abprall
02.01.06, 12:33
PO od poczatku toczył szanker pychy i mega-zarozumialstwa.
Zyta wiedziała dobrze , co robi wypinając na nich dupę.
Jeżeli byliby w tym klanie rozsądni normalni politycy dawno powinno dojść do
rokoszu i zwodowania donalda.
chyba Bog sprawił ,że ta miernota nie została prezydentem.
A broadway’owski kołyszący chód rokity sprawia , że tarzam się ze śmiechu.
I tyle pożytku z niego , bo śmiech to zdrowie.
Przypominają mi (po-wcy) , jak to pewna grupa prominentów w latach
ubiegłych , nagle stała się pasjonatami myślistwa i ze strzelbami tłumnie na
polany chadzali , po to by przez cały tydzien w gabinetach pier’dolić o
swych "sukcesach".
Albo , jak to grupa młodych podchorążych (po studiach) zaraz po awansie na
oficerów i przydziale do sztabu , pierwsze kroki skierowała do mon-sklepu by
sobie kordziki kupić.
dubi,schubi,duuuu.....
-----------------------
pieprzone cywile