Dodaj do ulubionych

Fidel Castro - czas pomyslec o azylu !

IP: 212.183.107.* 23.06.01, 00:00
Ciezko bedzie zrezygnowac z wladzy absolutnej ale moze czas
pomyslec o emeryturze i odejsc do DSS (Dom Spokojnej Starosci)
Obserwuj wątek
    • Gość: max Re: Fidel Castro - czas pomyslec o azylu ? IP: *.net.bialystok.pl 23.06.01, 00:00
      Fidel - wielki przyjaciel Che ( dał mu nawet ministra przemyslu tak zdolnego ze
      do Boliwii musial spierniczac )
      moze by tak sprobował przeplynac kajakiem na floryde i z powrotem ,
      zobaczylby jak to jest...
      • Gość: tyu Re: do maxa IP: *.BMJ.net.pl 23.06.01, 00:00
        Coś aktywny jesteś ostatnio. I wciąż byki strzelasz. Che nie "spierniczał" z
        Kuby. Jego życie było walką, nie synekurą (może i utopią, ale uczciwą). Mógł do
        dziś żyć jako minister - tak, jak Fidel żyje jako dyktator.
        • Gość: max Re: do tyu - polecam film Siedmiu samurajów ;) IP: *.net.bialystok.pl 23.06.01, 00:00
          Gość portalu: tyu napisał(a):

          > Coś aktywny jesteś ostatnio. I wciąż byki strzelasz. Che nie "spierniczał" z
          > Kuby. Jego życie było walką, nie synekurą (może i utopią, ale uczciwą). Mógł do
          >
          > dziś żyć jako minister - tak, jak Fidel żyje jako dyktator.


          brodacza trza sie spytac czy On tam cos skoncil czy nie, masz do Niego telefon?smile
          a jezli chodzi o "walke" to to samo mozna powiedziec o hesbollahah, skinolach,
          robespierach wink i innych terrorystach ... ten (Cze) skonczyl jak skonczyl natknal
          sie na jakichs chlopow hmm... swinki chcial "pozyczyc"? albo co?
          a domyslajac sie co jest co w swiatku rozbojnikow rumcajsow, nie zdziwilbym sie
          by facio jakiegos fawora zagarnał a Fidelek na niego jakowes pieski poszczul...
          ale to tylko moja fantazja wink

          Powiem tak: wole przekupnego aparatczyka niz fana totalitarnych rzezi.
          • Gość: tyu Re: do maxa - polecam historię Ameryki Łacińskiej IP: *.BMJ.net.pl 24.06.01, 00:00
            ...zanim zaczniesz pisać na te tematy. Ale, skoro TAKIE zdefiniowanie
            człowieka, który kilka razy w życiu porzucał wygodne życie, by realizować
            jakieś tam ideały, a potem został zamordowany przez fanów totalitarnych rzezi,
            pomoże ci spać spokojnie, to śpij. Czytać już wtedy nie musisz.
            P.S. Czy masz może w rodzinie jakiegoś przekupnego aparatczyka (z RS AWS np.?)
            • Gość: max Re: do maxa - polecam historię Ameryki Łacińskiej IP: *.net.bialystok.pl 24.06.01, 00:00
              Gość portalu: tyu napisał(a):

              > ...zanim zaczniesz pisać na te tematy. Ale, skoro
              TAKIE zdefiniowanie
              > człowieka, który kilka razy w życiu porzucał wygodne
              życie, by realizować
              > jakieś tam ideały, a potem został zamordowany przez
              fanów totalitarnych rzezi,
              > pomoże ci spać spokojnie, to śpij. Czytać już wtedy
              nie musisz.

              czy za miske ryzu bronil bys tych chlopow
              przed "kolektywizacja*" ich chlewu? a?


              > P.S. Czy masz może w rodzinie jakiegoś przekupnego
              aparatczyka (z RS AWS np.?)


              w rodzinie mam: dla lodowki do partii sie zapisal (pzpr)
              a teraz to sobowtor Adama M. ( straszne )
              ;}




              * kolektywizacja - slowo nowomowy inaczej dobry uczynek
            • Gość: PolAm Re: do TYU- polecam mlotek IP: *.157.61.27.Dial1.Washington1.Level3.net 25.06.01, 00:00
              Czas sie w stuknac w glowe a moze w leb.
              Nie malo te Che ary narozrabialy wiec jeszcze raz?
              Ale tym razem nie ma juz wielu chetnych.
              Jacy Ci chlopi w Boliwii byli madrzy.
              Chetnie bym cos o nich napisal, co za piekny chlopski
              rozum, wiecej takich do Polski, bo w tym kraju
              ludzie traca rozsadek!
        • sceptyk Re: do tyu 24.06.01, 00:00
          No tyu, to mi podpadles co nieco, mianujac Guevare romantycznym bohaterem. Po
          pierwsze, Guevara byl glownym ideologiem-twardoglowcem rewolucji kubanskiej.
          Uwazany jest za wiodacego, ortodoksyjnego reprezentanta mysli (i dzialan)
          Lenina na Kubie. Osobiscie jest odpowiedzialny za smierc wielu osob -
          przeciwnikow rewolucji, czlonkow ''rezimu'' Batisty. Rewolucyjne raczki ociekaly
          mu obficie krwia (no tak, tak - cel uswieca srodki; czyz nie?). Wcielal tez na
          Kubie mysli Mao. Castro odsunal go w koncu na bok (tak, ze nie mogl by byc dzis
          ministrem; a poza tym napewno by sie jakos tam powystrzelali, jak to zwykle w
          mafii komunistycznej mialo miejsce). Jego pozniejsze rozjazdy po swiecie - to
          nic innego jak szerzenie rewolucji swiatowej, czyli, umowmy sie, terroryzm.

          Prawda o nim nie jest powszechnie dostepna, bo ludzie niechetnie rozstaja sie z
          mitami. A takim byl Guevara.

          Musze sie zastanowic w kwesti Twego czlonkowstwa w EKSLUZYWNYM forum. Moge
          ponownie rozpatrzyc Twa kandydature, ale tylko wtedy jesli zgodzisz sie przejsc
          u luki przyspieszony kurs historii wspolczesnej.

          pzdr
          sc-k
          • Gość: tyu Re: do sceptyka IP: *.BMJ.net.pl 24.06.01, 00:00
            Może i mam słabość do tego typu ludzi: UCZCIWYCH UTOPISTÓW, bo za takiego
            właśnie uważam "Che". Z tego, co wiem - nigdy nie był ideologiem (maoistą??!!),
            raczej utopijnym społecznikiem z karabinem. Od ludzi, z którymi Go utożsamiasz
            (a których i ja nie lubię) różnił się przede wszystkim tym, że znacznie więcej
            z siebie dawał, niż brał. Powtarzam: miał dobre parę okazji w życiu, poczynając
            od "dobrego" urodzenia, przez dobry zawód (lekarz) po ministrowanie. Wybrał
            walkę (beznadziejną) o wolność boliwijskich chłopów, którzy Go nie rozumieli
            zupełnie. W paradoksalny sposób przyczynił się do postępu lewicowej myśli
            społecznej, udowadniając swą walką i śmiercią bezsens eksportu rewolucji.
    • Gość: Krzys Re: Fidel Castro - czas pomyslec o globalizmie syjonistycznym! IP: 204.50.249.* 23.06.01, 00:00
      Amerykanie jezdza na Kube na wczasy przez Kanade.Kuba nie stawia stempli w
      paszporcie i amerykanska bezpieka sie nie ma czego czepiac.Poczytajcie wiecej o
      Kubie i jedzcie tam na wycieczke,z Kanady za $300 dolarow mozna spedzic niezly
      urlop i zobaczyc cos niecos.Wtedy nie bedziecie powtarzac glupich klamstw za
      GW.
      • Gość: max Re: Fidel Castro IP: *.net.bialystok.pl 23.06.01, 00:00
        Krzysiu smile dopiero teraz to mowisz! a juz myslalem ze Fidel to trockista heh
    • Gość: Vist ____ Heider _____ nie_______lubi________Fidela ?_______ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
      Gość portalu: Pepe napisał(a):

      > Ciezko bedzie zrezygnowac z wladzy absolutnej ale moze czas
      > pomyslec o emeryturze i odejsc do DSS (Dom Spokojnej Starosci)


      Cześć Pepe !

      W Wiedniu heiderowcy nie lubią Fidela ?

      Heider zazdrości mu popularności ?

      I słusznie. Nikt ucziwy ręki Heiderowi nie poda.

      A Fidel I Che to kubańscy patrioci.

      Prawicowcy zdradziliby swój kraj za parę groszy.

      Kubańczycy 40 lat żyją w blokadzie gospodarczej.

      ... i każdy faszystowski dupek na nich psy wiesza.
    • Gość: Vist _ Vist _do _Piotrq''a___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
      Ten post wziął się tu z przeprowadzki smile
      z wątku: Władza powinna strzelać do ludzi.
      Są tam interesujące rzeczy o Kubie.
      ___________________________________________________
      Cześć Piotrq !

      Wysoko cenię sobie Twoje opinie.

      Szczególnie po pięknym poscie o JHL: (!)

      "Odtad - jak bedzie ciepla letnia burza - pamietajcie:
      to JLH spiewa w niebie: boom boom boom boom "

      Jednak w sprawie Kuby .....

      Mam swoje zdanie.

      Moze za duzo pracujesz ?

      Może za duzo masz perzedmiotów ?

      Moze dawno nie słyszałeś, że są rzeczy których nie mozna kupic ?

      Ale można je utracić.


      pzdr

      Vist______________________________
      P.S.
      Dlaczego Diego leczy się na Kubie ?
      • Gość: Vist _drugi_ Vist _do _Piotrq''''a___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
        Vist - wiem, ze pewnie w sferze politycznej i
        ekonomicznej (poza oczywiscie checia zarabiania
        przyzwoitych pieniedzy big_grin) sie nie dogadamy, ale jestes
        sympatycznym czlowiekiem.

        *** smile Twoja intuicja, choć wyostrzona, trochę Cię

        jednak zawodzi.

        Bowiem nie dogadamy się również w kwestii CHĘCI

        zarabiania przyzwoitych pieniedzy smile))).

        Co do opowiadania roznych rzeczy o prl-u - ja po
        pierwsze mialem prl-owska konstytucje wypisana pala
        milicyjna na plecach,

        Nie Ty jeden...

        Dziś czarni policjanci łamia ludziom ręce na dzień dobry,

        i nikt nie robi z tego "halo"...

        Na ulicach w Warszawie strzela sie do związkowców

        gumowo i wystrzeliwije oczy dziennikarzom...

        po
        drugie bardzo chcialem byc dumny z mojego kraju i jako
        wiek robi swoje... wiec zostaelm konserwatysta.

        *** Broń się skleroza i konserwa nie mogą tak bezkarnie

        atakować wrażliwych umysłów.

        pewno rozumiemy sie tam, gdzie jest blues! wink

        "... nobody knows you when you down and out "

        ...jestem z Tobą, trzymaj sie smile

        Tak nie śpiewaja konserwatyści.


        pzdr

        Vist
    • Gość: Vist _ Kuba_>Vist_ do _ Aldo. _ (dzięki) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
      Post pochodzi z "przeprowadzki" z wątku " Władza powinna strzelać.."
      _________________________________________________________
      Gość portalu: Aldo napisał(a):
      > Do PiotraQ: Wszystko sobie wyjasniles zgodnie z Twoimi pogladami .
      > O.K.-Twoje prawo . Cos tak wlasnie uksztaltowalo Twoje widzenie swiata .
      > Ja chadzalem innymi drogami.

      Cześć Aldo !

      Pięknie dziękuję Ci za kilka prostych słów.

      Prostych i prawdziwych. (!)

      U nas w kraju pojawiła sie grupa ludzi, którzy opwiadaja

      o PRLu takie rzeczy jakby dziś ubiegali sie a azyl we wrogim

      mocarstwie.

      Człowiek słucha i przeciera uszy smile

      Nowi misjonarze.

      W kraju nikt nie ma odwagi buntować się ...

      Czarni wnieśli nową prawdę o tym co znamy.

      I ukradli kino "Światowid" w mojej dzielnicy.

      Nikt nie pisnął. Kina nie ma. Jest koścół.

      Jaruzelski u którego w stanie wojennym zabito 9 górników,

      to straszny zbrodniarz.

      A Pinochet agent CIA morderca legalnego prezydenta

      i dziesiątek tysięcy współobywateli to:

      "...bohaterski Generał P."

      TAK teraz tu jest.

      pzdr

      Vist
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka