d_nutka 21.06.02, 19:38 Pytanie dyskusyjne-patrz temat wątku. Pierwszy głos w dyskusji. Moim zdaniem Forum może spełniać obydwie formy. Najważniejsze, by te formy wypełnić treścią! d_nutka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: AndrzejG tylko rozmowa /ntxt=bez wypełnienia treścią/ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.02, 19:43 Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Forum___rozmowa czy kreacja 21.06.02, 19:59 d_nutka napisał(a): > Pytanie dyskusyjne-patrz temat wątku. > Pierwszy głos w dyskusji. > Moim zdaniem Forum może spełniać obydwie formy. > Najważniejsze, by te formy wypełnić treścią! > d_nutka Temat-rzeka, D_nutko, oboje to wiemy. Kiedyś poteoretyzowaliśmy sobie na ten temat w wątku "Czy najważniejsze jest niewidoczne dla oczu?". Praktyczne obserwacje niesie choćby dzień dzisiejszy i konfrontacja "wykopanych" dawnych postaw i oświadczeń z tym, co zdarzyło się później. Ale - jaki procent prawdy jest w kreowanych obliczach forumowiczów? Pewnie różny. Pewnie w wielu wypadkach słusznie domyślamy się - gdzie duży, a gdzie mały albo zupełnie znikomy. Ale pełnej prawdy nie poznamy chyba nigdy. Jak w realnym życiu zresztą. Pozdrawiam Cię, Badaczko Dusz! Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Forum___rozmowa czy kreacja 22.06.02, 18:19 tyu napisał(a): > Ale - jaki procent prawdy jest w kreowanych obliczach forumowiczów? ----------------------- Niezwykle wysoki. Przeciez odkrywamy dusze. Paradoks - wstydzimy sie rozbierac publicznie, a nie wstydzimy sie mowic. Przeciez powinno byc odwrotnie. Pozdrawiam serdecznie Wojciech Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re:________ Forum___rozmowa czy kreacja___________ 22.06.02, 18:48 wojcd napisał(a): > tyu napisał(a): > > Ale - jaki procent prawdy jest w kreowanych obliczach forumowiczów? > ----------------------- > Niezwykle wysoki. Przeciez odkrywamy dusze. Paradoks - wstydzimy sie rozbierac > publicznie, a nie wstydzimy sie mowic. Przeciez powinno byc odwrotnie. > Pozdrawiam serdecznie Wojciech ___________________________________________ Zdecydowanie zgadzam się z Wojciechem.Można próbawać wystąpić nawet jako advcatus diaboli i bronić czegoś, czego wewnętrznie nie akceptujemy.Możliwe jest to jednak przez krótki czas.Zmiana nicku może to na jakiś okres przedłużyć.Przy regularnym uczestnictwie w "życiu" forum wydaje mi się niemożliwe ukrycie swojego JA.Zdradzą nas spontaniczne reakcje na jakiś dla nas istotny temat.Zdradzą nas nasze emocje i przekonania.Konieczność przyjęcia jednoznacznej postawy wobec osób i sytuacji konfliktowych. Takich np. jak te, które dramatycznie rozgrywają się na naszych oczach, obecnie w Forum.Zdradzi nas wreszcie nasz styl i umiejętność lub jej brak kontrolowania swoich reakcji w sytuacjach silnego obciążenia uczuciowego. Może mógłby ukrywać i nie kreować siebie ktoś, kto jest profesjonalnym człowiekiem pióra.Jak sądzę większość z nas nim nie jest. Obnaży w końcu kogoś, kto chce udawać innego - archiwum... Pozdrawiam.Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re:________ Forum___rozmowa czy kreacja___________ IP: *.telan.pl 22.06.02, 20:06 Pozdrawiam Cię Witku ! Dawno nie rozmawialiśmy ) Moim zdaniem tak właśnie jest. Prędzej czy później wylezie spod "kreacji" kawałek prawdy - najczęściej przykrej - bo w jakim innym celu byłaby taka kreacja ? Dlatego cenię tych, którzy są sobą - z całym dobrodziejstwem. Kilka osób biega po forum w totalnym dezabilu. Ostatnie sztuki odzieży z nich opadły a one nadal czują się odziane ... Pewnie potrafisz to zdiagnozować bo dla mnie to zagadka. )tete Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re:________ Forum___rozmowa czy kreacja___________ 22.06.02, 20:29 Gość portalu: tete napisał(a): > Pozdrawiam Cię Witku ! Dawno nie rozmawialiśmy ) > > Moim zdaniem tak właśnie jest. Prędzej czy później wylezie spod "kreacji" > kawałek prawdy - najczęściej przykrej - bo w jakim innym celu byłaby taka > kreacja ? Dlatego cenię tych, którzy są sobą - z całym dobrodziejstwem. > > Kilka osób biega po forum w totalnym dezabilu. Ostatnie sztuki odzieży z nich > opadły a one nadal czują się odziane ... Pewnie potrafisz to zdiagnozować bo > dla mnie to zagadka. > > > )tete ____________________ Pozdrawiam Miła Tete.Zdiagnozuję.Jesteś jak to dziecko z baśni, które krzyknęło: Król jest nagi !/dawno temu już to cytowałem/. Witek Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re:________ Forum___rozmowa czy kreacja___________ 22.06.02, 22:33 witekjs napisał(a): > Gość portalu: tete napisał(a): > > > Pozdrawiam Cię Witku ! Dawno nie rozmawialiśmy ) > > > > Moim zdaniem tak właśnie jest. Prędzej czy później wylezie spod "kreacji" > > kawałek prawdy - najczęściej przykrej - bo w jakim innym celu byłaby taka > > kreacja ? Dlatego cenię tych, którzy są sobą - z całym dobrodziejstwem. > > Kilka osób biega po forum w totalnym dezabilu. Ostatnie sztuki odzieży z nich > > opadły a one nadal czują się odziane ... Pewnie potrafisz to zdiagnozować bo > > dla mnie to zagadka. > > > > )tete > ____________________ > Pozdrawiam Miła Tete.Zdiagnozuję.Jesteś jak to dziecko z baśni, które krzyknęło > : Król jest nagi !/dawno temu już to cytowałem/. > Witek Tylko że w baśni to dziecku przyznano rację. A jest możliwa także druga opcja. ) Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Ehe _______ IP: *.telan.pl 23.06.02, 00:05 To zależy od społeczności. Społeczność forumowa bywa przekorna (czasami) - ale nie jest ślepa, Boże broń. Drogi Snajperze, dobranoc z dzieńdobry, chyba już zniknę. ))tete Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Ehe _______ 23.06.02, 02:13 Gość portalu: tete napisał(a): > To zależy od społeczności. Społeczność forumowa bywa przekorna (czasami) - ale > nie jest ślepa, Boże broń. > > Drogi Snajperze, dobranoc z dzieńdobry, chyba już zniknę. > > ))tete Sądząc po ostatnich wymianach postów, rzeczywiście ślepa nie jest. A gdyby nawet, to na ślepotę najlepszy jest podobno napar z Hiacyntów. )) Którego na Forum mamy dostatek. Oczka można jakby co przemyć, ba, nawet wykąpać się mozna. )))) Dobranoc Tete. Śpij spokojnie. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Dzień dobry! 23.06.02, 11:27 Już dzień, czy wszyscy wstali? Jak to miło spotkać - i to w jednym miejscu - tylu miłych ludzi! Którzy na dodatek potrafią łączyć teorię z praktyką. ) A poza tym - ja nadal, może też jako adwokat diabła, łączę twórczo czarne z białym i twierdzę, że poznać człowieka DO KOŃCA i tak się nie da. Choć to, co napisaliście dotychczas o możliwości poznania człowieka na podstawie jego postów doskonale się zgadza z moją tezą z "Czy najważniejsze...?" Pozdrowienia dla wszystkich "wpisowiczów" - od góry do dołu! tyu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orange bry! IP: 217.96.107.* 23.06.02, 12:17 Tezę o możliwości poznania „człowieka z pseudonimem” przez treść jego forumowych wypowiedzi traktuję z dużą dozą sceptycyzmu. Nawet gdy spotykamy się twarzą w twarz wciąż istnieje pozorność przekonania o dogłębnym przeniknięciu osoby skupiającej nasze zainteresowanie. Na kruchym fundamencie skąpych informacji (z reguły przejaskrawionych w stronę pozytywów) dookreślamy obraz człowieka, najczęściej wyobrażony i fałszywy. Nacechowane dodatnią lub ujemną emocją spostrzeżenia wypaczają percepcję, zachowania odbieramy nieobiektywnie - z punktu wcześniejszego zauroczenia, uprzedzeń. Jesteśmy nieustanną zmianą. Tak naprawdę jestem zły. Pozdrawiam wszystkich wątpliwych moralnie , również innych, orange Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem to IP: *.tgory.pik-net.pl 23.06.02, 14:58 tyu napisał(a): > Już dzień, czy wszyscy wstali? > > Jak to miło spotkać - i to w jednym miejscu - tylu miłych ludzi! to o mnie wiem - czuję to to o mnie! > A poza tym - ja nadal, może też jako adwokat diabła, hodowca ślimaków majbi > białym i twierdzę, że poznać człowieka DO KOŃCA i tak się nie da czasem patrzysz na osobę która znasz od 20u lat i konstatujesz przerażony, że w sumie to jej nie znasz nigdy nie policzycie ile jest diabłów na główce szpilki. czy mozna poznac osobę przez internet. moglibyscie się z perłą czasem kuflem po łbie zdzielić. ide bo mnie zaraz danka ze "swojego" wątku wyprosi 7,64 Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: to 23.06.02, 15:22 Gość portalu: siedem napisał(a): > tyu napisał(a): > > > Już dzień, czy wszyscy wstali? > > > > Jak to miło spotkać - i to w jednym miejscu - tylu miłych ludzi! > > to o mnie > wiem - czuję to > to o mnie! > > > A poza tym - ja nadal, może też jako adwokat diabła, > > hodowca ślimaków majbi > > > białym i twierdzę, że poznać człowieka DO KOŃCA i tak się nie da > > czasem patrzysz na osobę która znasz od 20u lat i konstatujesz przerażony, że w > > sumie to jej nie znasz > > nigdy nie policzycie ile jest diabłów na główce szpilki. czy mozna poznac osobę > > przez internet. moglibyscie się z perłą czasem kuflem po łbie zdzielić. > > ide bo mnie zaraz danka ze "swojego" wątku wyprosi > > 7,64 ______________________ Gdzieś kiedyś pisaliśmy o tym, że w realu ogromna większośc ludzi, których znamy "od 20 lat" to osoby, o których przekonaniach, zainteresowaniach i sposobie reagowania w napięciu lub rozgoryczeniu możemy powiedzięć mniej niż o nie znanych nam nickach z Forym.Oczywiste, że jest to inna wiedza.Nie jestem jednak przekonany, że pełniejsza w realu.Bardzo często unikamy tam sytuacji w których musielibyśmy naprawdę poznać swoich znajomych.Czasami po prostu o pewnych sprawach nie rozmawiamy z nimi.Nagle mogło by się okazać, że nie mamy do kogo się odezwać. Instynkt somozachowawczy chroni nas przed takimi eksperymentami.Tu może nie jest tak silny?Nie widzimy również swoich oczu... Co o tym sądzisz? Pozdrawiam.Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem hmm IP: *.tgory.pik-net.pl 23.06.02, 15:40 witekjs napisał(a): > nie jest tak silny?Nie widzimy również swoich oczu... > Co o tym sądzisz? to jest tak: Możesz mieć szczęście wywołane metodami naturalnymi lub metodami sztucznymi [kokaina, amfetamina, Ethanol]. przyjaciele to taki podrodzaj szczęścia. Można zdobyć przyjaciół naturalnie lub sztucznie-netowo. Zgadzam się z tym, że internet odkrywa w człowieku rzeczy nie do odkrycia w metodami naturalnymi. Poza tym zaspakaja naturalną ciekawość drugiej istoty i wiele innych perwersyj. 7,30 Odpowiedz Link Zgłoś
led3 Re: to 23.06.02, 18:06 Gość portalu: siedem napisał(a): > tyu napisał(a): > > > Już dzień, czy wszyscy wstali? > > > > Jak to miło spotkać - i to w jednym miejscu - tylu miłych ludzi! > > to o mnie > wiem - czuję to > to o mnie! > > > A poza tym - ja nadal, może też jako adwokat diabła, > > hodowca ślimaków majbi > > > białym i twierdzę, że poznać człowieka DO KOŃCA i tak się nie da > > czasem patrzysz na osobę która znasz od 20u lat i konstatujesz przerażony, że w > > sumie to jej nie znasz > > nigdy nie policzycie ile jest diabłów na główce szpilki. czy mozna poznac osobę > > przez internet. moglibyscie się z perłą czasem kuflem po łbie zdzielić. > > ide bo mnie zaraz danka ze "swojego" wątku wyprosi > > 7,64 > a masz 7-ko dobrą pamięć? LED Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re:________ Forum___rozmowa czy kreacja___________ 23.06.02, 12:49 Gość portalu: tete napisał(a): > Pozdrawiam Cię Witku ! Dawno nie rozmawialiśmy ) > > Moim zdaniem tak właśnie jest. Prędzej czy później wylezie spod "kreacji" > kawałek prawdy - najczęściej przykrej - bo w jakim innym celu byłaby taka > kreacja ? Dlatego cenię tych, którzy są sobą - z całym dobrodziejstwem. > > Kilka osób biega po forum w totalnym dezabilu. Ostatnie sztuki odzieży z nich > opadły a one nadal czują się odziane ... Pewnie potrafisz to zdiagnozować bo > dla mnie to zagadka. > > > )tete _____________________________ Droga Tete.Piszesz jedynie o złym, słowa kreacja znaczeniu.Takim gdy ktoś świadomie tworzy coś co daleko odbiega od rzeczywistości i być może zbliżone jest jedynie do jego idealnego wyobrażenia o sobie. Istnieje tu, jak mi się wydaje jeszcze inny rodzaj kreowania siebie.Nie w pełni przewidywany, a w każdym razie często wymykający się spod naszej kontroli.Wiekszość z nas, tutaj dopiero zaczęła pisać tak dużo, na tak wiele tematów, do tak różnych osób i stosując niekiedy po raz pierwszy w życiu nieznane dla siebie formy wyrazu/np. moje limeryki/.Po jakimś czasie dowiadujesz się ze zdziwieniem, że poznają cię po stylu.Najczęściej do tej pory nie wiedziałeś, że masz styl, który może byc rozpoznawalny.Gdy ktoś ni stąd, ni zowąd zacytuje kilka twoich postów, ze zdziweniem dostrzegasz jak rózne są one na tle innych.Nie do ukrycia są równiesz intencje i nastawienie.Pewnie zdziwiona byłaś Tete, gdy tak często od zupełnie różnych ludzi spotykały Cię dowody sympatii i akceptacji, nawet w bardzo napiętych sytuacjach.Tak właśnie powstaje nasze nie uświadamiane kreowanie siebie w tym całkowicie nowym dla nas świecie.Jesteśmy tu w dużym stopniu rozpoznawalni, przez długi czas nie zdajac sobie z tego sprawy.Pewnie dopiero tu i teraz, większość z nas mogło się przekonać, jakże niezwykle dramatycznie, co znaczy powiedzenie "Le style c`est l`homme meme."/Styl to sam człowiek./Georges-Luis Leclerc De Buffon i Tyu. Pozdrawiam Was wszystkich badzo ciepło.Witek Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re:________ Forum___rozmowa czy kreacja___________ 23.06.02, 14:14 witekjs napisał(a): > Gość portalu: tete napisał(a): > > > Pozdrawiam Cię Witku ! Dawno nie rozmawialiśmy ) > > > > Moim zdaniem tak właśnie jest. Prędzej czy później wylezie spod "kreacji" > > kawałek prawdy - najczęściej przykrej - bo w jakim innym celu byłaby taka > > kreacja ? Dlatego cenię tych, którzy są sobą - z całym dobrodziejstwem. > > > > Kilka osób biega po forum w totalnym dezabilu. Ostatnie sztuki odzieży z n > ich > > opadły a one nadal czują się odziane ... Pewnie potrafisz to zdiagnozować > bo > > dla mnie to zagadka. > > > > > > )tete > _____________________________ > Droga Tete.Piszesz jedynie o złym, słowa kreacja znaczeniu.Takim gdy ktoś > świadomie tworzy coś co daleko odbiega od rzeczywistości i być może zbliżone je > st > jedynie do jego idealnego wyobrażenia o sobie. > Istnieje tu, jak mi się wydaje jeszcze inny rodzaj kreowania siebie.Nie w pełni > > przewidywany, a w każdym razie często wymykający się spod naszej > kontroli.Wiekszość z nas, tutaj dopiero zaczęła pisać tak dużo, na tak wiele > tematów, do tak różnych osób i stosując niekiedy po raz pierwszy w życiu niezna > ne > dla siebie formy wyrazu/np. moje limeryki/.Po jakimś czasie dowiadujesz się ze > zdziwieniem, że poznają cię po stylu.Najczęściej do tej pory nie wiedziałeś, że > > masz styl, który może byc rozpoznawalny.Gdy ktoś ni stąd, ni zowąd zacytuje kil > ka > twoich postów, ze zdziweniem dostrzegasz jak rózne są one na tle innych.Nie do > ukrycia są równiesz intencje i nastawienie.Pewnie zdziwiona byłaś Tete, gdy tak > > często od zupełnie różnych ludzi spotykały Cię dowody sympatii i akceptacji, > nawet w bardzo napiętych sytuacjach.Tak właśnie powstaje nasze nie uświadamiane > > kreowanie siebie w tym całkowicie nowym dla nas świecie.Jesteśmy tu w dużym > stopniu rozpoznawalni, przez długi czas nie zdajac sobie z tego sprawy.Pewnie > dopiero tu i teraz, większość z nas mogło się przekonać, jakże niezwykle > dramatycznie, co znaczy powiedzenie "Le style c`est l`homme meme."/Styl to sam > człowiek./Georges-Luis Leclerc De Buffon i Tyu. > Pozdrawiam Was wszystkich badzo ciepło.Witek _______ PS.Przed chwilą ktoś przypomniał mi jeszcze jedno powiedzenie.Jak ulał, pasujace tymczasem do naszego Forum. - "Co to jest takt dowiadujemy się gdy go nie ma". WJS Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re:________ Forum___rozmowa czy kreacja___________ 23.06.02, 21:26 witekjs napisał(a): > Droga Tete.Piszesz jedynie o złym, słowa kreacja znaczeniu.Takim gdy ktoś > świadomie tworzy coś co daleko odbiega od rzeczywistości i być może zbliżone je > st jedynie do jego idealnego wyobrażenia o sobie. > Istnieje tu, jak mi się wydaje jeszcze inny rodzaj kreowania siebie.Nie w pełni > przewidywany, a w każdym razie często wymykający się spod naszej > kontroli.Wiekszość z nas, tutaj dopiero zaczęła pisać tak dużo, na tak wiele > tematów, do tak różnych osób i stosując niekiedy po raz pierwszy w życiu nieznan > e dla siebie formy wyrazu/np. moje limeryki/.Po jakimś czasie dowiadujesz się ze > zdziwieniem, że poznają cię po stylu.Najczęściej do tej pory nie wiedziałeś, że > masz styl, który może byc rozpoznawalny.Gdy ktoś ni stąd, ni zowąd zacytuje kilk > a twoich postów, ze zdziweniem dostrzegasz jak rózne są one na tle innych.Nie do > ukrycia są równiesz intencje i nastawienie.Pewnie zdziwiona byłaś Tete, gdy tak > często od zupełnie różnych ludzi spotykały Cię dowody sympatii i akceptacji, > nawet w bardzo napiętych sytuacjach.Tak właśnie powstaje nasze nie uświadamiane > kreowanie siebie w tym całkowicie nowym dla nas świecie.Jesteśmy tu w dużym > stopniu rozpoznawalni, przez długi czas nie zdajac sobie z tego sprawy.Pewnie > dopiero tu i teraz, większość z nas mogło się przekonać, jakże niezwykle > dramatycznie, co znaczy powiedzenie "Le style c`est l`homme meme."/Styl to sam > człowiek./Georges-Luis Leclerc De Buffon i Tyu. > Pozdrawiam Was wszystkich badzo ciepło.Witek Zgadzam się z Tobą, Witku. Jednak ten styl może być kreowany sztucznie. Uważam, że jest to łatwiejsze tutaj, w necie niż w realu. Tam wiele informacji o człowieku otrzymujemy na niewerbalnej drodze. Przypomnij mi jaki to procent, ale z tego co pamiętam, to zaskakująco duży. A sterować mową ciała nie jest łatwo. Natomiast odczytywanie jej następuje automatycznie, choć podświadomie. Po nauce - nawet świadomie. Tutaj, na Forum, gdy nie widzimy rozmówcy, kreowanie swojej postaci jest dużo łatwiejsze. Czy nie jest to przyczyna przyciągania przez virtual ludzi o pewnego rodzaju konstrukcji psychicznej ? Ta mozliwość wykreowania swojej postaci, różniącej się czasem dramatycznie od wizerunku z realu ? Tak więc kreacja ? Przynajmniej dla niektórych z nas na pewno tak. Pozdrawiam serdecznie. ) Odpowiedz Link Zgłoś
led3 Re: Forum___rozmowa czy kreacja 23.06.02, 18:04 A ja mam ochotę kreowac się przez rozmowę. LED Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete manowce IP: *.telan.pl 01.07.02, 14:33 Tak się zastanawiam nad tą kreacją ... a po co zmiana(-y) nicka (-ów)? To pomaga ? Ja nie napadam. Po prostu nie rozumiem. Kilka osób zmieniało nicki - niejako w trakcie ale zwykle informowały o powodach. "Sukienki" - jak napisałaś w innym wątku - to dla mnie bardziej nastroje konkretnej osoby (nicka), klimaty - jakie tworzy w rozmowie. Nick nie jest sukienką. )tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # manowce = wypelnienie sukienki kreacja /nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 01.07.02, 14:42 Odpowiedz Link Zgłoś
danka10 Re: manowce 01.07.02, 15:33 do tete gdybyś byla kobietą(?), to byś wiedziala, że sukienka to nie tylko ubranie. porownanie nicka i sukienki nie jest bezpodstawne. Danka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete gdybym była supermenką (superwomanką ???) IP: *.telan.pl 01.07.02, 16:49 ... pewnie wiedziałabym prawie wszystko. danka10 napisał(a): > do tete > gdybyś byla kobietą(?), to byś wiedziala, że sukienka to nie tylko ubranie. > porownanie nicka i sukienki nie jest bezpodstawne. > Danka Danka, Jesteś brzytwa straszna. Ale ja nie z obrażalskich. Sukienka to nie tylko ubranie, też osobowość. Jednak upieram się przy swoim. Pojawianie się na forum pod zmieniającymi się nickami i płciami źle mi się kojarzy. Kto przeszedł "pacynkowanie" - ten zrozumie. Eksperymenty, theatrum itd. Oczywiście nie uważam Twoich kolejnych nicków za pacynki a Ciebie samą za jakiegoś puppet mastera ! Tym bardziej, że piszesz o tym otwarcie. pozdrawiam, )tete (niewątpliwie rodzaju żeńskiego) Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Do superwomenek obu 01.07.02, 17:00 Gość portalu: tete napisał(a): > > ... pewnie wiedziałabym prawie wszystko. > > danka10 napisał(a): > > > do tete > > gdybyś byla kobietą(?), to byś wiedziala, że sukienka to nie tylko ubranie. > > porownanie nicka i sukienki nie jest bezpodstawne. > > Danka > > Danka, > Jesteś brzytwa straszna. Ale ja nie z obrażalskich. Sukienka to nie tylko > ubranie, też osobowość. Jednak upieram się przy swoim. Pojawianie się na forum > pod zmieniającymi się nickami i płciami źle mi się kojarzy. Kto przeszedł > "pacynkowanie" - ten zrozumie. Eksperymenty, theatrum itd. Oczywiście nie > uważam Twoich kolejnych nicków za pacynki a Ciebie samą za jakiegoś puppet > mastera ! Tym bardziej, że piszesz o tym otwarcie. > > pozdrawiam, )tete (niewątpliwie rodzaju żeńskiego) 1. Potwierdzam niewątpliwą kobiecość OBU Pań. 2. Potwierdzam niewątpliwą słuszność skojarzeń Tete. Może - dla pewnego osłabienia uzasadnionego, przyznaję, urazu - skojarz Tete również Maksia i Limaka? Bez względu na aspekty logiczne, czy estetyczne - NIE są to pacynki niszczące ludzi! 3. Potwierdzam też niewątpliwą niepacynkowość D_nutki, także wtedy, gdy była Przyjacielem (w tym moim! I mam nadzieję, że jest nim nadal!), Małpkami, Mrówką oraz szeregiem innych stworzeń. Pozdrawiam Was obie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete do Tyu IP: *.telan.pl 01.07.02, 17:23 No właśnie. Danka JEST sobą. W różnych sukienkach (czytaj : nastrojach, klimatach, wydaniach). Różna jest. Złożona. Ale Danka. Jej nicki nie są pacynkami (tak napisałam przecież !). Dlaczego nie chce być na stałe Danką ???? )tete Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Do Tete 01.07.02, 17:30 Gość portalu: tete napisał(a): > > No właśnie. Danka JEST sobą. W różnych sukienkach (czytaj : nastrojach, > klimatach, wydaniach). Różna jest. Złożona. Ale Danka. > Jej nicki nie są pacynkami (tak napisałam przecież !). Dlaczego nie chce być na > stałe Danką ???? > > )tete Mam pomysł - identyczny stosuję wobec Maksia i Limaka: Maksio, to ZAWSZE Maksio. Limak, to ZAWSZE Limak (Kamil ewentualnie). A D_nutka (Danka itd) to ZAWSZE... No właśnie. Ale i tak ją lubię. Bardzo zresztą. Nie masz mi tego za złe, o Tete - PRZEUROCZA KOBIETO, mam nadzieję? )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete a dlaczegooooooooooooooo IP: *.telan.pl 01.07.02, 18:04 wydaje Ci się, że mogłabym mieć coś przeciwko temu ?????????????? W żadnym wypadku ! serdecznie pozdrawiam, )tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyu To świetnieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!!!! IP: 2.2.STABLE* / 192.168.10.* 01.07.02, 19:02 Gość portalu: tete napisał(a): > > wydaje Ci się, że mogłabym mieć coś przeciwko temu ?????????????? > > W żadnym wypadku ! > > serdecznie pozdrawiam, )tete A ja JESZCZE serdeczniej, aha! ) Odpowiedz Link Zgłoś
danka10 Re: do tete 01.07.02, 19:03 Gość portalu: tete napisał(a): > > No właśnie. Danka JEST sobą. W różnych sukienkach (czytaj : nastrojach, > klimatach, wydaniach). Różna jest. Złożona. Ale Danka. > Jej nicki nie są pacynkami (tak napisałam przecież !). Dlaczego nie chce być na > > stałe Danką ???? > > )tete Ależ droga Tete! Ja nigdy nie przestalam być Danką! nawet 'ubrana w różne nicki' zawsze pozostawiałam ślad rozpoznawczy. pozdrawiam serdecznie i przepraszam za gwałtowność. Danka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyu Do Przyjacielskiego Małpiszona D_nutki IP: 2.2.STABLE* / 192.168.10.* 01.07.02, 19:07 A Ty też tu! JUŻ DWIE PRZEMIŁE PANIE! Witaj! Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Forum___rozmowa czy kreacja 01.07.02, 19:12 Witam! Sądzę, że to co jest kształtowane na forum to inny wymiar realnie istniejącej rzeczywistości ubranej w paletko technologii. Druga rzeczywistość to realne życie, trzecia - to co o nas myślą i jak nas widzą inni, czwarta - jak my sami siebie widzimy. Wszystkie są prawdziwe i powiązane ze sobą. To, że zastanawiacie się nad forumową rzeczywistością oznacza li tylko, że próbujemy wszyscy ją wpasować w życie, do którego przyzwyczajeni jesteśmy od dziecka. Nowe zawsze zastanawia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś