Gość: V.C.
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
19.10.02, 12:47
Włochy po strajku
We Włoszech zakończył się 8-godzinny strajk generalny, zorganizowany przez
największą centralę związkową. Protestowano przeciwko planowanym przez rząd
reformom rynku pracy, ustawie budżetowej i mającym nastąpić masowym
zwolnieniom w koncernie Fiata.
Strajk spowodował przede wszystkim chaos komunikacyjny. Nie wystartowało 275
samolotów Alitalii; w trasę wyruszyło 6 z każdych 10 pociągów; ponad połowa
banków była zamknięta. W 120 miastach odbyły się wiece i marsze. We
Florencji - zdaniem organizatorów - wzięło w nich udział 200 tys. osób, w
Wenecji 100 tys., a w Neapolu 80 tys. Szacunki policji są o wiele niższe.
Podczas centralnej manifestacji w Turynie mówiono, że w fabrykach przemysłu
ciężkiego strajkowali niemal wszyscy. Z drugiej strony, pobór mocy spadł
tylko o 14 proc., a szef związku przemysłowców stwierdził, że tylko 30 proc.
zatrudnionych przystąpiło do strajku.
Dyrekcja Fiata poinformowała, że protestowała 1/4 załogi. Do strajku wezwała
największa centrala związkowa CGIL, pozostałe były mu przeciwne.
(BBC, pkow)
------------------------------------------------------------------------------
Avanti popolo ,
Alla riscossa ,
Bandiera rossa ,
Bandiera rossa .
Avanti Popolo ,
Alla riscossa ,
Bandiera rossa trionfera .
Refren : Bandiera rossa triondera x 3
Evviva socialismo e liberta