Gość: max
IP: *.net.bialystok.pl
10.10.01, 20:44
https://www.gazeta.pl/_komputery/artykul.jsp?xx=422489&dzial=02110302
autor: na stronie
Beat up a Millionaire ( Bij milionera? )
"Nie brak na rynku gier, których ideą jest przemoc lub wręcz czysty sadyzm. Ale
przynajmniej nie udają, że są Calineczką. "Beat up a Millionaire" to natomiast
wyjątkowo bezczelny piruet.Miłośnicy teleturnieju "Milionerzy" powinni poszukać
rozrywki gdzie indziej.
Grę wydano w taniej serii "Ultra Gra". W dołączonej broszurce polski
dystrybutor uprzedza co prawda, że mamy do czynienia z "nokautującą parodią
znanego teleturnieju" i zachęca sloganem: "Pobij konkurencję... - dosłownie!",
ale nie spodziewałem się aż tak mocnych wrażeń. Umknął mej uwadze obrazek w
dolnym rogu, na którym czyjaś pięść - sądząc z perspektywy, gracza, czyli moja -
uderza w twarz jakiegoś pana w garniturze. Zresztą nawet ta scenka nie mogłaby
mnie przygotować na to, co zobaczyłem na ekranie.
Idea jest prosta. Tak jak w telewizyjnych milionerach wybieramy właściwą
odpowiedź na zadane pytanie. O sukces nietrudno, bo poziom trudności
dostosowano do możliwości w miarę rozgarniętego szympansa. Bo nie o zdobywanie
wiedzy i intelektualną satysfakcję tu chodzi. A o co chodzi? O to, żeby się
wyżyć. Odreagować.
Poprawna odpowiedź pozwala okładać pięściami uprzednio wybranego milionera.
Strzałka w górę - cios w nos, strzałka w dół cios w brzuch, strzałka w lewo -
lewy sierpowy w twarz, strzałka w prawo - prawy sierpowy w twarz. Przy okazji
ograbiamy milionera z forsy, która przechodzi na nasze konto.
I o to chodzi! Wreszcie te nadziane gnojki zjarzyły, kto tu rządzi, a ja im
kaskę zabrałem, co ją nakradli z moich pieniędzy (no szkoda, że tylko w
wirtualu im pokazałem, ale co się odwlecze...). I niech te palanty w gajerkach
je... się tak nie wymądrzają, bo od kumania to ja jestem gość. Che, che na
niczym mnie nie zagięli, łosie! Chyba zasłużyłem na nowy dres, bo ten mi się
trochę zakrwawił przy robocie.
Superimprezka była, ten teleturniej. A najlepiej, to jak w bonusie łopatę
dostałem. No, łopatą to dopiero można zdrowo przywalić. Ale z piąchy też jest
nieźle - po każdej rundzie widać, jak się facjata zmienia. A ta klientka, którą
okładałem, no, ta to dopiero śmieszna była, jak jej zgryz w szamce przeliczyłem
i van gogha pod okiem domalowałem. Ubaw, k..., po pachy miałem, jak stąd do
Wołomina! No a potem ci kolesie pielęgniarze wynieśli sukę na noszach, jak już
glebę zaliczyła w finale. Fajna giera, nie powiem."
------------------------------------------------------------------------------
nie wnikam czy mi ta gra sie podoba czy nie! mniejsza z tym! a samo
słowo "milioner" mozna uzyc jako zamiennik mmm np. Polak Chinczyk Chłop
Hindus itd. co kto chce! ( pytanie przy jakim słowie redaktor GW taki tekst
wyrzucilby do kosza? ktos wie? czy jakis potrzebny inny poziom wrazliwosci?)
ale co tam! masz szanse drogi Forumowiczu zareagowac na moj post!
Czytajac regulamin tego forum np.
4.
Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej,
etnicznej, czy też propagujących przemoc
5.
Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
naruszających zasady Netykiety.
7.
Agora SA zastrzega sobie prawo do usuwania treści, o których mowa w pkt. 4, 5 i
6 niniejszego regulaminu, jak również prawo do blokowania uczestnictwa w Forum
Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny postanowienia
pkt. 4, 5 i 6 regulaminu.
masz szanse zareagowac do dziela! listy@agora.pl