magicznym
28.10.05, 09:53
Przepraszam że uważałem pana J.K. za oszołoma (w czasach gdy biegał po
Warszawie i palił kukłę swojego wczorajszego idola i pryncypała).
Przepchnięcie przez pana J.K. pewnego znanego przestępcy na stanowisko
wicemarszałka Sejmu przekonała mnie że jest on "skutecznym politykiem".
PS. Niestety, wcześniej głoszone tezy o tym, że przestępcy nie mogą zajmować
eksponowanych stanowisk w Sejmie oraz że SO jest tworem ubeckim, a nadto
nazwa partii pana J.K. każą mi przypuszczać że pan J.K. jest hipokrytą.