Dodaj do ulubionych

Nowa swiatowa rewolucja zaczyna sie we Francji

17.03.06, 05:31
przeciw niewolnictwu kapitalistycznej nedzy i globalizacji.

news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4812132.stm
www.marxists.org/subject/art/music/mp3/es/A-las-barricadas.mp3
Obserwuj wątek
    • nick.kertiz Radykalna rewolucja 17.03.06, 13:08
      zaczęła sie już dawno, dobrze ponad 4 miesięce temu. Nie sprzedawaj nieświeżego
      towaru.

      Wszyscy mogliśmy się z tym zapoznać dzięki różnorodnym relacjom. Natomiast moja
      koleżanka przypadkiem wybrała się akurat wtedy do Paryża osobiście.
      Doświadczyła słodkiego smaku rewolucji w jego najsłodszej, czerwonej barwie.
      Wydawało się jej, że przyjechała do cywilizowanego kraju i może bez całej grupy
      wycieczkowej wyjść z hotelu. Parę kroków od hotelu na oczach jej i jej małego
      dziecka radykalni rewolucjoniści skatowali jej znajomą, z którą szła. Pewnie
      dlatego, że miała jaśniejszy kolor skóry niż rewolucjoniści...

      Krew z wątłej dziewczyny trysnęła na chodnik, jak w najlepszym filmie o
      prawdziwej rewolucji. Dokładnie - jak kiedyś w Chinach bywało, gdy
      przewodniczący zalecił rewolucyjnej młodzieży szczególną czujność wobec
      podejrzanych, potencjalnie reakcyjnych, elementów.
      • orwella Nikt nie lubi rewolucji, ale one sie staja, 18.03.06, 05:25
        gdy na swiecie nagromadzi sie dosc nedzy, ponizenia, wyzysku i... nienawisci do
        krwiopijcow-oprawcow, ktorzy zyja w nieopisanym, rozpasanym bogactwie zerujac
        na innych. Kazdy, kto zna troche historie wie, ze tak bylo, jest i bedzie, jak
        dlugo bedzie panowal potworny wyzysk, ktory za globalizacji stal sie wprost
        niewolnictwem.

        Przykro mi z powodu tej dziewczyny i jej znajomej, ale one nie powinny sie
        zblizac do rewolucji. Tak nakazuje rozsadek. Dobrze jednak byloby, gdybys ty
        tez uzalil sie nad miliardami ludzi zamordowanymi glodem i nedza przez
        feudalistow-kapitalistow-globalistow, etc. Oczywiscie, wygodniej Ci myslec, ze
        ich nie ma. To nic nie pomoze, oni sa i ich rodziny, plemiona, klasy robia
        rewolucje zeby ich pomscic i zeby poprawic swoj wlasny los. Wtedy nie ma
        cywilizacji, wszystko dziczeje.

        Rewolucji unika sie TYLKO przez promowanie egalitaryzmu i sparawiedliwosci. Jak
        dlugo systemy ekonomiczno-polityczne beda pozwalaly na to, zeby kulkuset
        zlodziei przywlaszczalo sobie 80% dobr swiata (ziemi, surowcow, wody,
        powietrza, srodkow produkcji, erc.) tak dlugo beda rewolucje i bedzie lala sie
        krew. To jest proste do zrozumienia, jesli ma sie cos takiego jak sumienie.
        • abprall Re: kazdy uwaza , że ma sumienie... 18.03.06, 05:51
          orwella napisała:
          "..To jest proste do zrozumienia, jesli ma sie cos takiego jak sumienie."
          ----------------------------------
        • stormy_weather Re: Nikt nie lubi rewolucji, ale one sie staja, 18.03.06, 05:58
          co czyni właściwie sumienie ? jak ono funkcjonuje ? kto albo co to jest ?
          i gdzie ono siedzi ?.....
          • orwella sumienie 18.03.06, 06:14
            to takie cosik, co siedzi w mozgu (u jednych siedzi, u innych nie) i mowi nam
            nie rob drugiemu co tobie nie milo. Ono nawet nie mowi, tylko kieruje naszymi
            instyntami i zachowaniem tak, ze nie wyobrazamy sobie krzywdzenia lub
            wyzyskiwania innych i patrzenie na cudze krzywdy sprawia nam bol. To wynika z
            empatii. Ludzie, ktorzy wyzyskuja innych i przywlaszczaja sobie wszystkie dobra
            swiata (oligarchowie pieniadza, kapitalisci) to odmozdzone monstra. To oni
            wywoluja rewolucje i wojny, a nie glodujacy, ponizeni rewolucjonisci. Trzeba to
            zrozumiec i trzeba obalic system globalnego wyzysku, wtedy zapanuje na swiecie
            pokoj i dobrobyt.
            • abprall Re: sumienie 18.03.06, 06:26
              ja kocham , przecież ona nie kocha ....czy teraz muszę mieć nieczyste albo
              czyste sumienie?
              • orwella Re: sumienie 18.03.06, 16:42
                Hej Abprallu, sumienie to jednak cos innego niz milosc romantyczna/erotyczna do
                jakiejs osoby. Jesli ona Cie nie kocha, mozesz z czystym symieniem porzestac ja
                kochac, ale niekiedy samo kochanie drugiej osoby jest radoscia, wiec zastanow
                sie, czy ten przypadek nie dotyczy Ciebie...smile)

                W tutejszym watku mowimy raczej o sumieniu, ktore odnosi sie do ludzi,
                nieznanych nam, o ktorych wiemy tylko, ze istnieja. Chodzi o to, zeby ich nie
                krzywdzic. Ilosc dobr na tym padole jest ograniczona, wiec kiedy garstka ludzi
                (takich Kulczykow, Bierezowskich, Chodorkowskich, Sorosow, Gusinskich itd...)
                kradnie 80% wszystkich ziemskich dobr, to dla pzostalych prawie nic nie
                pozostaje - poza nedza i niedola.
        • ewa8a Re: Nikt nie lubi rewolucji, ale one sie staja, 18.03.06, 08:23
          Przypuszczam, że Sędzia słowa rewolucja w cudzysłowie, a ty wzięłaś to zbyt
          dosłownie. Palenie samochodów, szkół, sklepów, ataki na bezbronnych
          przechodniów to nie rewolucja, tylko wandalizm. Dość naiwnie wyglądają wyrazy,
          którymi się posiłkujesz – nedza, poniżenie, wyzysk, rozpasane bogactwo,
          niewolnictwo.
          To rozbujały socjal miesza w głowie tym nieszczęśnikom, przywykłym do tego, że
          wszystko dostają za darmo, rozbudzony apetyt domaga się coraz większych
          przywilejów. Ostatecznie mogą sobie wrócić tam, skąd przyszli i dalej paść
          kozy, a biali, którzy przyłączają sie do tych rozróbek to nie rewolucjoniści,
          tylko najzwyklejsze szumowiny.
          Auroro, najwyraźniej urodziłaś się co najmniej 100 lat za późno. A może -
          jesli reinkarnacja istnieje jesteś jakąś Różą Luksemburg ? Kiedy wreszcie
          zejdziesz na ziemię i zrozumiesz, że człowiek, by osiągnąć coś w życiu musi sam
          sobie na to zapracować, jeśli oczywiście nie nazywa się Rothschild, Onassis,
          czy jakoś tak podobnie i nie ma sensu swoją życiową nieudolność usprawiedliwiać
          krwiożerczym kapitalizmem, czy globalizacją.
          • orwella alez ja jak najbardziej uwazam, ze ludzie powinni 18.03.06, 16:31
            na siebie pracowac, tylko widze, ze mafijny kapitalizm (obecny) pozwala
            zlodziejom i pasozytom krasc i zerowac na innych, natomiast ludzie ktorzy
            ciezko tyraja po 16 godzin dziennie zarabiaja zaledwie na nedzarskie zycie.
            Innym ludziom, ktorzy pracowali i zarabiali na siebie mafie ukradly miejsca
            pracy, wiec ci ludzie umieraja teraz z glodu, alo kradna, abo morduja. Przeciez
            o tym mowa, ze to jest odwieczna przyczyna rewolucji. Kiedy jedni
            przywlaszczaja sobie prawie wszystkie dobra swiata (bandyci oligarchowie), inni
            zyja w nedzy i oni zawsze beda robic rewolucje i beda palic, niszczyc i
            zabijac. Tylko ktos kto naklada sobie klapki na oczy, bo korzysta na ukladach i
            woli udawac, ze nie ma problemu, nie widzi tej prawdy. Rewolucje byly i beda,
            poki bedzie panowal wyzysk i upadlanie ludzi nedza. Idee Marksa i R. Luksemburg
            sa dzis bardziej aktualne niz 20-30 lat temu, bo socjalizm zaspokajal dla
            wiekszosci ludzi elementarne potrzeby zyciowe, a teraz swiat zdziczal w
            szponach globalnego kapitalizmu.
            • indris Idee Marksa 18.03.06, 17:28
              Popularny dowcip z czasów PRL: jaka jest różnica między Marksem a marksistami ?
              Taka jak między Kantem a kanciarzami.
              Marks był bystrym krytykiem współczesnego mu kapitalizmu, i z tym zgadzał się
              nawet J. M. Bocheński, krytyk komunizmu XX wieku. Ale oczywiście MArks nie był
              uniwersalnym geniuszem i wiele z jego prognoz sie po prostu nie sprawdziło, co
              wcale nie umniejsza jego wielkości, bo to samo da się powiedzieć o
              Arystotelesie.
              Praktyczna realizacja "marksizmu" po prostu się nie udała. To NIE znaczy, że
              kapitalizm jest jedynym możliwym sensownym ustrojem, jak to wciskaja
              neoliberałowie. Nie udało sie bardzo wiele prób latania, od Ikara przez
              Leonarda i innych. Ale w końcu człowiek poleciał, dlatego m. in . że pwyciągnął
              wnioski z błędów prekursorów lotnictwa.
              Z kapitalizmem trzeba walczyć i kapitalizm można zwalczyć. Ale nie mozna tego
              zrobić przez mechaniczny powrót do myśli Marksa, wielkiego myśliciela XIX
              wieku. TAk samo jak nie mozna było stworzyć samolotu przez mechaniczne
              powielanie koncepcji Leonarda, wielkiego myśliciela XVI wieku.
              Przypomnę znane powiedzenie Marksa: "ja sam nie jestem marksistą".
              • orwella Re: Idee Marksa 18.03.06, 23:11
                Masz racje z Markesem, ale nikt nie proponuje wierne kroczenie jego sladami. To
                wielki filozof, ktory jest teraz nawiekszym hitem na uczelniach zachodnich, on
                jest stale reinteretowany. Marks zyje, tak jak zyje Platosmile). Idee humanizmu sa
                wieczne, bo one rezonuja ze zdrowym ludzkim umyslem.

                Amicus Plato
            • ewa8a Re: alez ja jak najbardziej uwazam, ze ludzie pow 18.03.06, 19:42
              Czy w socjalizmie, z dala od tego ,,mafijnego kapitalizmu’’ ludzie zarabiają
              lepiej ? Rozumiem, ze robotnik francuski to nędzarz, a kubański – uwielbiasz
              przecież Kubę, opływa w dobrobycie.
              Auroro to, co teraz dzieje się we Francji to nie rewolucja, wywołana
              przez ,,wyzyskiwanych i upodlonych’’. To zwykła zadyma . Robotnik francuski,
              jeśli chce mu się pracować żyje na całkiem przyzwoitym poziomie.
              • orwella mylisz sie, to jest ruch alterglobalistyczny 18.03.06, 23:25
                nie zadma zadyma. To protest przeciw zniewalaniu ludzi wszedzie. Ci studenci
                wiedza, ze jesli nie wywalcza dla siebie ludzkich praw dzis, to jutro beda
                niewolnikami. Nie jest wazne, czy w kapitalizmie zarabia wiecej pojedyncza
                osoba, tylko w ktorym systemie wiekszosci ludzi zyje sie lepiej. Z porownan obu
                systemow jest jasne, ze wiekszosci Polakow lepiej zylo sie za PRL, bo wtedy
                wszyscy mieli prace i mieli sie za co uytrzymac, a dzis sa regiony w ktorych
                bezrobocie wynosi 70-80% i 70% Polakow zyje w nedzy lub na jej skraju. Ja
                patrze na spoleczenstwo jako calosc, a nie na interesy jednostek. Wielka nedza
                i bezrobocie to i wielka przestepczosc. Czy to Cie cieszy? W kapitalizmie nie
                moze byc dobrze, skoro paru mafiozow kradnie sobie wiekszosc dobr, ktore naleza
                do wszystkich ludzi?
                • ewa8a Re: mylisz sie, to jest ruch alterglobalistyczny 19.03.06, 09:17
                  Pisząc zdyma nie miałam na myśli studentów. Francuzi słyną z tego, że potrafią
                  się świetnie zorganizować i urządzać masowe prostesty. Tak było np w przypadku,
                  gdy planowano im podwyższyć wiek emerytalny - rząd ustąpił, protesty ucichły,
                  tak samo bedzie i teraz w przypadku studentów i nie ma co nazywać tego
                  incydentu rewolucją, nie jest to walka z ,,rozpasanym bogactwem, żerującym na
                  innych’’,a pisanie w tym wypadku o nędzy czy głodzie to nieporozumienie.
                  Znacznie poważniejszym problemem są imigranci z krajów muzułmańskich i tu, jak
                  sądzę zapowiada się bardziej rozciągnieta w czasie rozróba. Właśnie ROZRÓBA, a
                  nie rewolucja.
    • orwella Robi sie bardzo goraco, rok 1968 bis sie zbliza 18.03.06, 05:06
      Apogeum rewolucji nastapi w 2012. Vivat Francja!!! Znow prowadzi ludzkosc do
      wolnosci od kapitalizmu i globalizacji. Ciekawe, czy znow pojawia sie gilotyny.
      Az dziwne, ze krwiopijcy nie ucza sie z historii. Moze nie dziwne, bo wiadomo,
      ze zamiast mozgow oni maja kufry wypelnione kradzionym zlotem. Jutro ma
      protestowac w Paryzu milion ludzi.

      news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4819052.stm
    • orwella Tu przyklad jak madrze unikac rewolucji i 18.03.06, 05:47
      zaskarbiac sobie sympatie lub milosc ludzi. Wystarczy byc uczciwym, nie
      wyzyskiwac, nie okradac innych, nie zerowac na nich, nie przywlaszczac sobie
      dobr swiata, tylko uczciwie sie dzielic z innymi, bo te dobra naleza do calej
      ludzkosci. Wtedy nie bedzie rewolucji. Ale taka uczciwa i egalitarna postawa
      jest nie do przyjecia przez krwiopijcow, bo ich dobre samopoczycie jest
      zdeterminiwanwe tym, gdzy widza, ze innych zepchneli w otchlan nedzy, cierpien
      i smierci. Cudze nieszczescia sa dla nich euforyczne jak orgazm. Jak wiemy
      rewolucje niezbyt dobrze obchodza sie z krwiopijcami, ale to oni sami dokonuja
      wyborow bycia nimi.

      news.bbc.co.uk/2/hi/americas/4813998.stm
      • indris Lubię i cenię Chaveza... 18.03.06, 16:44
        ...ale on oprócz niezaprzeczalnych walorów osobistych ma jeszcze ropę. Więc
        trochę mu łatwiej.
        • orwella Re: Lubię i cenię Chaveza... 18.03.06, 23:16
          Ja go wiecej niz ceniesmile. On ma niesamowita charyzme i wrodzona inteligencje,
          ktore sprawiaja, ze coraz wiecej Amerykanow z USA go uwielbia. To jest leb!smile)
          Poza tym, on kroczy do socjalizmu droga demokratyczna, co najbardziej cenie,
          ale za to najbardziej nienawidza go buszyci, bo nie moga nazwac go dyktatorem,
          (choc probuja) bo on uzyskal wiecej % glosow niz Bush.
          • jaceq Re: Lubię i cenię Chaveza... 18.03.06, 23:29

            > kroczy do socjalizmu droga demokratyczna, co najbardziej cenie

            To jest dla mnie swego rodzaju nowość i duże zaskoczenie. Przysiągłbym, że wyżej
            napisałaś coś o gilotynach, Aurorko.

            (Gdyby to mnie jakiś zakapturzony menel podpalił samochód, to jakem krwiożerczy
            globalista, uwędziłbym go w średnio zimnym dymie i powoli skonsumował na
            śniadania, a jak by mi się już znudził, to resztę sprzedałbym w delikatesach.)
            ____
            • orwella Re: Lubię i cenię Chaveza... 19.03.06, 02:23
              Oh, coz za nieporozumienie. Ja pytalam retorycznie czy beda gilotynki, co nie
              znaczy w zaden sposob, ze je lubie, ale wiem, ze tlum wsciekly z nienawisci do
              wyzyskiwaczy jest zdolny do wszystkiego, jak uczy historiasmile. Ja zawsze
              preferuje prawdziwa demokracje, ale jestem realistka historyczna i wiem, ze
              ludzka natura ma swoje prawa. Kiedy zwierze jest zaglodzone, wtedy rzuca sie
              pozerac wszystko, co sie da. To samo z czlowiekiem - doprowadzony wyzyskiem i
              nedza do ostatecznosci, robi rewolucje, ktore sa straszne. Pisze to jako
              przestroge. Rewolucji mozna uniknac tylko sparwiedliwoscia i egalitaryzmem, ale
              poniewaz lib-kapitalizm jest tego antyteza, (on jest wrecz esencja wyzysku i
              bestialstwa), to przewiduje ze rewolucja wkrotce wybuchnie.
    • orwella 1,5 miliona ludzi w Paryzu demonstrowalo przeciw 19.03.06, 02:11
      neoniewolnictwu globalizacaji. Vive la France! Niedlugo skonczy sie
      globalizacujne kretynstwo, bo juz wiadomo, ze wirusy ptasiej grypy razem z
      chinszczyzna roznoszone sa po swiecie. Francja nie zawodzi, pierwsza w szeregu
      antyglobalkistycznej rewolucji. I to dopiero poczatek. Kazdy wyzysk ma swoje
      granice.

      news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4819052.stm
      • ewa8a Re: 1,5 miliona ludzi w Paryzu demonstrowalo prze 19.03.06, 09:23
        orwella napisała:

        > neoniewolnictwu globalizacaji


        no popatz, a nam tu wciskają kit, ze chodzi o tylko o zmianę przepisów prawa
        pracy.
        • orwella chodzi o obalenie niewolnictwa globalizacji, Ewo 19.03.06, 19:53
          czy jestes temu przeciwna? dlaczego?
    • orwella Francuzi szykuja teraz strajk generalny 19.03.06, 19:52
      jest wiec szansa, ze obali sie globalizacyjny wyzysk. Francja jest zaczynemsmile)

      news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4822986.stm
      • wikul Re: Francuzi szykuja teraz strajk generalny 20.03.06, 23:48
        orwella napisała:

        > jest wiec szansa, ze obali sie globalizacyjny wyzysk. Francja jest
        zaczynemsmile)


        Bez większego przekonania jeszcze raz spróbuję. Przeczytaj o co chodzi w tych
        wydarzeniach i przestań bredzić.

        MA BYĆ PO STAREMU
        Francja.
        To negatyw buntu z 1968 roku. Wtedy protestujący na barykadach francuscy
        studenci nawoływali do zmian skostniałych struktur państwa. Dzisiaj ich wnuki
        walczą o zachowanie status quo.Paryska Sorbona ma już dawno za sobą okres
        świetności. Nic więc dziwnego, że na pierwsze strony gazet trafia dziś nie z
        powodu rewelacyjnych osiągnięć absolwentów, ale za sprawą zamieszek wywołanych
        przez jej studentów we francuskiej stolicy. W ubiegłym tygodniu ulice w
        okolicach uczelni zamieniły się w pole bitwy: wielotysięczny tłum studentów
        napierający na zwarte oddziały policji, dym z płonących samochodów i
        podpalonych sklepów, obłoki gazu łzawiącego i świst gumowych kul,
        wystrzeliwanych przez policję. Demonstranci odpierali ataki, rzucając w
        funkcjonariuszy krzesłami. Kilkadziesiąt osób odniosło rany, ponad setka
        studentów trafiła do aresztu.
        Skala manifestacji młodzieży i intensywność starć z policją mogłaby wskazywać,
        że chodzi o walkę z jakimś niesłychanym zagrożeniem bytu i przyszłości narodu
        (protesty rozlały się na 80 francuskich miast i przeszło 40 szkół wyższych).
        Tak jednak nie jest. Skala tegorocznej marcowej rewolucji jest zupełnie
        nieproporcjonalna do przyczyny, która ją wywołała. Iskrą zapalną stała się
        uchwalona przez parlament ustawa, wprowadzająca m.in. możliwość przyjmowania
        osób w wieku poniżej 26 lat na tzw. kontrakty pierwszego zatrudnienia (CPE).

        newsweek.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=14782
        • mlodzisocjalisci.pl Solidaryzujemy się z francuskim studentami! 21.03.06, 13:37

          Młodzi Socjaliści przesłali wyrazy solidarności francuskim studentom, walczącym
          przeciwko liberalizacji prawa pracy.

          Proponowane przez francuski rząd rozwiązania uderzają w młodych pracowników,
          służą tylko i wyłącznie interesom kapitalistów - piszemy w liście - Jesteśmy
          przedstawicielami młodzieży, żyjącej w kraju szczególnie dotkniętym przez
          realizację neoliberalnej polityki ekonomicznej. Wiemy co to wysokie bezrobocie
          wśród młodzieży, wiemy co to płaca minimalna poniżej minimum egzystencji, na
          własnej skórze poznaliśmy wszystkie „dobrodziejstwa” gospodarczego
          neoliberalizmu.

          Pamiętamy o solidarnościowych pikietach organizowanych we Francji przez
          lewicowych studentów, podczas gdy ich polscy towarzysze w marcu 1968 roku
          walczyli o demokratyczny socjalizm pod hasłem „Socjalizm to nie pałki”.
          Pamiętamy liczne gesty solidarności z lat 80-tych. Chcemy wpisać się w tą długą
          tradycję współpracy francuskich i polskich młodych socjalistów. Walka trwa! -
          piszemy w liście skierowanym do uczestników studenckich protestów.




          --------------------------------------------------------------------------------
          Jeunes Socialistes envoient aux étudiants français les expressions de
          solidarité dans leur combat des jeunes citoyennes et citoyens pour les droits
          des travailleurs. Nous considérons que des solutions proposées par le
          gouvernement français frappent les jeunes employés et ne servent que les
          intérêts des capitalistes.
          Nous sommes représentants de la jeunesse vivant dans un pays particulièrement
          touché par la réalisation de la politique néolibérale. Nous savons ce que
          signifie dans le milieu des jeunes le chômage qui a atteint 40%, nous savons ce
          que signifie un "SMIC" au-dessous du minimum d'existence, nous avons senti dans
          notre propre peau tous les "bienfaits" du néolibéralisme économique.

          Nous nous souvenons les manifestations de solidarité organisées en France par
          des étudiants gauchistes lorsque leurs compagnons polonais ont lutté en mars
          1968 pour le socialisme démocratique sous l'étandard: "Le socialisme ce ne sont
          pas des bâtons". Nous nous rappelons les gestes de solidarité des années 80.
          Nous voulons nous inscrire dans cette longue tradition de coopération des
          socialistes français et polonais. C'est pour cela dans le cadre de
          l'internacionalisme socialiste nous nous joignons aux Compagnons français dans
          leur lutte contre l'avancement du capitalisme. La lutte continue!

          (Jeunes Socialistes c'est une organisation non affiliée à aucun parti politique
          qui unit des jeunes gens luttant pour la démocratique société socialiste.)



          • orwella Trzymajcie sie Mlodzi Socjalisci! 21.03.06, 22:29
            W Was jedyna nadzieja na ratunek dla Polski i dla swiata. Masowe strajki
            zaczynaja tez w Niemczech. Europa powstaje przeciw niewolnictwu globalizacji. W
            Chinach tez robi sie goraco.
            Nastala nowa wiosna ludow 2006!!!
            • abprall Re: Trzymajcie sie Mlodzi Socjalisci! 21.03.06, 22:35
              w polsce nie ma lewicy...
              została zdemolowana przez dywersantów lewicowych ku uciesze rachitycznej
              prawicy...
              długo poczekamy na zdrowy zarodek lewicy...
              realizatorzy killingu wykładają na uniwersytetach yankee'ów albo popier'dalają
              na nartach w alpach szwajcarskich , inni podobnie...

              -------------
              pieprzone cywile
              • aurora.una Nowa Lewica sie rodzi w Pl 21.03.06, 22:44
                Lewicowosc to cecha mozgu/umyslu, uniwersalna, niezniszczalna, wieczna, ona
                istniala w ludziach zawsze i zawsze bedzie istniec. Oczywiscie w mozgach tych
                najlepszych ludzibig_grin
                • wikul Nowa Lewica cierpi na lewicofrenię. 22.03.06, 00:37
                  aurora.una napisała:

                  > Lewicowosc to cecha mozgu/umyslu, uniwersalna, niezniszczalna, wieczna, ona
                  > istniala w ludziach zawsze i zawsze bedzie istniec. Oczywiscie w mozgach tych
                  > najlepszych ludzibig_grin


                  Lewicofrenia

                  Lewicowosc to cecha mozgu/umyslu. Wszyscy lewicowcy cierpią na chorobe zwaną
                  lewicofrenią. Chorym na ta chorobę dokucza mania prześladowczą połączoną z
                  paranoidalnym syndromem teorii spiskowych

                  www.wprost.pl/ar/?O=77347
                • wasze_blagorodie Re: Nowa Lewica sie rodzi w Pl 22.03.06, 11:23
                  aurora.una napisała:

                  > Lewicowosc to cecha mozgu/umyslu, uniwersalna, niezniszczalna, wieczna, ona
                  > istniala w ludziach zawsze i zawsze bedzie istniec. Oczywiscie w mozgach tych
                  > najlepszych ludzibig_grin

                  Oto lista tych "najlepszych":
                  - Stalin
                  - Dzierżyński
                  - Musolini
                  - Hitler
                  - Kim Ir Sen
                  i inni
                  • orwella To nie byli lewicowcy tylko ekstremalni dyktatorzy 22.03.06, 16:04
                    poza tym Mussolini byl prawicowym kapitalista faszysta, a Hitler kumal sie z
                    faszystami kapitalistami. Lewicowosc to pelna demokracja praz wolnosc, rownosc
                    braterwo dla wsztstkich (tylko dla mafii i wladzy) Lewocowcem byl np.
                    Chrystus, Russeau Che Guevara, Kant, Sklodowska, Eistein, Mickiewicz, Prus,
                    Zeromski, Reymont i miliony innych NAJBYBITnIEJSZYCH ludzi.
                    Zapewne do nich nie nalezysz.
                    • wasze_blagorodie Re: To nie byli lewicowcy tylko ekstremalni dykta 22.03.06, 18:24
                      orwella napisała:

                      > poza tym Mussolini byl prawicowym kapitalista faszysta, a Hitler kumal sie z
                      > faszystami kapitalistami. Lewicowosc to pelna demokracja praz wolnosc, rownosc
                      >
                      > braterwo dla wsztstkich (tylko dla mafii i wladzy) Lewocowcem byl np.
                      > Chrystus, Russeau Che Guevara, Kant, Sklodowska, Eistein, Mickiewicz, Prus,
                      > Zeromski, Reymont i miliony innych NAJBYBITnIEJSZYCH ludzi.
                      > Zapewne do nich nie nalezysz.

                      Twoje naiwne chciejstwo jest uroczo rozbrajające.
                      Oprócz chciejstwa są jednak fakty.
                      A zgodnie z nimi Stali, Dzierżynski, Musolini, Hitler i reszta tej ponurej
                      gromady to właśnie lewicowcy czystej postaci.

                      Ja chcę aby wszyscy ludzie byli piękni, młodzi, zdrowi i bogaci.
                      Jak mnie, zgodnie z twoim naiwnych chciejstewem, zakwalifikujesz: do lewicowców
                      czy prawicowców?
                      • sen.dzia.li Re: To nie byli lewicowcy tylko ekstremalni dykta 22.03.06, 22:59
                        wasze_blagorodie napisał:

                        > orwella napisała:
                        >
                        > > poza tym Mussolini byl prawicowym kapitalista faszysta, a Hitler kumal si
                        > e z
                        > > faszystami kapitalistami. Lewicowosc to pelna demokracja praz wolnosc, ro
                        > wnosc
                        > >
                        > > braterwo dla wsztstkich (tylko dla mafii i wladzy) Lewocowcem byl np.
                        > > Chrystus, Russeau Che Guevara, Kant, Sklodowska, Eistein, Mickiewicz, Pru
                        > s,
                        > > Zeromski, Reymont i miliony innych NAJBYBITnIEJSZYCH ludzi.
                        > > Zapewne do nich nie nalezysz.
                        >
                        > Twoje naiwne chciejstwo jest uroczo rozbrajające.
                        > Oprócz chciejstwa są jednak fakty.
                        > A zgodnie z nimi Stali, Dzierżynski, Musolini, Hitler i reszta tej ponurej
                        > gromady to właśnie lewicowcy czystej postaci.
                        >
                        > Ja chcę aby wszyscy ludzie byli piękni, młodzi, zdrowi i bogaci.
                        > Jak mnie, zgodnie z twoim naiwnych chciejstewem, zakwalifikujesz: do
                        lewicowców
                        >
                        > czy prawicowców?


                        Niewiele o Tobie wiem (mało było Ciebie widać dotąd na tym forum), ale jeśli
                        głównym wątkiem Twojego politycznego myślenia jest ostentacyjna niechęć do
                        rasistów, to zakwalifikuję Ciebie do lewicowców.

                        Oczywiście możliwe, że jest to nieporozumienie.

                        Natomiast na podstawie takiej przesłanki nie byłoby to na pewno naiwne
                        chciejstwo, lecz najlepsza możliwa klasyfikacja na podstawie zubożonego zbioru
                        informacji.

                        nick kertiz
                    • orwella errata 22.03.06, 21:10
                      Bylo w moim mailu "tylko dla mafii i wladzy". mialo byc "NIE tylko dla mafii i
                      wladzy". Chochlik pozarl "Nie" big_grinD
    • wasze_blagorodie Wzrasta liczba rasistów we Francji 22.03.06, 18:31
      Gazeta Wyboracza podaje:
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34209,3227258.html
      "30 proc. Francuzów przyznało się w sondażu, że ma rasistowskie poglądy. Czy
      niechęć do kolorowych przestaje być nad Sekwaną tematem społecznego tabu?

      Wyniku sondażu przeprowadzonego przez CSA, renomowany francuski instytut
      badania opinii, są co najmniej zaskakujące: aż 30 proc. uczestników badania
      przeprowadzonego na reprezentatywnej tysiącosobowej próbie przyznało się, że ma
      rasistowskie lub "nieco" rasistowskie poglądy.
      (...)
      Wyniki sondażu poważnie zaniepokoiły francuską Narodową Komisję Konsultacyjną
      ds. Praw Człowieka, która zamówiła badanie. - Nasze społeczeństwo jako całość
      przestało być czujne na rasizm i antysemityzm - stwierdził Pascal Clement,
      przedstawiciel Komisji. W raporcie przekazanym rządowi Komisja [Narodowa
      Komisja Konsultacyjna ds. Praw Człowieka] dzieli się obawą, że rasizm zaczyna
      być we Francji czymś społecznie dopuszczalnym"

      Wszystko się zgadza - lewicowość, czyli pogarda dla drugiego człowieka
      przekłada się także na wzrost liczby rasistów we Francji.
    • qwardian Re: Nowa swiatowa rewolucja zaczyna sie we Francj 22.03.06, 21:27
      Nie bardzo nadążam za Twoją argumentacją. Mówisz o niewolnictwie, a ci
      pracodawcy wcale niewolników nie potrzebują. Oni nawet pracowników nie
      potrzebują więc nie są wyzyskiwaczami. Oni są w stanie zatrudnić kontraktorów,
      ale tylko pod warunkiem, że można się ich pozbyć. Gdzie jest więc ten nieludzki
      wyzysk, bo oni od wyzysku najdalej chcą się trzymać i od pracowników najemnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka