Gość: +++IGNORANT
IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl
02.12.02, 15:21
Amerykańskie koszty interwencji wojskowej, a następnie okupacji Iraku mogą
wynieść nawet 200 miliardów USD - wynika z nieformalnych szacunków ekspertów
i Kongresu USA, cytowanych wczoraj przez "Washington Post". Gdyby ataki
wojskowe przeciągnęły się, a przywódcy Iraku Saddamowi Husajnowi udało się
utrzymać kontrolę nad źródłami ropy naftowej, pośrednie koszty konfliktu
okazałyby się jeszcze wyższe - ostrzegli ekonomiści cytowani na łamach
gazety. "Washington Post" powołuje się na szacunki specjalistów z komisji
budżetowej Kongresu USA, którzy wyliczyli, że błyskawiczne i decydujące
uderzenie z udziałem 250 tys. żołnierzy kosztowałoby Stany Zjednoczone 44-60
mld USD. Dla porównania - przypomina dziennik - wojna w Zatoce Perskiej w
okresie od stycznia do lutego 1991 r. kosztowała 80 mld USD.
O wiele kosztowniejsze byłoby natomiast utrzymanie sił USA w Iraku po
interwencji. Taka okupacja mogłaby przeciągnąć się na lata.
WP, PAP