Dodaj do ulubionych

Ale odjazd! Ikonowicz to liberał!

IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 14:05
Na stronie www.lewica.pl towarzysz Ikonowicz zamieścił wypracowanie
pt. "Słuszne poglądy towarzysza Adama Smitha".

Na plus należy tow. Ikonowiczowi zapisać, że dzieło Adama Smitha przeczytał.
Na minus - że nic nie zrozumiał.

Ale zabawa jest przednia!
Obserwuj wątek
    • janusz2_ Luka, jesteś okrutny 24.10.02, 14:10
      Przecież VC przeczyta tytuł wątku i trafi do szpitala.
      Kto wówczas obroni świat przed Stanami Zjednoczonymi?
      • Gość: luka Re: Ops... IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 14:12
        janusz2_ napisał:

        > Przecież VC przeczyta tytuł wątku i trafi do szpitala.
        > Kto wówczas obroni świat przed Stanami Zjednoczonymi?

        Cholera, i co teraz?
        Ale z drugiej strony - może już sam to przeczytał na tym lewizna.pl i dlatego
        nie daje znaku życia?
      • bykk Re: Luka, jesteś okrutny 24.10.02, 14:15
        Witam.
        Właśnie,właśnie,dobrze Janusz prawi,Luka! Jeszcze WC o odszkodowanie
        od Ciebie wystąpi do sądusmile)!
        Też nie masz gdzie chodzić,ale właściwie sam zaglądnę,humoru nigdy za wiele!
        pozdrawiam
        hej!
        dla Luki
        jeh!smile)
    • Gość: Galba Dziewiętnastowieczny! A może i osiemnastowieczny! IP: 213.17.161.* 24.10.02, 14:21
      Jednym słowem: zły człowiek z tego Ikonowicza-liberała.

      G.

      ---

      Gość portalu: luka napisał(a):

      > Na stronie www.lewica.pl towarzysz Ikonowicz zamieścił wypracowanie
      > pt. "Słuszne poglądy towarzysza Adama Smitha".
      >
      > Na plus należy tow. Ikonowiczowi zapisać, że dzieło Adama Smitha przeczytał.
      > Na minus - że nic nie zrozumiał.
      >
      > Ale zabawa jest przednia!
      • Gość: V.C. A co ks. Luka szukał na www.lewica.pl !? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 24.10.02, 14:26

        Zmienia poglądy !?
        • Gość: luka Re: FałCe, żyjesz?! IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 14:28
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Zmienia poglądy !?

          Jak to co robiłem na lewizna.pl? Przeglądałem strony satyryczne - i nie
          zawiodłem się!
    • janusz2_ Prośba 24.10.02, 14:35
      Luka mógłbyś przytoczyć ten tekst?
      Mnie się link
      www.lewica.pl/?dzial=teksty&id=236
      nie otwiera.
      • Gość: luka Re: Iluminacje tow. Ikonowicza: IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 14:38
        Słuszne poglądy towarzysza Adama Smitha

        „Gdy się już coś niecoś zdobyło, to często łatwo jest zdobyć więcej. Cała
        trudność – zdobyć coś niecoś.” – pisał Adam Smith, ojciec liberalizmu w swym
        głównym dziele „O bogactwie narodów”. Głęboka ta myśl w lokalnej wersji –
        pierwszy miliard trzeba ukraść - wyzwoliła u nas takiego ducha
        przedsiębiorczości, że teraz prokuratorzy się nie wyrabiają. Instytut Adama
        Smitha w Londynie w opracowaniu pt. „Wschodnia obietnica” ostrzegał, że
        prywatyzacji w Europie Wschodniej należy dokonać póki trwa entuzjazm związany z
        odzyskaniem wolności politycznej. Dziś największy entuzjasta prywatyzacji,
        Janusz Lewandowski, który „Wschodnia obietnicę” opatrzył wstępem, siedzi w
        Krakowie na ławie oskarżonych.
        Pamiętacie ten dowcip z breżniewowskiej epoki zastoju w ZSRR? „Stoi Lenin nad
        rzeką Moskwą w Moskwie i dźga wodę długą tyką. Co robicie towarzyszu Uljanow?-
        pyta przechodzień. - Nic, sprawdzam czy „Aurora” tu podejdzie.” Żart ten
        przypomniałem sobie czytając sztandarowe dzieło Adama Smitha, którego z
        pewnością zadziwiłyby poglądy i dokonania instytutów jego imienia. „Badania nad
        naturą i przyczynami bogactwa narodów” wydano u nas ostatnio w 1954 roku w
        nakładzie 5 tys. egzemplarzy. Nic więc dziwnego, że mało który z naszych
        rodzimych liberałów ma blade pojęcie o poglądach swego patrona.

        SMITH A BALCEROWICZ

        W okresie entuzjastycznej budowy nowego ustroju Leszek Balcerowicz wprowadził
        represyjny podatek od „ponadnormatywnego wzrostu płac” zwany popiwkiem.
        Uzasadniał to obawą, że zbyt wysokie płace wywołają inflację. Adam Smith
        utrzymywał jednak, że „w rzeczywistości wysokie zyski prowadzą w daleko
        większym stopniu do zwyżki cen niż wysokie płace” i dodawał: ”Nasi kupcy i
        fabrykanci narzekają bardzo na złe skutki wysokich płac, które podnoszą ceny i
        zmniejszają tym samym sprzedaż ich dóbr w kraju i zagranicą. Nie wspominają
        jednak nic o złych skutkach wysokich zysków. Milczą o zgubnych skutkach
        własnych korzyści, a narzekają jedynie na korzyści jakie przypadają innym.”
        Wystarczy przypomnieć, że początek lat 90-tych to okres bardzo wysokich zysków,
        z których powstawały olbrzymie fortuny III RP. To właśnie poziom płac byłby dla
        Smitha probierzem dokonań „polskich reform” czyli obecnego poziomu bogactwa
        narodu: „Podobnie więc jak hojna zapłata za pracę jest koniecznym skutkiem, tak
        jest zarazem naturalnym znamieniem wzrastającego bogactwa narodowego. I na
        odwrót, skąpe utrzymanie pracującej biedoty jest naturalną cechą zastoju, a gdy
        przymiera ona głodem – szybkiego cofania się”.
        W gorącym sporze między Radą Polityki Pieniężnej i prezesem NBP Balcerowiczem a
        rządem Smith poparłby rządowe dążenie do obniżenia stopy procentowej:” Gdyby
        rynkowa stopa procentowa była tak niska, że nikt oprócz najbogatszych nie
        mógłby żyć z procentów od swych pieniędzy, wszyscy ludzie średnio lub mało
        zamożni musieliby sami zająć się produkcyjnym zastosowaniem swych kapitałów.
        Niemal każdy musiałby z konieczności trudnić się handlem lub przemysłem.”

        SMITH O SPRAWIEDLIWOŚCI SPOŁECZNEJ

        Ze wszystkich badań opinii publicznej wynika, że Polacy opowiadają się za
        sprawiedliwszym podziałem dochodu narodowego. I tu zwykli obywatele bliżsi są
        poglądów Adama Smitha, niż polityczne i naukowe autorytety, które się Smithem
        podpierają: „Służba, robotnicy i rzemieślnicy wszelkiego rodzaju stanowią
        przeważającą część każdego wielkiego, zorganizowanego społeczeństwa. A to, co
        polepsza położenie większości, nie może być nigdy uważane za szkodę dla
        całości. Społeczeństwo, którego przeważająca część członków jest głodna i
        nieszczęśliwa, z pewnością nie może być kwitnące i szczęśliwe. Zresztą sama
        sprawiedliwość tego wymaga, aby ci, którzy żywią, odziewają i zaopatrują w
        mieszkania całą ludność kraju, sami mieli taki udział w wytworze swej pracy,
        iżby mogli się znośnie odżywiać, ubierać i mieszkać.”
        Natomiast obniżenie przez rząd na drodze ustawodawczej płacy minimalnej
        spotkałoby się z surową oceną twórcy szkoły liberalnej w ekonomii:”
        Kiedykolwiek zaś prawo próbowało regulować płace robotników, raczej obniżało je
        niż podwyższało.(...) Ilekroć prawo próbuje regulować spory między majstrami a
        ich robotnikami, to doradcami jego są zawsze majstrowie. Gdy więc orzeczenie
        wypada na korzyść robotnika, jest ono zawsze słuszne i sprawiedliwe; gdy
        natomiast wypada po myśli majstra, często jest inaczej.” Wróciliśmy do
        krytykowanej przez Smitha sytuacji z XVIII wieku, kiedy to pracodawcy mieli
        decydujący wpływ na regulacje prawne stosunku pracy.

        SMITH ZWIĄZKOWIEC

        O pracy wyraża się największy liberalny autorytet z szacunkiem godnym
        Marksa: „Ponieważ własność, jaką dla każdego człowieka stanowi jego własna
        praca, stanowi pierwotną podstawę wszelkiej innej własności, jest przez to
        najświętsza i nienaruszalna”.
        Adam Smith miał raczej duszę związkowca niż pracodawcy we współczesnym wydaniu.
        Naszym ledwo żywym z przemęczenia pracownikom sektora prywatnego z pewnością
        przypadnie do gustu taka oto rada dla pracodawców: „Gdyby pracodawcy słuchali
        zawsze głosu rozsądku i sumienia, mieliby często powody, by raczej hamować
        zapał do pracy wielu swych robotników, niż go pobudzać. Sądzę, że w każdym
        zawodzie stwierdzić można, iż człowiek, który pracuje tak umiarkowanie, iż może
        pracować w sposób ciągły, nie tylko zachowuje najdłużej zdrowie, lecz wykonuje
        tez w ciągu roku największą ilość pracy”.
        Antyzwiązkowej retoryce naszych liberałów i biznesmenów znów łatwo
        przeciwstawić poglądy Smitha: „Pracodawcy, jako mniej liczni, o wiele łatwiej
        mogą się zrzeszać. (...) Nie mamy żadnych ustaw parlamentu zwróconych przeciwko
        zmowom, które mają obniżyć ceny pracy, wiele jest natomiast przeciwko zmowom,
        które miałyby je podwyższyć.(...) Gdy majstrowie łączą się, by obniżyć płace
        swych robotników, tworzą zazwyczaj tajny związek lub zobowiązują się wzajemnie,
        że pod ustaloną karą nie będą płacili więcej niż ustalona płacę. Gdyby zaś
        robotnicy mieli otworzyć tego samego rodzaju przeciwna zmowę, aby nie
        przyjmować pewnych płac pod ustaloną karą, prawo karałoby ich surowo; a gdyby
        prawo działało bezstronnie, musiałoby traktować majstrów w ten sam sposób.”
        Następnie autor „Bogactwa narodów” przedstawia uzasadnienie i pierwszą chyba w
        historii definicję płacy minimalnej: „Jakkolwiek jednak pracodawcy w sporach ze
        swymi robotnikami muszą mieć na ogół przewagę, to przecież istnieje pewna
        stopa, poniżej której wydaje się niemożliwe obniżyć na jakiś dłuższy okres
        czasu zwykłą płacę nawet najniższej kategorii pracy.” Albowiem „człowiek musi
        zawsze żyć ze swej pracy; jego płaca robocza musi mu co najmniej wystarczać na
        utrzymanie. W większości wypadków musi być ona nawet nieco wyższa, w przeciwnym
        razie nie mógłby on stworzyć rodziny, a ród tych robotników wymarłby w
        pierwszym pokoleniu.”.

        SMITH O BIZNESMENACH

        Biznes Center Club i inne stowarzyszenia biznesowe skupiają głównie ludzi,
        którzy dorobili się, nie na produkcji, lecz handlu. Jako ludzie sukcesu, bardzo
        wpływowi, potrafią łatwo kształtować opinie polityków i ustawodawców. Wpływu
        tego nie pochwaliłby bynajmniej patron szkoły liberalnej: „Propozycja jakiegoś
        nowego prawa czy przepisu (...) która pochodzi od tej klasy (kupców – przyp.
        Autora), powinna się zawsze spotkać z największa ostrożnością i nie powinna być
        nigdy przyjęta, zanim nie zostanie wszechstronnie i dokładnie zbadana, nie
        tylko z największa skrupulatnością, lecz z najbardziej podejrzliwą uwagą.
        Pochodzi ona bowiem od klasy, której interes nie jest nigdy dokładnie taki sam,
        jak interes publiczny, a która
        • Gość: luka Re: Iluminacje tow. Ikonowicza: - dok. IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 14:39
          która je też w wielu przypadkach oszukiwała, jak i uciskała.”
          Gdy się już na kogoś powołujemy warto zacytować coś niecoś. Cała trudność –
          przeczytać coś niecoś...
          • janusz2_ Samokrytyka Ikonowicza 24.10.02, 14:42
            "Cała trudność – przeczytać coś niecoś..."
            W przypadku Ikonowicza - szczera prawda.

            Luka - bardzo dziękuję za tekst.
            W między czasie www.lewica.pl "zweryfikowała" mnie pozytywnie i dostałem się
            na tę stronę.


            • Gość: luka Re: Samokrytyka Ikonowicza IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 14:47
              janusz2_ napisał:

              > "Cała trudność – przeczytać coś niecoś..."
              > W przypadku Ikonowicza - szczera prawda.

              To było właśnie clou programu!
    • davout_ Re: Ale odjazd! Ikonowicz to liberał! 24.10.02, 14:39
      Gość portalu: luka napisał(a):

      Jak się na tą stronę dostać ? Próbowałem już chyba wszystkiego : www.lewizna , www.lewus ,
      www.lewaki , www.złodzieje , www.krętacze , www. pasożyty i bóg wie co jeszcze.
      • Gość: luka Re: Ale odjazd! Ikonowicz to liberał! IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 14:41
        davout_ napisał:

        > Jak się na tą stronę dostać ? Próbowałem już chyba wszystkiego :
        www.
        > lewizna , www.lewus ,
        > www.lewaki , www.złodzieje , www.krętacze , www. pasożyty i bóg wie co
        je
        > szcze.

        Adres jest bardzo prosty:

        www.zajebac-i-okrasc.wszystkich.international
      • bykk Re: do Marszałka A.:) 24.10.02, 14:46
        Marszałku,spróbuj www.sukinsyny.z.kcpzpr,chwyci!
        hej!
    • maaax Re: Ale odjazd! Ikonowicz to liberał! 24.10.02, 14:48
      Gość portalu: luka napisał(a):

      > Na stronie www.lewica.pl towarzysz Ikonowicz zamieścił wypracowanie
      > pt. "Słuszne poglądy towarzysza Adama Smitha".
      >
      > Na plus należy tow. Ikonowiczowi zapisać, że dzieło Adama Smitha przeczytał.
      > Na minus - że nic nie zrozumiał.
      >
      > Ale zabawa jest przednia!

      To TY nic nie zrozumiałeś ale czego sie spodziewać po prawiczku...?
      Ikonowicz uczciwie i rzetelnie omówił pracę Smitha, której treści różnią się
      dośc istotnie od praktyki liberałów ekonomicznych z poł. XIX wieku a
      szczególnie od doktrynerskiego neoliberalizmu XX wieku (Friedman, von Hayek).

      To co wszystkich polskie neoliberalne papugi ("pawiem narodów byłas i papugą")
      dotknęło najbardziej to,to -iż Ikonowicz uwypuklił jak daleko odeszły one od
      teorii filozofa, na którego sie małpiarsko powołują.
      • Gość: luka Re: Ale odjazd! Ikonowicz to liberał! IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 14:52
        maaax napisał:

        > To TY nic nie zrozumiałeś ale czego sie spodziewać po prawiczku...?

        Po prawiczku powinieneś się spodziewać kilku rzeczy oczywistych, np. tego, iż
        jest od Was, towarzyszu, inteligentniejszy.
        Przepraszam za tautologię.

        > Ikonowicz uczciwie i rzetelnie omówił pracę Smitha, której treści różnią się
        > dośc istotnie od praktyki liberałów ekonomicznych z poł. XIX wieku a
        > szczególnie od doktrynerskiego neoliberalizmu XX wieku (Friedman, von Hayek).

        Czy dlatego lewacy propagują przymus oświaty, by absolwenci państwowych szkół
        nie potrafili czytać ze zrozumieniem?

        > To co wszystkich polskie neoliberalne papugi ("pawiem narodów byłas i
        papugą")
        > dotknęło najbardziej to,to -iż Ikonowicz uwypuklił jak daleko odeszły one od
        > teorii filozofa, na którego sie małpiarsko powołują.

        Proszę bardzo, masz świetną okazję udowodnić to oświadczenie - weź jakiś
        fragment i wskaż głupotę papug.
        • maaax Re: Ale odjazd! Ikonowicz to liberał! 24.10.02, 14:58
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > maaax napisał:
          >
          > > To TY nic nie zrozumiałeś ale czego sie spodziewać po prawiczku...?
          >
          > Po prawiczku powinieneś się spodziewać kilku rzeczy oczywistych, np. tego, iż
          > jest od Was, towarzyszu, inteligentniejszy.
          > Przepraszam za tautologię.

          chłopcze, prawiczek nie może byc inteligentny ex definitione!

          > > > Ikonowicz uczciwie i rzetelnie omówił pracę Smitha, której treści różnią s
          > ię
          > > dośc istotnie od praktyki liberałów ekonomicznych z poł. XIX wieku a
          > > szczególnie od doktrynerskiego neoliberalizmu XX wieku (Friedman, von Haye
          > k).
          >
          > Czy dlatego lewacy propagują przymus oświaty, by absolwenci państwowych szkół
          > nie potrafili czytać ze zrozumieniem?
          >
          > > To co wszystkich polskie neoliberalne papugi ("pawiem narodów byłas i
          > papugą")
          > > dotknęło najbardziej to,to -iż Ikonowicz uwypuklił jak daleko odeszły one
          > od
          > > teorii filozofa, na którego sie małpiarsko powołują.
          >
          > Proszę bardzo, masz świetną okazję udowodnić to oświadczenie - weź jakiś
          > fragment i wskaż głupotę papug.
          To włąśnie zrobił Ikonowicz i to was prawiczki wkurzyło- i albo przeczytałeś
          jego tekst "po łebkach", albo masz włąśnie owe problemy z czytaniem ze
          zrozumieniem- proponuje zacznij naukę od rozkładu jazdy- to łatwe i główka nie
          zaboli (od razu)
          • Gość: luka Re: Ale odjazd! Ikonowicz to liberał! IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 15:00
            maaax napisał:

            > chłopcze, prawiczek nie może byc inteligentny ex definitione!

            Dziewczę, podaj tę definicję.

            > To włąśnie zrobił Ikonowicz i to was prawiczki wkurzyło- i albo przeczytałeś
            > jego tekst "po łebkach", albo masz włąśnie owe problemy z czytaniem ze
            > zrozumieniem- proponuje zacznij naukę od rozkładu jazdy- to łatwe i główka
            nie zaboli (od razu)

            Typowe - zahaczyć lewaka o konkrety to stawia parawan z wykrętów.
            • maaax Re: Ale odjazd! Ikonowicz to liberał! 24.10.02, 15:05
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > maaax napisał:
              >
              > > chłopcze, prawiczek nie może byc inteligentny ex definitione!
              >
              > Dziewczę, podaj tę definicję.

              proszę synu:
              > "Każdy człowiek o poglądach prawicowych cierpi na całkowity brak
              inteligencji"


              > > To włąśnie zrobił Ikonowicz i to was prawiczki wkurzyło- i albo przeczytał
              > eś
              > > jego tekst "po łebkach", albo masz włąśnie owe problemy z czytaniem ze
              > > zrozumieniem- proponuje zacznij naukę od rozkładu jazdy- to łatwe i główka
              >
              > nie zaboli (od razu)
              >
              > Typowe - zahaczyć lewaka o konkrety to stawia parawan z wykrętów.
              "lewaki" to lenie - niech prawiczki na nich pracują !
              ale jeden "lewak" = Ikonowicz był wyjatkowo pracowity i odrobił to za mnie, po
              co mam sie przemęczać PRZECZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM (ja wiem, że to trudne- może
              popros kogoś o pomoc..?) TEKST IKONOWICZA tam znajdziesz odpowiedź.
              • Gość: luka Re: Ale odjazd! Ikonowicz to liberał! IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 15:12
                maaax napisał:

                > proszę synu:
                > > "Każdy człowiek o poglądach prawicowych cierpi na całkowity brak
                > inteligencji"

                Bardzo ładnie, dziewczynko. Tylko dlaczego Korwin ma IQ wyższe od tow.
                Ikonowicza?

                > "lewaki" to lenie - niech prawiczki na nich pracują !

                Jeszcze czego, pasożycie.

                > ale jeden "lewak" = Ikonowicz był wyjatkowo pracowity i odrobił to za mnie,
                po
                > co mam sie przemęczać

                Gdzie odrobił, w tej kafejce na Rozbrat, gdzie przesiaduje nad
                piwem 8 zł/szklanka?

                > PRZECZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM (ja wiem, że to trudne- może
                > popros kogoś o pomoc..?) TEKST IKONOWICZA tam znajdziesz odpowiedź.

                Przeczytałem i znalazłem - a Wy, towarzyszu, upieracie się, że czegoś nie
                zrozumiałem. No to jazda, wskaż czego nie pojąłem.
                • maaax PA PA PA PRAWICZKI -do jutra 24.10.02, 15:18
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > maaax napisał:
                  >
                  > > proszę synu:
                  > > > "Każdy człowiek o poglądach prawicowych cierpi na całkowity brak
                  > > inteligencji"
                  >
                  > Bardzo ładnie, dziewczynko. Tylko dlaczego Korwin ma IQ wyższe od tow.
                  > Ikonowicza?
                  >
                  A kto to jest korwin ???jakis twój prawiczkowy guru ?
                  > > "lewaki" to lenie - niech prawiczki na nich pracują !
                  >
                  > Jeszcze czego, pasożycie.

                  ale tak jest i będzie ha ha ha hahahahahaha
                  >
                  > > ale jeden "lewak" = Ikonowicz był wyjatkowo pracowity i odrobił to za mni
                  > e,
                  > po
                  > > co mam sie przemęczać
                  >
                  > Gdzie odrobił, w tej kafejce na Rozbrat, gdzie przesiaduje nad
                  > piwem 8 zł/szklanka?
                  >
                  nie wiem, aż takim jego fanem -by za nim wszędzie jak ty chodzić- nie jestem
                  (to sie po niemiecku nazywa "Hassliebe")
                  > > PRZECZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM (ja wiem, że to trudne- może
                  > > popros kogoś o pomoc..?) TEKST IKONOWICZA tam znajdziesz odpowiedź.
                  >
                  > Przeczytałem i znalazłem - a Wy, towarzyszu, upieracie się, że czegoś nie
                  > zrozumiałem. No to jazda, wskaż czego nie pojąłem.

                  No niczego nie zrozumiałeś- a to cholernie męczące jest: powtarzanie czegos w
                  kółko ale wam prawiczkom chyba tak trzeba.
                  Ikonowic dokładnie zreferował w jakim stopniu poglądy Smitha rozmijaja się z
                  doktrynerskim neoliberalizmem XX wieku - a do SZCZEGŁÓ odsyłam tam, gdzie byłeś
                  www.lewica.pl
                  teraz pa pa pa ide oddac sie lenistwu na inne fora a potem na piwko
                  zobacze jutro jakie to wypociny spłodziłeś.
                  LEPIEJ SPRZĄTAĆ NA ULICY NIŻ BYĆ W POLSCE NA PRAWICY !!!
                  • Gość: luka Re: PA PA PA PRAWICZKI -do jutra IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 15:23
                    maaax napisał:

                    > teraz pa pa pa ide oddac sie lenistwu na inne fora a potem na piwko
                    > zobacze jutro jakie to wypociny spłodziłeś.
                    > LEPIEJ SPRZĄTAĆ NA ULICY NIŻ BYĆ W POLSCE NA PRAWICY !!!

                    Ciekawe, który z tutejszych dowcipnisiów podawał się za maaaxa?
    • Gość: luka Dla sympatyków hard-core'a: IP: *.k.mcnet.pl 24.10.02, 14:56
      To jest jeszcze zabawniejsze:

      rewolucjakip.prv.pl/
      • Gość: +++Ignorant Ikonowicz propagandowo-przeinacza... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.10.02, 16:15
        Sława!

        Cały ten fragment omówiony przez Ikonowicza mówi o zaburzeniach wolnej wymiany
        poprzez spiski jednej ze stron...

        Albowiem jest oczywiste iż dostawcy pracy, tzn ludzie sprzedający swoją pracę
        powinni mieć możliwość swobodnego rozporządzania swoją własnościa, czyli
        gotowością świadczenia pracy, za żądaną przez nich cenę...

        Ale gdy jedna ze stron pobiera ceny nomopolowe, to zostaje zaburzony rynek,
        czyli normalne realacje: popyt-podaż...

        Podobnie jak kupiec na wolnym rynku nie może żądać nieograniczenie wysokiej
        marży na swój towar, bo znajdą się wtedy inni gotowi zadowolić się mniejszą
        marżą....

        Jest jest również z robotnikami, którzy mogą żądać tylko rynkowej ceny za swój
        towar, czyli pracę...

        I dzieje się tak, że wbrew "regułom sprawiedliwości społecznej" pewne zawody
        nawet na tym samym poziomie doświadczenia, wykształcenia i odpowiedzialności są
        wyżej opłacane niż inne...

        Pozatem przedsiębiorcy również prowadzą swoistego rodzaju przetrag na rynku
        płacąc maxymalnie możliwie niską cenę za otrzymaną pracę...
        Bo i oni chcą mieć za swoje pieniądze możliwie najlepszy towar...

        Taka sytuacja byłaby idealna...

        Ale ten ideał jest zaburzony przez dwa glowne czynniki:

        1. Ustawodawstwo i podatki nałożone przez socjalistyczne państwo na pracę, co
        powoduje iż praca staje się nadmiernie droga...

        Bo przecież przedsiębiorcę interesuje tylko całkowita cena pracy, bo ta
        kształuje cenę produktu finalnego i decyduje o jego konkurencyjności...

        2. Monopole związków zawodowych, ukladów zbiorowych itp...

        Bo węźmy pracę np górnika: oczywiste będzie iż inaczej będzie ona wyceniana w
        Zagłębiu Wałbrzyskim, niż Górnośląskim, czy Legnickim...

        I cena tej pracy wynika z tego iż za każdym razem jest zupełnie inna praca:
        warunki, fizyczne, stopień zmechanizowania, więc wysiłku, zagrożenia itp...

        I drugim czynnikiem jest sytuacja na rynku pracy ( lokalnym):
        mechanik, czy operator koparki może szukać pracy nie tylko w górnictwie ale i
        w innych branżach...
        Zatem również konkurencja wśród przedsiębiorców będzie wpływała na rynkową cenę
        pracy....


        Zatem dochodzimy do pojęcia płacy sprawiedliwej:

        Sprawiedliwa płaca to taka cena pracy, za którą znajdujemy chętnych do jej
        świadczenia...

        Oraz

        Sprawiedliwa płaca( cena pracy) to taka jej wielkość, jaką chcą placić
        przedsiębiorcy...

        Czyli umowa o pracę jest taką samą transakcją jak sprzedaż np kartofli, ktorych
        cena jest miernikiem płacy dla chłopa....

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        ++++

        PS I tutaj ten poziom powiniem być kształtowany przez układające się strony, bo
        tylko rynkowa cena jest ceną sprawiedliwą....
        Gdy jest ona wolna od monopolu i fiskalnych nadmiernych obciążeń...


        Natomiast Ikonowicz chce zwiększać ceenę pracy bez analizy czynników
        cenotwórczych...

        Zatem Ikonowicz jako tępak chce wzmocnić rolę rolę robotniczego monopolu...

        Dlatego komentatorom zalecam jeszcze raz i uważnie przeczytać omawiany text...

        Bo wtedy zauważą iż IKonowicz wykorzystuje instrumentalnie i czysto
        propagandowo manipulując cytatami ze Smitha, aby jeszcze bardziej pogłębiać
        nierównowagę na rynku pracy...

        O przyczynach bezrobocia chyba w innym wątku...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka