al!!!
21.06.02, 09:13
Pewien czas temu wróciłem na forum z nadziejami na
ciekawe rozmowy z ciekawymi ludźmi. Czytałem pełen
zapału wszystkie wątki. Zapał był (nawet nie
słomiany). Z nadzieja odnalazłem swoich lubych
przeciwników (Luka np) ostrzyłem sobie jęzor na
dyskusje z nimi, z nadzieja odnalazłem swoich
znajomych (Tyu- pozdrawiam), z nadzieja odnalazłem
trochę dosadnych ale mądrych wypowiedzi. Tak było.
Teraz wchodzę i........nic, zero. (nawet nie siedem.
Po nicku wiadomo co i kto: ten lubi piwko i baby, ten
drinki i panów, X nie może się zdecydowac czy być na
forum kobietą czy mężczyzną. Nie muszę czytac tekstów
aby domyslać się z 90% prawdopodobienstwem o czym
będą.
Większość wypowiedzi to jałowa wyschnięta ziemia z
chwastem tu i ówdzie przyozdobiona psim g. (prosiłem
już nie używajcie tego w stosunku do Perły. Najgorszy
zas.... trawnik na najgorszym polskim blokowisku jawi
sie jak klomb z pachnąca maciejką przy tym co ty się
dzieje. Wiem - sezon ogórów bliski ale na litość -
trzymajcie poziom a nie tylko kto z kim, komu, w co i
jak ma dokopać. Żenujące i niesmaczne. Żal Luzera,
Luki, Carminy, Abe, dawnego Perły i paru innych.
Sieczka.... sieczka......
Tworzycie takie forumowe, polskie piekiełko w
miniaturze - poczciwa polska zapiekłość i duperelna
zasciankowość. Pewnikiem nie ja pierwszy i nie ostatni
(niestety)piszę w podobnym duchu. Niech to nie będzie
forum zabieganych programistów patrzących z
politowaniem i wyższością na pozostałych, udających że
dyskutują a w rzeczywistości majacych wszystko w d....
jajarzy i podpuszczaczy. Czasem "żal sobie gęby po
próżnicy strzępić" Al.