Dodaj do ulubionych

PROMYK NADZIEI.........

12.09.01, 20:07
Wydaje mi sie ze wtym ogromnym nieszczesciu swita promyk nadziei na
rozprawienie sie swiata z terroryzmem.
Dotad na swiecie ludzie przechodzili prawie obojetnie ,gdzies spadl
samolot,gdzies wylecial w powietrze samochod,tu 100 tam 50 osob.
Rzady skladaly kondolecje i na drugi trzeci dzien nie bylo sprawy.
Bezmiar nieszczescia jaki dotkna cala choc troche myslaca ludzkosc jet nie do
opisania.
Ludzie zaczynaja solidaryzowac sie z ofiaram,kazdy zdal sobie sprawe ze nie
jest bezpieczny .
Rzady demokratycznych panstw przestana obchodzic sie w rekawiczkach z
bandytyzmem.
Mam nadzieje ze w dniu 11 wrzesnia zorganizowane struktury bandytyzmu przestana
istniec i nigdy nie pozwolimi odrodzic sie tej Hydrze.
Obserwuj wątek
    • Gość: max Re: PROMYK NADZIEI......... IP: *.cezar.pl 12.09.01, 20:13
      jajacek napisał(a):

      > Wydaje mi sie ze wtym ogromnym nieszczesciu swita promyk nadziei na
      > rozprawienie sie swiata z terroryzmem.
      > Dotad na swiecie ludzie przechodzili prawie obojetnie ,gdzies spadl
      > samolot,gdzies wylecial w powietrze samochod,tu 100 tam 50 osob.
      > Rzady skladaly kondolecje i na drugi trzeci dzien nie bylo sprawy.
      > Bezmiar nieszczescia jaki dotkna cala choc troche myslaca ludzkosc jet nie do
      > opisania.
      > Ludzie zaczynaja solidaryzowac sie z ofiaram,kazdy zdal sobie sprawe ze nie
      > jest bezpieczny .
      > Rzady demokratycznych panstw przestana obchodzic sie w rekawiczkach z
      > bandytyzmem.
      > Mam nadzieje ze w dniu 11 wrzesnia zorganizowane struktury bandytyzmu przestana
      >
      > istniec i nigdy nie pozwolimi odrodzic sie tej Hydrze.

      powiedz a jezeli w tych demokratycznych krajach zostaną demokratycznie wybrani
      własnie totalisci-terrorysci? co wtedy?
      • jajacek Re: Masz racje Max 12.09.01, 20:17
        Na przyklad tacy szowinisci jak LRP albo inni fudametalisci!!
        Boze chron Polske!!
      • Gość: Venom Re: PROMYK NADZIEI......... IP: 192.168.14.* / 192.168.14.* / *.121.135.227.host.de.colt.net 12.09.01, 21:04
        Gość portalu: max napisał(a):
        >
        > powiedz a jezeli w tych demokratycznych krajach zostaną
        > demokratycznie wybrani własnie totalisci-terrorysci? co
        > wtedy?

        Kazdy kraj, w ktorym cos takiego by nastapilo, z
        definicji przestanie byc krajem demokratycznym. Znajdzie
        sie w grupie panstw popierajacych terroryzm, wobec
        ktorych kraje demokratyczne - mam nadzieje - beda od
        teraz prowadzic polityke twardej konfrontacji,
        zmierzajaca w sposob jednoznaczny do obalenia
        terrorystycznych rezimow rzadzacych w tych krajach.
        Jezeli to okaze sie konieczne - takze z uzyciem srodkow
        militarnych i bez ogladania sie na koszty finansowe.

        Jednak samo obalanie rezimow terrorystycznych moze nic
        nie dac, jezeli mieszkancy tych krajow beda nadal uwazac
        takie wlasnie rzady za najlepsze. Dlatego spolecznosc
        miedzynarodowa powinna ograniczac lub zawieszac prawa do
        samostanowienia narodow, ktore pragna wladzy popierajacej
        miedzypanstwowy terroryzm.

        W praktyce moze to oznaczac, ze jezeli np Afganistan nie
        zaprzestanie szkolenia, finansowania i ukrywania
        terrorystow, to panstwa demokratyczne dokonaja tam
        inwazji i nie opuszcza tego kraju az do czasu, gdy
        okrzepnie tam system sprawowania rzadow oparty na
        zasadach demokracji i neutralnosci swiatopogladowej
        panstwa.

        Jezeli komus nie podoba sie pomysl ingerowania w
        kulturalno-polityczna tozsamosc suwerennych krajow, to
        niech zauwazy, ze nie oznacza on automatycznego wysylania
        komandosow przeciw wszystkim autokratycznym rzadom.
        Przymusowa demokratyzacja obejmie tylko te rzady, ktore
        sprzyjaja terrorystom.
        • Gość: XXL Re: PROMYK NADZIEI......... IP: *.echostar.pl 12.09.01, 21:22
          Przepraszam, a kto bedzie ustalal ta liste
          krajow popierajacych teroryzm ??

          Chwila, chwila i zostana tylko 2 kraje
          kochajace pokoj : Wielki Brat ze Wschodu
          i Wielki Brat z Zachodu. No moze jeszcze
          Wielki Brat z Dalekiego Wschdu.
    • Gość: XXL Re: PROMYK NADZIEI......... IP: *.echostar.pl 12.09.01, 20:26
      Nie bardzo w to wierze !
      Terorystow sie likwiduje, ale w ten sposob
      nie zlikwiduje sie zrodel teroryzmu.

      Nalezy eliminowac przyczyny teroryzmu,
      a tu trzeba dzialan politycznych.
      Zadne dzialanie zbrojne nie zlikwiduja
      partyzantki, jednostkowego teroryzmu .
      A wrecz odwrotnie !

      Zobacz ile negatywnej emocji wyzwolilo sie
      tu na tym forum, chcieliby wymordowac za
      kare polowe swiata. A emocje sa zlym doradca.

      pozdrowienia
      • Gość: borsuk Re: PROMYK NADZIEI......... IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.01, 22:11

        Piszesz: Nalezy eliminowac przyczyny teroryzmu,
        a tu trzeba dzialan politycznych.

        Niby racja, ale wydaje mi sie, ze to bardzo niebezpieczne zdanie.
        No bo jakie sa polityczne przyczyny terroryzmu? Niezadowolenie z jakiegos stanu
        rzeczy.
        A wiec zmienic ten stan rzeczy?
        To znaczy ustapic terrorystom?
        Ktorym terrorystom bys np. przyznal racje w Irlandii. Tym, ktorzy chca zostac w
        Wlk. Brytanii czy tym, ktorzy chca sie przylaczyc do niepodleglej Irlandii. Jak
        proponujesz usunac przyczyny polityczne tamtego terroru.
        Trzeba ludziom wytlumaczyc i wbic w swiadomosc ze terroryzm to zlo. Do tego
        sluza instytucje demokracji. Ale co zrobic z fanatykami, ktorzy psychicznie nie
        sa w stanie uznac zadnej innej racji? kazdy, takze demokrata ma prawo i
        obowiazek bronic sie przed wrogiem, az do ostatecznych granic jezeli wyczerpie
        wszystkie inne mozliwosci. mam nadzieje, ze nasz swiat, swiat zachodu i z
        naiwnoscia graniczacej tolerancji wreszcie sie o budzi i zareaguja z cala
        stanowczoscia, a przedewszytkiem skutecznie.
        pozdrowienia
    • Gość: Robert Re: PROMYK NADZIEI......... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.01, 23:53
      Podobnie było podczas II wojny. Amerykanie długo udawali, że ich to nie
      dotyczy. W końcu zrozumieli, z wiadomym skutkiem.
      Można miec nadzieję, że USA i reszta cywilizowanego świata wezmą sie za tych
      bandytów z potrzebnymi środkami i energią.
      Podobno 90% Amerykanów domaga się krwawego odwetu. Nie wiadomo jak się to
      potoczy. Jedno jest pewne. Rząd USA będzie miał przyzwolenie społeczne na ostre
      działania. Nie będzie tak jak podczas wojny wietnamskiej, że ludzie w Ameryce
      byli przeciwko własnej armii.
      Ubocznym efektem może być, że antyglobaliści będą mieli w USA przechlapane.
      Ludzie mają dosyć przemocy.
      R.


      R.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka