Nationalist Forum w Waszyngtonie
Zastępy nacjonalistów z całego świata spotkały się w Waszyngtonie miesiąc temu,
by przedyskutować zagrożenie narodów, ich kultur i naszej rasy na konferencji
Barnes Review Conference.
Dyskutanci i uczestnicy Barnes Review Conference obejrzeli film: “Loss of
Liberty” (“Utrata Wolności”

– document o izraelskim ataku na USS “Liberty” w
czerwcu 1967. Po obejrzeniu tego filmu Amerykanin więcej nie da sobie zawrócić
głowy kłamstwem gadzinówek B’nai Birch Society, że tzw. “Izrael” w Palestynie
jest przyjacielem Stanów Zjednoczonych i Amerykanów, ale przejrzy na oczy, że
to jest czerw złośliwego raka toczący Bliski Wschód za sprawą masońskiego
Babilonu nazywanego USA.
Media w Stanach natrąbiają aż do wywołania nudności potrzebę bezpieczeństwa”,
czytaj: rządzenia policją, czyli amerykańskim odpowiednikiem UB-SB, czy NKWD-
KGB, dla obrony “wolności”.
Wielka część społeczeństwa amerykańskiego nie kojarzy sobie tych trąb
jerychońskich w mediach z faktem, że “bezpieczeństwo” nie byłoby potrzebne,
gdyby żydowski rząd amerykański nie chciał wtykać swojego syjonistycznego nosa
w interesy suwerennych narodów, popierając agendę bankierów “jednego świata”,
New World Order.
TERRORYZM?
Naturalnie, że są działający aktorzy, ale duch terroryzmu i paniki sięga daleko
poza nich. Bomby na Afganistan są namiastkowym zabiegiem. Po jakiego licha
wojna Amerykanów koncentruje się na widzialnych obiektach, które chcieliby
zdruzgotać? Przecież terroryści to cel obłąkanego.
To globalizacja stwarza warunki do własnego zniszczenia nieograniczonym
szerzeniem się. Czyż nie zachwala się jej jako punktu końcowego rozwiązania
wszystkich przeciwieństw? Czyż proces globalizacji nie charakteryzuje
ekstremalna przemoc, ponieważ ten zmierza do ustalenia gobalizacji jako stanu
idealnego, w którym wszystko, co unikalne, pojedyńcze, również każda inna niż
żydowska kultura, a wreszcie i każda niemonetarna wartość byłyby zniesione?
Proces ten rozmienia wszystko na wartość wymienialną, za którą można zapłacić -
na “handełe”.
WOJNA ŚWIATOWA BUSHA
Przeciwko wirusom bombowiec B-52 nie funkcjonuje, one już dawno są w nas. Nie
ma już frontu, nie ma linii demarkacyjnej, wróg tkwi w sercu kultury, która go
zwalcza. To jest wojna światowa już nie między narodami, państwami, systemem i
ideologiami, lecz w gatunku człowieka z sobą samym.
Nikt nie może powiedzieć jak to wszystko się rozegra. Tym razem jednak stawką
jest przetrwanie ludzkości, nie chodzi już o zwycięstwo jednej strony”, gdyż
jeśli wyginą goje, to Żydzi sami nie przeżyją, albowiem pasożyt bez gospodarza
kończy swoją sztuczną egzystencję naturalną koleją rzeczy - zdycha z głodu
jak “Luftmensch”.
(Wg wywiadu z Jean Baudrillard dla “Der Spiegel”.)
__________________________
Kasetę wideo “Loss of Liberty” i inne, oraz książki, broszury można zamówić
przez:
Nationalist Forum, P. O. Box 9, San Pedro, CA 90731
E-mail: Torquemadablush@yahoo.com