Lubię jazz

IP: *.altkom.com.pl 24.06.02, 12:43
a ty?
    • wild a jaki? 24.06.02, 12:45
      tradycyjny czy drum&bassowy wink
      • letalin Re: a jaki? 24.06.02, 22:13
        A może chodzi o hondę? To ja wysiadam...
    • jastrzebiec TAK LUBIE! 24.06.02, 23:35
      Cos niewielu milosnikow jazzu w Polsce - jak dotad, sadzac po tak masowej odezwie
      na pytanie Ani.
      No tak, "Trojka" juz nie nadaje, znac co samo "polo-disco", co najwyzej
      grupa "Myslovitz".
      Ale na mnie mozesz Aniu liczyc.


      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > a ty?

      • letalin Re: TAK LUBIE! 25.06.02, 18:27
        Przy Elli F. od razu się zakochuję... Sprezentowałem płytę jednej pani i mam
        spokój.
        • jastrzebiec Re: TAK LUBIE! 25.06.02, 22:23
          letalin napisał(a):

          > Przy Elli F. od razu się zakochuję... Sprezentowałem płytę jednej pani i mam
          > spokój.

          Co, tez sie zakochala? Sprezentuj jeszcze Armstrong'a to sie upewnisz.
          wink
    • Gość: comrade Ja lubie jazz... IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 25.06.02, 22:12
      ...choc kompletnie sie na nim nie znam.
    • alfalfa Re: Lubię jazz 25.06.02, 22:34
      hmm, no nie wiem czy to co lubie to jazz? Raczej funk albo coś obok tego i
      Milesa Daviesa i Erykah Badoo i.... ostrzej też lubię i np. Fat Boy Slim
      (zalicacie do jazz? bo wg. mnie jazz to każda improwizowana muzasmile czyli
      Hendrix też!
      pozdr.
    • Gość: Adela Re: Lubię jazz IP: *.altkom.com.pl 02.07.02, 16:27
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > a ty?

      Ja też.
    • Gość: doku Ja tezz IP: 145.237.1.* 02.07.02, 16:36
      Najbardziej Davisa, Coreę i Hancocka z lat 7o-73, ale prekursorem ich muzyki
      jest Frank Zappa z lat 65-68, którego sława jajarza zaćmiła niesłusznie całe
      genialne nowatorstwo jego muzyki. Grafomańskie "200 moteli" to już popłuczyny
      po naprawdę wielkiej muzyce, większej niż Hendrixa. Jedynie Davis przewyższył
      Mistrza.
      • Gość: Adela Re: Ja tezz IP: *.altkom.com.pl 04.07.02, 13:38
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Najbardziej Davisa, Coreę i Hancocka z lat 7o-73, ale prekursorem ich muzyki
        > jest Frank Zappa z lat 65-68, którego sława jajarza zaćmiła niesłusznie całe
        > genialne nowatorstwo jego muzyki. Grafomańskie "200 moteli" to już popłuczyny
        > po naprawdę wielkiej muzyce, większej niż Hendrixa. Jedynie Davis przewyższył
        > Mistrza.

        Jesteś pewien, że napisałeś obiektywną prawdę?
        • Gość: doku Re: Ja tezz IP: 145.237.1.* 04.07.02, 13:57
          Gość portalu: Adela napisał(a):

          > Jesteś pewien, że napisałeś obiektywną prawdę?

          Nie
          • Gość: Adela Re: Ja tezz IP: *.altkom.com.pl 06.07.02, 12:45
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > > Jesteś pewien, że napisałeś obiektywną prawdę?
            >
            > Nie

            Więc skradłeś nam nasz niebywale cenny czas.
            • Gość: Jaceq Re: Ja tezz IP: *.szeptel.net.pl 07.07.02, 16:57
              Gość portalu: Adela napisał(a):

              > Więc skradłeś nam nasz niebywale cenny czas.

              Nie on skradł, tylko Wy daliście się okraść.

              (co do cenności: sprawa mocno dyskusyjna)
              • Gość: Adela Re: Ja tezz IP: *.altkom.com.pl 13.07.02, 10:35
                Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                > > Więc skradłeś nam nasz niebywale cenny czas.
                >
                > Nie on skradł, tylko Wy daliście się okraść.
                >
                > (co do cenności: sprawa mocno dyskusyjna)

                Nasz czas jest cenny.
                A wasz?
    • draconessa Re: Lubię jazz 04.07.02, 15:48
      tradycyjny - tak, natomiast nowoczesnego jakos nie rozumiem... Ale moze
      kiedys dorosne do tej muzykismile))
      • letalin Re: Lubię jazz 04.07.02, 16:34
        draconessa napisał(a):

        > tradycyjny - tak, natomiast nowoczesnego jakos nie rozumiem... Ale moze
        > kiedys dorosne do tej muzykismile))

        Istnieją daleko idące przypuszczenia, że Jazzu "nowoczesnego" laikowi nie da się
        słuchać na trzeźwo, Dobre efekty daje też cannabies...Bo co po konopiach tworzone
        z konopiami najlepiej smakuje.
        • alfalfa Re: Lubię jazz 07.07.02, 00:51
          O!!!
    • kasiaprim Lubię jazz i to bardzo ... / nt 13.07.02, 20:45

      • letalin Re: Lubię jazz i to bardzo ... / nt 14.07.02, 14:43
        W środowiskach słuchających polskiej muzyki plebejskiej (disko polo) lub
        stoniących od muzyki zupełnie, "Jazz" jest synonimem upojenia
        alkoholowego. "Ale mam dżez" mówią nastolatki na zabawach w Polsce , której
        prawie nie znamy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja