Dodaj do ulubionych

Pozew 11 Żydów nowojorskich

25.06.02, 10:40
Jak podaje GW sędzia Korman odrzucił pozew 11 Żydów nowojorskich przeciwko Polsce.
Obserwuj wątek
    • Gość: Peldzicz Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 25.06.02, 10:44
      "Sędzia federalny na nowojorskim Brooklynie, Edward Korman, odrzucił w
      poniedziałek pozew byłych żydowskich właścicieli nieruchomości w Polsce
      przeciwko rządowi RP, domagający się zwrotu lub finansowej rekompensaty za ich
      majątki."
      • Gość: alk Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich IP: *.chello.pl 25.06.02, 11:00
        Ciekawe kiedy znajdą się ci, którzy wywiodą, że decyzja sędziego to wynik
        żydowskich machinacji. Bo przecież to Żydzi żądzą Ameryką i się zasadzają na
        Polskę. A to, że sędzia oddala podobne wnioski to dopiero szczyt perfidii i
        zakłamania.
        • eliot Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich 25.06.02, 11:05
          Gość portalu: alk napisał(a):

          > Ciekawe kiedy znajdą się ci, którzy wywiodą, że decyzja sędziego to wynik
          > żydowskich machinacji. Bo przecież to Żydzi żądzą Ameryką i się zasadzają na
          > Polskę. A to, że sędzia oddala podobne wnioski to dopiero szczyt perfidii i
          > zakłamania.


          No jasne! Przeciez ten sedzia to Zyd! wink))
          Eliot
        • Gość: Udo Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 26.06.02, 03:04
          Gość portalu: alk napisał(a):

          > Ciekawe kiedy znajdą się ci, którzy wywiodą, że decyzja sędziego to wynik
          > żydowskich machinacji. Bo przecież to Żydzi żądzą Ameryką i się zasadzają na
          > Polskę. A to, że sędzia oddala podobne wnioski to dopiero szczyt perfidii i
          > zakłamania.

          Poczekaj na treść uzusadnienia, to dowiesz się jak bezzasadny był ten pozew.
          Nawet żydowski sędzia nie mógł nic nadrobić.
          Po wtóre, poducz się nieco z prawa. Nie wszystko można przeskoczyć,
          czy “override” jak w polityce. Jedziesz samochodem, to musisz zatrzymać się przed
          czerwonym światłem.
          Z tego odrzucenia pozwu nie wynika ogólny Twój wniosek, że syjoniści nie
          zarządzają Grupą Bilderberg, a Grupa światem. Ciężko dziś być “prawym Żydem”,
          ciężko. . .


    • Gość: Jude Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich IP: *.tnt33.chi15.da.uu.net 26.06.02, 06:23
      davout_ napisał(a):

      > Jak podaje GW sędzia Korman odrzucił pozew 11 Żydów nowojorskich prz
      > eciwko Polsce.

      Ciekae kiedy Kormana zaskarza o antysemityzm.
    • Gość: U Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich IP: *.gis.net 26.06.02, 21:16
      Dlaczego tych kasiarzy nazywacie Zydami...I to jeszcze
      przez duze Z........?????
      • Gość: zyx Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich IP: *.rdu.bellsouth.net 26.06.02, 21:38
        Ja bym tych zlodziei przez duze p nie honorowal. Nie lubie tych co kradna i
        bezczelnie udaja ze okradziony jest winny bo sie domaga zwrotu tego co jego
        prawnie i obyczajowo nalezy mu sie.
        Gość portalu: U napisał(a):

        > Dlaczego tych kasiarzy nazywacie Zydami...I to jeszcze
        > przez duze Z........?????

    • Gość: Lisek Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 01:44
      davout_ napisał(a):

      > Jak podaje GW sędzia Korman odrzucił pozew 11 Żydów nowojorskich prz
      > eciwko Polsce.

      I bardzo slusznie. Bo wlasciwym miejscem do zglaszania roszczen dotyczacych
      nieruchomosci polozonych w Polsce sa polskie sady, ktore orzekaja wedle polskiego
      prawa.
    • wesoly3 Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich 27.06.02, 02:25
      pozwac kurfa to oni moga koze arabska
      co za kurfa przyglupy nowojorskie
      od tych kurfa hamburgerow we lbach zydowskich
      sie poprzekrecalo
      • Gość: Joszka Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 27.06.02, 07:12
        Co robi Jewish World Congress (Światowy Kongres Żydów)?
        Jego przewodniczący, Edgar Bronfman (z rodziny Trocki), złożył powództwo w
        sądach USA przeciwko Polsce o – na początek - około 120 miliardów dolarów.
        Po Niemcach, bankach w Szwajcarii i ubezpieczalniach we Włoszech zbliża
        się “grand finale” dla Polaków.
        Zadanie GW: przygotować polskiego robotnika na pogodzenie się z pracą dla
        pasożytniczego Kongresu Żydów.

        Mówi o tym dr Norman Finkelstein:
        ■ Finkelstein: Polacy są następni w kolejce. Strategia, którą wypróbowano
        preciwko Szwajcarii i Niemcom użyje się przeciwko niej, żeby pod fałszywymi
        pretekstami otrzymać od niej gigantycznie ogromne kompensacje. Ma to być “grand
        finale” - “grand”, ponieważ żydowskie organizacje będą żądać takie masy
        pieniędzy, jakich nie zażądały od innego kraju. Szwajcarzy zapłacili Kongresowi
        1,25 miliarda, a Niemcy ostatnio 1,3 miliarda kompensacji za prace robotników
        przymusowych.

        Mowa już o szacowaniu żydowskich własności na kilka tuzinów miliardów dolarów.
        Ta kampania jest już w drodze. Pozwy już wniesiono, kongresmeni amerykańscy już
        piszą listy do rządu polskiego i, jak mi wiadomo, niezadługo odwiedzi Polskę
        Alan Havesi. Wniosek o przesłuchania w Kongresie USA [dla poszczucia Polaków
        Ameryką] już złożono. Stuart Eizenstat raz jeszcze przystąpi do akcji i tak
        dalej.

        Ojciec mojej matki miał sklep tytoniowy w Polsce przed wojną, a mojego ojca
        ojciec miał mały tartak. Ja nawet nie znam imion moich dziadków; moi rodzice
        nigdy nie mówili o nich i chociaż ja jestem prawnym spadkobiercą, nie
        przyszłoby mi do głowy domagać się restytucji tych własności. Szczerze mówiąc,
        moi rodzice nienawidzili Polaków tak mocno jak Niemców, ponieważ takie było ich
        doświadczenie. Ja ani pochwalam tego ani ganię, ale wiem, iż moi rodzice nigdy
        by nie zgodzili się na wyrzucenie obecnych polskich właścicieli z poprzednio
        przez nich posiadanych nieruchomości pod pozorem kompensacji.

        - Darewicz: A co o tych Żydach, którzy chcą mieć zwrócone ich dawniejsze
        własności w Polsce? Czy oni nie mają tytułu do roszczeń?

        ■ Finkelstein: Oczywiście, mala społeczność żydowska w Polsce jest niewątpliwie
        upoważniona do byłych własności społeczności żydowskiej, synagog, cmentarzy,
        szkół itd. Ale wszystkie synagogi, szpitale i szkoły?
        Czy kilku tysiącom ludzi przysługuje infrastruktura, która kiedyś służyła kilku
        milionom polskich Żydów?
        Rozdział o prywatnie posiadanych własnościach, poza roszczeniami
        udokumentowanymi ponad wszelką wątpliwość, winien być zamknięty. Ogromna
        większość byłych właścicieli i tak już nie żyje, więc dlaczego by WJC i jego
        prawnicy mieli mieć powód do mówienia o dziesątkach miliardów dolarów, kiedy
        tylko garstka pozostała żywa?

        1. Polskie władze nie powinny rozmawiać z szantażystami, ponieważ oni
        tylko blagują i grają grę wyczekiwania.
        2. Jeżeli uczynisz jedno ustępstwo, nowe roszczenia przyjdą wcześniej czy
        później.
        3. Niemcy już zapłacili Żydom ponad 100 miliardów dolarów i teraz muszą
        płacić znowu.
        4. Jeżeli Polska zrobi jakiekolwiek ustępstwo, jestem pewien, że po pewnym
        czasie, kiedy Polska stanie się bogatsza, WJC znowu się pokaże, dobijając się o
        pieniądze.

        Przewodniczący Światowego Kongresu Żydów, Edgar Bronfman [z rodziny Trocki] ma
        własny samolot odrzutowy i twierdzi, że on potrzebuje pieniędzy dla “biednych”
        ofiar. To chciałbym jemu powiedzieć: “Mister, pan posiada więcej niż 3 miliardy
        dolarow. Podziel się pan z ofiarami Holocaustu. Miałby pan więcej niż dość.
        Zostaw Polskę.
        ________________________________________________________

        Dr Norman Finkelstein
        wykłada nauki polityczne i teorię stosunków międzynarodowych w New York
        University i Hunter College

        Wywiad przeprowadził Krzysztof Darewicz
        Dalsze informacje można uzyskać pisząc do webmaster@sfpol.com

        Zob. też:
        www.sfpol.com/sfpol1/noname6.html

        W sierpniu 1998 roku WJC i prawnicy zmusili szwajcarskich bankowców do
        podpisania ugody, która zobowiązywała banki do zapłacenia 1,25 miliardów w
        kompensacjach.
        DO DNIA DZISIEJSZEGO ANI JEDEN CENT NIE TRAFIŁ DO CHOĆBY JEDNEJ OFIARY
        HOLOCAUSTU
        • Gość: alk Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich IP: *.chello.pl 27.06.02, 08:45
          Gość portalu: Joszka napisał(a):

          > DO DNIA DZISIEJSZEGO ANI JEDEN CENT NIE TRAFIŁ DO CHOĆBY JEDNEJ OFIARY
          > HOLOCAUSTU

          To w końcu był Holocaust, czy go nie było. Z reguły ci sami, którzy uważają, że
          komór gazowych nie było a krematoria służyły do palenia starych gazet, podniecają
          się tym, że odszkodowania nie trafiają do ofiar.

        • Gość: ali Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich IP: 217.109.137.* 27.06.02, 10:41
          Amerykanscy Zydzi po prostu dbaja o wlasne interesy. My Polacy w Polsce
          powinnismy robic dokladnie to samo. Polski rzad powinien zareagowac od razu u
          amerykanskiej administracji domagajac sie oficjalnego stanowiska potepiajacego
          te bzdurne roszczenia a nie czekac az sedzia ten czy inny wyda werdykt. Jest
          dostatecznie duzo srodkow dyplomatycznych i innych, ktorymi mozna posluzyc sie
          celem przekonania partnerow, tu amerykanskich, ze Polska, ktora byla ofiara a
          nie agresorem II WS, nie zaplaci amerykanskim Zydom ani centa,i ze dalsze
          tolerowanie przez rzad USA takich praktyk negatywnie wplynie na wzajemne
          stosunki. Dosc wazeliniarstwa i podlizywania sie naszemu wielkiemu bratu.

          Mam pomysl,
          Proponuje, aby polski rzad zaprosil ktoras z organizacji indianskich z USA do
          zlozenia w polskim sadzie pozwu przeciw USA o zwrot zagrabionych ziem i zbrodni
          ludobojstwa na milionach rdzennych mieszkancach. Odpowiedni wniosek w ich
          imieniu Polska powinna zglosic do trybunalu haskiego i niech prezydent Bush
          tlumaczy sie za nieslychane zbrodnie jakich dopuscili sie Amerykanie na
          Indianach.
          Co o tym sadzicie ludzie?
          • Gość: siedem po co? IP: *.tgory.pik-net.pl 27.06.02, 10:46
            Gość portalu: ali napisał(a):

            > ludobojstwa na milionach rdzennych mieszkancach. Odpowiedni wniosek w ich
            > imieniu Polska powinna zglosic do trybunalu haskiego i niech prezydent Bush
            > tlumaczy sie za nieslychane zbrodnie jakich dopuscili sie Amerykanie na
            > Indianach.
            > Co o tym sadzicie ludzie?

            po co tak abstrakcyjnie?
            podajmy joszkę hitlera albo tego od farbowanych kudłów o 500 MLD dolarów
            odszkodowania za szkód wywołane napaścią w 1939...

            7,10
            • Gość: Calm Re: I co dalej? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.06.02, 10:58
              A póżniej Wałęse o 100 milionów, a potem Kwaśniewskiego o nowe mieszkanie które
              miałem dostać tej wiosny co jej nie było. Później Lwów Mińsk i takie tam.

              Co się dziwić że się nas czepiają jak rząd ciągle chowa głowe w piasek, albo
              w ...e naszych sojuszników.
            • Gość: ali Re: po co? IP: 217.109.137.* 27.06.02, 10:59
              Wlasnie dlatego, ze Polska jest krajem suwerennym.
              A na kudlatego pieknisia, co to falszywym lisem zdaje sie byc, tez przyjdzie
              pora, mam nadzieje...

              pomysl moze smieszny i niedorzeczny, ale kiedys moze sie zdarzyc, ze Zydzi
              proces przeciw Polsce, czyli nam wygraja, czy wtedy znow zapytasz, po co cos
              robic?
              pozdrawiam
            • snajper55 Re: po co? 27.06.02, 14:16
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > po co tak abstrakcyjnie?
              > podajmy joszkę hitlera albo tego od farbowanych kudłów o 500 MLD dolarów
              > odszkodowania za szkód wywołane napaścią w 1939...
              >
              > 7,10

              A może by tak zażądać od Niemców anulowania II Wojny Światowej ???? wink)) Niech
              na przykład anulują Holocaust, przywrócą do życia wszyskich zamordowanych,
              odbudują, to co zniszczyli, itd, itp.

              Pełna wzajemność. wink)

              Pozdrawiam.
              • Gość: Jarucha Re: po co? IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 27.06.02, 23:35
                Gość portalu: snajper55@poczta.gazeta.pl napisał:
                A może by tak zażądać od Niemców anulowania II Wojny Światowej ???? wink))
                Niech na przykład anulują Holocaust. . .

                ████ CZY REWIZJONIZM HISTORYCZNY MOŻE BYĆ PIERWSZYM
                ████ KROKIEM DO WŁADZY POLITYCZNEJ W NOWYM WIEKU?

                Dlaczego rewizjoniści historii zostali uznani za wrogów publicznych nr 1?

                Dlaczego nie traktuje się ich jako nieszkodliwych dziwaków?

                _______________________________________________________________

                Tomasz Gabiś zebrał w »Religii “Holocaustu”« większość tego, co sformułowane
                zostało na jej temat i jej polityczno-ideologicznych instrumentalizacji )* i
                stawia pytanie, co mogłoby się stać z obecnym systemem kapitalistycznym, gdyby
                okazało się, że rewizjoniści mają rację, a ściślej rzecz ujmując, gdyby w ich
                tezy, niezależnie od tego, czy są prawdziwe czy fałszywe, zaczęło wierzyć tylu
                ludzi ilu wierzy dziś w religię "Holocaustu". Angielski prawicowiec Michael
                Walker napisał: "Niezwykle drażliwym przedmiotem historycznego rewizjonizmu są
                rzekome gazowania milionów ludzi w Polsce w czasie drugiej wojny światowej.”

                Kapitalistyczne rządy państw zachodniach dostrzegają w tym polityczny dynamit i
                robią wszystko co w ich mocy, aby przeszkodzić otwartej debacie. Nie jest to
                łatwe. Wymaga to prowadzenia polityki twardych lecz n i e w i d o c z n y c h
                represji, które muszą zastraszać ale nie w tak dramatyczny sposób, żeby stało
                się to warte umieszcze-nia w “news-ach”.

                Arabscy politycy, poczynając od Nassera, nie wierzyli w zarzuty o gazowaniu.
                Natomiast rządy zachodnie uchwalają prawa karzące tych, którzy otwarcie w nie
                wątpią - co nie dowodzi niczego na temat ich prawdziwości lub nie. Pokazuje
                natomiast, że masowa wiara lub niewiara ma ogromne polityczne znaczenie. (…wink

                “REWIZJONIZM HISTORYCZNY JEST PIERWSZYM KROKIEM DO WŁADZY POLITYCZNEJ W NOWYM
                WIEKU” ("The Scorpion" nr 16, lato 1993).

                Co więc stałoby się, gdyby wielu ludzi zaczęło wierzyć, że rewizjoniści mają
                rację?

                ● Rzecz jasna upadłaby wtedy religia "Holocaustu", zniszczony by został jeden z
                centralnych elementów kultury, polityki i ideologii współczesnego Zachodu.

                ● Zniknąłby główny fundament tożsamości współczesnych Żydów zarówno tych
                żyjących w Izraelu, jak i tych żyjących w diasporze.

                ● Państwo Izrael straciołoby swoją legitymację i możliwość
                wykorzystania "Holocaustu" jako podstawowego instrumentu swojej polityki.
                Spadłoby do poziomu normalnego państwa i być może przestałoby istnieć,
                szczególne, że Stany Zjednoczone nie mogłyby już otaczać go specjalną
                protekcją, i wyschłyby źródła finansowego zasilania z zewnątrz niezbędnego dla
                podtrzymania jego sztucznej egzystencji.

                ●"Gdyby Holocaust został przedstawiony jako 'syjonistyczny mit', rozpadłaby się
                najsilniejsz broń w propagandowym arsenale Izraela", jak napisał prof. W. D.
                Rubinstein z Australii: ("Quadrant", wrzesień 1979).

                ● Wyparowałoby lepiszcze spajające diasporę (emigrację) żydowską.

                ● Nastapiłaby godzina zero dla narodu żydowskiego: mogłaby nastąpić olbrzymia
                katastrofa - przede wszystkim dla elity żydowskiej, dla żydowskiego
                establishmentu, który, o czym nie należy zapominać, używa religii "Holocaustu"
                jako narzędzia ideologicznego panowania nad masami zwyczajnych Żydów, z niej
                czerpie legitymację dla przemawiania w ich imieniu, ona pozwala utrzymać ich w
                posłuszeństwie, zdyscyplinować dla swoich akcji politycznych pod hasłem: nam
                ufajcie, nas się trzymajcie, bo to my robimy wszystko co w naszej mocy, aby
                uchronić was przed nowym "Holocaustem".
                Dzięki religii "Holocaustu" wytworzyny został u Żydów syndrom oblężonej
                twierdzy, na zewnątrz której czyha wróg z nowym "Holocaustem" w zanadrzu. Nie
                ma innego wyjścia jak poprzeć komendantów twierdzy, zjednoczyć się wokół nich i
                poddać się ich rozkazom. Religia "Holocaustu" jest sposobem, aby utrzymać
                solidar-ność wewnątrzgrupową Żydów, zespolić ich, mimo rozproszenia, w
                jedną "wspólnotę losu" i zagwarantować żydowskiej klasie rządzącej, czyli
                klerowi religii "Holocaustu", panowanie nad nimi.

                ● Gdyby upadła religia "Holocaustu", establishment żydowski po prostu by się
                rozpadł, a ludzie tacy jak Ellie Wiesel, Claude Lanzmann, Henryk Grynberg
                odeszliby w polityczny i medialny niebyt. Organizacje żydowskie utraciłyby
                możliwość wywierania moralnego nacisku na różne państwa.



                • Gość: Jarucha Re: po co? IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 27.06.02, 23:38
                  ● Jednakże dla milionów zwykłych Żydów mogłoby to oznaczać radosne wyzwolenie
                  ze straszliwego koszmaru, zrodzonego ze świadomości, że 6 milionów ich rodaków
                  zostało wymordowanych dlatego, że byli Żydami, i z ciągłego strachu, że może
                  się to powtórzyć. Odnosi się niekiedy wrażenie, że religia "Holocaustu" spycha
                  wielu Żydów na granicę histerii, neurozy, czy wręcz manii prześladowczej,
                  biorącej się z przekonania, że nikomu nie mogą ufać, skoro naród o takiej
                  wspaniałej kulturze jak Niemcy mógł dokonać "Holocaustu".

                  ● Gdyby niewidzialne mury getta zbudowane z dogmatów religii "Holocaustu"
                  runęły, przed diasporą żydowską byłyby tylko dwie drogi: albo ponowna
                  judaizacja przez powrót do religii i kultury przodków, albo asymilacja w
                  przyspieszonym tempie.

                  ● Upadek religii "Holocaustu" byłby również poważnym ciosem dla amerykańskiego
                  mesjanizmu mającego swe źródło w opisanej wyżej koncepcji samojudaizacji jako
                  sposobu na osiągnięcie statusu narodu wybranego.

                  ● Co by się stało, gdyby masy turystów przestałyby pielgrzymować do Muzeum Holo-
                  caustu i przed gmachem tej świątyni postawiono by tabliczkę "For sale"?
                  Demoliberal-na klasa Ameryki, chyba tylko cudem utrzymałaby się przy władzy,
                  (ale potrzebny był-by jakiś "Chruszczow" dokonujący rozrachunku z tzw. minionym
                  okresem i potępiają-cy rządzących wcześniej demoliberalnych towarzyszy
                  za "błędy i wypaczenia").

                  ● Koniec religii "Holocaustu" byłby jednoznaczny z końcem Republiki Bońskiej,
                  gdzie rządzący nie mają żadnego pola manewru: mogą jedynie wzmacniać represje,
                  zostrzyć cenzurę, prześladować dysydentów. Ale "zmierzch bożyszcz", oczywiście
                  w bardziej fałszywym wydaniu, jest nad Renem nieuchronny. Kto wie, może bońska
                  elita nie zdąży przeprowadzić się do Berlina [2].

                  ● Nie tylko polityczna egzystencja Bonn, ale trwanie całego systemu
                  politycznego Europy Zachodniej byłoby zgrożone. Jeśli "Holocaust" okazałby się
                  mitem, to wszystkie inne prawdy głoszone przez demoliberalne elity Zachodu po
                  wojnie także utraciłyby wartość.

                  ● Obecna klasa rządząca utraciłaby panowanie nad przeszłością a tym samym nad
                  teraźniejszością i przyszłością. Trzebaby było zrehabilitować pośmiertnie
                  skazanych w proceasach norymberskich, uznać Eichmanna i Hoessa za
                  ofiary "sądowego mordu" etc. etc.

                  ● Nastąpiłby prawdziwy koniec II. wojny światowej, rozpadłaby się koalicja
                  interesów łącząca po dziś dzień dawnych aliantów. Okazałoby się po latach, że
                  sojusz zachodnich demokracji z reżimem Stalina był pomyłką lub godną moralnego
                  potępienia "cyniczną polityką siły". Na pierwszy plan wysunęłyby się zbrodnie
                  bolszewizmu, co rzuciłoby cień na zachodnie elity uwikłane w takie czy inne
                  związki z komunizmem. Nastąpiłoby zrównanie zbrodni wojennych obozu
                  demokratyczno-stalinowskiego i Rzeszy Niemieckiej. Cały porządek polityczny
                  świata zachodniego zbudowany po 1945 roku musiałby runąć.

                  ● Nigdy też nie zostałby zbudowany Nowy Ład Światowy - bo przecież "pamięć o
                  Holocauście" jest dla jego budowy czymś zasadniczym, ponieważ
                  religia "Holocaustu" zlała się w jedno ze współczesną ideologią demoliberalną -
                  i jej upadek pociagnąłby za sobą upadek również tej ideologii.

                  ● Niemcy i Polacy wyzwoliliby się z "teologicznego poniżenia" i że
                  statusu "metafizycznych wrogów".

                  ● Stolica Apostolska nie byłaby już oskarżana o to, że milczała w
                  czasie "Holocaustu", a chrześcijaństwo o antysemityzm, który doprowadził
                  do "Holocaustu". Zahamowany by zostal proces judaizacji i protestantyzacji
                  katolicyzmu.

                  ● Wszystkie teologie "Holocaustu" poszłyby na makalaturę, otworzyłaby się droga
                  do "renacjonalizacji" narodów, do odrodzenia europejskiej tradycji uwolnionej
                  od zarzutu odpowiedzialności za "Holocaust", zakonczyłaby się "holocaustyczna
                  indoktrynacja" i "psychoterror" stosowany przez demoliberalne elity jako
                  instrument panowania. Na złom powędrowałaby "oświęcimska maczuga" używana do
                  zwalczania prawicowej ideologii politycznej, oskarżania
                  o "antysemityzm", "rasizm" i "nacjonalizm", utraciłyby swoją perswazyjną moc,
                  nastąpiłby krach "shoah-biznesu", miliardy dolarów możnaby zainwestować
                  pożytecznie.

                  ● Nastąpiłoby nowe świeto narodów, uroczysta wiosna przynosząca im orzeźwiającą
                  moc stanowienia o sobie, jak napisał wyżej cytowany niemiecki prawicowiec
                  Eduard Peter Koch.

                  ● Jest więc tak, jakby losy świata w następnych dziesięcioleciach zależały od
                  tych kilku pomieszczeń w Oświęcimiu/Brzezince uważanych przez jednych za komory
                  gazowe, czyli narzędzie "najstraszliwszej zbrodni w dziejach, a przez drugich
                  za zwykłe kostnice. Tutaj przebiega dziś oś historii świata, tu jest
                  archimedesowy punkt światowej polityki. Ten kto utrzyma w swych rękach
                  umieszczoną na nim dźwignie, ten zwycięży.
                • snajper55 Re: po co? 28.06.02, 00:10
                  Gość portalu: Jarucha napisał(a):

                  > CZY REWIZJONIZM HISTORYCZNY MOŻE BYĆ PIERWSZYM
                  > KROKIEM DO WŁADZY POLITYCZNEJ W NOWYM WIEKU?
                  >
                  > Dlaczego rewizjoniści historii zostali uznani za wrogów publicznych nr 1?
                  > Dlaczego nie traktuje się ich jako nieszkodliwych dziwaków?
                  > _______________________________________________________________
                  >
                  > Tomasz Gabiś zebrał w »Religii “Holocaustu”« większość tego, co sformułowane
                  > zostało na jej temat i jej polityczno-ideologicznych instrumentalizacji )* i
                  > stawia pytanie, co mogłoby się stać z obecnym systemem kapitalistycznym, gdyby
                  > okazało się, że rewizjoniści mają rację, a ściślej rzecz ujmując, gdyby w ich
                  > tezy, niezależnie od tego, czy są prawdziwe czy fałszywe, zaczęło wierzyć tylu
                  > ludzi ilu wierzy dziś w religię "Holocaustu".

                  Holocaust nie jest żadną religią. Holocaust był zbrodnią. W Holocaust się nie
                  wierzy, o nim się wie. Tak jak nie wierzysz w okrągłość Ziemi, czy w to, że
                  Ziemia obraca się wokół Słońca. Pewne rzeczy nie opierają się na wierze, tylko na
                  wiedzy. Rozumiem, że trudno Ci to zaakceptować. Bo jak się domyslam, jesteś
                  zwolennikiem poglądów historycznych, które MUSZĄ opierać się na wierze, bo
                  żadnych faktów uzasadniających tę wiarę znaleźć nie sposób. Dobrym przykładem
                  takich wssanych z palca bzdur są >niewidoczne represje<. Zejdź lepiej na ziemię i
                  skup się na prawdziwych faktach, a nie bujaj w rewizjonistycznych obłokach.

                  Pozdrawiam mimo.

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Perła o majątku i holocauście jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 00:36
                    snajper55 napisał(a):

                    > Gość portalu: Jarucha napisał(a):
                    >
                    > > CZY REWIZJONIZM HISTORYCZNY MOŻE BYĆ PIERWSZYM
                    > > KROKIEM DO WŁADZY POLITYCZNEJ W NOWYM WIEKU?
                    > >
                    > > Dlaczego rewizjoniści historii zostali uznani za wrogów publicznych nr 1?
                    > > Dlaczego nie traktuje się ich jako nieszkodliwych dziwaków?
                    > > _______________________________________________________________
                    > >
                    > > Tomasz Gabiś zebrał w »Religii “Holocaustu”« więks
                    > zość tego, co sformułowane
                    > > zostało na jej temat i jej polityczno-ideologicznych instrumentalizacji )*
                    > i
                    > > stawia pytanie, co mogłoby się stać z obecnym systemem kapitalistycznym, g
                    > dyby
                    > > okazało się, że rewizjoniści mają rację, a ściślej rzecz ujmując, gdyby w
                    > ich
                    > > tezy, niezależnie od tego, czy są prawdziwe czy fałszywe, zaczęło wierzyć
                    > tylu
                    > > ludzi ilu wierzy dziś w religię "Holocaustu".
                    >
                    > Holocaust nie jest żadną religią. Holocaust był zbrodnią. W Holocaust się nie
                    > wierzy, o nim się wie. Tak jak nie wierzysz w okrągłość Ziemi, czy w to, że
                    > Ziemia obraca się wokół Słońca. Pewne rzeczy nie opierają się na wierze, tylko
                    > na
                    > wiedzy. Rozumiem, że trudno Ci to zaakceptować. Bo jak się domyslam, jesteś
                    > zwolennikiem poglądów historycznych, które MUSZĄ opierać się na wierze, bo
                    > żadnych faktów uzasadniających tę wiarę znaleźć nie sposób. Dobrym przykładem
                    > takich wssanych z palca bzdur są >niewidoczne represje<. Zejdź lepiej na
                    > ziemię i
                    > skup się na prawdziwych faktach, a nie bujaj w rewizjonistycznych obłokach.
                    >
                    > Pozdrawiam mimo.
                    >
                    > Pozdrawiam.

                    To prawda jest. Wymordowanie Żydów zbrodnią było. Wyjątkowo bestialską. Szkoda
                    tylko, ze zapominamy przy tym o innych zbrodniach właśnie. Na przykład
                    wymordowanie około 1,5 miliona Ormian przez Turków, czy holocaust arystokracji
                    rosyjskiej podczas tak zwanej rewolucji październikowej nie zostało uznane za
                    zbrodnie przeciw ludzkości właśnie. Przy tym, część Żydów tragedię swojego Narodu
                    wykorzystuje czasami w sposób niecny.
                    Co do zwrotu majątku. Nalezy oddać wszystko co zabrane zostało. Bez względu na
                    narodowość właśnie. Nietety, "dzięki" P.P. Kwaśniewskiemu i SLD nie możliwe to
                    jest.

                    Perła
                    • Gość: ☺☺☺☺ Perla!!! zostan piwem lepiej IP: *.nyc.rr.com 28.06.02, 01:08
    • bimi Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich 27.06.02, 14:25
      davout_ napisał(a):

      > Jak podaje GW sędzia Korman odrzucił pozew 11 Żydów nowojorskich prz
      > eciwko Polsce.

      No to teraz pewnie pozwą sedziego Kormana...
    • wesoly3 Re: Pozew 11 Żydów nowojorskich 28.06.02, 01:12
      a ja tam kurfa zydow w polsce nie chcem
      • Gość: smutny Re: Pozew 11 Z˙ydów nowojorskich IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 28.06.02, 02:43
        wesoly3 napisa?(a):

        > a ja tam kurfa zydow w polsce nie chcem


        No ,ales ty przecie pod mostem w Hameryce. Zud cie wypierd....l z roboty
        bos glupi i pijany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka