wobec ludzi, od sztuk wizualnych ?

              Chyba się nie rozumiemy, Patience albo ja Ciebie nie rozumiem.

              Historia literatury to w ogromnej mierze historia ludzkiego okrucieństwa.
              Martwisz się o to, że dzieciaki być może obejrzą wspomniane tu obrazy,
              ale Cię nie razi, że czytają pełne okrucieństwa bajki i baśnie, oglądają
              okrutne (np. japońskie ) kreskówki i inne filmy , że oglądają co wieczór
              dziennik TV, a tam widzą, jak człowiekowi drugi człowiek ucina głowę ?

              Mam wrażenie, ze za bardzo się rozpędziłaś, Patience i szarżujesz niepotrzebnie.
              Ale to może tylko moje wrażenie. Na razie smile
              a.

              • patience Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 20:26
                Owszem, w literaturze i kreskowkach jest pelno okrucienstwa. Ale to nie powod,
                zeby spektakle dla sadystycznych zboczencow nazywac lekcjami historii lub
                chrzescijanstwa.
                • kropekuk Patience - POMYSL! Tych naiwnych rysunkow nie 30.03.05, 20:39
                  namalowal socjotechnik Putina, namalowal je czlowiek - tak, tu masz racje -
                  straumatyzowany...Czlowiek prosty, ktory cudem przezyl i ktory widzial...To ten
                  malutki kawalek historii, o ktorym trzeba mowic, by...chocby te traume, te
                  traumy dziesiatek czy setek ocalalych z rzezi rozladowac...Poczucia krzywdy sie
                  nie stlumi, krzywda stlumiona pewnego dnia eksploduje dzika nienawiscia, chocby
                  bomba pod jakims centrum handlowym... Krzywda tego czlowieka i jej naiwna
                  malarska ekspresja (nb. okrucienstwa - znasz ty druki jarmarczne? To dokladnie
                  to samo, co "dyskurs" Historyji prawdziwej o sw. Barbarze, za wiare umeczonej
                  etc)JEST FAKTEM. Byc moze sa podobne FAKTY po ukrainskiej stronie. I co? CHCESZ
                  UZNAC FAKTY ZA NIEBYLE, BO SPRZECZNE Z PC? Z PC, bo watpie, by byly sprzeczne z
                  polska racja stanu - by budowac przyjazn pomiedzy narodami potrzeba wiedzy i
                  prawdy, nie zas klamstw i przemilczen... A poza tym polska racja stanu wymaga
                  wiedzy, rzetelnej wiedzy o ukrainskich nacjonalizmach (a Ukraincy niech sie o
                  polskie martwia - i sie martwia: maja i niezly wywiad i SWIETNA PROPAGANDE
                  SWOICH RACJI NA ZACHODZIE, chocby w UK). A Polacy? Polacy znow chca tylka dawac
                  w nieswoim interesie...
                  • patience Re: Patience - POMYSL! Tych naiwnych rysunkow nie 30.03.05, 21:05
                    No tak, przeciez sama napisalam o straumatyzowanym czlowieku. Tylko ze ten
                    czlowiek nie widzial osobiscie tych wszystkich rodzajow smierci, ktore
                    namalowal. Zwrociles uwage na podpisy? To sa fragmenty z rozmaitych tekstow. On
                    sie do tej pory z traumy nie wydobyl, maluje o czym mysli i co sobie wyobraza, a
                    zdaje sie, ze wyobraza sobie glownie rozne sposoby zadawania smierci. To nie
                    jest lekcja historii. Historia nie konczy sie na torturach, a horyzont tego
                    czlowieka wlasnie do tortur sie zawezil. W tym sensie te obrazy sa prawdziwe -
                    bo oddaja obraz tego, co autor przezywa, ale sa rowniez nieprawdziwe, bo on po
                    pierwsze nie przezyl tego wszystkiego osobiscie, a po drugie - nieprawdziwa w
                    tym sensie, ze jest wykorzystywana przez innych ludzi do wkladania w usta tego
                    czlowieka czegos, czego nie powiedzial. Sam jestes tego przykladem. Twoje zdanie
                    "A poza tym polska racja stanu wymaga wiedzy, rzetelnej wiedzy o ukrainskich
                    nacjonalizmach" - gdzie masz na tym obrazie 'rzetelna wiedze o ukrainskim
                    nacjonalizmie"? Tam wiedzy nie ma. Tam sa tylko tortury i bardzo cierpiacy
                    czlowiek - autor.
                    • kropekuk Czy instalacje Nieznalskiej sa lekcja anatomii? I 30.03.05, 23:30
                      Kozyry?
                    • kropekuk A serio: ta wystawa to moze subiektyna, ale jednak 30.03.05, 23:33
                      polska wizja okrucienstw ukrainskiego nacjonalizmu spod znaku tryzuba. I ten
                      znow pojawiajacy sie tryzub powinien byc dla Polakow rownie alarmujacy, jak
                      pojawiajaca sie nazistowska swastyka... Widzial - nie widzial (skad to wiesz,
                      wywiad robilas z Nieznanym?); niemniej okrucienstwo zbrodni UPA jest faktem i
                      nie widze powodu, by o tym nie mowic...Coz, moze tez nie wspominac o Auschwitz,
                      bo Niemcy, dzisiejsi Niemcy, czuja sie tym zazenowani?
                • ada08 Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 21:05
                  patience napisała:

                  > Owszem, w literaturze i kreskowkach jest pelno okrucienstwa. Ale to nie powod,
                  > zeby spektakle dla sadystycznych zboczencow nazywac lekcjami historii lub
                  > chrzescijanstwa.

                  Pomińmy kreskówki. A jak nazwać lekcje literatury i historii i religii w
                  szkole ?
                  Takiej dawki okrucieństwa, jaką dostajemy z książek (choćby to były
                  podręczniki) nie dadzą nam żadne sztuki wizualne. Bo te są zbyt dosłowne.
                  Zbytnio wykładają ''kawę na ławę''. Nie pozostawiają pola dla wyobraźni.
                  To literatura prawdziwie rozpala wyobraźnię i zachęca do samodzielnych
                  ''poszukiwań''. Jeśli więc chcesz zadbać o morale i psyche przyszłych
                  pokoleń to każ ocenzurować bajki dla dzieci (ja niedawno kupiłam gruby
                  tom baśni braci Grimm i pana Perrault dla jednej dziewczynki w rodzinie,
                  ale gdy przejrzałam te baśnie to mnie ciarki przeszły smile)

                  A w szkole:
                  Wyprawy krzyżowe, Noc św. Bartłomieja, Bitwa pod Grunwaldem itpe itede ?
                  Nadzy i martwi Normana Mailera z nowszych, cała literatura wojenna, Remarque,
                  ''literatura gułagowa'': Szałamow, Sołżenicyn, Herling, Ginzburg, Złota
                  legenda ( wymieniam tak tylko co mi do głowy wpadło) ... To mniej silnie
                  oddziaływuje , bo nie widać ? Bo to tylko słowo ? Otóż , Patience, nie
                  zapominaj z łaski swojej smile, że '' Na początku było słowo...'' smile I że to
                  słowo ma największą siłę rażenia, nieporównywalną z obrazem.
                  I dlatego cieszę się (albo i nie cieszę smile), że chcesz cenzurować tylko sztuki
                  wizualne, a od cenzurowania słowa trzymasz się raczej z daleka. Bo może niezbyt
                  dobrze je znasz ? (w tym miejscu jestem złośliwa, ot tak, na dobranoc wink), nie
                  gniewasz się chyba, co ? smile)
                  a.

                  • patience Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 21:38
                    2x nie - nie znam sie na sztukach wizualnych i sie nie obrazam oczywiscie. Ale
                    ten argument o nieznajomosci sztuk wizualnych, to zaden argument. Krytykiem
                    literackim tez nie jestem, a jednak od czasu do czasu osmielam sie cos przeczytacwink

                    Oczywiscie nie mam pojecia jaka jest artystyczna wartosc tych obrazow. Pewnie
                    jakas jest... Ale tez mam racje z zarzutem, ze nauka historii moze istniec bez
                    wizualizacji tortur. Mozna wiedziec, ze byla bitwa pod Grunwaldem bez znajomosci
                    techniki rabania czlowieka mieczem, i bez ogladania z bliska po kolei wszystkich
                    przerabanych mieczem na polu bitwy. Uwazam, ze pokazywanie tortur i smierci pod
                    pretekstem 'lekcji historii' jest falszerstwem. Tak naprawde, chodzi o co
                    innego. O znudzonych widzow i dostarczanie im ostrych bodzcow. Zjawisko z
                    pogranicza patologii. Powiedzmy, ze dostrzegam analogie pomiedzy telewidzem
                    ogladajacym wojne w Zatoce Perskiej w TV, milosnikiem krwawych filmow akcji 3
                    gatunku, a milosnikiem "Pasji" Mela Gibsona czy tego rodzaju wystaw. W tym
                    wszystkim nie chodzi o jakikolwiek przekaz tylko o krew, oczywiscie cudza, zeby
                    malowniczo tryskala na boki, i zeby ofiara odpowiednio malowniczo cierpiala.
                    Kompletna dehumanizacja. Tortury na ekranie jako erzatz bodzcow brakujacych w
                    realnym zyciu znudzonego wysiadywacza kanapy. A poniewaz ten wysiadywacz kanapy
                    nie chce sie przyznac do zboczonych ciagotek, to dorabia do tego ideologie, ze
                    przez studiowanie tortur Chrystusa poglebia swe chrzescijanstwo, a przez
                    studiowanie metod obcinania glow poglebia wiedze na temat ukrainskiego
                    nacjonalizmu. Perwersja i zboczenie, ot co.
                    • gini Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 22:09
                      patience napisała:

                      > 2x nie - nie znam sie na sztukach wizualnych i sie nie obrazam oczywiscie. Ale
                      > ten argument o nieznajomosci sztuk wizualnych, to zaden argument. Krytykiem
                      > literackim tez nie jestem, a jednak od czasu do czasu osmielam sie cos
                      przeczyt
                      > acwink

                      Czytalas moze "Medaliony" Helga?


                      >
                      > Oczywiscie nie mam pojecia jaka jest artystyczna wartosc tych obrazow. Pewnie
                      > jakas jest... Ale tez mam racje z zarzutem, ze nauka historii moze istniec bez
                      > wizualizacji tortur.

                      Czyli wg Ciebie nalezy spalic wszystkie archiwa, na ktorych np widnieja ludzkie
                      zwloki po torturach .
                      Nie chodzi tylko o nauke historii, chodzi o pamiec o ostrzezenie , po coz by
                      bylo muzeum w Auchwitz czy inne muzea.


                      Mozna wiedziec, ze byla bitwa pod Grunwaldem bez znajomosc
                      > i
                      > techniki rabania czlowieka mieczem, i bez ogladania z bliska po kolei
                      wszystkic
                      > h
                      > przerabanych mieczem na polu bitwy.

                      Tiaa a co z filmami?Taki Azja nadziewany na pal, czy film "Spartakus" , nie
                      mowiac juz o innych filmach wspolczesnych, ktore glownie epatuja przemoca
                      wlasnie.
                      Nie mowiac o codziennych relacjach gdzie oglada sie wojne na zywo, o zamachach,
                      gdzie widzi sie okaleczonych ludzi itd...
                      Fim o zamachu na WTC, ludzie skaczacy w pustke...
                      Oj Helga powtarzasz idiotyzmy za GW.

                      Uwazam, ze pokazywanie tortur i smierci pod
                      > pretekstem 'lekcji historii' jest falszerstwem.

                      Jakim falszerstwem znowu?

                      Tak naprawde, chodzi o co
                      > innego. O znudzonych widzow i dostarczanie im ostrych bodzcow. Zjawisko z
                      > pogranicza patologii.

                      Taa w takim swiecie niestety zyjemy , nie mozna tego schowac pod dywan.


                      Powiedzmy, ze dostrzegam analogie pomiedzy telewidzem
                      > ogladajacym wojne w Zatoce Perskiej w TV, milosnikiem krwawych filmow akcji 3
                      > gatunku, a milosnikiem "Pasji" Mela Gibsona czy tego rodzaju wystaw. W tym
                      > wszystkim nie chodzi o jakikolwiek przekaz tylko o krew, oczywiscie cudza,
                      zeby
                      > malowniczo tryskala na boki, i zeby ofiara odpowiednio malowniczo cierpiala.



                      > Kompletna dehumanizacja.

                      Kompletna dehumanizacja to stosowanie tortur, to mordowanie ludzi z zimna
                      krwia, i mamy z tym niestety do czynienia kazdego dnia, na to sie trzeba
                      oburzac i z tym trzeba walczyc.

                      Tortury na ekranie jako erzatz bodzcow brakujacych w
                      > realnym zyciu znudzonego wysiadywacza kanapy. A poniewaz ten wysiadywacz
                      kanapy
                      > nie chce sie przyznac do zboczonych ciagotek, to dorabia do tego ideologie, ze
                      > przez studiowanie tortur Chrystusa poglebia swe chrzescijanstwo, a przez
                      > studiowanie metod obcinania glow poglebia wiedze na temat ukrainskiego
                      > nacjonalizmu. Perwersja i zboczenie, ot co.
                      >

                      Helga za chwile pewnie napiszesz , ze tortury wymyslili chrzescijanie, bo
                      ezdaje sie, ze uleglas kretynkowej fobii .
                      O torturach w wykonaniu innych naturalnie nie slyszalas.
                      Tacy Aztekowie wyrywali np ludziom serca na zywca, wiemy o tym miedzy innymi
                      dlatego, ze zostaly jakies rysunki, plaskorzezby, zapiski itd...
                      O zbrodniach Pol pota, ktory katolikiem nie byl rowniez nie slyszalas, ze o
                      innych nie wpomne .
                      Czy naprawde trudno Ci sie zastanowic przed napisaniem posta?
                  • miss_dronio Re: Te obrazy to historia, ale traumy 30.03.05, 21:42
                    > Takiej dawki okrucieństwa, jaką dostajemy z książek (choćby to były
                    > podręczniki) nie dadzą nam żadne sztuki wizualne.
                    Jak dla mnie to typowe "rżnięcie głupa". W tym miejscu jestem trochę złośliwa,
                    nie gniewasz sie chyba, co?smile)))))))))))))))))))))))))))
    • atp1 Re: Chcecie zobaczyc podrzynanie gardla? 30.03.05, 20:00
      Bardzo dobrze ze ktos z lbem na karku wpadl na taka wystawe. Historie
      w 3 Rzeczpospolitej zaklamuje sie na okraglo, z Polakow probuje
      sie robic katow. A zawsze bylo to odwrotnie, mordowali glupkow wszyscy,
      i car i Hitler i Zydzi i Ukraincy oczywiscie!!! Kwasnior tez sie bratal
      z Kuczma nawet w Katyniu brudzia tegiego szczelili, teraz to oni juz
      nie pija razem bo tamten okazal sie niedemokrata, a Juszczenko to chyba
      abstynent!!!
      • karmin-cynober Re: Chcecie zobaczyc podrzynanie gardla? 30.03.05, 21:59
        Czy wy wszyscy nie jestescie w stanie odroznic wizji artysty -subiektywnej od
        dokumentow historycznych -obiektywnych ? Historia to fakty, ktore powinny
        opierac sie na prawdzie a wizulizacja artystyczna to swobodna interpretacja. B

        Nie wierze w traume obrazow z podrzynaniem gardla. Dostal ktos intratne
        zlecenie, i postaral sie jak najlepiej je wykonac.
        • atp1 Re: Chcecie zobaczyc podrzynanie gardla? 30.03.05, 22:03
          Jesli to co piszesz i chcesz wyrazic swoim chorym mozgiem,
          to dlaczego nie zanegujesz np.holokaustu!!! Od Polskiego
          holokaustu prosze sie odpie..c, radze znalezc inna profesje
          i sluzyc innaczej!!!
        • gini Re: Chcecie zobaczyc podrzynanie gardla? 30.03.05, 22:10
          karmin-cynober napisała:

          > Czy wy wszyscy nie jestescie w stanie odroznic wizji artysty -subiektywnej od
          > dokumentow historycznych -obiektywnych ? Historia to fakty, ktore powinny
          > opierac sie na prawdzie a wizulizacja artystyczna to swobodna interpretacja. B
          >
          > Nie wierze w traume obrazow z podrzynaniem gardla. Dostal ktos intratne
          > zlecenie, i postaral sie jak najlepiej je wykonac.


          Nie zapominaj, ze zyja jeszcze swiadkowie tamtych wydarzen.
          • karmin-cynober Re: Chcecie zobaczyc podrzynanie gardla? 30.03.05, 22:13
            Napisalam o roznicy pomiedzy sztuka a historia!
            • gini Re: Chcecie zobaczyc podrzynanie gardla? 30.03.05, 22:20
              karmin-cynober napisała:

              > Napisalam o roznicy pomiedzy sztuka a historia!

              Tyle, ze o zyciu ludzi z zamierzchlych epok, dowiadujemy sie wlasnie z roznych
              rysunkow, plaskorzezb etc.., ktore tworzyli dawni artysci .
              Swiadkowie wydarzen na Wolyniu jeszcze zyja.
              Tak jak zyja jeszcze Ci, ktorzy przezyli Auchwitz, na podstawie ich wspomnien
              rowniez powstalo wiele prac i nikogo to nie oburza.
              • gini Re: Halina Olomucka 30.03.05, 22:27
                www.auschwitz.org.pl/html/pl/aktualnosci/news_big.php?id=485
                • atp1 Re: Halina Olomucka 30.03.05, 23:15
                  Mozesz sobie dupe tym wytrzec. Holokaust w czasie wojny byl przeprowadzony
                  na narodzie polskim. Podchodze do tego w ten sam sposob jak wy
                  podchodzicie w sposob wrogi do mojego narodu. Zastanawiajace i prawdziwe jest
                  to ze tak duzo z was mieszka do dzisiaj w Polsce.Skoro jak piszecie
                  holokaust byl tak strasznie smiercionosny, jak wytlumaczysz w dzisiejszej
                  Polsce taka wielka ilosc Zydow??? Moze byc ich do max.4 mln, ja osobiscie
                  daje 2-3 mln. Zydow mieszkajacych dzisiaj w Polsce. Chyba nie chcesz
                  temu negowac, popatrz na to forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • miss_dronio Re: Halina Olomucka 30.03.05, 23:22
                    OO! To szalenie interesujące. A jak Ty wyliczyłeś te 2-3 mln i to jeszcze na
                    podstawie tego forum??
                    • atp1 Re: Halina Olomucka 30.03.05, 23:42
                      Wasz Wildstein ocenil na 4 mln. Ja daje troche mniej, i chyba sie myle.
                      Czy twoja zydowska ciekawosc zostala zaspokojona???
                      A ty jak przezyles ten smiercionosny holokaust??? Moze uratowal
                      twoja rodzine niejaki Shindler??? Chyba na pewno nie Polak, diabel
                      wie dlaczego tam jest najwiecej tych oslawionych drzewek z Polski???
                      To musi byc jakis polski spisek.
                      • miss_dronio Re: Halina Olomucka 30.03.05, 23:49
                        cały post jest niezwykle jasny, klarowny i niezbicie logiczny. Ze wszystkim
                        trafiłeś w sendo: Shindler z Wildsteinem (ale tym moim) w ramach zydowskiego
                        spisku posadzili razem 4 miliony drzew co pozwoliło mi przeżyć holocaust. O
                        wszystkim do tej pory wiedzieliście tylko diabeł i ty. I nurtuje mnie tylko
                        jedno? Dlaczego przed "i" stawiasz przecinek????????????????
                  • kropekuk Idz sie leczyc...Czy KTOKOLWIEK na swiecie poza 30.03.05, 23:36
                    toba jest nie-Zydem? Ty, "aryjczyku" krotkoglowy i zmongolizowany!
                • kropekuk Znasz obozowe rysunki Maji Berezowskiej? Tez 30.03.05, 23:35
                  mocne... Bez tych jej pieknych, kwitnacych kobiet...
          • kropekuk Gini, moze bede mial naiwnego artyste na sumieniu, 30.03.05, 23:39
            ale...ON DO DZIS JEST NA UKRAINIE !!!
        • kropekuk Z tego co wiem, to stare obrazy. I...z UKRAINY. 30.03.05, 23:38
          Stad i owianie ich tajemnica... Niezbedna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka