Dodaj do ulubionych

Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie...

28.10.02, 10:24
... robią w Czeczeni?
Nijak nie mogę zrozumieć.
Może ktoś mi to łopatologicznie wytłumaczyć?

--
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Witek Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... IP: 217.96.16.* 28.10.02, 16:52
      Mniej więcej to samo co polskie na Śląsku i w Gdańsku, Brytyjskie w Irlandii
      Północnej, a hiszpańskie w kraju Basków.
      • Gość: XXL Matko Boska !!!!!!! IP: *.echostar.pl 28.10.02, 17:16
        Gość portalu: Witek napisał(a):

        > Mniej więcej to samo co polskie na Śląsku i w Gdańsku, Brytyjskie w Irlandii
        > Północnej, a hiszpańskie w kraju Basków.

        To Polskie Wojsko na Śląsku rżnie, morduje, grabi, torturuje i równa
        wszystko z ziemią ???????

        Ślązacy DO BOJU !!!!!!!!!

        Cała Polska jest z wami !!!!!!
        • Gość: J.K. Nie ma komu bojowac... IP: *.de / 192.120.171.* 04.11.02, 15:55
          bo wszystkie chlopy na budowach w Reichu siedza...
          Musiolbys ich wpierwej skrzyknac...
          A i to nie wiodomo, czy przyjodo,
          bo gdyby tyn Slunsk podlaczyli, to podotki by trza zaczac placic...
      • bzyk7 Trochę ci sie pomieszało 05.11.02, 17:06
        Gość portalu: Witek napisał(a):

        > Mniej więcej to samo co polskie na Śląsku i w Gdańsku, Brytyjskie w Irlandii
        > Północnej, a hiszpańskie w kraju Basków.


        Trochę ci sie pomieszało.
        Obecnosc Polski na Sląsku jest porównywalna do obecnosci Anglii w Anglii.
        A przy dużej dozie złosliwosci można by ją porównać do obecnosci Anglii w Walii.
        Irlandia to zupełnie odrębny kraj.
        Trzeba sie poduczyć.
      • Gość: Niewiasta Re: Skad ty Witek przybyles?.... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 05.11.02, 20:29
      • Gość: Niewiasta Re: Skad przybyles, Witek ?.... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 05.11.02, 20:32
        ....albo dziadek historie tobie zle opowiedzial
        bo byl analfabeta.... no coz..jaki dziad taki wnuk!
    • gandalph Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 28.10.02, 20:50
      drzudi napisał:

      > ... robią w Czeczeni?
      > Nijak nie mogę zrozumieć.
      > Może ktoś mi to łopatologicznie wytłumaczyć?
      >
      > --
      > Pozdrawiam
      Łopatologicznie odpowiadam: wojska rosyjskie stoją w Czeczenii, ponieważ
      Czeczenia stanowi część składową Federacji Rosyjskiej. Inna sprawa, że skoro
      Czeczeńcy domagają się niepodległości, to prędzej czy później konieczne będzie
      polityczne rozwiązanie problemu, bo - jak widać - militarnie coś nie wychodzi
      ani jednym, ani drugim. I Putin pewnie by na to przystał (choćby po to, by się
      pozbyć kłopotu), gdyby nie fakt, że nie o Czeczenię tu chodzi, a o precedens. O
      ile Moskwa - z trudem - strawiła odłączenie się Ukrainy, Litwy itd., to tym
      razem chodzi już o rozkład samej Federacji, a na niepodległości Czeczenii z
      pewnością by się nie skończyło. Ale czy Czeczenia byłaby tworem zdolnym do
      samodzielnego bytu? Nie wiem i prawdę mówiąc mało mnie to obchodzi, szczególnie
      po wyczynach terrorystów czeczeńskich tudzież mafii czeczeńskiej.
      • Gość: krupski rypczak Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... IP: *.nyc.rr.com 05.11.02, 02:23
        Brawo gandalph. Jedyna logiczna i intelektualnie spojna wypowiedz w tym watku.
        Reszta nie umie grac w szachy. Dlaczego? Bo widzi tylko bierzaca sytuacje na
        szachownicy nie widzac nadchodzacego mata.
      • bzyk7 poprawna odpowiedź: 05.11.02, 17:11

        > Łopatologicznie odpowiadam: wojska rosyjskie stoją w Czeczenii, ponieważ
        > Czeczenia stanowi część składową Federacji Rosyjskiej. Inna sprawa, że skoro


        Łopatologicznie Niemcy i Ruscy tłumaczyli obecnosc swoich wojsk na ziemiach
        polskich w ostatnich stileciach zupełnie podobnie.
        Polska stanowiła legalnie część ich panstw.
        Wszystko na tym swiecie jest legalne. ZAwsze ktoś ustali odpowiednie prawo.


        A poprawna odpowiedź:

        Rosja realizuje tam swoją agresywną politykę imperialną.
        Podobnie jak UK w Irlandii Płn.
        • gandalph Re: poprawna odpowiedź: 05.11.02, 20:07
          bzyk7 napisał:

          >
          > > Łopatologicznie odpowiadam: wojska rosyjskie stoją w Czeczenii, ponieważ
          > > Czeczenia stanowi część składową Federacji Rosyjskiej. Inna sprawa, że sko
          > ro
          >
          >
          > Łopatologicznie Niemcy i Ruscy tłumaczyli obecnosc swoich wojsk na ziemiach
          > polskich w ostatnich stileciach zupełnie podobnie.
          > Polska stanowiła legalnie część ich panstw.
          > Wszystko na tym swiecie jest legalne. ZAwsze ktoś ustali odpowiednie prawo.
          >
          >
          > A poprawna odpowiedź:
          >
          > Rosja realizuje tam swoją agresywną politykę imperialną.
          > Podobnie jak UK w Irlandii Płn.
          Porónanie niczym strzał kulą w płot!!
          Rosja realizowała tę politykę 200 i 50 lat temu, teraz sama nie wie jeszcze, co
          ze spuścizną tego okresu zrobić. Rosjanie bronią integralności Federacji (bo
          nie o Czeczenię tu chodzi!), Czeczeńcy chcą niepodległości, obie strony mają
          swoje racje, militarnego rozwiązania nie ma i chyba nie będzie. Czas na
          politykę. Inna rzecz, że po wyczynach terrorystów czeczeńskich nabrałem do nich
          wstrętu i życzę dobrze Moskwie raczej. Mam bowiem wrażenie, że tamtym
          niepodległość kojarzy się jednoznacznie z uprawianiem procederu, którym
          zajmowali się przez stulecia, tzn. ze zbójowaniem, jak mawiał Kwiczoł i Pyzdra.
          Ale w tym przypadku nie ma niczego śmiesznego. Może więc Putin zaproponowałby
          to samo co kiedyś Roosevelt separatystom z Puerto Rico: "Chcecie
          niepodległości? Proszę bardzo, już jutro, ale koniec z amerykańskimi
          paszportami, emeryturami, 30% cła na cukier" itp. Od razu im przeszło!
          A co do Polski, to gdyby nie sprzyjająca koniunktura polityczna końca I wojny
          światowej w połączeniu z dalekowzroczną polityką Piłsudskiego, to pewnie do
          dzisiaj bylibyśmy Krajem Prywislanskim i Wielkim Księstwem Poznańskim tudzież
          Galicją. Ale nie przypominam sobie, by w tamtym okresie Polacy wysadzali stacje
          metra bądź porywali ludzi dla okupu, o braniu zakładników nie wspomnę! Tfu!!
          • Gość: Michał Brawo gandalph IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 21:31
            100% zgody,
            a do tego jest to wojna znajomych drani ( ruscy ) z islamskimi fanatykami .
            Ruski zawsze będzie lepszy od miłośnika zakazu picia piwa i zwolennika prania
            kobiet po pyskach.
          • bzyk7 Re: poprawna odpowiedź: 06.11.02, 16:56

            > Porónanie niczym strzał kulą w płot!!

            Łau, zostałem przybity rzeczowoscią argumentu.


            > Ale w tym przypadku nie ma niczego śmiesznego. Może więc Putin zaproponowałby
            > to samo co kiedyś Roosevelt separatystom z Puerto Rico: "Chcecie
            > niepodległości? Proszę bardzo, już jutro, ale koniec z amerykańskimi
            > paszportami, emeryturami, 30% cła na cukier" itp. Od razu im przeszło!


            To własnie proponują sobie I Rosji Czeczeni od ponad 10 lat.
            I to Czeczeni tego chcą, a imperialna Rosja nie.
            Może powinienes trochę dokładniej czytać gazety, bo najwyrazniej masz problemy
            ze znajomoscią faktów.
            • gandalph Re: poprawna odpowiedź: 06.11.02, 22:24
              bzyk7 napisał:

              >
              > > Porónanie niczym strzał kulą w płot!!
              >
              > Łau, zostałem przybity rzeczowoscią argumentu.
              >
              >
              > > Ale w tym przypadku nie ma niczego śmiesznego. Może więc Putin zaproponowa
              > łby
              > > to samo co kiedyś Roosevelt separatystom z Puerto Rico: "Chcecie
              > > niepodległości? Proszę bardzo, już jutro, ale koniec z amerykańskimi
              > > paszportami, emeryturami, 30% cła na cukier" itp. Od razu im przeszło!
              >
              >
              > To własnie proponują sobie I Rosji Czeczeni od ponad 10 lat.
              > I to Czeczeni tego chcą, a imperialna Rosja nie.
              > Może powinienes trochę dokładniej czytać gazety, bo najwyrazniej masz
              problemy
              > ze znajomoscią faktów.
              Ze znajomością faktów u mnie nie jest najgorzej i to nie tylko tych sprzed
              tygodnia, lecz także trochę wcześniejszych. A Czeczeni szans na niepodległość
              nie mają, tak samo jak Kurdowie i wiele innych grup etnicznych. Skoro biorą
              się za "politykę", to powinni wiedzieć, że Putin nie może zgodzić się na
              niepodległość, bo sam wyleci. Zaś akcjami terrorystycznymi tylko pogarszają
              swoją sytuację.
      • Gość: Niewiasta Re: Odpowiedz biurokraty.... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 05.11.02, 20:43
        a oprocz tego dosc naiwna...
    • Gość: Paweł Jak to Rosjanie.Piją i zabijają. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.10.02, 20:58
      Najczęściej niewinnych
    • balzer Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 28.10.02, 21:03
      Tłuka terrorystow.
      • Gość: XXL Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... IP: *.echostar.pl 28.10.02, 21:35
        balzer napisał:

        > Tłuka terrorystow.

        Jak na razie to swoich tłuką, a raczej gazują.
        Cyklon B ???
        • Gość: Michał Robią to, czego chce Zachód ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 21:50
          Kiedyś w Niemczech rozmawiałem z pewnym sympatykiem CDU.
          Jako człek dobrego serca współczułem Czeczencom ( właśnie Putin ich rozjeżdżał
          czołgami ). Niemiec wysłuchał cierpliwie, a następnie wyjaśnił, że :
          - Niemcy i cała UE popiera Rosję w Czeczenii z uwagi na islamski terroryzm,
          a tylko dla opinii publicznej tamtejsi politycy udają obrońców praw człowieka
          - Niemcy i cała UE mają w dupie rzezie w Czeczenii, byle tylko Rosjanie nie
          przeszkadzali im w dawnej Jugosławii
          - STO RAZY lepszym wyjściem jest dla Zachodu Putin trzymający za pysk
          muzułmańskich fanatyków od zgody na powstanie islamskiej Czeczenii i eksport
          rewolucji do innych regionów
          - Niemcy i cała UE wie, że tania rosyjska ropa jest skutecznym środkiem nacisku
          na arabskich szejków, żeby nie podwyższali cen swojej
          Jasne ?
          • Gość: Ania Re: Pytanie IP: *.upc.chello.be 04.11.02, 15:54
            Jaka jest roznica miedzy muzulmanami z Kosowa a muzulmanami z Czeczenii?
            • gandalph Re: Pytanie 07.11.02, 10:36
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Jaka jest roznica miedzy muzulmanami z Kosowa a muzulmanami z Czeczenii?
              Taka, że tamci są w Kosowie, a owi w Czeczeni. Albańczyków z Kosowa i Albanii
              na Zachodzie, o ile mi wiadomo, też mają dosyć. Jedyne, co ich rózni, to to, że
              przez Kosowo nie jest planowany rurociąg.
    • poliklinik Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 04.11.02, 15:46
      drzudi napisał:

      > ... robią w Czeczeni?
      > Nijak nie mogę zrozumieć.
      > Może ktoś mi to łopatologicznie wytłumaczyć?
      >
      > --
      > Pozdrawiam

      Łopatologicznie:

      Dokładnie to samo co hitlerowcy robili w okupowanej Polsce.

      Wolność i Niepodległość dla Czeczenii!!
      Rosja precz z ziem okupowanych!!
      • mut Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 06.11.02, 11:20
        poliklinik napis> Łopatologicznie:
        >
        > Dokładnie to samo co hitlerowcy robili w okupowanej Polsce.
        >
        > Wolność i Niepodległość dla Czeczenii!!
        > Rosja precz z ziem okupowanych!!


        ha ha ha ... aleś mnie robawił.... a kiedy to istniało coś takiego co by się
        nazywało państwem czeczeńskim ??? od razu Ci odpowiem - NIGDY
        czeczenom zachciało się państwowości jak weszli tam rosjanie żeby im
        przeszkodzić w zbójowaniu we wszyskich ościennych krainach
        • Gość: Ania Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... IP: *.upc.chello.be 06.11.02, 17:03
          mut napisał:

          > poliklinik napis> Łopatologicznie:
          > >
          > > Dokładnie to samo co hitlerowcy robili w okupowanej Polsce.
          > >
          > > Wolność i Niepodległość dla Czeczenii!!
          > > Rosja precz z ziem okupowanych!!
          >
          >
          > ha ha ha ... aleś mnie robawił.... a kiedy to istniało coś takiego co by się
          > nazywało państwem czeczeńskim ??? od razu Ci odpowiem - NIGDY
          > czeczenom zachciało się państwowości jak weszli tam rosjanie żeby im
          > przeszkodzić w zbójowaniu we wszyskich ościennych krainach


          Skoro nigdy nie bylo Czeczenii to gdzie weszli w takim razie Rosjanie?

          no tak a =Rosjanie to taki pokorny pacyfistyczny narod.Polske tez zawsze
          ochraniali.Jak do nas weszli w 1939 to tylko po to by Niemcow przed nami
          bronic,ktorych napadlismy.
          • mut Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 07.11.02, 08:58
            > > ha ha ha ... aleś mnie robawił.... a kiedy to istniało coś takiego co by s
            > ię
            > > nazywało państwem czeczeńskim ??? od razu Ci odpowiem - NIGDY
            > > czeczenom zachciało się państwowości jak weszli tam rosjanie żeby im
            > > przeszkodzić w zbójowaniu we wszyskich ościennych krainach
            >
            >
            > Skoro nigdy nie bylo Czeczenii to gdzie weszli w takim razie Rosjanie?

            Na tereny na których żyły plemiona czeczeńskie zajmujące się głównie
            napadaniem, grabieniem i mordowaniem mieszkańców państw ościennych. Ale nie
            zmienia to faktu że państwa czeczeńskiego nigdy nie było.
            Podobnie jak brytyjczycy kilkaset jat temu przypłynęli na tereny zamieszkałe
            przez indian i utworzyli sobie tam kolonię, która z czasem stała się
            państwem.... czy chcesz przy okazji kwestionować prawo do istnienia usa ??
            Państwa indiańskiego w ameryce północnej też nigdy nie było

            >
            > no tak a =Rosjanie to taki pokorny pacyfistyczny narod.Polske tez zawsze
            > ochraniali.Jak do nas weszli w 1939 to tylko po to by Niemcow przed nami
            > bronic,ktorych napadlismy.

            to zupełnie inny wątek smile
            ale różnica miedzy nami a czeczenami jest taka ze my od 1000 lat mamy
            państwowość a oni nie mieli jej nigdy
            a poza tym jak się cofnąć do dalszej historii to sam nie wiem czy częściej
            rosjanie napadali na nas czy my na nich smile
            • gandalph Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 07.11.02, 10:43
              mut napisał:

              > > > ha ha ha ... aleś mnie robawił.... a kiedy to istniało coś takiego co
              > by s
              > > ię
              > > > nazywało państwem czeczeńskim ??? od razu Ci odpowiem - NIGDY
              > > > czeczenom zachciało się państwowości jak weszli tam rosjanie żeby im
              > > > przeszkodzić w zbójowaniu we wszyskich ościennych krainach
              > >
              > >
              > > Skoro nigdy nie bylo Czeczenii to gdzie weszli w takim razie Rosjanie?
              >
              > Na tereny na których żyły plemiona czeczeńskie zajmujące się głównie
              > napadaniem, grabieniem i mordowaniem mieszkańców państw ościennych. Ale nie
              > zmienia to faktu że państwa czeczeńskiego nigdy nie było.
              > Podobnie jak brytyjczycy kilkaset jat temu przypłynęli na tereny zamieszkałe
              > przez indian i utworzyli sobie tam kolonię, która z czasem stała się
              > państwem.... czy chcesz przy okazji kwestionować prawo do istnienia usa ??
              > Państwa indiańskiego w ameryce północnej też nigdy nie było
              >
              > >
              > > no tak a =Rosjanie to taki pokorny pacyfistyczny narod.Polske tez zawsze
              > > ochraniali.Jak do nas weszli w 1939 to tylko po to by Niemcow przed nami
              > > bronic,ktorych napadlismy.
              >
              > to zupełnie inny wątek smile
              > ale różnica miedzy nami a czeczenami jest taka ze my od 1000 lat mamy
              > państwowość a oni nie mieli jej nigdy
              > a poza tym jak się cofnąć do dalszej historii to sam nie wiem czy częściej
              > rosjanie napadali na nas czy my na nich smile
              Co do tego ostatniego, to nie masz racji. Jesli nie liczyć Dymitriad, to Polska
              wystąpiła zaczepnie przeciwko wschodniemu sąsiadowi tylko za Stefana Batorego,
              a i to w zamiarze odrobienia poprzednich strat terytorialnych. Wielu historyków
              twierdzi, że właśnie zbyt pasywna polityka Rzplitej była przyczyną wzrostu
              potęgi Moskwy, to już jednak inna sprawa.
              Ale poza tym dobrze!!!
            • Gość: Ania Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... IP: *.upc.chello.be 07.11.02, 10:48
              mut napisał:

              > > > ha ha ha ... aleś mnie robawił.... a kiedy to istniało coś takiego co
              > by s
              > > ię
              > > > nazywało państwem czeczeńskim ??? od razu Ci odpowiem - NIGDY
              > > > czeczenom zachciało się państwowości jak weszli tam rosjanie żeby im
              > > > przeszkodzić w zbójowaniu we wszyskich ościennych krainach
              > >
              > >
              > > Skoro nigdy nie bylo Czeczenii to gdzie weszli w takim razie Rosjanie?
              >
              > Na tereny na których żyły plemiona czeczeńskie zajmujące się głównie
              > napadaniem, grabieniem i mordowaniem mieszkańców państw ościennych. Ale nie
              > zmienia to faktu że państwa czeczeńskiego nigdy nie było.

              byc moze ,ze panstwa czeczenskiego nie bylo tak jak nie bylo Izraela co nie
              znaczy,ze panstwo takie nie moze powstac.
              Tym bardziej,ze Czeczency roznia sie od Rosjan pod kazdym
              wzgledem,etnicznie,kulturowo i wyznaniowo.





              Podobnie jak brytyjczycy kilkaset jat temu przypłynęli na tereny zamieszkałe
              przez indian i utworzyli sobie tam kolonię, która z czasem stała się
              państwem.... czy chcesz przy okazji kwestionować prawo do istnienia usa ??

              Kwestionowac istnienia USA nie mam zamiaru.Ale metody powstania i to co robili
              Amerykanie z rdennymi mieszkancami pochwalac nie mam zamiaru.





              Państwa indiańskiego w ameryce północnej też nigdy nie był

              Nigdzie nie twierdzilam,ze bylo.Panstwa polskiego tez nie bylo iles tam lat na
              mapach.



              no tak a =Rosjanie to taki pokorny pacyfistyczny narod.Polske tez zawsze
              ochraniali.Jak do nas weszli w 1939 to tylko po to by Niemcow przed nami
              bronic,ktorych napadlismy.

              to zupełnie inny wątek smile


              Ale wcale nie inny ,twierdzisz,ze +rosjanie bronia panstw osciennych przed
              Czeczencami.Od kiedy to Rosjanie bezinteresownie kogos bronia?

              Mozna nie lubic Islamu nie lubic Czeczencow ale nie gloryfikowac z tego powodu
              Rosjan.





              ale różnica miedzy nami a czeczenami jest taka ze my od 1000 lat mamy
              państwowość a oni nie mieli jej nigdy
              a poza tym jak się cofnąć do dalszej historii to sam nie wiem czy częściej
              rosjanie napadali na nas czy my na nich smile


              Skoro Izrael nie mial przez iles tam lat panstwowosci chyba ze dwa tysiace lat
              jak sie nie myle to po co mu panstwowosc teraz?
              • mut Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 07.11.02, 11:14
                > byc moze ,ze panstwa czeczenskiego nie bylo tak jak nie bylo Izraela co nie
                > znaczy,ze panstwo takie nie moze powstac.
                > Tym bardziej,ze Czeczency roznia sie od Rosjan pod kazdym
                > wzgledem,etnicznie,kulturowo i wyznaniowo.

                oczywiście - tu się mogę zgodzić, że w zasadzie każdy kto chce ma prawo do
                własnego państwa, ale tu nie w tym jest problem - problem jest w tym ze
                czeczeni chcą to państwo sobie założyć z kawałka terytorium federacji
                rosyjskiej, a federacja (tak jak każde inne państwo na świecie) nie zgodzi się
                na oderwanie części kraju, a powodów jest kilka:
                1 - chyba najważniejszy - bo niby dlaczego rosja miałaby oddać kawałek kraju
                2. bo to byłby precedens i każdy by chciał swojego kawałka
                3. bo kto chciałby mieć za sąsiada nieobliczalną czeczenię której mieszkańcy
                żyją ze zbójowania
                4. bo tam jest strategiczny rurociąg
                5. bo tam jest ropa

                kiedyś powstał tak jak piszesz izrael, niedawno amerykanie bombardowali kosowo
                które być może zostanie oderwane od serbii, ale to było zrobione siłą wobec
                państw słabszych, a rosja słaba nie jest i siłą nikt jej terytorium nie odbierze

                >
                > Podobnie jak brytyjczycy kilkaset jat temu przypłynęli na tereny zamieszkałe
                > przez indian i utworzyli sobie tam kolonię, która z czasem stała się
                > państwem.... czy chcesz przy okazji kwestionować prawo do istnienia usa ??
                >
                > Kwestionowac istnienia USA nie mam zamiaru.Ale metody powstania i to co
                robili
                > Amerykanie z rdennymi mieszkancami pochwalac nie mam zamiaru.

                niestety ma tu zastosowanie stare przysłowie że "w kupie siła"
                a jak ktoś nie potrafi się zjednoczyć to traci
                tak stracili indianie, że nie potrafili się zjednoczyć i tak stracili czeczeni
                że do dziś się nie jednoczą tylko toczą walki plemienne

                > Państwa indiańskiego w ameryce północnej też nigdy nie był
                > Nigdzie nie twierdzilam,ze bylo.Panstwa polskiego tez nie bylo iles tam lat
                na
                > mapach.

                ale wtedy kiedy polski nie było na mapach (nie liczę okresu rozbiorów) to na
                mapach nie było też wiekszości innych krajów i z tego chaosu rodziły się
                właśnie państwa, gdyby w tamtych czasach rzymianom spodobał się nasz klimat to
                dziś pewnie mówilibyśmy po włosku bo też jako zlepek plemion nie mieliśmy szans
                w walce z jakimkolwiek państwem

                >
                > Ale wcale nie inny ,twierdzisz,ze +rosjanie bronia panstw osciennych przed
                > Czeczencami.Od kiedy to Rosjanie bezinteresownie kogos bronia?

                nikt nigdy nie bronił nikogo bezinteresownie
                tak rosjanie mieli interesy w obronie armenii, jak usa ma interesy w obronie
                izraela i tak samo mieli interesy w "obronie" kosowa

                >
                > Mozna nie lubic Islamu nie lubic Czeczencow ale nie gloryfikowac z tego
                powodu
                > Rosjan.

                do żadnej religii nic nie mam, czeczenów lubiłem dopóki niejaki basajew nie
                napadł na szpital w budionnowsku (tak to nawet faszyści nie postępowali) i ani
                mi w głowie gloryfikacja rosjan, ale nigdy nie odmówię im prawa do obrony
                integralności swojego terytorium

                > Skoro Izrael nie mial przez iles tam lat panstwowosci chyba ze dwa tysiace
                lat
                > jak sie nie myle to po co mu panstwowosc teraz?

                izrael ma państwo bo się potrafił zorganizować, ma słabych sąsiadów i silnych
                sojuszników
                już pisałem o tym parę linijek wyżej - czeczeni mogą sobie założyć państwo, ale
                ktoś im musi dać kawałek terytorium albo muszą go zdobyć siłą - z rosja raczej
                nie mają na to szans

                pozdrawiam
          • gandalph Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 07.11.02, 10:39
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > mut napisał:
            >
            > > poliklinik napis> Łopatologicznie:
            > > >
            > > > Dokładnie to samo co hitlerowcy robili w okupowanej Polsce.
            > > >
            > > > Wolność i Niepodległość dla Czeczenii!!
            > > > Rosja precz z ziem okupowanych!!
            > >
            > >
            > > ha ha ha ... aleś mnie robawił.... a kiedy to istniało coś takiego co by s
            > ię
            > > nazywało państwem czeczeńskim ??? od razu Ci odpowiem - NIGDY
            > > czeczenom zachciało się państwowości jak weszli tam rosjanie żeby im
            > > przeszkodzić w zbójowaniu we wszyskich ościennych krainach
            >
            >
            > Skoro nigdy nie bylo Czeczenii to gdzie weszli w takim razie Rosjanie?
            >
            > no tak a =Rosjanie to taki pokorny pacyfistyczny narod.Polske tez zawsze
            > ochraniali.Jak do nas weszli w 1939 to tylko po to by Niemcow przed nami
            > bronic,ktorych napadlismy.
            Nikt nie twierdzi, że Rosjanie to naród pacyfistyczny. Ale jeśli głebiej
            poskrobać, to okaże się, że to jedyny cywilizowany naród w tamtej części
            świata. A Czeczeni rzeczywiście chcą nie tyle niepodległości, co swobody
            uprawiania starego procederu.
            • Gość: Ania Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... IP: *.upc.chello.be 07.11.02, 11:17

              Nikt nie twierdzi, że Rosjanie to naród pacyfistyczny. Ale jeśli głebiej
              poskrobać, to okaże się, że to jedyny cywilizowany naród w tamtej części
              świata. A Czeczeni rzeczywiście chcą nie tyle niepodległości, co swobody
              uprawiania starego procederu.


              Za kilka lat byc moze sie okaze,ze my jestesmy dzikusami a Rosjanie to
              cywilizowany narod.Ktos taki jak Ty stwierdzi,ze niepodleglosc nie jest Polakom
              potrzebna bo wykorzystujemy niepodleglosc nie tak jak trzeba.

              • mut Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 07.11.02, 11:35
                > Za kilka lat byc moze sie okaze,ze my jestesmy dzikusami a Rosjanie to
                > cywilizowany narod.Ktos taki jak Ty stwierdzi,ze niepodleglosc nie jest
                > Polakom potrzebna bo wykorzystujemy niepodleglosc nie tak jak trzeba.
                >

                daj spokój.... jeśli prowadzisz dyskusję to merytorycznie a nie gdybaj

                zobacz z czego żyją czeczeni i czy można z kimś tam porozmawiać - przecież oni
                nawet miedzy sobą nie potrafią się porozumieć... "prezydent" sobie, plemiona
                sobie, bandy sobie, najemnicy sobie...
              • gandalph Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 07.11.02, 16:04
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                >
                > Nikt nie twierdzi, że Rosjanie to naród pacyfistyczny. Ale jeśli głebiej
                > poskrobać, to okaże się, że to jedyny cywilizowany naród w tamtej części
                > świata. A Czeczeni rzeczywiście chcą nie tyle niepodległości, co swobody
                > uprawiania starego procederu.
                >
                >
                > Za kilka lat byc moze sie okaze,ze my jestesmy dzikusami a Rosjanie to
                > cywilizowany narod.Ktos taki jak Ty stwierdzi,ze niepodleglosc nie jest
                Polakom
                >
                > potrzebna bo wykorzystujemy niepodleglosc nie tak jak trzeba.
                >
                Po pierwsze: powiedziałem, że Rosjanie są jedynym cywilizowanym narodem w
                tamtym rejonie świata czyli NA TLE INNYCH.
                Po drugie: nie sympatyzuję z żadnym ruchem wyzwoleńczym, który podkłada bomby i
                porywa Bogu ducha winnych ludzi; dlatego Czeczeńców stawiam na równi z tzw.
                Palestyńczykami itp. nacjami. Mówiąc krotko uważam ich za bandziorów.
                Po trzecie: nigdzie nie powiedziałem, że Polakom nie jest potrzebna
                niepodległość. Natomiast co do Czeczeńców, to o ile pamiętam trudnili się
                wiadomym procederem od wieków tylko tow. Stalin (którego metod też nie
                popieram!) im w tym przeszkadzał, a wcześniej car.
                Po czwarte: chyba się powtórzę, bo napisałem to w innym miejscu, że dla Rosji i
                Putina najlepszym wyjściem byłoby uznać niepodległość Czeczenii po czym
                odgrodzić się od niej "żelazną kurtyną", niech tam sobie kisną. Obawiam się
                jednak, że bardzo szybko pojawiliby się tam mudżahedini ludowi lub coś w tym
                rodzaju i byłby kłopot dla całego świata. Więc może lepiej stłumić to w
                zarodku, również w naszym własnym interesie?
        • twojapoczta Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 07.11.02, 13:35
          mut napisał:

          > poliklinik napis> Łopatologicznie:
          > >
          > > Dokładnie to samo co hitlerowcy robili w okupowanej Polsce.
          > >
          > > Wolność i Niepodległość dla Czeczenii!!
          > > Rosja precz z ziem okupowanych!!
          >
          >
          > ha ha ha ... aleś mnie robawił.... a kiedy to istniało coś takiego co by się
          > nazywało państwem czeczeńskim ??? od razu Ci odpowiem - NIGDY
          > czeczenom zachciało się państwowości jak weszli tam rosjanie żeby im
          > przeszkodzić w zbójowaniu we wszyskich ościennych krainach

          Tym polnische banditen
          również się zachciało niepodległości.

          Postawiłeś więc znak równości między dzisiejszą armią rosyjską i hitlerowską
          policją popularniej znaną jako gestapo.
          • mut Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 07.11.02, 14:47
            > Tym polnische banditen
            > również się zachciało niepodległości.
            > Postawiłeś więc znak równości między dzisiejszą armią rosyjską i hitlerowską
            > policją popularniej znaną jako gestapo.

            smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            jak dobrze pomyślisz i się jeszcze raz zastanowisz to może załapiesz głowny
            wątek i nie bedziesz pisał bzdur smile)))
            • twojapoczta Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 08.11.02, 12:25
              mut napisał:

              > > Tym polnische banditen
              > > również się zachciało niepodległości.
              > > Postawiłeś więc znak równości między dzisiejszą armią rosyjską i hitlerows
              > ką
              > > policją popularniej znaną jako gestapo.
              >
              > smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              > jak dobrze pomyślisz i się jeszcze raz zastanowisz to może załapiesz głowny
              > wątek i nie bedziesz pisał bzdur smile)))

              To nie napisałam bzdury,
              ale ci, którzy wyrazili radość z masowych mordów o charakterze ludobójczym
              jakich
              na codzień dopuszczają się zbrodniarze z armii rosyjskiej.
              Precz z czerwonym faszyzmem.
              • mut Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 08.11.02, 14:33
                > To nie napisałam bzdury,
                > ale ci, którzy wyrazili radość z masowych mordów o charakterze ludobójczym
                > jakich
                > na codzień dopuszczają się zbrodniarze z armii rosyjskiej.
                > Precz z czerwonym faszyzmem.

                piszac o bzdurach miałem na myśli porownywanie sytuacji polaków w czasie II
                wojny i obecną sytuacją czeczeńców
                1. polacy od 1000 lat mieli państwowość i walczyli o niepodległość jako naród -
                czeczeńcy państwowości nie mieli nigdy i nawet w gronie swoich klanów nie
                potrafią się dogadać - "prezydent" jest ignorowany w zasadzie przez wszystkich
                2. polscy partyzanci nigdy nie stosowali terroru, zawsze walczyli tylko z
                wojskiem a jeśli zabijali cywila to po wcześniejszej rozprawie sądu
                podziemnego - czeczeni nie bawią się w takie subtelności tylko rżną wszystkich
                jak leci
                3. to że w czeczenii giną cywile wynika głownie z czeczeńskiej taktyki - po
                prostu chowają się wśród cywilów a gdzie drwa rąbią tam wióry lecą, a gazety
                piszą że np rosjanie zastrzelili 13 letniego chłopczyka, ale żadna nie wspomina
                o tym że 5 min wcześniej trzymał on w ręku kałacha i strzelał do rosjan
                4. jeszcze nie słyszałem wyrazów radości z tego że rosjanie strzelają do
                czeczenów a nie raz słyszałem jak ludzie się cieszyli że czeczeni strzelają do
                rosjan - nawet do dzieci - przykładem jest pewien pan senator (nazwisko dla
                przyzwoitości pominę, ale wiadomo o kogo chodzi) który jawnie cieszył się że
                czeczeńscy terroryści wreszcie pokazali rosjanow w teatrze na co ich stać
                5. wiem że rosjanie nie są święci, ale to co pokazują czeczeni przekracza
                wszelkie granice - tam jeńcy są mordowani w niezwykle wymyślne i okrutne
                sposoby - np poderżnięcie gardła przy ogólnej uciesze brodatych bestii
                • twojapoczta Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 12.11.02, 13:47
                  mut napisał:

                  > > To nie napisałam bzdury,
                  > > ale ci, którzy wyrazili radość z masowych mordów o charakterze ludobójczym
                  >
                  > > jakich
                  > > na codzień dopuszczają się zbrodniarze z armii rosyjskiej.
                  > > Precz z czerwonym faszyzmem.
                  >
                  > piszac o bzdurach miałem na myśli porownywanie sytuacji polaków w czasie II
                  > wojny i obecną sytuacją czeczeńców
                  > 1. polacy od 1000 lat mieli państwowość i walczyli o niepodległość jako
                  naród -
                  >
                  > czeczeńcy państwowości nie mieli nigdy i nawet w gronie swoich klanów nie
                  > potrafią się dogadać - "prezydent" jest ignorowany w zasadzie przez wszystkich
                  > 2. polscy partyzanci nigdy nie stosowali terroru, zawsze walczyli tylko z
                  > wojskiem a jeśli zabijali cywila to po wcześniejszej rozprawie sądu
                  > podziemnego - czeczeni nie bawią się w takie subtelności tylko rżną
                  wszystkich
                  > jak leci
                  > 3. to że w czeczenii giną cywile wynika głownie z czeczeńskiej taktyki - po
                  > prostu chowają się wśród cywilów a gdzie drwa rąbią tam wióry lecą, a gazety
                  > piszą że np rosjanie zastrzelili 13 letniego chłopczyka, ale żadna nie
                  wspomina
                  >
                  > o tym że 5 min wcześniej trzymał on w ręku kałacha i strzelał do rosjan
                  > 4. jeszcze nie słyszałem wyrazów radości z tego że rosjanie strzelają do
                  > czeczenów a nie raz słyszałem jak ludzie się cieszyli że czeczeni strzelają
                  do
                  > rosjan - nawet do dzieci - przykładem jest pewien pan senator (nazwisko dla
                  > przyzwoitości pominę, ale wiadomo o kogo chodzi) który jawnie cieszył się że
                  > czeczeńscy terroryści wreszcie pokazali rosjanow w teatrze na co ich stać
                  > 5. wiem że rosjanie nie są święci, ale to co pokazują czeczeni przekracza
                  > wszelkie granice - tam jeńcy są mordowani w niezwykle wymyślne i okrutne
                  > sposoby - np poderżnięcie gardła przy ogólnej uciesze brodatych bestii



                  Słuszną rację miał Lenin, gdy europejskich intelektualistów nazywał idiotami.
                  Oj słuszną miał rację.
                  Oj słuszną.
    • gunther Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 04.11.02, 15:54
      gwalcą, mordują i kradną. Acha, i pozalaja Putinowi miec wysokie notowania w
      sondazach
      • twojinternet Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 05.11.02, 12:25
        gunther napisał:

        > gwalcą, mordują i kradną. Acha, i pozalaja Putinowi miec wysokie notowania w
        > sondazach

        Słowem: okupują OBCY kraj i OBCY naród.
        Okupują szczególnie krwawo, ale za to z entuzjastycznym poparcie krajów UE.

        Precz z UE.
        • mut Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 06.11.02, 11:24
          > Słowem: okupują OBCY kraj i OBCY naród.
          > Okupują szczególnie krwawo, ale za to z entuzjastycznym poparcie krajów UE.
          >
          > Precz z UE.

          precz z preczem hehe smile)
          nie okupują obcego kraju, tylko są w swoim - tamte ziemie nigdy nie były krajem
          do czasu aż weszły tam wojska carskie - sytuacja dokładnie analogiczna jak z
          indianami w ameryce północnej - nie mieli państwowości więc ktoś inny zrobił
          sobie tam państwo smile
          • gunther Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 06.11.02, 14:46
            To ze UE nie wysyla swoich wojsk do Czeczeni nie swiadczy ze popiera Rosjan.
            A to ze w Czeczeni nie bylo panstwa w nowoczesnym rozumieniu nie pozwala
            Rosjanom czuc tam jak u siebie, nie legalizuje ich.
            Pamietajmy ze PANSTWO tworza obywatele - czyli ci co maja pelnie praw. I MY to
            prawo mamy w POLSCE i jesli kiedych zechcemy to glowy tych co teraz sa glowami
            NASZEGO panstwa potocza sie ulicami.
            • mut Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 07.11.02, 17:51
              > To ze UE nie wysyla swoich wojsk do Czeczeni nie swiadczy ze popiera Rosjan.

              unia nie protestuje, bo to co robi rosja jest też w interesie unii - nikomu nie
              zależy na utworzeniu kolejnego państwa którego obywatele żyją ze zbójowania

              > A to ze w Czeczeni nie bylo panstwa w nowoczesnym rozumieniu nie pozwala
              > Rosjanom czuc tam jak u siebie, nie legalizuje ich.

              legalizuje dokładnie tak samo jak legalne jest istnienie np usa i kanady

              > Pamietajmy ze PANSTWO tworza obywatele - czyli ci co maja pelnie praw. I MY
              >to prawo mamy w POLSCE i jesli kiedych zechcemy to glowy tych co teraz sa
              > glowami NASZEGO panstwa potocza sie ulicami.

              mieszkańcy republiki ikczerii są właśnie obywatelami federacji rosyjskiej, a
              grupa obywateli nie ma prawa do secesji

              idąc dalej tym tropem można dojść do wniosku że na terenie czeczenii powinno
              powstać kilkadziesiąt państewek bo taki właśnie status mają tamte tereny - żyją
              tam klany walczące ze sobą i z pewnością niektórym klanom nie podobałoby się że
              rządzą nimi przedstawiciele innych klanów i każdy chciałby własnego terytorium
              • gandalph Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 08.11.02, 13:16
                mut napisał:

                >> idąc dalej tym tropem można dojść do wniosku że na terenie czeczenii powinno
                > powstać kilkadziesiąt państewek bo taki właśnie status mają tamte tereny -
                żyją
                >
                > tam klany walczące ze sobą i z pewnością niektórym klanom nie podobałoby się
                że
                >
                > rządzą nimi przedstawiciele innych klanów i każdy chciałby własnego terytorium

                I to jest właśnie całe cloux programu, utworzenie państwa wymaga wzniesienia
                się (pod względem świadomości) na szczebel wyższy niz plemienny czy klanowy.
                Polanie, Wiślanie, Mazowszanie itd. mają to już dawno za sobą, niestety,
                Czeczeńcy czy Albańczycy tkwią ciągle jeszcze w świecie plemiennym i dlatego
                nie wierzę w powstanie państwa czeczeńskiego. A z drugiej strony ani Rosja, ani
                Gruzja czy kot tam jeszcze nie zgodzą się, by u ich granic istniała "czarna
                dziura", w której znikają ich obywatele, a stamtąd z kolei zbrojne bandy
                dokonują wypadów na ich terytoria. Smutne to (z punktu widzenia Czeczeńców),
                ale niestety prawdziwe.
    • Gość: J.K. TAJEMNICA WODY MINERALNEJ... IP: *.de / 192.120.171.* 04.11.02, 16:06
      A gdyby tak Czesi usilowali nam Zywiec zabrac...?
      Zywiec,jak Zywiec, ale browar w Zywcu...!
      Przenigdy...! Trzeba by go bronic, jak niepodleglosci...

      Podobnie z Kaukazem...
      tam sa najlepsze w calej Rosji Wody Mineralne...

      A jak zrobic dobra "Stoliczna", czy "Moskovkoja" bez dobrej wody...

      A przy zlej wodziei zlej Vodce natychmiast prestiz kraju by podupadl...
      Ostatecznie moznaby zagryzac Ogurca pod gruzinski koniak...
      Ale z Gruzja ostatnio tez nie tego...

      Wiec tez musza bronic tych Wod, jak niepodleglosci...


      • twojapoczta Re: TAJEMNICA WODY MINERALNEJ... 06.11.02, 10:52
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > A gdyby tak Czesi usilowali nam Zywiec zabrac...?
        > Zywiec,jak Zywiec, ale browar w Zywcu...!
        > Przenigdy...! Trzeba by go bronic, jak niepodleglosci...
        >
        > Podobnie z Kaukazem...
        > tam sa najlepsze w calej Rosji Wody Mineralne...
        >
        > A jak zrobic dobra "Stoliczna", czy "Moskovkoja" bez dobrej wody...
        >
        > A przy zlej wodziei zlej Vodce natychmiast prestiz kraju by podupadl...
        > Ostatecznie moznaby zagryzac Ogurca pod gruzinski koniak...
        > Ale z Gruzja ostatnio tez nie tego...
        >
        > Wiec tez musza bronic tych Wod, jak niepodleglosci...
        >
        >

        Paranoja czystej wody.
        Porównywać miłujących pokój Czechów do dyszących pasją mordowania Rosjan.
        TOż to skandal nawet polityczny.
        • Gość: J.K. niestety...kolezenstwo samo wpuscilo sie w kanal.. IP: *.de / 192.120.171.* 06.11.02, 10:58
          niezamierzony nawet przeze mnie...

          w roku 1918, Czesi sami zaatakowali Polakow na Zaolziu, zbrojnie zajmujac czesc
          Slaska Cieszynskiego zamieszkalego przez wiekszosc polska (ca. 100 tys...)...

          Zycze smacznego (piwka... moze byc czeskie)
    • Gość: ... Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 11:43
      Łopatologicznie:
      - wpadają pijani do domów
      - muszkuja i zabierają cokolwiek co przdstawia jakąś wartość
      - kobiety gwałcą (niektórych facetów tez zeby ich upokorzyc) na oczach rodzin
      - młodych mężczyzn wywoża w nieznanym kierunku (niewykupieni w ciągu doby nigdy
      nie powracają)
      - domowników domagających się jakichkolwiek praw uciszają strzałem w głowe

      - sprzedają broń czeczeńskim terrorystom
      - ochraniaja terrorystów opłacających armie
      - sprowadzają do wspólnoty z czeczeni heroine kupowaną u czeczenskich
      terrorystów

      I kilka innych fantastycznych rzeczy. Wszystkich zwoleników rosyjskiego
      porządku i rozprawy z muzułmanami zapraszam do tego kraju żeby sobie troche
      pomieszkali a później pierdolili głupoty o walce z terrorystami.
      Armia rosyjska prawdziwych terrorystów ochrania bo diełają biznesy. W dupe
      dostają jak zawsze najsłabsi i niewinni. Jak wam pogwałcą troche synów i córki
      miłośc do kochanej armii rosysjkiej wam przejdzie.
    • chan_ka Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 06.11.02, 22:28
      drzudi napisał:

      > ... robią w Czeczeni?
      > Nijak nie mogę zrozumieć.
      > Może ktoś mi to łopatologicznie wytłumaczyć?
      >
      > A jak robili to samo w Polsce przez 47 lat, to cie to nie denerwowalo? Bylo
      dla ciebie zrozumiale?
    • d_nutka Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... 07.11.02, 09:03
      drzudi napisał:

      > ... robią w Czeczeni?
      > Nijak nie mogę zrozumieć.
      > Może ktoś mi to łopatologicznie wytłumaczyć?
      >
      > --
      > Pozdrawiam


      nijak nie rozumiesz?
      przecież to oczywiste!

      Pilnują najbliższej drogi do Indii.
      Przecież nie mają Columba.
      Kto im odkryje Amerykę?
      d_
    • Gość: gitman Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... IP: bierki:* / 192.168.9.* 07.11.02, 11:08
      drzudi napisał:

      > ... robią w Czeczeni?
      > Nijak nie mogę zrozumieć.
      > Może ktoś mi to łopatologicznie wytłumaczyć?
      >
      > --
      > Pozdrawiam
      Robia porzadek z Czeczencami. Ale na razie brak im zdecydowania. Ja bym sie
      tak z nimi nie cackal. Czezency sa swietnie wyszkoleni i zdeterminowani, tu
      trzeba wiekszej stanowczosci. Jak to mozliwe ze liczba mieszkancow Czeczeni
      wciaz rosnie? I to mimo prowadzonej wojny? Tego to ja nie rozumiem ...
      • Gość: Ania Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... IP: *.upc.chello.be 07.11.02, 11:21
        Gość portalu: gitman napisał(a): Pozdrawiam
        Robia porzadek z Czeczencami. Ale na razie brak im zdecydowania. Ja bym sie
        tak z nimi nie cackal.

        Oswiecim bys im zorganizowal?Do WWorkuty bys ich wyslal czy moze Katyn bylby
        lepszy?



        Czezency sa swietnie wyszkoleni i zdeterminowani, tu
        trzeba wiekszej stanowczosci. Jak to mozliwe ze liczba mieszkancow Czeczeni
        wciaz rosnie? I to mimo prowadzonej wojny? Tego to ja nie rozumiem ...
    • Gość: babariba Są tam u siebie IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 11:33
      drzudi napisał:

      > ... robią w Czeczeni?
      > Nijak nie mogę zrozumieć.
      > Może ktoś mi to łopatologicznie wytłumaczyć?
      >
      > --
      > Pozdrawiam

      *************************************************

      wojska Federacji Rosyjskiej stacjonują w Czeczenii, bo stacjonują na terenie
      Federacji Rosyjskiej.
      Tak, jak armia III RP stacjonuje na terenie Śląska, np.
      A od pytania rozpoczynającego ten watek, jest pytanie ciekawsze:
      z jakimi paszportami wędrują po świecie szefowie "Republiki Iczkeria"?
      Z rosyjskimi (i który AWIR im je wydaje?), saudyjskimi, a może tureckimi, albo
      gruzińskimi?
      Bo nawet "prezydent" Maschadow nie zostałby wpuszczony do żadnego kraju świata
      z firmowanym perzez jego "rząd" paszportem.
      I to jest podstawowy dowód na obłudę, która wokół spraw czeczeńskich
      funkcjonuje.
      Gdzie mieszka większość Czeczenów? - W Republice Iczkeria, czy może w Moskwie?
      Wojna czeczeńska jest, bo jest to interes. Interes postsowieckich generałów w
      armii rosyjskiej z postsowieckimi generałami, którzy przypomnieli sobie, że z
      pochodzenia są Czeczenami.
      A cierpią na tym (jak zawsze w przypadku podobnych wojenek) narody czeczeński
      i rosyjski.
      Zawodowcy natomiast zawsze wychodzą na swoje.
      pzdr, G_rz
      • gandalph Re: Są tam u siebie 09.11.02, 17:36
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > drzudi napisał:
        >
        > > ... robią w Czeczeni?
        > > Nijak nie mogę zrozumieć.
        > > Może ktoś mi to łopatologicznie wytłumaczyć?
        > >
        > > --
        > > Pozdrawiam
        >
        > *************************************************
        >
        > wojska Federacji Rosyjskiej stacjonują w Czeczenii, bo stacjonują na terenie
        > Federacji Rosyjskiej.
        > Tak, jak armia III RP stacjonuje na terenie Śląska, np.
        > A od pytania rozpoczynającego ten watek, jest pytanie ciekawsze:
        > z jakimi paszportami wędrują po świecie szefowie "Republiki Iczkeria"?
        > Z rosyjskimi (i który AWIR im je wydaje?), saudyjskimi, a może tureckimi,
        albo
        > gruzińskimi?
        > Bo nawet "prezydent" Maschadow nie zostałby wpuszczony do żadnego kraju
        świata
        > z firmowanym perzez jego "rząd" paszportem.
        > I to jest podstawowy dowód na obłudę, która wokół spraw czeczeńskich
        > funkcjonuje.
        > Gdzie mieszka większość Czeczenów? - W Republice Iczkeria, czy może w Moskwie?
        > Wojna czeczeńska jest, bo jest to interes. Interes postsowieckich generałów w
        > armii rosyjskiej z postsowieckimi generałami, którzy przypomnieli sobie, że z
        > pochodzenia są Czeczenami.
        > A cierpią na tym (jak zawsze w przypadku podobnych wojenek) narody
        czeczeński
        > i rosyjski.
        > Zawodowcy natomiast zawsze wychodzą na swoje.
        > pzdr, G_rz
        Czyli wniosek wynika z tego taki, że komuś (po jednej i drugiej stronie) ta
        wojna jest potrzebna!
      • twojinternet Re: Są tam u siebie 13.11.02, 12:43
        Nazwać Czeczenię Rosją.
        Oto i życiowy sukces polskiego intelektualisty.

        Czy nie jest to mijanie się z rozumem?
        • Gość: babariba Re: Są tam u siebie IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 09:27
          twojinternet napisała:

          > Nazwać Czeczenię Rosją.
          > Oto i życiowy sukces polskiego intelektualisty.
          > Czy nie jest to mijanie się z rozumem?
          ****************************************

          A czy armia HISZPAŃSKA stacjonująca w Kraju Basków, też jest armią okupacyjną?
          • poliklinik Re: Są tam u siebie 14.11.02, 13:43
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > twojinternet napisała:
            >
            > > Nazwać Czeczenię Rosją.
            > > Oto i życiowy sukces polskiego intelektualisty.
            > > Czy nie jest to mijanie się z rozumem?
            > ****************************************
            >
            > A czy armia HISZPAŃSKA stacjonująca w Kraju Basków, też jest armią okupacyjną?

            Wow.
            Tok myślenia naszych polskich intelektualistów jest zdumiewająco zadziwiający.
            Porównać armię rosyjską złożoną niemal z samych ludobójców
            z armią hiszpańską.

            Rzeczywiście opinia Lenina o europejskich intelektualistach jest słuszna.
            Oj słuszna.

    • Gość: ajax Re: Pytanie na czasie: Co wojska rosyjskie... IP: *.ite.waw.pl 13.11.02, 14:03
      Chodzi o ropę naftową. Ruscy, tak samo jak i Amerykanie chcą położyć swoją łapę
      na bogatych źródłach ropy. Tym pierwszym taniej byłoby wycofać się z Czeczenii,
      mniej rosyjskich żołnierzy by zginęło, mniejsze straty w sprzęcie, mniejsze
      koszty utrzymania Czeczenii przy federacji, lepszy wizerunek polityczny na
      świecie, itd itp. Tylko, że tam jest DUŻA ROPA i ropociągi. To samo jest z
      Irakiem. Tam też chodzi o DUŻĄ ROPĘ. Irak nie zagraża USA, ani żadnemu z krajów
      NATO (za daleko, Irak nie ma sprzętu do przenoszenia środków bojowych,
      samolotów dalekiego zasięgu, rakiet). Nawet jeśli Saddam posiada broń masowego
      rażenia, to w regionie Bliskiego Wschodu jest takich krajów znacznie więcej.
      Dlaczego USA nie zaatakują Izraela, który według potwierdzonych doniesień
      wywiadów ma wszelkie możliwe rodzaje broni masowego rażenia, w tym bomby
      atomowe i rakiety do ich przenoszenia. Iran, Pakistan, Egipt ? W uczelnianym
      laboratorium przeciętny student chemii jest w stanie produkować fosgen, iperyt
      albo inne świństwo. Nie chodzi też o nieludzki reżim Saddama. Są na tym świecie
      bardziej krawawe i nieludzkie dyktatury, które USA jakoś toleruje, a nawet
      utrzymuje stosunki dyplomatyczne (np. Namibia, Chiny). Chodzi o NAJBOGATSZE
      ZASOBY ROPY NAFTOWEJ NA ŚWIECIE. Za to właśnie pójdą walczyć dzielni marines i
      żołnierze krajów sprzymierzonych, polscy pewnie też.
    • Gość: doku Jak to co?! Pacyfikują czeczeńskie wsie. Nie ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 13.11.02, 14:12
      ... śpiewałeś w młodości takich zwrotek jak:

      Jak dobrze nam
      upalnym latem
      pacyfikować ruską wieś,
      iść przez opłotki z automatem
      i czuć na butach świeżą krew.

      Gance gal, gance gal
      i czuć na butach świeżą krew.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka