Gość: ptolemeusz
IP: *.krakow.dialup.inetia.pl
24.10.02, 20:43
... samoobronę? To proste. Weźć na nią (trybunę, nie samoobronę) wcześniej w
liczbie dwa razy większej i okupować robiąc do samoobrony dwa razy głupsze
miny niż ona i wymieniając między sobą i na zewnątrz dwa razy bardziej
debilne uwagi. Wynegocjować że się zejdzie jak oni nie wejdą, i ponieważ
wiadomo, że nie dotrzymają, nie zejść.
(patrz proste recepty Kopernika na wszystko)
* to ja, piotrq