Dodaj do ulubionych

trzymam kciuki za Pacjętkę

04.11.05, 00:13
w ciągu minionych 10 miesięcy obecnego roku Pacjętka napisała około 6300
postów. Nieudacznego bloga nie liczę.
Jest duża szansa zatem, że Pacjentka zaliczy niewyobrażalną liczbę 8 tys.
postów napisanych w ciągu roku.
Trzeba tylko sprężyć się i na pewne dodatkowe jeszcze wyrzeczenia zdobyć się.
Ja wiem, że napisanie tylu postów w praktyce zlikwidowało wszystko inne w
realu, ale jeszcze jakieś oszczędności na pewno możliwe są. Np. skrócić czas
mycia zębów, albo najlepiej nie myć wcale. To da ze 2-3 posty więcej
dziennie. Na zakupy wybierać sie tylko do hpermarketów - tam zazwyczaj
dostępny net jest, i zawsze post jeden więcej może być. Pić dużo kawy, sen to
strata czasu jest, przecież w tym czasie można z kilkanaście postów stworzyć.
I wtedy rekord 8 tys. zdobyty zostanie.
I jeszcze bardziej na PiS agitować. PiS da za darmo, bo przy tylu postach nie
ma mowy o pracy żadnej. Niemożliwe jest pracować i tyle postów napisać. Albo
praca - albo ponad 6 tys. postów.
Także Pacjętko, pełna koncentracja i pisz posty właśnie.
Trzymam kciuki.
Obserwuj wątek
    • dachs :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))) 04.11.05, 00:32

    • jenisiej Perło, zazdrościsz? 04.11.05, 02:26
      Popatrz - Wy (to skrót myślowy) wypaliliście się w wojnach każdego z każdym,
      chowacie się po ukrytych forach, wpadacie tu wszyscy (to skrót myślowy) od
      czasu do czasu napsioczyć, że forum to na psy zeszło właśnie - a Pat robi
      swoje. Chyba nie pobije żadnego rekordu - w tym kilku Twoich - ale odzew
      nierzadko znajduje. I potrafi stawić czoła piętnastu chłopa, nie zawsze
      najgrzeczniejszym, a przy okazji niemal ugłaskać tak niebezpieczną chwilami
      przeciwniczkę, jak Abewink To chyba nieżle o Niej świadczy - zwłaszcza, że
      zwykle o coś Jej chodzi merytorycznie, w czyste (hmm, brudne powinienem był
      chyba napisać) pyskówki wdaje się chyba jednak rzadziej, niż Wy (to skrót
      myślowy).

      Drobna uwaga na marginesie: merytorycznie nie zawsze się z Nią zgadzam. Ale ja
      nie po to tu zaglądam, żeby się z kimś kłócić albo i nie kłócićwink

      Pozdrawiam wszystkich kombatantów forum tego.
      I tradycyjne całuski dla Pat. Oraz wszystkich innych kobitek.
      • patience Re: Dziekuje 04.11.05, 08:57
        Ale jesli chodzi o Abe to zgadnij od kogo sie uczylam pazurkow? Oczywiscie nie
        jedynie, ale Abe to umie bardzo pieknie.
    • abstrakt2003 Hmmm 04.11.05, 07:18
      no chyba że jest emerytką lub rencistką. Stały dostęp i kot nie kosztują tak
      wiele. A jakieś przyjemności w życiu trzeba mieć.
      • patience Re: Hmmm 04.11.05, 08:44
        Prostszy wariant. Pracuje przy komputerze, a przede wszystkim uzywam tylko 1
        nika. W odroznieniuwink)
        • owca_czarna Re: Hmmm , dziwak ten Perła 04.11.05, 10:46
          patience napisała:

          > Pracuje przy komputerze.

          Ale Perle ciężko było na to wpaść!! Jego najciekawszym zajęciem jest śledzenie
          kto, ile i o której godzinie zawiesza posty na forum, ot facet ma takie dziwne
          hobby.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=28584772&a=28633242
          pozdrawiam

          czarna_owca
          • patience Re: Hmmm , dziwak ten Perła 04.11.05, 10:56
            Aaaa to on tak wszystkich sledzi? Widze, ze naprawde postanowil zostac ormowcem.
            Niedlugo sie pewnie zglosi na aesa...wink
            • abstrakt2003 A skąd wiesz że już nie jest? 04.11.05, 18:42
              Z aesami jest tak że wyskakują w najmniej spodziewanym momencie.
              • patience Re: A skąd wiesz że już nie jest? 04.11.05, 20:00
                Oczywiscie nie wiem. Tylko tak zauwazam, ze aktualnie temperament ma ormowca. W
                sumie szkoda, pamietam ze w zamierzchlych czasach potrafil zaczynac niezle
                watki. To w ostatnim roku cos sie z nim stalo.
        • perla kłamiesz Pacjętko 04.11.05, 13:16
          patience napisała:

          > Prostszy wariant. Pracuje przy komputerze, a przede wszystkim uzywam tylko 1
          > nika. W odroznieniuwink)

          każdy kto kiedys pisał trochę aktywniej wie, że nie da się pogodzic pracy z
          taką intensywością na forum.
          Ja przez trzy lata 2001-2003, w czasie wojen forumowych, napisałem ponad 3 tys.
          postów. I prawie od kompa nieodchodziłem. Ty w ciągu 10 miesięcy napisałaś dwa
          razy tyle co ja przez trzy lata.
          Nie da się pogodzić tego z żadną pracą. Nawet w państwowym urzędzie właśnie.
          • patience A co ormowcu? 04.11.05, 14:07
            Zainteresowales sie z czego zyje? Proponuje co innego. Zaklad. Udowodnij, ze ze
            wszystkich postow i watkow napisanych i zalozonych przez ciebie w ostatnim roku
            wiecej niz 10% NIE dotyczy atakow personalnych na kogokolwiek lub narzekan na nude.
        • abstrakt2003 Re: Hmmm co to znaczy w odróżnieniu? 04.11.05, 17:20
          mam dwa nicki. A dlaczego to już nie twoja sprawa.
          PS
          Pewnie pracujesz w sądzie. Teraz już mnie nie dziwi marazm tam panujący.
          • patience Re: Hmmm co to znaczy w odróżnieniu? 04.11.05, 17:35
            Abstrakcie, nie obchodzi ile masz nikow, a takze co, gdzie i kiedy piszesz, jak
            zarabiasz na zycie oraz ile masz kochanek. Calkowicie mi wystarczy, ze jako
            forumowicz jestes calkiem do rzeczy, starasz sie nigdy nie przegrzewac z
            agresja, nawet w goracych sporach, wiec cie oceniam jako sensownego forumowicza
            i nawet lubie porozmawiac. Licze na wzajemnosc, szczegolnie w zakresie nie
            wtykania nosa w nie swoje sprawy. Mam sie dobrze, a moje zarobki to tylko moj
            biznes.
            • abstrakt2003 oj widze że ubodło. 04.11.05, 17:43
              Hej Patience!
              PS
              Do następnego polowania z nagonką! smile
              • patience Re: oj widze że ubodło. 04.11.05, 17:44
                no pewnie ze ubodlo. Do nastepnegosmile
    • amigosan Re: trzymam kciuki za Pacjętkę 04.11.05, 07:33
      Pan panie perła słaby matematyk jest własnie. Przecież dziecko nawet wie że do
      postów pisanych jako pacjętka trzeba doliczyc te pisane pod nickiem jenisiej
      właśnie. Nie wiem i wiedziec nie chce kto czyim alter ego jest ale kciuki
      trzeba po sprawiedliwosci podzielic własnie
      • abstrakt2003 Ja już się nie interesuję kto kogo udaje 04.11.05, 08:11
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=25320562&a=25322528
      • abstrakt2003 c.d. 04.11.05, 08:12
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=25320562&a=25322603
        • patience Re: c.d. 04.11.05, 08:49
          Jenisiej to byt samoistny oraz samobiezny a nie pacynka, abstrakcie. POniewaz
          bylismy razem w Kampinosie to dodam, ze go obejrzalam. Przystojny.
          • andrzejg hehe, nałóg palcowy 04.11.05, 08:52
            patience napisała:

            > POniewaz


            Patrzaj Pani, co te wybory z ludzi porobiły

            A.
            • patience Re: hehe, nałóg palcowy 04.11.05, 08:59
              Ano. Co prawda nie rozumiem jak to sie stalo, ze zostalam przez te wybory
              wojownikiem Kaczorow. I co to bedzie, jesli dojdzie do konstytucjiwink
              • andrzejg Re: hehe, nałóg palcowy 04.11.05, 09:08
                patience napisała:

                > Ano. Co prawda nie rozumiem jak to sie stalo, ze zostalam przez te wybory
                > wojownikiem Kaczorow. I co to bedzie, jesli dojdzie do konstytucjiwink

                Ty wojownikiem Kaczorów?
                A myślałem ,żeś na Borowskiego głosowała?

                A.
                • patience Re: hehe, nałóg palcowy 04.11.05, 09:47
                  Glosowalam. Ale teraz sie kloce z PO ze powinni zrobic koalicje.
                  • dachs Re: hehe, nałóg palcowy 04.11.05, 10:35
                    patience napisała:

                    > Glosowalam. Ale teraz sie kloce z PO ze powinni zrobic koalicje.

                    Też tak kiedyś uważałem. A Ty wtedy oburzałaś się, że PO-wcom chodzi tylko o stołki.
                    Jak chcesz to mogę znależć odpowiedni link.
                    Dzisiaj ja jestem przeciw koalicji bo ostatnie dni pokazały, że PiS jej wcale
                    nie chce i gdyby do niej doszło, utopiłby Platformę bez większego wysiłku.
                    A Ty odstąpiłaś od koncepcji pazerności na stołki i w świętym oburzeniu
                    sterujesz w stronę troski o kraj.
                    Od świętgo oburzenia to ja miałem dotąd na forum Hasza, a w realu wszystkich
                    wyborców Leppera.
                    A mówią, że od przybytku głowa nie boli. sad(((
                    • patience Re: hehe, nałóg palcowy 04.11.05, 10:50
                      alez wlasnie z tego postu andrzeja wynika, ze sa pazerni na stolki. Za malo
                      dostali, to beda robic totalna obstrukcje. Najsmieszniuejsze, ze narzekali na
                      PO, ze socjalistyczny, a postkomunistyczny SLD im nie przeszkadza. Program sie
                      nie liczy, wazna ilosc stolkow.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=31406139&a=31440663
                      • andrzejg Re: hehe, nałóg palcowy 04.11.05, 10:57
                        nazwałbym to raczej zacietrzewieniem, bo na stołki pazerny jest kazdy
                        startujący do Sejmu. Źle wchodzą do opozycji. Juz na poczatku powinni
                        grać rolę konstruktywnej opozycji, a oni wychodza na nielogicznych.

                        Przy tak negatywnym nastawieniu do Leppera (wynika to bezpośrednio z
                        żądania usunięcia go ze stołka wicemarszałka) powinni blokowac mu mozliwośc
                        ugrania czegokolwiek i na kazdym kroku.Stawiając sprawę jasno,że będą głosować
                        przeciw pozwalają mu na targi z Kaczyńskim o róznego rodzaju frukta.
                        Wystarczyłoby ochłonąc trochę, powiedzieć wprost - nie zgadzamy się na to i
                        tamto, wobec czego pozostajemy w opozycji, ale głosujemy na rząd Marcinkiewicza
                        np. ze względu na pamięć o byłej 'przyjaźni' , czy cos tam innego....
                        Lepper nie miałby okazji zostac mężem stanu.Sami promują Leppera, a Kaczyński
                        jak będzie chciał jego pomocy , to ja uzyska nie oglądając się na PO.
                        PO jednak powinna oglądać się na własnych wyborców.

                        A.
                        • wojtek_blankietowy nie zgadzam sie !!!!!!!!!! 04.11.05, 18:05
                          andrzejg napisał:
                          > Przy tak negatywnym nastawieniu do Leppera (wynika to bezpośrednio z
                          > żądania usunięcia go ze stołka wicemarszałka) powinni blokowac mu mozliwośc
                          > ugrania czegokolwiek i na kazdym kroku.Stawiając sprawę jasno,że będą głosować
                          > przeciw pozwalają mu na targi z Kaczyńskim o róznego rodzaju frukta.

                          pokazujac ze PIS dogaduje sie z Lepperem PO zdyskredytuje PIS w oczach ludzi
                          ktorzy uwierzyli w hasla o uczciwym panstwie. z przestepca panstwa uczciwego
                          sie nie zbuduje. zatem PO kombinuje niech Lepper dostaje profity jak najwiecej
                          zeby ludzie widzieli.


                          > Wystarczyłoby ochłonąc trochę, powiedzieć wprost - nie zgadzamy się na to i
                          > tamto, wobec czego pozostajemy w opozycji ale głosujemy na rząd Marcinkiewicza
                          > np. ze względu na pamięć o byłej 'przyjaźni' , czy cos tam innego....

                          nie zgadzam sie z cala moca. w podobnej sytuacji zrobila UW wobec Buzka. byli
                          poza koalicja i popierali czasem rzad. I co? dla ludzi bylo to nieczytelne.
                          mowili to jak to jest ta koalicja czy nie? to byl gwozdz do trumny UW. Polityka
                          to teatr trzeba grac pod widza.



                          > Lepper nie miałby okazji zostac mężem stanu.Sami promują Leppera, a Kaczyński
                          > jak będzie chciał jego pomocy , to ja uzyska nie oglądając się na PO.
                          > PO jednak powinna oglądać się na własnych wyborców.

                          lepper kaczorowi za kazde glosowanie wysatwi rachunak za kazde. gdy kaczor nie
                          zaplaci lepper przystapi do ataku na rzad ze jest antyludzki, to ciezki atak na
                          rzad ktory powstal z parti "troszcacej sie o czlowieka". jesli zas kaczory
                          zaplaca w widzoczny sposb albo zawala budzet albo rozdajac stolki skompromituja
                          idee PIS i IV RP
                          • patience Wojtek, mam nadzieje ze to cie nie zdenerwuje 04.11.05, 18:17
                            ...za bardzo, ale jest nowy zarzut pod adresem PO:

                            terra.blox.pl/html/1310721,262146,20.html?4
                            • wojtek_blankietowy Re: Wojtek, mam nadzieje ze to cie nie zdenerwuje 04.11.05, 18:36
                              na wstepie dziekuje za troske o moje zdrowie.
                              na szczescie polityka zupelnie sie nie denerwuje i stanowi ona dla mnie mila
                              odskocznie od dnia codziennego.
                              co do meritum co niby mialo by byc zagrozeniem dla demokracji?
                              a czy prezydent ktory mowi ze nie wykona prawomocnego wyroku sadu bo jest on
                              jego zdaniem niesprawiesliwy nie jest zagrozeniem dla panstwa prawa?

                              ps jak pozbywanie sie kota? pomozesz tym biednym ludziom ktorych ja jako podly
                              zly obrzydliwy wstretny bogaty liberal mam gdzies? czy moze zostaniesz przy
                              pustych frazesach?
                              serdecznie pozdrawiam samotniczke
                              • patience Re: Wojtek, mam nadzieje ze to cie nie zdenerwuje 04.11.05, 19:31
                                heheh. Dziekuje za pozdrowienia. Kota sie nie pozbede, oczekuje za to, ze
                                zrealizujesz liberalne idealy i rozdasz swoj majatek biednym, zeby udowodnic, ze
                                liberalowie nadaja sie do rzadzenia i aplikowania swoich rozwiazan nie tylko
                                bogatym.

                                PS. Dzisiaj wydalam 2 zlote na zabawke-myszke dla kotawink
                                • wojtek_blankietowy Re: Wojtek, mam nadzieje ze to cie nie zdenerwuje 04.11.05, 21:29
                                  patience napisała:
                                  > heheh. Dziekuje za pozdrowienia. Kota sie nie pozbede, oczekuje za to, ze
                                  > zrealizujesz liberalne idealy i rozdasz swoj majatek biednym zeby udowodnic, z

                                  ja majatek biednym? w zyciu za bardzo jestem do niego przywiazany


                                  > liberalowie nadaja sie do rzadzenia i aplikowania swoich rozwiazan nie tylko
                                  > bogatym.

                                  liberalowie chca sprawic by ludzie szukali wędki a potem ryby a nie tylko ryby
                                  to dluzszy temat a ja musze niestety udostepnic komputer rodzinie


                                  > PS. Dzisiaj wydalam 2 zlote na zabawke-myszke dla kotawink

                                  no wiesz taki kot i taka tania zabawka jak mozesz tak oszczedzac na kocie
                                  • patience Re: Wojtek, mam nadzieje ze to cie nie zdenerwuje 05.11.05, 11:05
                                    > > PS. Dzisiaj wydalam 2 zlote na zabawke-myszke dla kotawink
                                    > no wiesz taki kot i taka tania zabawka jak mozesz tak oszczedzac na kocie

                                    To spisek polityczny Kaczorow w ramach zaprowadzenia sprawiedliwosci spolecznej,
                                    ceny dumpingowe na zarcie i zabawki dla kotow, w odroznieniu od tychze dla psow.
                                    ale ja to popieram, bo wszedzie w parkach jest pelno psow, a koty musza siedziec
                                    na drzewach. A poza tym sie mylisz, ze koty nie wymagaja uwagi i mozna im
                                    powiedziec 'pozniej'. Tak mozna psom. A czlowiek nie tresuje kota, tylko
                                    odwrotnie. Jak kot nie dostanie co chce w trybie natychmiastowym, to siada na
                                    srodku dywanu, wznosi paszcze do gory i wlacza syrene. Tresura czlowieka polega
                                    na tym, ze kot sie chowa i wlacza syrene, w wyniku czego czlowiek zrywa sie i
                                    leci szukac i ratowac kota. Po paru razach kot juz sie chowac nie musi,
                                    wystarczy ze wlaczy syrene, a czlowiek zrywa sie na bacznosc.
                                • lady_hawk rozdac pieniadze biednym maja liberalowie... 05.11.05, 22:16
                                  bo Kaczynscy i otoczenie nie umieja ich zarabiac, to nie maja.
                                  Kilka razy sie wlogowywalam, zeby krzyknac: A NIE MOWILAM!?

                                  Sroda, Lepper, wczesniej siegniecie po RM, teraz pora na idiotyzmy w polityce
                                  wschodniej.... a! jeszcze referenda w kazdej, najbardziej sprawie...

                                  A jesli o pieniadze chodzi, to nie maja, nie umieja zarabiac i zazdroszcza...
                                  Oj bedzie wesolo, bedzie...
                      • dachs Re: hehe, nałóg palcowy 04.11.05, 11:03
                        No i widzisz, jaka jesteś niekonsekwentna.
                        Chcesz koniecznie wkręcić PiSowi do rządzenia karierowiczów, myślących tylko o
                        stołkach.
                        Po drugie - pazerni targuja się, ale jak nie utargują, to biorą co jest. Np.
                        Leppera.
                        PO nie wzięła tego co jest. Więc kto tu jest pazerny?
                        Polecam Ci ten post. Bardzo ładnie podumowuje toco się dotąd wydarzyło.
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31432484&a=31435059
                        • patience Re: hehe, nałóg palcowy 04.11.05, 11:23
                          To zalezy co nazywasz konsekwencja. Na przytklad juz wczoraj Rokita wystapil w
                          Polsacie w dyskusji z Giertychem i Lepperem. No i wlasnie w tej dyskusji wyszla
                          cala swoista konsekwencja Rokity, ktoremu Lepper z Giertychem wytkneli brak
                          myslenia w kategoriach panstwa. Jak rokita zaczal grzmiec na poczatku programu
                          na temat Leppera, to ten zaraz powiedzial ze w takim razie sie bardzo dziwi, ze
                          PO nie popiera rzadu. A Giertych dodal cos o obrazalstwie i ze PO poszlo do
                          odpozycji bo sie obrazilo na wyborcow, ze przegrali, a na pis, ze dostali za
                          malo stolkow. Widzisz, te argumenty PO o Lepperze jest bardzo latwo odwrocic na
                          niekorzysc PO... A chce rzadu PIS PO dlatego wlasnie, ze jestem konsekwentna. W
                          interesie panstwa jest ta koalicja. Dodam jeszcze, ze kierownictwo PO uwazam za
                          niezbyt wyrobione politycznie, ale doceniam dzialaczy sredniego szczebla. Szkoda
                          mi, ze pojda w odstawke. Nie zasluzyli na to, tym bardziej, ze mimo przegranej
                          moga sobie powiedziec ze niezla zrobili kampanie i powinni miec wplyw na prace
                          ustawodawcze rzadu. Za najwiekszy blad PO uwazam ich postanowienie ze beda
                          niekonstruktywna opozycja i ogloszenie tego publiczne. Z oczywistych wzgledow.
                      • ada08 Re: hehe, nałóg palcowy 04.11.05, 12:07
                        patience napisała:

                        > alez wlasnie z tego postu andrzeja wynika, ze sa pazerni na stolki. Za malo
                        > dostali, to beda robic totalna obstrukcje....

                        Wszystko przez to, że jest za mało stołków w Polsce i nie dla każdego starczy.
                        W "Polityce" ostatniej przeczytałam taki wierszyk RMG

                        Spod Tater

                        - Spójrz panoczku - rzekł gazda,
                        Kiedy podział łupów,
                        Zawsze za mało zydli,
                        A za dużo dupów.
                        wink
                        • andrzejg Środa z urzędem na aut 04.11.05, 17:27
                          Jak dobrze pamiętam , to zawsze ciepło wypowiadałaś się o niej i jej pracy.
                          Jak odbierasz wywalenie jej na bruk przez brata lepszego prezydenta?

                          A.
    • perlisty moj niegramotny przyjacielu ! 04.11.05, 09:40
      jakze ja sie ciesze, ze znow nadajesz ! teraz mam malo czasu, ale pozniej
      udziele ci cennych wskazowek, dotyczacych jezyka ojczystego. po tym poscie
      sztuczna perla rozplynie sie w zachwycie. w przeciwienstwie do patience,
      piszesz malo, ale co za styl !!!

      -----------------------------

      5,5 w porywach 6
      • pierla Ach perłowe sumienie foruma objawiło się własnie. 04.11.05, 11:01
        To dobrze, że forumowiczów los nie jest
        złotoustemu kaznodziei obojętny właśnie.
        Dobre świadectwo to mu wystawia.


    • sz0k Perło 04.11.05, 11:14
      Wejdż na FK i wpisz w wyszukiwarce w polu autor: kropekuk. Do naczelnego trolla
      gazety.pl jeszcze pacjentce troche brakuje smile))
      • patience Re: Perło 04.11.05, 11:25
        Proponuje zeby zrobil cos innego. Niech zsumuje posty z wszystkich swoich nikow.
        • pierla On metodami takimi brzydzi się tu. 04.11.05, 14:15
          Pacynki założenie rzecz to ostatnia
          jaką zrobi na świecie tym.
          Moralny kręgosłup na to mu nie pozwala.
          • patience Re: On metodami takimi brzydzi się tu. 04.11.05, 14:26
            Sadzac po tym poscie ma wiecej problemow niz tylko niki:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=31429238&a=31451529

            Wlasnie sie wyjasnilo, dlaczego ma tak malo ma postow na liczniku, mimo ze sie
            staral i - jak pisze - calymi dniami nie opuszczal forum:

            1. Nie do konca opanowal nauke czytania. Sylabizowanie zajmuje duzo czasu.
            2. Nie do konca opanowal umiejetnosc rozumienia tego, co przeczytal. Wedrowka
            informacji po jego niedorobionych synapsach trwa dluzej, niz u dzdzownic
            roztoczanskich.
            3. Praktykujac od rana do wieczora nie nauczyl sie pisac wiecej, niz jednym
            palcem. A wyszukiwanie literek na klawiaturze tez musi potrwac.

            Dodam jeszcze, ze cud prawdziwy, ze przesiadujac na forum od rana do wieczora
            nie umarl z glodu. Albowiem z jego postow wynika, ze wykonywanie wiecej
            czynnosci niz jedna na raz, uwaza za absolutnie niemozliwe, czyli w jego
            przypadku rownoczesne zucie i pisanie tez nie wchodzi w rachubewink
            • xiazeluka Cóż za piękne salto mortale: 04.11.05, 14:33
              "2. Nie do konca opanowal umiejetnosc rozumienia tego, co przeczytal."

              Czy to pełne godności oświadczenie oznacza, że zrozumiała Pani wreszcie
              skomplikowany sens przekazu o treści "nie":

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22724816&a=22732299
              ?
              • patience Re: Cóż za piękne salto mortale: 04.11.05, 14:44
                Luka, dzisiaj mi sie nie chce z toba rozmawiac, bo ja was traktuje wymiennie.
                Albo ty, albo perla. Teraz rozmawiam z Abnegatem Roztoczanskim i starczy.
                • xiazeluka Odnaleziony obraz Leonarda da Vinci: 04.11.05, 15:21
                  Dama Z Podkulonym Ogonem.
          • xiazeluka Spadaj, kretynie /nt 04.11.05, 14:27
            • pierla Nerwy puszczają drogi Xsiążeluko? 04.11.05, 19:36
              A ja tak poważam Xsiencia własnie.
              Zawiodłem srogo się.
              Źle loty obniżać tak.



              • xiazeluka Nie pochlebiaj sobie, kretynie /nt 06.11.05, 19:52
                • pierla Czuję się rozczarowany taką postawą Xsięcia 07.11.05, 00:14
                  właśnie.
      • perla faktycznie 04.11.05, 13:12
        Sprawdziłem na wyszukiwarce ogólnej. Facet napisał w ciągu 10 miesięcy ponad 25
        tys. postów (sic!!!). To prawie sto postów dzień w dzień jest. Musi
        jednocześnie z kilku kompów pisać.
        Tu już zakład zamknięty potrzebny jest.
        • siostra.bez.osierdzia Zaiste, to jeden z "najznamienitszych" pacjentów 04.11.05, 14:58
          Naszych jest.
          • wojtek_blankietowy proste jak to robi - nie ma rodziny 04.11.05, 17:59
            jak to mozliwe ze patience tyle pisze?
            wystarczy spokojnie przeanalizowac ze:
            1. poswieca bardzo duzo czasu o kazdej porze
            2. jej najblizszym przyjacielem jest kot
            3. duze poklady uczuc do ludzi ma
            4. sama maluje sciany

            co z tego wynika
            nie ma rodziny w sensie meza, chlopaka dzieci, zatem nikt jej nie zabiera czasu
            gotowaniem dla bliskich, spacerami czy rozmowami. kot zastepuje jej rodzine
            dlatego jest tak wazny ale kotkowi latwo powiedziec "teraz nie", sympatia do
            ludzi (choc farbowana) swiadczy ze nie jest juz mlodka i brak faceta doskwiera -
            przelewa uczucia z jednostki na ogol.

            zatem jako samotna moze dniami i nocami pisac

            w sadzie jak ktos mowil nie pracuje bo brak jej slownictwa fachowego cos
            zwiazanego z kompami robi.
            • patience hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 18:22
              W sprawie pozostalych hipotez sie nie wypowiadam, bo my life, my castle. Musze
              jednak stanowczo oprotestowac aseksualnosc tych przypuszczen. NOWAY, nie zgadzam
              sie.
              • wojtek_blankietowy Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 18:32
                patience napisała:
                > W sprawie pozostalych hipotez sie nie wypowiadam, bo my life, my castle. Musze
                > jednak stanowczo oprotestowac aseksualnosc tych przypuszczen NOWAY, nie zgadza

                głodnemu chleb na myśli?
                nic o życiu seksualnym nie mówiłem a mówiąc o braku faceta chodziło mi o
                stałego partnera i więź uczuciowo duchowo fizyczna a nie tylko fizyczna.
                podkreslałem po PISowsku słowo rodzina. ale jesli dotknełem, zupełnie opacznie,
                drażliwego tematu seksu lub jego braku to przepraszam.
                • patience Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 18:38
                  To ja raczej najuprzejmiej przepraszam, dla mnie temat seksu w zadnym wypadku
                  nie jest drazliwy tylko przyjemnie sie kojarzacy. A poza tym faktycznie nie
                  nadaje sie na Matke Polke oraz kierowniczke tego urzedu do spraw rodziny.
                  Doprowadzilabym oba Kaczory do zawalu w jeden dzien. PO twoim poscie wnioskuje,
                  ze ciebie chyba tezbig_grinbig_grinbig_grin

                  I kota tez chyba musze naprostowac. On nie jest moj przyjaciel. On jest wiecej,
                  to moj OBIEKT FASCYNACJI. Byc moze dlatego, ze to jest pierwszy kot w moim
                  zyciu, i mam go dopiero niecale 3 miesiace. A byc moze zostane kociara, kto wie?
                  • wojtek_blankietowy Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 18:46
                    patience napisała:
                    > To ja raczej najuprzejmiej przepraszam, dla mnie temat seksu w zadnym wypadku
                    > nie jest drazliwy tylko przyjemnie sie kojarzacy. A poza tym faktycznie nie

                    alez nie nie pozwalam to ja przepraszam za tak niejednoznaczna moja wypowiedz z
                    mojej strony



                    > nadaje sie na Matke Polke oraz kierowniczke tego urzedu do spraw rodziny.
                    > Doprowadzilabym oba Kaczory do zawalu w jeden dzien. PO twoim poscie wnioskuje
                    > ze ciebie chyba tezbig_grinbig_grinbig_grin

                    ???? mnie a to czemu?




                    > I kota tez chyba musze naprostowac On nie jest moj przyjaciel. On jest wiecej,
                    > to moj OBIEKT FASCYNACJI. Byc moze dlatego, ze to jest pierwszy kot w moim
                    > zyciu i mam go dopiero niecale 3 miesiace. A byc moze zostane kociara, kto wie

                    ja tez bardzo lubie koty, maja w sobie duzo ciepla i takiego wewnetrznego
                    spokoju. pozdrow kicie odemnie
                    • patience Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 19:27
                      Heheh okiej, paxsmile Przyznam ci sie nawet do straszliwego nawyku, ktory wnerwia
                      cale moje otoczenie. Im mam wiecej pracy, tym bardziej wprowadzam czynniki
                      rozproszajace. Jako jeden czynnik rozpraszajacy jest forum. Drugi - mam wlaczony
                      telewizor, wlasnie w nim leci jakis film na caly regulator, ale czasem wlaczam
                      radio. Potrafie jeszcze rownoczesnie kombinowac jakis obiad frykasowy w kuchni
                      oraz wykonywac telefony. W czytelniach bibliotecznych zasypiam po 30 sekundach
                      od zajecia pozycji strategicznej na krzesle. Za spokojnie tam.
              • owca_czarna Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 18:32
                patience napisała:

                > W sprawie pozostalych hipotez sie nie wypowiadam, bo my life, my castle. Musze
                > jednak stanowczo oprotestowac aseksualnosc tych przypuszczen. NOWAY, nie zgadza
                > m
                > sie.

                big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin Patience a co ich tak wzięło na kontrolę Twojego life, może przez te
                liściocienie smile

                czarna_owca
                • wojtek_blankietowy Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 18:38
                  owca_czarna napisała:
                  > big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin Patience a co ich tak wzięło na kontrolę Twojego life może przez te
                  > liściocienie smile
                  > czarna_owca

                  owieczko mila bylo pytanie jest odpowiedz. pyatnie bylo czemu tyle pisze?
                  odpowiedz po analizie zachowan ze pisze bo nie ma rodziny.
                  • patience Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 18:42
                    Albo tez posiadam dlugi lub plany na duze wydatki i musze duzo pracowac, a forum
                    traktuje jako przerywnik od nudnej robotybig_grin
                  • owca_czarna Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 18:54
                    wojtek_blankietowy napisał:

                    > owca_czarna napisała:
                    > > big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin Patience a co ich tak wzięło na kontrolę Twojego life może prz
                    > ez te
                    > > liściocienie smile
                    > > czarna_owca
                    >
                    > owieczko mila bylo pytanie jest odpowiedz. pyatnie bylo czemu tyle pisze?
                    > odpowiedz po analizie zachowan ze pisze bo nie ma rodziny.

                    Bardziej przekonuje mnie to, co napisała o sobie Patience: pisze, bo pracuje
                    przy kompie. Patience ma jeszcze jeden walor pisze bardzo szybko, zwróciłeś
                    chyba na to uwagę? No i bezbłednie! I merytorycznie - smile))))) Taki Perła to jej
                    po prostu zazdrości, bo jak sam się przyznał potrzebuje na napisanie postu 5
                    minut smile)))))))))

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=28584772&a=28613704
                    Patience, rach ciach ciach i post jest zawieszony!

                    czarna_owca
                    • patience Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 19:33
                      Uzywam 10 palcow. Pisze tak szybko, jak niektorzy mowia. Czasem zanim sie
                      zastanowie co w ogole pisze, niestetybig_grin
                • patience Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 18:41
                  Sadze ze glownie przez to, ze malo o sobie mowie. Oni maja takie napady
                  cyklicznie. Snuja katastroficzne rozwazania na temat mojego zycia z nadzieja ze
                  cos im wreszcie powiem i nie moga skapowac, ze skoro sie nie dalam sprowokowac
                  do wynurzen 50 poprzednich razy, to trudno przypuszczac, zeby mnie namowili
                  teraz.big_grinbig_grinbig_grin

                  PS. A powiadaja, ze cudzym zyciem interesuja sie wylacznie ci, ktorzy swoje maja
                  pustawe...wink)
                  • owca_czarna Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 19:07
                    patience napisała:

                    > Sadze ze glownie przez to, ze malo o sobie mowie. Oni maja takie napady
                    > cyklicznie. Snuja katastroficzne rozwazania na temat mojego zycia z nadzieja ze
                    > cos im wreszcie powiem i nie moga skapowac, ze skoro sie nie dalam sprowokowac
                    > do wynurzen 50 poprzednich razy, to trudno przypuszczac, zeby mnie namowili
                    > teraz.big_grinbig_grinbig_grin
                    >
                    > PS. A powiadaja, ze cudzym zyciem interesuja sie wylacznie ci, ktorzy swoje maj
                    > a
                    > pustawe...wink)
                    >
                    A jak się nie ma czego czepić, to wtedy próba ataku z innej strony, jak Perła

                    > Nieudacznego bloga nie liczę.

                    Szczególnie zbulwersowało mnie to zdanie o blogu. bo na
                    PLaNETa_tErrA:::::::::::::::, każdy dla siebie coś znajdzie, chyba że jest się
                    całkiem tumanem i kiepem - wtedy wypisuje się bzdury.

                    czarna_owca
                    • ewa8a Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 19:11
                      Ja z kolei tak napawam się specyficzną budową zdań, że nawet nie zwracam uwagi
                      na treść.
                      PS. Właśnie.
                    • patience Re: hehh a zycie erotyczne to pies? 04.11.05, 19:34
                      Perla sie czepial nie tylko mojego bloga, moze sam probowal i mu nie wyszlo?
              • dachs a może kot ? :(( 05.11.05, 13:28

            • ewa8a Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 04.11.05, 19:05
              W całej tej interesującej charakterystyce Patience, uderzył mnie jeden
              odkrywczy fragment :
              > sympatia do ludzi (choc farbowana) swiadczy ze nie jest juz mlodka

              Chyba też nie jestem młódką, bo zbyt wiele osób obdarzam sympatią. Za to na
              forum widzę kilku młodzieniaszków. Ich młodość wyczuwam po braku sympatii do
              każdego.

              • wojtek_blankietowy Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 04.11.05, 19:14
                ewa8a napisała:
                > Chyba też nie jestem młódką, bo zbyt wiele osób obdarzam sympatią. Za to na
                > forum widzę kilku młodzieniaszków. Ich młodość wyczuwam po braku sympatii do
                > każdego.

                nie łam się kiedyś w koncu byłas młoda a mlodym nie mozna byc wiecznie. a co do
                lubienia kto powiedzial ze wszyscy musza byc lubiani.
                • ewa8a Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 04.11.05, 19:17
                  Wszystko wskazuje na to, że nigdy nie byłam młoda, bo zawsze kogoś obdarzałam
                  symnpatią.
                  • wojtek_blankietowy Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 04.11.05, 19:21
                    ewa8a napisała:
                    > Wszystko wskazuje na to, że nigdy nie byłam młoda, bo zawsze kogoś obdarzałam
                    > symnpatią.

                    jesli juz idziemy tym torem analizy mych slow to odnoszac sie do twojej
                    wypowiedzi podkreslic nalezy iz wiele ludzi choc mlodych cialem jest starych
                    duchem, moze tak jest w twoim wypadku. wierze ze to rozwiazuje twe watpliwosci
                    na swoj temat
                    • ewa8a Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 04.11.05, 19:28
                      No to pocieszyłaś mnie. Wolę jednak mimo wszystko młode ciało. Może z tym moim
                      ciałem nie jest jeszcze tak źle. A ducha zawsze można trochę przywołać do
                      porządku.
                  • patience HEHEHEEEEEEEE 04.11.05, 19:44
                    ewa8a napisała:
                    > Wszystko wskazuje na to, że nigdy nie byłam młoda, bo zawsze kogoś obdarzałam
                    > symnpatią.

                    Z tej dyskusji wynika dziewczyny, ze panowie sie nie uspokoja poki nie zmienimy
                    obyczajow i nie zaczniemy wkraczac na forum blyskajac nienawistnie oczami i
                    strzykajac jadowita slina w jadowicie zielonym kolorze. A za lubienie ludzi beda
                    nas wyzywac od dwustuletnich, zramolalych staruszek. Ale jajabig_grinbig_grinbig_grin
                    • ewa8a Re: HEHEHEEEEEEEE 04.11.05, 19:47
                      Myślę, że jak Wojtek skończy gimnazjum, to spojrzy inaczej na te sprawy.
                      • wojtek_blankietowy Re: HEHEHEEEEEEEE 04.11.05, 21:23
                        ewa8a napisała:
                        > Myślę, że jak Wojtek skończy gimnazjum, to spojrzy inaczej na te sprawy.

                        tata mi obiecuje ze jak podrosne zostane kosmonauta, wtedy spojrze na te sprawy
                        obiektywnie z gory.
                        ale do czasu skonczenia gimnazjum mam jeszcze duzo czasu na razie jestem w
                        zerowce, dokladnie klasa 0 A
                        mysle ze dzieki temu ze taki mlodzieniaszek jestem mam sznase na VI RP
                        na VI bo IV rozwali sie w 2 lata jak sadze a po niej bedzie V (umiem juz liczyc
                        do 6 ciu smile
                        • ewa8a Re: HEHEHEEEEEEEE 05.11.05, 08:05
                          Jaka ta dzisiejsza młodzież postępowa. Za moich czasów chłopak marzył, że
                          będzie strazakiem, a teraz KOSMONAUTĄ. A może lepiej posłem Wojtku ? Ciekawe,
                          co by na to tata powiedział....
                          • patience Re: HEHEHEEEEEEEE 05.11.05, 10:48
                            Na posla to by sie zdenerwowal. Taka hanba, skorumpowany albo zlodziej w
                            rodzinie... Lepiej niech zostanie kosmonauta i zalozy osiedle na Marsie.
              • abstrakt2003 Nie przesadzaj do mnie zioniesz niczym nie 04.11.05, 19:32
                uzasadnioną nienawiścią.
                • ewa8a Re: Nie przesadzaj do mnie zioniesz niczym nie 04.11.05, 19:39
                  Ja nienawiścią ? Ależ ja w ogóle nie znam tego uczucia.
              • patience Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 04.11.05, 19:38
                Ryczaca czterdziestka, Wojtekbig_grin Co zreszta latwo wydedukowac po tym, ze
                dzialalam swego czasu w Pomaranczowej Alternatywie. No ale z ta sympatia do
                ludzi to mi sie nie zgadza, bo w PA wszyscy byli straszliwymi malolatami, a PA
                jakos nie slynie z tego ze zionela nienawiscia do ludzi. Poczucie humoru raczej
                nie zalezy od wiekuwink
                • ewa8a Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 04.11.05, 19:41
                  patience napisała:

                  > Ryczaca czterdziestka

                  Coraz lepiej, Patience. Teraz podaj Wojtkowi wymiary.
                  • patience Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 04.11.05, 19:49
                    Nie podam, tyle to powiedzialam o sobie juz ze dwa lata temu, jak sie
                    zdecydowalam powiedziec na forum ze dzialalam w PA. To latwo obliczyc, bo PA
                    byla dosyc jednolita wiekowo. A poza tym uwazam ze PA to byla najlepsza
                    organizacja polityczna od czasow II wojny swiatowej, promujaca koncepcje, ze
                    usmiechem mozna wiecej zalatwic niz zgrzytaniem zebow. Aktualna niedoszla
                    koalicja moglaby sie od nas wiele nauczyc.
                    • abstrakt2003 To że działałaś w PA mówi jednynie o tym że masz 04.11.05, 20:28
                      MINIMUN 40 ale nie określa to górnej granicy wieku.
                      • patience Re: To że działałaś w PA mówi jednynie o tym że m 04.11.05, 20:35
                        Ano faktycznie. Ale swiadczy tez ze poczucie humoru oraz lubienie ludzi mi sie
                        nie pojawilo ostatnio, tylko tak juz mam. No nie? Jak ci brakuje jadowitej
                        plwociny, to spraw sobie wielblada i go nakarm szalejem.
                        wink)
                        • abstrakt2003 To świadczy jedynie o tym że lubisz 04.11.05, 20:37
                          krasnoludki smile
                          PS
                          A porcję jadu to ja dzisiaj na forum dostałem solidną sad
                          • patience Re: To świadczy jedynie o tym że lubisz 04.11.05, 20:42
                            Mam nadzieje ze nie sadzisz ze ode mnie? Widzisz, ja mam taka taktyke na forum,
                            ze jak kogos nie lubie to omijam szerokim lukiem i nie reaguje. Nawet
                            najgoretsze klotnie robie z ludzmi, ktorych za cos polubilam.
                            • abstrakt2003 Nie od ciebie ale od kogoś z kim utrzymywałem 04.11.05, 20:45
                              bardzo dobre kontakty.
                              • patience Re: Nie od ciebie ale od kogoś z kim utrzymywałem 04.11.05, 20:57
                                Uch, bywa... Ale mysle, ze czasem ludzie wchodza na forum w zlym humorze z
                                powodu czegos co sie stalo w reali albo zmeczeni... Nie warto pamietac dluzej
                                niz jeden dzien. Serdecznosci.
                                • abstrakt2003 Własnie napisałem ostatni list i już zapomniałem 04.11.05, 21:11
                                  smile
                  • wojtek_blankietowy Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 04.11.05, 21:25
                    ewa8a napisała:
                    > patience napisała:
                    > > Ryczaca czterdziestka
                    > Coraz lepiej, Patience. Teraz podaj Wojtkowi wymiary.

                    90 - 60 - 90
                    a jak
                    • owca_czarna Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 05.11.05, 06:57
                      wojtek_blankietowy napisał:

                      > ewa8a napisała:
                      > > patience napisała:
                      > > > Ryczaca czterdziestka
                      > > Coraz lepiej, Patience. Teraz podaj Wojtkowi wymiary.
                      >
                      > 90 - 60 - 90
                      > a jak

                      hehehe wymiary jak moje, ale mam trochę więc w pasie big_grinbig_grinbig_grinbig_grin 90-61-90 big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                      czarna_owca
                      • patience Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 05.11.05, 10:46
                        Znaczy sie, jestes z tych szczuplejszych staruszekbig_grinbig_grinbig_grin
                        • owca_czarna Re: proste jak to robi - nie ma rodziny 05.11.05, 12:41
                          patience napisała:

                          > Znaczy sie, jestes z tych szczuplejszych staruszekbig_grinbig_grinbig_grin
                          >

                          W sieci wszyćkie sa młode, pienkne, z tak dlugimi nogami, że przy ziemi dećko
                          podkręconymi.big_grinbig_grin Tu większość ma wymiary Merlin Monroe smile)big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                          czarna_owca
    • hymen Pacjętkę na prezydenta!!! 05.11.05, 15:32
      JESZCZE JEDEN, JESZCZE JEDEN!
      Kibole wszystkich nacji łączcie się! Do 8 tys niewiele zostało. Kibole!
      Sprężcie się i pomóżcie zawodniczce osiągnąć ten wynik. Dzięki Perła za
      zmobilizowanie kibiców do dopingu!
      • patience Jacku? 05.11.05, 22:33
        Czy dalam ci kiedykolwiek powod zebys na mnie szczul kiboli?
        To baw sie z nimi dobrze. czesc.
        • hymen Patience! 06.11.05, 12:17
          patience napisała:

          > Czy dalam ci kiedykolwiek powod zebys na mnie szczul kiboli?
          > To baw sie z nimi dobrze. czesc.

          Jeśli nie potrafisz na to spojrzeć z przymrużeniem oka, przegrasz. Jeśli w
          dalszym ciągu Cię to boli, przepraszam. Jak najserdeczniej.
          • patience Re: Patience! 06.11.05, 12:48
            Niestety nie potrafie zrozumiec w czym jest smieszne szczucie kiboli na
            kogokolwiek, czy grupowe butowanie, obojetnie czy to dotyczy mnie czy kogos
            innego. Nie planuje stawania do tego typu konkurencji, wiec raczej przegrana nie
            jest mozliwa. Owszem jestem urazona, i to bardzo, bo sie tego po tobie nie
            spodziewalam. Za jakis czas mi pewnie przejdzie.
            • hymen Re: Patience! 06.11.05, 13:13
              Trudno. Nic więcej ponad serdeczne przeprosiny chyba nie jestem w stanie zrobić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka