Dodaj do ulubionych

Ameryka pokazuje drogę. Koniec z wami pedofile.

28.04.05, 21:05
"Prawo im. Jessiki Lunsford". Za przestępstwo seksualne, w którym ofiarą jest
dziecko poniżej 12 lat, grozi od 25 lat aż do dożywocia.

Czas teraz, aby ciemniaki w Polsce zaczęły się uczyć odróżniać pedofilię od
zwykłego seksu z nieletnią. Zbrodnia karana 25 latami to zupełnie co innego
niż zwykłe przestępstwo zagrożone 3 latami. Może wreszcie doczekamy się
prawnej definicji pedofilii.

Może wreszcie pedofile przestaną wmawiać ciemniakom, że facet, który na
dyskotece zaniedba sprawdzenia dokumentów jakiejś wybujałej napalonej
nastolatki, też jest pedofilem. Czas, aby nasze ciemne prawo zaczęło
odróżniać seks z 8-latką od seksu z napaloną 14-stką wyglądającą na 16-stkę.
Obserwuj wątek
    • dokowski Jak pięknie zatkało obrońców pedofilii 01.05.05, 10:44
      A tylu mądrzyło sie tu degeneratów, którzy twierdzili że seks z dzieckiem to to
      samo co seks z młodzieżą
    • tonquelec A co ma za przeproszeniem piernik do wiatraka? 01.05.05, 11:26
      > "Prawo im. Jessiki Lunsford". Za przestępstwo seksualne, w którym ofiarą jest
      > dziecko poniżej 12 lat, grozi od 25 lat aż do dożywocia.

      A od kiedy to prawo ingeruje w medycyne i psychiatrie?? Tutaj nie ma słowa o
      pedofilii, jest "przestępstwo seksualne", bardzo 'zwinne' ominięcie tematu.
      Zapytaj sie lepiej lekarzy co kryje się pod terminem 'pedofilia' / 'pedofil' a
      nie oczy mydlisz prawniczym językiem.
      • dokowski Cześć młody! 01.05.05, 20:18
        tonquelec napisał:

        > Zapytaj sie lepiej lekarzy co kryje się pod terminem 'pedofilia'

        Ja od lat tłumaczę ciemniakom na tym forum, co znaczy słowo "pedofilia",
        podając medyczna definicję tego pojęcia. Wielu formumowiczów jest na tyle
        głupich, że wciąż kojarzą to słowo z tym artykułem w naszym kodeksie karnym,
        który określa karę za seks z osobą poniżej 15 lat. Złapią faceta na seksie z 14-
        stką, a zaraz kilku ciemniaków pisze na tym forum, że złapali pedofila. Kiedy
        im tłumaczę, że taki facet nie jest pedofilem, to oni na to, że słowo pedofilia
        ma też drugie, niemedyczne znaczenie, takie jakby nieoficjalne potoczne
        znaczenie prawnicze.

        Teraz już możesz zrozumieć mój post. Skierowałem go do bywalców tego forum,
        pamiętających tamte długie wielowątkowe polemiki i dyskusje. Gdyby i u nas
        wprowadzono odrębny artykuł w kk, definiujący zbrodnię seksu z dzieckiem
        poniżej 12 lat, to dostalibysmy naturalny desygnat pojęcia pedofilii w tym
        drugim, niemedycznym znaczeniu, desygnat o wiele bliższy medycznej definicji
        tego zboczenia.
        • tonquelec My sie znamy? 01.05.05, 21:51
          Na szczęście nie sądze...
          ale wracając do tematu:

          > medycznej definicji
          > tego zboczenia.

          A jak ona brzmi? Jest tam coś o wieku?
          • dokowski Nie znamy się. Kiedy widzę kogoś po raz pierwszy.. 02.05.05, 20:43
            ... w naszym gronie, mówię „cześć”

            > Na szczęście nie sądze...

            Ale po co to chamstwo na wstępie? Lubisz od razu ostro? Trochę się zawiedziesz,
            chociaż bywam ostry, bo chamy szybko mnie nudzą.

            >A jak ona brzmi? Jest tam coś o wieku?

            Jednak powinieneś wiedzieć, że zawsze jestem merytoryczny, więc odpowiem ci
            mimo to. Otóż w definicji pedofilii wiek jest jej bardzo ważnym elementem. Wiek
            dziecka wyznacza naturalną granicę dla typowego klinicznego przypadku.
            Klasyczny pedofil widząc przejawy dojrzałości reaguje lękiem i obrzydzeniem –
            jeżeli wcześniej był podniecony, to na widok np. owłosienia łonowego czy
            uwypuklonych sutków podniecenie zamienia się w strach lub wstręt i pedofil się
            wycofuje. Jeżeli pedofil jest kobietą lub pederastą, to wzwód członka u dziecka
            powoduje te same objawy: – lękiem, obrzydzenie i wycofanie.

            Pedofil jest także wrażliwy na psychiczne i umysłowe przejawy dojrzewania.
            Gdyby dziecko zachowało zimną krew i zamiast płakać powiedziało
            spokojnie „zrobię panu loda ale to kosztuje dychę”, to pedofil wycofa się ze
            zgrozą, ponieważ pedofil atakuje tylko dzieci czyste i niewinne. Pedofile nie
            podniecają się też w towarzystwie dzieci poważnych, stanowczych i energicznych,
            takich zmanierowanych typków, których czasem określa się potocznie „stary
            malutki”.

            Podsumowując, pedofil reaguje podnieceniem lub nie w zależności od wieku
            dziecka, wieku odbieranego kompleksowo. Pedofil nie da się oszukać żadnymi
            anomaliami rozwojowymi, rozpozna wiek dziecka nawet jeśli fizycznie wolniej
            dojrzewa i wolniej rośnie, to rozpozna wiek po dojrzalszym zachowaniu
            • tonquelec Do każdego mówisz "cześć młody" ??? 05.05.05, 15:21
              To już wiem skąd to zainteresowanie pedofilią...
              wink)

              A na serio:

              > Podsumowując, pedofil reaguje podnieceniem lub nie w zależności od wieku
              > dziecka, wieku odbieranego kompleksowo. Pedofil nie da się oszukać żadnymi
              > anomaliami rozwojowymi, rozpozna wiek dziecka nawet jeśli fizycznie wolniej
              > dojrzewa i wolniej rośnie, to rozpozna wiek po dojrzalszym zachowaniu

              Nie jestem psychologiem, z pedofilami również nie obcowałem, ale wydaje mi się,
              że się mylisz. Rozpozna wiek?? Po zachowaniu?? To Ci pedofile to jacyś cwani
              psycholodzy są. Zboczeniec z burdelu oczywiście jak najbardziej nieświadomy
              jest, z niczego nie zdający sobie sprawy "nieszczęśnik", który to nie rozpoznał
              dorosłej prostytutki od "haniebnie mu podsuniętej" (zapewne) nieletniej (ale
              rozwiniętej) dziewczyny. Pedofil natomiast to psycholog i psychiatra w jednym,
              który dokładnie rozpracowuje umysł swojej "ofiary", "rentgenem" w oczach ocenia
              wiek i jak oceni, że powyżej 12 to nie dotyka z obrzydzeniem, a jak poniżej to
              sie podnieca... do tego chcesz mnie przekonać?
              No to nie udało Ci się. Jak głosi (dość ogólna raczej) definicja pedofilii,
              jest to:
              "dewiacja seksualna polegająca na odczuwaniu satysfakcji seksualnej tylko w
              kontaktach z osobnikami młodymi nie posiadającymi drugo- i trzecio-rzędowych
              cech płciowych."
              Nie ma tu nic o wieku i chyba słusznie, bo ludzie różnie się rozwijają i to nie
              tylko ze względu na osobiste predyspozycje, ale i na np. rase czy płeć.
              Tyle jeśli chodzi o medycyne.
              Natomiast jeśli chodzi o prawo, bo o karanie prawne przecież w wypadku tego
              zaburzenia również się rozchodzi, trudno rozwodzić się nad tym czy "ofiara"
              miała drugo- i trzecio-rzędowe cechy płciowe już, czy nie... I po to się
              wprowadza pewne prawne granice wieku, pełnoletności, czy tam innych
              odpowiedzialności karnych. I to, że gdzieś prawo zostało zaostrzone, czy też
              rozłożone (w sumie całkiem słusznie), że np. gwał na 5 letnim dziecku będzie
              bardziej karany, niż na 12, czy 14, czy 16, czy na 25 letniej osobie, to co to
              ma do pedofilii (czyli wracamy do piernika i wiatraka z 1 postu).
              Dzięki Twojej "logice" to niedługo dojdziesz do wniosku, że pedofil to tylko
              ten co się podnieca na widok niemowlaków, bo przecież taka 11 letnia,
              rozwinięta Murzynka... "każdemu", "zdrowemu" facetowi może się pomylić...

              PS. Bo nie moge dojść z Twojego 1 postu, a sugerujesz w nim, że przestępstwo
              seksualne na dziecku powyżej 12 roku życia to "zwykłe przestępstwo zagrożone 3
              latami". To prawda??? W takim razie jest to chore.
              • dokowski Nie do każdego, już to wyjaśniłem. 06.05.05, 00:13
                tonquelec napisał:

                > do tego chcesz mnie przekonać?

                A cóż to za projekcja? Ty mnie chcesz przekonać, a nie ja Ciebie, ja tylko
                wyjasniam Ci to o co pytasz.

                > "dewiacja seksualna polegająca na odczuwaniu satysfakcji seksualnej tylko w
                > kontaktach z osobnikami młodymi nie posiadającymi drugo- i trzecio-rzędowych
                > cech płciowych."

                Więc przeczytaj raz jeszcze ze zrozumieniem tę definicję i sam wyciągnij
                wnioski (nie będę cię przekonywał) z tego, że pedofil rozpoznaje trzeciorzędne
                cechy płciowe. Nie ma w tym żadnej magii ani cudownych zdolności
                psychiatrycznych, jak sugerujesz.

                > Nie ma tu nic o wieku

                pozornie

                > to, że gdzieś prawo zostało zaostrzone, czy też
                > rozłożone (w sumie całkiem słusznie), że np. gwał na 5 letnim dziecku będzie
                > bardziej karany, niż na 12, czy 14, czy 16, czy na 25 letniej osobie, to co
                > to ma do pedofilii (czyli wracamy do piernika i wiatraka z 1 postu).

                W języku potocznym funkcjonuje pojęcie "pedofilia" w innym znaczeniu -
                znaczeniu wynikającym z zapisów w kodeksie karnym. Cieszę się więc widząc w
                jakimś kodeksie granicę 12 lat, gdyż wtedy to znaczenie potoczne bardziej
                odpowiada znaczeniu medycznemu

                > Dzięki Twojej "logice" to niedługo dojdziesz do wniosku, że pedofil to tylko
                > ten co się podnieca na widok niemowlaków

                To musi być Twoja logika, bo ja się pod czymś takim nie podpiszę. Ja na tym
                forum konsekwentnie od lat przekonuję, że fundamentem jest medyczna definicja
                pedofilii, ta właśnie, którą przytoczyłeś - dlatego nazwałem Cię "młodym", bo
                wskoczyłeś do "starej" polemiki, nie wiedząc nawet, po czyjej jesteś stronie.
                • tonquelec Re: Nie do każdego, już to wyjaśniłem. 06.05.05, 11:44
                  > Więc przeczytaj raz jeszcze ze zrozumieniem tę definicję i sam wyciągnij
                  > wnioski (nie będę cię przekonywał) z tego, że pedofil rozpoznaje
                  trzeciorzędne
                  > cechy płciowe. Nie ma w tym żadnej magii ani cudownych zdolności
                  > psychiatrycznych, jak sugerujesz.

                  Czytam, czytam i wychodzi mi z niej, że równie dobrze może to być osoba 14
                  letnia, a nie tak jak sugerujesz 12 lat to jakaś "magiczna granica"
                  oddzielająca pedofilów od "zdrowych, normalnych facetów", którym mogło
                  się "pomylić"... Przykro mi, ale to właśnie jest chore...
                  Rozpoznanie drugo i trzeciorzędowych cech faktycznie nie jest jakąś nad wyraz
                  trudną sztuką, każdy jest raczej to w stanie ocenić, piszesz jednak:

                  > Otóż w definicji pedofilii wiek jest jej bardzo ważnym elementem. Wiek
                  > dziecka wyznacza naturalną granicę dla typowego klinicznego przypadku.

                  Co jest po prostu nieprawdą co właśnie usiłuje Ci pokazać. To nie
                  jakaś "wyimaginowana" bariera wieku jest tą granicą tylko biologia. U
                  dziewczyny może to być 10, 12, 14 może nawet więcej lat, u chłopców jeszcze
                  więcej... Także pedofil w dokumenty nie będzie zaglądał, żeby ocenić, czy już
                  jest podniecony, czy jeszcze nie...

                  > Cieszę się więc widząc w
                  > jakimś kodeksie granicę 12 lat, gdyż wtedy to znaczenie potoczne bardziej
                  > odpowiada znaczeniu medycznemu

                  Jakiemu znowu znaczeniu medycznemu??? W znaczeniu medycznym nie ma
                  jednoznacznej granicy osiągnięcia trzeciorzędowych cech płciowych. U
                  dziewczynek dojrzałość płciową np. osiąga się w wieku ok. 13-14 lat, ale
                  prawdziwa granica może wynosić nawet 9 do 20 lat... że już o chłopcach nie
                  wspomne gdzie ta granica jest średnio o 2 lata większa... pedofilia dotyczy też
                  chłopców, nieprawdaż???

                  > To musi być Twoja logika, bo ja się pod czymś takim nie podpiszę. Ja na tym
                  > forum konsekwentnie od lat przekonuję, że fundamentem jest medyczna definicja
                  > pedofilii, ta właśnie, którą przytoczyłeś - dlatego nazwałem Cię "młodym", bo
                  > wskoczyłeś do "starej" polemiki, nie wiedząc nawet, po czyjej jesteś stronie.

                  Zawsze jestem przede wszystkim po swojej stronie i stronie zdrowego rozsądku.
                  Medyczna definicja jest taka jaka jest i wydaje mi się, że przez te
                  lata "wielowątkowych polemik i dyskusji" chyba ciągle jej nie zrozumiałeś...

                  Próbujesz na dodatek sugerować, że Ci którzy się z Tobą w tej materii nie
                  zgadzają są jakoby "obrońcami pedofilów". No to już jest jakaś kompletna
                  aberracja... Podniesienie wieku odpowiedzialności za pedofilię ma
                  niby "chronić" "prawdziwych pedofilów"???? Możesz mi wyjaśnić tą pokrętną
                  logike??? Bo mi sie wydaje, że raczej obniżenie tej granicy właśnie ich chroni,
                  teraz taki "cwaniaczek" będzie mógł się tłumaczyć, że on nie wiedział, że ona
                  ma 12 lat, wyglądała na 13... Nie wydaje Ci się, że podwyższenie granicy wieku
                  (nawet jeśli miałoby być sztuczne) jest właśnie lepszą "ochroną"? Po coś ten
                  wiek pełnoletności akurat na 18 (a w Stanach przecież na 21), a nie na 12 czy
                  16 lat został "ustalony".

                  Nie odpowiedziałeś mi na pytanie w poprzednim poście, więc zadam je jeszcze
                  raz, wyraźniej, napisałeś w poście otwierającym:

                  > "Prawo im. Jessiki Lunsford". Za przestępstwo seksualne, w którym ofiarą jest
                  > dziecko poniżej 12 lat, grozi od 25 lat aż do dożywocia.
                  > Czas teraz, aby ciemniaki w Polsce zaczęły się uczyć odróżniać pedofilię od
                  > zwykłego seksu z nieletnią. Zbrodnia karana 25 latami to zupełnie co innego
                  > niż zwykłe przestępstwo zagrożone 3 latami. Może wreszcie doczekamy się
                  > prawnej definicji pedofilii

                  Jaka więc kara grozi za przestępstwo seksualne na dziecku powyżej 12 roku życia
                  (dajmy na to do 16)????
                  • dokowski No widzisz, zaczynasz rozumieć 06.05.05, 12:33
                    tonquelec napisał:

                    > czytam i wychodzi mi z niej, że równie dobrze może to być osoba 14 letnia

                    Otóż to. Jak widzisz, w każdym przypadku decyduje wiek. Po przekroczeniu
                    pewnegoj "granicznego" wieku dziecko przestaje być pociągające dla pedofila.
                    Prawda, że to nie było trudno zrozumieć?

                    > a nie tak jak sugerujesz 12 lat to jakaś "magiczna granica"

                    To, że wcześniej czegoś nie rozumiałeś, nie znaczy, że ja coś sugerowałem.
                    Przeciwnie, twierdziłem, że nia ma w tym żadnej magii.

                    > oddzielająca pedofilów od "zdrowych, normalnych facetów", którym mogło
                    > się "pomylić"

                    Granica wieku nie oddziela pedofila od niepedofila, ale oddziela dziecko od
                    niedziecka. Wydawało się, że już to rozumiesz.

                    > > Otóż w definicji pedofilii wiek jest jej bardzo ważnym elementem. Wiek
                    > > dziecka wyznacza naturalną granicę dla typowego klinicznego przypadku.
                    >
                    > Co jest po prostu nieprawdą co właśnie usiłuje Ci pokazać.

                    Mam nadzieję, że teraz już zrozumiesz.

                    > jakaś "wyimaginowana" bariera wieku jest tą granicą tylko biologia.

                    Sądzisz, że biologia nie "widzi" wieku?

                    > U dziewczyny może to być 10, 12, 14 może nawet więcej lat, u chłopców jeszcze
                    > więcej

                    Rewelacja!

                    > Także pedofil w dokumenty nie będzie zaglądał

                    Nie musi. Wiek nie zależy od dokumentów. Fałszywe dokumenty nie zmienią twojego
                    wieku, ani reakcji pedofila. Liczy się wiek dziecka, a nie jego dokumenty.

                    > > Cieszę się więc widząc w jakimś kodeksie granicę 12 lat, gdyż wtedy to
                    > > znaczenie potoczne bardziej odpowiada znaczeniu medycznemu
                    >
                    > Jakiemu znowu znaczeniu medycznemu??? W znaczeniu medycznym nie ma
                    > jednoznacznej granicy osiągnięcia trzeciorzędowych cech płciowych.

                    Napisałem "bardziej" a nie np. "w 100%", więc nie pajacuj

                    > U dziewczynek dojrzałość płciową np. osiąga się w wieku ok. 13-14 lat

                    A więc zgadzasz się, że kodeksowa granica 12 lat jest lepsza niż 15. W takim
                    razie z czym polemizujesz? Nie rozumiesz słowa "bardziej" czy udajesz głupiego?

                    > Zawsze jestem przede wszystkim po swojej stronie i stronie zdrowego rozsądku.

                    Więc dlaczego nie cieszysz się razem ze mną z powstania nowego, surowego prawa?

                    > Próbujesz na dodatek sugerować, że Ci którzy się z Tobą w tej materii nie
                    > zgadzają są jakoby "obrońcami pedofilów". No to już jest jakaś kompletna
                    > aberracja

                    A tu zaprzeczasz zdrowemu rozsądkowi

                    > Podniesienie wieku odpowiedzialności za pedofilię ma
                    > niby "chronić" "prawdziwych pedofilów"???? Możesz mi wyjaśnić tą pokrętną
                    > logike???

                    To dość prosta logika, więc skup się. Jeżeli masz przepis prawa, który wyznacza
                    maksymalną karę 10 lat za seks z osobą poniżej 16 lat, to takie prawo jest w
                    moim przekonaniu zbyt łagodne dla prawdziwych pedofilów. Chcę zaostrzyć to
                    prawo dodając drugi przepis, że za seks z osobą poniżej 12 lat grozi kara o
                    wiele surowsza.

                    > Nie odpowiedziałeś mi na pytanie w poprzednim poście, więc zadam je jeszcze
                    > raz, (...)
                    > Jaka więc kara grozi za przestępstwo seksualne na dziecku powyżej 12 roku
                    > życia (dajmy na to do 16)????

                    Nie bądź śmieszny, sam sobie poszukaj odpowiedzi.
                    • tonquelec Nie zaczynam, bo ja już dawno wiem swoje 06.05.05, 13:07
                      Ty jednak, odnosze wrażenie, nic nie pojmujesz...

                      > Otóż to. Jak widzisz, w każdym przypadku decyduje wiek. Po przekroczeniu
                      > pewnegoj "granicznego" wieku dziecko przestaje być pociągające dla pedofila.
                      > Prawda, że to nie było trudno zrozumieć?

                      Tylko, że ten "graniczny wiek" jest bardzo szeroki i "płynny", zależny od wielu
                      czynników o czym już pisałem, więc nie chce mi się powtarzać, bo ile można
                      tłumaczyć rzeczy oczywiste. Ty go zaniżyłeś w sposób maksymalny, do 12 lat.
                      13,14 latek a nawet i starszy (np. wolno rozwijający się chłopiec) również może
                      nie mieć rozwiniętych (i nie są to bynajmniej sytuacje wyjątkowe)
                      trzeciorzędowych cech płciowych ergo być "pociągającym" dla pedofila. Dla
                      Ciebie jednak to nie będzie pedofil, tylko "zwykły" gwałciciel podpadający pod
                      karę 3 lat więzienia.

                      > To, że wcześniej czegoś nie rozumiałeś, nie znaczy, że ja coś sugerowałem.
                      > Przeciwnie, twierdziłem, że nia ma w tym żadnej magii.
                      > Granica wieku nie oddziela pedofila od niepedofila, ale oddziela dziecko od
                      > niedziecka. Wydawało się, że już to rozumiesz.
                      > Nie musi. Wiek nie zależy od dokumentów. Fałszywe dokumenty nie zmienią
                      twojego
                      >
                      > wieku, ani reakcji pedofila. Liczy się wiek dziecka, a nie jego dokumenty.

                      Miło jakbyś jeszcze rozumiał pewne przenośnie i alegorie...

                      > Napisałem "bardziej" a nie np. "w 100%", więc nie pajacuj

                      To Twoje "bardziej" jest przyjęciem wersji skrajnie minimalistycznej. Jeśli
                      napisałem, że większość dziewczyn osiąga dojrzałość płciową w wieku 13-14 lat
                      (u chłopców będzie to 15-16) a Ty mówisz o granicy 12 lat, to zastanów się kto
                      tu "chroni pedofilów".

                      > maksymalną karę 10 lat za seks z osobą poniżej 16 lat, to takie prawo jest w
                      > moim przekonaniu zbyt łagodne dla prawdziwych pedofilów. Chcę zaostrzyć to
                      > prawo dodając drugi przepis, że za seks z osobą poniżej 12 lat grozi kara o
                      > wiele surowsza.

                      Ależ ja nie jestem przeciwny zaostrzaniu prawa, w żadnym wypadku. Wręcz
                      przeciwnie. Jaki problem jednak był w zaostrzeniu tego prawa, bez zmniejszania
                      równocześnie granicy wieku??? Lub wprowadzenia dodatkowej granicy, np. od 12 do
                      16 lat, będącej mniej surową od <12, ale bardziej niż >16.
                      Ty natomiast w swoim poście postawiłeś nacisk na tą granice 12 lat, a nie na to
                      jak surowa jest kara, twierdząc równocześnie, że to ma rzekomo być jakiś dowód
                      na to, że pedofile to tylko Ci co się interesują dziećmi do 12 roku życia.
                      To jest zwykłym kłamstwem, bo jak już napisałem wyżej mogą interesować się i
                      starszymi.

                      > Nie bądź śmieszny, sam sobie poszukaj odpowiedzi.

                      Nie jestem, chce konkretnej odpowiedzi. Na razie wywnioskowałem, że za
                      przestępstwo seksualne na dziecku w wieku 12-16 lat grożą 3 lata więzienia. To
                      nie jest chronienie pedofilów wg. Ciebie???
                      • dokowski To są już brednie nieznośne! 06.05.05, 16:20
                        tonquelec napisał:

                        > Dla Ciebie jednak to nie będzie pedofil, tylko "zwykły" gwałciciel
                        > podpadający pod karę 3 lat więzienia.

                        I skąd się takie chamy jak ty biorą? Przecież nie było w ogóle mowy o gwałcie w
                        tym wątku. Wyszła z ciebie natura damskiego boksera. Wkopałeś się ty "zwykłym
                        gwałcicielem".

                        Oczywiście dalsza dyskusja z kimś tak nieuczciwym jak ty nie ma sensu. Zaliczam
                        cię więc do grona obrońców pedofilów, ponieważ nie mając argumentów
                        zaatakowałeś mnie za to, że popieram nowe, surowsze prawo.
                        • tonquelec Po co sie tak unosić od razu. 06.05.05, 17:07
                          Mogłem napisać "przestępca seksualny", prosze bardzo. Teraz ochłoń, jeszcze raz
                          przeczytaj co napisałem w poprzednim poście, przemyśl i spróbuj się
                          ustosunkować.
                          Myślisz, że 25 lat do dożywocia, o którym pisałeś to niby za co można dostać???
                          O jakie "przestępstwo seksualne" tu może chodzić, jak myslisz?
                          • dokowski Za namówienie 10-latki na to, żeby spróbowała... 07.05.05, 21:50
                            tonquelec napisał:

                            > Myślisz, że 25 lat do dożywocia, o którym pisałeś to niby za co

                            ... jak smakuje zabawa w dorosłych
                            • tonquelec To ponoć ja stosuje nieuczciwe chwyty erystyczne 08.05.05, 10:26
                              pozostawiam to bez komentarza...
                        • tonquelec I podsumowując: brednie to pan wypisuje panie 06.05.05, 18:40
                          dokowski i to straszliwe.

                          > Przecież nie było w ogóle mowy o gwałcie w
                          >
                          > tym wątku.

                          Była mowa o "przestępstwie seksualnym". Jak myślisz gwałt pod to podchodzi?
                          Dożywocie dostanie taki pedofil za np. onanizowanie się w obecności dziecka??
                          Notabene to też jest w pewnym sensie "gwałt" na tym dziecku, jego psychice i
                          wolności.

                          > Oczywiście dalsza dyskusja z kimś tak nieuczciwym jak ty nie ma sensu.
                          Zaliczam
                          >
                          > cię więc do grona obrońców pedofilów, ponieważ nie mając argumentów

                          Nieuczciwym i bez argumentów to jest pan, panie dokowski o czym świadczy
                          żałosne i kopletnie nieuzasadnione przyczepienie się do słówka "gwałt", a
                          pominięcie i nie ustosunkowanie się do moich argumentów i pytań. Nieuczciwością
                          i kompletnym absurdem jest natomiast (o czym już wspominałem, a co pan właśnie
                          teraz pięknie zaprezentował) zaliczanie mnie do rzekomych "obrońców pedofilów".

                          Przecież trzeba być chyba niespełna rozumu, żeby człowieka, który za pedofila,
                          (którego trzeba odpowiednio surowiej w obliczu prawa potraktować) uważa zarówno
                          kogoś popełniającego przestepstwo seksualne na 5 i na 14 latku (czy bardziej
                          zostanie ukarany w przypadku 5 latka, nie ma tu znaczenia, ważne, że wymiar
                          kary będzie w obu przypadkach większy niż w przypadku przestępstwa seksualnego
                          na osobie dorosłej) uznać za "obrońcę pedofilów", a kogoś kto uważa za pedofila
                          tylko tego popełniającego przestępstwo na dzieciach do 12 roku życia (za nieco
                          starsze dzieci z tego co zrozumiałem z pana postów ma mu grozić kara jak za
                          osoby dorosłe) uznawać za "walczącego z pedofilami".
                          Gdzie tu sens, gdzie logika?

                          > zaatakowałeś mnie za to, że popieram nowe, surowsze prawo.

                          W którym miejscu ja pana zaatakowałem, że pan popiera surowsze prawo???
                          Problemy z czytaniem i rozumieniem tekstu?
                          Wyrażnie napisałem, że:
                          a) również popieram surowsze prawo
                          b) nie zgadzam (zaatakowałem pana jak pan woli) się z tym, że pedofil/pedofilia
                          dotyczy tylko dzieci do 12 roku życia, bo to po prostu nieprawda
                          c) oczekiwałem odpowiedzi, czy sądzi pan i czy dobrze odczytałem intencje pana
                          postów, że przestępstwo seksualne na 14 latku (długo się rozwijającym, jeszcze
                          bez trzeciorzędowych cech płciowych, nie dojrzałego w pełni płciowo) nie jest
                          pedofilią (i to zarówno z medycznego, jak i prawnego punktu widzenia) i powinno
                          być karane jak "zwykłe" (stąd ten cudzysłów) przestępstwo seksualne na osobie
                          dorosłej (jak mniemam za takie właśnie grożą 3 lata)
                          • piq funkcjonariusz minfinu towarzysz dokowski... 07.05.05, 18:26
                            ...kiedyś w wątku o pedofilii zasugerował, że miał kontakty seksualne
                            z "napaloną czternastolatką". Dla mnie to pedofilia, bo jakoś dziwnie
                            rozróżniam między czternasto- a siedemnastolatką (wybaczcie państwo, ale nawet
                            15-latka dozwolona prawem do konsumpcji to przecież jeszcze dziecko). Może
                            dlatego walczy jak mrówkolew (bo z niego raczej owad, niż ssak naczelny), by
                            kiedy tylko dziewczątko ma choćby maleńki biuścik, to żeby towarzysz dokowski
                            mógł sobie na niej dowolnie używać, bo jest już "prawie" dorosła. Możliwe, że
                            chucie cielesne towarzysza dokowskiego (których rozum towarzysza dokowskiego
                            nie jest w stanie kontrolować ze względu na wyjątkową gładkość kory mózgowej)
                            doprowadzą jego osobliwą marksistowską logikę do usprawiedliwienia tezy, że
                            seksualne nadużycie dziecka z ledwo dopiero rozwijającym się ciałem jest ok.,
                            bo to była "napalona 12-latka". Towarzysz dokowski ma wszak praktykę w
                            uzasadnianiu rzeczy niegodnych poprzez długoletnie uczęszczanie do minfinu (za
                            publiczne pieniądze) i nauczeniu się, że każdy nowy bezzasadny i złodziejski
                            podatek da się uzasadnić. Swoją drogą towarzyszowi dokowskiemu, piewcy
                            balcerowicza, zupełnie nie przeszkadza wysługiwanie się ekipie z bandytą
                            eseldowskim niejakim ciesielskim w składzie, oraz jego kolegami po złodziejskim
                            fachu.
                            Ogólnie należy uznać, że towarzysz dokowski zjadł wprawdzie wszystkie rozumy,
                            ale w jego twórczości widać, iż raczej ich nie strawił i teraz wydala w postaci
                            płynnego odchodu umysłowego, niż je przyswoił. Jego idiotyzmy byłyby
                            przezabawne i mieściły się w przedziale dla innych faqowych orłów intelektu
                            typu blonga, atp1, rycha7 itp., gdyby nie fakt, że towarzysz dokowski jest
                            realnym zagrożeniem dla państwa i obywateli, bo jest "zatrudniony" w
                            ministerstwie finansów i w dziedzinie polityki ekonomicznej może swoje
                            dyrdymały wprowadzać w życie.
                            Moim zdanie chodzi na Centralny na prostytuujące się dzieci.
                          • dokowski Brnie pan dalej w nieuczciwe chwyty erystyczne 07.05.05, 22:01
                            tonquelec napisał:

                            > przestępstwo seksualne na 14 latku (długo się rozwijającym, jeszcze
                            > bez trzeciorzędowych cech płciowych, nie dojrzałego w pełni płciowo) nie jest
                            > pedofilią

                            Oczywiście

                            > i powinno być karane jak "zwykłe" (stąd ten cudzysłów) przestępstwo seksualne
                            > na osobie dorosłej (jak mniemam za takie właśnie grożą 3 lata)

                            Znów te chamskie przekręcanie słów, zamiast cytowania tego co piszę. Niemniej
                            odpowiem z uwagi na innych ciemniaków. 3 lata grożą facetowi, który da się na
                            dyskotece poderwać cycatej nastolatce i zapomni sprawdzić jej dokumentów, i
                            przeleci ją w toalecie.

                            O przestępstwach seksualnych wobec dorosłych w ogóle nie było mowy - co to za
                            debilna chamska maniera prowadzić polemikę w ten sposób - nieuczciwość w
                            dyskusji doprowadzona do absurdu
                            • piq No i widzisz, tonquelcu, jaki pedofil z doku /nt 07.05.05, 22:06
                              • tonquelec Wole pochopnie nie oceniać 08.05.05, 12:49
                                W końcu resztki "przyzwoitości" pan dokowski zachowuje. Stosunek z dzieckiem
                                powyżej 12 lat uważa jednak za przestepstwo seksualne, za które grożą 3 lata.
                                Tak mi się przynajmniej wydaje.
                                Absurdem natomiast jest to pseudo "prawo" otwierające wątek, które jeszcze pan
                                dokowski uważa za "zaostrzone" i mocno "anty-pedofilskie".
                                Ja proponuje je w takim razie jeszcze bardzie "zaostrzyć", obniżyć wiek do 5
                                lat a kare podwyższyć do kary śmierci. Za przestępstwo seksualne na dziecku
                                powyżej 5 lat groziłyby 3 lata maks. To by było dopiero ostre prawo!! Pedofile
                                nie mieliby szans!
                                • dokowski Nie wiem z kim pan dyskutuje, pewnie to któryś... 08.05.05, 20:56
                                  ... z forumowych śmieci, których mam wygaszonych. Jednak podepnę się tutaj, bo
                                  jest tu cenny pomysł.

                                  tonquelec napisał:

                                  > Ja proponuje je w takim razie jeszcze bardzie "zaostrzyć", obniżyć wiek do 5
                                  > lat a kare podwyższyć do kary śmierci.

                                  W pełni popieram ten pomysł.

                                  > Za przestępstwo seksualne na dziecku powyżej 5 lat groziłyby 3 lata maks.

                                  A to pomysł godny obrońców pedofilii i sprzeczny z prawem, które ja tutaj
                                  popieram. Za seks z dzieckiem w wieku 6-12 minimum 25 lat Gdzie pańska logika?

                                  A poza tym, skąd pan wziął prawo do 3 lata maks? Który to paragraf? Ja znam
                                  prawo, które mówi o wyroku 1-10 lat. Pan proponuje je złagodzić, aby było 1-3?
                                  Nie zgadzam się. Dlatego nazwałem pana obrońcą pedofilów.
                                  • tonquelec Re: Nie wiem z kim pan dyskutuje, pewnie to który 08.05.05, 22:32
                                    > Gdzie pańska logika?

                                    Nie zrozumiał pan ironii zawartej w tym poście.
                                    Zaostrzyć prawo można w tym wypadku zwiększając wielkość kary, ale i
                                    zwiększając wiek ofiary. W opisywanym przez pana przypadku zwiększono wielkość
                                    kary i bardzo słusznie, ja bym jednak również obstwał przy dodatkowym
                                    zwiększeniu wieku ofiary (czy też zwiększeniu kary za przestępstwa seksualne na
                                    dzieciach w wieku powiedzmy 12-15 lat).
                                    Do tej pory jednak pan mi ciągle nie odpowiedział jaka kara grozi za te
                                    przestępstwa seksualne na dzieciach powyżej 12 roku wg. tego "Prawa im. Jessiki
                                    Lunsford". Stąd te ciągłe nieporozumienia, 3 lata i inne bezsensowne lanie
                                    wody, mnie to już zaczyna nudzić...

                                    > A poza tym, skąd pan wziął prawo do 3 lata maks? Który to paragraf? Ja znam
                                    > prawo, które mówi o wyroku 1-10 lat. Pan proponuje je złagodzić, aby było 1-
                                    3?
                                    > Nie zgadzam się. Dlatego nazwałem pana obrońcą pedofilów.

                                    Na litość!!! Czy pan robi ze mnie idiote??? Przecież sam pan pisał w
                                    otwierającym poście o jakichś 3 latach! To ja sie w takim razie pytam skąd się
                                    one panu uroiły??
                                    • dokowski Ja podałem przykład wyroku 3 lat, a pan ... 09.05.05, 01:19
                                      tonquelec napisał:

                                      > sam pan pisał w otwierającym poście o jakichś 3 latach!

                                      ... wymyślił 3 lata maks.

                                      > To ja sie w takim razie pytam skąd się one panu uroiły?

                                      z paragrafu o 1-10
                                    • dokowski A gdyby pan myślał to by pan skojarzył przez ... 09.05.05, 01:30
                                      tonquelec napisał:

                                      > Czy pan robi ze mnie idiote??? Przecież sam pan pisał w
                                      > otwierającym poście o jakichś 3 latach!

                                      ... analogię, że skoro piszę o 3 latach w zestawieniu z 25 latami nowego prawa,
                                      to mam na myśli minimum a nie maksimum. Gdyby był pan uczciwy, to nie
                                      insynuowałby pan prawa 3 lata maks.
                            • tonquelec W którym miejscu te nieuczciwe chwyty?? 08.05.05, 10:55
                              > > przestępstwo seksualne na 14 latku (długo się rozwijającym, jeszcze
                              > > bez trzeciorzędowych cech płciowych, nie dojrzałego w pełni płciowo) nie
                              > jest
                              > > pedofilią
                              >
                              > Oczywiście

                              No więc przeczy pan sam sobie, bo wyżej zgodził się pan z podaną przeze mnie
                              definicją pedofilii... chyba, że pan wiek uznaje za trzeciorzędową ceche
                              płciową... tak trudno zrozumieć panu, że dziecko 14 letnie, czy nawet 16 (np.
                              chłopiec) może jeszcze nie osiągnąć dojrzałości płciowej ergo być "obiektem
                              seksualnej podniety" dla pedofila, zupełnie jak ten 11 czy 12 latek.

                              > Znów te chamskie przekręcanie słów, zamiast cytowania tego co piszę. Niemniej
                              > odpowiem z uwagi na innych ciemniaków. 3 lata grożą facetowi, który da się na
                              > dyskotece poderwać cycatej nastolatce i zapomni sprawdzić jej dokumentów, i
                              > przeleci ją w toalecie.

                              I to dla pana jest "zwykłe przestępstwo. No brawo, brawo! Aha i cytacik, o tiu:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23315501&a=23315501
                              > Zbrodnia karana 25 latami to zupełnie co innego
                              > niż zwykłe przestępstwo zagrożone 3 latami.

                              > O przestępstwach seksualnych wobec dorosłych w ogóle nie było mowy - co to za
                              > debilna chamska maniera prowadzić polemikę w ten sposób - nieuczciwość w
                              > dyskusji doprowadzona do absurdu.

                              Aaaa to przepraszam, to wszystko przez te "chwyty erystyczne" w
                              stylu "przestępstwo seksualne"... Zwracam honor w takim razie to prawo jest G E
                              N I A L N E po prostu! Sam bym lepszego nie wymyślił. "Przestępstwo seksualne"
                              na 11 latku - 25 lat do dożywocia, na 13 latku - 3 lata. Hammurabi by lepszego
                              prawa nie wymyślił.

                              A troche bardziej serio, bo temat jednak poważny jest:
                              Nieuczciwy wydaje mi się jest pan i to w stosunku do samego siebie. Oszukuje
                              się pan cały czas, że bilogie da się "oszukać" i "zaszufladkować" w kategoriach
                              <12 lat i >12 lat. I na podparcie swoich urojeń wyskakuje pan ciągle z tą "14
                              letnią, cycatą co to uwiodła biednego junaka co chciał sobie pociupciać". No
                              przecież pan za pomocą wyjątków właśnie chce stworzyć regułe... zapominając, że
                              realia są dokładnie odwrotne... że są 14 latki, które wyglądają jeszcze jak 11
                              latki, że są chłopcy, którzy znacznie dłużej rozwijają się niż dziewczyny, itp.
                              itd.
                              Jeśli pedofil, podobnie jak ten co "niechcący" przeleciał 14 latke nie zagląda
                              w dokumenty to tak samo ocenia wiek po wyglądzie. Jeśli jednemu więc 14 latka
                              wyda się 18 latką to dlaczego drugiemu 14 latka nie może wydać się (wyglądać
                              na) 11 latke?? Tym bardziej, że nawet przez analogie jest oczywiste, że takie
                              osoby są i tak wyglądają. Nie jest sobie pan w stanie tego wyobrazić?

                              Śmiał się pan z tej "magii" o której pisałem, ale ciągle właśnie taką "magie"
                              stara mi się pan wmawiać. Że biologia patrzy na zegarek i w 12 urodziny,
                              chłopca, dziewczynki, każdego dziecka nagle jest wielkie *ping* i pojawia się
                              biust, owłosienie, zarost, itp. itd. I to u każdego człowieka tak samo, bez
                              wyjątku. Niech pan naprawe popyta się jakichś lekarzy jak to wygląda...
                              • dokowski Sam pan to miejsce znalazł i wskazał w swym poście 08.05.05, 20:47
                                tonquelec napisał:

                                > przeczy pan sam sobie, bo wyżej zgodził się pan z podaną przeze mnie
                                > definicją pedofilii

                                Ja podałem ścisłą i wyczerpującą definicję pedofilii, posługując się klinicznym
                                opisem rzeczywistych przypadków. Pan podał definicję krótką, ogólnikową, bez
                                żadnej polemiki z definicją, którą podałem. Naturalnie uznałem więc pańską
                                definicję za skrót myślowy. Jeżeli jednak dostrzega pan jakieś różnice między
                                tymi definicjami, to proszę pamiętać, że ja w dyskusji bazuję na definicji
                                podanej przez siebie, która precyzyjniej niż pańska opisuje pedofilię.

                                >... chyba, że pan wiek uznaje za trzeciorzędową ceche
                                > płciową... tak trudno zrozumieć panu, że dziecko 14 letnie, czy nawet 16 (np.
                                > chłopiec) może jeszcze nie osiągnąć dojrzałości płciowej ergo być "obiektem
                                > seksualnej podniety" dla pedofila, zupełnie jak ten 11 czy 12 latek.

                                Bardzo jasno napisałem, że pedofil nie zaatakuje kogoś, kto wykształcił już w
                                sobie jakiekolwiek widoczne cechy dojrzałości płciowej. Czego pan tu jeszcze
                                nie rozumie?

                                > I to dla pana jest "zwykłe przestępstwo. No brawo, brawo!

                                Bicie braw zdradza w tym przypadku ignorancję. Polskie prawo wśród przestępstw
                                wyróżnia kategorię ciężkich przestępstw, określając je słowem "zbrodnia". Seks
                                z dzieckiem nie jest niestety przez polskie prawo zaliczane do zbrodni, ale do
                                zwykłych przestępstw.

                                > Jeśli jednemu więc 14 latka wyda się 18 latką to dlaczego drugiemu 14 latka
                                > nie może wydać się (wyglądać na) 11 latke?

                                Pedofil nie bawi się w zgadywanie ile lat ma ofiara, jemu wystarczy, że jest
                                dziecinna w każdym calu. Jednak prawnicy lubią stawiać granice wieku.

                                Dlaczego prawa wyborcze nie są dostępne dla ludzi dojrzałych, ale także dla
                                niedorozwiniętych dzieciaków, które ukończyły 18 lat? Niech pan się nad tym
                                zastanowi, to ułatwi panu zrozumienie wszystkich tych kwestii prawnych.

                                > Śmiał się pan z tej "magii" o której pisałem, ale ciągle właśnie taką "magie"
                                > stara mi się pan wmawiać. Że biologia patrzy na zegarek i w 12 urodziny

                                I znów ta nieuczciwa maniera, pan swojej nieuczciwości nie kontroluje. Wymyśla
                                pan głupoty i usiłuje włożyć mi je w usta. To głupie i podłe.
                                • tonquelec Re: Sam pan to miejsce znalazł i wskazał w swym p 08.05.05, 22:19
                                  > Ja podałem ścisłą i wyczerpującą definicję pedofilii, posługując się
                                  klinicznym
                                  >
                                  > opisem rzeczywistych przypadków.

                                  Może pan ją jeszcze raz przytoczyć, bo jakoś nie moge odnaleźć w tym wątku.
                                  Bo chyba tego wywodu nie uważa pan za definicje:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23315501&a=23424422
                                  > Bardzo jasno napisałem, że pedofil nie zaatakuje kogoś, kto wykształcił już w
                                  > sobie jakiekolwiek widoczne cechy dojrzałości płciowej. Czego pan tu jeszcze
                                  > nie rozumie?

                                  Nie rozumiem tego dlaczego pan zakłada, że każde dziecko powyżej 12 lat ma już
                                  wykształcone widoczne cechy dojrzałości płciowej. Niech pan popyta lekarzy o
                                  13,14 a nawet 16 letnich chłopców, czy wszyscy z nich mają je już wykształcone.

                                  > Bicie braw zdradza w tym przypadku ignorancję. Polskie prawo wśród
                                  przestępstw
                                  > wyróżnia kategorię ciężkich przestępstw, określając je słowem "zbrodnia".
                                  Seks
                                  > z dzieckiem nie jest niestety przez polskie prawo zaliczane do zbrodni, ale
                                  do
                                  > zwykłych przestępstw.

                                  A to pan pisząc o tych 3 latach w poście otwierającym pisał o polskim prawie??
                                  W takim razie nastąpiła chyba jakaś pomyłka, bo z tego co mi sie wydaje to w
                                  polskim prawie grozi za takie przestepstwo od roku do 10 lat.

                                  > Pedofil nie bawi się w zgadywanie ile lat ma ofiara, jemu wystarczy, że jest
                                  > dziecinna w każdym calu. Jednak prawnicy lubią stawiać granice wieku.

                                  Zaraz... przecież to pan stawia ciągle granice... poniżej 12 lat pedofil rusza,
                                  powyżej nie rusza... (nawet jakby była dziecinna w każdym calu, itp. itd. to
                                  jak ma powyżej 12 lat to pedofil nie ruszy... przeciez to jest pana logika, pan
                                  stawia granice i pan wychodzi z założenia, że przekroczenie granicy 12 lat jest
                                  równoznaczne z dojrzałością płciową i z brakiem zainteresowania ze strony
                                  pedofili... ile razy mam to jeszcze pisać...)

                                  > I znów ta nieuczciwa maniera, pan swojej nieuczciwości nie kontroluje.
                                  Wymyśla
                                  > pan głupoty i usiłuje włożyć mi je w usta. To głupie i podłe.

                                  Ja nie wymyślam głupot, ja w obrazowy sposób staram się przedstawić jak
                                  odczytuje pana intencje i sposób myślenia. Może niech ktoś postronny lepiej
                                  oceni, bo tak to do niczego nie dojdziemy. Pan uważa, że jestem nieuczciwy i
                                  wypisuje głupoty, a ja uważam, że to pan wypisuje głupoty i staram się
                                  zrozumieć ten tok myślenia, dla mnie absurdlany.
                                  • dokowski To właśnie ta definicja 09.05.05, 01:15
                                    tonquelec napisał:

                                    > Bo chyba tego wywodu nie uważa pan za definicje:

                                    ten wywód zawiera definicję

                                    > Nie rozumiem tego dlaczego pan zakłada, że każde dziecko powyżej 12 lat
                                    > ma już wykształcone widoczne cechy dojrzałości płciowej.

                                    To pańskie założenie, nie moje

                                    > A to pan pisząc o tych 3 latach w poście otwierającym pisał o polskim prawie??
                                    > W takim razie nastąpiła chyba jakaś pomyłka, bo z tego co mi sie wydaje to w
                                    > polskim prawie grozi za takie przestepstwo od roku do 10 lat.

                                    Z matematyką na bakier? 3 mieści się.

                                    > Zaraz... przecież to pan stawia ciągle granice

                                    Nie ja. Granicę tę ustanowili jacyś prawnicy w USA. Jak dotychczas nie
                                    spróbował pan zaproponować lepszej, więc pańska krytyka nie dość, że trafia w
                                    próżnię, to jest pusta.
                                    • tonquelec Re: To właśnie ta definicja 09.05.05, 11:14
                                      > ten wywód zawiera definicję

                                      Ułożoną przez pana:

                                      > Podsumowując, pedofil reaguje podnieceniem lub nie w zależności od wieku
                                      > dziecka, wieku odbieranego kompleksowo. Pedofil nie da się oszukać żadnymi
                                      > anomaliami rozwojowymi, rozpozna wiek dziecka nawet jeśli fizycznie wolniej
                                      > dojrzewa i wolniej rośnie, to rozpozna wiek po dojrzalszym zachowaniu

                                      Każdy normalny lekarz by to wyśmiał. Są to pana wymysły nie mające żadnych
                                      podstaw w rzeczywistości. "Anomaliami rozwojowymi" to pan się ciągle posługuje
                                      pisząc o "rozwiniętych, cycatych 14 latkach" i robiąc z tego regułe. A jest
                                      odwrotnie i większość lekarzy, czy literatury medycznej to potwierdzi. Ponadto
                                      ciągle zapomina pan o chłopcach, patrząc ciągle przez pryzmat dziewczyn, a to
                                      duży błąd.
                                      Natomiast nad marną próbą tłumaczenia o rzekomym "rozpoznaniu wieku po
                                      dojrzałym zachowaniu" przez pedofila moge sie tylko pochylić z zażenowaniem.
                                      Po czym rozpozna u 13 latki, jak nie po wyglądzie właśnie? 13, 14, czy 16 latki
                                      się dojrzale zachowują?? 20 latki nie potrafią się dojrzale zachowywać, a co
                                      dopiero 13 latki... pan chyba kompletnie nie wie o czym mówi... chyba,
                                      że "dojrzałe" zachowanie to wymalowanie się i lecenie do łóżka z każdym z kim
                                      popadnie...

                                      > To pańskie założenie, nie moje

                                      Poniekąd pańskie, jako że twierdzi pan, że dziecka powyżej 12 roku życia
                                      pedofil nie ruszy. Pedofil jest w końcu zboczeńcem na tle seksualnym, wszystko
                                      co ma z tym związek pcha go do przestepstwa. A pan mi stara się wmówić
                                      o "rozpoznaniu wieku po zachowaniu"... u 13 latki!! Litości...

                                      > Z matematyką na bakier? 3 mieści się.

                                      No więc postąpił pan lekko nieuczciwie stosując taką zagrywke... trzeba było od
                                      razu zestawić z 1 rokiem... osiągnąłby pan jeszcze lepszy efekt...

                                      > Nie ja. Granicę tę ustanowili jacyś prawnicy w USA. Jak dotychczas nie
                                      > spróbował pan zaproponować lepszej, więc pańska krytyka nie dość, że trafia w
                                      > próżnię, to jest pusta.

                                      Ależ prosze bardzo:
                                      ta która jest +
                                      5-25 lat za dziecko w wieku 12-14 lat,
                                      2-10 za dziecko w wieku 14-16 lat.
                                      Może być?
                                      • dokowski Tak, to mi się podoba 09.05.05, 12:19
                                        tonquelec napisał:

                                        > 5-25 lat za dziecko w wieku 12-14 lat,
                                        > 2-10 za dziecko w wieku 14-16 lat.

                                        chociaż lepiej 1-5 za 14-16 ewentualnie 10-25 za 12-14, aby zachować spójność
                                        na granicy przedziałów
                                        • lala.laleczna Czy ty, dokowski, CZASEM czytasz to, co komentu- 09.05.05, 12:28
                                          jesz, czy też jest ci wsio rawno, że przeciwnikowi w dyskusji gładko
                                          przyznajesz rację?
                                        • tonquelec Hmmm... 09.05.05, 15:27
                                          > > 5-25 lat za dziecko w wieku 12-14 lat,
                                          > > 2-10 za dziecko w wieku 14-16 lat.
                                          >
                                          > chociaż lepiej 1-5 za 14-16 ewentualnie 10-25 za 12-14, aby zachować spójność
                                          > na granicy przedziałów

                                          Zaczynam się już gubić powoli. Czyli pan uważa stosunek z dzieckiem w wieku 12-
                                          16 lat za przestępstwo seksualne, za które powinno się siedzieć, ale
                                          jednocześnie nie uważa pan tego za pedofilie?
                                          To co to w takim razie jest za przestępstwo?? Przecież za stosunek z osobą
                                          powyżej 18 roku życia nikt nikogo nie kara, a jeśli pan twierdzi, że powyżej 12
                                          roku życia to nie peodfilia, to co to jest?? Za co tu karać?

                                          PS. Mimo wszystko miło, że doszliśmy do jakiegoś porozumienia w sprawie tego
                                          karania. Tylko pozostaje ta jedna wątpliwość dlaczego równocześnie twierdzi
                                          pan, że normalne jest, że kogoś pociąga 13-14 latka (no niech będzie,
                                          że "wyrośnięta", choć mnie i tak ciarki przechodzą po plecach jak mam sobie
                                          wyobrazić żeby mnie dziecko miało pociągać) i jednocześnie zgadza się pan na
                                          karanie takich osób jeśli posuną się do molestowania, stosunku, itp.
                                          przestępstw seksualnych w stosunku do tej osóbki.

                                          Nie wiem jak inni ale ja tu dostrzegam lekką sprzeczność.
                                          • dokowski Zapomniał pan o definicji pedofilii 10.05.05, 10:48
                                            tonquelec napisał:

                                            > Zaczynam się już gubić powoli. Czyli pan uważa stosunek z dzieckiem w wieku
                                            > 12-16 lat za przestępstwo seksualne, za które powinno się siedzieć

                                            Oczywiście, cały czas o tym piszę

                                            > ale jednocześnie nie uważa pan tego za pedofilie?

                                            Oczywiście. Zapomniał pan nagle, co znaczy słowo pedofilia? To termin medyczny,
                                            oznaczający chorobę psychiczną - ciężkie zboczenie.

                                            > To co to w takim razie jest za przestępstwo??

                                            Proszę zajrzeć do kk i nie udawać idioty.

                                            > za stosunek z osobą powyżej 18 roku życia nikt nikogo nie kara

                                            Dobrze że pan się o tym wreszcie dowiedział. Nareszcie mamy jakąś bazę do
                                            dyskusji. Seks bez ślubu jeszcze jest dozwolony.

                                            > dlaczego równocześnie twierdzi
                                            > pan, że normalne jest, że kogoś pociąga 13-14 latka (no niech będzie,
                                            > że "wyrośnięta"

                                            A pan twierdzi, że to zboczenie?

                                            > choć mnie i tak ciarki przechodzą po plecach jak mam sobie
                                            > wyobrazić żeby mnie dziecko miało pociągać)

                                            Nie widział pan 14-stki, która by pana pociągała? Twierdzę, że pan widział, ale
                                            myślał pan pewnie że to 16-stka.

                                            > i jednocześnie zgadza się pan na karanie takich osób

                                            Tak jak karze się złodzieja, który nie opanuje pokusy. Jak mawiają, okazja
                                            stwarza złodzieja. Czy to też wg pana zboczenie?
                                            • tonquelec Re: Zapomniał pan o definicji pedofilii 10.05.05, 15:33
                                              > Proszę zajrzeć do kk i nie udawać idioty.

                                              Ja wiem co to jest za przestępstwo, chce tylko poznać pana zdanie na ten temat.
                                              W prawie nie ma nic o peodfilii to już ustaliliśmy, ale chce poznać pana
                                              uczucia, jak się panu wydaje dlaczego takie osoby powinny być karane? Znaczy,
                                              że uważa pan to za coś złego, niepożądanego... i co dalej... nie jest to
                                              choroba, nie jest to zboczenie... więc czemu kogoś kto "zakochał" się
                                              w "pięknej" i "wyrośniętej" 13 latce (wyglądającej na 18 latke), mieszka z nią
                                              i współżyje płciowo, należy czym prędzej zamknąć do pierdla?

                                              > Tak jak karze się złodzieja, który nie opanuje pokusy. Jak mawiają, okazja
                                              > stwarza złodzieja. Czy to też wg pana zboczenie?

                                              Toć przecież pisze ciągle, że nikogo nie skazuje na "piętno" pedofilii, jak raz
                                              mu sie zdarzy, powie, że nieświadomy był, wyrazi skruche, okoliczności
                                              łagodzące będą ect. Czyn, którego jednak się dopuścił można nazwać "czynem
                                              pedofilnym". Tak jak człowieka, który kogoś zabił nie nazywamy od razu
                                              psychicznie chorym, maniakalnym zabójcą... nie zmienia to jednak faktu, że
                                              popełnił morderstwo. Człowieka, który jednak znajduje upodobanie w stosunkach z
                                              12-16 latkami, ma fantazje tylko na temat takich dzieci, itp. itd. nazwe
                                              pedofilem i to bez wachania...
                                            • tonquelec c.d. 10.05.05, 15:52
                                              Bo za szybko wysłałem.

                                              > Dobrze że pan się o tym wreszcie dowiedział. Nareszcie mamy jakąś bazę do
                                              > dyskusji. Seks bez ślubu jeszcze jest dozwolony.

                                              Myślenie nie boli naprawde... nie musi pan tendencyjnie i nieuczciwie wycinać
                                              sobie wybranych fragmentów i dopisywać jakieś swoje urojenia... prosze odnosić
                                              się do całości tekstu...

                                              > A pan twierdzi, że to zboczenie?

                                              Jeśli kogoś pociągają tylko takie delikwentki, znajduje upodobanie w
                                              fantazjowaniu o nich, czy współżyciu to tak jest to zboczenie. Ja akurat nie
                                              specjalnie gustuje w nastoletnich kobietach wogóle, więc co dopiero
                                              nastoletnich dzieciach... nie wykluczam jednak, że odpicowana 14 latka z toną
                                              makijażu, na szpilkach, w ku..kim stroju i z wypchanym biustem może kogoś
                                              podniecić i nie musi być zboczeńcem. Co innego jeśli marzą mu się tylko takie
                                              dziewczynki i tylko w fantazjowaniu o seksie i stosunku z takimi dziećmi
                                              znajduje podniete.

                                              Pozatym konsekwentnie unika pan tematu chłopców, którzy dojrzewają znacznie
                                              później niż dziewczynki a również są obiektem ataków pedofilów. Dla nich
                                              stworzyć jakieś oddzielne kryteria? Czy 13 letni chłopiec to już dojrzały
                                              mężczyzna i stosunek z nim to "zwykły" homoseksualizm lub też w przypadku
                                              kobiety, "przypadkowa" wpadka, bo chłopiec wyglądał na dojrzałego mężczyzne?

                                              > Nie widział pan 14-stki, która by pana pociągała? Twierdzę, że pan widział,
                                              ale
                                              >
                                              > myślał pan pewnie że to 16-stka.

                                              To źle pan twierdzi. Pozatym myślenie, że to 16 latka nic by tu nie zmieniło,
                                              to nadal dziecko dla mnie...

                                              > Tak jak karze się złodzieja, który nie opanuje pokusy. Jak mawiają, okazja
                                              > stwarza złodzieja. Czy to też wg pana zboczenie?

                                              No ale złodziej, który nie opanuje pokusy nadal jest złodziejem. A pan
                                              twierdzi, że nie należałoby nazywać go złodziejem (pedofilem) tylko "normalnym,
                                              zdrowym mężczyzną", który "niechcący" ukradł coś z półki bo myślał, że to
                                              promocja i za darmo dają...
                                              • dokowski Złodziej nie jest pojęciem z medycyny 10.05.05, 15:59
                                                tonquelec napisał:

                                                > A pan twierdzi, że nie należałoby nazywać go złodziejem (pedofilem)

                                                Znów pan zapomniał, że pedofil jest pojęciem z medycyny. Nie można w Polsce
                                                skazać nikogo za pedofilię. I to mi się nie podoba, dlatego tak się ucieszyłem
                                                z tego nowego prawa, gdyż mogłoby ono stanowić bazę dla prawnej definicji
                                                pedofilii.
                                                • tonquelec przecież pan zaczyna się kłócić o definicje... 10.05.05, 16:27
                                                  Tutaj:
                                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23315501&a=23737161
                                                  > Znów pan zapomniał, że pedofil jest pojęciem z medycyny. Nie można w Polsce
                                                  > skazać nikogo za pedofilię. I to mi się nie podoba, dlatego tak się
                                                  ucieszyłem
                                                  > z tego nowego prawa, gdyż mogłoby ono stanowić bazę dla prawnej definicji
                                                  > pedofilii.

                                                  Niech pan się zastanowi co sie panu niepodoba... nazewnictwo... zbyt mały
                                                  wymiar kary... teoretycznie w polskim prawie "pedofilia" (mimo że nie użyto
                                                  tego słowa) to wszystko co podchodzi pod art. 200 kk. Że nie ma tam rozbicia na
                                                  pedofilie i efebofilie o odmiennych wymiarach kary... no nie ma, może i powinny
                                                  być (zwłaszcza łącznie ze zwiększeniem samej kary), ale przeciez pan sie teraz
                                                  kłóci o to, że tych co wykorzystują seksualnie dzieci powyżej 12 lat powinno
                                                  się nazywać "efebofilami" (matko, kto to wogóle zapamięta)... i po co? Człowiek
                                                  powinien sobie upraszczać życie, nie łatwiej wszystkich określać mianem
                                                  pedofili a po prostu zrobić różne przedziały odpowiedzialności karnej (tak jak
                                                  to już zaproponowałem wcześniej)... aż taką różnice panu robi, że będzie
                                                  to "efebofil" a nie "pedofil". Przecież niedługo ktoś dojdzie do wniosku, że
                                                  wykorzystujący 10-12 letnie dzieci to jeszcze jakiś inny -fil, 8-10 jeszcze
                                                  inny, itp. itd. (zresztą już jest coś takiego jak "nepiofilia", to też pan chce
                                                  uwzględniać???) i sie bedzie kłócił nie wiadomo właściwie po co...
                                                  • dokowski Tak, o to mi chodzi 10.05.05, 16:39
                                                    tonquelec napisał:

                                                    > Niech pan się zastanowi co sie panu niepodoba... nazewnictwo... zbyt mały
                                                    > wymiar kary...

                                                    Tak, jedno i drugie

                                                    > pedofilie i efebofilie o odmiennych wymiarach kary... no nie ma, może
                                                    > i powinny być (zwłaszcza łącznie ze zwiększeniem samej kary)

                                                    No nareszcie się pan ze mną zgodził.

                                                    > nie łatwiej wszystkich określać mianem pedofili

                                                    Nie, bo słowo pedofilia jest dobrze zdefiniowanym terminem medycznym, więc nie
                                                    ma sensu przekręcać jego znaczenia. A poza tym takie uogólnienie służy
                                                    pedofilom do wybielania swoich zbrodni.
                                                  • tonquelec Re: Tak, o to mi chodzi 10.05.05, 17:20
                                                    > Nie, bo słowo pedofilia jest dobrze zdefiniowanym terminem medycznym, więc
                                                    nie
                                                    > ma sensu przekręcać jego znaczenia. A poza tym takie uogólnienie służy
                                                    > pedofilom do wybielania swoich zbrodni.

                                                    Już ustaliliśmy, że nie jest dobrze (w sensie: jeśli chodzi o _dokładne_
                                                    granice wieku) zdefiniowanym terminem.
                                                    Niech pan mi wogóle powie co pan właściwie rozumie przez termin "efebofilia",
                                                    nawet takiego hasła nie mam w encyklopedii...
                                                    a w necie są przeróżne definicje, od jakiś lakonicznych w stylu:
                                                    "Efebofilia — skłonność starszych mężczyzn do heteroseksualnego kontaktu
                                                    płciowego z młodymi partnerami.",
                                                    "Efebofilia - skłonność seksualna do osób bardzo młodych, ale już cieleśnie
                                                    dojrzałych", itp. itd.

                                                    > A poza tym takie uogólnienie służy
                                                    > pedofilom do wybielania swoich zbrodni.

                                                    Że cooooo??? W jaki sposób to uogólnianie służy wybielaniu zbrodni??? Przecież
                                                    jest dokładnie odwrotnie, to tworzenie jakichś kretyńskich definicji,
                                                    jak "efebofilia" właśnie do tego służy... niech pan spojrzy na te definicje
                                                    powyżej co to ma wspólnego z pedofilią, którą jest wykorzystywanie dzieci w
                                                    wieku 12-15 lat???
                                                    Przecież ta "efebofilia" śmierdzi na kilometr wybielaniem zwykłych pedofili i
                                                    równaniem ich ze "zwykłym facetem" co to lubi sobie pociupciać z "młodymi
                                                    partnerami" (ponoć nie jest dewiacją seksualną). Jakimi młodymi?? Co kryje się
                                                    pod tym słowem młody? W zacytowanej wyżej definicji "już cieleśnie dojrzałych".
                                                    A więc NIE O TYM MÓWIMY przecież... mówimy o 12-15 latkach, którzy NIE SĄ
                                                    cieleśnie dojrzali ERGO SĄ OFIARAMI PEDOFILA. Do tego jeszcze patrze a tu w
                                                    Encyklopedii Powszechnej (starej PRLowskiej PWN, ale zawsze smile hasło: Efeb - w
                                                    starożyt. Grecji młodzieniec w wieku 18-20 lat, pot. - urodziwy młodzieniec...
                                                    no to kurrr... co tu jest grane??? Może mi pan to wyjaśnić???
                                                  • dokowski To już wyjasniłem w innym poście. Oto link 11.05.05, 11:00
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23315501&a=23736390
                                                    Czy potrafi pan współczuć dziecku?

                                                    Jeśli tak, to nie będzie miał pan sumienia wrzucać do jednego worka zbrodni
                                                    pedofilii i sukcesu 14-latki, której uda się po koncercie wcisnąć do pokoju
                                                    hotelowego swojego idola.

                                                    tonquelec napisał:

                                                    > Niech pan mi wogóle powie co pan właściwie rozumie przez termin "efebofilia",

                                                    Słowo to poznałem tutaj, podczas polemik z obrońcami pedofilów. Nie jestem do
                                                    niego w żaden sposób przywiązany. Użyłem go dlatego, że kiedy omawiamy
                                                    (przyszłe) prawo, które zbrodnię pedofilii wyróżnia spośród innych przestępstw
                                                    seksualnych, uznałem, że warto uzupełnić drugą lukę pojęciową. Posłużyłem się
                                                    więc tym słowem tak jak futurolodzy lub autorzy s-f, wyobraziłem sobie przyszłe
                                                    lepsze i bardziej rozwinięte prawo (na wzór tego nowego prawa z USA),
                                                    wzbogacając je o nową prawniczą terminologię, która jeszcze nie funkcjonuje w
                                                    prawie współczesnym.

                                                    > W jaki sposób to uogólnianie służy wybielaniu zbrodni???

                                                    To już powinno być jasne po tylu postach. Pedofil może powiedzieć: „a w czym ja
                                                    jestem gorszy od takiego rockmena, który co wieczór bzyka nastolatki?”

                                                    > A więc NIE O TYM MÓWIMY przecież... mówimy o 12-15 latkach, którzy NIE SĄ
                                                    > cieleśnie dojrzali ERGO SĄ OFIARAMI PEDOFILA.

                                                    Na to mogę tylko raz jeszcze odwołać się do sumienia: proszę o więcej
                                                    współczucia dla małych dzieci – prawdziwych ofiar, nad którymi jak widać mało
                                                    kto się lituje. Krzykiem sumienia pan nie zagłuszy – proszę pamiętać, że
                                                    wielkie litery nie zwiększają zaufania do uczciwości dyskutanta
                                                  • tonquelec Pan żartuje, tak? 11.05.05, 18:40
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23315501&a=23736390
                                                    > Czy potrafi pan współczuć dziecku?
                                                    >
                                                    > Jeśli tak, to nie będzie miał pan sumienia wrzucać do jednego worka zbrodni
                                                    > pedofilii i sukcesu 14-latki, której uda się po koncercie wcisnąć do pokoju
                                                    > hotelowego swojego idola.

                                                    Jestem po prostu w szoku... przecież pan usprawiedliwia pedofilie popełnioną na
                                                    bezbronnym 14 letnim dziecku i wyrządzoną mu krzywde, bo gdzieś jakieś
                                                    rozwydorzone, amoralne, nastoletnie "kurewki" (nie bójmy się użyć tego słowa)
                                                    włążą komuś do łóżka??? A w Tajlandii prostytuują się 12 latki i jeszcze
                                                    młodsze dzieci, to wogóle uznajmy pedofilie za normalną, bo przecież gdzieśtam
                                                    jest to na porządku dziennym...
                                                    A pan mi coś o rockmanach mówi i jakiś rąbniętych, kompletnie wyzutych z
                                                    moralności dzieciach??? Ja nie wierze własnym oczom po prostu...

                                                    > Na to mogę tylko raz jeszcze odwołać się do sumienia: proszę o więcej
                                                    > współczucia dla małych dzieci – prawdziwych ofiar, nad którymi jak widać
                                                    > mało
                                                    > kto się lituje. Krzykiem sumienia pan nie zagłuszy – proszę pamiętać, że
                                                    > wielkie litery nie zwiększają zaufania do uczciwości dyskutanta

                                                    Matko!!!! Przecież pan o sobie pisze, na litość boską!!! Ja nic w sobie nie
                                                    zagłuszam... to pan zagłusza kompletnie w swoim sumieniu współczucie dla 14
                                                    letnich dzieci, tłumacząc sobie, że przecież rockmani sypiają z gnojówami to to
                                                    musi być normalne, a pedofil to w zasadzie tylko ten co niemowlaki molestuje...
                                                    no powiedzmy jeszcze 8-10 latki... ja jestem po prostu przerażony tym co pan
                                                    wypisuje... niech pan uważa bo zacznie pan sobie tą granice wieku jeszcze
                                                    bardziej obniżać, bo rockamni mogą już niedługo zacząć z 10 latkami sypiać (a
                                                    może już zaczeli?)...
                                                  • dokowski To pan usiłuje usprawiedliwiać pedofilię, ... 12.05.05, 09:53
                                                    tonquelec napisał:

                                                    > pan usprawiedliwia pedofilie popełnioną na bezbronnym 14 letnim dziecku

                                                    ... popełnianą na 4-letnim dziecku. Jeżeli brakuje panu lepszych argumentów, to
                                                    lepiej zakończyć polemikę niż kompromitować się przechodzeniem na obelgi. Jeśli
                                                    dla pana seks z 4-latką niczym się nie rózni od seksu z 14-latką, to pozostaje
                                                    mi tylko mieć nadzieję, że przykład Ameryki .

                                                    Poza tym już powinien pan rozumieć, że używanie słowo "pedofilia" wobec 14-
                                                    latka jest czystą głupotą, tyle przecież już się nagadaliśmy i wydawało się że
                                                    coś pan zaczyna rozumieć, nawet definicję medyczną pan przytoczył, nic już pan
                                                    z tego nie pamięta? Ja jednak sądzę, że pan pamieta, ale wybrał pan pajacowanie
                                                    zamiast dyskusji, dlatego proponuję zakończyć.

                                                    Aby inni czytając pańskie kłamliwe insynuacje nie dali się panu nabrać,
                                                    zakończę przypomnieniem, że jestem zwolennikiem zaostrzenia kar wobec ludzi,
                                                    którzy popełniają przestępstwa wobec dzieci. Za seks z 14-stką proponuję 3 lata
                                                    zamiast 1 roku. Za seks z 11-stką proponuję 25 lat.
                                                  • tonquelec To faktycznie nie ma sensu... 12.05.05, 11:45
                                                    > ... popełnianą na 4-letnim dziecku. Jeżeli brakuje panu lepszych argumentów,
                                                    to
                                                    >
                                                    > lepiej zakończyć polemikę niż kompromitować się przechodzeniem na obelgi.
                                                    Jeśli
                                                    >
                                                    > dla pana seks z 4-latką niczym się nie rózni od seksu z 14-latką, to
                                                    pozostaje
                                                    > mi tylko mieć nadzieję, że przykład Ameryki .

                                                    W jaki sposób ja usprawiedliwiam... matko... czy jak nazwe złodziejem kogoś kto
                                                    ukradł torebke staruszce i kogoś kto zarąbał 10 mln dolarów to znaczy, że
                                                    usprawiedliwiam któregoś z nich??? To, że jeden posiedzi 2 dni w więzieniu a
                                                    drugi 2 lata przecież nic nie zmienia, obydwoje są złodziejami... a pan
                                                    chciałby żeby tego jednego co to kradnie tylko parówki w hipermarkecie nie
                                                    nazywać złodziejem (bo przecież wiele osób "pożycza" sobie coś ze sklepu i nic
                                                    im sie nie dzieje, ba nawet coś takiego jak "czyn o małej szkodliwości
                                                    społecznej" jest), dopiero jak wyniesie telewizor to już złodziej...
                                                    Łapie pan analogie?? O taką durnote pan sie kłóci właśnie.

                                                    > Poza tym już powinien pan rozumieć, że używanie słowo "pedofilia" wobec 14-
                                                    > latka jest czystą głupotą, tyle przecież już się nagadaliśmy i wydawało się
                                                    że
                                                    > coś pan zaczyna rozumieć, nawet definicję medyczną pan przytoczył, nic już
                                                    pan
                                                    > z tego nie pamięta? Ja jednak sądzę, że pan pamieta, ale wybrał pan
                                                    pajacowanie
                                                    >
                                                    > zamiast dyskusji, dlatego proponuję zakończyć.

                                                    Naprawde ma pan zadziwiającą maniere pisania o swoim oponencie dokładnie tego
                                                    co dotyczy pana... Pedofilia wobec 14 latka nie jest żadną czystą głupotą,
                                                    tylko czymś najzupełniej normalnym i myślałem, że to pan zaczął to wreszcie
                                                    łapać...
                                                    To że pan nie jest jednak wstanie zrozumieć, że 14 latki to w większości
                                                    jeszcze dzieci, ani nie dojrzałe w pełni płciowo (zwłaszcza chłopcy), ani nie
                                                    posiadający trzeciorzędowych cech płciowych (zwłaszcza chłopcy) - ergo
                                                    potencjalne ofiary pedofila - tylko widzi pan wszystko przez pryzmat "cycatych
                                                    14 latek" i nienormalnych dzieci włażących gwiazdom do łóżka... no to ja już
                                                    nic na to nie poradze... to jest chora wizja świata i powinien pan czym prędzej
                                                    udać się z tym do lekarza.

                                                    > Za seks z 14-stką proponuję 3 lata
                                                    >
                                                    > zamiast 1 roku.

                                                    3 zamiast roku. Czyli 3-10 za seks z 14-stką. No całkiem nieźle, chociaż i
                                                    górną można by było zwiększyć, zwłaszcza jak mówimy o seksie, przecież w prawie
                                                    są też i inne "czynności seksualne".

                                                    > Za seks z 11-stką proponuję 25 lat.

                                                    No i świetnie. Co do wymiaru kar sie zgadzamy. Pozostaje jeszcze kwestia
                                                    nazewnictwa. Czyli wracamy jakoby do punktu wyjścia, w którym pan za pomocą
                                                    prawa chciał przekonać nas jakoby miało to coś wspólnego z terminem pedofilia,
                                                    co było czystą głupotą.
                                                    Bo to, że ktoś gdzieś podwyższył karę dla dopuszczających się czynów
                                                    pedofilnych na dzieciach w wieku do 12 lat, nie znaczy, że ci dopuszczającyc
                                                    się takich czynów na dzieciach powyżej 12 roku życia przestają być
                                                    pedofilami... notabene mimo moich usilnych prób nie mówi pan nic o tym, czy
                                                    równocześnie nie podwyższono tych kar (poprzez analogie) dla dzieci w wieku 12-
                                                    15 (czy jaka tam jest górna granica w Stanach).
                                                    Więc albo pan świadomie manipuluje, albo tłumaczy sobie bezsensownie, że ten
                                                    sypiający z 14 latkami to nie pedofil, bo tu zaostrzyli prawo tylko do 12 roku
                                                    życia... stąd było wogóle moje pierwsze pytanie o tu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23315501&a=23388391
                                                    Niech pan sobie odpowie na pytania:
                                                    a) Czy w tym prawie nie zwiększyli przypadkiem i kar za dzieci >12 lat.
                                                    b) Nawet jeśli nie zwiększyli to zostały stare.
                                                    c) Co to ma do pedofilii?
                                                    Chcą bardziej karać pedofilii molestujących dzieci do 12 roku życia, świetnie!
                                                    Tylko, czy to automatycznie znaczy, że ci molestujący dzieci powyżej 12 roku
                                                    życia nie są pedofilami?
                                                    Jak sie zaostrzy prawo i kary dla osób pełnoletnich popełniających morderstwo,
                                                    nie znaczy to, że 16-latki przestają być mordercami...
                                                  • dokowski Podsuwam panu właściwy punkt widzenia 12.05.05, 13:11
                                                    tonquelec napisał:

                                                    > ukradł torebke staruszce i kogoś kto zarąbał 10 mln dolarów

                                                    A pan udaje, że nie widzi. Niech pan wysili się troszkę i spróbuje współczuć
                                                    pokrzywdzonemu. Ofiara złodzieja jest pokrzywdzona, jej prawa złamano, niech
                                                    pan spojrzy na to z punktu widzenia praw człowieka. Kradzież od kradzieży
                                                    niczym istotnym się nie różni, dlatego tak samo się nazywa.

                                                    Z dziwnym uporem nie chce pan dostrzec tego jakie prawo 4-latki zostało
                                                    naruszone, jaka krzywda jej się stała, kiedy padła ofiarą pedofila. Nie widzi
                                                    pan, że jeśli cycatej 14-stce uda się poderwać jakiegoś swojego idola, to taki
                                                    facet czyni jej krzywdę zupełnie innego rodzaju, łamie zupełnie inne prawo
                                                    człowieka
                                                  • tonquelec To jest chory punkt widzenia... 12.05.05, 13:42
                                                    > Z dziwnym uporem nie chce pan dostrzec tego jakie prawo 4-latki zostało
                                                    > naruszone, jaka krzywda jej się stała, kiedy padła ofiarą pedofila. Nie widzi
                                                    > pan, że jeśli cycatej 14-stce uda się poderwać jakiegoś swojego idola, to
                                                    taki
                                                    > facet czyni jej krzywdę zupełnie innego rodzaju, łamie zupełnie inne prawo
                                                    > człowieka

                                                    O tym już pisałem. Są okoliczności łagodzące to raz. Dwa nie zauważa pan
                                                    sytuacji, które są odwrotne (a o wiele częstsze), gdzie pedofile wykorzystują
                                                    wbrew ich woli (lub były nieświadome) dzieci w wieku 14 lat (niedojrzałe
                                                    płciowo i bez trzeciorzędowych cech płciowych jak głosi definicja, z którą na
                                                    litość faraona pan sie zgodził...).
                                                    Trzy, ciągle przytacza pan sytuacje nienormalne, absurdalne i wręcz wołające o
                                                    pomste do nieba, gdzie jakieś rozwydrzone i ogarnięte nienormalną chucią
                                                    nastolatki pchają się do łóżka dorosłym. I usprawiedliwia pan tych (niby to
                                                    nieświadomych) ludzi, bo te dzieci (!!!) chciały się przespać z kimś
                                                    dorosłym!!! No kurna "chcenie" jakiś rąbniętych nastolatek (czy kogokolwiek)
                                                    jeszcze nie czyni prawa, nie usprawiedliwia czynów i nie tworzy definicji.
                                                    Tak sie właśnie tłumaczą pedofile zawsze, nie zauważył pan? "Pchała mi sie do
                                                    łóżka", "Nie wiedziałem ile ma lat", "Ja tylko tak okazywałem swoją miłość,
                                                    chciałem jej/jemu pomóc", "On nie oponował, mówił że mnie kocha", itp. itd.

                                                    To o czym pan pisze to są idealne wymówki pedofila. "Bo ona chciała się ze mną
                                                    przespać, jest moją fanką". I to ma usprawiedliwiać jego czyn??? Pan naprawde
                                                    chyba żartuje...

                                                    > A pan udaje, że nie widzi. Niech pan wysili się troszkę i spróbuje współczuć
                                                    > pokrzywdzonemu.

                                                    No właśnie współczuje! Współczuje tym wszystkim pokrzywdzonym przez pedofili
                                                    13, 14, 15 a nawet więcej -latkom. A pan mi wmawia, że oni wszyscy się sami
                                                    pchają do łóżka dorosłym, albo że wszyscy sami są już dojrzali i że seks
                                                    dorosłych z dziećmi w tym wieku to normalny jest a nie żadna pedofilia... pan
                                                    nie ma za krzty współczucia dla tych prawdziwie pokrzywdzonych, tłumacząc
                                                    sobie, że prawdziwie pokrzywdzone to są tylko niemowlaki. Oczywiste jest, że
                                                    _każdy_ współczuje tak małym dzieciom, trzeba jednak mieć i współczucie dla
                                                    tych starszych, które pan w sobie zupełnie zagłusza i to kompletnie
                                                    bezesnsownie się tłumacząc jeszcze...

                                                    > Ofiara złodzieja jest pokrzywdzona, jej prawa złamano

                                                    A prawa wykorzystanego, 14 letniego dziecka nie złamano... nie złamano, bo to
                                                    dziecko samo "chciało"... jakby 10 letnia fanka pchała się do łóżka swojej
                                                    super ukochanej gwiazdy pop też by nie złamano prawa... brednie ot co.

                                                    > niech
                                                    > pan spojrzy na to z punktu widzenia praw człowieka.

                                                    Patrze i nie wierze własnym oczom co pan wypisuje. Jakieś 14 letnie
                                                    dziecko "chciało" się z kimś pobzykać, więc teraz każdy pedofil wykorzystujący
                                                    14 letnie dzieci czyni "zupełnie inną krzywde". Jaką?

                                                    > Kradzież od kradzieży
                                                    > niczym istotnym się nie różni, dlatego tak samo się nazywa.

                                                    10 mln dolarów różnicy to nie jest "istotna różnica"? Wow, to ciekawe dlaczego
                                                    takie różnice w wymiarze kary są.
                                                    Notabene jak ktoś mi ukradnie starego 20 letniego Poloneza i z tego powodu nie
                                                    będe się czuł wogóle pokrzywdzony, wręcz zadowolony to ma to usprawiedliwiać
                                                    kradzież wszystkich 30 letnich samochodów? Czy może będzie to "krzywda jakiegoś
                                                    innego rodzaju" a nie kradzież?
                                                  • dokowski Nie ma takich pedofilów. 12.05.05, 17:36
                                                    tonquelec napisał:

                                                    > To o czym pan pisze to są idealne wymówki pedofila. "Bo ona chciała się
                                                    > ze mną przespać, jest moją fanką". I to ma usprawiedliwiać jego czyn???

                                                    Żaden pedofil tak się nie tłumaczy. Pedofil atakuje kilkuletnie dzieci, wabi
                                                    ich cukierkami czy jakoś inaczej. A pan znów próbuje zrównać takiego z
                                                    rockmenem, któremu fanki włażą do łóżka. A więc broni pan pedofila. Kręci się
                                                    pan w kółko.

                                                    Poza tym proszę nie udawać, że nie rozumie pan drugorzędnych cech płciowych.
                                                    Pedofil nie atakuje dziecka, które już dojrzewa, to już panu tłumaczyłem, więc
                                                    po co pan dalej pajacuje.

                                                    Uparcie chce pan nazywać pedofilem faceta, który wcale na tę chorobę nie
                                                    cierpi, tylko jest zwyczajnym zdrowym przestępcą. W ten sposób bagatelizuje pan
                                                    zagrożenie, jakie stwarza zbrodnia pedofilii. Z pańskich odpowiedzi wynika że
                                                    nie potrafi pan współczuć dziecku okrutnie okaleczonemu przez pedofila, skoro
                                                    porównuje pan jego cierpienia do napalonych 14-stek, jakich wiele kręci się po
                                                    koncertach, prywatkach i innych miejscach.
                                                  • tonquelec nic więcej nie mam już do dodania 13.05.05, 12:10
                                                    Wszystko co miałem powiedzieć już powiedziałem, wystarczy żeby pan to uważnie
                                                    przeczytał.
                                                    Popełnia pan ciągle te same błędy, kierując się jakimiś swoimi wyobrażeniami o
                                                    14 latkach i jeszcze beszczelnie twierdzi, że ja nie potrafie współczuć małym
                                                    dzieciom wykorzystywanym przez pedofili. Jest to szczyt absurdu i hipokryzji...
                                                    ja panu już nie pomoge, niech pan tylko się zastanowi ile osób podziela pańskie
                                                    poglądy, zapozna się ze zdaniem psychologów, czy psychiatrów, albo chociaż
                                                    zastanowi się o jakie dzieci chodziło w procesie pedofili z Dworca Centralnego,
                                                    czy nawet teraz w sprawie Michaela Jacksona.

                                                    Żegnam i życze przejrzenia na oczy.
                                      • dokowski Alu tutaj to pan sie kompromituje 09.05.05, 12:28
                                        tonquelec napisał:

                                        > moge sie tylko pochylić z zażenowaniem.
                                        > Po czym rozpozna u 13 latki, jak nie po wyglądzie właśnie? 13, 14, czy 16
                                        > latki się dojrzale zachowują?? 20 latki nie potrafią się dojrzale zachowywać

                                        Skoro nie potrafi pan po zachowaniu odróżnić dziecka od kobiety

                                        > chyba, że "dojrzałe" zachowanie to wymalowanie się i lecenie do łóżka
                                        > z każdym z kim popadnie

                                        Oczywiście, dla pedofila jest to dojrzałość wręcz odrzucająca. Pan zapomniał
                                        jaki temat omawiamy.
                                        • xiazeluka Grzeczniej, złodzieju dokumendo... 09.05.05, 12:29
                                          ...Twój pan - podatnik - naciera ci uszu.
                                        • tonquelec Re: Alu tutaj to pan sie kompromituje 09.05.05, 15:46
                                          > Skoro nie potrafi pan po zachowaniu odróżnić dziecka od kobiety

                                          Oczywiście, że potrafie. Dlatego nie jestem sobie wstanie wyobrazić żeby
                                          _kiedykolwiek_ dziecko w wieku 12-16 lat wydało mi się kobiece.

                                          > Oczywiście, dla pedofila jest to dojrzałość wręcz odrzucająca. Pan zapomniał
                                          > jaki temat omawiamy.

                                          Zgoda. A ile dziewczynek w wieku 12-16 lat tak sie zachowuje?

                                          Prawda jest taka, że w żadnym z tych praw karnych nie ma słowa pedofil.
                                          Przecież nikt nie zakłada automatycznie, że ktoś skazany z art. 200 kk. jest
                                          pedofilem. Nie jestem prawnikiem, ale jest chyba coś takiego jak okoliczności
                                          łagodzące, ect. ect. To pan do dyskusji o prawie wciągnął i połączył ją z
                                          dyskusją o pedofilii, zupełnie nie wiem dlaczego...
                                          Pedofilia jest chorobą i dotyczy też osób wykorzystujących dzieci w wieku 12-16
                                          lat i tylko to chciałem powiedzieć. Pan sprawia wrażenie jakby się z tym nie
                                          zgadzał, przywołując przykład, że gdzieśtam, ktośtam z 15 latką, "cycate,
                                          wyrośnięte 14 latki", itp. Przecież ja nie twierdze i nigdzie nie zakładam, że
                                          ktoś kto prześpi się z 14 latką od razu jest pedofilem i zboczeńcem. Nie do
                                          końca jest z nim dobrze, ale może był ślepy i głuchy, może była faktycznie
                                          nieźle wyrośniętą, nie wiem jakie tam okoliczności łagodzące mogą być...
                                          Co innego jeśli taki człowiek znajduje w tym upodobanie, chodzi tylko na 13-14
                                          latki, żyje z taką w "związku", ect. ect. To jest chore, zboczone i godne
                                          potępienia. I nie ma tu dla mnie najmniejszego znaczenia jak "wyrośnięta" by
                                          taka dziewczynka nie była, jak "kobieca", itp. Mówienie o czymś takim przy
                                          dzieciach 13-16 letnich jest po prostu niepoważne...

                                          Nie wiem może gdzieś w dżungli amazońskiej, czy w afrykańskim buszu, takie
                                          rzeczy są na porządku dziennym. Ale w cywilizowanym świecie (bez urazy dla
                                          dżungli amazońskiej i afrykańskiego buszu oczywiście smile jest to dla mnie nie
                                          do zaakceptowania.
                                          • dokowski To nieprawda 10.05.05, 11:06
                                            tonquelec napisał:

                                            > Pedofilia jest chorobą i dotyczy też osób wykorzystujących dzieci w wieku
                                            > 12-16 lat i tylko to chciałem powiedzieć.

                                            Typowy kliniczny przypadek pedofilii nigdy nie zaatakuje 15-latki(tka).
                                            Oczywiście może się zdarzyć, że pedofil zaatakuje przez pomyłkę osobę w wieku
                                            13 lat, ale takie pomyłki nie są jednak częścią klinicznego obrazu pedofilii.
                                            Mówienie o czymś takim w kontekście pedofilii jest absurdem, kompletnym
                                            pomieszaniem. Czy czytał pan coś o psychologii postaci o psychoterapii gestalt?
                                            Gestalt to coś więcej niż desygnat. Gestalt medycznego terminu "pedofilia" nie
                                            obejmuje przedziału 12-16 lat, dlatego tak bardzo mi się podoba to nowe
                                            amerykańskie prawo. Mogłoby ono być podstawą nowego prawnego terminu "pedofilia"
                                            • tonquelec Re: To nieprawda 10.05.05, 15:15
                                              > Czy czytał pan coś o psychologii postaci o psychoterapii gestalt?

                                              Nie, a co to ma do pedofilii?

                                              > Gestalt to coś więcej niż desygnat. Gestalt medycznego terminu "pedofilia"
                                              nie
                                              > obejmuje przedziału 12-16 lat, dlatego tak bardzo mi się podoba to nowe
                                              > amerykańskie prawo. Mogłoby ono być podstawą nowego prawnego
                                              terminu "pedofilia

                                              Ale o czym pan znowu mówi? Przecież ustalilismy już chyba, że mówiąc o
                                              pedofilii nie mówimy o żadnych konkretnych i "sztywnych" ramach i granicach
                                              wiekowych, a o rozwoju płciowym danego dziecka i wykształceniu u niego pewnych
                                              cech, które powodują, że przestaje być pociągający dla pedofila. Jeśli 14
                                              latek/latka nie wykształci tych cech i nie osiągnie pełnego rozwoju płciowego
                                              będzie potencjalną ofiarą pedofila i żadne brednie o tym, że rozpozna jej wiek
                                              po "kobiecym" i "dojrzałym" zachowaniu mnie nie przekonają.
                                              • dokowski To niestety prawda. Jednak mam nadzieję, że w ... 10.05.05, 15:54
                                                tonquelec napisał:

                                                > Ale o czym pan znowu mówi? Przecież ustalilismy już chyba, że mówiąc o
                                                > pedofilii nie mówimy o żadnych konkretnych i "sztywnych" ramach

                                                ... przyszłości powstanie prawna definicja pedofilii. Proszę porównać z
                                                definicją kazirodztwa. Mimo, że w każdym kraju definicja ta jest inna (dalecy
                                                kuzyni mogą, a bliscy już czasem nie), to jednak ludzie rozumieją, kiedy sędzia
                                                skazuje za kazirodztwo, kiedy za gwałt, a kiedy za uwiedzenie podopiecznej.

                                                > i granicach wiekowych

                                                A skoro mamy w prawie sztywną definicję kazirodztwa, to dlaczego nie mamy
                                                definicji pedofilii? Dlaczego nasi ciemni prawnicy nie czują i nie rozumieją
                                                tego, jak bardzo można skrzywdzić dziecko? Sądzę, że obecny stan prawny
                                                odzwierciedla niskie morale Polaków, ich niewrażliwość na krzywdę dziecka.
                                                Nasze ciemniaki nie potrafią współczuć, kierują się mechanicznie normami
                                                religijno-moralnymi, których nie rozumieją.

                                                A przecież wydaje się to takie proste, wystarczy postawić się na miejscu kogoś
                                                innego i wczuć się w rolę. Każdy był kiedyś 14-latkiem(ką) więc niby powinien
                                                móc wrócić myślą do tych czasów i przypomnieć sobie swoje zainteresowanie
                                                seksem, swoje zakochanie się w kimś dorosłym (aktorze, piosenkarzu,
                                                nauczycielu, koledze starszego rodzeństwa). Jakiej krzywdy doświadczyłoby takie
                                                14-letnie dziecko, gdyby udało mu się doświadczyć seksu z obiektem swej
                                                miłości. Czy 3 lata więzienia nie są surową karą za taka krzywdę? Czy ludzie
                                                nie wiedzą, ile takich 14-stek przeleciał każdy sławny piosenkarz?

                                                A teraz porównajmy tę krzywdę z krzywdą, jaką 5- czy 8-letniemu dziecku czyni
                                                pedofil, któremu uda się przy użyciu cukierków namówić dzieciaka do zabawy w
                                                mamę i tatę, a kiedy ufne dziecko rozłoży nóżki ...

                                                Czy 25 lat to zbyt wiele?!

                                                > a o rozwoju płciowym danego dziecka i wykształceniu u niego pewnych
                                                > cech, które powodują, że przestaje być pociągający dla pedofila. Jeśli 14
                                                > latek/latka nie wykształci tych cech

                                                Natomiast w żadnym razie nie chciałem prowokować dyskusji na temat anomalii
                                                rozwojowych u dzieci i młodzieży

                                                > żadne brednie o tym, że rozpozna jej wiek
                                                > po "kobiecym" i "dojrzałym" zachowaniu mnie nie przekonają.

                                                Ja na tym forum oświecam i szukam oświecenia, nie przekonuję i nie podejmuję
                                                dyskusji z przekonującymi.
                                                • lala.laleczna Proponuję następującą definicję w Kodeksie karnym: 10.05.05, 15:58
                                                  "Pedofilią jest każdy czyn nierządny wobec dziecka do lat piętnastu. Pedofilia
                                                  jest zagrożona karą od lat dziesięciu do kary śmierci włącznie".
                                                  A jeśli UE, to zbiorowisko zboczeńców, będą nam robić wstręty, to przypomnijmy
                                                  sobie, że Niemcy mają w głębokim poważaniu przepisy unijne dotyczące deficytu
                                                  budżetowego i idźmy ich śladem.
                                                  • dokowski I wszystkich sławnych piosenkarzy będziemy... 10.05.05, 16:08
                                                    lala.laleczna napisała:

                                                    > "Pedofilią jest każdy czyn nierządny wobec dziecka do lat piętnastu.

                                                    Nijak się to ma do medycznego znaczenia słowa "pedofilia", nazwij to
                                                    sobie "efebofilią".

                                                    efebofilia...
                                                    > jest zagrożona karą od lat dziesięciu do kary śmierci włącznie"

                                                    ... zamykać na dożywocie, żeby nam nie bałamucili nastolatek
                                                  • lala.laleczna I tu wychodzi szydło z worka: chcesz "zaostrzenia 10.05.05, 16:12
                                                    kar dla pedofilów", ale poprzez obniżenie wieku dziecka, które wolno by ci było
                                                    molestować.
                                                    Wal się, pedofilu, wiesz?
                                                    Tylko że ostrzegam cię. Jestem matką. Ryzykujesz, że natkniesz się na MOJE
                                                    dziecko. A ja nie jestem dziewczyną jak ta mimoza i cie zniszczę, obrońco
                                                    pedofilnych piosenkarzy.
                                                  • dokowski Parę postów wyżej o takich właśnie ciemniakach.... 10.05.05, 16:28
                                                    lala.laleczna napisała:

                                                    > kar dla pedofilów", ale poprzez obniżenie wieku dziecka, które wolno by ci
                                                    > było molestować.

                                                    ... pisałem. Tacy jak lala nie odróżniają zakochanej młodzieży od kilkuletniej
                                                    ofiary pedofila. Takie ciemniaki się rozmnażają i zabijają wrażliwość
                                                    nastepnego pokolenia.
                                                  • piq ty nie jesteś, dziadu skisiały, zakochaną... 10.05.05, 16:42
                                                    ...młodzieżą, kiedy krzywdzisz 14-letnią dziewczynkę. Bydlę ugnojone.
                                                  • piq on po prostu usiłuje zrzucić z siebie odium... 10.05.05, 16:40
                                                    ...pedofila po tym, jak niegdyś implicite przyznał się do seksu z 14-latką. Ten
                                                    sukinsyn dlatego właśnie jest prześladowany przez wizję "napalonej cycatej 14-
                                                    letniej dziwki" (tak sqrviel nazywa swoją ofiarę!!!) i dlatego otóż nie chce
                                                    wprowadzać jednego artykułu kk na wiek 0-15 lat. Nasza świnia-gryzipiórek Z
                                                    minfinu usiłuje ograniczyć wiek ofiary do 10 lat, żeby mniej ryzykować
                                                    wyprawiając się na Dworzec Centralny na 13-14 latki. Co za obrzydliwy nadęty
                                                    ministerialny zboczony ohydny buc, pedofil i śmieć!

                                                    PS Fakt, że być może zostałby w sądzie uznany za upośledzonego umysłowo, gdyby
                                                    przedstawić sądowi te bzdury, które on tu wypisuje.
                                                  • tonquelec Oczywiście, że będziemy ich zamykać 10.05.05, 16:34
                                                    Jak dopuszczą się przestępstwa i czynu pedofilnego, bo chyba nie prewencyjnie...
                                                  • dokowski Albo karać śmiercią. Amen! nt 10.05.05, 16:41
        • 7em polemiki? 05.05.05, 14:52
          > pamiętających tamte długie wielowątkowe polemiki i dyskusje.

          ja je pamietam. wygladaly mniej wiecej tak

          doku - ...
          X - idz w ch..
          Y - spie..j
          Z - oddaj odsetki
          T - na drzewo czerwona małpo
          W - gdzie jest moje 80tys

          5040
          • owca_czarna Re: polemiki? 05.05.05, 15:08
            7em napisał:

            > > pamiętających tamte długie wielowątkowe polemiki i dyskusje.
            >
            > ja je pamietam. wygladaly mniej wiecej tak
            >
            > doku - ...
            > X - idz w ch..
            > Y - spie..j
            > Z - oddaj odsetki
            > T - na drzewo czerwona małpo
            > W - gdzie jest moje 80tys
            >
            > 5040


            Rzeczywiście widzę, że dyskusje były nad wyraz MERYTORYCZNE. To tym Perła był
            wniebowzięty? Dziękuję siódemko za ten historyczny fakt. smile)

            czarna_owca
            • dokowski Takie po prostu trudniej zapamiętać 06.05.05, 00:32
              owca_czarna napisała:

              > dyskusje były nad wyraz MERYTORYCZNE.

              A były merytoryczne i to bardzo. Nie chwaląc się, ja je inicjowałem w tych
              trudnych czasach, gdy forum opanowane było przez kwietnych intrygantów. Byłem
              wzorem, jak dyskutować bez odwoływania się do nicków, IPów, cech realnych osób
              itd. Pokazywałem jak przyznawać się do błędów i jak dziękować innym
              forumowiczom za oświecenie. Niestety forumowicze reagowali głównie zawiścią i
              złośliwymi atakami, widać swoim wzorem zbyt wysoko podniosłem poprzeczkę.

              Popełniłem ten sam błąd, co policy UW, którzy za bardzo odsłonili swoje zalety
              przez co paradoksalnie utracili popularność. Lud polski woli takich przywódców
              jak Lepper, Giertych czy Kaczor - czyli chamów i kłamców, zakompleksionych jak
              oni. Podobnie jest na takim forum. Większość lubi małostkowych i chamskich
              dyskutantów, bo są tacy jak oni, bardziej ludzcy
              • piq nigdy mi się, złamany członku personelu... 07.05.05, 18:39
                ...ministerstwa finansów, nie wywinąłeś spod merytorycznego noża, a już na
                pewno schowałeś głowę w piasek i zrejterowałeś, kiedy ci udowodniłem niezbicie,
                że ciupciając czternastolatkę (do czego się przyznałeś, kozi kochanku) zostałeś
                PEDOFILEM. Powtarzam to jeszcze raz z pełną odpowiedzialnością: towarzysz
                dokowski z minfinu jest pedofilem i komuchem - co widać zwłaszcza tam, gdzie
                tych, którym nie może dorównać rozumem (patrz dyskusja z tonquelcem powyżej)
                wyzywa od pedofili lub komuchów (w tym xiecia Lukę, ha, ha).
                Jesteście, towarzyszu dokowski, całkowicie niepełnosprawny umysłowo. Pa,
                komuchu i pedofilu.
                • lala.laleczna Coś jest na rzeczy. Niedawno pan-dokowski, z 09.05.05, 13:34
                  właściwym sobie wdziękiem, usiłował mi wmówić, że:
                  primo - przymus szkolny jest dla dobra dzieci;
                  secundo - że nie istnieje taka kategoria prawna, jak "przymus szkolny".
                  Na moją nieśmiałą sugestię, że kiedyś, w jakiejs tam ustawie o systemie
                  oświaty, określenie takie rzuciło mi się w oczy, pan-dokowoski dumnie rzucił,
                  że byle artykułami to ja go nie omamamię.
                  No!!!'
                  I wydaje mi się, iż rzeczoną dyskusję pan-dokowski zapisał po stronie swoich
                  aktywów, a moich pasywów.
          • dokowski Takie też się zdarzały 06.05.05, 00:17
            7em napisał:

            > X - idz w ch..
            > Y - spie..j
            > Z - oddaj odsetki
            > T - na drzewo czerwona małpo
            > W - gdzie jest moje 80tys

            Wiele zależy od tego, kto co zrozumiał i zapamiętał.
            • 7em Re: Takie też się zdarzały 06.05.05, 08:01
              miales mi w ksiazkach o aztekach poszukac jak sie nazywa ta choroba polegajaca
              na przymusie ciagłego oswiecania.

              5040
    • krzys52 Re: Ameryka pokazuje drogę. Koniec z wami pedofil 02.05.05, 03:39
      R.Sipe, ktorego raport miales okazje poznac juz 40 lat temu rozroznial pomiedzy
      pedofilami (gustujacymi w dzieciach, wieku, przed dojrzewaniem) a efebofilami,
      ktorym bardziej odpowiadaly dzieci w wieku nieco starszym, tj. w wieku
      dojrzewania (zazwyczaj do ok. 16-17 lat, ale tez w zaleznosci od indywidualnego
      rozwoju danego osobnika).
      Poniewaz system prawny nie moze komplikowac sobie zycia medycznym podejsciem,
      ktore jest zindywidualizowane, wiec wprowadzono granice wiekowa ponizej ktorej
      miesci sie (najprawdopodobniej) zdecydowana wiekszosc dzieci w wieku
      poprzedzajacym dojrzewanie.
      .

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=494988&a=494988

      Co do Twojego oburzenia, to, istotnie i tutaj zapanowala urawnilawka i jesli
      tylko pokrzywdzona panienka miala mniej niz 18 lat to automatycznie - taki byl
      trynd - napastnik zakwalifikowywal sie tu na pedofila, co oczywiscie nie bylo
      poprawne.
      • dokowski Przecież to jakiś ciemniak 04.05.05, 23:19
        krzys52 napisał:

        > R.Sipe, ktorego raport miales okazje poznac juz 40 lat temu rozroznial
        > pomiedzy pedofilami (gustujacymi w dzieciach, wieku, przed dojrzewaniem)
        > a efebofilami, ktorym bardziej odpowiadaly dzieci w wieku nieco starszym,
        > tj. w wieku dojrzewania (zazwyczaj do ok. 16-17 lat

        Ty ich nazywasz "dzieci"?!

        Widać, że facet był blisko zaprzyjaźniony z pedofilami i dlatego próbował ich
        wybielać, porównując z niewinną efebofilią. Może sam był pedofilem, więc był
        osobiście zainteresowany aby stworzyć w ludziach wrażenie, że przerżnięcie 6-
        latki za jej zgodą jest przestępstwem tak samo niewinnym jak przerżnięcie 16-
        latki za jej zgodą.

        Efebofilia nie ma nic wspólnego z pedofilią, jeśli tak ja zdefiniujesz. Pedofil
        to ciężko zboczony zbrodniarz, człowiek chory psychicznie. Efebofil to zdrowy,
        chociaż nieco rozpustny facet, który w chwili podniecenia zapomni sprawdzić
        dokumenty cycatej dziwki
        • piq Rżnąłeś 14-letnie dziecko, pedofilu /nt 07.05.05, 19:14
        • krzys52 Re: Przecież to jakiś ciemniak 09.05.05, 02:12
          krzys52 napisał:

          > R.Sipe, ktorego raport miales okazje poznac juz 40 lat temu rozroznial
          > pomiedzy pedofilami (gustujacymi w dzieciach, wieku, przed dojrzewaniem)
          > a efebofilami, ktorym bardziej odpowiadaly dzieci w wieku nieco starszym,
          > tj. w wieku dojrzewania (zazwyczaj do ok. 16-17 lat

          Ty ich nazywasz "dzieci"?!

          ;;
          Tak, to ja nazwalem je dziecmi. Bo w istocie rzeczy to sa dzieci dla mnie. Po
          prostu, aczkolwiek uznaje, ze sa rozne gusta, sam nie potrafilbym isc do lozka
          z 19 latka - byloby to dla mnie zbyt zenujace, krepujace i ponizajace. 19 czy
          20 latka jest prawnie dorosla, ale dla mnie to nadal dziecko i osobiscie z
          niesmakiem patrze na starych repow gustujacych w siusmajtkach, ktore w
          znakomitej wiekszosci przypadkow widza w repach wylacznie portfel. Jak widzisz
          wszystko ciagle jest wzgledne.

          ;;
          Widać, że facet był blisko zaprzyjaźniony z pedofilami i dlatego próbował ich
          wybielać, porównując z niewinną efebofilią. Może sam był pedofilem, więc był
          osobiście zainteresowany aby stworzyć w ludziach wrażenie, że przerżnięcie 6-
          latki za jej zgodą jest przestępstwem tak samo niewinnym jak przerżnięcie 16-
          latki za jej zgodą.

          ;;
          On nie porownywal ich Doku a jedynie rozgraniczal pomiedzy jednymi a drugimi -
          tak jak Ty rozgraniczasz, sadzac wszakze iz jestes pierwszym rozgraniczajacym.
          Ponadto nie zapominaj ze jego badania dotyczyly osob duchownych dla
          ktorych "przerżnięcie 16-latki za jej zgodą" nie jest bynajmniej niewinnym
          przestępstwem. Gdybys mial corke to nie przychodzily by Ci tak lekko podobne
          wypowiedzi. Ponadto seks z 16-latka jest przestepstwem i dorosly mezczyzna
          powinien o tym wiedziec, zanim odbeda stosunek za jej zgoda. Wedlug prawa
          popelnia przestepstwo bez wzgledu na jej zgode.

          Istnieje istotna roznica jednak, Doku, pomiedzy przygoda z 16-latka zapoznana
          na cyku przy barze (to nie jest efebofilia) a gustowaniem w czternasto-
          pietnasto latkach, ktore dopiero zaczely obrastac w piorka - ktore weszly w
          wiek dojrzewania (to jest efebofilia). Bezsprzecznie efebofil jest bez
          porownania mniejszym zbokiem od pedofila niemniej efebofil to zbok. Normalny
          mezczyzna zainteresowany bedzie dorosla kobieta - normalny mezczyzna wie, ze
          nie nalezy naruszac prawa. Albowiem panienki w wieku 13-17 lat calkiem
          nieprzypadkowo nadal znajduja sie pod ochrona w cywilizowanych spoleczenstwach.
          .
          ;

          Efebofilia nie ma nic wspólnego z pedofilią, jeśli tak ja zdefiniujesz. Pedofil
          to ciężko zboczony zbrodniarz, człowiek chory psychicznie. Efebofil to zdrowy,
          chociaż nieco rozpustny facet, który w chwili podniecenia zapomni sprawdzić
          dokumenty cycatej dziwki.

          ;
          Tu znow mowisz o facecie ktory nie jest zbyt odpowiedzialny i mial przygode z
          tytulu zapomnienia oraz, najczesciej, zacmienia. Ten facet nie jest efebofilem.

          .
          Pozdrawiam
          K.


          • dokowski Zdrowy seks partnerski to też efebofilia? 12.05.05, 12:41
            krzys52 napisał:

            > > tj. w wieku dojrzewania (zazwyczaj do ok. 16-17 lat
            >
            > Ty ich nazywasz "dzieci"?!
            >
            > ;;
            > Tak, to ja nazwalem je dziecmi. Bo w istocie rzeczy to sa dzieci dla mnie.

            A dla 19-latka. Biorąc pod uwagę fizjologię, to seks z 17-stką jest seksem pary
            równo dojrzałych partnerów. A weź parę: on 18 ona 16 albo 17 i 15. Czy to też
            zaliczysz do efebofilii?

            > Istnieje istotna roznica jednak, Doku, pomiedzy przygoda z 16-latka zapoznana
            > na cyku przy barze (to nie jest efebofilia) a gustowaniem w czternasto-
            > pietnasto latkach, ktore dopiero zaczely obrastac w piorka - ktore weszly w
            > wiek dojrzewania (to jest efebofilia). Bezsprzecznie efebofil jest bez
            > porownania mniejszym zbokiem od pedofila niemniej efebofil to zbok.

            To oczywiste. Tak właśnie oświecam ciemniaków. Efebofil nie jest pedofilem.
            Dlatego wsadzałbym efebofila np. na 5 lat a pedofila na minimum 25 lat.

            > panienki w wieku 13-17 lat calkiem nieprzypadkowo nadal znajduja sie
            > pod ochrona w cywilizowanych spoleczenstwach.

            Oczywiście. Jednak takich panienek nie atakują pedofile, ale przestępcy
            zupełnie innego rodzaju.
    • piq jestescie towarzyszu z minfinu 05.05.05, 13:55
      ...tak samo przeciwni pedofilii jak marksizmowi?
    • dokowski A teraz coś dla głębiej myślących, dla ... 08.05.05, 21:18
      ... tych o wyższej moralności, wrażliwości i silnym instynkcie prawości.

      Wyobraźcie sobie, że jest małżeństwo z córką 14-letnią. Ojciec pijak maltretuje
      żonę i córkę. Córka już parę razy uciekała z domu, ale oczywiście policja
      zawsze ją łapała i oddawała damskiemu bokserowi aby mógł sobie nadal używać do
      woli, jak to polska policja – zawsze popiera damskich bokserów przeciwko
      kobietom i dzieciom.

      Tym razem córce udało się tak dobrze ukryć, że policja całymi miesiącami nie
      może jej znaleźć. Ojciec jest wściekły, bo nie ma swojej ofiary, tym mocniej
      wyżywa się na żonie, w końcu ją zabija i tego policji nie udaje się już
      zatuszować. Facet idzie do więzienia.

      Po kilku miesiącach policja otrzymuje wiadomość, że w jednym ze szpitali 16-
      letnia dziewczyna urodziła dziecko. Nie ma dokumentów i twierdzi, że ma 18 lat,
      ale lekarze jej nie wierzą. Okazuje się, że to poszukiwana uciekinierka.
      Okazuje się, że od roku dziewczyna mieszka z jakimś facetem – młodym i bogatym
      biznesmenem. Dopiero co skończyła 15 lat, więc musiała zajść w ciążę, gdy miała
      dopiero lat 14. Facet przyznaje się do ojcostwa. Kochankowie zgodnie twierdzą,
      że się kochają, chcą razem żyć i wychowywać dziecko i że chcą wziąć ślub jak
      tylko USC wyrazi zgodę.

      W trakcie śledztwa okazuje się, że w biurku faceta leży wycinek z prasy ze
      zdjęciem dziewczyny i tekstem, że jest poszukiwana i że dopiero ukończyła 14
      lat.

      Jak powinny się dalej potoczyć losy tej nowej rodziny?
      • lala.laleczna Dopisuję ciąg dalszy do tej smakowitej historii - 09.05.05, 10:48
        może nie aż tak patetyczny, ale za to prawdopodobny.
        Amator zielonych jabłuszek znajduje sobie następną czternastolatkę (nie będzie
        przecież zawracać sobie głowy MATKĄ SWOJEGO DZIECKA), a dwoje dzieci
        (piętnastolatka z maluszkiem) trafi do domu samotnej matki, prowadzonego przez
        jakieś stowarzyszenie kościelne.
        Co zresztą dziewczyna wraz z matką powinna zrobić od samego początku.
        Może jacyś antyklerykalni im tak w głowie zawrócili, że aż zgłupiały od tego?
        • dokowski Nie znajdzie, bo wcześniej pójdzie do więzienia 10.05.05, 11:11
          lala.laleczna napisała:

          > Amator zielonych jabłuszek znajduje sobie następną czternastolatkę
          • lala.laleczna Dożywocie dostanie, czy w końcu wyjdzie z tego 10.05.05, 16:03
            więzienia?
            • dokowski Sama sobie zajrzyj do kk. nt 10.05.05, 16:42
              • lala.laleczna Moje pytanie było czysto retoryczne i oznaczało, 11.05.05, 10:48
                że jeśli nawet zboczeniec trafi na krótko do więzienia, to niedlugo z niego
                wyjdzie i będzie mógł zrobić dziecko następnemu dziecku.
                • dokowski Pytania retoryczne zdradzają nieuczciwe intencje 11.05.05, 11:03

      • dokowski Jakie powinno być prawo, aby dać najlepsze... 11.05.05, 11:11
        dokowski napisał:

        > Jak powinny się dalej potoczyć losy tej nowej rodziny?

        ... rozwiązanie dla ich przyszłości. Lala słusznie zauważyła, że jeśli wsadzić
        faceta do więzienia, a dzieci do sierocińca, to facet po wyjściu z więzienia
        może znów popełnić przestepstwo. A czy młoda matka z dzieckiem zasługują na los
        sierot, skoro kochający ojciec pragnie i może zapewnić im szczęśliwe życie
        rodzinne?

        Ja sądzę, że facet powinien zostać skazany na 5 lat więzienia w zawieszeniu na
        18 lat. Jeżeli zaniedba on swoją nową rodzinę w tym czasie, to pójdzie siedzieć.
        • lala.laleczna Re: Jakie powinno być prawo, aby dać najlepsze... 11.05.05, 11:22
          dokowski napisał:

          > dokowski napisał:
          >
          > > Jak powinny się dalej potoczyć losy tej nowej rodziny?
          >
          > ... rozwiązanie dla ich przyszłości. Lala słusznie zauważyła, że jeśli
          wsadzić
          > faceta do więzienia, a dzieci do sierocińca, to facet po wyjściu z więzienia
          > może znów popełnić przestepstwo. A czy młoda matka z dzieckiem zasługują na
          los
          >
          > sierot, skoro kochający ojciec pragnie i może zapewnić im szczęśliwe życie
          > rodzinne?

          Pamiętaj, że to ciągle jest pedofil i do dzieci ciągnąć go będzie zawsze.
          >
          > Ja sądzę, że facet powinien zostać skazany na 5 lat więzienia w zawieszeniu
          na
          > 18 lat. Jeżeli zaniedba on swoją nową rodzinę w tym czasie, to pójdzie
          siedzieć
          > .
          Wierzę, że zawieszenie odpowiadałoby ci. Ale nic z tego. Na szczęście, rónież w
          Polsce skończyło się przyzwolenie na pedofilię.
          >
          >
          Przyznaję, że czasem wylewa się dziecko z kąpielą. I wiesz co? Godzę się na
          takie ryzyko. Dobro dziecka jest ważniejsze niż zboczeńca robiącego dziecko
          czternastolatce. Ponownie cię namawiam, pedofilu, do przeczytania "Lolity".
          • dokowski Znów bronisz pedofilów, nazywając tak kogoś... 11.05.05, 13:15
            lala.laleczna napisała:

            > kochający ojciec pragnie i może zapewnić im szczęśliwe życie rodzinne?
            >
            > Pamiętaj, że to ciągle jest pedofil i do dzieci ciągnąć go będzie zawsze.

            ... kto pedofilem nie jest. Nie można kogoś nazwać pedofilem za spłodzenie
            dziecka, to jest pojęciowa i logiczna sprzeczność. Celowo umieściłem w tej
            historyjce informację o urodzeniu dziecka, aby wykluczyć możliwość nazwania
            ojca pedofilem. To takie sito do oddzielenia tępaków od zdrowych umysłowo.
            • lala.laleczna Najmłodsza matka, która urodziła żywe dzieko, 11.05.05, 13:22
              miała niecałe 6 lat i była Peruwianką. Według ciebie, pedofilu, dziarski ojcies
              nie był pedofilem, prawda, pedofilu?
              • dokowski Już pisałem, że nie o patologiach rowoju dzieci .. 11.05.05, 15:52
                lala.laleczna napisała:

                > miała niecałe 6 lat i była Peruwianką.

                ... jest ten wątek, ale o nowym, surowszym prawie dla pedofilów.

                Dlaczego tak bardzo się denerwujesz? Boisz się, że będziesz surowiej ukarana?
                Przecież sama tylko głupota i wrodzone chamstwo nie wyjaśniają jeszcze
                wszystkich idiotyzmów, który wypisujesz. Musisz nosić w sobie jako matka
                głębokie poczucie winy.
                • lala.laleczna W moim wątku wyjaśniam ci, pedofilu, że rąbiesz 11.05.05, 15:56
                  dzieci.
                • dokowski Ooo! Jak zgrabnie wygląda wątek po oczyszczeniu... 11.05.05, 16:17
                  ... go ze śmieci
                  • siodmy.aniol wygaś sobie jeszcze członasie tonquelca. 12.05.05, 01:23
                    Wtedy będziesz miał zupełny porządeczek, pedofilny sqrvisynu - jak w twoim
                    idiotycznym wątku o infantyzmie - na 23 posty chyba tylko 8 nie jest twoich,
                    obsrańcu i dzieciojebco. Wygaszanie osób które mówią ci, dupalu, prawdę w oczy,
                    nie zmienią sytuacji, w której WSZYSCY widzą i KAŻDY widzi na forum tym, ŻE
                    JESTEŚ PEDOFILEM! Ja, anioł siódmy, zstąpię na ciebie wkrótce...
                    • dokowski Drżyjcie pedofile, molestowacze i okrutnicy 12.05.05, 10:14
                      Ameryka pokazuje nam jak bronić dzieci przed dorosłymi. Wiem że się boicie, bo
                      już niedługo nie będziecie mogli bić ani molestować bezkarnie swoich dzieci.

                      Ameryka pokazuje drogę.
                    • dokowski Wasze ataki personalne zdradzają wasz strach 12.05.05, 10:18
                      Zmienianie nicków też zdradza strach. Bo co wam zależy, żebym ta ja was czytał?
                      Macie coś do powiedzenia, to mówcie odważnie w swoim imieniu. Ja nie jestem
                      taki ważny, nie ja was będę ścigał za wasze postepowanie z dziećmi.
                      • siodmy.aniol Twoje ataki personalne zdradzają twoj strach 12.05.05, 11:04
                        Jestem tu niedawno, a juz wiem, ze jestes nie tylko zbokiem pedofilnym i
                        zlodziejem, to na dodatek twoje durnoty ktore tu wypisujesz, ciulu, swiadcza o
                        tym, ze nie masz kompletnie nic ciekawego do powiedzenia.

                        Jestem siodmy.aniol, i wywre na tobie pomste za to, co zrobiles temu biednemu
                        14-letniemu dziecku, meska dziwko.

                        Czas jest, zebys sie zaczal bac. My aniolowie nie darujemy takim bandytom jak
                        ty. A latwo cie znajdziemy, bo wszystko widzimy, wodnista pedofilna kupo
                        starego bialka rozpieta na sprochnialym fosforanowym szkielecie.

                        Nie dotykaj wiecej dzieci, pedofilna cioto. Pokutuj. Moze sie zlituje, gdy
                        stane przed toba ja, aniol zemsty dzieciecej.
                        • dokowski Puszczają nerwy, prawda? Widać, że już siedziałeś. 12.05.05, 12:32
                          siodmy.aniol napisała:

                          > wszystko widzimy, wodnista pedofilna kupo
                          > starego bialka rozpieta na sprochnialym fosforanowym szkielecie.
                          >
                          > Nie dotykaj wiecej dzieci, pedofilna cioto. Pokutuj. Moze sie zlituje, gdy
                          > stane przed toba ja, aniol zemsty dzieciecej.

                          Najwyraźniej aniol zemsty dzieciecej już cię dopadł w celi lub pod prysznicem.
                          Zostałeś parówą, dlatego tak się denerwujesz na myśl o powrocie za kratki.
                          • siodmy.aniol siedzialem, to prawda. 12.05.05, 14:19
                            za polamanie rekami takiego wlasnie gnojka jak ty, ktory dobieral sie na
                            szkolnej dyskotece do mojej 13-letniej corki. on jest obecni kaleka i wcale
                            tego nie zaluje. tam, gdzie siedzialem, widzialem jak zalatwiono takiego
                            pedofila jak ty.

                            aniolom nerwy nie puszczaja, komunistyczna ciotko, my pomsty dokonujemy na
                            zimno. tego nauczylem sie w wiezieniu. natomiast tobie powinny zaczac puszczac
                            zwieracze. aniol siodmy nadchodzi.

                            przy okazji, pedofilny komuchu: wygaszanie nikow to praktyka rodem z prl.
                            jaruzelski gierek gomolka moczar bierut tez wygaszai nicki, ktore im sie nie
                            podobaly. jestes wiec w swej moralnej istocie tozsamy z zabojcami sadystami i
                            mordercami. i jestes tez oczywiscie marksista oraz pedofilem.

                            rob w portki. siodmy aniol, aniol zemsty nadchodzi.

                            biedne zboczone scierwo
                            • dokowski Ach, zabolało? 12.05.05, 17:48
                              siodmy.aniol napisała:

                              > przy okazji, pedofilny komuchu: wygaszanie nikow to praktyka rodem z prl

                              A cio to tak płaku, płaku? Nikt już ci na forum nie odpowiada?
                              • siodmy.aniol aniolow nic nie boli 13.05.05, 16:40
                                widzisz. najsmutniejsza cwiartko peerelowskiego inteligenta z awansu
                                spolecznego, jakbys przeczytal troche wiecej xiazek niz 3-4, a zwlaszcza te,
                                ktore musza sie znajdowac w glowie czlowieka naprawde wyksztalconego i
                                inteligentnego, to bys wiedzial, ze aniolowie nie odczuwaja bolu ni strachu,
                                nie maja tez watpliwosci moralnych. A juz siodmy aniol na pewno.

                                dlatego doobrze ci radze: wygas mnie tez - i zacznij sie bac. siodmy aniol jest
                                aniolem specjalnym, albowiem uwalnia swiat na Boze polecenie od
                                najnikczemniejszych nibyludzkich bydlat. Ty jestes nie dosc, ze dzieciojebca,
                                to na dodatek szkodnik (ciekawe, kto ci przy twoim tragicznym poziomie
                                intelektualnym zalatwil posade rzadowa - tatus przez kolegow z wumlu?) i
                                skonczony idiota. dlatego wystrzegaj sie, szoste zero po przecinku, siodmego
                                aniola. nadchodze.

                                ps. czy twoj wspolczynnik inteligencji przekracza 70? wiedzialem, ze nie. przed
                                toba duzo pracy, ale nie zalamuj sie, poltoradupku. moze zdazysz, zanim cie
                                nawiedze.
                                • dokowski Twoje posty są zbyt śmieszne i osobliwe. 16.05.05, 14:50
                                  siodmy.aniol napisała:

                                  > wygas mnie

                                  Poza tym, wiem, że stworzyłeś tego nicka specjalnie dla mnie, i że sam
                                  przestaniesz go używać, kiedy się przekonasz, że nie jestem wcale taki dla
                                  ciebie ważny, jak sobie uroiłeś. Wiedz, że takich fanów jak ty miałem już
                                  kilku, którzy pisali lub piszą do mojego Stwórcy, obrażają go, bo nie potrafią
                                  skupić się na treści moich postów.

                                  Nie będę zgadywał, czy jesteś pig czy lala, bo to nie ma znaczenie. Osobliwy
                                  jest sam fakt stworzenia nicka tylko dla mnie, gdyby nie moja wrodzona
                                  skromność, to pewnie bym ci podziękował.

                                  Najważniejsze wszak jest, że wątek potępiający pedofilię jest wciąż podnoszony,
                                  a to z pewnością dobre jest dla dzieci, szczególnie u nas w Polsce, gdzie
                                  mentalność katolicka nie sprzyja obronie dzieci przed złem. Obelgi jakie na
                                  mnie rzucacie są najlepszym dowodem na to, że ostrze mojej krytyki jest celnie
                                  skierowane, że moje wątki są potrzebne nie dlatego, że podobają się
                                  forumowiczom, ale dlatego, że przyczyniają się do poprawy losu dzieci, a to
                                  jest przecież najważniejsze.
                                  • lala.laleczna Nie pochlebiaj sobie, intelektualna miernoto, że 16.05.05, 14:53
                                    JA dla ciebie zmieniłabym cokolowiek. Nie mówiąc już o nicku, do którego jestem
                                    przywiązana od lat.
                                    • lala.lajeczna Nie przejmuj sie Doku tymi wyzwiskami 16.05.05, 15:32
                                      Ona zaraz dostanie silniejsze leki i wszystko będzie OK.
                                  • siodmy.aniol zadziwiający jesteś, zboczeńcu 16.05.05, 17:50
                                    dokowski napisał:

                                    > Poza tym, wiem, że stworzyłeś tego nicka specjalnie dla mnie, i że sam
                                    > przestaniesz go używać, kiedy się przekonasz, że nie jestem wcale taki dla
                                    > ciebie ważny, jak sobie uroiłeś.

                                    nie wymyśliłem tego nika specjalnie dla ciebie, pedofilku, ale istotnie jesteś
                                    dla mnie ważny. miałem przykrość zetknąć się z takim jak ty -ze szkodą dla
                                    niego i idla mnie: on jest kaleką na wózku do końca życia, ja przesiedziałem
                                    kilka latek pod celą, straciłem pracę uczelnianą - mam doktorat nauk
                                    humanistycznych, towarzyszu (dlatego też widzę jawnie twoją, zboczeńcu i
                                    kretynie, miałkość intelektualną), ale nie załuję tego co zrobiułem. ponieważ
                                    jesteś takimż pedofilem jak ten, który podniósl członek na moją corkę gdy miala
                                    13 lat, będę się tobą zajmował do skutku. Jestem siódmy anioł. Strzeż się.

                                    > Wiedz, że takich fanów jak ty miałem już
                                    > kilku, którzy pisali lub piszą do mojego Stwórcy

                                    Nawróciłeś się? to jesteś ateistą czy nie, marksistowski pomiocie?

                                    > Nie będę zgadywał, czy jesteś pig czy lala, bo to nie ma znaczenie. Osobliwy
                                    > jest sam fakt stworzenia nicka tylko dla mnie, gdyby nie moja wrodzona
                                    > skromność, to pewnie bym ci podziękował.

                                    jestem siodmy.aniol a nie jakas lala piggy i pod tym nikiem występuję również w
                                    innych wątkach. jak zwykle mylne wnioski z prostych przeslanek.

                                    > Najważniejsze wszak jest, że wątek potępiający pedofilię jest wciąż
                                    podnoszony,
                                    >
                                    > a to z pewnością dobre jest dla dzieci, szczególnie u nas w Polsce, gdzie
                                    > mentalność katolicka nie sprzyja obronie dzieci przed złem. Obelgi jakie na
                                    > mnie rzucacie są najlepszym dowodem na to, że ostrze mojej krytyki jest
                                    celnie
                                    > skierowane, że moje wątki są potrzebne nie dlatego, że podobają się
                                    > forumowiczom, ale dlatego, że przyczyniają się do poprawy losu dzieci, a to
                                    > jest przecież najważniejsze.

                                    To jest charakterystyczne dla takich ciemniaków jak ty: pozbawiona
                                    jakiejkolwiek finezji i niczym nie zamaskowana hipokryzja. nie myśl sobie, że
                                    mnoząc wątki o pedofilii i wypisując w nich brednie na poziomie toalety osrodka
                                    resocjalizacyjnego dla przestepców seksualnych pokryjesz tym fakt, który
                                    wszyscy już znają: jesteś pedofilem, bo miałeś stosunek z 14-letnim dzieckiem.
                                    A już sposób, w jaki o tym skrzywdzonym przez ciebie dziecku piszesz - z
                                    nieskrywaną nienawiścią i pogardą (napalona cycata 14-latka, 14-letnia dziwka)-
                                    świadczy o tym, że jesteś szują bez sumienia.
                                    dlatego masz mnie na karku. strzez sie. jestem siodmy.aniol, niosący pomstę
                                    Pana na Sodomę i Gomorrę i na wszelka nieprawość ludzką.
                              • krzy52 Dokowski, skończony infantylny idioto, znów bredzi 13.05.05, 23:39
                                Dokowski, skończony infantylny idioto, znów bredzisz na temat pedofilii ? Czy
                                ty nie dostrzegasz smieszności swoich naiwnych wypocin ? Trzepnij kapucyna jak
                                ci swędzi w kroku a od dzieci sie odstosunkuj żałosna zboczona łajzo. Na te
                                tematy jest obszerna gruntowna literatura. Swoje zabawne teorie własne ogłaszaj
                                w kącikach humoru gazetek szkolnych, to twój poziom intelektualny.
    • siodmy.aniol nie pomoze nic 13.05.05, 20:08
      nic ci nie pomoze ciagle podnoszenie twojego idiotycznego watku "infantylnego".
      ta twoja bezowocna aktywnosc swiadczy o leku przed prawda. powiedz sobie
      najpierw, a potem przyznaj sie innym: jestes pedofilem i nie zmienia tego zadne
      zaklinania ani wpisywanie postow do watku, w ktorym 67 procent postow jest
      twoich wlasnych i w ktorym usilujesz przed soba i innymi ukryc te straszliwa
      prawde - jestes zbrodniarzem. w kazdym wiezieniu, do ktorego bys trafil,
      zrobiliby ci z otworu odbytowego jesien sredniowiecza, a polknac bys musial
      wiecej niz w swoim podlym zyciu wypiles urzedniczej herbatki i kawki na koszt
      podatnikow (ja nie mam pretensji o pieniadze, ktore mi ukradles, bo porzadnie
      je spozytkowalem siedzac na koszt panstwa w pierdlu za trwale uszkodzenie
      amatora mojej 13-letniej wowczas corki; dzis corka ma 20 lat, amator jest nadal
      trwale uszkodzony i juz nigdy nie wstanie z wozka, by krzywdzic inne dzieci).
      zaklinasz biedny minipisiaku rzeczywistosc wierzac, jak kazdy prymityw, ze to,
      co nie powiedziane, nie istnieje. mentalnosc prawdziwego marksisty rodem z
      obozu pseudointelektualistow i pseudoautorytetow moralnych im. michnika. jesli
      maniacko i prostacko wierzysz, ze uda ci sie ukryc twoja prawdziwa nedze
      moralna, to sie mylisz: oprocz tego, ze jestes oszustem i drobnym
      zlodziejaszkiem na urzedniczym stanowisku, do ktorego nie masz zadnych
      kwalifikacji, to jestes zbrodniarzem, pedofilem, i powinienes wyladowac w
      wiezieniu. ja, siodmy aniol, powiadam ci - doloze staran, zebys odebral
      sprawiedliwa pomste. mam nadzieje ze trafisz do wiezienia, w ktorym ja - ze
      wzgledu na popelniony przeze mnie czyn - zazywalem przez 6 lat szacunku wsrod
      skazanych. dam znac chlopakom, a straznicy moi znajomi tez sie odwroca. strzez
      sie, ja, aniol siodmy, aniol pomsty i sprawiedliwosci Bozej, nadchodze.
    • abstrakt2003 A tak przy okazji 15.05.05, 19:08
      dokowski sprawdź na co ty cierpisz
      www.republika.pl/xuzon/
      • dokowski Współczuję polskim dzieciom, bo los ich ... 16.05.05, 14:58
        abstrakt2003 napisał:

        > dokowski sprawdź na co ty cierpisz

        ... jest u nas cięższy i okrutniejszy niż w cywilizowanym świecie.
        • siodmy.aniol ty nie wspolczuj, ty ich nie krzywdz, pedofilu/ntx 16.05.05, 18:06
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka