perla
04.11.05, 00:13
w ciągu minionych 10 miesięcy obecnego roku Pacjętka napisała około 6300
postów. Nieudacznego bloga nie liczę.
Jest duża szansa zatem, że Pacjentka zaliczy niewyobrażalną liczbę 8 tys.
postów napisanych w ciągu roku.
Trzeba tylko sprężyć się i na pewne dodatkowe jeszcze wyrzeczenia zdobyć się.
Ja wiem, że napisanie tylu postów w praktyce zlikwidowało wszystko inne w
realu, ale jeszcze jakieś oszczędności na pewno możliwe są. Np. skrócić czas
mycia zębów, albo najlepiej nie myć wcale. To da ze 2-3 posty więcej
dziennie. Na zakupy wybierać sie tylko do hpermarketów - tam zazwyczaj
dostępny net jest, i zawsze post jeden więcej może być. Pić dużo kawy, sen to
strata czasu jest, przecież w tym czasie można z kilkanaście postów stworzyć.
I wtedy rekord 8 tys. zdobyty zostanie.
I jeszcze bardziej na PiS agitować. PiS da za darmo, bo przy tylu postach nie
ma mowy o pracy żadnej. Niemożliwe jest pracować i tyle postów napisać. Albo
praca - albo ponad 6 tys. postów.
Także Pacjętko, pełna koncentracja i pisz posty właśnie.
Trzymam kciuki.