Dodaj do ulubionych

Czuj duch!

27.05.05, 13:17
"Wpadka" Gazowni Wybrocznej tak naprawdę żadną wpadką nie jest. To tylko
podstępny wybieg, mający na celu zdezawuowanie (łatwe słowo) wszelkich
prasowych rewelacji o przestępnie nami rządzących.

Widać Sanhedryn uznał, że sprawy zaszły za daleko.




I kto w to uwierzy...

smile
Obserwuj wątek
    • andrzejg Wątpię 27.05.05, 13:39
      karlin napisał:

      > "Wpadka" Gazowni Wybrocznej tak naprawdę żadną wpadką nie jest. To tylko
      > podstępny wybieg, mający na celu zdezawuowanie (łatwe słowo) wszelkich
      > prasowych rewelacji o przestępnie nami rządzących.
      >
      > Widać Sanhedryn uznał, że sprawy zaszły za daleko.
      >
      >
      >

      Czyżby skutki tej wpadki przechodziły na np. ND?
      Przecież to jest sprawa GW i jej redaktorów. To ona traci wiarygodność.

      Nie dość, że dała się wmanewrować, to jeszcze sprzedała swoich informatorów (wykorzystując słowa Brachmańskiego)

      Przecież Ty i tak nie wierzysz GW, to cóż dla Ciebie się zdezawuowało?

      A.
      • snajper55 Re: Wątpię 27.05.05, 16:35
        andrzejg napisał:

        > Nie dość, że dała się wmanewrować, to jeszcze sprzedała swoich informatorów
        > (wykorzystując słowa Brachmańskiego)

        Nie informatorów, tylko dezinformatorów. Więc bardzo dobrze zrobiła.

        S.
    • karlin Informatorzy 27.05.05, 17:01
      nie są świadkami w procesie karnym. I często właśnie tylko dlatego przekazują
      dziennikarzom plotki, pogłoski, strzępy informacji. To do dziennikarzy należy
      ich weryfikacja oraz połączenie w całość, którą można sprzedać czytelnikom.
      Próba traktowania ich jak świadków - jak kłamiesz, poniesiesz konsekwencje - to
      prosta droga do likwidacji tej kategorii dostawców prasowych tematów na
      pierwszą stronę.

      Gest GW to z całą pewnością także sygnał do czytelników - wszelkie informacje o
      aferach są teraz dużo mniej wiarygodne. Niezależnie od tego, jaka prasa je
      ujawnia. Bo my pokazujemy, że wiarygodne przestają być źródła tych informacji.

      Czy czytelnicy to kupią? Nie wiem.
      • karlin PS 27.05.05, 17:10
        Nawiasem mówiąc, Gang Klimatyzatorów w Komendzie Głównej Policji....

        Czy na Czerskiej wysiadła ostatnio klimatyzacja?
      • snajper55 Re: Informatorzy 28.05.05, 01:49
        karlin napisał:

        > nie są świadkami w procesie karnym. I często właśnie tylko dlatego przekazują
        > dziennikarzom plotki, pogłoski, strzępy informacji. To do dziennikarzy należy
        > ich weryfikacja oraz połączenie w całość, którą można sprzedać czytelnikom.
        > Próba traktowania ich jak świadków - jak kłamiesz, poniesiesz konsekwencje -
        > to prosta droga do likwidacji tej kategorii dostawców prasowych tematów na
        > pierwszą stronę.

        To nie jest żadne traktowanie ich jak świadków. Oszuści, manipulanci nie
        powinni być chronieni. Powinni być ujawniani, aby już nikogo innego nie
        oszukali. A jeśli kategoria oszustów zostanie w ten sposób zlikwidowana, co daj
        Boże, to wszyscy na tym skorzystamy.

        S.
        • institoris1 Re: Informatorzy 28.05.05, 02:35
          jesli nic przeciwko nie masz, to sie niezgodze z Twoim wywodem.
          GW wydrukowala najpierw informacje pochodzace z jej znanego zrodla, by
          nastepnie odwolac informacje przez siebie podane, a gwoli uwiarygodnienia tegoz
          odwolania, upublicznila dane swoich informatorow, sugerujac jakoby byli oni
          elementami spisku skierowanego przeciwko GW.
          Nietrudno chyba zauwazyc, ze cala historia oparta jest na twierdzeniach jednej
          ze stron (mianowicie GW), nietrudno zauwazyc, ze GW chcac siebie sama
          uwiarygodnic dopuszcza sie dzialan niezgodnych z dziennikarska etyka.

          Nie mysle polemizowac z Twoim stwierdzeniem, ze "Oszuści, manipulanci nie
          powinni być chronieni. Powinni być ujawniani, aby już nikogo innego nie
          oszukali. A jeśli kategoria oszustów zostanie w ten sposób zlikwidowana, co daj
          Boże, to wszyscy na tym skorzystamy.", ba! gotow jestem nawet przyklasnac,
          tylko, ze caly czas jakos nie opuszczaja mnie watpliwosci czy aby GW jest w tej
          calej sprawie strona :
          1. pokrzywdzona,
          2. strona upowazniona do ferowania wyrokow
          i.
          • snajper55 Re: Informatorzy 28.05.05, 06:56
            institoris1 napisał:

            > jesli nic przeciwko nie masz, to sie niezgodze z Twoim wywodem.
            > GW wydrukowala najpierw informacje pochodzace z jej znanego zrodla, by
            > nastepnie odwolac informacje przez siebie podane,a gwoli uwiarygodnienia tegoz
            > odwolania, upublicznila dane swoich informatorow, sugerujac jakoby byli oni
            > elementami spisku skierowanego przeciwko GW.
            > Nietrudno chyba zauwazyc, ze cala historia oparta jest na twierdzeniach jednej
            > ze stron (mianowicie GW), nietrudno zauwazyc, ze GW chcac siebie sama
            > uwiarygodnic dopuszcza sie dzialan niezgodnych z dziennikarska etyka.

            Historia nie jest oparta na twierdzeniach jednej ze stron. Historia jest oparta
            na obiektywnych, niepodważalnych faktach. Okazało się, że GW została okłamana a
            fakty podane przez informatorów nie istnieją. Zgodni są w tym wględzie GW,
            prokuratura, policja, rząd.

            S.
            • babariba666 wiara to piękna rzecz, a snajper WIERZY... 28.05.05, 10:23
              ...że Wyborcza została okłamana i miała prawo niegodziwych kłamców ujawnić.
              Nie bierze pod uwagę jednego... - Bo mu się z wiarą nie konwenjuje? - Nie bierze pod uwagę, że gliniarz z Łodzi mógł przekazać pismakom informacje, w których prawdziwość sam zwyczajnie WIERZYŁ.
              A obowiązkiem pismaków było sprawdzenie tych informacji w innych źródłach, a nie natychm,iastowe ustawianie się po wierszówkę.
              A co powiesz snajperze o publicznych twierdzeniach Stasińskiego z początku afery, że informacje pismaków zawarte w tekście były sprawdzone w dwóch niezależnych źródłach???
              Czyżby Stasiński kłamał???
    • rycho7 dziennikarstwo sledcze w Polsce to oszustwo 28.05.05, 10:05
      Uczciwi dzennikarze juz kilka lat tamu pisali, ze w Polsce nie ma w zasadze
      dziennikarstwa sledczego zgodnego ze standartami z najwyzszej polki. To co jest
      to prowokacje sterowane przez wladze, glownie sluzby specjalne. Oczywiscie sa
      jakies tam porzadne wyjatki wsrod dziennikarzy.

      Ujawnienie kolejnej prowokacji nic nie zmienia. W sledztwa trzeba wpakowac duzo
      pieniedzy. Mniej wtedy dostanie rabin.
      • abprall Re: dziennikarstwo sledcze w Polsce to oszustwo 28.05.05, 10:18
        „każde przestepstwo jest wykrywalne – zalezy to tylko od wysokości
        przeznaczonych na daną sprawę finans-nakładow”
        ( zasłyszane na „pionowym” korytarzu komendy polit-i-krimi-polizei)


        ------------------------
        pieprzone cywile
      • karlin Może 28.05.05, 10:20
        ta afera będzie miała jedną (z kilku) pozytywną stronę.

        Utrudni działanie tandemu - prasa szczuje, decydent wykopuje.

        A GW pewnie do tej pory była przekonana, że robi informatorowi łaskę, jeśli
        publikuje jego majaczenia.

        smile
        • abprall Re: Może 28.05.05, 10:28
          zawiodl mnie ten facet z GW , nie pamietam nazwiska -ale wystepuje czesto w
          tv24), qrwa , taki inteligeny i przewaznie swoim dyskus-oponentom po dupie
          dający , tak sromotnie dał sie nabrac...
          qrwasz mać , zawsze gadałem : z informatorami trzeba gadać nie pod kątem "co
          chciałbym usłyszec , a co ON mi CHCE POWIEDZIEC"...
          potem materiał zweryfikować u jego wrogów....
          -------------
          pieprzone cywile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka