Dodaj do ulubionych

Związki zawodowe

IP: 212.160.135.* 02.12.02, 18:06
Gdyby w Ożarowie nie było związków zawodowych to 1/3 załogi miałaby pracę a
reszta 6-miesięczną odprawę na nowy start. A tak nie mają nic. Dzięki
związkom zawodowym oczywiście.

Perła
Obserwuj wątek
    • indris Re: Związki zawodowe 02.12.02, 18:10
      Gdyby na świecie nie było związków zawodowych, to ludzie pracowaliby po 10-12
      godzin i bez płatnych urlopów.
      • andrzejg Re: Związki zawodowe 02.12.02, 18:12
        indris napisał:

        > Gdyby na świecie nie było związków zawodowych, to ludzie pracowaliby po 10-12
        > godzin i bez płatnych urlopów.

        A czym są płatne urlpy , jak nie oszczędzaniem zamiast pracownika?

        Andrzej
    • andrzejg Solidarność 02.12.02, 18:11
      Wywalczyła wolność
      Nie zaprzeczam ,że moją

      Andrzej
    • Gość: Lukases Re: Związki zawodowe IP: 217.97.208.* 02.12.02, 18:26
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Gdyby w Ożarowie nie było związków zawodowych to 1/3 załogi miałaby pracę a
      > reszta 6-miesięczną odprawę na nowy start. A tak nie mają nic. Dzięki
      > związkom zawodowym oczywiście.
      >
      > Perła
      Związki zawodowe powinny istnieć, gdyż to one przedstawiają stanowisko
      większości pracowników. Sądzę jednak, iż pracodawca nie powinien być ich
      zakładnikiem. To tak ogólnie. A jeśli chodzi o Ożarów to nie zwalajmy
      wszystkiego na związki
    • Gość: oleg Związki zawodowe ferują wyroki śmierci (???) IP: debian:* / 192.168.1.* 02.12.02, 18:27
      Nie do końca wierzę, ale czytajcie ...


      Ożarów: "Wyrok śmierci" na kierowców

      "Życie Warszawy": Każdy kierowca który wjeżdża do ożarowskiej fabryki podpisuje
      na siebie wyrok śmierci - usłyszeli kierowcy, którzy w ostatnich dniach
      wywozili z fabryki sprzęt.


      Policja pod fabryką w Ożarowie/PAP

      Groźby pochodzą od zdesperowanych ludzi broniących miejsc pracy.

      "Gdy przed przyjazdem do Ożarowa dowiedzieliśmy się, co i skąd będziemy
      wywozić, nie chcieliśmy jechać - opowiada Darek. Albo jedziesz, albo
      dyscyplinarnie wylatujesz, słyszeliśmy. Na nasze miejsce jest 10 chętnych" -
      relacjonuje.

      Żaden z kilkudziesięciu kierowców wywożących maszyny i kable z ożarowskiej
      fabryki nigdy przedtem nie przeżył czegoś takiego. W obrzucanym kamieniami,
      bombkami z farbą i petardami konwoju jeszcze nie jeździli. Kolce z prętów
      zbrojeniowych rozsypywane na drodze, ciągłe napięcie i zmiany dziurawych opon -
      dla szoferów to prawdziwy szok.

      "Nazywają nas złodziejami - mówi kierowca ze Szczecina. - A co my im kradniemy?
      Każą nam jeździć, to jeździmy. To nie moja wina, że im zakład sprzedali".

      Do zakładu wjeżdżają nad ranem. Potem kilka godzin załadunku, odpoczynek i
      wyjazd, najgorsza część operacji. Tiry ustawiają się w kolejce do bramy.
      Policja usuwa z drogi pikietujących. Ciężarówki ruszają jedna za drugą. Po
      kilkudziesięciu minutach konwój dojeżdża do Sochaczewa. Na jednym z przystanków
      autobusowych starszy mężczyzna grozi kierowcom pięścią.

      "Czego ci ludzie od nas chcą, ja nie rozumiem" - zastanawia się szofer
      • Gość: Rozbawiony zwiazki na powazki ! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 02.12.02, 18:30
        A jednak RYNEK,KAPITAL wygrywa.......i dobrze !
        Bo jak by wygrywal Czlowiek,Praca itp.....to bysmy w sklepach znowu mieli ocet
        na
        polkach......

        Twarde reguly-RYNKU,ale zdrowe i mozna sie w nich dorobic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka