Dodaj do ulubionych

Macho z Radia Maryja

30.03.05, 22:32
Profesor Antoni Jarosz, gwiazda Radia Maryja, rektor Państwowej Wyższej
Szkoły Zawodowej w Jarosławiu

na falach stacji ojca Rydzyka opowiada o swoim dziele, prowadzonym w imię
Maryi i patrona uczelni księdza Bronisława Markiewicza, który wkrótce
zostanie beatyfikowany.
Występuje jako odnowiciel katolickiego szkolnictwa i obrońca wiary.Jarosz
otrzymał tytuł rektora z rąk ministra w 1998 r. Prawicowi urzędnicy nie
zwrócili uwagi, że jego magnificencja uzyskał stopień doktora habilitowanego
nauk ekonomicznych w Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy Komitecie
Centralnym PZPR na podstawie rozprawy pod tytułem „Integracja w gospodarce
mlekiem na przykładzie strefy surowcowej Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w
Lubaczowie”.
Nikomu nie przeszkadzało, że przewędrował uczelnie od Szczecina po Rzeszów
ani to, że miał kłopoty obyczajowe.

– Odkąd założył gronostaje, jednych już sponiewierał, innych poniewiera, a
resztę zastraszył. Niewielu pracowników uczelni, a nawet byłych pracowników
ma odwagę wystąpić przeciw niemu pod nazwiskiem – przyznaje Mazurkiewicz,
który pracował w PWSZ. Rektor bije, kopie i obraża pracowników.
– Moje doktorantki myślą pizdą – zwykł odzywać się publicznie.
Publicznie znieważał ministra edukacji, burmistrza nazwał dzieciorobem i
przypomniał, kto go poparł w wyścigu o władzę. Spokorniały burmistrz
odwdzięczył się, załatwiając dla szkoły kamienicę przekazaną bez przetargu za
5 proc. wartości.
Kierowniczkę biblioteki rektor pobił i wyrzucił z pracy, kiedy ta odmówiła
wstąpienia z nim w związek małżeński: Jarosz ma ambicję zostania senatorem (a
następnie ministrem edukacji) i z powodów obyczajowych potrzebna mu małżonka.
Kobieta bała się zgłosić na policję, bo w szkole pracowało kilka osób z jej
bliskiej rodziny.


polityka.onet.pl/162,1221969,1,0,artykul.html
Obserwuj wątek
    • marianna.rokita Re: Macho z Radia Maryja 30.03.05, 22:52
      Slicznesmile))))))))))))))))))))))))))))
      • hasz0 W postkomuszych radiach by go nie puscili?/nt 30.03.05, 22:55
        • miss_dronio a które to radia są postkomusze? (nt) 30.03.05, 22:57

        • ewa8a Re: W postkomuszych radiach by go nie puscili?/nt 30.03.05, 23:00
          W postkomuszych chyba nie, bo mało kogo interesuje rozprawianie na temat
          „Integracj w gospodarce mlekiem na przykładzie strefy surowcowej Okręgowej
          Spółdzielni Mleczarskiej w Lubaczowie” ani dzieła, prowadzone w imię Maryi.


          • marianna.rokita Re: W postkomuszych radiach by go nie puscili?/nt 30.03.05, 23:02
            Posluchaj Ewka jest to prawie najsmieszniejsza informacja dzisiajsmile
            • ewa8a Re: W postkomuszych radiach by go nie puscili?/nt 30.03.05, 23:03
              podoba Ci sie tytuł pracy doktorskiej?
              • marianna.rokita Re: W postkomuszych radiach by go nie puscili?/nt 30.03.05, 23:04
                Ba...cala informacja jest "sliczna" smile
                • ewa8a Re: W postkomuszych radiach by go nie puscili?/nt 30.03.05, 23:05
                  Ciekawe, czy tą bibliotekarkę bił krzesłem.
                  • marianna.rokita Re: W postkomuszych radiach by go nie puscili?/nt 30.03.05, 23:07
                    Dzieki.
              • hasz0 Zacytuj cos o OS (stole) albo FOZZie z RM ok?/nt 30.03.05, 23:04
                • ewa8a Re: Zacytuj cos o OS (stole) albo FOZZie z RM ok? 30.03.05, 23:06
                  Taki uroczy wieczór nie pasuje do wymienionych tematów.
                • kropekuk CZEMU temat zmieniasz? Okragly Stolik Okraglym 31.03.05, 00:06
                  Stolikiem , a KOMUCHY W RADYJU - KOMUCHAMI...
                  • hasz0 Re: CZEMU temat zmieniasz? Okragly Stolik Okragly 31.03.05, 09:40
                    Przyjmijcie raz do wiadomości
                    tezę głoszona przez #-a

                    nie ma i nie było nagonki na postkomusze media

                    nie było włamań do redakcji i stacji

                    nie było kradzieży dysków komputerowych, materiałów dziennikarskich, pogróżek,
                    włamań do samochodów, pobic czy zamachów na zycie.

                    Po tym rozpoznaje komu służa dane media.

                    Czy włamano się do redakcji Trybuny, Gazety Wyborczej, Rzeczypospolitej,
                    Polityki, Radia TOKFM, TVP ????

                    Może była jakas nagonka medialna na te redakcje?
                    Może ktoś z WAs cytuje z onetu wywiady z komuchami z tych redakcji i stacji
                    przesmiewczo je komentując?

                    Jakos nie zauważyłem!
                    Natomiast NIGDY nie skomentujecie audycji z udziałem np. Carla Bedermanna czy
                    Saryusza Wolskiego.
                    Macie jakieś nr na liscie Wildsteina?


                    • kropekuk Sorki, ale Wolski jakby bardziej swiatly od Nowaka 31.03.05, 18:15
                      A czy sie nie smiejemy? Haszu, kochany: zobacz, jak sie tu rowno obrywa chocby
                      pismakom Wybiorczej - za GLUPOTE, PRYMITYWNE SOCJOTECHNIKI, ale nie za poglady
                      polityczne. I to samo kryterium osobiscie stosuje takze i wobec Radyja...
    • lala.laleczna I to jest właśnie KOMUNA: za co MENiS bierze 31.03.05, 09:45
      pensje? Po co Komisja Akredytacyjna? I znając życie, to jeszcze z pięć różnych
      instytucji, utrzymujących się z naszych podatków.
      • hasz0 Która ty jestes lala waleczna czy przesmiewcza? 31.03.05, 10:09
        • lala.laleczna Re: Która ty jestes lala waleczna czy przesmiewcz 31.03.05, 10:13
          Ja jestem ta rozsądna. Jeśli panienki i kawalerowie mają pretensje do rektora o
          niewłaściwe zachowanie, to kojarzenie tego faktu z Radiem Maryja jest po prostu
          głupotą, bo od zwalczania patologii na uczelniach są instytucje państwowe,
          specjalnie w tym celu powołane i opłacane z naszych pieniędzy.
          • hasz0 O czym łaskawa pani mówisz? 31.03.05, 10:17
            • lala.laleczna Re: O czym łaskawa pani mówisz? 31.03.05, 10:25
              Mówię o rzeczynym rektorze. Artukuł w Polityce, na który przedmówca się
              powołuje, jest o wiele dłuższy i zarzuca rektorowi szereg czynów takich, jak
              pobicia, mobbing czy korupcja.
              Założyciel wątku, z właściwyą sobie bystrością, połączył niewłaściwe zachowanie
              rektora z faktem, iż tenże jest gwiazdą Radia Maryja.
              A ja mówię o tym, że jeśli rektor rzeczywiści nadużywa swojego stanowiska np. w
              celu zmuszenia podwładnej do wyjścia za niego za mąż, a potem do zwolnienia jej
              z pracy, to do ścigania takich zachowań służy nie Radio Maryja, tylko
              odpowiednie instytucje państwowe, włącznie z prokuraturą.
              Rozumiem, że waść ma odmienne zdanie?
              • hasz0 Przenigdy. 31.03.05, 10:30
                • lala.lajeczna Re: Przenigdy. 31.03.05, 11:17
                  cieszę się kochany, że jesteśmy tak jednomyślni.
                  lala.
              • ewa8a Re: O czym łaskawa pani mówisz? 31.03.05, 13:54
                Owszem Lalu, zalożyciel wątku najzupełniej celowo połączył zachowanie rektora z
                faktem, że jest on gwiazdą Radia Maryja, bo gdyby był gwiazdą jakiejś
                postkomunistycznej rozgłośni (czy takowe istnieją?) lub ,,szmatławej” gazety -
                w jego zachowaniu nie byłoby nic dziwnego.
                Jednakże, jeżeli ktoś w katolickim radiu opowiada o swoim ,,dziele, prowadzonym
                w imię Maryi’’, występuje jako ,,odnowiciel szkolnictwa i wiary’’, rozumiem, że
                chrześcijańskie wartości są mu drogie, sam stosuje je na codzień i świeci
                przykładem, bo przecież powszechnie znanym jest fakt, że w RM zebrały się same
                jednostki szlachetne. Nieprawdaż?
                Przytoczyłam ten artykuł jako przyczynek do refleksji nad hipokryzją osób,
                związanych z KK i przezeń hołubionych i przykład, jak hipokryci, pozorujący
                moralnie dobre uczynki w celu zdobycia sympatii i zaufania pewnej grupy o mocno
                nasuniętych na oczy i uszy beretach z wiadomej włóczki, potrafią zachowywać się
                za kulisami.
                Jeszcze jedną przyczyną, dla której zwróciłam uwagę na ten artykuł jest jego
                komiczny aspekt. U ciebie zdaje się poczucie humoru nieco szwankuje, więc
                zmuszanie biciem do zamążpójścia kandydatki na żonę, w środowisku ludzi nauki
                rozpatrujesz wyłącznie w kategoriach martyrologicznych. Jest to oczywiście
                naganne, ale wyobraź sobie - te oświadczyny rozśmieszają mnie do łez ! (Wiem,
                jaka w tym momencie będzie twoja reakcja- zapytasz, czy sama chciałabym być w
                roli narzeczonej).
                Słyszałam o róznych metodach zachęcania do zawarcia związku np błaganie,
                groźba odebrania sobie życia, szantaż, ciąża, pochlebstwa, ale na ten sposób
                nigdy bym nie wpadła!
                • 7em Re: O czym łaskawa pani mówisz? 31.03.05, 13:58
                  ewa8a napisała:

                  > groźba odebrania sobie życia, szantaż, ciąża, pochlebstwa, ale na ten sposób
                  > nigdy bym nie wpadła!

                  dlatego ty prasujesz teraz obrusy a on jest rektorem. kreatywnosc to bardzo
                  istotny skladnik wszelkiego sukcesu.

                  5040
                  • ewa8a Re: O czym łaskawa pani mówisz? 31.03.05, 14:04
                    7em napisał:

                    > ewa8a napisała:
                    >
                    > > groźba odebrania sobie życia, szantaż, ciąża, pochlebstwa, ale na ten spo
                    > sób
                    > > nigdy bym nie wpadła!
                    >
                    > dlatego ty prasujesz teraz obrusy a on jest rektorem. kreatywnosc to bardzo
                    > istotny skladnik wszelkiego sukcesu.
                    >
                    > 5040
                    >
                    >
                    Przyznam, że nie widzę związku.
                    PS Obrusów nie używam.
                    • kropekuk A mnie sie podoba: ironia siodemki jest doskonala, 31.03.05, 18:21
                      niemalze angielska... Tak trzymaj, 7em!!!
                • kropekuk Lala zmienila zdanie: ze Mac bil Marianne jej 31.03.05, 18:20
                  jakos nie przeszkadzalo - dwoicznaja moral' te "ukryta komune" zdradzila!!!
                  Czerwona lala - ot co!
            • kropekuk Gdyby kiedykolwiek studiowala, to by tak nie 31.03.05, 18:17
              bredzila...A moze ta ukryta komuna policje chce na uniwersytety wprowadzic? wink
    • krzys52 Dla Moherow najwazniejsza jest religijnosc Dyzmy 01.04.05, 07:29
      I jesli tylko ojciec dyrektora zadowolony jest z niego to znaczy z wszystko w
      porzadku. Do rewolucji kulturalnej niezbedni sa ludzie bezwzgledni.

      Pozdrawiam
      K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka