Dodaj do ulubionych

reputacje buduje sie dlugo, niszczy w sekunde

IP: 202.108.191.* 18.09.02, 07:33
rypciu-pipciu,
krotko i zwiezle:
cienias jestes

podobnie jak chlopczyk ktory wolal "wilk!"

jak mozna dyskutowac z facetem
ktory zapedzony w kozi rog
wrzeszczy - "aj-waj... ja tylko zartowalem durniu"

i kto ci teraz uwierzy...?

milej zabawy, zartownisiu

nostromo

Obserwuj wątek
    • Gość: AndrzejG podaj link/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.02, 07:53
      • Gość: n0str0m0 nie podam, rypcia wie a ty masz wyszukiware/nt IP: 202.108.191.* 18.09.02, 08:06
    • Gość: doku W ogólności to nieprawda, dotyczy to tylko miernot IP: *.mofnet.gov.pl 18.09.02, 13:07
      Jak powiedział Budda: "Szczypta soli zepsuje smak szklanki wody, ale szklanka
      soli nie zmieni smaku Gangesu".

      Interpretował to w ten sposób, że zwyczajny prosty człowiek, kiedy dokona
      zwycajnego złego uczynku, jawi nam się jako winny i niegodny, więc tracimy do
      niego szacunek i zaufanie. Kiedy jednak wielki, dobry i mądry człowiek zrobi
      coś nawet bardzo złego, to w ogromie dobra i szlachetności jego duszy to zło
      ginie bez śladu, bo wartość takiego człowieka dla nas jest niewspółmiernie
      wielka w porównaniu ze złem, które może nam wyrządzić, oczywiście przez omyłkę
      czy nieuwagę, a nawet jeśli popełni błąd, to na tle całości jego świętego życia
      nawet grube błędy nie ważą.

      Oczywiście Budda był idiotą, ale nawet największe idiotyzmy mogą zawierać
      cząstkę prawdy.
      • Gość: mikron Re: W ogólności to nieprawda, dotyczy to tylko mi IP: *.desy.de 18.09.02, 15:13
        Gość portalu: doku napisał(a):


        > Oczywiście Budda był idiotą, ale nawet największe
        > idiotyzmy mogą zawierać cząstkę prawdy.

        widze Doku, ze w swymi prowokacjami sprawiedliwie
        obdzielasz wyznawcow roznych religii, obrazajac nie
        tylko katolikow.

        Nawiasem mowiac masz racje, ze "w ogolnosci to
        nieprawda", ze reputacje buduje sie dlugo,
        a niszczy krotko. Swoja reputacje budowales krotko,
        natomiast ustawicznie ja niszczysz.

        -mikron.

        • Gość: nurni nie zauwazylem ...>>>>Mikron IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 18:01
          Gość portalu: mikron napisał(a):

          > widze Doku, ze w swymi prowokacjami sprawiedliwie
          > obdzielasz wyznawcow roznych religii, obrazajac nie
          > tylko katolikow.

          tej sprawiedliwosci

          swiatle odwazne poglady biurokraty
          tez maja swoj kres
          to taka dolegliwosc wielu yntelektualystow

          pluc na katolikow mahometan buddystow
          /cos mi sie zdaje
          ze o kims zapomnialem/
          nie tylko zadna odwaga
          ale wrecz moda

          taka odwaga na miare doku


          • andrzejg Re: nie zauwazylem ...>>>>Mikron 18.09.02, 19:18
            Gość portalu: nurni napisał(a):

            >
            > pluc na katolikow mahometan buddystow
            > /cos mi sie zdaje
            > ze o kims zapomnialem/

            zapomniałeś o cyklistach


            > nie tylko zadna odwaga
            > ale wrecz moda
            >
            > taka odwaga na miare doku
            >
            >
            • andrzejg Re: nie zauwazylem ...>>>>Mikron 18.09.02, 19:20
              > Gość portalu: nurni napisał(a):
              >
              > >
              > > pluc na katolikow mahometan buddystow


              a tak swoją drogą , czy jest mozliwa dyskusja o wierze bez obrażania
              uczuć religijnych?

              Andrzej
              • Gość: oaza Re Z Nurnim można sie tylko zgadzać lub nieistnieć IP: *.any.com, / 193.188.101.* 19.09.02, 01:06
                Człowiek ten ma o sobie wysokie mniemanie, rozdziela łaski na forum, jest
                prawie boski. Tylko czy można uznać Go za mądrego? Czy mądry to ktoś kto wierzy
                w niesprawdzone i nieudowodnione bajki. Pytania jak zwykle retoryczne...
                oaza
                • Gość: snajper Z Nurnim można sie zgadzać lub nie. IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 01:28
                  Gość portalu: oaza napisał(a):

                  > Człowiek ten ma o sobie wysokie mniemanie, rozdziela łaski na forum, jest
                  > prawie boski.Tylko czy można uznać Go za mądrego? Czy mądry to ktoś kto wierzy
                  > w niesprawdzone i nieudowodnione bajki. Pytania jak zwykle retoryczne...

                  Rozdziela łaski ? Ja tych łask nie dostąpiłem. Może w złej kolejce się
                  ustawiłem ? Mimo to uważam, że nurni jest osobowością tego Forum. Jedą z
                  nielicznych. Zawsze z wielkim zaciekawieniem otwieram jego posty i bardzo
                  rzadko jak dotychczas byłem zawiedziony.

                  Snajper.
                • Gość: n0str0m0 >tylko zgadzac´ lub nie< to ja sie pytam...? IP: 202.108.191.* 19.09.02, 04:46
                  a istnieje jakas inna droga?

                  teza:
                  moj monitor komputerowy jest zrobiony z masla

                  opcja A:
                  zgadzasz sie?
                  tak, twoj monitor jest z masla

                  opcja B:
                  zgadzasz sie?
                  nie, twoj monitor nie jest z masla

                  czy sugerujesz opcje C?
                  moj monitor jest i nie jest zrobiony z masla?

                  rypski zarzucil mi brak postrzegania odcieni szarosci
                  mysle, ze w nim wlasnie oazo powinienes szukac
                  partnera do rozmow

                  o masle maslanym i jego odcieniach

                  nostromo
                  • Gość: AndrzejG Re: >tylko zgadzac´ lub nie< to ja sie pyt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.02, 05:36
                    Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                    > a istnieje jakas inna droga?
                    >
                    > teza:
                    > moj monitor komputerowy jest zrobiony z masla
                    >
                    > opcja A:
                    > zgadzasz sie?
                    > tak, twoj monitor jest z masla
                    >
                    > opcja B:
                    > zgadzasz sie?
                    > nie, twoj monitor nie jest z masla
                    >
                    > czy sugerujesz opcje C?
                    > moj monitor jest i nie jest zrobiony z masla?
                    >

                    Z jednego materiału możesz zrobić sobie np. pomnik
                    pomnik z brązu czy pomnik z marmuru
                    i bedzie on monolitem , jeżeli nic innego do niego nie domieszasz
                    a monitor?
                    składa się z różnych części
                    i jeżeli masz go pobrudzonego masłem
                    to nie oznacza ,że on jest z masła
                    Jakże łatwiej byłoby gdyby była tylko stal , marmur czy komuna
                    ale najczęściej jest to ze sobą wymieszane
                    a na pomnikach siadają gołębie i je 'maślą'.
                    Najważniejsze abyś Ty był z kryształu bez skazy,
                    ale życie nie jest czarno-białe,
                    są odcienie szarości i o nich własnie dyskutujesz.



                    Andrzej
                    • Gość: n0str0m0 dialektyka - oczywiscie :) IP: 202.108.191.* 19.09.02, 07:01
                      > Najwaz˙niejsze abys´ Ty by? z kryszta?u bez skazy,
                      > ale z˙ycie nie jest czarno-bia?e,
                      > sa˛ odcienie szaros´ci i o nich w?asnie dyskutujesz.

                      zycie, drogi andrzeju
                      jest takie jakie sobie sam zrobisz

                      jesli jestes slaby i niezdecydowany
                      i popelniasz drobne i grube swinstwa...
                      to sie odwoluj do dialektyki
                      pomoze
                      usprawiedliwi

                      masz ubabrane maslem rece?
                      i dlatego z uporem godnym lepszej sprawy
                      twierdzisz
                      ze twoj monitor moze byc z niego zrobiony

                      a gowno - pachnie... conie?

                      zycie jest za krotkie i zbyt skomplikowane na szarzyzne

                      nostromo
                      p.s. natomiast ocena mojej osoby jest kwestia odbioru subiektywnego
                      i jako taka wlasnie pozostawiam ja tu tobie i innym
                      • Gość: AndrzejG Re: dialektyka - oczywiscie :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.02, 10:44
                        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                        > zycie, drogi andrzeju
                        > jest takie jakie sobie sam zrobisz
                        >
                        > jesli jestes slaby i niezdecydowany
                        > i popelniasz drobne i grube swinstwa...
                        > to sie odwoluj do dialektyki
                        > pomoze
                        > usprawiedliwi
                        >
                        > masz ubabrane maslem rece?
                        > i dlatego z uporem godnym lepszej sprawy
                        > twierdzisz
                        > ze twoj monitor moze byc z niego zrobiony
                        >
                        > a gowno - pachnie... conie?
                        >
                        > zycie jest za krotkie i zbyt skomplikowane na szarzyzne
                        >
                        > nostromo
                        > p.s. natomiast ocena mojej osoby jest kwestia odbioru subiektywnego
                        > i jako taka wlasnie pozostawiam ja tu tobie i innym


                        życie jest za krótkie-rzeczywiście
                        tylko co to jest szarzyzna , a co białe i czarne?
                        wiesz ,że w świetle czerwonym , zielone robi się czarne?
                        Oceniamy drugą osobe mając w sobie filtry , czy też oswietlając ją swoim
                        światłem.
                        Z tym białym i czarnym chodzi mi głównie o forum.
                        Spotkałem sie tu z takim zjawiskiem ,że nie nalezałoby rozmawiać
                        z pewnymi nickami bo się człowiek ubabra masłem , albo czym innym.
                        Pozdrowiwszy nurniego z czystej sympatii usłyszałem od niego
                        przestrogę (której zresztą nie zrozumiałem i Hiacynt mnie oświecił),
                        że tym gestem wpisuję się w jakiś krąg sympatii i zwolenników.
                        Nie przeszkadzałoby mi gdybym był zaliczany do jego kręgu.
                        Jednak czy mamy nie rozmawiać z innymi , tymi ubabranymi w naszym odczuciu?
                        Przecież po to tu przychodzimy.
                        W zyciu realnym nie wnikniesz w psychikę złodzieja , czy kłamcy-
                        ucieknie z oczami i odpowiedzią -sam ucieknie.Tu wywalaja slepia ,
                        tak że nawet usmarowanie monitora masłem nie pomoże w ukrywaniu.
                        Nie oceniajmy źle tych co rozmawiają z nickami dla nas spalonymi.
                        Może oni chcą się czegos dowiedzieć , a może jeszcze nie wiedzą.
                        Tak prawdziwie ktoś może się spalić w rozmowie bezpośredniej , bo wtedy
                        nie umknie nam subtelny kontekst tej rozmowy.Rozmowa innych zawsze jest
                        postrzegana fragmentarycznie.
                        Te szarości są i będą i zawsze jest nadzieja że trafią do białego.
                        Brak rozmowy popycha ich ku czarnemu.
                        Jak w życiu.

                        Andrzej
                        P.S.
                        Kolorowego zycia życzę
                        • Gość: n0str0m0 Re: dialektyka - oczywiscie :) IP: 202.108.191.* 19.09.02, 11:12
                          dziekuje za zyczenia

                          i dodaje swoje trzy grosze
                          oto one

                          forum nie jest rozmowa z lustrem
                          choc czasem przybiera forme rozmowy z zepsutym gramofonem

                          nie przychodzi sie tu sluchac wlasnego glosu
                          i o wiele wiecej czasu spedza czytajac niz stukajac

                          ale

                          sa tematy ktore wymagaja krotkiej i zdecydowanej odpowiedzi
                          jak deklaracja celna - samogon jest? nie... tak... i czesc
                          a zamiast tego slyszy sie szarzyzne

                          masz racje co do kolorow natomiast
                          i co do filtrow tez racje masz
                          dam ci przyklad - zachowanie w miastach

                          my mamy filtry - nie widzimy innych ludzi idac ulica
                          sa jednak kraje gdzie tego filtru brak
                          i przejscie bez pozdrowienia jest nie do pomyslenia
                          dodam - z usmiechem rzeczywistym a nie plastikowym
                          podoba sie?

                          nie na brak kolorow lub daltonizm narzekam
                          a tylko na macenie w wodzie i... indoktrynacje

                          pare miesiecy temu zwrocono uwage na symptom
                          psow michnika

                          to nie do konca tylko michnikoza - to wyglada jak ustalona linia partyjna
                          z wytycznymi, wskazowkami i gotowymi argumentami

                          przyklady? prosze bardzo:

                          jaruzelski = bohater bo co prawda mordowal ale z umiarem

                          gierek = glupek moze i byl, ale za to jaki dobry gospodarz

                          prl = mlekiem i miodem plynaca, glownie darmowymi szpitalami

                          usa = wyzwoliciel polakow spod komuny

                          polacy = antysemici

                          zreszta podobne przyklady mozna mnozyc
                          tylko po co?

                          chodzi o fakt zmeczenia materialu
                          bardziej niz o niemoznosc dyskusji
                          z zaprogramowanymi durniami w typie na przyklad doku

                          czy oznacza to, ze wcale nie mozna o tym gadac?
                          nie do konca - istnieja na tym forum
                          osoby o pogladach marksistowsko leninowskich
                          (trockistowscy guevarrysci)
                          ktore sa wyposazone w mozg
                          i do rozmowy - nie zawsze ugodliwej
                          zdolne

                          z nimi jednak nie o szarosciach
                          schematycznie powtarzanych
                          do znudzenia absolutnego
                          a o kolorach sie rozmawia

                          a na szczekaczy?
                          szczeka sie i olewa

                          co wlasnie robie
                          w milym towarzystwie naziamerykanow
                          tutaj wlasnie

                          nostromo
                    • d_nutka Re: >tylko zgadzac´ lub nie< to ja sie pyt 19.09.02, 07:55
                      to tylko ja.
                      mój monitor jak na niego patrzę to chyba z masła nie jest,ale czy nie z piasku?
                      smile))
                      d.
                      • Gość: n0str0m0 a jaki masz monitor? bo moj jest na pare... IP: 202.108.191.* 19.09.02, 08:12
                        glownie zrobiony z zeliwa
                        a napedzany jest drewnem i woda

                        ja natomiast napedzany jestem ryzem

                        nostromo
      • Gość: n0str0m0 drogi doku... uchyliles rabka tajemnicy...? IP: 202.108.191.* 19.09.02, 04:39
        tajna dyrektywa zawierala sugestie
        by teraz gembe wycierac buddom?

        ("w swietle ostatnich wydarzen nalezy niezwlocznie
        lecz na czas ograniczony
        przerwac akcje walki z kosciolem katolickim
        i dyskretnie dac do zrozumienia,
        ze wszystkie religie sa idiotyczne,
        pomoze nam to towarzysze w odzyskaniu wiarygodnosci
        i umozliwi lepsza koordynacje kontrofensywy.
        nalezy zaniechac uwag na temat geriatycznosci papalnej
        i skoncentrowac sie na odebraniu zaslug polskiej opozycji
        przez wychwalanie usa za obalenie komunizmu w prl")

        po twoich wypowiedziach
        najlatwiej sie zorientowac
        bo zawsze takie od serca
        i "po linii" wicie jakiej, rozumicie...

        a mnie lamie w krzyzu
        plucka mam chore i oczka mam slabe...

        pomoze pan, z niezlomna reputacja, dohtorze?

        nostromo
        • Gość: doku Gdybyś czytał mnie więcej (a wiele straciłeś) IP: *.mofnet.gov.pl 19.09.02, 14:37
          Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

          > tajna dyrektywa zawierala sugestie
          > by teraz gembe wycierac buddom?

          to byś zauważył, że zawsze kiedy atakowano islam jako najgorszą religię, to
          zwracałem uwagę na masakry popełnione w Birmie na innowiercach.

          A poza tym jesteś śmieszny z tymi swoimi socjalistycznymi projekcjami.
          Wyzywanie mnie od komunistów nie czyni z ciebie liberała czy za kogo tam
          starasz się uchodzić. Takie chamstwo jak twoje zwykle demaskuje czerwonego,
          który usiłuje przemalować się na czarno, zdradza was nienawiść do USA i Izraela.
          • Gość: Ania Doku ciebie sie nie da czytac!!!n/t IP: *.upc.chello.be 19.09.02, 17:39
            • Gość: doku Gdy nie grzeszy się bystrością IP: *.mofnet.gov.pl 20.09.02, 10:52
              • Gość: n0str0m0 Re: Gdy nie grzeszy sie˛ bystros´cia˛ IP: 202.108.191.* 20.09.02, 11:01
                gdy nie grzeszy sie bystroscia
                to sie zapomina napisac /nt
                tam gdzie tekstu nie ma

                gdy nie grzeszy sie bystroscia
                to sie pisze kocopoly
                na temat tego, ze rzad trzeba
                respektowac, szanowac i kochac
                z definicji

                gdy nie grzeszy sie bystroscia
                to sie pisze peany na temat
                aborcji i eutanazji
                dodajac przy tym, ze sie przysiegalo
                przede wszystkim nie szkodzic

                ale oczywiscie doku
                to ciebie nie dotyczy

                nostromo
                • Gość: doku Re: Gdy nie grzeszy sie˛ bystros´cia˛ IP: *.mofnet.gov.pl 20.09.02, 11:54
                  Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                  > gdy nie grzeszy sie bystroscia
                  > to sie zapomina napisac /nt

                  Niektóre tytuły w sposób oczywisty wyczerpują temat

                  > gdy nie grzeszy sie bystroscia
                  > to sie pisze kocopoly

                  to jasne, kocopoly są znanym przeciwieństwem bystrości

                  > gdy nie grzeszy sie bystroscia
                  > to sie pisze peany na temat
                  > aborcji i eutanazji
                  > dodajac przy tym, ze sie przysiegalo
                  > przede wszystkim nie szkodzic

                  ta zasada obowiązuje też podczas aborcji (im wcześniej tym lepiej) i eutanazji
                  (nie pomaga się w samobójstwie kobiecie w ciąży)
    • Gość: rypski Re: reputacje buduje sie dlugo, niszczy w sekunde IP: *.nyc.rr.com 19.09.02, 04:59
      Chwala mi, chwala mi.
      W calej mojej tworczosci na tym forum nie bedziesz w stanie znalezc
      sprzecznosci, wobec tego o jakim kozim rogu mowisz?
      Jesli natomiast masz na mysli to ze ty i twoi watazkowie robicie duzo wrzasku o
      nic i to jest ten kozi rog, w ktorym ja rzekomo sie znajduje to mucze cie
      rozczarowac. W cyrku nie ma rogow.
      • Gość: n0sr0m0 kontradykcje i zarciki IP: 202.108.191.* 19.09.02, 06:48
        > W calej mojej tworczosci na tym forum nie bedziesz w stanie znalezc
        > sprzecznosci

        nie ma - to prawda
        jesli przyjmiemy za standard to o czym mowilem w pierwszym liscie
        najpierw cos nachachmecisz
        postepujac za jedynie sluszna linia tych co maja racje z definicji
        a potem odkrecasz

        przyklady?

        > Antyzydowski belkot nie ustaje<

        > Precz z ze zgraja antyzydowska. Niech zakladaja swoje watki.
           n0str0m0,ADAM?ÓDZ´,pollak,U,podbipietta,Lechu i cala gama
        pomniejszych wyrostkow.
        Wedlug nich na swiecie sa tylko prawdziwi polacy i zydzi.<

        >  Cale grono antysemitow codziennie o kazdej porze
        zamieca to forum swoimi niedorzecznymi wywodami.<

        > [dlaczego] tylu idiotow ma dostep do komputerow?
           Dlaczego wszystkiemu winni sa zydzi?<

        > Zaczalem te watek dla zartu [...]<

        > Nie chodzi mi o to aby zaprzestac antysemickich postow.<

        > A ten watek jest niczym innym jak zwyklym zartem z mojej strony.<

        wiec baw sie dobrze - skoro zasady gry sa juz nam znane
        bedzie sie z toba tak rozmawialo jak tego sie dopominasz
        jak z dwulicowym waflem

        nostromo

        p.s. o wiele prosciej zrozumiec teraz dlaczego po klotni na temat skad
        sie wzial hamburger zarzuciles mi od razu antysemityzm... jednym
        wszystko sie z dupa kojarzy, innym tylko szutki w glowie...
        • Gość: n0str0m0 Re: kontradykcje i zarciki IP: 202.108.191.* 19.09.02, 10:02
          > W calej mojej tworczosci na tym forum nie bedziesz w stanie znalezc
          > sprzecznosci


          krygujesz sie jak panna gdy potrzeba pietnowac...
          to pietnujesz

          > Polacy sa urodzonymi pieniaczami i jak zwykle staraja sie dobic
          zabitego juz konia. Dokopac i obrzucic inwektywami. To sie nazywa
          konstruktywna dyskusja. Z braku argumentow czesto slyszy sie " Jak ci sie
          ch... nie podoba to sp......j. Moj Boze, co za wysublimowany jezyk. Jaka
          glebia intelektualna.<

          to oczywiscie bylo o tych niedobrych
          ktorzy sie z toba nie zgadzaja...

          sam oczywiscie nie jestes ani polakiem ani pieniaczem
          tylko zalosnym klownem
          niestety

          nostromo


          • Gość: rypski Re: kontradykcje i zarciki IP: *.nyc.rr.com 19.09.02, 17:31
          • Gość: rypski Re: kontradykcje i zarciki IP: *.nyc.rr.com 19.09.02, 17:51
            Towarzyszu n0str0m0.
            Cytaty wyrwane sa z kontekstu, ale ty pewnie wyznajesz szkole PZPR-owskiego
            socjalizmu w prasie i zyciu, stad pominiecia. W ten sposob latwiej jest
            udowodnic swoja teze.
            Piszecie towarzyszu: "sam oczywiscie nie jestes ani polakiem ani pieniaczem
            tylko zalosnym klownem, niestety".
            Pozwole sobie do powyzszego sie ustosunkowac. W wielu postach zarzucano mi, ze
            nie jestem polakiem, na pewno jestem zydem, a jesli nim nie jestem to co
            najmniej musze byc na ich uslugach prawdopodobnie placa mi za to. Jeden
            gorliwiec zarzucil mi pomawianie calego narodu polskiego na strazy godnosci
            ktorego on we wlasnej osobie stoi. Nie wiem czy mam wziac tabletke czy uchlac
            sie.
            Wszyscy traktujecie to forum i z pewnoscia wiele innych rzeczy zbyt powaznie.
            Z drugiej strony tulko na forum mozna spotkac morze niepohamowanej, wzburzonej
            glupoty. Nie ma edytora, wolnosc slowa.





            • Gość: n0str0m0 rypciu, pot calling a kettle black...? IP: 202.108.191.* 20.09.02, 04:58
              > Cytaty wyrwane sa z kontekstu

              "protestuje, pytania sa tendencyjne!"

              a chcesz rypciu zamienic ten watek
              w tasiemiec podobny do perlich i stoikowych rozrachunkow?
              moj monitor z masla, nie zdzierzy...
              a twoj?

              > Wszyscy traktujecie to forum [...] zbyt powaznie.

              oczywiscie, ze nie
              powaznie tu z toba nikt przeciez by nie gadal...

              > Z drugiej strony tulko na forum
              > mozna spotkac morze
              > niepohamowanej, wzburzonej
              > glupoty.

              no to rypciu dobrze trafiles
              czuj sie jak w domu

              nostromo
              p.s. przeciez lepiej byc zalosnym klownem niz platnym agentem, nie?
              • Gość: rypski Re: rypciu, pot calling a kettle black...? IP: *.nyc.rr.com 21.09.02, 02:57
                strasznie duzo w tobie kwasu. Masz nadkwasote. Czy moze cos ci nurtuje?
                Sie nie boj.
                • Gość: n0str0m0 slodycz anielska vs kwas IP: 202.108.191.* 23.09.02, 05:48
                  > Masz nadkwasote. Czy moze cos ci nurtuje?

                  jakos nie
                  ale sie nie zdziwilem twoja diagnoza...
                  mamy juz jednego zdeklarowanego dohtora na tym forum
                  widze, ze zdecydowales sie grac "drugie skrzypce"
                  czy moze jednak
                  "stetoskop"...

                  widzisz jak latwo przechodzisz
                  od argumentow
                  do osobistych wycieczek?

                  wasy, nadkwasota...
                  naprawde sie mna tak interesujesz?

                  jestem wysoki
                  (tak wpisali w dowodzie osobliwym)
                  mam szare oczy ...
                  i testuje negatywnie...

                  nie zapytasz sie czy chodze do gym'u?

                  > Sie nie boj.

                  kolejna bledna diagnoza

                  strach przemawia przez osoby
                  mobilizujace innych do walki
                  z przejawami "patologii spolecznych"
                  ktore ich gnebia

                  watki przez ciebie zakladane
                  sa wlasnie takie:
                  precz z tym
                  i precz z owym

                  strasznie boli cie
                  antysemityzm i wegetarianizm?

                  napisales, ze jestes master of bs
                  ja mysle, ze nie bardzo sie to mija...

                  nostromo
                  • Gość: rypski Re: slodycz anielska vs kwas IP: *.nyc.rr.com 24.09.02, 01:59
                    No to nie jestes w moim typie.
                    Osobiscie w dupie mam i antysemityzm i wegetarianizm.
                    Stanowczo zaprotestuje przeciwko podwyzszaniu podatkow od papierosow i
                    wmawianie mi, ze to dla dobra dzieci. Rzad Robin Hooda, qrwa.
                    Dajcie mi palic tanio. I przestancie podpierac sie dzieciakami.
                    Protestuje przeciwko sytuacji, w ktorej funt kawy wazy tylko 13 uncji a moj
                    dolar warty jest tylko 69 centow.
                    PROTESTUJE i zaczynam zakladac bojowki palaczy i kawoszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka