Gość: sidem
IP: *.tgory.pik-net.pl
11.07.02, 13:57
> Stenogram z posiedzenia Senatu, nowelizacja ustawy o ochronie zwierzat
> zezwalajaca na strzelanie do bezdomnych psow i kotow:
>
> Marian Kozłowski (SLD): Ludziom zagrażaja obecnie watahy psow i kotow, to
> jest realny problem.
>
> Teresa Liszcz (Senat 2001): Czy Pan widzial watahy kotow? I zeby zagryzly
> kogos?
>
> Franciszek Bachleda Ksiedzulorz: W mojej okolicy wiewiorki zostaly
wytepione
> przez cztery czy piec kotow osiedlowych.
>
> Teresa Liszcz (Senat 2001): A od czego te wiewiorki maja zeby? No chyba od
> tego zeby sie bronic, tutaj kot tez mogl byc ofiara. To jest naturalna
> selekcja darwinowska.
>
> Maria Szyszkowska (SLD): No Pani chyba oszalala, czy naturalne jest zeby
> kot zjadal wiewiorke, a wiewiorka kota? Przeciez wiewiorki jedza orzeszki
i
> ziola...
>
> Teresa Liszcz (Senat 2001): A koty jedza najwyzej myszy, ktore tez sa
> plaga, a nikt do nich nie strzela.
>
> Marszalek Tadeusz Rzemykowski: Bardzo prosze o zakonczenie tej polemiki.
Ja
>
> osobiscie bardziej boje sie wiewiorek po zobaczeniu reklamy chrupek czy
> czegos tam gdzie olbrzymia gigant wiewiorka na ekranie pozera cala
torebke.
>
> Moje wnuczki maja leki po nocach, takze wrocmy do psow i kotow.
>
> Franciszek Bachleda Ksiedzulorz: Panie Marszalku, jednak wiewiorki to tez
> problem i nie powinnismy go bagatelizowac.
>
7,00