karlin
09.05.05, 15:03
PSL chce rządu "technicznego".
Jeden elektryk z Gdańska. Spawacz spod Lenino. Kilka wtyczek i kabli. Belka
stropowa już jest. Inżynierów dusz pod dostatkiem.
Taki nam hausner zbudują, że legenda o wyspy sołowieckie zahaczy.
A wracając, wegetariańską brukselką trąci.
Ech, rozmarzyłem się....