janusz2_
30.10.02, 09:40
Tygodnik Wprost zamieścił życiorys wybitnego włoskiego socjalisty Benito
Mussoliniego.
Autorem jest Marek Bankowicz, Profesor politologii Uniwersytetu
Jagiellońskiego, autor książek "Kulisy totalitaryzmu" oraz "Demokraci i
dyktatorzy. Przywódcy polityczni współczesnego świata"
www.wprost.pl/ar/?O=31123
Włoski Lenin
Tygodnik "Wprost", Nr 1040 (03 listopada 2002)
"Mussolini to prawdziwy rewolucjonista i socjalista - uważał przywódca
bolszewików"
Duce, jak kazał się nazywać Benito Mussolini, najpierw był radykalnym
lewakiem, pacyfistą i antyklerykałem, potem skrajnym nacjonalistą,
entuzjastą wojny i architektem historycznego porozumienia z Kościołem
katolickim.
(...)
Pojętny uczeń wodza bolszewików
Kowal Alessandro Mussolini, w którego rodzinie przyszedł na świat przyszły
dyktator, był awanturnikiem, socjalistą o skłonnościach anarchistycznych,
często miewającym kłopoty z prawem. Swemu synowi nadał imię na cześć
meksykańskiego rewolucjonisty Benito Juareza i wychował go w nienawiści do
religii oraz Kościoła.
(...)Zagrożony poborem do wojska Mussolini porzucił nauczanie i wyjechał do
Szwajcarii. Przystał tam do grupy anarchistów, z którymi wędrował po kraju,
nawołując do kontestowania wszelkiej władzy.
(...)W 1909 r. Mussolini znalazł się w austriackim wówczas Trydencie, gdzie
pisywał do lokalnych gazet socjalistycznych, specjalizując się w tematyce
antyklerykalnej
(...)
Jako redaktor naczelny dziennika "L'Avanti" (oficjalnego organu partii
socjalistycznej) kilkakrotnie był chwalony przez Włodzimierza Lenina.
Przywódca bolszewików uważał, że duce jest prawdziwym rewolucjonistą i
socjalistą.
(...)
Adolf Hitler przez wiele lat darzył Mussoliniego szacunkiem i uważał go za
swego politycznego mistrza.
(...)
W północnych Włoszech, na terenach kontrolowanych przez wojska niemieckie,
Mussolini powołał Włoską Republikę Socjalną - marionetkowe, w pełni
podporządkowane Niemcom państewko (ze stolicą w Salo, miejscowości położonej
nad jeziorem Garda).
(...)Nie jest przypadkiem, że Lenin, Mussolini i Hitler zbudowali zbrodnicze
systemy inspirowani lewicową ideologią. Posługując się nią, zdołali
zmobilizować żądny odwetu lumpenproletariat, który przeprowadził rewolucję.
Ten lumpenproletariat został zdradzony, gdy tylko wykonał brudną robotę.