Dodaj do ulubionych

Dzisiaj jestem...

28.09.05, 20:05
nie, nie, nie gejem smile Dziś jestem socjalistą. Prawdę pisząc jestem trochę
zdziwony nadniechęcią naszych forumowych prawicowych katooszołomów {Xiążę i
Piq} do Braci Kaczyńskich. Za Cztery lata PlatformaKorwina czy jak-to-tam-się-
będzie-nazywać wejdzie do parlamentu i wtedy i ja wejdę do lokalu wyborczego.
Teraz moje serce jest po Lewej stronie wraz z Prawymi i Socjalistami [no bo z
kim miałoby byc?]. Dla przypomnienia: UPRowscy kandydaci w wyborach
samorządowych obiecywali mleko w szklanych butelkach pod każdymi drzwiami
emeryta, wielodzietnego i inngo pokrzywdzonego przez drapieżny kapitalizm.

ps
żądam ujawnienia nazwisk, list na które głosowały wyżej wymienione katabasy.

5040
Obserwuj wątek
    • piq chociaż wstrętny jest mi socyalizm,... 28.09.05, 21:16
      ...nawet w wydaniu duabomberów, to nie miałem nic przeciw nim (poza zwykłymi
      pyskówkami, że są cholerną lewicą). Ale od wczoraj mam. W Polsce czego brakuje
      najbardziej, to zasad, i ludzie (w sensie ja) czekałem na to, żeby ktoś
      wreszcie pokazał, jak się uczciwie uprawia politykę, bo demokracja bez
      przyzwoitości nie ma prawa istnieć (jeśli już musi).

      Wczoraj poczułem się oplwany, zlekceważony i spuszczony po brzytwie. I
      sakramencko zawiedziony. Dlatego od wczoraj uważam ich duabomberów za gnojków.
    • karlin Za jakieś 600 lat... 28.09.05, 22:02
      ...jak JKM wygra wybory....

      Na razie ćwiczy ściśle romantyczną wersję uprawiania polityki, czyli jak
      najbardziej dekoracyjnie "na dnie z honorem lec". Pośród trylobitów i Antoniego
      M. (obu mi trochę żal)

      A co do Kaczorów...

      Zawodowi rewolucjoniści (nawet werbalni) najbardziej nie lubią pragmatyków,
      cierpliwie wydłubujących tynk i wyjmujących cegła po cegle. Zamiast bardziej
      fotogenicznie, rżnąć z byka w ułańskiej szarży. Ku czci trylobitów.

      O trzęsących gaćmi pisać nie warto. Ich widać, słuchać i czuć.
      • 7em Re: Za jakieś 600 lat... 28.09.05, 22:25
        może korwin przekonałby michnika albo nie wiem jaki dziennik nasz i dostalby te
        10% i dotacje na wybory za 8 lat.

        5040
        • karlin Re: Za jakieś 600 lat... 28.09.05, 22:34
          7em napisał:

          > może korwin przekonałby michnika
          --------------------------------------------------------

          Dobresmile

          Chcesz oglądać 300 000 bilboardów z przenikliwym wejrzeniem JKM?

          To już lepiej nażreć się kawioru i pod budynkiem redakcji zwrócić.
          • 7em Re: Za jakieś 600 lat... 28.09.05, 22:46
            > To już lepiej nażreć się kawioru i pod budynkiem redakcji zwrócić.
            dobre

            ale ten pomysl z michnikiem by zadzialal. z drugiej strony patrzac na smierc
            uwolcow nie jestem do konca przkonany do tego pomyslu.

            5040
            • karlin Re: Za jakieś 600 lat... 28.09.05, 23:04
              Śmierć uwolców....

              Mówisz o marszałku POlnym Komorowskim?

              Rzeczywiście, medialne sepukku w odcinkach, jak argentyński tasiemiecsmile
              • 7em Re: Za jakieś 600 lat... 29.09.05, 10:15
                a ten komorowski to bardzo niesympatyczny jest. tak myslalem ze to postuwolec.

                5040
                • basia Re: Za jakieś 600 lat... 29.09.05, 10:31
                  7em napisał:

                  > a ten komorowski to bardzo niesympatyczny jest. tak myslalem ze to postuwolec.

                  zalezy kto bedzie stal vs komorowskiego - jezeli galaretowato-budyniowy Marek Jurek, to moja sympatia bedzie po stronie Komorowskiego.
                  • 7em Re: Za jakieś 600 lat... 29.09.05, 10:50
                    koło komorowskiego musiałby stac jeżow albo beria bym obdazyl sympatia tego
                    pudla lancuchowego amerykanskiego imperializmu.

                    5040
                • karlin Re: Za jakieś 600 lat... 29.09.05, 11:18
                  Jest to kontynuator szczytnych tradycji UW na stanowisku ministra rozbrojenia.
                  Ciagnących się od Męża Wnuczki Piłsudzkiego (słychać łomot z trumny na
                  Wawelu).

                  Jeśli go na to stanowisko znowu powołają, najlepiej od razu wezwać na pomoc
                  Bundeswehrę.
      • jaceq Re: Za jakieś 600 lat... 29.09.05, 02:00

        > ... pragmatyków, cierpliwie wydłubujących tynk i wyjmujących cegła po cegle.

        Tej umiejętności Kaczkom brakuje w pierwszym rzędzie. Może to i dobrze, bo
        jakoś dwie ostatnie kadencje w "pragmatyków" obrodziły; jedna w pragmatyków
        idei, druga w ideowców pragmatyzmu.
        _____________________________
        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
    • andrzejg zawsze Ci mówiłem,że serce masz po lewej stronie/n 28.09.05, 22:59
    • pacyniarz Luka to katooszołom??? 28.09.05, 23:22
      Przeca to niewierzący agnostyk jest.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22992535&a=23043893
      A swoją drogą gwałtowne przebranżowienie (czy raczej odbranżowienie) się forumowej prawicy jest całkiem interesujące.


      • 7em Re: Luka to katooszołom??? 29.09.05, 08:43
        > wej prawicy jest całkiem interesujące.

        nikt niczego tu nie zmieniał. trockistowska gadzinówka "gazeta wyborna"
        sprzedała komuchom skecz o tym jak to platforma jest prawicowa i liberalna.
        ostatnia szansa salonu.

        5040
        • basia Re: Luka to katooszołom??? 29.09.05, 09:18
          A PiS przesadził z makijazem przedwyborczym, nakladając za dużo czerwonego różu na policzki?

          "Co więcej, 18-proc. stawka ich podatku dzięki kwocie wolnej jest - w przypadku dochodów większości podatników - bliska 15-proc. stawce forsowanej przez PO."
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2941128.html
          mozna by powiedziec - i po co tyle krzyku? gdyby nie propozycja dodatku dla dzieci - 50 zł/szt. jak kazdy datek, cos za darmo, demoralizuje ludzi.
          • hymen Re: Luka to katooszołom??? 29.09.05, 09:39
            basia napisała:

            > "Co więcej, 18-proc. stawka ich podatku dzięki kwocie wolnej jest - w
            przypadku
            > dochodów większości podatników - bliska 15-proc. stawce forsowanej przez PO."
            > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2941128.html
            > mozna by powiedziec - i po co tyle krzyku?

            Ten artykuł to szalbierstwo. Zawiera w sobie tyle nieścisłości, że inaczej
            tego określić się nie da. Mogę równie dobrze powiedzieć, że obie partie można
            pogodzić wstawiając do pomysłu podatku linowego dzisiejszej kwoty wolnej od
            podatu.
            • basia Re: Luka to katooszołom??? 29.09.05, 10:01
              To prawda, autor artykułu wykazal sie niesamowitym entuzjazmem.
              Mogl wlasciwe dodac, ze PiS przedtawil podatek liniowy w dwóch stawkach - 0 i 18%, skoro tych z widelek 28% jest tak niewielu.
          • 7em Re: Luka to katooszołom??? 29.09.05, 09:50
            basia napisała:

            > A PiS przesadził z makijazem przedwyborczym, nakladając za dużo czerwonego
            różu
            > na policzki?

            nie wiem. nie wnikam. odsyłam na nczas.com gdzie korwin ukradł mi słowa o
            kosmetyce w "reformach" PO. jednym zabrac 2% drugim dodać 1%. zawracanie
            dupy... mala acz skuteczna obnizka akcyzy na wyroby spirytusowe dała polskim
            gorzelniom niezlego kopa do przodu. dlaczego by nie zlikwidowac vatu lub akcyzy
            na benzyne co popchneloby cała gospodarke momentalnie do przodu? no dlaczego?
            PiS przynajmniej nie stwarza pozorow i nie daje złudzen.

            5040
            • basia Re: Luka to katooszołom??? 29.09.05, 09:58
              7em napisał:

              > PiS przynajmniej nie stwarza pozorow i nie daje złudzen.

              mi nie, ale najbiedniejszym, swoja troska, przedstawiana w reklamowych spotach, dawal.
              • andrzejg Re: Luka to katooszołom??? 29.09.05, 10:00
                basia napisała:

                > 7em napisał:
                >
                > > PiS przynajmniej nie stwarza pozorow i nie daje złudzen.
                >
                > mi nie, ale najbiedniejszym, swoja troska, przedstawiana w reklamowych spotach, dawal.

                Pomijając słusznosc tezy 3*15
                jakos nie zauważył (PiS) ,że w wyniku tej operacji staniałaby energia, benzyna, srodki czystosci, materiały budowlane...

                To był populizm czystej wody

                A.
                • 7em Re: Luka to katooszołom??? 29.09.05, 10:18
                  alez oczywiscie ze zmiana na 3X15 to zmiana na lepsze. tyle, ze jest to zmiana
                  kosmetyczna - taki prawicowy dezodorant [po to by sie dostac do koryta i by to
                  koryto nie wyschlo gdy ludzi eprzestana placic podatki w ogole] a za dupą
                  Peowcom i tak czerwone i liberalne muchy latają.

                  5040
          • andrzejg o podatkach 29.09.05, 09:52
            basia napisała:

            >
            > "Co więcej, 18-proc. stawka ich podatku dzięki kwocie wolnej jest - w przypadku dochodów większości podatników - bliska 15-proc. stawce forsowanej przez PO."


            Ponadto ich 32 % stawka jest PODWYŻKĄ podatku dla sporej grupy podatników (z grupy 30%) i obnizka dla najlepiej zarabiających.

            A.
    • hymen Re: Dzisiaj jestem... 29.09.05, 09:07
      7em napisał:

      > nie, nie, nie gejem smile Dziś jestem socjalistą.

      Eeee, tam. AWS-BIS szybko wyleczy Cię z tej dolegliwości.
    • xiazeluka Siedem, nie osłabiaj mnie 29.09.05, 11:55
      Nie używaj w mowie pisanej tego paskudztwa na "g" (nie "gó..", ale bardzo
      zbliżone znaczeniowo), ponieważ za chwilę przyjme na poważnie Twoją dzisiejszą
      deklarację ideową.

      Moczybrzuch chętnie ubrał Platfusów w łachy "liberalizmu" (swoją drogą - co to
      za pieprzony kraj, że zwrot "wolnościowy" jest aż tak znienawidzony?),
      pomalował usta na rewolucyjną czerwień i złożył pocałunek na czole wiecznie
      żywego Lenina. Ja rozumiem, że w imię najszczytniejszych wzorców demokracji
      bezczelnie okłamywał (mam nadzieję!!!) wyborców, jednak zohydzenia z
      pozycji "prawicowych" (tak plebs go widzi) liberalizmu nie mogę Kaczce-
      krzyżówce (rasa katol, odmiana stalinka) wybaczyć. Zgwałcił świadomość paru
      milionów ludzi, kurdupel.

      PS. Nie głosowałem na Platfusów, ani na Populizm i Socjalizm.
      • karlin PIS to tak naprawdę 29.09.05, 12:08
        partia o korzeniach chadeckich. Tyle w niej socjalizmu, co w niemieckiej CSU, a
        nawet CDU.

        A splugawienie liberalizmu to dzieło pętaków w rodzaju PO. To oni wmówili
        milionom w Polsce, że liberalizm równa się złodziejstwo. Za to należy im się
        nie przegrana z PIS w wyborach, ale przetrzepanie wypełnionych cudzymi fantami
        kieszeni na cele charytatywne i osikowy kołek w pusty czerep.

        • hasz0 a jożech jako durny plebs jezdem zadowolniony ino 29.09.05, 13:26
          te POrąbańce nadąsane co przegrać nie umieją ani na 2 % ja teroski ani na 22%
          jak downi nie umią (34,8AWS - 13.1UW)

          "Kaziu, Kaziu, Kaziu" jak do dziecka godają do dorosłego starego chopa
          i to w Tylywizyji na ocach myloniów zboceńcy tfuuuuuuuuuuuuuuuu!

          Dyktuwali i dyktuwali po przegranej z 13% as siedmiu premierów
          z AWS łodzuciły to teroski bydom odzucać 10 razy tyla!

          Siemdzieciaty bydzie dłopiyro taki koszyrny jak maca.
          • andrzejg Re: a jożech jako durny plebs jezdem zadowolniony 29.09.05, 13:34
            a róbta se koalicyje z Samoobroną
            po drodze Wam

            A.
            • hasz0 Andrzej! To Samoobrona i UW (PO) flirują z SLD/nt 29.09.05, 13:56
              • andrzejg Re: Andrzej! To Samoobrona i UW (PO) flirują z SL 29.09.05, 13:59
                to pocóż ten prawy PiS rozmawia z parszywcami flirtującymi na boku?
                Rzucić drania i niech rzadzą sami.

                A.
                • hasz0 Co ma znaczyć "Kaziu" powtarzane kilka razy? mały? 29.09.05, 14:08
                  • andrzejg Re: Co ma znaczyć "Kaziu" powtarzane kilka razy? 29.09.05, 14:10
                    Komorowski chyba raz powiedział Kaziu , ale nie będę się sprzeczał
                    Potem pewnie udał głupka ,że nie pamięta. Też mozliwe - być moze wyrwało mu się,
                    a to oznacza że tak mówia pomiedzy sobą.

                    Tak jak wyrwało sie Kamińskiemu o 'rozgrywce' - widac tez tak mówia miedzy sobą.


                    Ja o czym innym Haszu

                    Skoro według Ciebie PO to sojusznik SLD i Samoobrony, to powiedz mi dlaczego PiS jeszcze z nimi rozmawia?Wyjaśnij mi to.

                    A.
                    • hasz0 Re: Co ma znaczyć "Kaziu" powtarzane kilka razy? 29.09.05, 14:32
                      andrzejg napisał:

                      > Komorowski chyba raz powiedział Kaziu , ale nie będę się sprzeczał
                      > Potem pewnie udał głupka ,że nie pamięta. Też mozliwe - być moze wyrwało mu
                      się > ,a to oznacza że tak mówia pomiedzy sobą.
                      > > Tak jak wyrwało sie Kamińskiemu o 'rozgrywce' - widac tez tak mówia miedzy
                      sobą> .>
                      > Ja o czym innym Haszu
                      >
                      > Skoro według Ciebie PO to sojusznik SLD i Samoobrony, to powiedz mi dlaczego
                      PiS jeszcze z nimi rozmawia?Wyjaśnij mi to.
                      >
                      > A.

                      Wyciemniam! Bo wyjasniec Ty nie chcesz niczego o co pytam naprawdę serio!
                      To traktowanie "WYGRANEGO" koalicjanta jak małego "Kazia" powtarzanego kilka
                      razy z PREMEDYTACJĄ a taki sposób, że Dorn po pierwszym upmnieniu mógł tylko
                      na koniec skwitować:
                      " Sami Państwo słyszą..."
                      Było to okazanie przez POLITYKA POLSKIEGO w najważniejszym akcie demokracji
                      POGARDY do woli NARODU POLSKIGO poparte wielokrotnie NIESŁYCHANYM,
                      szamboidalnym lekceważeniem wszelkich ustepstw i rezygnacji z prawnie i
                      zwyczajowo przysługujacych prerogatyw ze stony PiS-u:

                      1#
                      Zrezygnowali z umowy przedwyborczej z PO przyjęcia programu zwycięskiej partii
                      nie tylko nie forsuja ale wyznaczyli osobe do negocjacji wspólnego programu!

                      To jest GEST nieTUZinkowy gest dalekwzroczny jesli idzie o TRWAŁOSC KOALICJI!
                      PO to olewaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!

                      2#

                      Wysuneli osobę do rozmów jak najbardziej przychylna dla PO
                      i majaca RÓZNIEŻ jak najlepsza opinię ze strony PO!!!!

                      PO to olewaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!

                      3#

                      Godzą się na Rokitę na v=ce premiera. Marcinkiewicz był u Rokity i ten
                      sam stwierdził, ze wypili kawę i obiecuje ze wszystkich SIL mu pomóc dla dobra
                      POLSKI!



                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=29660452&a=29727752
                      • hasz0 Co ma znaczyć "Kaziu" powtarzane kilka razy? (2) 29.09.05, 14:42

                        "Też mozliwe - być moze wyrwało mu się,a to oznacza że tak mówia pomiedzy sobą."

                        Z kontekstu wnioskuję, ze słyszałes i widziałeś to samo co ja.
                        Ja rozmawiam uczciwie. Nie piszę tego czego nie mysle.
                        Nie stosuję wybiegów i socjotechniki.
                        Brzydzę się nią - mam tej Ryszardo-symboliczno-aparatczykowej socjotechniki
                        słownej po dziurki w nosie. Więc te sugestie że PO nie flirtuje w dołąch
                        partyjnych, samorządach i urzędach z partiami wszelkiej nazwy-przezwy PZPR
                        a z drugiej strony odsyłanie PiS do Samoobrony, która ratowała du,pe SLD i
                        odwrotnie w najaferalniejszym Sejmie przestepczo-mafijnym
                        WTEDY GDY ZNÓW jest szansa aby POLSKA BYŁA POLSKĄ będzie przeze mnie odbierane
                        szalenie negatywnie!!!!!
                        • andrzejg Re: Co ma znaczyć "Kaziu" powtarzane kilka razy? 29.09.05, 14:51
                          W Wrocławiu jest koalicja PoPiS, ale często w głosowaniu ma poparcie LPR,czy tez SLD. To zalezy od zadania jakie ma byc do realizacji.

                          Już mijają czasy obrzydzenia drugą stroną.

                          Liczy sie efektywnośc działania.

                          Czy mam rozumiec ,że według Ciebie PiS ma sie wycofac z ustawy , którą poprze SLD? Toz to paranoja.

                          A.
                      • andrzejg Re: Co ma znaczyć "Kaziu" powtarzane kilka razy? 29.09.05, 14:47
                        hasz0 napisał:

                        >
                        > Wyciemniam! Bo wyjasniec Ty nie chcesz niczego o co pytam naprawdę serio!
                        > To traktowanie "WYGRANEGO" koalicjanta jak małego "Kazia" powtarzanego kilka
                        > razy z PREMEDYTACJĄ a taki sposób, że Dorn po pierwszym upmnieniu mógł tylko na koniec skwitować:
                        > " Sami Państwo słyszą..."

                        Serio powtórzył kilka razy?
                        Ja słyszałem raz , a potem było przekamarzanie się kto to powiedział pierwszy.
                        Faktem jest ,ze wyszedł na głupka. Nie rozumiem tylko dlaczego przywiązujesz do tego tak wielka wage , podczas gdy nie przywiązujesz żadnej do przedwyborczej nagonki PiS na PO w TV? Nie było Cie w kraju?h





                        > Było to okazanie przez POLITYKA POLSKIEGO w najważniejszym akcie demokracji
                        > POGARDY do woli NARODU POLSKIGO poparte wielokrotnie NIESŁYCHANYM,
                        > szamboidalnym lekceważeniem wszelkich ustepstw i rezygnacji z prawnie i
                        > zwyczajowo przysługujacych prerogatyw ze stony PiS-u:

                        >
                        > 1#
                        > Zrezygnowali z umowy przedwyborczej z PO przyjęcia programu zwycięskiej partii nie tylko nie forsuja ale wyznaczyli osobe do negocjacji wspólnego programu!
                        >

                        Kamiński powiedział - 'to rozgrywka'


                        > To jest GEST nieTUZinkowy gest dalekwzroczny jesli idzie o TRWAŁOSC KOALICJI! PO to olewaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!
                        >
                        > 2#
                        >
                        > Wysuneli osobę do rozmów jak najbardziej przychylna dla PO
                        > i majaca RÓZNIEŻ jak najlepsza opinię ze strony PO!!!!
                        >
                        > PO to olewaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!
                        >
                        > 3#
                        >
                        > Godzą się na Rokitę na v=ce premiera. Marcinkiewicz był u Rokity i ten
                        > sam stwierdził, ze wypili kawę i obiecuje ze wszystkich SIL mu pomóc dla dobra POLSKI!
                        >
                        >
                        >


                        Jesteś przewrażliwiony.
                        Rozmowy są w toku i wiadomym jest ,że każdy chce wyrwac dla siebie jak najwięcej.

                        Twój patetyczny ton nie nadaje sie do negocjacji. Jestes człowiekiem walki
                        i rozróby, a nie współpracy. Oby takim nie był Kaczyński.
                        Ten wniosek wyciągam po Twoim pisaniu, na które rzeczywiście nie da sie odpowiedzieć z mysla o budowaniu koalicji.

                        Powiedz mi , bo mi nie odpowiadasz.

                        Skoro PO jest taka obłudna,paskudna i mizdżąca sie do SLD, to dlaczego PiS jeszcze z nimi rozmawia.

                        Jest LPR,Samoobrona, PiS. Starczy na koalicję.

                        A.
                        • 7em Re: Co ma znaczyć "Kaziu" powtarzane kilka razy? 29.09.05, 14:52
                          "Jestes człowiekiem walki
                          i rozróby, a nie współpracy. Oby takim nie był Kaczyński."

                          a moze andrzejek wyprodukowałby własna konstrukcje myslowo a nie szablon z
                          gadzinówki wyborczej

                          5040
                          • andrzejg Re: Co ma znaczyć "Kaziu" powtarzane kilka razy? 29.09.05, 15:18
                            7em napisał:

                            > "Jestes człowiekiem walki
                            > i rozróby, a nie współpracy. Oby takim nie był Kaczyński."
                            >
                            > a moze andrzejek wyprodukowałby własna konstrukcje myslowo a nie szablon z
                            > gadzinówki wyborczej
                            >
                            > 5040

                            pytał sie ciebie ktos o zdanie?

                            A.
                            • hasz0 Nie jestem ani nigdy nie byłem nie tylko łobuzem 29.09.05, 17:48
                              ale i przestępcą od rozrób jak to uprzejmie mi imputujesz!
                              Opisuję tylko rzeczywistość nieuładzoną i nie poprzykrywaną dywanikami jak Ty,
                              Wręcz przeciwnie gdybyż prześledził moj zyciorys musiałbyś przyznać, ze nie
                              tylko nie dopuszczałem do rozrób i jakiejkolwiek walki ale godziłem strony
                              pokazując lepsze rozwiaznia zwasnionym. Natomiast udawanie przyjaźni,
                              "ę" "ą" a za plecami nóż dobre jest dla pospolitych szujów, których teraz pęłno
                              w polityce, w biznesie a nawet w prawei. Przykłąd dzisiejszy z Prezesm radia
                              prawnikiem, prawnikami z SLD podrabiającymi ustawy, przejeżdżajacymi ludzi...
                              kłamiącymi notorycznie, współpracujacymi z nafią, okradajacymi chorych Boze
                              Andrzej Ty mnie tak czyatsz jak Rycho7?

                              Zawsze zadajesz pytania niby to na temat ale w stylu Komorowskiego
                              lub Gronkowiec cóż ja wyborca PiS mam Ci odpowiedzieć na dictum żebym sobie
                              poszedł do Samoobrony? LPR tez nie jest moją bajką choć wszyscy tu tak za
                              Rychem7 uważają bo raz stanąłem w obronie Jankowskiego kapelana Solidrnosci i
                              raz nie uznałem za słuszny bezpardonowy atak z nagonką medialną na RM
                              - nalezy mi się za to "moher", "bolszewik" , "antysemita". goebelsik"
                              faszysta haszysta Stalin i Hitler? To nikogo qrva nie ziębi a ja mama byc
                              kryształowy jak gnoje awamsują lizodupstwem iz walniaja lepszych 100 razy od
                              siebie? Tych nei nazwiesz rozrabiakami ani ludzmi podłej walki?

                              "Jestes człowiekiem walki
                              > > i rozróby, a nie współpracy.
                              • 7em Re: Nie jestem ani nigdy nie byłem nie tylko łobu 29.09.05, 18:24
                                lub Gronkowiec cóż ja wyborca PiS mam Ci odpowiedzieć na dictum żebym sobie
                                poszedł do Samoobrony?

                                albo ja na pytanie czy nie zaglosowałbym na bubla. z tym ze ja mam na takie
                                pytania staropolską, koserwatywna odpowiedz zaczynającą się na literke "sy"

                                5040
                              • andrzejg nie o to chodzi Haszu 29.09.05, 18:26
                                Na podstawie Twojego postu (nie życia w realu) powiedziałem , to co napisałem.
                                Zwróć uwagę na wielkie litery i szczytne hasła imputujące rozmówcy , że jemu o
                                to nie chodzi. Nie uważam ,aby POLSAK NIE BYŁA POLSKĄ. Jest.

                                W rozmowach koalicyjnych takie postawienie sprawy prowadzi do zaostrzenia
                                sporu. Mamy tego przykład w dopiero co skończonej debacie wyborczej w TV,
                                bo przecież to nie były rozmowy koalicyjne, a ostre zakończenie Kaczyńskiego
                                też służy osłabieniu pozycji PO, a pośrednio Tuska. Tak samo ja działania ze
                                strony Rokity. W dalszym ciągu jest to kampania wyborcza i wolałbym , aby
                                wybory rozstrzygnęły się w I turze. Następne dwa tygodnie takiego gledzenia
                                byłoby nie do zniesienia i szkodliwe dla Polski.

                                Co do moich pytań.


                                Piszesz o PO rózne złe opinie, świadczące na ich niekorzyść. W związku z tym
                                moje pytanie jest jak najbardziej zasadne. Nie jestes zwolennikiem koalicji z
                                LPR. OK. To powiedz mi: dlaczego PiS ma wejść w koalicję z PO , skoro jest to
                                partia niegodna , obłudna i co tam jeszcze?

                                A.
                              • andrzejg zakładam, że xle doczytałeś 29.09.05, 18:35
                                hasz0 napisał:

                                > Zawsze zadajesz pytania niby to na temat ale w stylu Komorowskiego
                                > lub Gronkowiec cóż ja wyborca PiS mam Ci odpowiedzieć na dictum żebym sobie
                                > poszedł do Samoobrony?


                                Nigdzie nie napisałem ,ze TY masz isc do Samoobrony, tylko żeby PiS założył
                                koalicję z Samoobroną ,skoro PO jest takim bublem.

                                A.
          • karlin Objawy Sydromu Tuska 29.09.05, 13:34
            Wysuwanie na pierwszą linię Samoobronka Komorowskiego oraz ślepa wiara w porady
            speców od wojny psychologicznej. Chyba oni wszyscy - ci spece - ze WSI.
      • 7em Re: Siedem, nie osłabiaj mnie 29.09.05, 13:50
        słówko liberalizm ukradły komuchy z niebieskimi soczewkami kontaktowymi.
        platfusy podzieliły sie z nimi łupem

        5040
      • 7em Re: Siedem, nie osłabiaj mnie 29.09.05, 14:07
        xiazeluka napisała:

        >
        > Moczybrzuch chętnie ubrał Platfusów w łachy "liberalizmu"
        bardzo dobrze zrobił. pomoglo w wygraniu wyborów. LSD tak dlugo sobie dupę
        słówkiem liberalizm wycierało ze nie ma skuteczniejszej broni biologicznej jak
        nazwanie kogos liberałem.

        5040
        • xiazeluka Gotów jestem dać Moczybrzuchowi kredyt... 29.09.05, 14:44
          ...zaufania. Niech rozwala socjalizm nazywając go co zdanie "liberalizmem",
          niech czynami zaprzeczy trockistowskim andronom z czasu kampanii, niech
          oszukuje tłuszczę ornamentyką (skoro debilom się wolność nie podoba, to niech
          myślą, że są w niewoli, co za różnica w zasadzie), a pierwszego maja kroczy w
          pierwszym szeregu wśród gangsterów ze związków zawodowych, które nazajutrz
          zdelegalizuje. I tyle czasu mu daję, powinno wystarczyć. Co najwyżej okazę się,
          że moi czcigodni Koledzy Siedem i Galba są bardziej naiwni ode mnie.
          • 7em Re: Gotów jestem dać Moczybrzuchowi kredyt... 29.09.05, 14:49
            to ja moze jasniej napisze: z PO mamy 100% prawdopodobienstwa porażki.
            najgorsze szumowiny, komorowskie, olechowskie wymiecione z bułgarskiej palarni
            kawy proponuja jako lawacce. w pisie wyczuwam 0,023% pozytywnych fluidów. moj
            wybór to pis. stawiam na pis.

            5040
            • basia Re: Gotów jestem dać Moczybrzuchowi kredyt... 29.09.05, 14:59
              Gotwa jestem na msze dac.
            • xiazeluka Re: Gotów jestem dać Moczybrzuchowi kredyt... 29.09.05, 15:15
              Jaśniej określił to tow. Lepper - WC-Kaczki tak się znają na ekonomii, że
              zrobiliby manko nawet w kiosku z miotłami. Niezależnie od szlachetnych (i
              zbieżnych z moimi, co rozumie się samo przez się) intencji ukręcenia łbów paru
              spasionym komuchom i przetrzepania skóry drobiazgowi kryminalnemu (mogą mnie
              łatwo przekonać - niech pozwolenia na broń będą dostępne dla każdej normalnej
              osoby).

              Platfusy to gwarant zachowania układu w ładniejszych dekoracjach, Populizm i
              Socjalizm na razie przypomina mi Gomułkę o szczodrości Gierka. Jako reakcyjny
              kontrrewolucjonista zachowam dystans. Zobaczymy.
          • alfalfa Re: Gotów jestem dać Moczybrzuchowi kredyt... 29.09.05, 21:17
            xiazeluka napisała:

            > a pierwszego maja kroczy w
            > pierwszym szeregu wśród gangsterów ze związków zawodowych, które nazajutrz
            > zdelegalizuje. I tyle czasu mu daję,

            Osiem miechów i trzy dni. Moim zdaniem dużo za dużo. Czas start.
            A.
            • alfalfa Re: errata: siedem 29.09.05, 21:19
    • wolomin_w_nocy Re: Dzisiaj jestem... 29.09.05, 17:32
      7em napisał:

      >z Prawymi i Socjalistami

      można by rzec Prawymi i Lewymi, choć nie jest to PiL.

      --
      P.
      • surmy poblogoslaw PiSowi Panie na wysokosciach! 29.09.05, 17:33
        i na nizinach, Amen.smile
    • piq Siódmy, jeżeli duabomberzy... 29.09.05, 19:22
      ...zrobią w ciula swój elektorat i zrobią to, co powinni zrobić, to im wszystko
      wybaczę. Odszczekam wszystko na środku Rynku w Krakowie.

      Ale podobno ministrem pracy ma być św. Ewa Tomaszewska od Mariana. No to
      wybacz... To jest ultrasocjał, do q-nędzy.
      • 7em Re: Siódmy, jeżeli duabomberzy... 29.09.05, 19:41
        kogos musialem obdarzyc zaufaniem. lsd, zsl, po? nie. nie wiem wciaz na kogos
        tawiacie ty i xę

        5040
    • alfalfa Re: socjalizm tak, wypaczenia nie 29.09.05, 21:12
      7em napisał:

      > nie, nie, nie gejem smile Dziś jestem socjalistą.
      Dłuższy czas się zastanawiałem co byłby lepsze. Zachowam wynik przemysleń dla
      siebie.

      Dziwna skłonność się po wyborach objawiła na forum: poglądy niby mieć jakieśtam
      (i za nimi gardłować miesiącami) a głosować na co innego. Głosu nie chciałeś
      zmarnować? Pogadamy za czas jakiś.
      A.
      • 7em Re: socjalizm tak, wypaczenia nie 29.09.05, 23:13
        > Dziwna skłonność się po wyborach objawiła na forum: poglądy niby mieć
        jakieśtam
        >
        > (i za nimi gardłować miesiącami) a głosować na co innego. Głosu nie chciałeś
        > zmarnować? Pogadamy za czas jakiś.

        nie badz upierdliwy. nigdy nie glosuje bo tak i juz. i koniec toczka. nie moge
        miec pogladów?

        5040
        • alfalfa Re: socjalizm tak, wypaczenia nie 29.09.05, 23:25

          > nie badz upierdliwy. nigdy nie glosuje bo tak i juz. i koniec toczka.

          to wołasz z siódmego miejsca w bagażniku? Wygodnie?

          Powiem Ci tak: jeszcze się taki socjalizm nie zdarzył, żeby nie okradł kogo sie
          da poczem zdechł. Można mieć poglądy nawet samobójcze ale socjalizm pod to nie
          podpada bo to złodziejski plan a nie poglądy.
          A.
          ps. a Marcinkiewicz pisowy liberał jest i co?
          • 7em Re: socjalizm tak, wypaczenia nie 30.09.05, 09:25
            > ps. a Marcinkiewicz pisowy liberał jest i co?
            musieli dac liberała zeby sie platusom przypodobac.

            5040
            • alfalfa Re: socjalizm tak, wypaczenia nie 30.09.05, 12:36
              Przeczytaj to:

              www.mises.pl/site/subpage.php?id=27&content_id=208&view=full
              Wreszcie skończą te swoje kontredanse czy też polki galopki i się okaże, że
              tylko gonienie komuchów ich łączy.

              A.
          • haszszachmat W matematyce (jeśli coś zrozumiecie) modelem IIIRP 30.09.05, 10:26
            byłby uklad rónań

            PiS*x + PO*y = X
            Smbrn*z + SLD* v + PSL* s + LPR * r = Y
            SLD + PO + PSL + Smbrn = X + Y - y - v
            WSI(y + z + v + s) = 3Y - X
            ABW(y + z + v + s) = 3X - Y
            IPN = X + Y - y - v

            Bez uwzględnienia i rozwiązania ostatnich TRZECH równań
            będziemy ciągle zyć w III RP, gdzie zawartość lub tylko same okładki teczek
            z czasów UB i SB
            zbierane i tworzone przeciwko narodowi, będą decydowały jakich strażników JE
            PIECZĘCI
            "desygnować" będą żądane przez Rokitę dla Tuska od PiS
            "DESYGNATY" i "DZIAŁY"...

            Oni nie chcą za ŻADNE SKARBY włączyć potrzebną ilość fachowców do procedur
            scalania programów
            oni wiedzą, oni znają mechanizmy wyłaniania "królików" typu Gronkiewicz czy
            Bielecki

            ZA DUZO OSÓB - to ich STRACH przed radykalnym odcieciem agentów
            i stworzeniem IV RP!
            Naprawdę DEMOkratycznej a nie TECZKOkratycznej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka