Dodaj do ulubionych

Giertych broni Jaruzelskiego...

13.06.05, 04:21
Jawny współpracownik broni tajnego... Patrioci.

Maciej Giertych radzi zostawić w spokoju Wojciecha Jaruzelskiego, pomysł
degradacji generała nazywa "niepoważnym". W sobotę w Radomiu Giertych senior
rozpoczął kampanię prezydencką, na którą LPR oszczędzała przez lata.

... Wezwanie lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego do degradacji gen. Wojciecha
Jaruzelskiego za jego zachowanie na obchodach 60. rocznicy zakończenia wojny w
Moskwie i współpracę z Informacją Wojskową po wojnie to zdaniem Giertycha
pomysł "bez wartości merytorycznej". Giertych senior pracował u boku
Jaruzelskiego w latach 1986-89 w Radzie Konsultacyjnej przy Przewodniczącym
Rady Państwa.

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2763230.html
Obserwuj wątek
    • marianna.rokita a czego sie spodziewalas? 13.06.05, 04:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19437107
      "Cytujac:
      W latach 80. stary Giertch tak wielbił Jaruzelskiego, co to była za miłość!
      Stan wojenny popierał, wstąpił do popierającej WRON Rady Konsultacyjnej,
      publikował pochwały generała... A po 1989 roku ciągle powtarzał, że trzeba
      zostać w RWPG i Układzie Warszawskim, bo Rosjanie to przyjaciele, a Niemcy
      śmiertelni wrogowie. No ale czego to się nie zrobi dla ciepłej posadki w
      Strasburgu!Gdy 13 grudnia 1981 r. gen. Jaruzelski wprowadził stan wojenny
      Maciej Giertych w liście otwartym do społeczeństwa polskiego w 1982 r. na
      lamach "OPOKI" napisał: "Zapewne nie spodoba się to niektórym moim
      czytelnikom lecz oświadczam otwarcie, że uważam, że dobrze się stało, iż
      omawiany tu przewrót w dniu 13 grudnia nastąpił. Dobrze, że znalazł się ktoś,
      kto umiał nagłym aktem woli przeszkodzić dojściu do skutku rewolucji, która
      wiodła Polskę pod każdym względem ku katastrofie. (...) Nie mogę się zgodzić
      z poglądem, że przewrót 13 grudnia był posunięciem politycznym sowieckim.
      Wszystko wskazuje na to, że było to posunięcie polskie". Potem z miłości do
      mundurów i komunistów wszedł do kolaboranckiej tzw. "rady konsultacyjnej"
      przy generale Jaruzelskim. A kiedy komuna zaczynała się już walić, pan
      Giertych wiedział swoje i trzymał się jej kurczowo, broniąc jak
      niepodległości (?): "...jest w interesie Warszawy, by pozostać w sprzężeniu z
      Moskwą, nie opuszczać Paktu Warszawskiego ani RWPG, zwalczać ruch litewski
      niepodległościowy i odmawiać przystąpienia do Wspólnoty Europejskiej; do tego
      tygla w stylu amerykańskim, który pragnie zniszczyć Polskę swoim kapitalizmem
      bezosobowym, kosmopolitycznym, cudzoziemskim. Natomiast w naszym interesie
      jest Wspólny Dom Gorbaczowa, bo w nim nikt nie zrezygnuje z własnej
      suwerenności i dlatego że ZSRR będzie dobrze włączony do Europy" "La Stampa",
      czerwiec 1990 (w tym samym wywiadzie dla włoskiej gazety Maciej Giertych znów
      kadził gen. Jaruzelskiemu i wyaził nadzieję, że ówczasny prezydent RP będzie
      rządził jeszcze długo i szczęśliwie)."

      Hehee ... ile i co, ma na Giertycha Jaruzel ? smile
      • t0g Pojedź, Helgo, na grzympielkę... 13.06.05, 04:43
        Zaproszenie wysłał Cees!

        Mam zaśpiewać? Mogę!
    • antithesis Michnik i Walesa tez bronia Jaruzelskiego... 13.06.05, 04:49
      • patience Ot, taki Klub Honorowych Patriotów 13.06.05, 05:04
        Partyzanci Moczara... Patrioci skaczacy trojkami z samolotów w latach 40-tych w
        Górach Swietokrzyskiech, zawsze trojkami, w ramach konkurencji miedzy GRU,
        Miedzynarodówka Komunistyczna i czyms tam jeszcze, nie chce mi sie sprawdzac jak
        sie toto nazywalo... Mozna powiedziec, ze to ujawnianie agentury Jaruzelskiego i
        Kiszczaka ujawnia jak bardzo zdegenerowalo sie w Polsce pojecie patriotyzmu i
        honoru... do dzisiaj zreszta. Po 45 Moczar torturowal ludzi w swojej piwnicy w
        Lodzi i wysylal na smieerc. Ppotem w ramach aparatowej konkurencji patyzanci
        sami sie znalezli w defensywie na rzecz "Berlinczykow". Do wladzy doszli
        ponownie w 68 za pomoca cztystki etnicznej finalizujacej plan Adolfa Hitlera
        uczynienia z Polski panstwa jednonarodowego. I do dzisiaj niektorzy uwazaja ich
        za wzor Honorowego Patriotyzmu... I o czym tu gadac? Pogarda...
        • marianna.rokita czesc odp. w sygnaturce: 13.06.05, 05:13

    • krzys52 A debil Kaczynski i Napoleona by zdegradowal :O)) 13.06.05, 05:20
      gdyby mu pozwolic. Zaraz po rym, wzorem rzymskich cesarzy oglosilby sie Bogiem,
      a swego brata swietym duszkiem.
      .
      ;;

      Jawny współpracownik broni tajnego... Patrioci.

      Maciej Giertych radzi zostawić w spokoju Wojciecha Jaruzelskiego, pomysł
      degradacji generała nazywa "niepoważnym". W sobotę w Radomiu Giertych senior
      rozpoczął kampanię prezydencką, na którą LPR oszczędzała przez lata.

      ... Wezwanie lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego do degradacji gen. Wojciecha
      Jaruzelskiego za jego zachowanie na obchodach 60. rocznicy zakończenia wojny w
      Moskwie i współpracę z Informacją Wojskową po wojnie to zdaniem Giertycha
      pomysł "bez wartości merytorycznej". Giertych senior pracował u boku
      Jaruzelskiego w latach 1986-89 w Radzie Konsultacyjnej przy Przewodniczącym
      Rady Państwa.

      ;;
      Co ciekawe zarowno Jaruzelski jak i Giertych winni byli zniknac z oczu opinii
      publicznej jakies 15 lat temu i nie pokazac sie nigdy wiecej. Na temat obydwu
      wypowiadalem sie przy innej okazji. W skrocie, czasem i za dobre checi wcisnac
      nalezy na leb czapke hanby.

      A Kaczynski to debil. Nie mozna zdegradowac oficera w stanie spoczynku. Rownie
      dobrze moglby cymbal zazadac uniewaznienie Jaruzelskiemu plci meskiej,
      badz/i "zde-premierowania" Cyrankiewicza.


      • marianna.rokita Krzysiu, 13.06.05, 05:21
        a nie lepiej gdyby Kaczynski uniewaznil Jaruzelowi domniemana
        heteroseksualnosc?
        • krzys52 Re: Krzysiu, 13.06.05, 05:24
          po tym nadetym glupku wszystkiego mozna sie spodziewac - swieconke ma przeciez
          we lbie.
          • marianna.rokita Re: Krzysiu, 13.06.05, 05:28
            A zreszta niech sie teraz jego braciszek pilnuje smile
            Paparazzi czyhaja smile
            big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • patience Re: A debil Kaczynski i Napoleona by zdegradowal 13.06.05, 08:53
        Ja sie tam nie znam na degradowaniu, na awansach tez nie, a oba kaczory mam za
        powaznie uszkodzone na umysle. Co nie zmienia faktu, ze jak sie popatrzy na tych
        Ludzi Honoru... skrzyzowanie surrealizmu z srodkami wymiotnymi. Jak maja
        poukladone lojalnosci polityczne to najlepiej widac w takich sytuacjach, jak
        prawicowe dekomunizatory Giertychy bronia komucha Jaruzelskiego, na dokladke
        sowieckiego tw. To co jest w ich mniemaniu patriotyzmem? Prawicowo-lewicowa
        milosc do sowieckiej Rodiny wyrazana napadami skinow na Szyszkowska i czystkami
        etnicznymi? Qrwa rzygac sie chce...
        • hymen Odpowiedź jakby z boku. 13.06.05, 09:19
          patience napisała:

          > Ja sie tam nie znam na degradowaniu, na awansach tez nie, a oba kaczory mam za
          > powaznie uszkodzone na umysle. Co nie zmienia faktu, ze jak sie popatrzy na
          tyc
          > h
          > Ludzi Honoru... skrzyzowanie surrealizmu z srodkami wymiotnymi. Jak maja
          > poukladone lojalnosci polityczne to najlepiej widac w takich sytuacjach, jak
          > prawicowe dekomunizatory Giertychy bronia komucha Jaruzelskiego, na dokladke
          > sowieckiego tw. To co jest w ich mniemaniu patriotyzmem? Prawicowo-lewicowa
          > milosc do sowieckiej Rodiny wyrazana napadami skinow na Szyszkowska i
          czystkami
          > etnicznymi? Qrwa rzygac sie chce...
          Patience, wydaje się, że mocno polaryzujesz postawy. W kontekście prawica-
          lewica nie pozostawiasz żadnego wyboru. Pewnie jest to skutek realiów polityki
          ale faktem jest, że najwięcej ludzi nie widzi nic w tej prawicowo-lewicowej
          retoryce, co by ich pociągało czy wręcz zainteresowało. Hasła patriotyzmu czy
          europejskości są tak zdegradowane, że funkcjonują jako epitety. To zniechęca. A
          gdzie Szyszkowską napadły skiny? Jeśli na paradzie, to nie ma co się dziwić i
          to nie ją napadano.
          • patience Ja nie zostawiam wyboru? 13.06.05, 09:52
            To w ogole nie zalezy ode mnie... Te parady nikogo nie obchodzily oprocz
            oszolomow, poki Kaczynski ich nie zakazal. Sama slyszalam w radiowym reportazu
            radosne zdumienie organizatorow, ktorzy szczerze powiedziali, ze w zeszlym roku
            mieli kilkadziesiat osob... Homoseksualizm poki co nie jest w polskim kodeksie
            lamaniem prawa i pokraczna, kaczkowata glista naduzyla swej wladzy w 'najlepszym
            stylu' matiuszki Rosiji", z ktorym to stylem Polacy sie zapoznawali przez
            ostatnie 50 lat. A zrobila to dlatego, ze pewien osobnik polityczny (nie powiem
            ktory, bo mi post wytna) sam jest homoseksualista i potrzebowali przed wyborami
            sie "uwiarygodnic" w oczach elektoratu. Z tych samych powodow zreszta teraz
            walcza zebyu jednak archoiwow SB nie otwierac. Do tego mamy zlodziei
            parlamentarnych prawicowo lewicowych (nic nie zapomnialam z rzadow AWS-UW, o
            nie) i komisje sledcze, w ktorych przedstawiciele organizacji politycznej
            zlodziei prawicowych usiluja wsadzic do pudla zlodziei lewicowych, zapewne w
            ramach poszerzania wlasnej zlodziejskiej perzestrzeni zyciowej przed wyborami.
            Mamy jeszcze rezydentow Kiszczaka i Jaruzelskiego, ktorych najmocniej bronia tak
            zwani dekomunizatorzy, z tatusiem i synem Giertychem na czele, oraz tak zwani
            antydekomunizatorzy, z Michnikiem na czele. Doprawdy, przy tych, za
            przeproszeniem, smieciarzach, to te parady Szyszkowskiej z homoseksualistami
            raz do roku sa niewinna zabawa dla katechetek.
            • hymen Re: Ja nie zostawiam wyboru? Tak to wygląda. 13.06.05, 10:29
              patience napisała:

              Eee, podniecasz się zbytnio smile))). Według mnie działa tu przede wszsytkim
              zasada nie ważne jak, byle by mówić. Obydwie sprawy, pedałów i Jaruzela
              rozdmuchiwane są nie tyle do granic wytrzymałości, co poza nie. Ratusz
              warszawski z reguły zakazuje demonstracji a tylko ten jeden zakaz takie emocje
              wzbudził. Jaruzelski z poglądów i z tak zwanej natury rzeczy współpracował z
              sowietami i odkrywany teraz zakres tej współpracy raczej nie stawi zaskoczenia.
              A o Giertychu należy mówić jak najwięcej, w sumie to na jego korzyść wychodzi.
              • patience Re: Oszukujesz;)) 13.06.05, 11:43
                Ja sie z toba zgadzam, co do zasady marketingowej, ze dla politykow wazne jest
                zeby mowic, niezaleznie od tego co sie mowi. No ale jakby nie o zasadach
                marketingu politycznego mowa tylko o scenie politycznej zbudowanej na oszustwie,
                ze prawica jest prawica, a lewica lewica, bo realnym podzialem jest podzial na
                Ludzi Honoru i reszte, przy czym w druzynie Sił Mordoru (czyli wojsku Ludzi
                Honorowych) jest calkowita sztama Michnika z Giertychem na przyklad. A ich
                Patriotyzm to odwrotnosc patriotyzmu, polega na milosci do imperium sowieckiego
                oraz popieraniu czystek etnicznych.
                • hymen Re: Oszukujesz;)) No pewnie :))))) 13.06.05, 11:52
                  patience napisała:

                  > Ja sie z toba zgadzam, co do zasady marketingowej, ze dla politykow wazne jest
                  > zeby mowic, niezaleznie od tego co sie mowi. No ale jakby nie o zasadach
                  > marketingu politycznego mowa tylko o scenie politycznej zbudowanej na
                  oszustwie
                  > ,
                  > ze prawica jest prawica, a lewica lewica, bo realnym podzialem jest podzial na
                  > Ludzi Honoru i reszte, przy czym w druzynie Sił Mordoru (czyli wojsku Ludzi
                  > Honorowych) jest calkowita sztama Michnika z Giertychem na przyklad. A ich
                  > Patriotyzm to odwrotnosc patriotyzmu, polega na milosci do imperium
                  sowieckiego
                  > oraz popieraniu czystek etnicznych.

                  Kiedyś pojawiło się hasło, przewietrzyć warszawkę. Może i bym się przełamał i
                  po raz pierwszy poszedł na wybory, gdyby hasło to ktoś chciałby urzeczywistnić.
                  A ja łatwowierny nie jestem, choć to jak autoreklama zabrzmiało.
                  • patience Re: Oszukujesz;)) No pewnie :))))) 13.06.05, 12:30
                    Heh, no to razem nie pojdziemy na wybory... chyba ze kiedys bedzie referendum
                    3xNIE dla aktualnej sceny politycznej. Ustawie sie pierwsza do urny.
        • rycho7 obrona zdrowego rozsadku 13.06.05, 09:32
          patience napisała:

          > Ja sie tam nie znam na degradowaniu

          > To co jest w ich mniemaniu patriotyzmem?

          A co ma degradowanie do patriotyzmu? Psychol mogl byc i za i przeciw. Ale Ty
          Helgo?

          Z Twych tekstow dosc jasno widac o co Ci chodzi. Ale ja nie bede sie narazal
          na "obrazanie sie" autorytetki.
          • patience A co maja Patrioci wspolnego z patriotyzmem? 13.06.05, 10:01
            patrze na polska scene polityczna i co widze? Qrwa, szmalcownikow, takich
            samych, jak ci co ich AK rozstrzeliwala w ramach sadow polowych w czasie wojny.
            • rycho7 A co ma patriotyzm wspolnego z rozsadkiem ? 13.06.05, 12:08
              patience napisała:

              > patrze na polska scene polityczna i co widze? Qrwa, szmalcownikow, takich
              > samych, jak ci co ich AK rozstrzeliwala w ramach sadow polowych w czasie
              wojny.

              NKWD rozstrzeliwala zolnierzy Armii Czerwonej za kradzierze na terenie Polski.
              Takie byly prawa wojny. W ramch tych praw wrogie organizacje na tylach frontu
              tez rozstrzeliwano. Nie podobaja Ci sie prawa wojny? To wojuj sama. Ja Cie
              nastepnym razem nie zastapie. Nie chce abys mi w plecy strzelala.

              A co do sceny politycznej to masz to co chcialas i wspoltworzylas. Nastepny raz
              wyszlo Ci nie to co chcialas. To jest skutecznosc.
              • patience Re: A co ma patriotyzm wspolnego z rozsadkiem ? 13.06.05, 12:25
                Patriotyzm z rozsadkiem? Bardzo duzo, szczegolnie w PRL, ktora zdegradowala
                termin patriotyzm do Patriotyzmu
                • rycho7 patriotyzm Jalty 13.06.05, 12:57
                  patience napisała:

                  > PRL, ktora zdegradowala
                  > termin patriotyzm do Patriotyzmu
                  • patience Re: patriotyzm Jalty 13.06.05, 15:52
                    "Polacy realizowali polityke korzystna dla siebie. Polityka jest sztuka
                    osiagania tego co mozliwe." Hehe. Honorowy Partyzant Moczar torturowal ludzi w
                    piwnicy, a jego rownie Honorowy ziec rozstrzelal Gdansk. Faktycznie, czysto
                    polski interes...
                    • rycho7 Re: patriotyzm Jalty 13.06.05, 17:49
                      patience napisała:

                      > Honorowy Partyzant Moczar torturowal ludzi w
                      > piwnicy, a jego rownie Honorowy ziec rozstrzelal Gdansk. Faktycznie, czysto
                      > polski interes...

                      Ferajna z Koszykowej/Rakowieckiej nic nie robila. Rasisci scigali ich
                      niewinnych juz od 1953 roku.

                      Moczara nalezalo rozliczyc tak jak brata Adasia. A moze jedynie pomawiasz?
                      Przyznam, ze az sam nie wierze w niewinnosc Moczara, ale kojarza mi sie
                      wspolczesne metody Szin Bet (lub jak tam nazywa sie ta zbieranina scierw).

                      W Gdansku cos mi sie wydaje, ze pokojowo podpalano, Mowisz ziec podpalal?
                      • patience Re: patriotyzm Jalty 13.06.05, 19:02
                        Mowie, ze ziec strzelal. Nie do podpalaczy. Do ludzi, ktorzy szli do pracy.
                        Patriotycznie i Honorowo. A tesciu oprocz izby tortur w piwnicy ma jeszcze taka
                        Honorowa zasluge, ze zrealizowal plan Hitlera oczyszczania Lodzi z Zydow. Mozna
                        wiec powiedziec, ze jeden byl tajojawnym wspolpracownikiem pozagrobowym Hitlera,
                        a drugi tajnojawnym Batiuszki Stalina, ktory pod koniec swojej kariery
                        agenturalnej urzadzil ziomkom stan wojenny, bo mu sie cknilo za Honorem pola
                        bitwy. Natomiast jesli chodzi o prokuratorow wydajacych wyroki smierci, to w
                        tymze watku zdaje sie napisalam jasno, ale moge powtorzyc. Na jednym skrzydle
                        Ludzi Honoru jest Giertych, na drugim Michnik, Z przodu agent sowiecki
                        Jaruzelski z drugim agentem sowieckim Kiszczakiem, ktory go do agentury
                        zwerbowal, z tylu procesja, w ktorej maszeruje miedzy innymi Kaczor, ktory sie
                        do Ludzi Honoru przylaczyl ostatnio w sprawie nieotwierania teczek, gdyz tez ma
                        brata. Zamiast otwierania teczek zaproponowal swojemu elektoratowi zamykanie
                        parad rownosci, poniekad tez przez brata. Za otwieraniem teczek aktualnie sie
                        opowiadaja zlodzieje, bo oni maja na sumieniu szmalcownictwo po 1989 roku, a nie
                        przed. A wszystko razem najbardziej sie kojarzy z srodkiem wymiotnym
                        skrzyzowaniem proszkow na rozwolnienie.
                        • rycho7 Maskujesz sie pozornym potepianiem 13.06.05, 19:16
                          patience napisała:

                          > Mowie, ze ziec strzelal. Nie do podpalaczy. Do ludzi, ktorzy szli do pracy.

                          Zgadzam sie, ze bylo to kretynstwo i morderstwo. Co do strzelania przez ziecia
                          to sie nie wypowiadam. Od tego sa sady. No i pare latek minelo.

                          > zrealizowal plan Hitlera oczyszczania Lodzi z Zydow.

                          Rozumiem, ze nie przezyl tego Mosze znany tu z forum. Dyskusji o checi wyjazdu
                          nie mam zamiaru po raz n-ty powtarzac.

                          > Mozna
                          > wiec powiedziec, ze jeden byl tajojawnym wspolpracownikiem pozagrobowym
                          > Hitlera

                          Jestes nudno monotematyczna.

                          > urzadzil ziomkom stan wojenny, bo mu sie cknilo za Honorem pola
                          > bitwy.

                          Mnie sie rodzinne wspomnienia o 200 000 ofiar PW az tak nie podobaly aby laknac
                          powtorki. A czasy pamietam.

                          > do Ludzi Honoru przylaczyl ostatnio w sprawie nieotwierania teczek, gdyz tez
                          > ma brata.

                          Wyjasnij dlaczego nie podoba Ci sie koncepcja ochrony danych osobowych. Pisze
                          koncepcja a nie jej polska ulomna realizacja.

                          > zamykanie
                          > parad rownosci

                          Helgo, popierasz moralne rewolucjonizowanie lamania prawa. Wedlug mnie jestes
                          wspoltworczynia faszyzmu komicznego Polaczkolandii. Maskujesz sie jego pozornym
                          potepianiem.

                          > A wszystko razem najbardziej sie kojarzy z srodkiem wymiotnym
                          > skrzyzowaniem proszkow na rozwolnienie.

                          Przy zatruciu ostrym dodalbym jeszcze plukanie zoladka. Estetyzujesz pogotowie
                          ratunkowe? Niezlomne pieknoduchowstwo.
                          • patience Re: Maskujesz sie pozornym potepianiem 13.06.05, 19:27
                            Dane osobowe? Bez jaj. Poziom grzebania w zyciorysach politykow USA przez media
                            i kontrkandydatow przy okazji wyborow jest taki, ze IPN sie przy nich chowa.
                            Gdyby tam ktos wyskoczyl z koncepcja 'ochrony danych osobowych' mordercy albo
                            polityka to by sie albo popukali w glowe, albo zrobili rewolucje. A w polsce to
                            pierwsze pytanie jest jakie dane? oraz przed kim chronione? Jaruzelski z
                            Kiszczakiem to sowieccy tw, zbierali teczki na Kaczuche. Z czego nalezy wnosic,
                            ze 'dane osobowe' nie sa chronione przed KGB i ewentualnymi rozmaitymi
                            wywiadami, z ktorymi Kiszczak z Jaruzelskim mogli handlowac. Za to sa chronione
                            przed wyborcami, ktorzy ewentualnie na Kaczora zaglosuja, w blogiej
                            nieswiadomosci, ze jest szantazowalny. Zreszta, jak widac po zachowaniu kaczora
                            prezydenta warszawy, oba Kaczory sa szantazowalne. Kaczka jako prezydent moze
                            juz sie oplaca szantazystom jakimis placykami pod zabudowe za pol darmo albo bo
                            ja wiem czym... Na tej samej zasadzie zreszta myslalam kiedys, ze Michnik pil ta
                            wodke z kiszczakiem, bo tez go bratem zaszantazowali. A najogolniej, mam dosyc
                            tej soap opera z agenciakami i szmalcownikami w roli glownej.
                            • rycho7 obywatel politykiem? 13.06.05, 21:11
                              patience napisała:

                              > Dane osobowe? Bez jaj. Poziom grzebania w zyciorysach politykow USA przez
                              media
                              > i kontrkandydatow przy okazji wyborow jest taki, ze IPN sie przy nich chowa.

                              Wszystkie teczki to w wiekszosci teczki niepolitykow. USA ma inne prawa niz UE.
                              A my gdzie jestesmy?

                              > Gdyby tam ktos wyskoczyl z koncepcja 'ochrony danych osobowych' mordercy albo
                              > polityka to by sie albo popukali w glowe, albo zrobili rewolucje.

                              Teczki mordercow mowisz. A jaki masz numer?

                              > A w polsce to
                              > pierwsze pytanie jest jakie dane? oraz przed kim chronione?

                              Ja tobie prawniczce mam zasady wyjasniac? Ochraniac nalezy dane obywateli przed
                              panstwem.

                              > Jaruzelski z
                              > Kiszczakiem to sowieccy tw, zbierali teczki na Kaczuche.

                              Wzajemnie tez. Domniemam, ze nie wiesz. Bo nie chcesz. Drobiazg.

                              > Z czego nalezy wnosic,
                              > ze 'dane osobowe' nie sa chronione przed KGB i ewentualnymi rozmaitymi
                              > wywiadami, z ktorymi Kiszczak z Jaruzelskim mogli handlowac.

                              To jest wlasnie przedmiotem ochrony (poza wielce oryginalna Polska). Przed
                              wywiadami nie daje sie ochronic. Jak niby mialoby to wygladac? Handel odbywa
                              sie wspolczesnie pod haselkiem walki z terroryzmem (ewentualnie zastapic
                              swiatowym imperializmem).

                              > Za to sa chronione
                              > przed wyborcami, ktorzy ewentualnie na Kaczora zaglosuja, w blogiej
                              > nieswiadomosci, ze jest szantazowalny.

                              To kryptonim Hjacynt. W recach kolesi.

                              > Zreszta, jak widac po zachowaniu kaczora
                              > prezydenta warszawy, oba Kaczory sa szantazowalne.

                              Narod to widocznie lubi.

                              > Na tej samej zasadzie zreszta myslalam kiedys, ze Michnik pil ta
                              > wodke z kiszczakiem, bo tez go bratem zaszantazowali.

                              Czym tu szantazowac? Kto nie wie? On musial bywac aby istniec. To byl jego
                              kapital. Roztrwoniony dwoma magnetofonami.

                              > A najogolniej, mam dosyc
                              > tej soap opera z agenciakami i szmalcownikami w roli glownej.

                              Sama ja wspoltworzysz. Uleglas swoim mitom i emocjom. To normalne i niegrozne.
                              Grozne jest przekonywanie obywaleli, ze karalne jest uczestniczenie w procesie
                              legislacyjnym. Poslowie po prostu biora pieniadze za darmo. Nie odrabiaja
                              lekcji.
        • dachs No wlasnie Patience 13.06.05, 13:44
          patience napisała:

          > Ja sie tam nie znam na degradowaniu, na awansach tez nie, a oba kaczory mam za
          > powaznie uszkodzone na umysle. Co nie zmienia faktu, ze jak sie popatrzy na
          tyc
          > h
          > Ludzi Honoru... skrzyzowanie surrealizmu z srodkami wymiotnymi. Jak maja
          > poukladone lojalnosci polityczne to najlepiej widac w takich sytuacjach, jak
          > prawicowe dekomunizatory Giertychy bronia komucha Jaruzelskiego, na dokladke
          > sowieckiego tw. To co jest w ich mniemaniu patriotyzmem? Prawicowo-lewicowa
          > milosc do sowieckiej Rodiny wyrazana napadami skinow na Szyszkowska i
          czystkami
          > etnicznymi? Qrwa rzygac sie chce...

          Do tego jeszcze dodamy "antykomuniste" Krzysia52, ktory co chwile nawoluje do
          glosowania na jaka dziwna postac z lewicy.
          Tylko dlatego, ze ma pie...ca na punkcie kleru, gotow bylby znowu oddac Polske
          w pacht porabancom ekonomicznym z Unii Pracy. Niech kraj dalej idzie w ruine,
          niech ludzie bieduja, niech sie niszczy inicjatywy ekonomiczne, ale za to Krzys
          bedzie mogl dop...ic paru ksiezom, no i homoseksualisci beda mieli rowne prawa.
          Nikt ich juz nie bedzie wyrzucal z kolejki po zupe w garkuchni.

          Masz racje, chce sie rzygac.

          P.S.

          Giertych nie jest prawicowym dekomunizatorem. On jest lewicowym dekomunizatorem.
          Kiedy wreszcie nauczysz sie rozrozniac religijnosc od zapatrywan spoleczno-
          gospodarczych?
          • patience Re: No wlasnie Patience 13.06.05, 15:48
            Ty mnie nie ucz odrozniac prawicy od lewicy. Ty idz nauczyc Giertycha. On sie
            tak samonazwal nie dalej jak dzisiaj w wywiadzie porannym. Zdaje sie, ze nie po
            raz pierwszy sie tak samookresla, zarowno on, jak i jego skini z namaszczenia
            Bdzia Poreby. Kwaczor ich tez tak nazywa w wywiadach telewizyjnych na temat
            parady rownosci. Co do Krzysia oraz watku o Szyszkowskiej, to powtorze to ci to
            samo co juz dzisiaj komus napisalam, ze parady Szyszkowskiej z gejami raz do
            roku maja sie tak do codziennych zlodziejstw oraz oszustw politycznych
            parlamentarnych szmalcownikow mniej wiecej tak samo, jak Archaniol Gabriel ma
            sie do Belzebuba. A ustroj panujacy na terenie miasta Warszawy, skoro musi byc
            broniony przez skinow, ma sie tak do demokracji, jak wycie diablow do pień
            anielskich.
            • gretshen Patience, on po prostu nadal ryje pod Krzysiem 13.06.05, 23:10
              Caly czas chodzi temu bydlakowi o jedno: by wykosic Krzysiwi wszelkie mozliwe
              poparcie. To dlatego do tego wszystkiego co wymienilas ty - nad czym ta szuja
              zatroskala sie razem z Toba, bo tak zgadza sie z toba oraz tak empatuje - "na
              dodatek", zauwaz, doszedl Krzys (zauwaz) "antykomunista". Bez przerwy i
              niezwykle konsekwentnie chodzi mu o jedno - wykoszenie Krzysia.

              Ten debil wyobraza sobie przy tym ze na tym F. on sam polityke uprawia a nie
              tylko wypowiada sie na szereg jej temat. Porabal sie staremu sklerotykowi
              wirtual z realem - moze jego wybrac na prezydenta.

              Szyszkowska, nawet gdyby wygrala wybory, to i tak nie jest w stanie byc
              bardziej socjalistyczna niz taki np. Lepper, Giertych, i kto tam jeszcze. Ten
              balwan zapomnial o Unii.

              A swoja droga kto jest prezydenckim kandydatem Dachsa - ciekawe... Bo jak
              zwykle czai sie bydle ze swoimi pogladami a orze po innych, naziolek.
              • dachs Ooooo, Grecia potrafi 13.06.05, 23:26
                napisac wiecej niz jeden bluzg?
                Pare zdan z podmiotem i orzeczeniem?
                Niewiarygodne. smile
                Brawo! rozwijasz sie.
                I nawet masz racje, gdy piszesz:

                > Caly czas chodzi temu bydlakowi o jedno: by wykosic Krzysiowi wszelkie mozliwe
                > poparcie.

                Tylko z szykiem zdania klopoty. Ale malutkie tylko. smile)
                Zobacz, to tak powinno byc:
                > Caly czas chodzi mu o jedno: by wykosic bydlakowi Krzysiowi wszelkie mozliwe
                > poparcie.

                A pozatem zapewniam Cie ze Patience wie o tym tez doskonale.
                Podobnie jak cala reszta forum. smile)

                > A swoja droga kto jest prezydenckim kandydatem Dachsa - ciekawe...

                Naprawde Cie to obchodzi? Jak milo, ze sie mna interesujesz. smile)
                Jak spotkasz Uszatka to wiesz, pozdrow i w ogole...

                Napisz jeszcze cos milego, obiecuje, ze jutro Ci odpowiem
            • dachs Re: No wlasnie Patience 13.06.05, 23:39
              patience napisała:

              > Ty mnie nie ucz odrozniac prawicy od lewicy. Ty idz nauczyc Giertycha. On sie
              > tak samonazwal nie dalej jak dzisiaj w wywiadzie porannym. Zdaje sie, ze nie po
              > raz pierwszy sie tak samookresla, zarowno on, jak i jego skini z namaszczenia
              > Bdzia Poreby.

              Mnie serdecznie nie obchodzi jak siebie racza nazywac Giertych i Kaczory.
              Ja sie opieram na ich programie politycznym i z niego wyciagam wnioski, a nie z
              tego jak sie nawzajem poklepuja.
              Ale jezeli uwazasz, ze skoro koniu sam sie zalicza do prawicy, to Ty tez
              powinnas go tam umieszczac, nie moge stac na drodze Twojego szczescia. smile)

              > Co do Krzysia oraz watku o Szyszkowskiej, to powtorze to ci to
              > samo co juz dzisiaj komus napisalam, ze parady Szyszkowskiej z gejami raz do
              > roku maja sie tak do codziennych zlodziejstw oraz oszustw politycznych
              > parlamentarnych szmalcownikow mniej wiecej tak samo, jak Archaniol Gabriel ma
              > sie do Belzebuba.

              Ja nie twierdze ze Szyszkowska kradnie tylko, ze jest egzaltowana c.i.p.a.
              ale mi admin wycial "pa" wiec moze nie pojeliscie o co chodzi.


              > A ustroj panujacy na terenie miasta Warszawy, skoro musi byc
              > broniony przez skinow, ma sie tak do demokracji, jak wycie diablow do pień
              > anielskich.

              Ustroj nie byl broniony przez skinow. Ich demonstracja byla tak samo nielegalna
              jak ta homosiow.
              Natomiast ustroju panstwa nie najlepiej broni ochraniajaca nielegalna
              demonstracje policja.
          • gretshen Znow klamiesz, Foxtrot 13.06.05, 21:00
            Do tego jeszcze dodamy "antykomuniste" Krzysia52, ktory co chwile nawoluje do
            glosowania na jaka dziwna postac z lewicy.
            Tylko dlatego, ze ma pie...ca na punkcie kleru, gotow bylby znowu oddac Polske
            w pacht porabancom ekonomicznym z Unii Pracy. Niech kraj dalej idzie w ruine,
            niech ludzie bieduja, niech sie niszczy inicjatywy ekonomiczne, ale za to Krzys
            bedzie mogl dop...ic paru ksiezom, no i homoseksualisci beda mieli rowne prawa.
            Nikt ich juz nie bedzie wyrzucal z kolejki po zupe w garkuchni.

            Masz racje, chce sie rzygac.

            P.S.

            Giertych nie jest prawicowym dekomunizatorem. On jest lewicowym dekomunizatorem.
            Kiedy wreszcie nauczysz sie rozrozniac religijnosc od zapatrywan spoleczno-
            gospodarczych?




            Krzys wyraznie zaznaczal, ze wie, iz Szyszkowska nie ma najmniejszych szans na
            wygranie wyborow, a chodzic ma o poparcie na rzecz jej medialnej widocznosci.
            By mogla byc slyszana i widziana gdy mowi o demokracji i prawach obywatelskich.
            Takze gdy mowi o koniecznosci wywalenia twojego zlodziejskiego kosciolka z
            panstwa oraz kieszeni podatnika. I ty to wiesz bo czytales - mimo to lzesz w
            zywe oczy oraz jak zwykle szkalujesz, Swinio.

            Ponadto Debilu oraz paranoiku to co mowi Krzys na F. oraz tego efekty ma sie
            wszystko nijak do tego co w realu, a o czym mowi patience. Tobie juz na ten
            poniemiecki helm calkiem padl ten internet, glupku.

            I jeszcze jedno, zwracasz uwage patience o niewlasciwe zakwalifikowanie
            Giertycha a w tym samym czasie podciagasz pod lewice takich jak Krzys, tylko z
            ze wzgledu na antyklerykalizm, choc on preferuje wiecej wolnego rynku niz w
            twoim zakutym lbie pomiescic sie moze. Przy Krzysiu to ty jestes lewicowiec
            oraz socjalista - niemiecka swinio.


            Do tego jeszcze dodamy "antykomuniste" Krzysia52, ktory co chwile nawoluje do
            glosowania na jaka dziwna postac z lewicy.
            Tylko dlatego, ze ma pie...ca na punkcie kleru, gotow bylby znowu oddac Polske
            w pacht porabancom ekonomicznym z Unii Pracy. Niech kraj dalej idzie w ruine,
            niech ludzie bieduja, niech sie niszczy inicjatywy ekonomiczne, ale za to Krzys
            bedzie mogl dop...ic paru ksiezom, no i homoseksualisci beda mieli rowne prawa.
            Nikt ich juz nie bedzie wyrzucal z kolejki po zupe w garkuchni.

            Masz racje, chce sie rzygac.

            P.S.

            Giertych nie jest prawicowym dekomunizatorem. On jest lewicowym dekomunizatorem.
            Kiedy wreszcie nauczysz sie rozrozniac religijnosc od zapatrywan spoleczno-
            gospodarczych?
          • krzys52 Jako zlodziej oraz koscielny integrysta nie mozesz 14.06.05, 04:08
            byc mniejsza swinia niz jestes, po prostu. Swojego kandydata oczywiscie nie
            przedstawiasz ale uwazasz, ze masz moralne prawo do napadania na innych. Typowo
            niemiecko-katolicka swiniowatosc. Polak-katol ma nieco wiecej przyswoitosci
            oraz honoru - wie co to znaczy stanac z podniesiona przylbica. Ty jestes
            nazistowski smiec.

            Do obrazka namalowanego przez Patience dolozyles szujo mnie, "na dodatek" -
            udajac oczywiscie, ze sie z Patience zgadzasz. Jak zwykle nie bylo twoim celem
            gadanie o polityce tylko utytlanie mnie w gownie - w oczach mojego sojusznika,
            Patience. Ty chyba jednak jestes ksiadz - tylko ksiadz moze byc taka jak ty
            swinia. Klamca i oszczerca - katol. Bardzom ciekaw prowadzenia sie twoich
            rodzicow, jako ze taka jak ty k. jedynie znacznie wieksze splodzic mogly. Ale
            tez, kto wie, moze ich przegoniles.


            >>Do tego jeszcze dodamy "antykomuniste" Krzysia52, ktory co chwile nawoluje do
            glosowania na jaka dziwna postac z lewicy.>>

            * Gdyby ona byla z prawicy to tez bym nawolywal do glosowania na nia.
            Konstytucyjnie gwarantowane wolnosci obywatelskie nie sa bowiem lewicowe, jak
            to wydaje sie tobie, czy twojej protegowanej Psycholce, Idioto. Tak samo nie
            jest lewicowy wymog oddzielenia religii od panstwa oraz kieszeni podatnika. Ty
            swinio popierales caly czas tego bekarta Wojtyly znanego jako "demokracja z
            wartosciami". Ja od zawsze chcialem dla Polski takiej demokracji jaka jest tu w
            Stanach, bo ja Polsce dobrze zycze - nie jestem jak ty Niemcem i nie jestem
            internacjonalem klecha. Powyzsze powtarzam ci juz chyba setny raz, na
            przestrzeni tych 4 lat.

            Ten system nigdy! (i to sobie zapamietaj) nigdy! nie bedzie funkcjonalny. Syf i
            ciagle kotlowanie sie ktore obserwujesz teraz beda wygladaly przynajmniej tak
            samo za lat 50 - a najprawdopodobniej jeszcze gorzej. Z tego syfu zadowolone sa
            jedynie klechy oraz elity przy zlobie, przy czym wszyscy razem zabiegaja o
            animowanie aktualnego panstwa wyznaniowego.

            Ta "dziwna postac z lewicy" to jedyna szansa dla Polski jako ze, by cokolwiek
            moc zmienic, narod musi zostac odglupiony - nalezy zaczac mowic o tym co
            naprawde wazne. A wiec: kler won z panstwa oraz kieszeni podatnika, przywrocic
            prawo kobiet do decydowania o wlasnym brzuchu, przestac ograniczac prawa
            mniejszosciom, zastapic czary edukacja, przywrocic oryginalkny sens
            konstytucyjnym gwarancjom wolnosci obywatelskich - tak na poczatek. Wymienione
            nie tylko nic nie kosztuja ale, wrecz przeciwnie, wloza 5 miliardow dolarow
            rocznie do budzetu panstwa, bo tyle doi z biednego panstwa twoj zlodziejski
            kosciolek. Te pieniadze, mozna zainwestowac w rozwoj przedsiebiorczosci - na co
            nie bedzie pieniedzy takze wtedy gdy wygra twoj chadecki oszust (ktory to?)

            ;;
            Tylko dlatego, ze ma pie...ca na punkcie kleru, gotow bylby znowu oddac Polske
            w pacht porabancom ekonomicznym z Unii Pracy. Niech kraj dalej idzie w ruine,
            niech ludzie bieduja, niech sie niszczy inicjatywy ekonomiczne, ale za to Krzys
            bedzie mogl dop...ic paru ksiezom, no i homoseksualisci beda mieli rowne prawa.

            ;
            Moze i mam "pie...ca", ale na punkcie takiej demokracji w Polsce jaka mam tu w
            Stanach. To ty masz "pie...ca" na punkcie kleru bo caly czas oslaniasz tych
            zlodziei oraz nierobow - twoich pobratymcow. Wychodzi na to ze jestes tez homo-
            . Twoj kler stoi jednakze na przeszkodzie demokracji i niesposob go nie
            ruszyc. "Dziwna postac" Szyszkowska doskonale wie o tym samym co ja. W
            przeciwienstwie do ciebie, ignorancie, ona takze ma calkiem niezle
            przygotowanie teoretyczne.

            W pacht Unii Pracy powiadasz? To uwazasz, ze jest ktos zdolniejszy od nich? Kto
            to jest - LPR masz na mysli czy PiS, Samoobrone, albo moze te partie z
            Donaldem? I nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego bencwale, ze wszyscy razem i
            kazde z osobna zrobia tylo na ile pozwoli im Unia. Natomiast prezydent
            pochodzacy z ktoregos z wymienionych ugrupowan zrobi jeszcze mniej - bo od
            robienia jest Sejm oraz Rzad.

            Z tego punktu widzenia Szyszkowska z cala pewnoscia nie jest gorsza od
            ktoregokolwiek z kandydatow. Z innego, jest jedyna osoba w tym gronie
            (Kotlinski wypadl) ktora ma charakter, ma odwage, jest uczciwa. Tak, tak ona
            jest do obrzydzenia uczciwa, a katol takich nie lubi. Cala reszta to banda
            oslizglych oportunistow, karierowiczow, swin jak ty - katoli. Jedynie
            Szyszkowska bedzie miala odwage zmieniac te "dusze anielska", te zgnilizne o
            ktorej nieustanne kiszenie sie bardzo troszczy sie kler. A ty z nim, Naziolku.


            • dachs Jako zlodziej oraz koscielny integrysta moglbym, 14.06.05, 11:07
              Cie okrasc i ekskomunikowac, ale po co?
              Coz ja u Ciebie moge znalezc do ukradzenia? Po tych pare wyswiechtanych
              frazesow, jakie Ci jeszcze zostaly, nie warto sie fatygowac.
              A ekskomunikowac? No, taka swinia, to jednak nie jestem. smile)
              Jako czlowiek pelen wiary zakladam, ze krzyz o Ciebie w domu nie na darmo wisi.
              Chyba, ze klamales o tym krzyzu.

              krzys52 napisał:

              > Swojego kandydata oczywiscie nie przedstawiasz ale uwazasz, ze masz moralne
              > prawo do napadania na innych.

              A co ma do tego moj kandydat? Zakladajac, ze w ogole go mam. smile
              Jezeli przedstawiasz nam swoich lewackich homunculusow i trabisz na wszystkie
              strony o ich zaletach, dajesz mi moralne prawo do ustosunkowania sie do tych
              kandydatur.
              Wyjasnie Ci to blizej. To, ze Ty mi chcesz cos na sile sprzedac, nie zmusza
              mnie do sprzedawania w rewanzu czegos na sile Tobie. Mam prawo do odmowy kupna
              nieswiezego towaru, a nawet do glosnej jego krytyki.
              Wydawaloby sie, ze dla czlowieka wielbiacego amerykanska demokracje jest to
              zrozumiale samo przez sie. Ale moze do Oregonu to jeszcze nie tak calkiem
              dotarlo.

              > Do obrazka namalowanego przez Patience dolozyles szujo mnie, "na dodatek" -
              > udajac oczywiscie, ze sie z Patience zgadzasz.

              Skad wiesz, ze sie z nia nie zgadzam? Patience, w odroznieniu od Ciebie, bardzo
              czesto pisze rozsadnie.

              > Jak zwykle nie bylo twoim celem gadanie o polityce tylko utytlanie mnie w
              > gownie - w oczach mojego sojusznika, Patience.

              Bingo. smile Pytala mnie juz o to zreszta Twoja pokojowka.
              Co ja bede z Toba gadal o polityce, skoro Ty widzisz swiat jednofasetowo.
              Mnie juz za malo czasu zostalo, zeby sie wdawac w jalowe dyskusje z takimi
              nudziarzami, co widza tylko chalaty albo sutanny, jaka sile sprawcza wszelkiego
              zla na swiecie.

              > Ty chyba jednak jestes ksiadz - tylko ksiadz moze byc taka jak ty
              > swinia.

              Nie tylko. Zdarzaly sie swinie nawet wsrod sekretarzy PZPR. smile)

              > Bardzom ciekaw prowadzenia sie twoich
              > rodzicow, jako ze taka jak ty k. jedynie znacznie wieksze splodzic mogly. Ale
              > tez, kto wie, moze ich przegoniles.

              Wejdz w siebie i pomysl, czy przypadkiem nie za daleko sie posuwasz.

              > * Gdyby ona byla z prawicy to tez bym nawolywal do glosowania na nia.

              Gdyby ona byla z prawicy to nie wygadywala by takich glupot, wiec nie
              nawolywalbys. smile

              > Konstytucyjnie gwarantowane wolnosci obywatelskie nie sa bowiem lewicowe,

              Bardzo sluszne spostrzezenie. Jak jeszcze zauwazysz zaslugi lewicy w tlumieniu
              tych wolnosci, bedzie to duzy krok naprzod.

              > Ja od zawsze chcialem dla Polski takiej demokracji jaka jest tu w
              > Stanach

              Kiedys na ten temat rozmawialismy. Kiedy juz nie mogles dluzej bronic tezy, ze
              amerykanski system da sie "jeden do jednego" przeflancowac do Europy,
              zwymyslales mnie i oglosiles swoje zwyciestwo. smile

              > bo ja Polsce dobrze zycze -

              Niekompletna lista dobrze zyczacych Polsce:
              Putin, Chirac, Lepper, Giertych, Tyminski, bracia Kaczory, Pol, Kuna, Zagiel,
              Jakubowska, Sobotka, Rydzyk, Nikolski i wielu, wielu innych.

              > nie jestem jak ty Niemcem i nie jestem internacjonalem klecha. Powyzsze
              > powtarzam ci juz chyba setny raz, na przestrzeni tych 4 lat.

              Alez uspokuj sie Uszatku, nie denerwuj sie. Wiem, ze jestes dobrym Amerykaninem.
              Internacjonal tez z Ciebie zaden, pod kazdym wzgledem.
              Jak chcesz dam Ci certyfikat, ze reprezentujesz czysta uczciwa, dobrze myslaca
              oregonska prowincje.

              > Z tego syfu zadowolone sa jedynie klechy oraz elity przy zlobie,

              Czyli - jezeli wierzyc sporej czesci forumowiczow - Zydzi.
              Ty widzisz sutanny, oni chalaty. I jak ja mam z Toba rozmawiac powaznie.
              Czym Ty sie wogole roznisz od tych, ktorych tak rozpaczliwie probujesz zwalczac?

              > ...wrecz przeciwnie, wloza 5 miliardow dolarow
              > rocznie do budzetu panstwa, bo tyle doi z biednego panstwa twoj zlodziejski
              > kosciolek. Te pieniadze, mozna zainwestowac w rozwoj przedsiebiorczosci.

              Uszatku antykomunisto. Panstwo nie musi inwestowac w rozwoj przdsiebiorczosci.
              Kazdy inwestycje panstwa w jakikolwiek rozwoj koncza sie bolesnie dla rozwoju.
              Wystarczy jezeli panstwo nie bedzie przeszkadzac.

              Ale jezeli panstwo nie bedzie przeszkadzac, to nie beda potrzebne rozne
              instytucje w ktorych pasa sie Twoi ulubiency, Sroda, Szyszkowska, Jaruga, rozne
              Niemce (z duzej litery) i Biedronie.

              > nie bedzie pieniedzy takze wtedy gdy wygra twoj chadecki oszust (ktory to?)

              Strasznies ciekawski. smile
              prawa.

              > Twoj kler stoi jednakze na przeszkodzie demokracji i niesposob go nie
              > ruszyc. "Dziwna postac" Szyszkowska doskonale wie o tym samym co ja. W
              > przeciwienstwie do ciebie, ignorancie, ona takze ma calkiem niezle
              > przygotowanie teoretyczne.

              A paraliz postepowy najzacniejsze trafia glowy. smile
              Przygotowanie teoretyczne jest bardzo wazne, ale i tak w efekcie liczy sie to
              co na bazie tego przygotowania zostaje wyprodukowane. A to, co produkuje
              Szyszkowska to egzaltowane jeki na tematy ogolne.
              Masz racje, ze na prezydenture to wystarczy, ale dlaczego nie glosowac od razu
              na Stana Tyminskiego, ktory jest za ogolnym dobrobytem (taki dobrobyt to fajna
              rzecz) i ma doswiadczenie w demokracji amerykanskiej co zwlaszcza Tobie powinno
              sie podobac.

              > W pacht Unii Pracy powiadasz? To uwazasz, ze jest ktos zdolniejszy od nich?
              > Kto to jest - LPR masz na mysli czy PiS, Samoobrone, albo moze te partie z
              > Donaldem?

              Z przykroscia musze stwierdzic, ze kazdy z wymienionych. Nawet Lepper. sad

              > I nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego bencwale, ze wszyscy razem i
              > kazde z osobna zrobia tylo na ile pozwoli im Unia.

              Jakies tony podziwu i poparcia dla Unii Pracy tu slysze. Jezeli sie myle to
              popraw mnie. Czy to nie ta partyjka co to na lewo juz tylko o Ikonowicza sie
              opiera?


              > Natomiast prezydent
              > pochodzacy z ktoregos z wymienionych ugrupowan zrobi jeszcze mniej - bo od
              > robienia jest Sejm oraz Rzad.

              Ciekawa logika. Mimo, ze od robienia jest Sejm oraz Rzad prezydent pochodzacy z
              UP zrobi wiecej niz zrobilby inny. Hmmm.
              Czy moglbys wyjasnic to jakos blizej?

              > Z tego punktu widzenia Szyszkowska z cala pewnoscia nie jest gorsza od
              > ktoregokolwiek z kandydatow.

              Masz racje, z tego punktu widzenia napewno nie.
              Ale jezeli bedziemy rozpatrywac z tego punktu widzenia, to mozna wybrac kazdego.
              Co za roznica miedzy Stanem Tyminskim - czyli Szyszkowska ekonomii, a Maria
              Szyszkowska - czyli Stanem Tyminskim praw czlowieka?

              borsuk

              • rycho7 nie ostrzegalem przed faszyzmem? 14.06.05, 17:10
                blogoslawienstwem?

                dachs napisał:

                > > Konstytucyjnie gwarantowane wolnosci obywatelskie nie sa bowiem lewicowe,
                >
                > Bardzo sluszne spostrzezenie. Jak jeszcze zauwazysz zaslugi lewicy w
                tlumieniu
                > tych wolnosci, bedzie to duzy krok naprzod.

                Knebelek juz podpalaczowi Reichstagu zalozyles. Dobrze sie zre. Do Lipska sie
                juz przeprowadziles? Swietnie bys sie czul wsrod swoich.

                Tak wpadlem na chwile. Za pare lat bede mogl z duma napisac, a co nie
                ostrzegalem przed faszyzmem? Nawet jak w polskim wydaniu wyjdzie farsa.
                • dachs Re: nie ostrzegalem przed faszyzmem? 14.06.05, 21:07

                  > Knebelek juz podpalaczowi Reichstagu zalozyles. Dobrze sie zre. Do Lipska sie
                  > juz przeprowadziles? Swietnie bys sie czul wsrod swoich.
                  >
                  > Tak wpadlem na chwile. Za pare lat bede mogl z duma napisac, a co nie
                  > ostrzegalem przed faszyzmem? Nawet jak w polskim wydaniu wyjdzie farsa.

                  Oj Rychu, taki stary chlop, a jeszcze nie zauwazyl ze cala ideologia Hitlera na
                  Marksie sie opiera. A Marksa nawet Ty nie nazwiesz przeciez prawica.
                  • rycho7 ja tak pro forma 14.06.05, 21:14
                    Kracze jak niesluchany prorok.

                    A rozwlekle dyskusje juz zakonczylismy.
    • babariba666 miałem ja kiedyś kolegę... 13.06.05, 10:13
      ...który w stanie nieważkosci raczył mawiać wszystkim dookoła: 'bo ty ku.., w wojsku nie byłeś'. Komandos (kapral) to był w jak najbardziej PRL-owskim wojsku. I na początku lat 80-tych wróg wszystkiego, co się wtedy działo.
      I beneficjent (jeśli posadami liczyć) aktualnego (po roku 89) układu.
      Zaczął nim być na samym początku - dla jasności to tylko wyjaśniam.
      • patience Re: miałem ja kiedyś kolegę... 13.06.05, 11:30
        Kapral-komandos to niezupelnie to samo co General-Patriota, to tez dla porzadku
        wyjasniam... Jak rowniez zreszta general-patriota to cos zupelnie innego niz
        General-Patriota. A Ludzi Honoru nie sposob odroznic od szmalcownikow, w
        przeciwienstwie do ludzi honoru, ktorych ze szmalcownikami trudno pomylic.
        • rycho7 problemy autorytetki moralitetkowej 13.06.05, 12:25
          patience napisała:

          > A Ludzi Honoru nie sposob odroznic od szmalcownikow, w
          > przeciwienstwie do ludzi honoru, ktorych ze szmalcownikami trudno pomylic.

          Honor ma okreslone zadanie. Zazwyczaj dotyczy to pola walki. Sadzisz Helgo, ze
          Twoje jatrzenie ma znaczanie dla ludzi honoru z pola walki?
          • patience Re: problemy autorytetki moralitetkowej 13.06.05, 12:27
            Na polu walki nie ma honoru tylko krew i smierc. Najlepiej wiedza o tym wlasnie
            ludzie walki, do ktorych sie najwyrazniej nie zaliczasz.
            • rycho7 honor podlosci pomowien 13.06.05, 13:08
              patience napisała:

              > Na polu walki nie ma honoru tylko krew i smierc.

              Tak honor Helgi strzelajacej w plecy.

              > Najlepiej wiedza o tym wlasnie
              > ludzie walki, do ktorych sie najwyrazniej nie zaliczasz.

              Jezyk lata jak lopata. Kim ty jestes aby osadzac? Co wiesz o mnie?
              Reprezentujesz honor podlosci pomowien.
              • patience Re: honor podlosci pomowien 13.06.05, 15:56
                Hehe... Rycho sie zdenerwowal, na taki patos sie wysilil, a tu jakos bez
                wrazenia... Nastepnym razem zanim zaczniesz pieprzyc o honorze na polu walki to
                sie najpierw na chociaz jedno pole walki udaj osobiscie. Jak przezyjesz, to
                pieprzenie o honorze pol walki od razu ci przejdzie... Po tym sie miedzy innymi
                daje poznac tych co jakies pole walki widzieli, ze im sie z roznymi rzeczami
                kojarzy, ale raczej nie z honoremwink)
                • rycho7 Re: honor podlosci pomowien 13.06.05, 17:54
                  patience napisała:

                  > Po tym sie miedzy innymi
                  > daje poznac tych co jakies pole walki widzieli, ze im sie z roznymi rzeczami
                  > kojarzy, ale raczej nie z honoremwink)

                  Rozumiem, ze autorytatywnie sie wypowiadasz ubogacona osobistym doswiadczeniem.
                  Walczylyscie torebkami i siatkami na zakupy? A Boziewicz przyznal Wam prawa
                  honorowe?

                  Pomowienia markietanki Helgo nie moga mnie obrazac. A pienia z mysiej dziury
                  doprowadzaja do chrapania z nudow.
                  • patience Re: honor podlosci pomowien 13.06.05, 18:45
                    aktualnie zdaje sie ze jestem na polu bitwy gdzie trwa naparzanie nie na torebki
                    tylko na klawiatury. Chyba ze ty masz jakas szykowna torebke na podoredziu?

                    No i wytlumacz mi prosze twoje pojecie Honoru. Naprawde uwazasz ze przymusowe
                    wynaradawianie Polakow przez Polakow jest bardziej Patriotyczne i Honorowe niż
                    bezposrednio przez okupanta?
                    wink
                    • rycho7 wynaradawianie pomowien 13.06.05, 18:58
                      patience napisała:

                      > No i wytlumacz mi prosze twoje pojecie Honoru.

                      Sadze, ze to przez H Cie i tak przerasta. A to przez h u mnie nie moze sluzyc
                      do lamania prawa. Tu jak wiem znacznie sie roznimy.

                      > Naprawde uwazasz ze przymusowe
                      > wynaradawianie Polakow przez Polakow

                      Piszesz o nieuznaniu mniejszosci slaskiej? A moze o eksodusie Mazurow, tych co
                      wedlug Wankowicza 700 lat wygladali Polski? A mnie w Warszawie to jak
                      wynarodawiali? Napisz bom nieswiadom spustoszen.

                      > jest bardziej Patriotyczne i Honorowe niż
                      > bezposrednio przez okupanta?

                      Czytalem u porzadnego polskiego naukowca o Kulturkampf. Jakos to troche inaczej
                      wygladalo niz to czego mnie uczyli w szkole. Szlachta przez wieki doprawdy
                      stawala na glowie aby ksztalcic lud. To mowisz, ze te lekcje religii co je
                      mialem w podstaowce to bylo prawoslawie?
                      • patience Re: wynaradawianie pomowien 13.06.05, 19:07
                        No wlasnie sie zastanawiam, jak to jest. Kiedys za patriotow sie uwazalo ludzi
                        ktorzy dazyli do niepodleglosci. A teraz po Polsce krazy taka definicja
                        Patriotyzmu oraz Honoru, ze Patriota to ten co zabija wlasnych rodakow, a
                        zastapienia imperialnych mordercow krajowymi mordercami zabijajacymi w ramach
                        agentury imperialnej to wieksza niepodleglosc. Tylko, qrwa, dla kogo wieksza?
                        Tych pozabijanych? Wypedzonych?
                        • rycho7 pelna zgoda, zlikwidowac policje 13.06.05, 19:20
                          patience napisała:

                          > Patriota to ten co zabija wlasnych rodakow

                          Policjant strzelajacy do Polaka powinien byc skazywany na miejscu na kare
                          smierci. Wspaniala koncepcja. Zapisz sie Helgus do Policji.

                          > zastapienia imperialnych mordercow krajowymi mordercami zabijajacymi w ramach
                          > agentury imperialnej to wieksza niepodleglosc. Tylko, qrwa, dla kogo wieksza?
                          > Tych pozabijanych? Wypedzonych?

                          Panstwo to jest terror panstwowy. Ja tego nie zmienie na Twoje zyczenie. Poza
                          zasiegiem moich mozliwosci.
                          • patience Slaby z ciebie telepata. 13.06.05, 19:29
                            > Panstwo to jest terror panstwowy. Ja tego nie zmienie na Twoje zyczenie. Poza
                            > zasiegiem moich mozliwosci.

                            Nie wyrazalam takiego zyczenia. Ani w mowie, ani w pismie, ani w myslach. Gonisz
                            w pietke, zaczynam sie nudzic.
                            • rycho7 meteopata? od lupania w kosciach? 13.06.05, 20:57
                              patience napisała:

                              > Nie wyrazalam takiego zyczenia. Ani w mowie, ani w pismie, ani w myslach.

                              Najwyrazniej ze swej teoretycznej klatki nie wiesz co wynika z tego co piszesz
                              w praktyce. Ot takie sobie chciejstwo pieknoducha.

                              > Gonisz w pietke, zaczynam sie nudzic.

                              Nie watpie. Malo do Ciebie dociera. Zauwazam to od lat. Jak obowiazkowe
                              wysluchiwanie gledzen ciotki rezydentki. To takie zacne kobiety, autorytety
                              moralne, Ale kto ich slucha. Zyc przeciez trzeba. Ktos musi zarobic na ich
                              utrzymanie. Uczelnia z budzetu nic nie dostaje?
                              • patience Ty, ja nie wiem czy sie nudze czy nie nudze 13.06.05, 21:44
                                ale ta ciotka rezydentka to mnie zaintrygowala. Jaka znowu ciotka rezydentka?
                                hihi przysiegam ze unikam, ciotki mi sie kojarza najbardziej z ciotkami
                                rewolucji, takie co chodza na demonstracje i msze patriotyczne i robia na
                                drutach moherowe beretybig_grin
                                • krzys52 Najbardziej honorowi strzelaja sobie w leb - o naj 14.06.05, 04:35
                                  blizszych mniejsza. Jakos sobie rade beda musieli dac surprised))

                                  Nieco mniej honorowi strzelaja sobie w kolano, a bandazuja glowe. Nie bylo
                                  potrzeby owijania kolana, bo, coz za zbieg okolicznosci, panu Bogu w okno
                                  poszlo.

                                  Taaa, specjalistow od honoru sporo tu, nie? surprised)) Na polu bitwy oczywiscie. No
                                  bo coz wspolnego z honorem moze miec udawanie, ze deszcz pada gdy geba ocieka
                                  plwocinami. Przeciez przez ekran nie przelatuje, a wiec, klamca, oszczerca,
                                  manipulant, wyrwi-z kontekstu, przekrecacz, intelektualny oszust, na honorze
                                  ujmy nie odczuwa - zwlaszcza, ze jest anonimem. Nie spodzieaj sie wiec zmian w
                                  zachowaniu tutejszych honorowych katoli, ze wymienie Borsuka, Hymena,
                                  Xiakretyna, czy osobe psychicza czyli Smierduche. O Rysiu mowilem calkiem
                                  niedawno wiec powtarzal sie nie bede. Pragne jedynie zaznaczyc, ze honorowy
                                  Rysio to nawet Kodeks Boziewicza w tornistrze nosi.

                                  Mialem nadzieje na interesujaca dyskusje nt. "byt ksztaltuje vs swiadomosc
                                  okresla" no ale na razie znow na Szyszkowska jada jakby to ona, a nie Marks z
                                  Kantem (moze lepiej wygladalby Kant z Marksem smile, byla autorem wspomnianych
                                  stwierdzen. To sa bardzo tepe i nieciekawe osobowosci, ci nasi kretyni.

                                  Watek o powyzszym ciagle istnieje, mimo usilnych staran kretynow, ktorzy znow
                                  uprawiaja terroryzm.
                                  Musze spytac Tebe czy obiecal im fora prywatne za zniechecenie wszystkich do
                                  Aquanet. Wszystkich oprocz mnie oczywiscie, bo ja jak juz sie przyzwyczaje
                                  to... surprised))

                                  Serdecznosci
                                  K.
                                • rycho7 na dworze trzymano menazerie krewnych 14.06.05, 07:38
                                  Krewni nie potrafiacy sie sami utrzymac byli pensjonariuszami na dworze. Z
                                  przyczyn demograficznych glownie byly to ciotki. Byly one najnudniejsza ostoja
                                  tradycji. Z powodu braku kontaktu z rzeczywistoscia. Ty Helgo sama wybralas
                                  sobie slepote funkcjonalna.
                                  • patience Masz dla mnie oferte finansowa? 14.06.05, 15:24
                                    Czy tez to tylko taka ogolna uwaga, ze fotel ciotki rewolucji to biedny klamot,
                                    a fotel ciotki SB wrecz przeciwnie?

                                    Za zadna kase, Rychu, za zadna kase....Nie ma takiej, ktora nby mi
                                    rekompensowala niewygode mebla dla ciotek SB...wink
                                    • rycho7 ja Cie nie werbuje 14.06.05, 15:50
                                      patience napisała:

                                      > Za zadna kase, Rychu, za zadna kase....

                                      Ja Cie testuje jako prawnika. Policje i kontrwywiad to chyba bedziesz sobie
                                      musiala wlasna zakladac. Wraz z Haszem i cala wesolkowata kompania. W ramach
                                      kaczkowatej jarkowatej rewolucji moralnej. Afolfus tez powolywal swoje SS.
                                      Moralne.

                                      W Szwajcarii ludzie przyjmowani do pracy w MSZ podpisuja ponoc cyrograf, ze
                                      zgadzaja sie, ze ich wysla na polacowke poza Szwajcarie. Nie wszystkim zle w
                                      domu.
    • galba Sugeruję pewną zasadę 13.06.05, 11:41
      W temacie "LPR" nie kierować się pisaniną GW - porzecież oni nawet nie kryją
      się ze swą nienawiścią do jej ludzi. Popatrz na język tego artykułu, zwróć
      uwagę na przeinaczenia (uporczywe przemilczanie genezy udziału w owej radzie -
      jeśli kolaborował w ten sposób Giertych to i Glempa, Wojtyłę i paru innych
      trzeba by było nazwać kolaborantami).

      G.

      > Jawny współpracownik broni tajnego... Patrioci.
      >
      > Maciej Giertych radzi zostawić w spokoju Wojciecha Jaruzelskiego, pomysł
      > degradacji generała nazywa "niepoważnym". W sobotę w Radomiu Giertych senior
      > rozpoczął kampanię prezydencką, na którą LPR oszczędzała przez lata.
      >
      > ... Wezwanie lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego do degradacji gen. Wojciecha
      > Jaruzelskiego za jego zachowanie na obchodach 60. rocznicy zakończenia wojny w
      > Moskwie i współpracę z Informacją Wojskową po wojnie to zdaniem Giertycha
      > pomysł "bez wartości merytorycznej". Giertych senior pracował u boku
      > Jaruzelskiego w latach 1986-89 w Radzie Konsultacyjnej przy Przewodniczącym
      > Rady Państwa.
      >
      > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2763230.html
      >
      >
      • patience Ja ta zasade stosuje. 13.06.05, 11:47
        Czytam rozne rzeczy, a Michnik to dla mnie te same sily Mordoru co Giertych.
        Jesli chodzi o tatusia to wiedze na temat jego pojecia Patriotyzmu (nie mylic z
        patriotyzmem z malej litery) nabylam glownie z jego tekstow wlasnych, pisywanych
        w jego bibule emailowej pod tytulem Opoka, a poglady synusia na tewmat wodza
        Jaruzelskiego nabylam z wywiadu tegoz synusia dla radia RMF FM w obronie
        Jaruzelskiego za wystepy w Moskwie.
      • rycho7 uwielbienie rzezi wojny domowej 13.06.05, 13:11
        galba napisał:

        > jeśli kolaborował w ten sposób Giertych to i Glempa, Wojtyłę i paru innych
        > trzeba by było nazwać kolaborantami).

        Polacy uwielbiaja swe przegrane powstania. To jest od nich silniejsze.
        Najwazniejsze to pieknie przegrac. Conajmniej tak jak Baczynski.
        • hymen Rycho, a Ty nie uwielbiasz swoich przegranych 13.06.05, 13:16
          powstań?
          • rycho7 nie bardzo 13.06.05, 13:37
            hymen napisał:

            > powstań?

            A o ktorych konkretnie piszesz? O Warszawskim mam "mocno ambiwalentne"
            przekazy. Ocean glupoty dowodcow. Przynajmniej zadzialal dobor naturalny.

            Co do innych to trzebaby konkretniej.
            • hymen Re: nie bardzo 13.06.05, 13:51
              rycho7 napisał:

              > hymen napisał:
              >
              > > powstań?
              >
              > A o ktorych konkretnie piszesz? O Warszawskim mam "mocno ambiwalentne"
              > przekazy. Ocean glupoty dowodcow. Przynajmniej zadzialal dobor naturalny.

              Konkretnie o tych samych, które Polacy uwielbiają. Mam rozumieć, że
              ambiwalentne jako różne od uwielbienia wskazują, że nie jesteś Polakiem? Ja tam
              uważam, że powstanie to nie miało sensu z wojskowego punktu widzenia i też nie
              jestem Polakiem? Za łatwo Ci idzie przyklejanie etykietek.

              >
              > Co do innych to trzebaby konkretniej.

              Nie wiele było zwycięskich powstań.
              • siodmy.aniol rycho juz nie ma powstan :=) /nt 13.06.05, 16:24
              • rycho7 o uwaznym czytaniu 13.06.05, 18:11
                hymen napisał:

                > Mam rozumieć, że
                > ambiwalentne jako różne od uwielbienia wskazują, że nie jesteś Polakiem?

                Mozesz sobie przeczytac, ze napisalem:
                > > "mocno ambiwalentne" przekazy.

                Wyrazam Ci gleboka wdziecznosc za ocene jednego z moich rodzicow, ktore ten
                patriotyzm ledwie przezylo. Dochodzac do przytomnosci po paru miesiacach.

                Drugie z rodzicow niepatriotycznie nieuczestniczylo bo dostalo takie polecenie.
                Ale to dluga historia. Ocena czynow patriotycznych po latach jest lekcja
                histori, ktora z uwielbieniem przekazuje potomstwu. Patrzcie bachory i sie
                uczcie jak oceniaja waszych przodkow za patriotyzm. No i wybierajcie swe
                zachowania w przyszlosci. Wy niepolskie bachory.

                > Nie wiele było zwycięskich powstań.

                W 1848 Jelacic dowodzac Chorwatami zwyciezyl. To taki katolicki narod.
                • hymen Re: o uwaznym czytaniu 14.06.05, 08:19
                  rycho7 napisał:

                  > hymen napisał:
                  >
                  > > Mam rozumieć, że
                  > > ambiwalentne jako różne od uwielbienia wskazują, że nie jesteś Polakiem?
                  >
                  > Mozesz sobie przeczytac, ze napisalem:
                  > > > "mocno ambiwalentne" przekazy.

                  Uważasz, że to zmienia sens wypowiedzi? Moim zdaniem mylisz się.

                  >
                  > Wyrazam Ci gleboka wdziecznosc za ocene jednego z moich rodzicow, ktore ten
                  > patriotyzm ledwie przezylo. Dochodzac do przytomnosci po paru miesiacach.
                  >
                  > Drugie z rodzicow niepatriotycznie nieuczestniczylo bo dostalo takie
                  polecenie.
                  >
                  > Ale to dluga historia. Ocena czynow patriotycznych po latach jest lekcja
                  > histori, ktora z uwielbieniem przekazuje potomstwu. Patrzcie bachory i sie
                  > uczcie jak oceniaja waszych przodkow za patriotyzm. No i wybierajcie swe
                  > zachowania w przyszlosci. Wy niepolskie bachory.

                  Wspominałeś coś o nieuważnym czytaniu. Pytam się więc, z jaką uwagą skupiłeś
                  się na czytaniu tekstów, że o swoich rodzicach tu piszesz??????????

                  >
                  > > Nie wiele było zwycięskich powstań.
                  >
                  > W 1848 Jelacic dowodzac Chorwatami zwyciezyl. To taki katolicki narod.

                  Katolicki, znaczy się jaki?
                  • rycho7 brak tresci 14.06.05, 11:16
                    hymen napisał:

                    > Uważasz, że to zmienia sens wypowiedzi? Moim zdaniem mylisz się.
                    >
                    > Wspominałeś coś o nieuważnym czytaniu. Pytam się więc, z jaką uwagą skupiłeś
                    > się na czytaniu tekstów, że o swoich rodzicach tu piszesz??????????

                    Ja pisalem o przekazach i Ty na to odpowiadales. Rodzic wlaczyl bez sensu bo z
                    niepolskich pozycji. To sa Twoje slowne popisy. A ja to pokazuje potomstwu.
                    Nigdy wiecej z oszolomami.

                    > Katolicki, znaczy się jaki?

                    Przymiotnik niejednoznaczny? To sprawdz w slowniku.
                    • hymen Re: brak tresci 14.06.05, 11:25
                      rycho7 napisał:

                      > hymen napisał:
                      >
                      > > Uważasz, że to zmienia sens wypowiedzi? Moim zdaniem mylisz się.
                      > >
                      > > Wspominałeś coś o nieuważnym czytaniu. Pytam się więc, z jaką uwagą skupi
                      > łeś
                      > > się na czytaniu tekstów, że o swoich rodzicach tu piszesz??????????
                      >
                      > Ja pisalem o przekazach i Ty na to odpowiadales. Rodzic wlaczyl bez sensu bo
                      z
                      > niepolskich pozycji. To sa Twoje slowne popisy. A ja to pokazuje potomstwu.
                      > Nigdy wiecej z oszolomami.

                      Brak Ci treści??? Być może. I nie pisałeś o przekazach, tylko o uwielbieniu do
                      rzezi wojen domowych oraz do przegranych powstań. Piękne uogólnienia, które
                      dodatkowo łatwością etyketkowania nazwałem. Tu potwierdziłeś ową łatwość.

                      >
                      > > Katolicki, znaczy się jaki?
                      >
                      > Przymiotnik niejednoznaczny? To sprawdz w slowniku.

                      W tym kontekście niejednoznaczny. Co ma katolicki do zwycięstwa nad Chorwatami?
                      • rycho7 Re: brak tresci 14.06.05, 11:35
                        hymen napisał:

                        > I nie pisałeś o przekazach

                        Latwo sprawdzic w moim poscie kilka szczebli wyzej.

                        > tylko o uwielbieniu do
                        > rzezi wojen domowych oraz do przegranych powstań. Piękne uogólnienia, które
                        > dodatkowo łatwością etyketkowania nazwałem. Tu potwierdziłeś ową łatwość.

                        Przy zaczadzeniu polska megalomania nielatwo do nich dojsc. Mnie zabralo to
                        wiele lat lektur. Ty pokazujesz jedynie swa niechec do wiedzy. Nie moja sprawa.

                        > W tym kontekście niejednoznaczny. Co ma katolicki do zwycięstwa nad
                        Chorwatami?

                        Wykazales swa niechec do wiedzy. W powyzszym zdaniu to potwierdzasz. Nie bede
                        Ci tlumaczyl kontekstu historycznego. Tak jak jest jest zabawniej.
                        • hymen Re: brak tresci 14.06.05, 11:55
                          rycho7 napisał:

                          > hymen napisał:
                          >
                          > > I nie pisałeś o przekazach
                          >
                          > Latwo sprawdzic w moim poscie kilka szczebli wyzej.

                          Sprawdziłem i podtrzymuję. Zacząłeś od uogólnienia.

                          >
                          > > tylko o uwielbieniu do
                          > > rzezi wojen domowych oraz do przegranych powstań. Piękne uogólnienia, któ
                          > re
                          > > dodatkowo łatwością etyketkowania nazwałem. Tu potwierdziłeś ową łatwość.
                          >
                          > Przy zaczadzeniu polska megalomania nielatwo do nich dojsc. Mnie zabralo to
                          > wiele lat lektur. Ty pokazujesz jedynie swa niechec do wiedzy. Nie moja
                          sprawa.

                          Niechęć do wiedzy o uwielbieniach? Czy Ty przypadkiem o śmieszność się nie
                          ocierasz?


                          >
                          > > W tym kontekście niejednoznaczny. Co ma katolicki do zwycięstwa nad
                          > Chorwatami?
                          >
                          > Wykazales swa niechec do wiedzy. W powyzszym zdaniu to potwierdzasz. Nie bede
                          > Ci tlumaczyl kontekstu historycznego. Tak jak jest jest zabawniej.

                          Toż to rejterada w węgierskim stylu. Rzeczywiście, zabawne.
                          • rycho7 powtarzam 14.06.05, 12:31
                            hymen napisał:

                            > Sprawdziłem i podtrzymuję. Zacząłeś od uogólnienia.

                            Zaczalem i rozwinalem.

                            > > Nie moja sprawa.
                            >
                            > Czy Ty przypadkiem o śmieszność się nie
                            > ocierasz?

                            Smiej sie.

                            > Toż to rejterada w węgierskim stylu. Rzeczywiście, zabawne.

                            Cieplo, cieplo.
                            • hymen Skoro Ty powtarzasz, powtórzę i ja. 14.06.05, 13:14
                              rycho7 napisał:

                              > hymen napisał:
                              >
                              > > Sprawdziłem i podtrzymuję. Zacząłeś od uogólnienia.
                              >
                              > Zaczalem i rozwinalem.

                              Powtarzam w formie pytania: W jaki sposób na podstawie "ambiwalentnych
                              przekazów" doszedłeś do uogólnienia "Polacy uwielbiają rzeź..."

                              >
                              > > > Nie moja sprawa.
                              > >
                              > > Czy Ty przypadkiem o śmieszność się nie
                              > > ocierasz?
                              >
                              > Smiej sie.

                              Śmieje się.

                              >
                              > > Toż to rejterada w węgierskim stylu. Rzeczywiście, zabawne.
                              >
                              > Cieplo, cieplo.

                              Ciepło?! W dalszym ciągu nie mam pojęcia, co chciałeś powiedzieć przez ten
                              przymiotnik katolicki.
                              • rycho7 Re: Skoro Ty powtarzasz, powtórzę i ja. 14.06.05, 14:19
                                hymen napisał:

                                > Powtarzam w formie pytania: W jaki sposób na podstawie "ambiwalentnych
                                > przekazów" doszedłeś do uogólnienia "Polacy uwielbiają rzeź..."

                                Co uwielbiaja Polacy widac z przekaziorow i przykladowo niniejszego forum. Moj
                                stosunek ksztaltuja tez doswiadczenia rodzinne. Nie bede rozwijac aby sie na
                                forum za bardzo nie odslaniac.

                                > Ciepło?! W dalszym ciągu nie mam pojęcia, co chciałeś powiedzieć przez ten
                                > przymiotnik katolicki.

                                W poscie powyzej wielokrotnie powtarzalem o czytaniu ksiazek. Nie utrwalilo ci
                                sie.
                                • hymen Re: Skoro Ty powtarzasz, powtórzę i ja. 14.06.05, 14:36
                                  rycho7 napisał:

                                  > hymen napisał:
                                  >
                                  > > Powtarzam w formie pytania: W jaki sposób na podstawie "ambiwalentnych
                                  > > przekazów" doszedłeś do uogólnienia "Polacy uwielbiają rzeź..."
                                  >
                                  > Co uwielbiaja Polacy widac z przekaziorow i przykladowo niniejszego forum.
                                  Moj
                                  > stosunek ksztaltuja tez doswiadczenia rodzinne. Nie bede rozwijac aby sie na
                                  > forum za bardzo nie odslaniac.

                                  Zgoda, dlatego zdziwienie moje po zdaniach z rodzicami było uzasadnione. Forum
                                  jest jak na dłoni. Nie mogę dostrzec jakoś tej fascynacji powstańczej.

                                  >
                                  > > Ciepło?! W dalszym ciągu nie mam pojęcia, co chciałeś powiedzieć przez te
                                  > n
                                  > > przymiotnik katolicki.
                                  >
                                  > W poscie powyzej wielokrotnie powtarzalem o czytaniu ksiazek. Nie utrwalilo
                                  ci
                                  > sie.

                                  Katolicki znaczy się czytający? To chciałeś powiedzieć.
                                  • rycho7 urodzony manipulator 14.06.05, 14:42
                                    hymen napisał:

                                    > rycho7 napisał:
                                    >
                                    > > Co uwielbiaja Polacy widac z przekaziorow i przykladowo niniejszego forum

                                    > Forum
                                    > jest jak na dłoni. Nie mogę dostrzec jakoś tej fascynacji powstańczej.

                                    Porownaj sobie dwa powyzsze teksty i wskaz na czym polega manipulacja.

                                    > Katolicki znaczy się czytający? To chciałeś powiedzieć.

                                    Nie, katolikom nie wolno bylo czytac Biblii. Plebs nie chadzal do szkol.
                                    • hymen Re: urodzony manipulator 14.06.05, 14:47
                                      rycho7 napisał:

                                      > hymen napisał:
                                      >
                                      > > rycho7 napisał:
                                      > >
                                      > > > Co uwielbiaja Polacy widac z przekaziorow i przykladowo niniejszego
                                      > forum
                                      >
                                      > > Forum
                                      > > jest jak na dłoni. Nie mogę dostrzec jakoś tej fascynacji powstańczej.

                                      Manipulacja polegała na tym, że pominąłem przekaziory i zatrzymałem się na
                                      przykładzie forum. Tu łatwiej o odniesienia. Pasuje?

                                      >
                                      > Porownaj sobie dwa powyzsze teksty i wskaz na czym polega manipulacja.
                                      >
                                      > > Katolicki znaczy się czytający? To chciałeś powiedzieć.
                                      >
                                      > Nie, katolikom nie wolno bylo czytac Biblii. Plebs nie chadzal do szkol.

                                      I dlatego za łby się brał? Kossuth w grobie się przewraca.
                                      • rycho7 religia ukochanego tronu 14.06.05, 14:52
                                        hymen napisał:

                                        > Kossuth w grobie się przewraca.

                                        Ja nie czytuje jezuickiej politbibuly.
                                        • hymen Rejterada, trzymaj się / NT 14.06.05, 14:54
                                          rycho7 napisał:

                                          > hymen napisał:
                                          >
                                          > > Kossuth w grobie się przewraca.
                                          >
                                          > Ja nie czytuje jezuickiej politbibuly.
      • krzys52 Sugeruję pewną zasadę. Popieram Galbo, popieram 14.06.05, 04:43
        W temacie "LPR" nie kierować się pisaniną GW - porzecież oni nawet nie kryją
        się ze swą nienawiścią do jej ludzi. Popatrz na język tego artykułu, zwróć
        uwagę na przeinaczenia (uporczywe przemilczanie genezy udziału w owej radzie -
        jeśli kolaborował w ten sposób Giertych to i Glempa, Wojtyłę i paru innych
        trzeba by było nazwać kolaborantami).

        I wlasnie o to chodzi, ze tak nalezy ich wszystkich nazwac, jako ze w rzeczy
        samej kolaborowali - kazdy dla wlasnych korzysci.

        Oczywiscie nie mam najmniejszych watpliwosci, ze mialbyc identyczne zdanie moja
        Galbo, gdyby w tym gronie nie bylo Glempa i Wojtyly.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka