Dodaj do ulubionych

Antyglobalizm - o co chodzi..

IP: *.97.252.64.snet.net 25.07.01, 10:24
Jest wiele niezrozumienia co do celow antyglobalistow.
Poczatki ruchu antyglobalistow wziely sie z rozpadu ZSRR i z potrzeby
znalezienia jakies przeciwwagi dla tryumfujacego kapitalizmu,ktory
pozbawiony politycznego wroga , moglby polozyc swa ciezka lape
na szeroko rozumianych masach na calym swiecie.
Dlatego ta idea polaczyla tak wiele roznorodnych srodowisk : od zwiazkow
zawodowych ,ktore obawialy sie marginalizacji ; poprzez obroncow srodowiska
obawiajacych sie o niekontrolowana eksploatacje nie-nieograniczonych przeciez
zasobow Ziemii przez wielkie koncerny; do komunistow nie przyjmujacych do
wiadomosci ze ich idea przegrala.

Ta idea dojrzewala przez lata 90-te , ale prawdziwym katalizatorem(wg.mnie)
dopiero stala sie agresja na Yugoslawie.

Wtedy to przerazone "masy" ujrzaly naoczny dowod do czego zdolny jest
niepohamowany kapitalizm "with no constraints" (sorry za angielski,ale to
najlepiej oddaje co chce powiedziec).

Nieludzkie bombardowanie suwerennego kraju pod plasczykiem "humanitarnej
interwencji" mowily ze czas dzialac...

Skala znisczen zadanych Yugoslawi w ciagu kilku tygodni , byla niewspolmiernie
wieksza niz hitlerowskie zniszczenia w ciagu calej II wojny swiatowej.
Dzis prawda wychodzi na wierzch - ze tak naprawde to nie bylo zadnych
masowych grobow w Kosowie,agresorami byli albanscy terrorysci za pieniadze CIA
i z przemytu narkotykow,a tak lansowany eksodus z Kosowa to byla wielka
manipulacja medialna w stylu Goebelsa.

Jesli NATO chcialo pokazac do czego nowoczesny kapitalizm jest zdolny
to cel swoj w zupelnosci osiagnelo.

Pozostalo tylko pytanie : kto bedzie nastepny...i kiedy ?

Ale militarno-finansowo-prawicowe kregi przeliczyly sie ...

Nie docenili czujnosci i determinacji swoich wlasnych obywateli..tych
myslacych nie wg. szablonow CNN.
Pierwszy powazny sczyt po wojnie w Yugoslawi kregow nowych "wladcow swiata"
wypadl w Seattle...furia i gniew...i od tego sie zaczelo..
Sila demonostracji rosla z kazdym nowym szczytem...

I wtedy to okazalo sie ze trzeba sie jednak z ludzmi liczyc.!
Stad np. podjete pod presja demonstracji niewielkie redukcje zadluzenia krajow
najubozszych .

To oczywiscie nie koniec ...
presja na kapitalistow-militaristow musi byc utrzymana - tylko czujac na siebie
presje nie zgotuja nam wszystkim nowego piekla na Ziemii..
Obserwuj wątek
    • Gość: max BLA BLA BLA! :) IP: *.net.bialystok.pl 25.07.01, 12:05
      pionku urzedasów Unii Europejskiej!wink
      Bądz zdrow i zostaw mi frytki w spokoju bo je lubie jesc!
      Globalizacja Koles!smile sie tworzy a problem to amerykanie ze swoja Nafta
      trudno chyba uwierzyc by Unia Europejska w mysl wolnego handlu zezwoliłaby na
      produkcje oscypkow dla gorali czy dla serownikow z francji bo to nie higieniczne
      NIE???????
      a jak nie to chodzi o zmuszenie USA do bardziej biurokratycznej kontroli
      wszystkiego: od bananow po sery.
      Problem to Bush ktorego smiesza wszystkie te ustawy rodem z kafkowskich ksiazek.
      A moze chcesz powiedziec ze Wolny Handel od Oceanu Spokojnego po Atlantyk Ci sie
      marzy?:}


      • Gość: mmx Re: BLA BLA BLA! :) IP: *.96.252.64.snet.net 27.07.01, 09:06
        Gość portalu: max napisał(a):

        > pionku urzedasów Unii Europejskiej!wink
        > Bądz zdrow i zostaw mi frytki w spokoju bo je lubie jesc!
        > Globalizacja Koles!smile sie tworzy a problem to amerykanie ze swoja Nafta
        > trudno chyba uwierzyc by Unia Europejska w mysl wolnego handlu zezwoliłaby na
        > produkcje oscypkow dla gorali czy dla serownikow z francji bo to nie higieniczn
        > e
        > NIE???????
        > a jak nie to chodzi o zmuszenie USA do bardziej biurokratycznej kontroli
        > wszystkiego: od bananow po sery.
        > Problem to Bush ktorego smiesza wszystkie te ustawy rodem z kafkowskich ksiazek
        > .
        > A moze chcesz powiedziec ze Wolny Handel od Oceanu Spokojnego po Atlantyk Ci si
        > e
        > marzy?:}
        >
        >
        Facet,nie wiem o co ci chodzi - ja tu o powaznych "ideologicznych" sprawach ,
        a tu mi wyjezdzasz z oscypkami i serami ...
        Lepiej powiedz co sadzisz o mojej teorii globalizmu...
        Wnioskuje ze jestes zwolennikiem "compassionate capitalism" Busha a gardzisz UE
        za jej nadmierny interwencjonizm w gospodarke.
        Czyli marzy Ci sie globalizm bez granic...i to pod wodza wujka Sama.
        Jest to jakby antyteza ruchu antyglobalistycznego - wiec jestesmy po przeciwnej
        stronie barykady.
        Nie jestem tez niczyim pionkiem,chociaz takze uwazam ze UE nie jest w stanie
        wygrac wojny gospodarczej z USA ,wlasnie z powodu nadmiernego biurokratyzmu.
        Sek w tym ze nie rozumiem za bardzo mechanizmow UE, gdyz nie mieszkam w Europie.
        Za to mam okazje z bliska obserwowac tak czczona w III RP supermocarstwowa -
        antyglobalistow wrog #1 - gospodarke USA.
        Wierz mi - NAFTA nie jest takim idealem jak ci sie moze wydaje.
        Meksykanie jak byli biedni tak sa i nadal ogromne tlumy cisna sie do "raju".
        Na NAFTA skorzystaly glownie wielkie koncerny ktore poprzenosily zaklady z USA
        do Meksyku, placac tamtejszym robotnikom $2/h za prace za ktora w Stanach
        musieliby wybulic co najmniej $12/h.
        Poniewaz wiaze sie to ze strata miejsc pracy tu w USA,wzbudzilo to ogromne
        protesty ze strony zwiazkow zawodowych , ktore sprzeciwiaja sie tak rozumianej
        globalizacji.
        To miedzy innymi stalo sie jednym z czynnikow powstania ruchu
        antyglobalistycznego w USA.

        Pozdrawiam
        • Gość: max do mmx IP: *.cezar.pl 27.07.01, 20:54
          Gość portalu: mmx napisał(a):

          > Gość portalu: max napisał(a):
          >
          > > pionku urzedasów Unii Europejskiej!wink
          > > Bądz zdrow i zostaw mi frytki w spokoju bo je lubie jesc!
          > > Globalizacja Koles!smile sie tworzy a problem to amerykanie ze swoja Nafta
          > > trudno chyba uwierzyc by Unia Europejska w mysl wolnego handlu zezwoliłaby
          > na
          > > produkcje oscypkow dla gorali czy dla serownikow z francji bo to nie higie
          > niczn
          > > e
          > > NIE???????
          > > a jak nie to chodzi o zmuszenie USA do bardziej biurokratycznej kontroli
          > > wszystkiego: od bananow po sery.
          > > Problem to Bush ktorego smiesza wszystkie te ustawy rodem z kafkowskich ks
          > iazek
          > > .
          > > A moze chcesz powiedziec ze Wolny Handel od Oceanu Spokojnego po Atlantyk
          > Ci si
          > > e
          > > marzy?:}
          > >
          > >
          > Facet,nie wiem o co ci chodzi - ja tu o powaznych "ideologicznych" sprawach ,
          > a tu mi wyjezdzasz z oscypkami i serami ...
          > Lepiej powiedz co sadzisz o mojej teorii globalizmu...
          > Wnioskuje ze jestes zwolennikiem "compassionate capitalism" Busha a gardzisz UE
          > za jej nadmierny interwencjonizm w gospodarke.
          > Czyli marzy Ci sie globalizm bez granic...i to pod wodza wujka Sama.
          > Jest to jakby antyteza ruchu antyglobalistycznego - wiec jestesmy po przeciwnej
          >
          > stronie barykady.
          > Nie jestem tez niczyim pionkiem,chociaz takze uwazam ze UE nie jest w stanie
          > wygrac wojny gospodarczej z USA ,wlasnie z powodu nadmiernego biurokratyzmu.
          > Sek w tym ze nie rozumiem za bardzo mechanizmow UE, gdyz nie mieszkam w Europie
          > .
          > Za to mam okazje z bliska obserwowac tak czczona w III RP supermocarstwowa -
          > antyglobalistow wrog #1 - gospodarke USA.
          > Wierz mi - NAFTA nie jest takim idealem jak ci sie moze wydaje.
          > Meksykanie jak byli biedni tak sa i nadal ogromne tlumy cisna sie do "raju".
          > Na NAFTA skorzystaly glownie wielkie koncerny ktore poprzenosily zaklady z USA
          > do Meksyku, placac tamtejszym robotnikom $2/h za prace za ktora w Stanach
          > musieliby wybulic co najmniej $12/h.
          > Poniewaz wiaze sie to ze strata miejsc pracy tu w USA,wzbudzilo to ogromne
          > protesty ze strony zwiazkow zawodowych , ktore sprzeciwiaja sie tak rozumianej
          > globalizacji.
          > To miedzy innymi stalo sie jednym z czynnikow powstania ruchu
          > antyglobalistycznego w USA.
          >
          > Pozdrawiam


          a widzisz????? smile)))
          smieszny ser antyhigieniczny nie???? jarzysz absurd??? TAK TU JEST!
          Misie uszatki dzialaja!

          a co do zwiazkow zawodowych to juz gdzies to pisalem i wiem o tym coz za duzy tax
          w usa ze firmy spierniczaja do meksyku


    • pollak Ale .... 25.07.01, 12:13
      Gość portalu: mmx napisał(a):

      > Jest wiele niezrozumienia co do celow antyglobalistow.
      > Poczatki ruchu antyglobalistow wziely sie z rozpadu ZSRR i z potrzeby
      > znalezienia jakies przeciwwagi dla tryumfujacego kapitalizmu,ktory
      > pozbawiony politycznego wroga , moglby polozyc swa ciezka lape
      > na szeroko rozumianych masach na calym swiecie.
      > Dlatego ta idea polaczyla tak wiele roznorodnych srodowisk : od zwiazkow
      > zawodowych ,ktore obawialy sie marginalizacji ; poprzez obroncow srodowiska
      > obawiajacych sie o niekontrolowana eksploatacje nie-nieograniczonych przeciez
      > zasobow Ziemii przez wielkie koncerny; do komunistow nie przyjmujacych do
      > wiadomosci ze ich idea przegrala.
      >
      > Ta idea dojrzewala przez lata 90-te , ale prawdziwym katalizatorem(wg.mnie)
      > dopiero stala sie agresja na Yugoslawie.
      >
      > Wtedy to przerazone "masy" ujrzaly naoczny dowod do czego zdolny jest
      > niepohamowany kapitalizm "with no constraints" (sorry za angielski,ale to
      > najlepiej oddaje co chce powiedziec).
      >
      > Nieludzkie bombardowanie suwerennego kraju pod plasczykiem "humanitarnej
      > interwencji" mowily ze czas dzialac...
      >
      > Skala znisczen zadanych Yugoslawi w ciagu kilku tygodni , byla niewspolmiernie
      > wieksza niz hitlerowskie zniszczenia w ciagu calej II wojny swiatowej.
      > Dzis prawda wychodzi na wierzch - ze tak naprawde to nie bylo zadnych
      > masowych grobow w Kosowie,agresorami byli albanscy terrorysci za pieniadze CIA
      > i z przemytu narkotykow,a tak lansowany eksodus z Kosowa to byla wielka
      > manipulacja medialna w stylu Goebelsa.
      >
      > Jesli NATO chcialo pokazac do czego nowoczesny kapitalizm jest zdolny
      > to cel swoj w zupelnosci osiagnelo.
      >
      > Pozostalo tylko pytanie : kto bedzie nastepny...i kiedy ?
      >
      > Ale militarno-finansowo-prawicowe kregi przeliczyly sie ...
      >
      > Nie docenili czujnosci i determinacji swoich wlasnych obywateli..tych
      > myslacych nie wg. szablonow CNN.
      > Pierwszy powazny sczyt po wojnie w Yugoslawi kregow nowych "wladcow swiata"
      > wypadl w Seattle...furia i gniew...i od tego sie zaczelo..
      > Sila demonostracji rosla z kazdym nowym szczytem...
      >
      > I wtedy to okazalo sie ze trzeba sie jednak z ludzmi liczyc.!
      > Stad np. podjete pod presja demonstracji niewielkie redukcje zadluzenia krajow
      > najubozszych .
      >
      > To oczywiscie nie koniec ...
      > presja na kapitalistow-militaristow musi byc utrzymana - tylko czujac na siebie
      >
      > presje nie zgotuja nam wszystkim nowego piekla na Ziemii..

      Dlaczego antyglobalisci kojarza sie zaraz z anarchistami demolujacymi ulice.
      Jest wielu ludzi, ktorzy sa przeciwnikami GLOBALIZMU, a nie demoluja. Co taka
      demolka moze dac? I tak koszty poniesie za to zwykly obywatel.
      A gadka globalistow o umorzeniu czesci dlugow to zwykla hipokryzja.
    • jacek#jw Re: Antyglobalizm - o co chodzi. Mylisz się całkowicie! 25.07.01, 12:22
      1. To całkowita bzdura odpowiadać agresją w Seattle, czy w Genui na agresję w
      Jugosławi.
      2. Nie jest prawdą, że zaczęło się od upadku byłego ZSRR. Wielokrotnie w
      przeszłości ludzie protestowali przeciw wojnie, agresji, rasizmowi czy
      wyzyskowi poprzez demonstracje. Dam tylko jeden przykład. Zastrzelony w latach
      sześćdziesiątych Martin Luter King zorganizował demonstracje przeciw rasizmowi
      w USA. W jednej jego demonstracji potrafiło uczestniczyć milion osób, a
      znisczeń było mniej niż w protestach kilkuset antyglobalistów. W jego marszach
      pokoju było jasne o co chodzi, a skutek tych marszów to zmiany odczuwalne do
      dziś.
      3. Antyglobalizm występuje w waszych demonstracjach wyłącznie w nazwie ruchu i
      nigdzie więcej i nikt tak naprawdę nie wie o co chodzi. Na pewno nie o
      potępienie agresji na Jugosławię.
      4. Globalizacja to takie koncerny jak Coca-Cola, IBM, SHELL, koncerny
      samochodowe a uczestnicy rozruchów atakowali spotkanie rządów w sprawie
      rozbrojenia. Korzystali jednocześnie z takich efektów globalizacji jak
      ujednolicone przepisy przekraczania granic. Gdzie tu logika?
    • Gość: Jorn Re: Antyglobalizm - o co chodzi.. IP: 217.11.129.* 25.07.01, 14:29
      Proponuję postukać się w główkę i posłuchać, jak tam pusto. Cała nasza bieda
      wzięła się z tego, że przez kilkadziesiąt lat nie było u nas kapitalizmu, a i
      wcześniej był mocno skażony socjalizmem (etatyzm). Można sobie obejrzeć, jak
      wygląda życie bez kapitalizmu w takich krajach, jak Kuba, KRL-D, czy do pewnego
      stopnia Białoruś.

      Pozdrawiam

      P.S. Zajrzyj jeszcze do słownika i zobacz, jak należy pisać "Jugosławia"
    • Gość: Mi Re: Antyglobalizm - o co chodzi.. IP: 62.88.4.* 25.07.01, 16:09
      Hasła głoszone przez antyglobalistów nie są nawet takie złe, ale forma protestu?
      Kto protestował w Genui?! Zwykłe bandziory, które zjechały się na totalną
      demolkę z całego świata.
      Ci polscy protestanci to te same śmiecie, które na meczach podpalają stadiony i
      rzucają w policję płytami chodnikowymi.
      • eliot Re: Antyglobalizm - o co chodzi.. 25.07.01, 17:15
        Gość portalu: Mi napisał(a):

        > Hasła głoszone przez antyglobalistów nie są nawet takie złe

        Masz jakies konkretne na mysli???
        Bo glowne to, o ile w ogle da sie cos z tego belkotu wyluskac, zabrac bogatym i
        rozdac biednym...
        Janosik kiedys probowal i zobacz jak skonczyl... w 13 posterunku...wink))

        Eliot
        • Gość: max Re: Antyglobalizm - o co chodzi..? IP: *.cezar.pl 25.07.01, 18:42
          > zabrac bogatym i
          >
          > rozdac biednym...

          WoooooooW! smile
          czyzby "oni" walczyli o likwidacje VATU? wink
          bo na lizaki, marsy, chipsy etc. etc. dzieci podatki płacą jako końcowy konsument!
          A to ci checa nieee?:]

          ( kamera prosze powtorne ujecie! mowcie tak :
          - Bud wisegda budżet słoń ce! o! oki? Jeszcze raz! z usmiechem prosze z
          usmiechem jak z Sowieckich Kartinek! )

          wink

          pozdr.


          PS. jak oczywiscie wiedza co to VAT made in UE
          • eliot Re: Antyglobalizm - o co chodzi..? 26.07.01, 11:32
            Gość portalu: max napisał(a):

            > > zabrac bogatym i
            > >
            > > rozdac biednym...
            >
            > WoooooooW! smile
            > czyzby "oni" walczyli o likwidacje VATU? wink
            > bo na lizaki, marsy, chipsy etc. etc. dzieci podatki płacą jako końcowy konsume
            > nt!
            > A to ci checa nieee?:]
            >
            > ( kamera prosze powtorne ujecie! mowcie tak :
            > - Bud wisegda budżet słoń ce! o! oki? Jeszcze raz! z usmiechem prosze z
            > usmiechem jak z Sowieckich Kartinek! )
            >
            > wink
            >
            > pozdr.
            >
            >
            > PS. jak oczywiscie wiedza co to VAT made in UE

            O az takie wyrafinowanie smile intelektualne wink bym ich raczej nie posadzal.
            NIE wiedza!!!

            Pozdr.
            Eliot
    • Gość: piotrq Hipokryta MMX, potencjalny zabojca i terrorysta IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 21:32
      Gość portalu: mmx napisał(a):

      > Jest wiele niezrozumienia co do celow antyglobalistow.
      > Poczatki ruchu antyglobalistow wziely sie z rozpadu ZSRR i z potrzeby
      > znalezienia jakies przeciwwagi dla tryumfujacego kapitalizmu,ktory
      > pozbawiony politycznego wroga , moglby polozyc swa ciezka lape
      > na szeroko rozumianych masach na calym swiecie.
      > Dlatego ta idea polaczyla tak wiele roznorodnych srodowisk : od zwiazkow
      > zawodowych ,ktore obawialy sie marginalizacji ; poprzez obroncow srodowiska
      > obawiajacych sie o niekontrolowana eksploatacje nie-nieograniczonych przeciez
      > zasobow Ziemii przez wielkie koncerny; do komunistow nie przyjmujacych do
      > wiadomosci ze ich idea przegrala.

      Fantastyczny poczatek! I gratulacje za przyjecie do swego grona komunistow,
      reprezentujacych ideologie przestepcza, a nawet zbrodnicza. Chyba ze te
      kilkanascie milionow ofiar komunizmu to kapitalistyczna propaganda, tak jak
      ofiary etnicznych czystek na Balkanach.

      >
      > Ta idea dojrzewala przez lata 90-te , ale prawdziwym katalizatorem(wg.mnie)
      > dopiero stala sie agresja na Yugoslawie.
      >

      Oczywiscie niewinnej i spokojnej arkadyjskiej Yugoslawii nie nalezy mylic z
      rzeczywista Jugoslawia rzadzona przez nacjonalkomunistyczna mafie - z kolesiami w
      rodzaju chocby komendanta Arkana. Mysle, ze za twoje przemyslenia kazdy, kto
      przezyl wojny balkanskie i byl ofiara, a nie katem, ma prawo plunac ci w gebe.

      > Wtedy to przerazone "masy" ujrzaly naoczny dowod do czego zdolny jest
      > niepohamowany kapitalizm "with no constraints" (sorry za angielski,ale to
      > najlepiej oddaje co chce powiedziec).
      >

      A teraz jeszcze bardziej przerazone masy maja okazje zobaczyc, do czego zdolny
      jest tlum bojownikow o pokoj i szczescie oraz dobrobyt ludowych mas. Tym razem
      kazdy mieszkaniec Genui, Goeteborga, Pragi czy Seattle ma tez prawo plunac ci w
      twarz, bo pieniadze, ktore mozna by bylo wydac np. na mieszkania czynszowe
      zostana wydane na pozbieranie sie miast i spolecznosci po kataklizmie, jakim byla
      walka o pokoj i sprawiedliwosc spoleczna w wykonaniu twoich kolegow. "Masy" z
      tych miast, gdyby was dorwaly w swoje rece, powbijalyby was na pal. I slusznie.

      > Nieludzkie bombardowanie suwerennego kraju pod plasczykiem "humanitarnej
      > interwencji" mowily ze czas dzialac...
      > Skala znisczen zadanych Yugoslawi w ciagu kilku tygodni , byla niewspolmiernie
      > wieksza niz hitlerowskie zniszczenia w ciagu calej II wojny swiatowej.
      > Dzis prawda wychodzi na wierzch - ze tak naprawde to nie bylo zadnych
      > masowych grobow w Kosowie,agresorami byli albanscy terrorysci za pieniadze CIA
      > i z przemytu narkotykow,a tak lansowany eksodus z Kosowa to byla wielka
      > manipulacja medialna w stylu Goebelsa.

      Bralem udzial w dzialalnosci humanitarnej na rzecz Kosowian, mialem z nimi
      kontakt. Mogles wtedy pojechac w konwoju albo cos zrobic dobrego dla realnych
      przerazonych i zaszczutych ludzi. Teraz oni - jako trzeci - maja prawo napluc ci
      w gebe. Siedzac w wygodnym fotelu obrazasz pamiec ludzi, ktorzy marli od kul,
      glodu i zimna. Teraz ja tez pluje ci w morde.

      >
      > Jesli NATO chcialo pokazac do czego nowoczesny kapitalizm jest zdolny
      > to cel swoj w zupelnosci osiagnelo.
      > Pozostalo tylko pytanie : kto bedzie nastepny...i kiedy ?
      > Ale militarno-finansowo-prawicowe kregi przeliczyly sie ...
      > Nie docenili czujnosci i determinacji swoich wlasnych obywateli..tych
      > myslacych nie wg. szablonow CNN.
      > Pierwszy powazny sczyt po wojnie w Yugoslawi kregow nowych "wladcow swiata"
      > wypadl w Seattle...furia i gniew...i od tego sie zaczelo..
      > Sila demonostracji rosla z kazdym nowym szczytem...
      >

      Czujnosci rewolucyjnej, oczywiscie. Przemawiasz jezykiem bolszewickiej
      propagandy, ale to w koncu nic dziwnego. Sytuujesz sie wsrod rzeszy skretynialych
      pseudointelektualistow, ktorzy twierdzili, ze Zwiazek Radziecki albo Chiny sa w
      pyte, a panstwa zachodnie i USA to siedliska brutalnej przemocy i zamordyzmu. Jak
      nie chcesz zrec hamburgerow (ja nie jem) to masz taka mozliwosc. Nie chcesz
      kupowac levisow - nie kupuj. Wolno ci. Chcesz krytykowac rzady demokratyczne -
      wolno ci, bo spoleczenstwa obywatelskie stworzyly ci do tego warunki prawne. Ale
      moze bys tak popatrzyl na produkty niewolniczej pracy w obozach w Chinach i
      wystapil przeciw ich sprowadzaniu. Jedz do Chin i tam zrob rozpierduche. Albo w
      Korei polnocnej. Nie. Nie zrobisz tego, bo na sama mysl o tym, ze bedziesz mial
      przeciw sobie prawdziwie tyranskie struktury, ktore bez pytania wystrzelaja
      cala "demonstracje", narobisz w portki.



      > I wtedy to okazalo sie ze trzeba sie jednak z ludzmi liczyc.!
      > Stad np. podjete pod presja demonstracji niewielkie redukcje zadluzenia krajow
      > najubozszych .
      > To oczywiscie nie koniec ...
      > presja na kapitalistow-militaristow musi byc utrzymana - tylko czujac na siebie
      > presje nie zgotuja nam wszystkim nowego piekla na Ziemii..

      A no wlasnie. Trzeba sie z ludzmi liczyc. Tylko powiedz mi, czy wy sie qrva z
      ludzmi liczycie. Kto pokryje straty ludziom, ktorych dobytek zniszczyliscie? Oni
      tez maja prawo ci plunac w morde. Nalezysz chlopie do neobolszewickiego ruchu
      nawiedzonych dupkow, z ktorymi swiat bedzie sie niestety jeszcze meczyl, bo na
      demonstracjach sie nie skonczy. Bedziecie podkladac bomby w centrach handlowych i
      na lotniskach, a ofiary wytlumaczycie tym, ze ktos musial zginac, zeby swiat mogl
      zyc wg twoich i twoich kolesi recept na szczescie ludu. Mam nadzieje, ze w koncu
      w rece tego ludu wpadniecie.

      Szczerze mowiac budzisz we mnie uczucie glebokiej pogardy. Ba, uwazam, ze jestes
      niebezpieczny. Chcialbym cie spotkac, gdy bedziesz demolowal ulice mojego miasta.
      Z wielka satysfakcja spuszcze ci wpierdol (i paru twoim kolesiom-zbirom tez) bez
      zadnych hamulcow ("with no constraints" - przepraszam za ten polski, ale chociaz
      nie jestem antyglobalista to wole uzywac polskiego w kontaktach z Polakami, a nie
      jezyka globalnego. Mysle ze jest wystarczajaco bogaty zeby wyrazic moje mysli).

      Bez pozdrowien, durniu
      • Gość: albert o co chodzi.... IP: 10.128.205.* / *.acn.pl 25.07.01, 22:40
        z innej dyskusji na tej liście....

        Nie mogę zrozumieć dlaczego policjant jest winny smierci demonstanta,
        ktory rzucał w niego gasnicą ?
        Czy mial dac sie zabic ???

        Dlaczego w takich demonstacjach gdzie demolowane są ulice, sklepy, stadiony
        to gdy policja kogos zatrzyma to sa sami niewinni ?
      • Gość: jaski Re: Hipokryta MMX, potencjalny zabojca i terrorysta IP: 64.37.254.* 26.07.01, 02:03
        Bravo Piotrusiu, wyszedles na jeszcze wiekszego durnia niz zazucasz to mmx.
        Dlaczego? Ano zastanow sie troszeczke, domyslisz sie, przeciez sprytny
        chlopczyk z Ciebie, wiesz wszystko najlepiej, nie?
        • Gość: rafal do jaski IP: 157.25.121.* 26.07.01, 11:38
          Gość portalu: jaski napisał(a):

          > Bravo Piotrusiu, wyszedles na jeszcze wiekszego durnia niz zazucasz to mmx.
          > Dlaczego? Ano zastanow sie troszeczke, domyslisz sie, przeciez sprytny
          > chlopczyk z Ciebie, wiesz wszystko najlepiej, nie?

          no MISIU... a teraz wyduś z siebie jakiś argument... choć jeden malutki...
          myślenie nie boli wink)))
          • Gość: jaski Re: do jaski IP: 64.37.254.* 26.07.01, 15:38
            "..myślenie nie boli wink))) "
            Jestem tego samego zdania. Mysl wiec. Czy wolisz wszystko podane na talerzu?
            • Gość: rafal Re: do jaski IP: 157.25.121.* 26.07.01, 15:49
              Gość portalu: jaski napisał(a):

              > "..myślenie nie boli wink))) "
              > Jestem tego samego zdania. Mysl wiec. Czy wolisz wszystko podane na talerzu?

              no stary chyba nie chcesz się przekomarzać jak przedszkolak w piaskownicy...
              skoro masz jakieś konkrety to wal, a nie chowasz się za
              płaszczykiem "nadintelektualizmu"... a może raczej blefujesz nie mając nic więcej
              do powiedzenia???
              z pozdrowieniami
              Ps Tylko nie pisz, że wszystko jest oczywiste i każdy się domyśli... wyjaw światu
              te głębokie przemyślenia smile)))
              • Gość: jaski Re: do jaski IP: 64.37.254.* 26.07.01, 16:10
                O rany, ale zes sie przyczepil. Nie bede nic swiatu wyjawial bo swiat niech
                sobie sam wnioski wyciagnie po przeczytaniu postow mmx i Piotra. Za zadnya
                jesiona sie nie chowam, tylko nie chce mi sie z Wami klocic na tematy bez
                sensu. Cy tak trudno zrozumiec i SZANOWAC prawo do diametralnie odmiennych
                pogladow u interlokutora? Obrazic kogos tez trzeba umiec, chocby po to zeby nie
                wyjsc na durnia.
                Konkrety? Daj spokoj, to przeciez wyliczanka bez konca, my to a oni tamto,
                szkoda czasu i talentu. Buzka.
      • Gość: mmx do zaplutego piotrq IP: *.97.252.64.snet.net 26.07.01, 06:11
        Zydzie... otrzyj wpierw gebe z plwocin i sprobuj cos sensownego powiedziec..
        Masz argumenty na poziomie przedszkolaka...
        • Gość: rafal ANTYGLOBALIŚCI TO RASIŚCI... mmx wyzywa od ŻYDÓW!!! IP: 157.25.121.* 26.07.01, 11:33
          i na dodatek nie mają więcej żadnych argumentów... tylko jeden bełkot...
          szczekacie jak KUNDLE... a potem ubieracie się w LEVISY i idziecie do
          Mc''Donaldsa zeżreć BigMaca po kolejnej "pseudodemonstracji" tacy z was antyg...
          zwykłe gówniarstwo, które znalazło sobie rozrywkę demolki pod przykrywką
          antyglobalizmu - choć sami nie wiecie to co globalizm
          znajdźcie sobie inne zabawę dzieciaki
          • Gość: mmx Re: ANTYGLOBALIŚCI TO RASIŚCI... IP: *.100.252.64.snet.net 26.07.01, 16:09
            Gość portalu: rafal napisał(a):

            > i na dodatek nie mają więcej żadnych argumentów... tylko jeden bełkot...
            > szczekacie jak KUNDLE... a potem ubieracie się w LEVISY i idziecie do
            > Mc''''Donaldsa zeżreć BigMaca po kolejnej "pseudodemonstracji" tacy z was antyg..
            > .
            > zwykłe gówniarstwo, które znalazło sobie rozrywkę demolki pod przykrywką
            > antyglobalizmu - choć sami nie wiecie to co globalizm
            > znajdźcie sobie inne zabawę dzieciaki


            Na wstepie chcialem przeprosic za tego Zyda ,ale ten facet tak sie zaplul,ze nie
            zdzierzylem...
            A co do ciebie - miniaturowy wyznawco kapitalizmu,to nie wydaje mi sie zebys
            potrafil wykrztusic cos sensownego rowniez.
            Pewnie twoj swiatopoglad ksztaltuje TVP i Nie ,a supermocarstwo USA imponuje ci
            (jak i wielu innym malym polaczkom) swoja potega i bezwzglednoscia...
            Mam nadzieje ze nie doczekasz momentu gdy na wlasnej skorze doswiadczysz
            zainteresowania wujka Sama..
            Pewnie tez jestes dumny ze jestes czlonkiem narodu,ktory nalezy do NATO (wiec
            posrednio musze ksztaltowac swiat- man ,co za powod do dumy..).
            Antyglobalisci dla was to jak ludzie z Marsa - zajeci swoja wlasna marna
            egzystencja ,nie potrafice spojrzec szerzej i tez zdobyc sie na odrobine refleksji
            i zrozumienia nad wyzwaniami ktore niesie przyszlosc.
            Mali ludzie jak ty nigdy nie zrobia niczego pozytecznego dla innych,gdyz wasza
            kreatywnosc sprowadza sie do zaspokajania funkcji biologicznych.
            Jesli zas czegos twoj maly mozdzek nie potrafi zrozumiec- nazywasz to belkotem...


            • Gość: rafal do mmx IP: 157.25.121.* 26.07.01, 16:35
              Gość portalu: mmx napisał(a):

              > Gość portalu: rafal napisał(a):
              >
              > > i na dodatek nie mają więcej żadnych argumentów... tylko jeden bełkot...
              > > szczekacie jak KUNDLE... a potem ubieracie się w LEVISY i idziecie do
              > > Mc''''''''Donaldsa zeżreć BigMaca po kolejnej "pseudodemonstracji" tacy z was
              > antyg..
              > > .
              > > zwykłe gówniarstwo, które znalazło sobie rozrywkę demolki pod przykrywką
              > > antyglobalizmu - choć sami nie wiecie to co globalizm
              > > znajdźcie sobie inne zabawę dzieciaki
              >
              >
              > Na wstepie chcialem przeprosic za tego Zyda ,ale ten facet tak sie zaplul,ze ni
              > e
              > zdzierzylem...
              > A co do ciebie - miniaturowy wyznawco kapitalizmu,to nie wydaje mi sie zebys
              > potrafil wykrztusic cos sensownego rowniez.
              > Pewnie twoj swiatopoglad ksztaltuje TVP i Nie ,a supermocarstwo USA imponuje ci
              >
              > (jak i wielu innym malym polaczkom) swoja potega i bezwzglednoscia...
              > Mam nadzieje ze nie doczekasz momentu gdy na wlasnej skorze doswiadczysz
              > zainteresowania wujka Sama..

              Stary, zanim pierwszy ciśniesz kamieniem upewnij się, że trafisz. Po pierwsze nie
              oglądam TVP bo sieje makabryczną propagandę... w kwestii NIE szkoda mi słów

              > Pewnie tez jestes dumny ze jestes czlonkiem narodu,ktory nalezy do NATO (wiec
              > posrednio musze ksztaltowac swiat- man ,co za powod do dumy..).

              NATO nie jest ideałem, ale lepszego sojuszu nikt jak narazie nie zbudował...
              wybacz ale nie marzę o tym aby znów znaleźć się w strefie sowieckiej

              > Antyglobalisci dla was to jak ludzie z Marsa - zajeci swoja wlasna marna
              > egzystencja ,nie potrafice spojrzec szerzej i tez zdobyc sie na odrobine reflek
              > sji
              > i zrozumienia nad wyzwaniami ktore niesie przyszlosc.

              Stary teraz wyjdź na ulicę i powiedz tym 18% bezrobotnych w Polsce, że kapitalizm
              jest be, że należy wytępić "imperialistów" zachodnich - powiedz im, że nie będzie
              pracy bo koncerny zachodnie to zło i należy je niszczyć... a może sam CWANIAKU
              altruistycznie zaczniesz rozdawać ludziom pieniądze co?

              > Mali ludzie jak ty nigdy nie zrobia niczego pozytecznego dla innych,gdyz wasza
              > kreatywnosc sprowadza sie do zaspokajania funkcji biologicznych.
              > Jesli zas czegos twoj maly mozdzek nie potrafi zrozumiec- nazywasz to belkotem.
              > ..

              A CO TY ZROBIŁEŚ DLA LUDZI POZA DEMOLOWANIEM I WYBIJANIEM SZYB??? POCHWAL SIĘ!!!
              JAK NA RAZIE TACY JAK TY - DARMOZJADY - KOSZTOWALI PODATNIKÓW MASĘ PIENIĘDZY,
              które możnaby wydać np. na walkę z bezrobociem lub na pomoc społeczną
              NIE WIDZISZ UZDROWICIELU SPOŁECZEŃSTWA ŻE SZKODZICIE??? KOMUŚCIE POMOGLI CO???

              ciekawe czy byście tak ochoczo "demonstrowali" gdybyście musieli odpracować
              zniszczenia które dokonaliście wink)))))
              WEŹCIE SIĘ ZA ROBOTĘ DZIECIAKI!!!
              • Gość: mmx Re: do mmx IP: *.100.252.64.snet.net 26.07.01, 17:29
                Ok , stary po kolei..
                Twierdzisz ze w Polsce jest 18% bezrobotnych;ja slyszalem rzeczywiste jest
                znacznie wieksze, zas w niektorych miastach np.Lomzy wiecej jak polowa ludzi
                nie ma roboty.
                Pytanie dlaczego ..ano dlatego ze z przyjsciem megakapitalizmu i obcych
                interesow do Polski,nasz kraj zostal przekwalifikowany na poletko eksportowe
                dla krajow zachodnich ,ktore tak ochoczo i altruistycznie pomagaly nam zrzucic
                okowy socjalizmu.
                Aby ich eksport mogl bez przeszkod trafiac do Polski , musieli sie pozbyc
                konkurencji .
                Stad pozamykano albo posprzedawano za bezcen zaklady ktore bylyby w stanie
                konkurowac swa produkcja z tymi importowanymi .
                W interesie zachodniego kapitalu lezalo wiec rozlozenie naszej gospodarki..
                A ze przy okazji prace stracilo wiele milionow ludzi ...no coz, to nasz problem
                jak sobie z tym poradzic - nie Zachodu.
                Ten sam GLOBALNY scenariusz wystepuje za kazdym razem (nie tylko u nas).
                A inwestycje zachodnie ?
                Inwestuje sie wtedy gdy sie to oplaci - role graja wzgledy
                geo-polityczne,stopien zwrotu kapitalu zainwestowanego ,dlugo terminowe
                planowanie itp.
                Co do image antyglobalistow jako rozrabiaczy :
                dzieje sie tak niejako na uboczu glownego nurtu demonstracji,sa to tylko
                najbardziej pobudzone jednostki nie przekraczajace 1%; nie sadzisz chyba ze
                kazdy demonstrant jest sprawdzany przed wzieciem udzialu w demonstracji...
                Zreszta organizatorzy w Genui twierdza ze lwia czesc zniszczen dokonali
                prowokatorzy policyjni - swiadczy o tym fakt ze nie byli niepokojeni przez
                policji ,mogli sie swobodnie poruszac , a swiadkowie twierdza ze widziano ich
                (tych w czarnych maskach) swobodnie gwarzacymi sobie z policja...
                Ta sama policja bardzo agresywnie natomiast atakowala pokojowych demonstrantow.
                Komus wiec zalezalo na skompromitowaniu ruchu a takze do zyskania pretekstu do
                pacyfikacji siedziby organizatorow protestow.
                Wszyscy znajdujacy sie tam ludzie zostali bestialsko pobici ,krew byla na
                scianach , na podlogach...bito ich nawet w karetkach pogotowia.
                Jeden z wloskich parlamentariuszy powiedzial ze to byly sceny zywcem wziete z
                Pinocheta.

                Co do znisczen - sa one nieporownywalne z wielkoscia budzetu np. na organizacje
                szczytu w Genui (120 mln$) czy tez skala potrzeb Trzeciego Swiata.
                Gdyby kraje owej G7(bez Rosji) wydaly 1% tego co wydaja na zbrojenia na pomoc
                dla glodujacych w roznych czesciach swiata to sama umieralnosc z tego powodu
                spadlaby o polowe..

                Mimo wszystko pozdrawiam.
                • Gość: rafal Re: do mmx IP: 157.25.121.* 26.07.01, 17:56
                  Gość portalu: mmx napisał(a):

                  > Ok , stary po kolei..

                  nareszcie jakieś argumenty


                  > Twierdzisz ze w Polsce jest 18% bezrobotnych;ja slyszalem rzeczywiste jest
                  > znacznie wieksze, zas w niektorych miastach np.Lomzy wiecej jak polowa ludzi
                  > nie ma roboty.

                  zgadzam się

                  > Pytanie dlaczego ..ano dlatego ze z przyjsciem megakapitalizmu i obcych
                  > interesow do Polski,nasz kraj zostal przekwalifikowany na poletko eksportowe
                  > dla krajow zachodnich ,ktore tak ochoczo i altruistycznie pomagaly nam
                  zrzucic
                  > okowy socjalizmu.
                  > Aby ich eksport mogl bez przeszkod trafiac do Polski , musieli sie pozbyc
                  > konkurencji .
                  > Stad pozamykano albo posprzedawano za bezcen zaklady ktore bylyby w stanie
                  > konkurowac swa produkcja z tymi importowanymi .

                  widzisz i tu sam sobie zaprzeczasz, skoro sprzedano zakłady (choćby i za
                  bezcen) to jednak uratowano miejsca pracy (dzięki kapitałowi)... a teraz
                  zagadka: który polski zakład był w stanie konkurować z zachodnim w 1989 roku???
                  ŻADEN MISIU nie wypisuj takich populizmów

                  > W interesie zachodniego kapitalu lezalo wiec rozlozenie naszej gospodarki..
                  > A ze przy okazji prace stracilo wiele milionow ludzi ...no coz, to nasz
                  problem

                  i tu znów populizm a na odatek brak myślenia... zadam Ci pytanie: kto kupi
                  więcej towarów bogaty, czy biedny?... BOGATY... a jak go stworzyć w biednym
                  kraju (Polsce)? dać mu pracę, żeby zarabiał... jak zarobi to kupi za zarobione
                  pieniądze... ŁATWE DO ZROZUMIENIA NIE? tak myśli kapitał! nie zależy mu na
                  rozkładaniu jakiejś zacofanej gospodareczki biednej Polski... zależy mu na
                  kasie od ludzi, którzy będą coraz bogatsi - pracując , a jaki miałby pożytek
                  kapitał z tego eksportu do Polski - kraju biedaków, przecież oni i tak nic nie
                  kupią!... dlatego Twoje znienawidzone USA pompują tyle kasy w Rosję i Chiny...

                  > jak sobie z tym poradzic - nie Zachodu.
                  > Ten sam GLOBALNY scenariusz wystepuje za kazdym razem (nie tylko u nas).
                  > A inwestycje zachodnie ?
                  > Inwestuje sie wtedy gdy sie to oplaci - role graja wzgledy
                  > geo-polityczne,stopien zwrotu kapitalu zainwestowanego ,dlugo terminowe
                  > planowanie itp.

                  wyżej Ci to trochę prościej wytłumaczyłem, bez geo-polityki, Mc`Donaldsa gówno
                  obchodzi geopolityka, CocaCola sprzedawała w polsce jeszcze w latach 80-tych -
                  pamiętasz? Ich interesuje kasa!

                  > Co do image antyglobalistow jako rozrabiaczy :
                  > dzieje sie tak niejako na uboczu glownego nurtu demonstracji,sa to tylko
                  > najbardziej pobudzone jednostki nie przekraczajace 1%; nie sadzisz chyba ze
                  > kazdy demonstrant jest sprawdzany przed wzieciem udzialu w demonstracji...
                  > Zreszta organizatorzy w Genui twierdza ze lwia czesc zniszczen dokonali
                  > prowokatorzy policyjni - swiadczy o tym fakt ze nie byli niepokojeni przez
                  > policji ,mogli sie swobodnie poruszac , a swiadkowie twierdza ze widziano ich
                  > (tych w czarnych maskach) swobodnie gwarzacymi sobie z policja...
                  > Ta sama policja bardzo agresywnie natomiast atakowala pokojowych
                  demonstrantow.
                  > Komus wiec zalezalo na skompromitowaniu ruchu a takze do zyskania pretekstu
                  do
                  > pacyfikacji siedziby organizatorow protestow.
                  > Wszyscy znajdujacy sie tam ludzie zostali bestialsko pobici ,krew byla na
                  > scianach , na podlogach...bito ich nawet w karetkach pogotowia.
                  > Jeden z wloskich parlamentariuszy powiedzial ze to byly sceny zywcem wziete z
                  > Pinocheta.
                  >
                  > Co do znisczen - sa one nieporownywalne z wielkoscia budzetu np. na
                  organizacje
                  >
                  > szczytu w Genui (120 mln$) czy tez skala potrzeb Trzeciego Swiata.
                  > Gdyby kraje owej G7(bez Rosji) wydaly 1% tego co wydaja na zbrojenia na pomoc
                  > dla glodujacych w roznych czesciach swiata to sama umieralnosc z tego powodu
                  > spadlaby o polowe..

                  Ale zgodzisz się że zniszczenia były, a mogłoby ich nie być...
                  > Mimo wszystko pozdrawiam.

                  A teraz do poprzedniego posta... nie odpowiedziałeś CO ZROBIŁEŚ DLA INNYCH
                  LUDZI?
                  JAK NA RAZIE MASZ IDEĘ i nic poza tym... pogadasz trochę, dorośniesz, wyszumisz
                  się... i zaczniesz zasuwać w globalym koncernie będąc szczęśliwym że dał Ci
                  pracę

                  również pozdrawiam

                  PS jeszcze jedno: CZEMU NIE WALCZYCIE I INTERNETEM??? PRZECIEŻ TO CUDOWNE
                  DZIECKO GLOBALIZMU - ŚWIATOWA SIEĆ - ŚWIATOWE INFORMACJE - GLOBALNA WIOSKA...
                  może wasza walka jest wybiórcza??? co globaliści dobrzy, tamci źli...
                  • Gość: mmx Re: do mmx IP: *.100.252.64.snet.net 26.07.01, 19:51
                    Gość portalu: rafal napisał(a):

                    > > Pytanie dlaczego ..ano dlatego ze z przyjsciem megakapitalizmu i obcych
                    > > interesow do Polski,nasz kraj zostal przekwalifikowany na poletko eksporto
                    > we
                    > > dla krajow zachodnich ,ktore tak ochoczo i altruistycznie pomagaly nam
                    > zrzucic
                    > > okowy socjalizmu.
                    > > Aby ich eksport mogl bez przeszkod trafiac do Polski , musieli sie pozbyc
                    > > konkurencji .
                    > > Stad pozamykano albo posprzedawano za bezcen zaklady ktore bylyby w stanie
                    >
                    > > konkurowac swa produkcja z tymi importowanymi .
                    >
                    > widzisz i tu sam sobie zaprzeczasz, skoro sprzedano zakłady (choćby i za
                    > bezcen) to jednak uratowano miejsca pracy (dzięki kapitałowi)... a teraz
                    > zagadka: który polski zakład był w stanie konkurować z zachodnim w 1989 roku???
                    >
                    > ŻADEN MISIU nie wypisuj takich populizmów
                    >
                    To nie sa populizmy. Z zakladow ktore sprzedano (nie wspominajac pozamykanych)
                    zostaly uratowane miejsca pracy ? Jesli tak, to nie powinno byc wiekszej zmiany
                    w stopie bezrobocia...
                    Faktycznie sprzedane(sprywatyzowane) zaklady zostawaly albo przeznaczone na
                    hurtownie czy inna dzialalnosc a jesli nawet kontynuowaly te sama produkcje to
                    przy drastycznie zmniejszonej zalodze.Wiekszosc "biznesmanow" interesowaly
                    budynki.
                    Zadna polska firma nie mogla konkurowac z zachodnia w 1989 - toz to bzdura
                    czystej wody.!
                    Wlasnie te najlepsze sprzedano (dla konkurencji) aby miec jakies wplywy w
                    budzecie.
                    Zostaly oczywiscie ochoczo kupione.


                    > > W interesie zachodniego kapitalu lezalo wiec rozlozenie naszej gospodarki.
                    > .
                    > > A ze przy okazji prace stracilo wiele milionow ludzi ...no coz, to nasz
                    > problem
                    >
                    > i tu znów populizm a na odatek brak myślenia... zadam Ci pytanie: kto kupi
                    > więcej towarów bogaty, czy biedny?... BOGATY... a jak go stworzyć w biednym
                    > kraju (Polsce)? dać mu pracę, żeby zarabiał... jak zarobi to kupi za zarobione
                    > pieniądze... ŁATWE DO ZROZUMIENIA NIE? tak myśli kapitał! nie zależy mu na
                    > rozkładaniu jakiejś zacofanej gospodareczki biednej Polski... zależy mu na
                    > kasie od ludzi, którzy będą coraz bogatsi - pracując , a jaki miałby pożytek
                    > kapitał z tego eksportu do Polski - kraju biedaków, przecież oni i tak nic nie
                    > kupią!... dlatego Twoje znienawidzone USA pompują tyle kasy w Rosję i Chiny...
                    >

                    Co ty pieprzysz gosciu ze Stany pompuja kase w Rosje czy Chiny ..???
                    Pierwsze slysze...
                    Jedynym przypadku o jakim slyszalem nie zwiazanym z inwestycjami , jest finansowa
                    pomoc przy pozbywaniu sie przez Rosje przestarzalych i niebezpiecznych broni -
                    nuklearnej ,chemicznej .
                    Ale to jest takze w ich interesie ,gdyz oznacza to mniejsze zagrozenie dla nich.
                    Co do argumentu o bogatej Polsce w interesie Zachodu ...
                    Wyobraz sobie ze Polska sobie poradzila w jakis cudowny sposob i powstalo wiele
                    naszych rodzimych firm nie gorszych od zachodnich,i konkurujencyjnych jakoscia
                    towarow(czy uslug).
                    Czego wtedy mialyby tu szukac zachodnie firmy ...niczego ,musialyby znalezc inne
                    rynek zbytu.
                    A ludzie musza np. jesc ,musza miec podstawowe potrzeby zaspokojone ,czy biedni
                    czy nie.
                    Ktos musi im je dostarczac.Dlatego koncernow nie obchodzi skad biora
                    pieniadze ,jak dlugo kupuja ich wyroby..Przestana - przeniosa sie gdzies indziej..


                    > > jak sobie z tym poradzic - nie Zachodu.
                    > > Ten sam GLOBALNY scenariusz wystepuje za kazdym razem (nie tylko u nas).
                    > > A inwestycje zachodnie ?
                    > > Inwestuje sie wtedy gdy sie to oplaci - role graja wzgledy
                    > > geo-polityczne,stopien zwrotu kapitalu zainwestowanego ,dlugo terminowe
                    > > planowanie itp.
                    >
                    > wyżej Ci to trochę prościej wytłumaczyłem, bez geo-polityki, Mc`Donaldsa gówno
                    > obchodzi geopolityka, CocaCola sprzedawała w polsce jeszcze w latach 80-tych -
                    > pamiętasz? Ich interesuje kasa!
                    >

                    Mowiac geo-polityka mialem na mysli -polozenie goegraficzne, jak wielki rynek
                    zbytu,jakie sa mozliwosci dalszej ekspansji,rodzaj konkurencji i mozliwosci jej
                    wykoszenia, stabilnosc polityczna danego kraju.
                    W latach 80-ych bylo wiele firm zachodnich w Polsce - nie bylismy przeciez odcieci
                    od swiata...


                    > > Co do image antyglobalistow jako rozrabiaczy :
                    > > dzieje sie tak niejako na uboczu glownego nurtu demonstracji,sa to tylko
                    > > najbardziej pobudzone jednostki nie przekraczajace 1%; nie sadzisz chyba z
                    > e
                    > > kazdy demonstrant jest sprawdzany przed wzieciem udzialu w demonstracji...
                    > > Zreszta organizatorzy w Genui twierdza ze lwia czesc zniszczen dokonali
                    > > prowokatorzy policyjni - swiadczy o tym fakt ze nie byli niepokojeni przez
                    >
                    > > policji ,mogli sie swobodnie poruszac , a swiadkowie twierdza ze widziano
                    > ich
                    > > (tych w czarnych maskach) swobodnie gwarzacymi sobie z policja...
                    > > Ta sama policja bardzo agresywnie natomiast atakowala pokojowych
                    > demonstrantow.
                    > > Komus wiec zalezalo na skompromitowaniu ruchu a takze do zyskania pretekst
                    > u
                    > do
                    > > pacyfikacji siedziby organizatorow protestow.
                    > > Wszyscy znajdujacy sie tam ludzie zostali bestialsko pobici ,krew byla na
                    > > scianach , na podlogach...bito ich nawet w karetkach pogotowia.
                    > > Jeden z wloskich parlamentariuszy powiedzial ze to byly sceny zywcem wziet
                    > e z
                    > > Pinocheta.
                    > >
                    > > Co do znisczen - sa one nieporownywalne z wielkoscia budzetu np. na
                    > organizacje
                    > >
                    > > szczytu w Genui (120 mln$) czy tez skala potrzeb Trzeciego Swiata.
                    > > Gdyby kraje owej G7(bez Rosji) wydaly 1% tego co wydaja na zbrojenia na po
                    > moc
                    > > dla glodujacych w roznych czesciach swiata to sama umieralnosc z tego powo
                    > du
                    > > spadlaby o polowe..
                    >
                    > Ale zgodzisz się że zniszczenia były, a mogłoby ich nie być...
                    > > Mimo wszystko pozdrawiam.
                    >
                    I co juz nie krzyczysz o jakichs katastrofalnych zniszczeniach ...?


                    > A teraz do poprzedniego posta... nie odpowiedziałeś CO ZROBIŁEŚ DLA INNYCH
                    > LUDZI?
                    > JAK NA RAZIE MASZ IDEĘ i nic poza tym... pogadasz trochę, dorośniesz, wyszumisz
                    >
                    > się... i zaczniesz zasuwać w globalym koncernie będąc szczęśliwym że dał Ci
                    > pracę
                    >
                    Nie bede mowil co zrobilem a czego nie,bo mogloby to byc wykorzystane przeciwko
                    mnie...
                    Ale powiem jesli ty powiesz co TAKIEGO ty juz dokonales..jesli cokolwiek..
                    A prace juz mam ,takze dzieki za troske...

                    >
                    > PS jeszcze jedno: CZEMU NIE WALCZYCIE I INTERNETEM??? PRZECIEŻ TO CUDOWNE
                    > DZIECKO GLOBALIZMU - ŚWIATOWA SIEĆ - ŚWIATOWE INFORMACJE - GLOBALNA WIOSKA...
                    > może wasza walka jest wybiórcza??? co globaliści dobrzy, tamci źli...

                    Internet - dlaczego go uzywamy ?
                    A co antyglobalisci maja sie porozumiewac przy pomocy sygnalow dymnych lub tam-
                    tamow...???
                    Walczymy z wizja przyszlosci zagrazajaca ludziom ze strony aktualnie panujacego
                    ustroju,nie jego wytworami...

                    Pozdrawiam

                    • Gość: rafal Re: do mmx IP: 157.25.121.* 27.07.01, 11:08
                      Gość portalu: mmx napisał(a):

                      > Gość portalu: rafal napisał(a):
                      >
                      > > > Pytanie dlaczego ..ano dlatego ze z przyjsciem megakapitalizmu i obcy
                      > ch
                      > > > interesow do Polski,nasz kraj zostal przekwalifikowany na poletko eks
                      > porto
                      > > we
                      > > > dla krajow zachodnich ,ktore tak ochoczo i altruistycznie pomagaly na
                      > m
                      > > zrzucic
                      > > > okowy socjalizmu.
                      > > > Aby ich eksport mogl bez przeszkod trafiac do Polski , musieli sie po
                      > zbyc
                      > > > konkurencji .
                      > > > Stad pozamykano albo posprzedawano za bezcen zaklady ktore bylyby w s
                      > tanie
                      > >
                      > > > konkurowac swa produkcja z tymi importowanymi .
                      > >
                      > > widzisz i tu sam sobie zaprzeczasz, skoro sprzedano zakłady (choćby i za
                      > > bezcen) to jednak uratowano miejsca pracy (dzięki kapitałowi)... a teraz
                      > > zagadka: który polski zakład był w stanie konkurować z zachodnim w 1989 ro
                      > ku???
                      > >
                      > > ŻADEN MISIU nie wypisuj takich populizmów
                      > >
                      > To nie sa populizmy. Z zakladow ktore sprzedano (nie wspominajac pozamykanych)
                      > zostaly uratowane miejsca pracy ? Jesli tak, to nie powinno byc wiekszej zmiany
                      > w stopie bezrobocia...

                      Widzisz stary wykazujesz się kompletną ignorancją ekonomiczną... wiesz co to jest
                      przerost miejsc pracy? Aby zakład mógł konkurować musi obniżyć koszty... i
                      dlatego były zwolnienia, a nie dlatego że jakiś John ze USA uwziął się na
                      biednych polaków i postanowił ich zgnieść. Polska gospodarka w 1989 roku była
                      maksymalnie niewydolna... w URSUSIE (to może jeden z tych konkurencyjnych Twoich
                      zakładów) jeszcze 4 lata temu pracowało więcej ludzi niż produkowanych traktorów
                      tzn. że jeden pracownik przez cały rok zbudował 0.8 ciągnika... powiesz bo
                      kapitał wygryzł ich z rynku i to prawda Polski Ursus jest o połowę droższy od
                      ciągnika z... Ukrainy! Więc chłopi kupują tańszy przecież nie są kretynami
                      A czemu jest droższy? Bo URSUS utrzymuje za dużo darmozjadów, których boi się
                      zwolnić, więc pewnie padnie (raczej by padł bo od 4 lat jest restrukturyzacja i
                      zwolnienia... ale nie na bruk tylko do firm kooperujących - to jest myślenie
                      kapitału)

                      > Faktycznie sprzedane(sprywatyzowane) zaklady zostawaly albo przeznaczone na
                      > hurtownie czy inna dzialalnosc

                      podaj przykłady, jeśli ich nie masz to pieprzysz populizmy

                      a jesli nawet kontynuowaly te sama produkcje to
                      > przy drastycznie zmniejszonej zalodze.Wiekszosc "biznesmanow" interesowaly
                      > budynki.

                      i co mieli w nich robić po wyrżnięciu "polskiej potężniej firmy"??? Taniej jest
                      zbudować firmę od podstaw niż kupić ruinę i z niej coś wycisnąć... jak nie
                      wierzysz zapytaj jakiegoś developera

                      > Zadna polska firma nie mogla konkurowac z zachodnia w 1989 - toz to bzdura
                      > czystej wody.!
                      > Wlasnie te najlepsze sprzedano (dla konkurencji) aby miec jakies wplywy w
                      > budzecie.
                      > Zostaly oczywiscie ochoczo kupione.

                      Wal przykłady, choć jeden... demagogu! uwierz w to że nasze zakłady
                      technologicznie były w XIX wieku!

                      >
                      > > > W interesie zachodniego kapitalu lezalo wiec rozlozenie naszej gospod
                      > arki.
                      > > .
                      > > > A ze przy okazji prace stracilo wiele milionow ludzi ...no coz, to na
                      > sz
                      > > problem
                      > >
                      > > i tu znów populizm a na odatek brak myślenia... zadam Ci pytanie: kto kupi
                      >
                      > > więcej towarów bogaty, czy biedny?... BOGATY... a jak go stworzyć w biedny
                      > m
                      > > kraju (Polsce)? dać mu pracę, żeby zarabiał... jak zarobi to kupi za zarob
                      > ione
                      > > pieniądze... ŁATWE DO ZROZUMIENIA NIE? tak myśli kapitał! nie zależy mu na
                      >
                      > > rozkładaniu jakiejś zacofanej gospodareczki biednej Polski... zależy mu na
                      >
                      > > kasie od ludzi, którzy będą coraz bogatsi - pracując , a jaki miałby pożyt
                      > ek
                      > > kapitał z tego eksportu do Polski - kraju biedaków, przecież oni i tak nic
                      > nie
                      > > kupią!... dlatego Twoje znienawidzone USA pompują tyle kasy w Rosję i Chin
                      > y...
                      > >
                      >
                      > Co ty pieprzysz gosciu ze Stany pompuja kase w Rosje czy Chiny ..???
                      > Pierwsze slysze...

                      A wiesz co to MFW??? W zeszłym roku inwestycje USA w Chinach wyniosły 10 mld $
                      więcej niż wszystkie inwestycje zachodnie w Polsce przez 10 lat!
                      Pomoc MFW dla Rosji też jest liczona w mld $. Myślisz że po co Putin lata na
                      szczyty i liże dupę zachodowi? Zastanów się chłopie zanim znów skompromitujesz
                      się BRAKIEM WIEDZY!

                      > Jedynym przypadku o jakim slyszalem nie zwiazanym z inwestycjami , jest finanso
                      > wa
                      > pomoc przy pozbywaniu sie przez Rosje przestarzalych i niebezpiecznych broni -
                      > nuklearnej ,chemicznej .
                      > Ale to jest takze w ich interesie ,gdyz oznacza to mniejsze zagrozenie dla nic
                      > h.

                      Wszystko jest w interesie kapitału. Z czym wy chcecie walczyć z kapitałem?
                      Porywacie się zmotyką na słońce. Taki Soros właściciel Quantum Fund ma kapitały
                      kilkanaście razy przekraczające budżet Polski. Myślisz, że go obchodzą jakies
                      polskie padające firmy? Jakby chciał to by kupił WSZYSTKO - to jest GLOBALIZM.
                      Ten człowiek potrafi rzucić angielskiego funta na kolana jednym pstryknięciem. Z
                      nim walczcie a nie z bienym sklepikarzem w Genui któremu powybijacie szyby - w
                      jego obronie???

                      > Co do argumentu o bogatej Polsce w interesie Zachodu ...
                      > Wyobraz sobie ze Polska sobie poradzila w jakis cudowny sposob i powstalo wiele
                      >
                      > naszych rodzimych firm nie gorszych od zachodnich,i konkurujencyjnych jakoscia
                      > towarow(czy uslug).
                      > Czego wtedy mialyby tu szukac zachodnie firmy ...niczego ,musialyby znalezc inn
                      > e
                      > rynek zbytu.

                      Wyobraź sobie, że 80% firm w Polsce to właśnie takie firmy! Małe rodzinne,
                      lokalne... jakoś im kapitał nie przeszkadza, wręcz przeciwnie większość z nich
                      świadczy usługi tym wielkim... i z tego żyją. Jak im zabierzecie znienawidzony
                      kapitał zachodni - zdechną.

                      > A ludzie musza np. jesc ,musza miec podstawowe potrzeby zaspokojone ,czy biedni
                      >
                      > czy nie.
                      > Ktos musi im je dostarczac.Dlatego koncernow nie obchodzi skad biora
                      > pieniadze ,jak dlugo kupuja ich wyroby..Przestana - przeniosa sie gdzies indzie
                      > j..
                      >

                      Ale według twojego myślenia, jeżeli kapitał wyrżnie wszystkie rozwijające się
                      rynki to gdzie się przeniesie??? na Marsa??? Czysty populizm! Kapitał chce
                      sprzedawać wszędzie, więc chce żeby wszędzie ludzie mieli kasę z własnej harówy!
                      Nie ma już krajów nietkniętych kapitałem, wszędzie trzeba z kimś walczyć.
                      Pozostaje wyssać pracę ludzi! To jest zasób wygenerowania większej ilości
                      pieniędzy. Z masy biedaków nic się nie zyska... że muszą jeść? PEWNIE ale tego
                      nie oferują globalne firmy - dóbr podstawowych. Koncerny to: ciuchy, samochody,
                      sprzęt Hi-Fi itd. i co biedacy też to kupią? ZASTANÓW SIĘ TROCHĘ!!!

                      >
                      > > > jak sobie z tym poradzic - nie Zachodu.
                      > > > Ten sam GLOBALNY scenariusz wystepuje za kazdym razem (nie tylko u na
                      > s).
                      > > > A inwestycje zachodnie ?
                      > > > Inwestuje sie wtedy gdy sie to oplaci - role graja wzgledy
                      > > > geo-polityczne,stopien zwrotu kapitalu zainwestowanego ,dlugo termin
                      > owe
                      > > > planowanie itp.
                      > >
                      > > wyżej Ci to trochę prościej wytłumaczyłem, bez geo-polityki, Mc`Donaldsa g
                      > ówno
                      > > obchodzi geopolityka, CocaCola sprzedawała w polsce jeszcze w latach 80-ty
                      > ch -
                      > > pamiętasz? Ich interesuje kasa!
                      > >
                      >
                      > Mowiac geo-polityka mialem na mysli -polozenie goegraficzne,

                      wybacz wiem co to geopolityka

                      jak wielki rynek
                      > zbytu,jakie sa mozliwosci dalszej ekspansji,rodzaj konkurencji i mozliwosci jej
                      >
                      > wykoszenia, stabilnosc polityczna danego kraju.
                      > W latach 80-ych bylo wiele firm zachodnich w Pol
        • Gość: piotrq Re: do anty: 1)globalisty 2)kapitalisty 3)semity i durnia mmx IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 22:22
          Jestem duzym przedszkolakiem, i nie lubie jak mi ktos demoluje piaskownice. A
          jezeli jeszcze ten ktos jest zatwardzialym bezmozgowcem i rasista, szkoda czasu
          na argumenty. Zreszta twoje "argumenty" to popluczyny z szowinistycznych
          pisemek, radia maryja i lewackich ulotek pt. "Jest tak, jak jest, bo my
          uwazamy, ze tak jest, jak nam sie zdaje ze jest, wiec jest na pewno".

          Kup sobie, prosze cie, troche mozdzku kurzego i wszczep. Dobrze ci to zrobi.

          A moze chcesz wpierdol? Sluze uprzejmie.
          • Gość: mmx Re:do popierdolonego piotrq IP: *.96.252.64.snet.net 27.07.01, 06:11
            Gość portalu: piotrq napisał(a):

            > Jestem duzym przedszkolakiem, i nie lubie jak mi ktos demoluje piaskownice. A
            > jezeli jeszcze ten ktos jest zatwardzialym bezmozgowcem i rasista, szkoda czasu
            >
            > na argumenty. Zreszta twoje "argumenty" to popluczyny z szowinistycznych
            > pisemek, radia maryja i lewackich ulotek pt. "Jest tak, jak jest, bo my
            > uwazamy, ze tak jest, jak nam sie zdaje ze jest, wiec jest na pewno".
            >
            > Kup sobie, prosze cie, troche mozdzku kurzego i wszczep. Dobrze ci to zrobi.
            >
            > A moze chcesz wpierdol? Sluze uprzejmie.

            Jestes glupi palant co udowodniles swymi postami ...
            Na dodatek cham...
            Wierz mi sprawiloby mi niezwykla przyjemnosc wytlumaczyc ci to recznie - dawno
            nie wpierdolilem zadnemu "zaplutemu karlowi reakcji"...
            Ale ty pewnie jestes taki chojrak na papierze...zesralbys sie w porcieta gdyby
            przyszlo do prawdziwej walki.
            Poza tym ja nie bije chorych umyslowo - jak wszyscy antyglobalisci mam wrodzone
            poczucie litosci dla slabszych na ciele i na umysle ...
            Chociaz kto wie ...moze jednak solidne mordobicie nauczyloby cie rozumu -
            zdarzaly sie takie przypadki.smile)

            P.S. Wiec jednak jestes antymaryjny zydek...radze omijac stodoly..
            • Gość: piotrq mmx: mozemy sie umowic IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.01, 21:07
              ..na wymiane argumentow merytorycznych, lecz pozawerbalnych. Podaje adres:
              karzelreakcji@wp.pl

    • Gość: P.C. Antyglobalizm - o co chodzi naprawde IP: *.dorms.usu.edu 26.07.01, 18:49
      Gość portalu: mmx napisał(a):

      > Jest wiele niezrozumienia co do celow antyglobalistow.
      > Poczatki ruchu antyglobalistow wziely sie z rozpadu ZSRR i z potrzeby
      > znalezienia jakies przeciwwagi dla tryumfujacego kapitalizmu,ktory
      > pozbawiony politycznego wroga , moglby polozyc swa ciezka lape
      > na szeroko rozumianych masach na calym swiecie.

      Masy tylko na to czekaja, na co najlepszym dowodem sa kolejki pod ambasadami USA. Jakos podobnych kolejek nie
      widac pod przedstawicielstwami oswieconych krajow, w ktorych panuje sprawiedliwosc spoleczna (Kuba, Korea
      Pln., Wietnam, Chiny). Uprzejmie prosze nie uprawiac "antyglobalistycznej" propagandy w stylu "masy" kontra
      "garstka kapitalistow". "Masy" w USA to normali ludzie, ktorzy chca zyc najlepiej, jak sie da i maja w nosie Wasze
      hasla o globalnym kapitale. Owi ludzie pracuja, oszczednosci pakuja na IRA albo 401k (i sami staja sie kapitalistami),
      kupuja domy, samochody i generalnie ciesza sie zyciem. To ten kapitalizm, ktorego nienawidzicie, przed ktorym
      "antyglobalnie" chcecie "uchronic" ludzi z krajow biedniejszych. Krotko: cala tresc Waszych protestow sprowadza
      sie do: biednych utrzymac w biedzie.
      P.C.



      • Gość: mike Re: Antyglobalizm - o co chodzi naprawde IP: *.rhino.dialup.pol.co.uk 27.07.01, 04:07
        Wiekszosc tego co napisales P.C. zgadza sie w zupelnosci. Ale w niektorych
        sprawach racje ma twoj dyskutant. Jesli w Londynie wypijesz kubek kawy i
        zaplacisz funta, to trafiles na wyjatkowo tani sklep. Jesli kupisz 30
        kilogramowy worek tej samej kawy wczesniej, na statku z Brazyli i zaplacisz
        tego samego funta, to znaczy ze zrobili cie w balona. Powinienes zaplacic 50
        pensow. To wielkim korporacjom zalezy na utrzymaniu wiekszosci swiata w
        biedocie. I uda im sie, bo wyglupy bandy lobuzow wybijajacych szyby ma skutek
        dokladnie odwrotny od zamierzonego. Uda im sie i bedzie to mialo pozytywny
        wplyw na zycie Amerykanow, Japonczykow i nas jesli wejdziemy do UE. Reszta
        swiata nadal bedzie na nas pracowac, a wybijanie szyb pomoze im tak jak kibice
        Legii pomagaja swojemu klubowi przez podpalanie stadionu.
        Pozdrowienia
        • Gość: JHS Re: Antyglobalizm - o co chodzi naprawde IP: 203.34.18.* 27.07.01, 10:52
          ...A czekanie na zachodnie koncerny tworzace miejsca pracy w Polsce to troche
          tak jak oczekiwanie na Andersa na bialym koniu, panowie. Dopuki istnieja chiny,
          Korea i pare innych panstw z extremalnie tania sila robocza nikt w Polsce
          inwetowal nie bedzie. To przeciez o to chodzi w tej globalizacji. A co do
          Janosika, to rola grana raczej przez mocarstwa finansowe i koncerny, ktore daja
          troche biednym (Azjatom, Afrykanczykom) a odbieraja (glownie prace) Amerykanom,
          Australijczykom, i paru innym .....ale!!!! gues what??? niepomierna kase robia
          tym naprawde!!! bogatym - czyli sobie samym. Zloto Nowej Gwinei, Ghany, Lasy
          tropikalne wycinane bez litosci tamze, ryby wylawiane na wielka skale na
          wyspach Pacyfiku przez Japonczykow ( wyspiarze beda musieli wkrotce je kupowac
          od Japoncow wlasnie) - to tylko pare przykaldow tej WSPANIALEJ globalizacji,
          nabijajacej kabze "multinationals", rabujacych zasoby naturalne slabych
          panstewek.Oczywiscie w zamian taki wyspiarz kupic sobie moze kolorowa puszke
          tunczyka, pare podrabianych adidasow i... przede wszystkim zagrac na maszynach
          do pokera w obskurnym klubie. Ktos napisal ze koncernom zalezy zeby polacy byli
          bogaci bo.. itd. Czy naprawde taka naiwnosc jeszcze istnieje?? Logika mocno
          naciagana1 Nie czekajcie drodzy panowie rodacy na miejsca pracy stworzone przez
          UE czy USA. bo bedzie chyba tak jak z angielska odsiecza w 39-tym roku.

          Rozejrzyjcie sie troche po swiecie. Sprawy wygladaja zupelnie inaczej z dystansu
          a my tu sbie patrzymy na swiat przez dziure w stodole i wydaje sie nam, ze
          posiadamy obszerna wiedze na jego temat.

          pozdrawiam
          • Gość: P.C. Re: Antyglobalizm - o co chodzi naprawde IP: *.chem.usu.edu 27.07.01, 20:40
            Gość portalu: JHS napisał(a):

            > a odbieraja (glownie prace) Amerykanom,

            Przed wejsciem w zycie ukladu o NAFTA zwiazki zawodowe w
            USA biadolily, ze tania sila robocza z Meksyku odbierze
            prace milionom Amerykanow.

            Po wejsciu w zycie, prosze bardzo: bezrobocie jest
            sladowe i mniejsze, niz przed. Prosze bardzo:
            http://stats.bls.gov/wh/cpsbref3.htm

            Parszywa ta rzeczywistosc, no nie? Ze tez nie chce sie
            dopasowac do Waszych teorii...
            P.C.
          • Gość: mike Re: Antyglobalizm - o co chodzi naprawde IP: *.llama.dialup.pol.co.uk 27.07.01, 22:14
            Mylisz sie stary. Nie tylko tania sila robocza decyduje o tym gdzie powstaja
            fabryki. To tylko jeden z czynnikow, bynajmniej nie najistotniejszy. Wielkie
            koncerny maja minimaly dostep do sily roboczej w Chinach (wierz albo nie ale
            tam lwia czesc biora firmy Chinskie) a jesli chodzi o Koree to chyba ty
            patrzysz na swiat przez dziurke od klucza i nie widzisz ze Korea zostawila nas
            w tyle juz dawno. Kiedy bylem jeszcze studentem kilka lat temu, pracowalem jako
            technik w jednej z brytyjskich fabryk. Bralem normalna stawke, jak kazdy robol,
            szesc funtow za godzine. Produkowalismy centrale telefoniczne (niezbyt
            nowoczesne, trzeba przyznac). Zgadnij kto je kupowal. Tak zwane "kraje
            rozwijajace sie". Polska, Argetyna, Wegry zamawialy najwiecej! Daje do
            myslenia? Kto komu odbiera prace?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka