Gość: KOS IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.01, 17:28 JEŚLI KTOŚ ZNIEWALA INNY NARÓD TO MOŻE LICZYĆ NA TAKI ODWET Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tyu KOS: chory czy prowokator ? 30.09.01, 17:54 Gość portalu: KOS napisał(a): > JEŚLI KTOŚ ZNIEWALA INNY NARÓD TO MOŻE LICZYĆ NA TAKI ODWET Zastanów się, co piszesz. Zniewalanie zniewalaniem, a śmierć tysięcy niewinnych ludzi śmiercią. Czy za pisanie takich bzdur, jak ta twoja powyżej, mam wymordować twoich sąsiadów i krewnych? Proporcja podobna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: KOS: chory czy prowokator ? - Tyu IP: *.home.net.pl 30.09.01, 18:30 Czołem wirtualne. Nie lepiej "Stoikowym ominąć szerokim łukiem" idiotę. Sieci szkoda, choć cierpliwa. Wytłumaczysz? Zrozumie? Chce taki zaistnieć, a pomysłów nie staje. Gdańsk - jak widać przecież. Pozdrawiam, Scan P.S. Reakcja nadspodziewana spodziewaną będzie. Jak Amen w pacierzu. tyu napisał(a): > Gość portalu: KOS napisał(a): > > > JEŚLI KTOŚ ZNIEWALA INNY NARÓD TO MOŻE LICZYĆ NA TAKI ODWET > > > Zastanów się, co piszesz. Zniewalanie zniewalaniem, a śmierć tysięcy niewinnych > > ludzi śmiercią. Czy za pisanie takich bzdur, jak ta twoja powyżej, mam wymordow > ać > twoich sąsiadów i krewnych? Proporcja podobna. > Odpowiedz Link Zgłoś
tyu A MY ZE STOIKIEM NIE POPIERAMY SZALEŃCA Z GDAŃSKA 30.09.01, 18:38 Stoiku! Zdaje się, że wykryłem kolejne nasze podobieństwo. Jest nią stosunek do... tfu... stolycy nad Motławą. A pomyśleć, że miasto, jako takie - piękne. Gdyby jeszcze ci ludzie zaczęli trochę myśleć w kategoriach innych, niż nienawiść do... Ten tu jest trochę nietypowy, ale i tak - nie lepszy. A co do hałasu wokół - byłby, jak amen w pacierzu. Z dwojga złego wolałem spróbować ukierunkować przyszłe połajanki jako tako polityczno-poprawnie... choć prędzej, czy później i tak zaczną się bluzgi... Stoicko pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Niech żyje Gdańsk - kolebka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.09.01, 18:41 tyu napisał(a): > Stoiku! > Zdaje się, że wykryłem kolejne nasze podobieństwo. Jest nią stosunek do... > tfu... stolycy nad Motławą. A pomyśleć, że miasto, jako takie - piękne. Gdyby > jeszcze ci ludzie zaczęli trochę myśleć w kategoriach innych, niż nienawiść > do... Ten tu jest trochę nietypowy, ale i tak - nie lepszy. > A co do hałasu wokół - byłby, jak amen w pacierzu. Z dwojga złego wolałem > spróbować ukierunkować przyszłe połajanki jako tako polityczno-poprawnie... > choć prędzej, czy później i tak zaczną się bluzgi... > Stoicko pozdrawiam. Odpowiedzialność zbiorowa - zaskakujące. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Niestety: Gdańsk = kolebka 30.09.01, 21:22 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Odpowiedzialność zbiorowa - zaskakujące. > pozdrawiam Nie odpowiedzialność zbiorowa, tylko atmosfera miasta. Tam do dziś bałbym się np. publicznie czytać "Trybunę", czy "NIE". W kolebce demokracji, tolerancji itp itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Al Re: Niestety: Gdańsk = kolebka koślawa IP: 192.168.1.* / *.piwet.pulawy.pl 01.10.01, 11:10 tyu napisał(a): > > Nie odpowiedzialność zbiorowa, tylko atmosfera miasta. Tam do dziś bałbym się np. > publicznie czytać "Trybunę", czy "NIE". > W kolebce demokracji, tolerancji itp itd... Witaj Tyu, Oj czy to nie przesada z tym publicznym czytaniem? Byłem wczoraj w Gdańsku i na własne oczy widzialem wielki transparent-ogloszenie widniejące na lokalu "Chłopców z AWS i UW na tancerzy przyjmę. Januszek." To już nie ten czs Tyu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq Hohoń: Gdańsk = zbrodnia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 13:06 Szanowny moj adwersarzu, Gdańsk to zwłaszcza miejsce, gdzie mordowano brutalnie niewinnych ludzi w grudniu 1970 roku. To nie przechodzi obojętnie w przeszłość. Wcale się nie zdziwię, gdyby cię ktoś zbluzgał za czytanie 'trybuny' albo 'nie', bo dla niektorych gdańszczan to jest jak obrażanie pamięci zamordowanych. Bardzo podobne wrażenia miałem z Węgier - na początku lat 80. Byłem tam na praktyce studenckiej na budowie elektrowni atomowej w Paks. Pracujący tam Rosjanie byli odizolowani od reszty ludzi i pilnowani. A użycie rosyjskiego groziło wpierdolem lub przynajmniej zimną odpowiedzią, że na Węgrzech nie mówi się po rosyjsku. Więc nie dziw się, szanowny Hohoniu, jeśli w Gdańsku nie pokochają cię od razu widząc te postpzprowskie szmatławce - prasowe organa morderców równie okrutnych jak zamachowcy z NY - w twoim ręku. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Jentyk: Gdańsk = nietolerancja (uraz rozumiem, skutków unikam) 02.10.01, 07:04 To, co najważniejsze, jest w tytule. Dodam tylko, że Trójmiasto, to jedno z nielicznych miejsc w Polsce, w których czuję się źle. Właśnie z tych powodów, które i w tytule i wcześniej przedstawiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Gdańsk = kolebka Solidarności IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 13:29 tyu napisał(a): > Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > > > Odpowiedzialność zbiorowa - zaskakujące. > > pozdrawiam > > > Nie odpowiedzialność zbiorowa, tylko atmosfera miasta. Tam do dziś bałbym się n > p. > publicznie czytać "Trybunę", czy "NIE". > W kolebce demokracji, tolerancji itp itd... Tyu Tak - to jest kolebka demokracji. Dzisiaj Ojców Demokracji przybywa, właściwei zawsze wszyscy byli demokratami, nawet Ci na czele.. Nie rozpisuję się czym jest dla mnie Gdańsk = Solidarność. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: A MY ZE STOIKIEM NIE POPIERAMY SZALEŃCA Z GDAŃSKA IP: *.home.net.pl 30.09.01, 18:54 Stoiku! Więc czy nie lepiej na lampkę wina dobrego sie udać? Wszak - in vino.. W Gdańsku niedawno ostatni browar też upadł... Zdrowie Twoje Mendozą argentyńską piję. Tango wielbię. Salve! S(t)c(o)a(i)n(k) tyu napisał(a): > Stoiku! > Zdaje się, że wykryłem kolejne nasze podobieństwo. Jest nią stosunek do... > tfu... stolycy nad Motławą. A pomyśleć, że miasto, jako takie - piękne. Gdyby > jeszcze ci ludzie zaczęli trochę myśleć w kategoriach innych, niż nienawiść > do... Ten tu jest trochę nietypowy, ale i tak - nie lepszy. > A co do hałasu wokół - byłby, jak amen w pacierzu. Z dwojga złego wolałem > spróbować ukierunkować przyszłe połajanki jako tako polityczno-poprawnie... > choć prędzej, czy później i tak zaczną się bluzgi... > Stoicko pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: A MY ZE STOIKIEM NIE POPIERAMY SZALEŃCA Z GDAŃSKA IP: *.tele2.pl 01.10.01, 13:30 W dniu, kiedy odbywal sie ten slynny koncert razem z Maryla Rodowicz pojawil sie w telewizji Lonstar i przebakiwal nieudolnie, ze to Ameryka jest sama sobie winna, bo sie "zmienila" od czasow Buffallo Billa. Bardzo mu metnie szlo - az sie zaplatal. Znam jego poglady, swojego czasu w prywatnej rozmowie uswiadamial mnie, ze przeklenstwem Ameryki sa Zydomurzyni. A to jest bardzo, zdawac by sie moglo, dobrze wyksztalcony, kulturalny, wrazliwy czlowiek.... Co tu zatem mowic o gdanskim szalencu... A to uzasadnienie nizej - no tak . Ale jak to sie ma do calej sprawy? M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Senin Re: POPIERAM BIN LADENA IP: 144.138.113.* 01.10.01, 11:03 ktos w tym watku napisal: Zastanów się, co piszesz. Zniewalanie zniewalaniem, a śmierć tysięcy niewinnych ludzi śmiercią. Czy za pisanie takich bzdur, jak ta twoja powyżej, mam wymordować twoich sąsiadów i krewnych? Proporcja podobna Kiedy tysiace niewinnych ginelo w Timorze Wschodnim prezydent Clinton nawet sie nie odwrocil, by dac odpowiedz Australijczykom . Wyszlo cos w rodzaju : My tu nie mamy interesu, to jest teraz wasza sprawa." ( ropa - wiadomo0 Odpowiedz mi na jedno pytanie: jaka byla wina ludnosci cywilnej w Belgradzie, Kuwejcie i paru innych miejscach??? Czy ich wina jest to, ze nie przeciwstawili sie swoim rzadom??? Nie poszli do wiezienia, nie byli torturowani??? Chyba tak, bo to byly glowne zarzuty w latach osiemdziesitych w stosunku do wszystkich Polakow, ktorzy nie postawili swojego zycia na jedna karte w walce z komunizmem. Ludzie, ktorzy chcieli zapewnic spokojne zycie swoim dzieciom byli pietnowani jako "kompromisci" - wierzcie mi to slowo nioslo niezwykla wage w tych dniach. Wiec jak to w koncu jest??? Czy my wszyscy musimy byc bojownikami o sluszna sprawe, zeby zasluzyc sobie na miano sprawiedliwych??? Czy Afganczycy, terroryzowani przez ich wlasne wladze (wypisz, wymaluj , jak Polacy w czasach komunizmu) sa WINNI czy NIEWINNI, Czy tylko Amerykanie sa niewinni i totalnie nie ponosza odpowiedzialnosci za akcje swojego rzadu, a reszta swiata, niestey musi przyjac wine za to, co robia ich rzady, niezaleznie, czy obywatele chca tego, czy nie???!! W tym przypadku kazdy nowonarodzony Afganczyk jest WINNY, i MUSI zginac w imie amerykanskiej SPRAWIEDLIWOSCI!!! Niewinni sa wszedzie, kolego!! W Ameryce, i Brazylii ( zwlaszca te dzieci w mieszkajace w kanalach, do ktorych sie strzela noca, bo zaklocaja mila atmosfere miasta, i wplywa to zle na turystyke) w Timorze Wschodnim, w kuwejcie, Belgradzie, Wietnamie.... wszedzie. Ja nie widze powodu, dlaczego wyedukowany stockbroker z WTC jest bardziej niewinny niz pijany (lub trzezwy, lecz niemniej prymitywny - prymitywny nie ma tu peioratywnego znaczenia)Aborygen w Alice Springs. A wiec, trzeba KRZYCZEC przeciwko mordowaniu niewinnych WSZEDZIE!!! Nie tylko w USA. Senin - senang Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: POPIERAM BIN LADENA IP: *.stacje.agora.pl 01.10.01, 15:25 > Kiedy tysiace niewinnych ginelo w Timorze Wschodnim prezydent Clinton nawet sie > nie odwrocil, by dac odpowiedz Australijczykom . Wyszlo cos w rodzaju : My tu > nie mamy interesu, to jest teraz wasza sprawa." ( ropa - wiadomo0 No, no, zaraz się dowiemy, że to Clinton ich wymordował... > Odpowiedz mi na jedno pytanie: jaka byla wina ludnosci cywilnej w Belgradzie, > Kuwejcie i paru innych miejscach??? A co, tam też Amerykanie zawinili? No popatrz, a ja myślałem, naiwny, że w Kuwejcie to raczej Irakijczycy po wodzą Husseina mordowali, a Amerykanie ich powstrzymali... No, ale może w międzyczasie ktoś zdążył napisać jakąś alternatywną historię... > Czy ich wina jest to, ze nie przeciwstawili sie swoim rzadom??? > Nie poszli do wiezienia, nie byli torturowani??? > Chyba tak, bo to byly glowne zarzuty w latach osiemdziesitych w stosunku do > wszystkich Polakow, ktorzy nie postawili swojego zycia na jedna karte w walce z > > komunizmem. Ludzie, ktorzy chcieli zapewnic spokojne zycie swoim dzieciom byli > pietnowani jako "kompromisci" - wierzcie mi to slowo nioslo niezwykla wage w > tych dniach. > Wiec jak to w koncu jest??? Czy my wszyscy musimy byc bojownikami o sluszna > sprawe, zeby zasluzyc sobie na miano sprawiedliwych??? > Czy Afganczycy, terroryzowani przez ich wlasne wladze (wypisz, wymaluj , jak > Polacy w czasach komunizmu) sa WINNI czy NIEWINNI, Czy tylko Amerykanie sa > niewinni i totalnie nie ponosza odpowiedzialnosci za akcje swojego rzadu, a > reszta swiata, niestey musi przyjac wine za to, co robia ich rzady, > niezaleznie, czy obywatele chca tego, czy nie???!! A za jakie konkretnie akcje amerykańskiego rządu? > W tym przypadku kazdy nowonarodzony Afganczyk jest WINNY, i MUSI zginac w imie > amerykanskiej SPRAWIEDLIWOSCI!!! Bez demagogii, braciszku. Nikt nie zamierza mordować biednych, niewinnych Afgańczyków. Na razie - jakbyś nie zauważył - biedni, niewinni Afgańczycy zdychają z głodu po rządami Talibów. > Niewinni sa wszedzie, kolego!! W Ameryce, i Brazylii ( zwlaszca te dzieci w > mieszkajace w kanalach, do ktorych sie strzela noca, bo zaklocaja mila > atmosfere miasta, i wplywa to zle na turystyke) w Timorze Wschodnim, w > kuwejcie, Belgradzie, Wietnamie.... wszedzie. > > Ja nie widze powodu, dlaczego wyedukowany stockbroker z WTC jest bardziej > niewinny niz pijany (lub trzezwy, lecz niemniej prymitywny - prymitywny nie ma > tu peioratywnego znaczenia)Aborygen w Alice Springs. > A wiec, trzeba KRZYCZEC przeciwko mordowaniu niewinnych WSZEDZIE!!! Nie tylko w > USA. Ciekawe, jak wyglądałby los tych niewinnych, gdyby nie USA. Różni Husseinowie i inni Kadafi mordowaliby ich bez przeszkód. Naiwniaku. P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarek Re: POPIERAM BIN LADENA IP: 212.244.31.* 01.10.01, 18:38 Młody naiwny człowieku - twój nabożny stosunek do USA zdradza nadmierną dawkę hollywoodzkich filmów typu "Ameryka ratuje świat" . No cóż - Puchatek to miś o bardzo małym rozumku . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobot Re: NIEEE POPIERAM BIN LADENA IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 22:05 Co do clintona na tym uroczym człowieku tez wisi odpowiedzialność za tragedie w WTC bo po atakach na ambasady powinien sie rozprawic z baza i mam nadzieje ze cowboje załatwia to w rekawiczkach chociaz po pustynnej burzy która jest kompromitacja bo dyktatora należało usunac i wprowadzic kraj na demokratyczna droge rozwoju dzis byłby dobry sojusznik a tak to w całym regionie tylko niektóre oligarchie sa przeciw terrorowi natomiast doły szemraja o świetej wojnie tylko dlaczego tak nienawidza USA ponoc oni karmia te społecznasci cos tu śmierdzi Odpowiedz Link Zgłoś
tyu NIE POPIERAM BIN LADENA 02.10.01, 07:08 Gość portalu: Senin napisał(a): > ktos w tym watku napisal: > > > Zastanów się, co piszesz. Zniewalanie zniewalaniem, a śmierć tysięcy niewinnych > > ludzi śmiercią. Czy za pisanie takich bzdur, jak ta twoja powyżej, > mam wymordować > twoich sąsiadów i krewnych? Proporcja podobna > > > Kiedy tysiace niewinnych ginelo w Timorze Wschodnim prezydent Clinton nawet sie > > nie odwrocil, by dac odpowiedz Australijczykom . Wyszlo cos w rodzaju : My tu > nie mamy interesu, to jest teraz wasza sprawa." ( ropa - wiadomo0 > > Odpowiedz mi na jedno pytanie: jaka byla wina ludnosci cywilnej w Belgradzie, > Kuwejcie i paru innych miejscach??? > Czy ich wina jest to, ze nie przeciwstawili sie swoim rzadom??? > Nie poszli do wiezienia, nie byli torturowani??? > Chyba tak, bo to byly glowne zarzuty w latach osiemdziesitych w stosunku do > wszystkich Polakow, ktorzy nie postawili swojego zycia na jedna karte w walce z > > komunizmem. Ludzie, ktorzy chcieli zapewnic spokojne zycie swoim dzieciom byli > pietnowani jako "kompromisci" - wierzcie mi to slowo nioslo niezwykla wage w > tych dniach. > Wiec jak to w koncu jest??? Czy my wszyscy musimy byc bojownikami o sluszna > sprawe, zeby zasluzyc sobie na miano sprawiedliwych??? > Czy Afganczycy, terroryzowani przez ich wlasne wladze (wypisz, wymaluj , jak > Polacy w czasach komunizmu) sa WINNI czy NIEWINNI, Czy tylko Amerykanie sa > niewinni i totalnie nie ponosza odpowiedzialnosci za akcje swojego rzadu, a > reszta swiata, niestey musi przyjac wine za to, co robia ich rzady, > niezaleznie, czy obywatele chca tego, czy nie???!! > W tym przypadku kazdy nowonarodzony Afganczyk jest WINNY, i MUSI zginac w imie > amerykanskiej SPRAWIEDLIWOSCI!!! > > Niewinni sa wszedzie, kolego!! W Ameryce, i Brazylii ( zwlaszca te dzieci w > mieszkajace w kanalach, do ktorych sie strzela noca, bo zaklocaja mila > atmosfere miasta, i wplywa to zle na turystyke) w Timorze Wschodnim, w > kuwejcie, Belgradzie, Wietnamie.... wszedzie. > > Ja nie widze powodu, dlaczego wyedukowany stockbroker z WTC jest bardziej > niewinny niz pijany (lub trzezwy, lecz niemniej prymitywny - prymitywny nie ma > tu peioratywnego znaczenia)Aborygen w Alice Springs. > A wiec, trzeba KRZYCZEC przeciwko mordowaniu niewinnych WSZEDZIE!!! Nie tylko w > > USA. > > Senin - senang Ten "ktoś", to ja. I pozostaję przy swoim. Nie aprobując roli USA, jako "żandarma świata" - tu zgadzam się z Seninem - jestem głęboko przeciwny TAKIM metodom zwalczania tego żandarma. Przemoc i zbrodnie mogą zrodzić tylko nową przemoc i nowe zbrodnie. Być może wcześniej, niż się spodziewamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FREE Re: NIE POPIERAM BIN LADENA IP: *.dialinx.net 02.10.01, 07:29 tyu napisał(a): > > Ten "ktoś", to ja. I pozostaję przy swoim. Nie aprobując roli USA, jako "żandar > ma > świata" - tu zgadzam się z Seninem - jestem głęboko przeciwny TAKIM metodom > zwalczania tego żandarma. Przemoc i zbrodnie mogą zrodzić tylko nową przemoc i > nowe zbrodnie. Być może wcześniej, niż się spodziewamy. > > To co piszesz juz sie sprawdzilo, czy nie jest to nowa przemoc i zbrodnia w odwecie za zbrodnie izraela. Kto finansowo i militarnie wspiera terroryzm(izrael), powinien licztyc sie z taka ewentualnoscia, GDYZ JEST WSPOLODPOWIEDZIALNY ZA ZBRODNIE TEGO PIERWSZEGO. Nie popieram terroryzmu w zadnej postaci i formie,ale nalezy wyciagac wnioski z kazdej akcji, nie zaleznie od tego jaka jest w skutkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fili Re: POPIERAM BIN LADENA IP: *.enetwork.pl 04.10.01, 14:24 Gość portalu: Senin napisał(a): > ktos w tym watku napisal: > > > Zastanów się, co piszesz. Zniewalanie zniewalaniem, a śmierć tysięcy niewinnych > > ludzi śmiercią. Czy za pisanie takich bzdur, jak ta twoja powyżej, > mam wymordować > twoich sąsiadów i krewnych? Proporcja podobna > > > Kiedy tysiace niewinnych ginelo w Timorze Wschodnim prezydent Clinton nawet sie > > nie odwrocil, by dac odpowiedz Australijczykom . Wyszlo cos w rodzaju : My tu > nie mamy interesu, to jest teraz wasza sprawa." ( ropa - wiadomo0 > Można dodać jescze, że w 1973 r. ponad milion Timorczyków zginął w wyniku BEZPOŚREDNIEJ prowokacji CIA. "Wyczyn" godny Pol Pota, co? Naiwniaczki wierzą w "Imperium Dobra", bo Amerykanie wszystkich swoich zbrodni dokonują po cichu i w białych rękawiczkach, żeby nie zaniepokoić opinii publicznej. A do naszych dziecinek dociera tylko to, co zobaczą w telewizji, samemu móżdżkiem nie chce się ruszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Walesa Re: POPIERAM BIN LADENA - Nastepny mundry sie znalazl IP: *.7.252.64.snet.net 02.10.01, 04:51 KOS wyprowadz sie do Afganistanu. Bedzie ci lepiej u boku swojego idola. P.S. Czy ty tez jedziesz na opium? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Kogo popiera KOS ? IP: *.ibspan.waw.pl 04.10.01, 15:05 KOS napisał: "JEŚLI KTOŚ ZNIEWALA INNY NARÓD TO MOŻE LICZYĆ NA TAKI ODWET" Ale żaden 'naród' ani przedstawiciele (nawet samozwańczy) żadnego narodu do tego odwetu sie nie przyznali. Jest to różnica nawet w porównaniu do samobójczych zamachów palestyńskiego Hamasu, do których zawsze się przyznają. Sam Bin Laden też nie powiedział tego, co KOS. Więc KOGO chce KOS popierać ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Wielkie zwyciestwo Stoika IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.01, 15:35 Dla porzadku: B.L. nie popieram, i wogole takie hasla, nawet jesli maja sluzyc tylko jako prowkacja, uwazam za poronione. Trzeba tez troche myslec co sie publikuje. Interesuje mnie w tym watku co innego. Dlaczega Scan i Tyu, prawiac sobie dusery zwracaja sie do siebie per "Stoiku". Ot metafizyka pozdrawiam borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aria Re: POPIERAM BIN LADENA IP: *.140.88.213.host.tele1europe.se 04.10.01, 16:36 Na mózg ci człowieku padło? Odpowiedz Link Zgłoś